Nasi mędrcy powiedzieli (traktat Megila, 7:2): „Człowiek zobowiązany jest upić się w Purim tak, że nie odróżnia (ad de-lo jada) «przeklęty Haman» od «błogosławiony Mordechaj»”. Jednak niemożliwe jest dojść do właściwości ad de-lo jada zanim człowiek przebywał w właściwości jada (rozróżniania). A dopiero potem można powiedzieć, że należy dojść do wyższego stopnia, zwanego de-lo jada (nie rozróżniania). I to bez wątpienia wyższy stopień niż właściwość jada. Przecież to możemy zrealizować tylko w Purim, a nie przez cały rok, jak powiedzieli nasi mędrcy: „Człowiek jest zobowiązany”, ale nie przez cały rok, dlatego trzeba zrozumieć, czym jest jada i lo jada.

Oprócz tego trzeba zrozumieć obowiązek zapisany w Torze, by czytać cotygodniowy fragment Tory Zachor („Pamiętaj”[1]). Magen Awraham[2] pisze (Orach Chaim, p. 595): „Wydaje mi się, że dla uporządkowania istniejącego zwyczaju, bo czyż w Torze jest napisane, by czytać właśnie w ten szabat? – ale mędrcy ustanowili to w ten szabat, ponieważ wielu przychodzi do synagogi, i przed Purim, by powiązać czyny Amaleka z czynami Hamana”.

Innymi słowy, zasada „pamiętaj, co uczynił ci Amalek”[3] obowiązuje zawsze, lecz została ustanowiona do odczytu w szabat przed Purim, by zbliżyć działania Amaleka do działań Hamana. I to jest przyczyna bliskości fragmentu Zochar do Purim – czego nas to uczy w odniesieniu do duchowej pracy? I żeby zrozumieć wszystko, co powiedziano powyżej, trzeba najpierw zrozumieć cel stworzenia. I stąd dowiemy się, czym jest „rozróżnianie (jada) «przeklęty Haman» od «błogosławiony Mordechaj»” i czym jest „nierozróżnianie (lo jada) «przeklęty Haman» od «błogosławiony Mordechaj»”.

Wiadomo, że celem stworzenia jest „nieść dobro Swoim stworzeniom”. I konieczne jest, by w tym dobru, które daje Stwórca, była doskonałość, czyli by w czasie przyjmowania dobra (stworzenia) nie odczuwały dyskomfortu. A przyczyną tego jest to, że istnieje zasada, iż każda gałąź dąży do upodobnienia się do swego korzenia. A ponieważ korzeniem stworzeń jest pragnienie Stwórcy, by obdarzać stworzenia, to prowadzi do tego, że gdy stworzenia otrzymują od Niego, to odczuwają wstyd, bo to przeciwieństwo ich korzenia. I dlatego nastąpiła naprawa, zwana „skróceniem i ukryciem” pierwotnego kli otrzymującego, które pierwotnie zostało stworzone jako otrzymujące dla otrzymywania. To kli przeszło to naprawienie.

Innymi słowy, z naprawy tego kli przez skrócenie rozprzestrzenia się już władza, która oznacza, że najwyższe dobro nie wchodzi do kli zwanego „pragnienie otrzymywania”. I kelim tego rodzaju pozostały w stanie zwanym „puste miejsce bez światła”. I ono pozostało w ciemności.

I (otrzymywanie jest możliwe) tylko wtedy, gdy na to kli, zwane „otrzymywaniem”, można zbudować intencję oddawania. Czyli mimo że człowiek ma pragnienie i ogromne dążenie do otrzymania dobra, to tak czy inaczej, jeśli nie ma w sobie pewności, że to, co otrzyma od Stwórcy, będzie z powodu przykazania, czyli dlatego, że Stwórca chce dawać, jak powiedziano wyżej, że Jego pragnieniem jest „nieść dobro Swoim stworzeniom” – on gotów jest zrezygnować z nasłodzenia, które otrzymuje od Stwórcy. A to, że mimo wszystko chce otrzymać przyjemność i nasłodzenie, to tylko ze względu na cel stworzenia.

I stąd teraz możemy zrozumieć różnicę między „przeklęty Haman” a „błogosławiony Mordechaj”. Bowiem droga sprawiedliwego Mordechaja to praca dla oddawania Stwórcy, co nazywa się właściwością oddawania. I tą drogą można następnie dojść do poziomu doskonałości, kiedy już może powiedzieć Stwórcy: „Chcę, żebyś dał mi dobro i nasłodzenie, ponieważ chcę zrealizować to, że Ty chcesz dawać dobro i nasłodzenie stworzeniom, ponieważ sam wiem, że chcę to otrzymywać nie z miłości własnej, ale jedynie z oddawania”. I teraz, jeśli intencja jest na oddawanie, otrzymywanie królewskiego daru jest doskonałe. Czyli nie ma w nim elementu wstydu, ponieważ otrzymywanie opiera się na pragnieniu człowieka, by pomóc Stwórcy w urzeczywistnieniu celu stworzenia, aby wszyscy poznali, że celem stworzenia jest „nieść dobro Swoim stworzeniom”.

A ponieważ nasi mędrcy powiedzieli (traktat Kiduszin, 40:2): „Ten, kto wypełnił jedno przykazanie – szczęśliwy, że przechylił siebie i cały świat na szalę zasług”, a on znajduje się w stanie, gdy troszczy się nie o miłość własną, lecz o dobro bliźniego, to wynika z tego, że tym, że chce otrzymać od Stwórcy dobro i nasłodzenie, chce urzeczywistnić miłość do bliźniego, zarówno w odniesieniu do Stwórcy, jak i w odniesieniu do przyjaciela.

I to, jak powiedziano w Księdze Zohar (Zohar Hakdama, s. 79, komentarz Sulam, p. 67): „I powiedzieć Syjonowi: Tyś ludem Moim (ami ata)”[4]. „Ami ata” – czytaj nie „ami ata” z literą ajn z samogłoską patach (dźwięk „a”), lecz „imi ata” z ajn z samogłoską chirik (dźwięk „i”), co oznacza „jesteś ze Mną”, czyli „jesteś Moim partnerem”. Szczęśliwi są ci, którzy wkładają swój trud w Torę.

I choć tam mowa jest o relacji ze Stwórcą, to jednak wyjaśnienie o partnerstwie można również zastosować w relacji z przyjacielem. Przecież z tego wynika potem, że i cały świat przechyli się na szalę zasług. Wynika z tego, że uczynił on dobro w odniesieniu do przyjaciela tym, że przyczynił się do tego, że cały świat dojdzie do otrzymania dobra i nasłodzenia, zawartego w celu stworzenia.

Czyli stał się partnerem Stwórcy tym, że pomógł w tym, aby ostatecznie wszyscy przyjęli cel stworzenia. Wynika z tego, że stał się partnerem Stwórcy, jak powiedziano: „Ja zacząłem stworzenie”[5] – tym, że pragnie dawać dobro i nasłodzenie, a Israel starają się, aby ten cel się spełnił, przez to, że czynią, iż kli stają się zdolne do przyjęcia wyższego dobra bez żadnej szkody, zwanej „chlebem wstydu”.

A nawet w czasie otrzymywania dobra i nasłodzenia nie przerywają zlania się, zwanego „podobieństwem formy”. Bowiem to właśnie było powodem skrócenia. I to nazywa się, że zna drogę Mordechaja, a to droga niosąca błogosławieństwo całemu światu, jak powiedziano wyżej: „Zasłużył – przechyla siebie i cały świat na szalę zasług”. I to nazywa się „błogosławiony Mordechaj”.

Natomiast droga Hamana – to nie patrzeć na naprawę w postaci skrócenia, które nastąpiło w odniesieniu do kli otrzymujących. On mówi: „Przecież Stwórca stworzył świat, aby nieść dobro Swoim stworzeniom, a my widzimy, że w naszej naturze istnieje pragnienie otrzymywania przyjemności i nasłodzenia. To po co Stwórca stworzył to pragnienie, żeby go nie używać? Czyżby stworzył w nas pragnienie i dążenie do przyjemności, a potem kazał nam z niego nie korzystać, lecz cierpieć i męczyć się z jego powodu?”

Zgodnie z tym wynika, że to droga przeciwna. Mówi się, że Stwórca stworzył świat, aby nieść dobro Swoim stworzeniom. A z tego, że sprawiedliwy Mordechaj mówi, że nie można korzystać z tego pragnienia, wynika, że On stworzył świat po to, by nieść zło Swoim stworzeniom. Bez wątpienia lepiej byłoby w ogóle nie tworzyć pragnienia otrzymywania nasłodzenia i przyjemności, niż stworzyć pragnienie i dążenie do przyjemności, a potem nakazać, by z niego nie korzystać i narażać stworzenia na cierpienia, zostawiając je bez napełnienia. Dlatego jak można zgodzić się na drogę Mordechaja i powiedzieć, że nie można korzystać z kli, które pragnie się nasładzać? Przecież to właśnie jest prawdziwe kli, stworzone przez Stwórcę! Przecież i Mordechaj to uznaje, że Stwórca stworzył w świecie pragnienie otrzymywania przyjemności i nasłodzenia. W takim razie Aman twierdzi, że droga Mordechaja nie jest prawdziwą drogą.

A co najważniejsze, że na jego drodze ma on wielu zwolenników, i cały świat mówi, że prawdziwa droga w świecie to ta, o której mówi Aman. Jak powiedziano (Księga Estery, 3): „A wszyscy dworzanie królewscy u bramy pałacowej padali na kolana i oddawali pokłon Amanowi, bo tak rozkazał mu król”[6]. Chodzi o to, że Aman dał im do zrozumienia, że tak rozkazał król. Wyjaśnienie: Aman twierdził, że skoro Król, to znaczy Stwórca, stworzył pragnienie otrzymywania, to bez wątpienia chce, żeby przyjmowano i nasładzano się. I wszyscy dworzanie królewscy padali na kolana, czyli podporządkowywali się opinii Amana, jak powiedziano wyżej, ponieważ on twierdził, że opinia Mordechaja, iż nie wolno korzystać z pragnienia otrzymywania, jest błędna, bo Stwórca stworzył to nie po to, żeby tego nie używać, lecz właśnie po to, żeby z tego korzystać. Lecz Mordechaj powiedział: „Nie!”, jak powiedziano: „A Mordechaj nie padł i nie oddał pokłonu”[7]. I powiedziano: „I mówili do Mordechaja dworzanie królewscy u bramy pałacowej: Czemu przekraczasz rozkaz królewski?”[8].

Mój pan, ojciec i nauczyciel powiedział o tym, że oznacza to, iż dworzanie królewscy mówili Mordechajowi: „Przecież Aman mówi nam, że to, że idzie swoją drogą, a nie drogą Mordechaja, to dlatego, że to jest prawdziwa droga”. I to znaczy, że pytali Mordechaja: „Czemu przekraczasz rozkaz królewski?”, mając na myśli Stwórcę, ponieważ Aman mówił, że tak rozkazał mu Król, czyli Król królów. I wyjaśnienie tego, jak powiedziano wyżej: ponieważ pragnienie otrzymywania i dążenie z miłości własnej – to Król królów zaszczepił w stworzeniach jako taką siłę, cały świat wspiera opinię i rozumowanie Amana.

A opinia Amana zapisana jest w Torze. Jak powiedzieli nasi mędrcy (traktat Chulin, 139:2): „Gdzie w Torze wspomniany jest Amon? – Hamin ha-ec [czy nie z drzewa…?][9] – «Czy z drzewa, z którego ci zakazałem, jadłeś?»”[10]. A kwestia grzechu Drzewa Poznania jest wyjaśniona we Wstępie do Panim Meirot uMasbirot. I Baal Sulam wyjaśnia tam (p. 18), że Adam Riszon był całkowicie oddzielony od sitra achra: „I już wyjaśniono, że w strukturze Adama Riszona zupełnie nie było formy wielkości otrzymywania, która pochodzi z pustego miejsca, lecz w całości pochodził on z systemu świętości, który jest całkowicie oddawaniem. I jak powiedziano w Księdze Zohar (rozdz. Kedoszim): «Bo Adam Riszon nie miał nic z tego świata»”. I dlatego zakazane było mu Drzewo Poznania, ponieważ jego korzeń i cały system świętości są oddzielone od sitra achra ze względu na ich różnicę formy.

Wynika z tego, że sprawa Amana to wprowadzenie w czyn użycia wielkiego pragnienia otrzymywania dla otrzymywania, ponieważ na tym polegała cała rada węża. I dalej powiedziano, że wąż powiedział (Chawie): „Stwórca jadł z tego drzewa i stworzył świat. Czyli patrzył na to od strony «końca działania w początkowym zamyśle» i dlatego stworzył świat”[11]. I to, jak powiedziano wyżej, że wąż twierdził, iż jedzenie z Drzewa Poznania jest nakazane przez Stwórcę. Dlaczego więc Stwórca zakazał Adamowi Riszonowi jedzenia? Na to wąż przedstawił Adamowi i Chawie piękne wyjaśnienie. I co najważniejsze, tym, że radzi im jeść z Drzewa Poznania, chce spełnić wolę Stwórcy.

I to jest to, o czym mówi się tutaj w Księdze Estery, jak powiedziano: „I wszyscy dworzanie królewscy u bramy pałacowej padali na kolana i oddawali pokłon Amanowi”[12]. I to dlatego, że „tak rozkazał o nim król”[13].

I stąd zrozumiemy, co oznacza „przeklęty Haman” i wyjaśnienie, że droga Hamana to droga przeklęta, czyli droga przekleństwa. Jak powiedziano: „I powiedział Stwórca, Wszechmogący, do węża: Ponieważ to uczyniłeś, przeklęty jesteś spośród wszelkiego bydła”[14]. Kobiecie powiedział: „Bardzo rozmnożę twoje cierpienie”[15]. A człowiekowi (Adamowi) powiedział: „I że zjadłeś z drzewa – przeklęta będzie ziemia z twego powodu”[16].

I z powiedzianego rozumiemy, że człowiek powinien dojść do poziomu jada (rozróżniania). Czyli jaka jest wielka różnica między „przeklęty Haman” a „błogosławiony Mordechaj” – różnica między życiem a śmiercią. Bo droga Mordechaja niesie życie, a ci, którzy nią idą, zasługują na zlanie się ze źródłem życia. Natomiast droga Hamana to droga, o której wiadomo, że niesie światu przekleństwo, ponieważ cała śmierć w świecie spowodowana została przez: „Czyż nie z drzewa, z którego zakazałem ci jeść?”[17]. I o tym mówi Pismo: „przeklęta”. I tak pozostaje aż do gmar tikun (końcowego naprawienia), to znaczy, że należy strzec się, by nie spaść na drogę Hamana. A w gmar tikun całe pragnienie otrzymywania będzie już naprawione dla oddawania, bo wtedy „Zniszczy On śmierć na zawsze”[18]. I jak mówi Księga Zohar: „W gmar tikun On Sam stanie się świętym aniołem”.

I stąd rozumiemy związek z „wytępieniem Amaleka”, gdy czyta się: „Pamiętaj, co uczynił ci Amalek”[19]. Bo właśnie kiedy wiemy, do czego doprowadził nas Amalek, czyli do śmierci, którą spowodował w świecie, czyli przez swoją władzę, by nie iść drogami oddawania, aby zlać się ze źródłem życia, wtedy staramy się zetrzeć go z powierzchni ziemi. Inaczej, jeśli człowiek jeszcze nie doszedł do poziomu „poznania, co uczynił nam Haman i Amalek”, nie pragnie ich wymazać.

Wynika z tego, że właśnie kiedy człowiek osiągnął stopień jada (rozróżniania) między „przeklęty Haman” a „błogosławiony Mordechaj”, wtedy możliwe jest wymazanie Amaleka. I dlatego przed Purim, kiedy nadchodzi czas, w którym należy dojść do poziomu ad de-lo jada – trzeba najpierw dojść do poziomu jada. I tylko wtedy można wymazać Amaleka. Czyli gdy człowiek pragnie wypełnić nakaz „wymaż pamięć o Amaleku”[20] – to znak, że już zasłużył na właściwość jada. W przeciwnym razie człowiek nie jest w stanie dojść do wymazania Amaleka, lecz zanurzony jest w klipie Amaleka i nie chce wypełniać nakazu „wymaż pamięć o Amaleku”.

A teraz wyjaśnijmy, co oznacza słowo mędrców: „Człowiek zobowiązany jest upić się w Purim aż do tego, że nie odróżnia (ad de-lo jada) «przeklęty Haman» od «błogosławiony Mordechaj»”[21]. I pytaliśmy, na czym polega wielkość tego, że tylko w Purim można osiągnąć coś takiego, to znaczy ad de-lo jada. Wielki Ari mówi (Talmud Dziesięciu Sfirot, cz. 15, p. 220): „Dlatego w odległej przyszłości[22] wszystkie święta zostaną anulowane, poza Księgą Estery. A powód tego tkwi w tym, że nigdy nie było tak wielkiego cudu – ani w szabat, ani w święta, żeby objawiło się takie świecenie, nawet po oddzieleniu mochin z Nukwy, jak właśnie w dniach Purim. I w tym sensie Purim ma wielką przewagę nad wszystkimi innymi dniami, nawet nad szabatem i świętami”.

A w komentarzu Or Pnimi (Baal Sulam) wyjaśnia, że przed gmar tikun (końcowym naprawieniem) nie jest możliwe naprawić wszystkich tych iskier i kelim, które zostały rozbite, a można wyjaśnić jedynie dwieście osiemdziesiąt osiem iskier spośród trzystu dwudziestu, tak, by w nie mogła wejść świętość. I to także będzie się wyjaśniało stopniowo. A pozostają trzydzieści dwie iskry spośród całej mnogości iskier, których nie można wyjaśnić. I to nazywa się „kamienne serce” (lew ha-ewen)[23].

I tylko dzięki wyjaśnieniu dwustu osiemdziesięciu ośmiu iskier, gdy one zostaną ostatecznie wyjaśnione, automatycznie zostanie naprawione również „kamienne serce”, co nazywa się: „I usunę z waszego ciała serce kamienne, i dam wam serce z ciała”[24]. I wtedy zniknie śmierć na zawsze, bo całe zło zostanie naprawione na dobro, i wtedy ciemność będzie świecić jak światło.

I ponieważ światła Purim odnoszą się do właściwości gmar tikun, bo tylko dzięki cudowi świeciły one, dlatego wszystkie święta zostaną anulowane, z wyjątkiem Purim, ponieważ one (czyli światła Purim) odnoszą się do właściwości gmar tikun. I wtedy, gdy całe zło zostanie naprawione, tak czy inaczej, nie będzie już różnicy między „przeklęty Haman” a „błogosławiony Mordechaj”, i Haman również zostanie naprawiony na dobro.


[1] Tę parsza (tygodniowy fragment Tory) zwyczajowo czyta się w Szabat poprzedzający święto Purim.

[2] „Magen Awraham” (hebr. „Tarcza Awrahama”), Awraham-Awli Gombiner (1637–1683), wybitny posek i komentator.

[3] Tora, Dwarim, 25:17.

[4] Prorocy, Jeszajahu, 51:16. „I włożyłem Moje słowa w twoje usta, i cieniem Mojej ręki cię osłoniłem, aby ustanowić niebiosa i założyć ziemię, i powiedzieć do Cijon: «Tyś jest Mój lud!»”.

[5] Zohar, rozdział Bereszit, część 1, punkt 280.

[6] Księga Ester, 3:2. „A wszyscy słudzy królewscy przy bramie królewskiej padali na kolana i kłaniali się Hamanowi, bo tak zarządził o nim król; lecz Mordechaj nie padał na kolana i nie kłaniał się”.

[7] Tamże.

[8] Księga Ester, 3:3. „I mówili do Mordechaja słudzy królewscy przy bramie królewskiej: «Dlaczego przekraczasz rozkaz króla?»”.

[9] Wyrażenie „Nie od” zapisuje się tak samo jak imię „Haman”: „hej–mem–nun”.

[10] Tora, Bereszit, 3:11. „I powiedział: «Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy nie z drzewa, z którego zakazałem ci jeść, – zjadłeś?»”.

[11] Baal HaSulam, Wprowadzenie do Panim Meirot u-Masbirot, p.18.

[12] Księga Ester, 3:2.

[13] Tamże.

[14] Tora, Bereszit, 3:14. „I powiedział Stwórca, Wszechmogący, do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, przeklęty jesteś spośród wszelkiego bydła i wszelkiego zwierza polnego; na brzuchu swym będziesz się czołgał i proch będziesz jadł przez wszystkie dni twojego życia»”.

[15] Tora, Bereszit, 3:16. „Do kobiety powiedział: «Wielce pomnożę twoje cierpienia i twoją ciążę – w bólu będziesz rodzić dzieci. Do swojego męża będzie twoje pożądanie, a on będzie nad tobą panował»”.

[16] Tora, Bereszit, 3:17. „A do człowieka powiedział: «Ponieważ posłuchałeś głosu swojej żony i zjadłeś z drzewa, o którym ci nakazałem mówiąc: „Nie jedz z niego!”, przeklęta będzie ziemia z twojego powodu – z trudem będziesz jadł z niej przez wszystkie dni swojego życia»”.

[17] Tora, Bereszit, 3:11. „I powiedział: «Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy nie z drzewa, z którego ci nakazałem: „Nie jedz z niego”, – zjadłeś?»”

[18] Prorocy, Jeszajahu, 25:8. „Zniszczy On śmierć na wieki, i otrze Stwórca, Wszechmogący, łzy z każdego oblicza, i hańbę swojego ludu usunie z całej ziemi, bo tak powiedział Stwórca”.

[19] Tora, Dwarim, 25:17.

[20] Tora, Dwarim, 25:19.

[21] Traktat Megila, 7:2.

[22] Gmar Tikun.

[23] Wartość liczbowa słowa „lew” (serce) wynosi 32.

[24] Prorocy, Jechezkel, 26:36. „I dam wam nowe serce i nowego ducha włożę w was. I usunę z waszego ciała serce kamienne, i dam wam serce z ciała”.