W Zoharze (Truma, komentarz Sulam, pkt 1) Rabbi Chija wyjaśnia werset: „Bo Jah wybrał sobie Jaakowa”. Oto jego słowa: „Rabbi Chija rozpoczął: «Bo Jah wybrał sobie Jaakowa, Israela na swój szczególny skarb» (Pisma, Psalmy 135:4). Jakże umiłowani są synowie Israela przed Świętym, błogosławionym On, który ich zapragnął, chciał przylgnąć do nich i związać się z nimi, i uczynił ich jedynym ludem na świecie, jak napisano: «A któż jest jak Twój lud Israel, jeden naród na ziemi?» (Prorocy, Szemuel II, 7:23). A oni zapragnęli Go i związali się z Nim. To właśnie znaczy: «Bo Jaakow wybrał sobie Jah»[1]. Napisano też: «Bo działem AWAJa jest Jego lud» (Tora, Dewarim, 32:9). Innym narodom dał zwierzchników i władców nad nimi, a Israela wziął jako swój dział”.
I należy zrozumieć słowa Rabbiego Chiji:
- Zaczyna wyjaśniać: „Bo Jah wybrał sobie Jaakowa”, czyli że Święty, błogosławiony On, wybrał Jaakowa, gdyż mówi, że zapragnął ich, chciał przylgnąć do nich i związać się z nimi. Następnie objaśnia odwrotnie: „A oni zapragnęli Go i związali się z Nim” – to właśnie znaczy: „Bo Jaakow wybrał sobie Jah”.
- Jak zrozumieć słowa: „I uczynił ich narodem jedynym na świecie”, jak napisano: „A któż jak Twój lud, Israel – naród jeden na ziemi”? Przecież to naród, który znajduje się w otoczeniu siedemdziesięciu narodów świata. Jak więc należy rozumieć „jeden naród”? Co zostało uczynione, że stał się on „jedynym narodem”?
- Jak wyjaśnić słowa: „Bo działem AWAJa jest Jego lud”? To znaczy, że innym narodom dał Stwórca ministrów i władców nad nimi, a swój dział wziął – Israel. Należy zrozumieć, co oznacza, że innym narodom dał zwierzchników i władców, a naród Israela wziął dla siebie?
Wiadomo, że istnieją dwa rodzaje sterowania:
- indywidualne sterowanie;
- sterowanie poprzez nagrodę i karę.
Oba rodzaje są ze sobą sprzeczne. Mój ojciec i nauczyciel, błogosławionej pamięci, wyjaśnił, że człowiek nie może tego pojąć zewnętrznym rozumem. Dopiero gdy osiągnie doskonałość na swoim wewnętrznym stopniu, może to osiągnąć. W porządku pracy człowieka służba Stwórcy została nam dana w ramach sterowania poprzez nagrodę i karę. Dlatego człowiekowi nie wolno mówić: „Czekam, aż Stwórca da nam pragnienie i tęsknotę do zajmowania się Torą i przykazaniami. Gdy poczuję dobre odczucie, wtedy będę wypełniał Torę i przykazania”. Nie wolno też mówić: „Skoro jesteśmy «jak glina w ręku garncarza», w ręku Świętego, błogosławionego On, jaki pożytek z naszego przezwyciężania siebie, by pracować wbrew zdaniu naszego ciała?”. Mówi się nam, że człowiek nie powinien patrzeć na swoje ciało, które żąda zaspokojenia swojej woli, lecz powinien przyzwyczajać je i przekonywać, by postępowało według praw Tory, niezależnie od tego, czy się zgadza, czy nie.
Musimy wierzyć w nagrodę i karę, w to, że wszystko zależy od naszych czynów, od tego, jak bardzo zmuszamy swoje ciało, by szło zgodnie z prawami Tory. Nasi mędrcy powiedzieli (Miszna, Awot, 5:23): „Ben Ha Ha mówi: Według trudu jest nagroda”. A Baal Sulam mówił, że należy stosować te dwa rodzaje sterowania w następujący sposób: przed działaniem, tj. w przygotowaniu, kiedy człowiek zamierza wypełnić Torę i przykazania, powinien wierzyć w sterowanie poprzez nagrodę i karę, wtedy: „wszystko, co w twojej mocy, uczyń”. To znaczy, że na tym etapie wszystko zależy od pracy człowieka, a na miarę jego wysiłków w Torze i przykazaniach otrzyma nagrodę. Ale po wykonaniu działania powinien powiedzieć, że wierzy w indywidualne sterowanie w odniesieniu do siebie.
Ale po wielu wysiłkach, które człowiek podjął, trudno mu potem powiedzieć, że wszystko, co zrobił, to wynik indywidualnego sterowania. Wynika z tego, że także potem pracuje w ramach nagrody i kary. Innymi słowy, jeśli będzie próbował uwierzyć, że to było indywidualne sterowanie, otrzyma za to nagrodę. A jeśli nie może uwierzyć w indywidualne sterowanie, to wychodzi na to, że otrzymuje karę za to, że nie chce w nie uwierzyć.
I za wiarę w indywidualne sterowanie, za to, że nic nie zależy od jego działań, lecz jedynie Stwórca go wybrał, by się z nim związać – za to powinien dziękować i chwalić Stwórcę. I to obowiązuje na każdym etapie. To znaczy, że nawet za najmniejsze działanie w świecie duchowym, które zasłużył wykonać, również powinien dziękować Stwórcy – dziękować za to, że dał mu myśl i pragnienie, by to działanie wykonać.
I warto przyzwyczaić się do tej pracy. Na przykład, kiedy człowiek wstaje o wczesnej godzinie nad ranem sam z siebie, albo budzi go budzik, albo przyjaciele, i on wstał, powinien wierzyć, że nawet to, że przezwyciężył swoje lenistwo i wstał z łóżka wielkim wysiłkiem, za co oczywiście należy mu się wielka wdzięczność i nagroda za tę wielką pracę, mimo to powinien wierzyć, że to Stwórca dał mu pragnienie, by przezwyciężyć wszystkie przeszkadzające mu myśli, które miał wtedy, gdy wstawał z łóżka. I wtedy wychodzi odwrotnie niż człowiek myśli, czyli że to Stwórcy należy się wdzięczność za to, że dał mu siłę i pragnienie, by przezwyciężyć wszystkie przeszkadzające mu myśli i pragnienia. Wynika z tego, że z jednej strony „Stwórca go wybrał”, tj. indywidualne sterowanie. A z drugiej strony – „Jaakow wybrał AWAJa”, tj. sterowanie poprzez nagrodę i karę.
A teraz wyjaśnimy to, o co pytano: jaki jest sens słów: „i uczynił ich jednym narodem na ziemi”. Przecież na świecie istnieje jeszcze siedemdziesiąt innych narodów. A napisano: „A któż jak Twój naród, Israel – jeden naród na ziemi”.
Wiadomo, że liczba pojedyncza i mnoga w duchowości tłumaczy się poprzez podobieństwo lub brak podobieństwa właściwości. Jak jest napisane w Torze (Tora, Szemot, 19:2): „I rozłożył się tam Israel naprzeciw góry”. Raszi komentuje: „Jak jeden człowiek z jednym sercem”. Dlatego użyto formy „rozłożył się” (wa-jichan ויחן) w liczbie pojedynczej. Ale wszystkie inne postoje były z niezgodą i kłótniami, i dlatego napisano „i rozłożyli się” (wa-jachanu ויחנו) – w liczbie mnogiej. Wynika z tego, że „jeden” oznacza zbieżność właściwości.
Z powyższego wynika, że Stwórca uczynił naród Israela jednym narodem na ziemi, mimo że był liczny, jak powiedziano w traktacie Brachot (58a): „Jak ich twarze nie są do siebie podobne, tak i ich myśli nie są do siebie podobne”. Czyli mimo tego, że stanowili naród, czyli formę mnogą, to jednak byli jak jeden, co tłumaczy się jako zbieżność właściwości. I jest to podobne do tego, jak byli zjednoczeni podczas otrzymania Tory – do takiej doskonałości powinien dojść naród Israela, aby osiągnąć poziom jedności.
W księdze Dar Tory, w artykule Poręczenie, we fragmencie o „jednym człowieku z jednym sercem”, napisano: „Dlatego Pismo określa ich wtedy w liczbie pojedynczej, jak napisano: «I rozłożył się tam Israel naprzeciw góry». Nasi mędrcy wyjaśnili: «Jak jeden człowiek z jednym sercem», ponieważ każda jednostka z narodu całkowicie odsunęła się od miłości do samego siebie. Wszystkie jednostki narodu złączyły się razem i stały się jednym sercem i jednym człowiekiem, bo dopiero wtedy były gotowe do otrzymania Tory”. Widzimy więc, że Święty, błogosławiony On, sprawił, aby lud Israela doszedł do swojej doskonałości: dając im siłę, by wszyscy osiągnęli podobieństwo właściwości, czyli sprawianie zadowolenia swojemu Stwórcy.
I należy jeszcze wyjaśnić pytanie: Dlaczego Stwórca innym narodom dał ministrów i władców, a jako swój dział wziął Israel? I wyjaśnimy to językiem duchowej pracy, na przykładzie jednego człowieka, czyli jednego ciała. W chwili, gdy człowiek przypisuje wszystko, co dzieje się na świecie, tylko Stwórcy, będąc pewnym, że tylko Stwórca czyni i będzie czynić wszystkie działania, wtedy należy on do działu Stwórcy, ponieważ nie ma innej siły na świecie. A gdy nie przypisuje wszystkiego, co się dzieje, Stwórcy, lecz uważa, że to skutek innych sił, które nie należą do świętości, wtedy znajduje się wśród „narodów świata”, czyli istnieją wyznaczeni zwierzchnicy i władcy – tak jest, gdy znajduje się w stanie pozostałych narodów świata.
[1] Przyp. tłum. Oba odczytania odnoszą się do tego samego zdania: ki Jaakow bachar lo Jah (כי יעקב בחר לו יה). Zohar, a za nim Rabasz, zmienia w jego wykładni podmiot i przedmiot wyboru: najpierw Jah wybiera Jaakowa, potem Jaakow wybiera Jah. W polskim przekładzie trzeba pokazać to zmianą szyku i końcówek.