Pytanie: Jaki stopień powinien osiągnąć człowiek, aby nie musiał powracać w cyklach wcieleń?
Odpowiedź: W księdze Ari Wrota obrotów dusz (wprowadzenie 1, ustępy o pięciu częściach duszy i obowiązku dopełnienia NaRaNHaJ) powiedziano, że „wszyscy synowie Israela są zobowiązani powracać w cyklach, dopóki nie osiągną pełni NaRaNHaJ[1]. Jednak większość ludzi nie posiada wszystkich pięciu części, zwanych NaRaNHaJ, lecz tylko nefesz ze świata Asija”. Stąd wynika, że każdy powinien naprawić tylko swoją część i korzeń swojej duszy, i nie więcej. Tym samym osiąga pełnię w tym, co powinien naprawić.
Chodzi o to, że należy wiedzieć, że wszystkie dusze pochodzą z duszy Adama Riszona, ponieważ po tym, jak popełnił on grzech Drzewa Poznania, jego dusza podzieliła się na sześćset tysięcy dusz. Innymi słowy, to, co dla Adama Riszona było jednym światłem, zwanym w języku świętego Zoharu „wyższym świeceniem”, które posiadał w Ogrodzie Eden w całości, zostało rozdzielone na liczne części.
Zajrzyj do księgi Panim Masbirot (fragment z przypowieścią o królu przesyłającym synowi złote denary), gdzie powiedziano: „Ponieważ po tym, jak dobro i zło się zmieszały (czyli po grzechu), powstała u klipot wielka struktura, i mają one siłę, aby trzymać się świętości. I aby się przed nimi ochronić, światło siedmiu dni stworzenia zostało podzielone na bardzo małe części, z których klipot nie mogą się żywić ze względu na ich małość. Na podobieństwo króla, który chciał wysłać dużą sumę złotych denarów do swojego syna do dalekiego kraju. Lecz wszyscy mieszkańcy jego kraju byli złodziejami i oszustami, i nie miał on zaufanego posłańca. Co więc zrobił? Rozmienił denary na drobne monety i wysłał je za pośrednictwem wielu posłańców tak, aby korzyść z rabunku nie była dla nich warta naruszenia królewskiej godności”.
W ten sam sposób, dzięki następstwu czasów w licznych duszach, można poprzez świecenia dni wydobyć wszystkie święte iskry, które zostały zagarnięte przez klipot wskutek grzechu Drzewa Poznania, jak powiedziano wyżej.
Tajemnica licznych dusz – to podział na wewnętrzne światła, a kategoria licznych dni – to podział na zewnętrzne światła. Grosz do grosza zbiera się na rachunek wielkiego światła, z którym zgrzeszył Adam Riszon, i wtedy nastanie koniec naprawy.
Stąd wynika, że każdy rodzi się tylko z małą częścią swojej cząstki duszy Adama Riszona. I kiedy naprawia swoją część, to nie musi już więcej powracać w cyklach. Dlatego człowiek może naprawić tylko to, co należy do jego części. I o tym powiedziano w księdze Ari Ec Chaim (Drzewo Życia): „Żaden dzień nie jest podobny do drugiego, żadna chwila nie jest podobna do drugiej, żaden człowiek nie jest podobny do drugiego, i galban (chelbena – aromatyczna żywica roślinna, składnik kadzidła) naprawi to, czego nie naprawi olibanum (lewona – inny składnik kadzidła). Ale każdy powinien naprawić to, co należy do jego części”.
Jednak należy wiedzieć, że każdy narodzony człowiek ma pracę w obszarze wyboru. Człowiek nie rodzi się bowiem sprawiedliwym, jak powiedzieli mędrcy (Talmud, Nida, 16b): „Powiedział Rabbi Chanina bar Papa: ten anioł o imieniu Noc (Lajla), który odpowiada za ciążę, bierze kroplę nasienia, przedstawia ją Stwórcy i pyta: «Władco świata, co wyjdzie z tej kropli – silny czy słaby, mądry czy głupi, bogaty czy biedny?» A czy grzesznik, czy sprawiedliwy – nie pyta”.
Stąd wynika, że człowiek nie rodzi się sprawiedliwym, ponieważ „czy sprawiedliwy, czy grzesznik – nie pyta”, lecz jest to pozostawione wyborowi człowieka. Każdy, według swoich wysiłków w Torze i przykazaniach, zasługuje na oczyszczenie swojego serca i naprawienie tego, co zostało mu powierzone zgodnie z korzeniem jego duszy. I wtedy osiąga doskonałość.
Pierwszy stopień, na którym rodzi się człowiek
W Księdze Zohar, Miszpatim (p. 11 w komentarzu Sulam), powiedziano: „Patrz: kiedy rodzi się człowiek, otrzymuje duszę (nefesz) ze strony zwierzęcia, ze strony czystości, ze strony tych, którzy nazywani są kołami świętości (ofanej ha-kodesz), czyli ze świata Asija. Zasłużył na więcej – otrzymuje ducha (ruach) ze strony świętych istot żyjących (chajot ha-kodesz), czyli ze strony świata Jecira. Zasłużył na więcej – otrzymuje duszę (neszama) ze strony Tronu, czyli ze świata Brija. Zasłużył na więcej – otrzymuje duszę (nefesz) na drodze Acilut. Zasłużył na więcej – otrzymuje ducha (ruach) Acilut ze strony Środkowego Filaru, i nazywa się «synem Stwórcy», jak powiedziano: «Jesteście synami Pana, Boga waszego». Zasłużył na więcej – otrzymuje duszę (neszama) [ze strony Aba we-Ima[2]], czyli Biny, o których powiedziano: «Wszelka dusza niech chwali Stwórcę». I w nich dopełnia się imię AWAJa”.
Doskonałość duszy następuje, gdy człowiek posiada NaRaN ze światów BEA (Brija, Jecira, Asija) i NaRaN z Acilut. Taka doskonałość była udziałem pierwszego człowieka (Adama Riszona) przed grzechem. I dopiero po grzechu zszedł on ze swojego stopnia, i jego dusza (neszama) rozdzieliła się na sześćset tysięcy dusz. Dlatego duchowość człowieka nazywa się „neszama” nawet wtedy, gdy posiada tylko nefesz de-nefesz. Ponieważ istnieje zasada: o każdej rzeczy mówi się zawsze według jej najwyższej właściwości. A ponieważ najwyższą właściwością człowieka jest stopień neszama, przeto ogólnie duchowość człowieka zawsze nazywana jest mianem neszama.
I chociaż każdy człowiek rodzi się na najniższym stopniu, to jednak powiedziano (Wrota obrotów dusz, wprowadzenie 1, akapit zawierający słowa „Każdy człowiek może stać się jak Mosze”): „Każdy człowiek może stać się jak Mosze, jeśli zechce oczyścić swoje czyny. Ponieważ może otrzymać innego ducha (ruach), wyższego, aż do wysokości świata Jecira, a także duszę (neszama) z wysokości świata Brija”. Dzięki temu zrozumiesz również znane powiedzenie mędrców: „Duchy sprawiedliwych albo ich dusze przychodzą i włączają się w człowieka w tajemnicy zwanej ibur[3], aby mu pomagać w służbie Stwórcy”.
Ponadto, w komentarzu Sulam (Przedmowa Zohar, ustęp Poganiacz osłów, komentarz Sulam, p. 85, akapit o pomocy zsyłanej duszom sprawiedliwych) powiedziano: „«Poganiacz osłów» to tajemnica pomocy dla dusz sprawiedliwych, zsyłanej im z góry, aby podnosić je ze stopnia na stopień. Bo bez tej pomocy, którą Stwórca zsyła sprawiedliwym, nie mogliby opuścić swojego stopnia i wznieść się wyżej. Dlatego Stwórca posyła każdemu sprawiedliwemu wysoką duszę z góry – każdemu według jego zasług i stopnia – duszę, która pomaga mu na drodze. To nazywa się włączeniem (iburem) duszy sprawiedliwego oraz objawieniem dusz sprawiedliwych”.
Z tego wypływają znane słowa: nie ma pokolenia, w którym nie byłoby takich jak Awraham, Icchak i Jaakow. To nie znaczy, że urodzili się tacy i nie mają wyboru. Lecz ci, którzy starają się iść drogą prawdy i wkładają wymagany wysiłek – zawsze otrzymują pomoc z góry poprzez włączenie (ibur) dusz sprawiedliwych, czyli otrzymują siłę, aby wspinać się na wyższe stopnie.
A zatem wszystko, co dawane jest z góry, przychodzi jako pomoc, lecz nie bez jakiejkolwiek pracy i wyboru. Istnienie świata zależy od tych sprawiedliwych, którzy przyciągają obfitość z góry, i dzięki temu świat istnieje.
[1] Przyp. tłum. NaRaNHaJ (נרנח״י) to skrót nazw pięciu części lub stopni duszy: nefesz (נפש), ruach (רוח), neszama (נשמה), chaja (חיה), jechida (יחידה). Skrót NaRaN, występujący dalej, obejmuje pierwsze trzy z nich.
[2] Przyp. tłum. W oryginalnym tekście tego artykułu po wyrazie „neszama” brakuje określenia „ze strony Aba we-Ima”. Zachowano je w przekładzie, ponieważ występuje w cytowanym komentarzu Sulam, Miszpatim, p. 12.
[3] Przyp. tłum. Ibur dosłownie znaczy „ciąża”. Tutaj jest terminem opisującym włączenie ducha (ruach) lub duszy (neszama) sprawiedliwego w człowieka, aby pomagać mu w służbie Stwórcy.