W księdze Zohar napisano: „Powiedział Rabbi Icchak: «Nie znaleźliśmy nikogo, kto utwardziłby swoje serce bardziej przed Stwórcą niż Faraon»”. Powiedział Rabbi Josi: „Ale przecież królowie Sichon i Og także utwardzili swoje serca”. Odpowiedział mu Rabbi Icchak: „To nie tak – oni utwardzili serca swoje przeciw Israelowi, a nie przeciw Stwórcy. Faraon natomiast utwardził się właśnie przeciwko Stwórcy i nawet widząc całą Jego potęgę, nie powrócił do Niego”.
Jaka jest różnica w tym, czy utwardzili swoje serca przeciwko Stwórcy, czy przeciwko Israelowi? Cała nienawiść, jaką mają inne narody wobec Israela, wynika z tego, że jest on narodem Stwórcy. Jak powiedziano: „Wybrałem górę Synaj, aby była nienawiść wśród narodów do was” (po hebrajsku nazwa góry – „Synaj” i nienawiść – „sina”).
W kwestii nienawiści do Israela – Faraon nienawidził narodu Israela i chciał go zniszczyć, a kiedy Mosze przyszedł z prośbą Stwórcy, by wypuścił Jego lud, Faraon nie chciał słuchać i powiedział: „Kimże jest Stwórca, bym miał Go słuchać?”.
Królowie Sichon i Og również nienawidzili Israela. Przyczyną nienawiści Sichona i Oga do Israela było to, że utwardzili swoje serca przeciw Israelowi – że naród Israela nie jest ważny, dlatego go nienawidzą. Tak samo jak Faraon utwardził swoje serce przeciwko Stwórcy – że Stwórca nie jest dla niego ważny, dlatego nienawidzi narodu Israela. Jeśli tak, to w czym jest różnica?
Trzeba wiedzieć, że istnieją dwie przeszkody, które stoją przeciwko człowiekowi i nie pozwalają mu przekroczyć granicy do świata duchowego, osiągnąć miłości do Stwórcy. Rozpatrzmy pierwszą przeszkodę.
Człowiek rodzi się z pragnieniem otrzymywania dla siebie i nie jest w stanie uczynić czegokolwiek bez egoistycznego obliczenia. Człowiek może zrezygnować z otrzymywania dla siebie, oddając coś komuś, jeśli daje mu to wewnętrzne zadowolenie. Na przykład człowiek może pracować dla ważnej osoby: powiedzmy, że wielki człowiek pojawia się na lotnisku z walizką i wręcza ją jednemu ze swoich wielbicieli, a następnie daje mu sto dolarów za pomoc. Oczywiście wielbiciel odmówi przyjęcia zapłaty i zwróci sto dolarów. Dlaczego odmawia zapłaty za swoją pracę? Może zapłacono mu za mało? Przecież gdyby ten wielki człowiek dał dziesięć dolarów zwykłemu tragarzowi, ten byłby zadowolony! Więc dlaczego nie chce otrzymać zapłaty w formie pieniędzy? Ponieważ ma możliwość przysłużenia się swojemu idolowi, co w jego oczach jest warte więcej niż sto dolarów.
Stąd widać, że dla kogoś ważnego człowiek może pracować bez zwykłego wynagrodzenia. I dlatego, gdy zaczyna wykonywać Torę i przykazania dla Stwórcy, człowiek może zrezygnować z miłości do siebie na rzecz Stwórcy. Gdzie zatem pojawia się przeszkoda w pracy dla Stwórcy, która uniemożliwia człowiekowi postęp ku Stwórcy? Przeszkoda polega tylko na jednym – nie pozwala człowiekowi wyobrazić sobie wielkości i wagi Stwórcy.
Zatem cała siła, jaką posiada sitra achra, skierowana jest przeciwko Stwórcy. Mówi ona człowiekowi: „Wiem, że jesteś silnym człowiekiem, że potrafisz poradzić sobie ze swoimi zgubnymi pragnieniami, nie jak ludzie słabi sercem i charakterem. Ty jesteś silniejszy od wszystkich, a to, że nie idziesz drogą prawdy, wynika z tego, że cel nie jest wystarczająco ważny, byś miał anulować swoje «ja» z jego powodu”. I tym właśnie przeszkadza mu osiągnąć cel.
Powiedziano w Zoharze przez Rabbi Icchaka: „Nie znaleźć nikogo, kto by utwardził swoje serce jak Faraon”, ponieważ to jest właściwość człowieka, zwana „Faraon”, która nie dostrzega wagi Stwórcy. Dlatego powiedział: „Kimże jest Stwórca, bym miał Go słuchać?”. To jest pierwsza przeszkoda.
Druga przeszkoda pojawia się wtedy, gdy egoistyczna, nieczysta siła człowieka, która przeszkadza mu w docenieniu wielkości Stwórcy, widzi, że człowiek zaczyna przezwyciężać zarzuty pierwszej przeszkody i idzie drogą wiary ponad wiedzę, nie zwracając uwagi na to, co ona mu mówi. Wtedy pojawiają się pretensje wobec właściwości Israel w człowieku. To znaczy, wszystkie zarzuty kierowane są przeciwko pragnieniu pójścia drogą Stwórcy, która nazywa się „Israel” – „jaszar-El”, czyli „prosto do Stwórcy” – czyli człowiek pragnie, aby wszystkie jego działania, które wykonuje, wznosiły się bezpośrednio ku Stwórcy, i nie pragnie, by w nim było inne zamiary.
Co więc robi druga przeszkoda? Umniejsza znaczenie właściwości Israel w człowieku, mówiąc mu: „Właściwość Israel w tobie jest bardzo słaba, zarówno pod względem zdolności, jak i siły przeciwstawienia się. A droga, którą wybrałeś, by wszystkie działania były altruistyczne, może być wymagana od kogoś, kto ma silną właściwość Israel, z wszystkimi odpowiednimi predyspozycjami, a mianowicie: dobre wychowanie, zdolności i silne serce, by móc walczyć ze złym początkiem, które w nim jest, taki człowiek może iść tą drogą, ale nie ktoś tak słabego charakteru jak ty”.
Więc gdzie właściwie leży przeszkoda? Nie chodzi już o rozmowę o ważności celu, jak w zarzutach Faraona, który umniejszał wagę celu: „Cel – jest bardzo ważny, ale przecież nie sądzisz, że będziesz w stanie iść tą wysoką drogą, dlatego idź drogą tłumu i nie bądź wyjątkiem. I tylko ta droga jest twoja”. Tak jest powiedziane w Zoharze o zwiadowcach: „I powrócili, to znaczy: powrócili na złą stronę, zeszli z drogi prawdy, kiedy zapytali: «Co z tego będziemy mieli? Do dziś dnia nie widzieliśmy niczego dobrego na świecie, trudzimy się w Torze, a dom pusty. I kto zasłuży na tamten świat, kto wejdzie do niego? Może lepiej byłoby, gdybyśmy aż tak bardzo się nie starali? Przecież trudziliśmy się i uczyliśmy, by poznać cząstkę tamtego duchowego świata, który nam zaproponowałeś, świata z mlecznymi rzekami i miodowymi brzegami! Dobry on jest, wyższy świat, jak poznaliśmy z Tory, ale kto może na niego zasłużyć, wejść do niego, żyć w nim…? Tylko ten, kto nie liczy się z tym światem, nie dąży do bogactwa, ten zasłużył na wyższy świat. Kto on taki, kto może postąpić tak, by zasłużyć na niego? Dzieci olbrzymów widzieliśmy w nim», czyli potrzeba siły i odwagi, a przecież powiedziano, że Tora osłabia siły człowieka!”.
Zarzut zwiadowców, jak komentuje Zohar, nie dotyczy ważności Stwórcy, jak zarzut Faraona, lecz te drugie przeszkody opierają się na przeciwstawianiu się Israelowi.
Teraz można wyjaśnić różnicę między zarzutem Faraona, który utwardził się przeciw Stwórcy, a zarzutem królów Sichona i Oga, którzy utwardzili się przeciw Israelowi.
Faraon powiedział: „Kim jest Stwórca, bym miał Go słuchać?”, ponieważ cała jego siła była skierowana na umniejszanie wagi Stwórcy. I to jest pierwsza przeszkoda. Sichon i Og zatwardzili się przeciw Israelowi, czyli chcieli umniejszyć znaczenie Israela – to jest druga przeszkoda.
Na wszystkie te zarzuty nie ma innej odpowiedzi, jak tylko: iść wiarą ponad wiedzę, nie zwracając na nie uwagi, wierzyć w Stwórcę, że On może każdemu pomóc i nie ma siły, która mogłaby się przeciwstawić sile Stwórcy, dlatego należy wierzyć w Stwórcę, w to, że On pomoże.
O tym napisano w księdze Zohar: „Powiedział Rabbi Jehuda: «Powiedział Rabbi Icchak: Faraon był mądrzejszy od wszystkich swoich czarowników, w każdym ich czynie widział, że nastąpi wyzwolenie dla Israela. Faraon nie myślał, że istnieje inne połączenie, władające wszystkimi nieczystymi siłami, dlatego utwardził swoje serce»”.
Zgodnie ze słowami Zoharu wynika, że właściwość Faraon znajduje się wewnątrz wiedzy i nie ma żadnej możliwości przy pomocy rozumu wyjść spod jej władzy. Iść naprzód można jedynie „siłą wiary ponad wiedzę”. To jest siła, która anuluje wszystkie siły istniejące na świecie.