W Zoharze (parsza Beszalach, komentarz Sulam, p. 186) napisano: „Powiedział Rabbi Icchak: «Nie znaleźliśmy nikogo, kto utwardziłby swoje serce bardziej przed Świętym, błogosławiony On, niż faraon»”. Powiedział Rabbi Josi: „Ale przecież Sichon i Og także utwardzili swoje serca”. Odpowiedział mu Rabbi Icchak: „To nie tak – oni utwardzili serca swoje przeciw Israelowi, a nie przeciw Świętemu, błogosławiony On. Faraon natomiast umocnił swego ducha przeciw Niemu i nawet widząc całą Jego potęgę, nie powrócił do Niego”.

Jaka jest różnica w tym, czy utwardzili swoje serca przeciwko Stwórcy, czy przeciwko Israelowi? Cała nienawiść, jaką mają inne narody wobec Israela, wynika z tego, że jest on narodem Stwórcy. Jak powiedzieli mędrcy (Talmud, Szabat, 89a): „Co znaczy góra Synaj[1]? Że zstąpiła nienawiść na bałwochwalców”.

W kwestii nienawiści do Israela – faraon nienawidził narodu Israela i chciał go zniewolić, a kiedy Mosze przyszedł jako posłaniec Świętego, błogosławiony On, faraon nie chciał słuchać i powiedział: „Kim jest AWAJa, abym słuchał Jego głosu?”.

Sichon i Og również nienawidzili Israela. Przyczyną nienawiści Sichona i Oga do Israela było to, że utwardzili swoje serca przeciw Israelowi – że naród Israela nie jest ważny, dlatego go nienawidzą. Tak samo jak faraon utwardził swoje serce przeciwko Stwórcy – że Stwórca nie jest dla niego ważny, dlatego nienawidzi narodu Israela. Jeśli tak, to w czym jest różnica?

Przytoczony ustęp Zoharu można wyjaśnić w odniesieniu do pracy. Trzeba wiedzieć, że istnieją dwie przeszkody, które stoją przeciwko człowiekowi i nie pozwalają mu przekroczyć bariery, osiągnąć miłości do Stwórcy.

Człowiek rodzi się z pragnieniem otrzymywania dla siebie i nie może nic uczynić bez korzyści. Może zrezygnować z otrzymywania dla siebie, aby coś komuś dać, jeśli daje mu to wewnętrzne zadowolenie. Na przykład potrafi pracować dla ważnego człowieka. Załóżmy, że Rebe z Lubawicz przybywa na lotnisko z walizką, przekazuje ją jednemu ze swoich chasydów i daje mu 100 dolarów za trud. Chasyd z pewnością nie chce przyjąć zapłaty od Rebe i ją zwraca. Rebe pyta go: „Dlaczego nie chcesz przyjąć? Czy zapłaciłem ci zbyt mało za trud? Przecież zwykły tragarz z pewnością byłby zadowolony, gdybym dał mu 10 dolarów. Dlaczego więc nie chcesz przyjąć?”. Chasyd odpowiada: „To, że mam zaszczyt służyć Rebe, jest warte więcej niż cały majątek świata, jaki Rebe mógłby mi dać”.

Stąd widać, że dla kogoś ważnego człowiek może pracować bez żadnego wynagrodzenia. I dlatego, gdy zaczyna zajmować się Torą i przykazaniami z intencją obdarzania, człowiek może zrezygnować z miłości do siebie na rzecz Stwórcy. Gdzie zatem pojawia się przeszkoda w pracy dla Stwórcy, która uniemożliwia człowiekowi iść drogą Stwórcy? Przeszkoda polega tylko na jednym – nie pozwala mu wyobrazić sobie wielkości i wagi Stwórcy.

Zatem cała siła, jaką posiada sitra achra, skierowana jest przeciwko Stwórcy. Mówi ona człowiekowi: „Wiem, że jesteś silnym człowiekiem, że potrafisz poradzić sobie ze swoimi pragnieniami, nie jak ludzie słabi sercem i charakterem. Ty jesteś najodważniejszy z dzielnych, a to, że nie idziesz drogą prawdy, wynika z tego, że cel nie jest wystarczająco ważny, byś miał anulować swoje «ja» z jego powodu”. I tym właśnie przeszkadza mu osiągnąć cel.

To mówi Zohar w imieniu Rabbiego Icchaka: „Nie znaleźliśmy nikogo, kto by umocnił swe serce przed Świętym, błogosławiony On, jak faraon”. To znaczy, że nie uznawał ważności Stwórcy i mówił: „Kim jest AWAJa, abym słuchał Jego głosu?”. To pierwsza przeszkoda.

Druga przeszkoda pojawia się wtedy, gdy przeszkadzająca siła widzi, że człowiek zaczyna przezwyciężać zarzuty pierwszej przeszkody i idzie drogą wiary ponad wiedzę, nie zwracając uwagi na to, co ona mu mówi. Wtedy pojawiają się pretensje wobec właściwości Israel w człowieku. To znaczy, wszystkie zarzuty kierowane są przeciwko pragnieniu pójścia drogą Stwórcy, która nazywa się „Israel” – „jaszar-El”, czyli „prosto do Stwórcy” – czyli człowiek pragnie, aby wszystkie jego działania, które wykonuje, wznosiły się bezpośrednio ku Stwórcy, i nie pragnie, by towarzyszyła im inna intencja.

Co więc robi druga przeszkoda? Umniejsza znaczenie właściwości Israel w człowieku, mówiąc mu: „Właściwość Israel w tobie jest bardzo słaba, zarówno pod względem zdolności, jak i siły przeciwstawienia się. A droga, którą wybrałeś, by wszystkie działania były wyłącznie dla Stwórcy, może być wymagana od kogoś, kto ma silną właściwość Israel, z wszystkimi odpowiednimi predyspozycjami, a mianowicie: dobre wychowanie, zdolności i silne serce, by móc walczyć ze złem, które w nim jest, taki człowiek może iść tą drogą, ale nie ktoś tak słabego charakteru jak ty”.

Na czym więc polega przeszkadzanie? Nie mówi już o ważności celu, jak faraon, który kwestionował jego ważność, lecz mówi: „Cel jest bardzo ważny, ale ty nie jesteś dość ważny, by iść tak wzniosłą drogą. Idź więc utartą drogą ogółu i nie musisz być wyjątkiem. Tylko ta droga jest dla ciebie”. Podobnie znajdujemy w Zoharze (parsza Szlach, komentarz Sulam, p. 63), przy zwiadowcach: „I powrócili ze zwiadu w ziemi. «Powrócili» – wrócili na stronę zła i zawrócili z drogi prawdy, mówiąc: «Co nam z tego przyszło? Do dziś nie widzieliśmy dobra na świecie. Trudziliśmy się w Torze, a dom jest pusty. Kto dostąpi tamtego świata i kto przyjdzie, by do niego wejść? Lepiej byłoby nam nie trudzić się tak bardzo. Przecież trudziliśmy się i uczyliśmy, aby poznać udział w tamtym świecie, jak nam radziłeś. I rzeczywiście opływa on w mleko i miód – dobry jest ów wyższy świat, jak poznaliśmy z Tory. Ale kto może go dostąpić? Jednak lud jest silny. Silny jest lud, który dostąpił tamtego świata, który zupełnie nie cenił tego świata, aby zajmować się nim i zdobywać wielkie bogactwo. Kto zdoła tak postąpić, aby go dostąpić? Jednak lud jest silny. A bogaty odpowiada zuchwale[2]. Widzieliśmy tam także potomków olbrzyma» – to znaczy, że potrzebne jest silne ciało, dzielne jak lew, ponieważ Tora osłabia siłę człowieka”.

Zatem zarzut zwiadowców, zgodnie z objaśnieniem Zoharu, dotyczy braku ważności Israela, jak wyjaśniliśmy przy drugiej przeszkodzie. Całe umocnienie skierowane jest przeciw Israelowi.

Teraz można wyjaśnić różnicę między zarzutem faraona, który utwardził się przeciw Stwórcy, a zarzutem Sichona i Oga, którzy utwardzili się przeciw Israelowi.

Faraon powiedział: „Kim jest AWAJa, abym słuchał Jego głosu?”, ponieważ cała jego siła była skierowana na umniejszanie wagi Stwórcy. I to jest pierwsza przeszkoda. Sichon i Og utwardzili się przeciw Israelowi, czyli chcieli umniejszyć znaczenie Israela – to jest druga przeszkoda.

Na wszystkie te zarzuty nie ma innej odpowiedzi, jak tylko iść wiarą ponad wiedzę, nie zwracając na nie uwagi, wierzyć w Stwórcę, że On może każdemu pomóc, i nie ma siły, która mogłaby się przeciwstawić sile Stwórcy, dlatego należy wierzyć w Stwórcę, w to, że On pomoże.

O tym napisano w Zoharze (parsza Beszalach, komentarz Sulam, p. 187): „Powiedział Rabbi Jehuda: «Powiedział Rabbi Icchak: Faraon był mądrzejszy od wszystkich swoich czarowników, na całej ich stronie nie widział, by miało nastąpić wyzwolenie Israela. Faraon nie myślał, że istnieje inna więź wiary, panująca nad wszystkimi siłami sitra achra, dlatego utwardził swoje serce»”.

Zgodnie ze słowami Zoharu wynika, że właściwość faraona znajduje się wewnątrz wiedzy i nie ma żadnej możliwości przy pomocy rozumu wyjść spod ich władzy. Iść naprzód można jedynie „siłą wiary ponad wiedzę”. To jest siła, która anuluje wszystkie siły istniejące na świecie.


[1] Przyp. tłum. Przytoczone objaśnienie łączy brzmienie nazwy Sinaj (סיני – Synaj) ze słowem sina (שנאה – nienawiść). Jest to gra słów w interpretacji mędrców.

[2] Przyp. tłum. Cytat z Pisma, Prz, 18:23 łączy się tu ze słowem az (silny) przez wyraz azut (zuchwałość). Związek brzmienia tłumaczy przejście od „silnego ludu” do zuchwałej odpowiedzi bogatego; nie jest ono dygresją tłumacza.