W Księdze Zohar, w parszy Pinchas (s. 116, punkt 317), powiedziano: „Ich nogi są proste, a nogi istot z systemu ciemnych sił – krzywe. Nogi świętych zwierząt są proste, jak powiedziano – ich noga to prosta noga, ze strony zwierzęcia, które nazywa się Israel. Israel zawiera w sobie trzy zwierzęta, które tworzą rydwan ojców”.

Komentarz „Sulam” wyjaśnia ten fragment następująco: „Noga świętych zwierząt jest prosta, ponieważ reprezentuje linię środkową, która jest prosta i nie odchyla się ani w prawo, ani w lewo. Natomiast nogi sił ciemności odchylają się w lewo, dlatego są krzywe”.

Aby wyjaśnić powyższe, należy przypomnieć podstawy pracy duchowej, która nazywa się pracą „mózgu i serca”. Istnieje też pojęcie chok (nakaz o niezrozumiałym sensie) – to, co należy wykonywać bez wyjaśnień – oraz miszpat (nakaz, który można logicznie wytłumaczyć) – to, co można jakoś zrozumieć i wyjaśnić.

Chok to jest to, co człowiek powinien wypełniać bez najmniejszych sporów, bezwarunkowo przyjmując opinię naszych mędrców. To poziom wiary ponad wiedzę, który nazywa się „mózgiem”, a poziom pragnienia obdarzania nazywa się „sercem”.

Razem mózg i serce nazywane są „mądrością”. Nasi mędrcy powiedzieli o tym (traktat Awot, rozdz. 2): „Rabbi Elazar benAzarja mówił: Jeśli nie ma mądrości – nie ma bojaźni, a jeśli nie ma bojaźni – nie ma mądrości”. To znaczy, że w pracy duchowej człowieka potrzebne są i chok, i miszpat.

Kiedy są one we właściwy sposób zrównoważone, nazywa się to „linią środkową”. Linia środkowa nie powinna się odchylać ani w lewo, ani w prawo. W tym celu linia prawa i lewa muszą być równej długości. Linia lewa nazywa się hochma. Jeśli człowiek nie może utrzymać obu linii w równowadze, powinien się starać, aby jego linia prawa była większa niż lewa.

W „Traktacie Awot” powiedziano: „On zwykł mawiać: Jeśli czyny człowieka przewyższają jego mądrość – jego mądrość się utrzyma. Ale jeśli mądrość człowieka przewyższa jego czyny – jego mądrość nie przetrwa”.

Chok nazywa się „działaniem”, ponieważ człowiek nie ma najmniejszej możliwości zrozumienia go, a ma tylko możliwość uwierzenia w jego konieczność wiarą ponad wiedzę. To znaczy, że „mózg” i „serce”, wiara i pragnienie obdarzania, bojaźń, działanie – wszystkie te pojęcia należą do linii prawej. Nie ma o czym dyskutować – człowiek powinien przyjąć je bez zastrzeżeń, takie jakie są, „jak wół jarzmo i osioł ładunek”.

Miszpat – to poziom Tory, który należy zrozumieć – i to nazywa się mądrością. Im bardziej człowiek pragnie zrozumieć Torę, tym lepiej.

Ale w Torze istnieje wiele poziomów. Jawna część Tory – to znaczy halacha, która obejmuje również takie rozdziały, których dany człowiek nigdy nie będzie musiał stosować w praktyce. Na przykład – człowiek uczy się halachot związanych z kwestiami sądowymi, mimo że nie zamierza być sędzią, ale mimo to się ich uczy, ponieważ to także Tora, dana nam przez Stwórcę, która daje nam mądrość. Ta część Tory nazywa się jawną, ponieważ zawsze istnieją ludzie (niekoniecznie wszyscy), którzy muszą ją realizować. Samo to, że człowiek uczy się Tory, danej nam przez Stwórcę, przybliża go do Niego i jednoczy ze Stwórcą. Bo jak powiedziano w Księdze Zohar: „Cała Tora – to Imiona Stwórcy”.

Istnieje też ukryta część Tory, która zajmuje się wyłącznie tym, co związane z sercem i mózgiem. Człowiek powinien z całych sił dążyć do zrozumienia tego, czego się uczy. I to namiętne pragnienie poznania zbliża go do światła – to pragnienie nazywa się modlitwą. Człowiek powinien gorąco pragnąć, by Stwórca otworzył mu oczy na Jego Torę.

Ale człowiek zawsze powinien zwracać uwagę na to, by jego mądrość nie przewyższała jego czynów, jak powiedziano: „Ich nogi są proste”. W komentarzu „Sulam” jest powiedziane, że prawa linia zawsze skłania się ku Hesed.

Prawe również nie powinno być większe od lewego – powinny być sobie równe. Jak powiedziano: „Bogaty nie powinien dać więcej, a biedny nie powinien dać mniej niż połowę szekla”. Tę samą rzeczywistość można opisać różnymi językami Tory, ale rzeczywistość przez to się nie zmienia.