62) „I umarła Sara w Kiriat-Arba” (wa-tamat Sara be-Kirjat Arba). Rabbi Aba powiedział (Rabbi Aba amar): Takiego rodzaju (ke-gawna da) nie było u żadnej kobiety świata (la hawu be-kol neszej alma), bo zostały wymienione jej rachuba dni, lat i jej trwanie w świecie, i to miejsce, w którym została pochowana (de-ha itmar: chuszban jomaha, u-szanaha, we-kijumaha be-alma, we-hahu atar de-itkabrat bej). A wszystko to – by pokazać, że nie było jak Sara wśród wszystkich kobiet świata (ella le-achaza’ah, de-la hawa ke-Sara be-kol neszej alma).
Sulam
62) „I umarła Sara w Kirjat-Arba”[1]. Podobnego temu nie było z żadną kobietą świata. Ponieważ powiedziano o liczbie jej dni i lat, o jej życiu na świecie oraz o miejscu, w którym została pochowana – aby pokazać, że spośród wszystkich kobiet świata nie było takiej jak Sara.
63) A jeśli powiesz: „A co z Miriam?”, przecież jest napisane: „I umarła tam Miriam i została tam pochowana” (we-i tejma: ha Mirjam, di-khtiw: wa-tamat szam Mirjam, wa-tikkawer szam) – to dlatego, by ukazać skazę Israela, o to chodzi (be-gin le-achaza’ah sarchana de-Israel ka ata). Bo woda nie płynęła dla Israelitów inaczej niż dzięki zasłudze Miriam (de-ha maja la azlei le-hu be-Jisrael, ella bi-zchuta de-Mirjam). Ale nie powiedziano o jej śmierci tego, co powiedziano o Sarze (awal la itmar be-mitata, ke-ma de-itmar be-Sara).
Sulam
63) Wydawać by się mogło, że i o Mirjam powiedziano: „I umarła tam Mirjam, i została tam pochowana”[2] – podobnie jak o Sarze. Ale w rzeczywistości zostało to powiedziane jedynie po to, by ukazać grzech Israel, jak powiedziano: „I nie było wody dla zgromadzenia, i zebrali się przeciwko Moszemu”[3]. Ponieważ woda przybywała do Israel tylko dzięki zasłudze Mirjam. Jednak przy wspomnieniu o jej śmierci nie mówi się o liczbie dni i lat, jak w przypadku Sary.
64) Rabbi Jehuda otworzył: „Szczęśliwaś, gdy król twój jest synem wolności, a twoi książęta jedzą w czasie właściwym” (Rabbi Jehuda patach: aszreijch sze-malkekh ben chorin, we-sarajich ba’et jochelu). Ten werset został już wyjaśniony przez przyjaciół (hai kra okmuha chawraja), ale mamy obowiązek się w niego zagłębić (awal it lan le-istakala bej), że szczęśliwi są Israelici (de-zakkajin inun Jisrael), którym Stwórca, niech będzie Błogosławiony, dał Torę (de-Kudsza Berich Hu jehaw lon orajta), aby poznawali wszystkie drogi zakryte (le-minda kol urchin setimin), i aby zostały im objawione wyższe tajemnice (u-le-itgalja lon razin ila’in).
Sulam
64) „Szczęśliwaś, ziemio, której król jest wolny”[4]. Szczęśliwy jest Israel, któremu Stwórca dał Torę, aby mogli poznać wszystkie ukryte ścieżki i odsłonić najwyższe tajemnice.
65) A przecież powiedziano: „Szczęśliwaś, ziemio” (we-ha itmar: aszreijch Erec) – to ziemia życia (da Erec ha-chajim), ponieważ jej Król przygotował dla niej wszystkie błogosławieństwa (be-gin de-malka dila azmin lah kol birchan), które zostały pobłogosławione od wyższych praojców (de-itbar’cha me-awahan ila’in), tajemnica litery waw (raza de-waw), która trwa nad ziemią i zsyła na nią błogosławieństwa nieustannie (de-ihu kajma le-arka, alah birchan tadir). I on jest synem wolności, synem Jowelu (we-ihu ben chorin, ben jowela), który wyprowadza niewolników na wolność (de-apek awdin le-chejru), Synem świata wyższego (bera de-alma ila’a), który stale wyprowadza całe życie, cały blask, cały olej wielkości (de-apek tadir kol chajin, we-kol nehiru, we-kol meszach rewt, we-kolla). Wszystko to ciągnie ten pierworodny syn do tej ziemi (ingid hai bera bukhra le-hai Erec), jak powiedziano: „Syn mój, pierworodny mój – Israel” (kedeamur: beni bechori Jisrael). I dlatego: „Szczęśliwaś, ziemio” (u-begin kach: aszreijch Erec).
Sulam
65) „Szczęśliwaś, ziemio” – to ziemia życia, Nukwa, stająca się obłóczeniem dla Dawcy życia. I ona jest matką (ima), ponieważ jej król, Zeir Anpin, przygotował dla niej wszystkie błogosławieństwa otrzymane od wyższych rodziców – wyższych Aba we-Ima. Ten król, to znaczy właściwość „waw ו”, jest zawsze gotowy, by dawać jej błogosławieństwa. I nazywa się wolnym, ponieważ jest porodzeniem jubileuszu, to znaczy Biny – ISZSuT. Jej mohin wyprowadzają niewolników na wolność, i to są mohin świecenia Hochmy. On jest synem wyższego świata, wyższych Aba we-Ima – nieustannie przekazuje napełnienie z ich nieprzerwanego ziwugu – całe życie i całe światło oraz wszelkie namaszczenie wielkości i chwały.
Wyjaśnienie. Król, Zeir Anpin, to porodzenie jubileuszu (jowel), i stamtąd wychodzą mohin wolności (cherut) – świecenie Hochmy. I on jest również synem Aba we-Ima, których ziwug dokonuje się stale i nigdy się nie przerywa, i od nich pochodzą wszystkie mohin. Dlatego nazywa się on „wolnym (ben chorin)”, a nie „wyzwolonym (ben cherut)”[5]. I wszystkie mohin „jubileuszu” oraz wyższych Aba we-Ima daje pierworodny, Zeir Anpin, tej ziemi – Nukwie, jak powiedziano: „Syn mój, pierworodny mój – Israel”[6]. To powiedziane o Zeir Anpinie, który nazywa się Israel, a także – nazywany jest pierworodnym, kiedy posiada wszystkie te mohin. I dlatego Pismo mówi o niej: „Szczęśliwaś, ziemio”.
66) A to, co powiedziano: „Biada ci, ziemio, której król jest chłopcem” (u-ma de-itmar: oj lach Erec sze-malkekh na’ar), jak zostało wyjaśnione (ke-ma de-okmuha), odnosi się do tej ziemi niższej i świata niższego (de-hai Erec tata’a we-alma tata’a), który nie czerpie inaczej jak tylko z wnętrza panowania nieobrzezania (la janka ella mi-go szoltanuta de-orla), a wszystko pochodzi od tego króla, który nazwany jest „chłopcem” (we-kolla me-hahu malka de-ikrei na’ar), jak zostało wyjaśnione (ke-ma de-okmuha). Biada tej ziemi, która musi czerpać w ten sposób (waj le-ara de-itstarich le-jnaka hachej).
Sulam
66) „Biada tobie, ziemio, której król jest młodzieńcem”[7] – gdy niższa ziemia i niższy świat otrzymują pożywienie z rządów „krańcowego ciała”, i wszystko przyciągane jest w dół tylko od króla, zwanego „młodzieńcem”, to znaczy Matata. Biada światu, który zmuszony jest w ten sposób otrzymywać pożywienie.
67) Przyjdź i zobacz (ta chaze): ten „chłopiec” (hai na’ar) nie ma niczego od siebie (leit leih mi-garmej kelum), oprócz tego, że czasami otrzymuje błogosławieństwa w znanych porach (bar kad natil birchan le-zimnin jedi’in). A za każdym razem, gdy są one od niego powstrzymywane, luna zostaje uszkodzona i pogrąża się w ciemności (we-kol zimnin de-itmen’a’u mineih, we-itfegem sihara, we-itchaszech), i błogosławieństwa są od niego wstrzymane (u-birchan itmen’a’u mineih). Biada światu, który w tym czasie musi od niego czerpać (waj le-alma de-itstarich le-jnaka be-hahi sza’ata). A jeszcze – przez ile sądów osądzany jest ten świat, zanim od niego czerpie (we-od be-kamma dinin itdann hai alma, ad la janka mineih), bo wszystko zostaje ustanowione i wykonane przez sąd (de-kolla be-dina itkajam we-it’awad), jak zostało wyjaśnione (we-okmuha).
Sulam
67) Ten młodzieniec, Matat, nie ma nic własnego – jedynie błogosławieństwa, które otrzymuje od Nukwy w określonych porach. Za każdym razem, gdy ustają u niego błogosławieństwa z powodu tego, że luna, to znaczy Nukwa, staje się ułomna i ciemnieje, i wtedy ustają błogosławieństwa u Matata – biada w tej godzinie światu, który musi czerpać pożywienie od niego dla swojego istnienia. I co więcej, świat poddawany jest niezliczonym sądom, i jeszcze zanim otrzyma pożywienie od niego – otrzymuje je od klipot, ponieważ w tym czasie wszystko istnieje i dokonuje się przez sąd.
68) Przyjdź i zobacz (ta chaze): „I umarła Sara w Kiriat-Arba” (wa-tamat Sara be-Kirjat Arba) – to tajemnica (raza ihu), ponieważ jej śmierć nie nastąpiła z ręki owego krzywego węża (be-gin de-la hawa mitatah al jada de-hahu nachasz akima’a), i nie panował on nad nią jak nad resztą ludzi świata (we-la szalat bah ke-sze’ar bnej alma). Bo on panuje nad nimi i przez niego umierają ludzie od dnia, gdy Adam sprowadził to na nich (de-ihu szalit behon, we-al jodejhu metu bnej alma mi-joma de-garem lon Adam) – z wyjątkiem Moszego, Aharona i Miriam, o których napisano: „Na rozkaz Stwórcy” (bar Mosze we-Aharon u-Mirjam, di-khtiw behon: al pi Haszem). A ze względu na cześć Szechiny, nie napisano przy Miriam „na rozkaz Stwórcy” (u-be-gin jejkara de-Szchinta, la ketiw be-Mirjam: al pi Haszem).
Sulam
68) „I umarła Sara w Kirjat-Arba, to jest Chewron”66. Ale jej śmierć nie została spowodowana przez wijącego się węża, anioła śmierci – nie zdołał on zapanować nad nią, jak panuje nad wszystkimi mieszkańcami świata. Wszyscy mieszkańcy świata umierają z jego ręki od dnia, gdy Adam sprowadził na nich śmierć – z wyjątkiem Moszego, Aharona i Mirjam, którzy umarli nie z ręki anioła śmierci, lecz od „dotknięcia ust”. Powiedziano o nich: „na słowo (dosł. wychodzące z ust) Stwórcy”[8],[9]. Jednak ze względu na chwałę Szchiny nie powiedziano o Mirjam: „na wychodzące z ust Stwórcy”, chociaż i ona umarła od „dotknięcia ust”.
69) Ale w przypadku Sary jest napisane: „W Kiriat-Arba” (awal be-Sara, ketiw: be-Kirjat Arba) – to tajemnica Kiriat-Arba (raza de-Kirjat Arba), tajemnica wyższa, a nie przez rękę innego (be-raza ila’a we-la al jada achra) – w Kiriat-Arba, a nie przez węża (be-Kirjat Arba we-lo be-nachasz). „W Kiriat-Arba – to Chewron” – ponieważ tam połączył się Dawid, król, z praojcami (be-Kirjat Arba hi Chewron, de-itchabbar Dawid Malka ba-avahan). I dlatego jej śmierć nie była przez cudzą rękę, lecz w Kiriat-Arba (we-al da la hawa mitatah be-jada achra, ela be-Kirjat Arba).
Sulam
69) Ale o Sarze powiedziano, że umarła w Kirjat-Arba – w wyższym stopniu, a nie z innego powodu. W Kirjat-Arba, a nie pod wpływem węża. „W Kirjat-Arba, to jest Chewron”66, gdzie Dawid zjednoczył się z praojcami. I dlatego jej śmierć nie nastąpiła z powodu zewnętrznego działania, lecz w Kirjat-Arba.
Wyjaśnienie. Istnieją dwa aspekty Malchut: „czwarta” i „siódma”[10]. W aspekcie powyżej parsy, od chaze i wyżej Zeir Anpina, nazywa się ona czwartą w stosunku do praojców – to znaczy HaGaT – i nazywana jest Malchut Dawida, a także Kirjat-Arba[11]. A w stanie naprawy nazywana jest ziemią życia, o której powiedziano: „Szczęśliwaś, ziemio, której król jest wolny”69. W aspekcie poniżej parsy, od chaze i niżej Zeir Anpina, uważa się ją za siódmą w stosunku do synów – to znaczy NeHIM – i nazywana jest Malchut Josefa.
„O Sarze powiedziano, że umarła w Kirjat-Arba, w wyższym stopniu” – i to jest Malchut Dawida, która jest wyższa i znajduje się powyżej parsy Zeir Anpina. I nie „pod wpływem zewnętrznym” – to znaczy nie niższa Malchut, znajdująca się pod parsą, nazywana siódmą. „W Kirjat-Arba, a nie pod wpływem węża” – stąd wiadomo, że umarła nie z powodu właściwości węża, będącego aniołem śmierci, ponieważ nie ma on władzy ani udziału w Malchut, która znajduje się powyżej parsy i nazywa się Kirjat-Arba. „W Kirjat-Arba, to jest Chewron”, gdzie król Dawid zjednoczył się z praojcami – to HaGaT, które znajdują się powyżej parsy Zeir Anpina. I dlatego jej śmierć nie była z ręki anioła śmierci, pochodzącego z niższej Malchut, lecz w Kirjat-Arba.
70) Przyjdź i zobacz (ta chaze): gdy dni człowieka trwają w wyższych stopniach (kad jomin de-war nasz itkajemu be-dargin ila’in), człowiek trwa na świecie (itkajem bar nasz be-alma). Lecz gdy już nie trwają w wyższych stopniach (kejwan de-la itkajem be-dargin ila’in), wychodzą i schodzą w dół (nafkei we-nachatei le-tatta), aż zbliżą się do tego stopnia, w którym mieszka śmierć (ad de-k’rivu le-hai darga de-mota szarja bej). I wtedy [człowiek] otrzymuje pozwolenie, by wyprowadzić duszę (u-kedein natil reszu le-afek niszmata), i w jednej chwili świat odlatuje, a dusza zostaje zabrana (we-ta’as alma be-zimna chada, u-netel niszmata), i zostawia ją w ciele (we-sa’ev leih le-gufa), a ono zostaje skalane (we-isztar mesa’ewa). Szczęśliwi są sprawiedliwi, którzy nie zostali skalani i nie pozostało w nich skalanie (zakkajin inun caddikaja de-la ista’avu, we-la isztar behon mesa’avuta).
Sulam
70) Kiedy dni człowieka upływają na wyższych stopniach, HaGaT NeHIM, człowiek istnieje w świecie. Kiedy nie znajduje się już na wyższych stopniach, po ukończeniu siedemdziesięciu lat życia, wypływających z siedmiu sfirot HaGaT NeHIM, jego dni wychodzą z tych sfirot i opuszczają się poniżej nich, aż zbliżą się do tego stopnia, gdzie króluje śmierć – anioł śmierci – pod sfirą Malchut. Powiedziano o tym: „U wejścia czyha grzech”[12].
Wtedy on (anioł śmierci) otrzymuje prawo, by zabrać duszę, i jednym ruchem przemierza cały świat, i zabiera duszę, i kala ciało – i ciało pozostaje nieczyste. Szczęśliwi są sprawiedliwi, którzy nie zostali przez niego skalani i w których ciałach nie pozostała nieczystość.
I to jest dowód na to, że anioł śmierci nie miał władzy nad Sarą. Bo jasno zostało tutaj wyjaśnione, że śmierć przychodzi do człowieka po tym, jak wychodzi on z siedmiu sfirot i znajduje się pod niższą Malchut – tam, gdzie znajduje się miejsce anioła śmierci, i wtedy ten uzyskuje prawo i zabiera jego duszę. A zatem Sara, która nigdy nie opuściła się pod niższą Malchut, lecz umarła w Kirjat-Arba, to znaczy w wyższej Malchut nad parsą, w miejscu chaze Zeir Anpina – oczywiście nie umarła z ręki anioła śmierci.
[1] Tora, Bereszit, 23:2. „I umarła Sara w Kirjat-Arba, to jest Chevron, w ziemi Kanaanu; i przyszedł Awraham, aby opłakiwać Sarę i płakać po niej.”
[2] Tora, Bemidbar, 20:1. „I przyszli synowie Israela, całe zgromadzenie, na pustynię Cin w pierwszym miesiącu, i osiedli się lud w Kadesz; i tam umarła Mirjam, i tam została pochowana.”
[3] Tora, Bemidbar, 20:2. „I nie było wody dla zgromadzenia, i zgromadzili się przeciw Moszemu i przeciw Aharonowi.”
[4] Pisma, Kohelet, 10:17. „Szczęśliwaś ty, ziemio, gdy twój król jest synem wolnych, a twoi książęta jedzą we właściwym czasie – dla siły, a nie dla pijaństwa.”
[5] Zob. Zohar, parasza Lech Lecha, p. 447.
[6] Tora, Szmot, 4:22. „I powiesz do faraona: Tak mówi Stwórca: Mój syn, mój pierworodny – to Israel.”
[7] Pisma, Kohelet, 10:16. „Biada tobie, ziemio, której król jest chłopcem, a twoi książęta ucztują z rana.”
[8] Tora, Bemidbar, 33:38. „I wstąpił Aharon, kapłan, na górę Hor, z rozkazu Stwórcy, i tam umarł.”
[9] Tora, Dewarim, 34:5. „I umarł tam Mosze, sługa Stwórcy, w ziemi Moabu, według słowa Stwórcy.”
[10] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część 1, p. 117.
[11] Arba (אַרְבַּע) po hebrajsku znaczy „cztery”.
[12] Tora, Bereszit, 4:7. „Czyż jeśli się poprawisz – nie będzie przebaczone? A jeśli się nie poprawisz – grzech leży u drzwi; do ciebie jego pożądanie, lecz ty masz nad nim panować.”