257) „I ponownie Awraham wziął żonę, a jej imię było Ketura” (wajosef Awraham wajikkach isza, uszma Ketura). Ketura – to jest Hagar (Ketura da hi Hagar), bo uczyliśmy, że po tym jak Hagar oddzieliła się od Awrahama i poszła za bożkami swojego ojca (de-ha taninan: batar de-itparsza Hagar mineih de-Awraham, we-ta’at batar gilulei de-avua), potem związała się z prawymi czynami (le-vatar: itkaszra be-ovadin de-kaszran), i dlatego zmieniło się jej imię i została nazwana Ketura – ze względu na dobre czyny (u-vegin kach isztanei szma, we-itkrei Ketura, be-ovadin de-kaszran). I Awraham posłał po nią i pojął ją za żonę (u-szadar Awraham, u-nesava leih le-intu). Stąd uczymy, że zmiana imienia przebacza winy (mi-kan de-szinui szma mechaper chovin), i dlatego zmieniło się jej imię (we-al da isztanei szma).

Sulam

257) „I wziął Awraham jeszcze żonę, której na imię było Ketura”[1]. Ketura – to Hagar. Bo po tym, jak Hagar oddzieliła się od Awrahama i oddawała się rozpustom z bożkami swojego ojca, później pokutowała i związała się z dobrymi uczynkami. I dlatego zmieniło się jej imię, i zaczęto ją nazywać Keturą. To wskazuje, że związała się z dobrymi czynami – ponieważ Ketura oznacza „związana”. I wtedy Awraham posłał po nią, aby wziąć ją za żonę. Stąd widać, że zmiana imienia zadośćczyni za grzechy – i dlatego jej imię zostało zmienione na Ketura, aby odkupić jej winy.

258) „I ponownie Awraham…” (wajosef Awraham) – co oznacza „ponownie”? Jeśli powiesz, że to z powodu Sary on dodał, to nie tak (mai wajosef – i tejma de-al Sara ihu de-osif, la hachei). Lecz w dniach Sary zbliżył się do niej tylko raz, a potem oddalił się od niej z powodu spraw Iszmaela (ella be-jomaha de-Sara, izdawwajg ba-hada zimna chada, u-le-vatar tarich lah al iskei de-Jiszma’el). A później „ponownie” – tak jak wcześniej, jeszcze jeden raz, na mocy tego, że pojął ją na początku (u-le-vatar wajosef ke-milkadmin, zimna achra, al mah de-nasib lah be-kadmeita). I zgodnie ze zmianą jej czynów, tak też zmieniło się jej imię (u-kefum de-szanei ovadaha, hachei nami szanei szma).

Sulam

258) „I wziął Awraham jeszcze żonę”. Za dni Sary połączył się z Hagar tylko raz, a potem ją oddalił z powodu tego, co uczynił Iszmael, który szydził z Icchaka. A następnie powiedziano: „I wziął Awraham jeszcze” – co oznacza, że wziął ją po raz drugi, tak jak wcześniej. Bo wziął ją ponownie, po tym jak wziął ją na początku. I zgodnie z tym, że zmieniła swoje czyny, zmieniło się także jej imię. I teraz nazywana jest Keturą.

259) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że powiedział Rabbi Elazar: „I wprowadził ją Icchak do namiotu Sary, swojej matki” (wajewi’eha Jicchak ha-ohela Sara immo) – bo objawiła się podobizna Sary i Icchak się pocieszył po tym, jak objawiła się jego matka (de-amar Rabbi Elazar: wajewi’eha Jicchak ha-ohela Sara immo – de-itgalja diokna de-Sara, we-Jicchak itnecham, acharei de-itgalja immo). I jej podobiznę widział każdego dnia (u-dioknaha hava chamei kol joma). A Awraham – mimo że się ożenił – nie wszedł do tego namiotu i nie wprowadził tam tej kobiety, ponieważ „niewolnica nie może dziedziczyć wraz z panią” (we-Awraham – af al gav de-insiv, la a’al be-hahu bejta, we-la a’il lah le-hai itteta tamman, begin de: szifcha lo tirasz gevirta). I w namiocie Sary nie ukazała się żadna inna kobieta – tylko Riwka (u-be-ohel de-Sara, la itchazei itteta achra, ella Riwka).

Sulam

259) „I wprowadził ją Icchak do namiotu Sary, matki swojej”246 – gdy wraz z Riwką objawił się obraz Sary. I Icchak pocieszył się po tym, jak objawił się obraz jego matki, i widział jej obraz każdego dnia. Awraham, choć wziął sobie żonę, nie wchodził do mieszkania Sary i nie wprowadzał tam tej kobiety, ponieważ służąca nie dziedziczy po swojej pani. I w namiocie Sary nie pojawiła się żadna inna kobieta poza samą Riwką.

260) A Awraham, mimo że wiedział, że podobizna Sary objawiła się tam (we-Awraham, af al gav de-hava jada di-diokna de-Sara itgalja tamman), zostawił ten namiot Icchakowi, aby codziennie mógł oglądać podobiznę swojej matki (szavkei le-Jicchak hahu ohel, le-mechamei diokna de-imeih kol joma). Icchak – a nie Awraham (Jicchak, we-la Awraham). To jest to, co jest napisane: „I dał Awraham wszystko, co miał, Icchakowi” (wajitten Awraham et kol aszer lo le-Jicchak) – „wszystko, co miał” – dokładnie (et kol aszer lo dajka), to znaczy tę właśnie podobiznę Sary, w tym mieszkaniu (da hahu diokna de-Sara be-hahu maszkana).

Sulam

260) Awraham, chociaż wiedział, że obraz Sary objawił się tam, pozostawił Icchakowi namiot, aby ten mógł każdego dnia widzieć obraz swojej matki. To Icchak widział jej obraz, a nie Awraham, jak powiedziano: „I oddał Awraham wszystko, co miał, Icchakowi”[2]. „Wszystko, co miał” – właśnie „wszystko”, ponieważ wskazuje to na obraz Sary, który objawiał się w tym namiocie, który Awraham przekazał Icchakowi, aby ten mógł go kontemplować.

261) Inne wyjaśnienie: „I dał Awraham wszystko, co miał Icchakowi” (wajitten Awraham et kol aszer lo le-Jicchak) – to tajemnica wyższej wiary, aby Icchak zjednoczył się ze swoim właściwym stopniem, jak należy (dawar acher: wajitten Awraham et kol aszer lo le-Jicchak – raza de-mehejmnuta ila’a, le-itdabbaka Jicchak be-darga de-chulakeih kidka ja’ot). Przyjdź i zobacz (ta chaze): tutaj ogień połączył się z wodą – z pewnością (hacha itkelil esza be-maja waddai). Ogień wziął wodę – oznacza to: „I dał Awraham wszystko, co miał Icchakowi”, czyli wodę, która połączyła się z ogniem (esza natal maja – maszma wajitten Awraham et kol aszer lo le-Jicchak, da maja de-itkelil be-esza). A na początku połączył się jako jedno ogień z wodą (u-ve-kadmeita, itkelil ke-chada esza be-maja). Kiedy? W chwili, gdy związał Icchaka, by dokonać na nim sądu (eimataj? – be-sza’ata de-akad leih le-Jicchak, le-me’evad bei dina), wtedy ogień połączył się z wodą (ke-dein itkelil esza be-maja). A teraz woda połączyła się z ogniem, aby wszystko było tajemnicą wyższej wiary (we-hashta itkelilu maja be-esza, le-hewe kolla raza de-mehejmnuta ila’a).

Sulam

261) „I oddał Awraham wszystko, co miał, Icchakowi”. Przekazał mu wyższą wiarę – Binę – po to, aby Icchak mógł połączyć się ze stopniami swego dziedzictwa, jak należy. Bo gdyby nie przekazał mu Biny, nie mógłby związać się z lewą linią[3].

Tutaj ogień – lewa linia – jest zawarty w wodzie – prawej linii. Rzecz jasna, ogień wchłonął wodę, ponieważ lewa zawiera w sobie prawą. Wynika to z powiedzianego: „I oddał Awraham wszystko, co miał, Icchakowi” – to jest woda, która została zawarta w ogniu. To znaczy, Awraham – woda – przekazał całe swoje właściwości Icchakowi – ogniowi. A początkowo byli tam razem zawarci w wodzie – w chwili, gdy Awraham związał Icchaka, by wykonać nad nim sąd, składając go na ofiarę całopalną. Wtedy ogień włączył się w wodę.

A teraz woda włączyła się w ogień, aby wszystko znajdowało się w wyższej wierze – w Binie. Ponieważ dwie linie znajdujące się w Binie – prawa i lewa – włączyły się jedna w drugą, i wtedy osiągnęły swoją doskonałość. Dlatego Awraham i Icchak, wywodzący się z tych dwóch linii w Binie, także muszą włączyć się jeden w drugiego. Dlatego najpierw lewa linia włącza się w prawą – to ma miejsce w chwili związywania (Icchaka). A teraz Awraham przekazuje wszystko, co ma, Icchakowi – i w ten sposób prawa linia włącza się w lewą.


[1] Tora, Bereszit, 25:1. „I ponownie pojął Awraham żonę, a jej imię było Keturah.”

[2] Tora, Bereszit, 25:5. „I dał Awraham wszystko, co miał, Icchakowi.”

[3] Zob. Zohar, parasza Lech Lecha, p. 455, od słów: „Wewnętrzny sens powiedzianego…”.