83) „I był głód w ziemi, oprócz pierwszego głodu…” (wa-jehi raaw ba-arec milwad ha-raaw ha-riszon we-gomer). Rabbi Jehuda rozpoczął i powiedział: „Stwórca sprawiedliwego bada, a niegodziwca i miłującego przemoc nienawidzi Jego dusza” (rabbi Jehuda patach wa-amar: Haszem caddik jibchan, we-rasza we-ohew chamas san’a nafszo). Ileż to dzieł wykonuje Święty, niech będzie błogosławiony, w sposób doskonały – i wszystko, co On czyni, wszystko jest według sądu i sprawiedliwości (kamma owadoj de-Kudsz’a brich hu mitatkanan, we-kol mah de-ihu awed, kolla al dina u-keszot), jak jest napisane: „Skała – doskonałe są Jego dzieła, bo wszystkie Jego drogi to sprawiedliwość, El wierny i bez nieprawości, sprawiedliwy i prosty On jest” (ke-ma dikhtiw: ha-cur tamim po’olo, ki kol derachaw miszpat, El emuna we-ejn awel, caddik we-jaszar hu).
Sulam
83) „Stwórca doświadcza sprawiedliwego, a niegodziwca i miłującego przemoc nienawidzi Jego dusza”[1]. Jakże naprawione i proste są czyny Stwórcy, i wszystko, co czyni, dokonywane jest według sądu i prawdy, jak powiedziano: „On jest Opoką, doskonałe jest Jego dzieło”[2].
84) Chodź i zobacz – Święty, niech będzie błogosławiony, nie sądzi człowieka od razu, dopóki nie nakieruje go na jego własną korzyść (ta chezej: la dan Kudsz’a brich hu le-adam kadma’a, ad de-fakeed leih le-to’altej), aby jego serce i wola nie zboczyły na inną drogę (de-la istej libbej u-re’utej le-arach achra), by nie został zniszczony (begin de-la istab), a jeśli nie zachowa się właściwie i przekroczy nakazy swego Pana – dopiero potem jest nad nim wykonany sąd (we-ihu la istammar, we-awar al pikudej de-marej, u-le-batar ken dan leih dina).
Sulam
84) Stwórca nie osądził Adama Riszona, dopóki nie nakazał mu – dla jego własnego dobra – by nie skłaniał swego serca i pragnienia ku innej drodze i nie skosztował z Drzewa poznania, i nie zbezcześcił się. Lecz on nie ustrzegł się i przekroczył przykazanie swojego Władcy, kosztując z Drzewa poznania. I dopiero potem osądził go Stwórca swoim sądem.
85) A mimo wszystko, nie sądzi go tak, jak powinienby go widzieć, i wydłuża nad nim swój gniew (we-im kol da, la dan leih, kid-ka chazej leih, we-orich ‘imej rugzeih), i spełnił się jeden dzień, który trwa tysiąc lat, z wyjątkiem owych siedemdziesięciu lat, które przekazał Dawidowi, królowi, bo on sam nie miał z siebie nic (we-itkajam joma chad, de-ihu elef sznin, bar inun sziw’im szanin, de-mesar leih le-David malka, de-la hava leih mi-garmej klum).
Sulam
85) Jednocześnie Stwórca nie osądził go z całą surowością, jak powiedziano: „W dniu, gdy z niego skosztujesz – śmiercią umrzesz”[3], lecz powstrzymał swój gniew, i on pozostał przy życiu przez jeden dzień. A dzień Stwórcy trwa tysiąc lat, jak powiedziano: „Bo tysiąc lat w Twoich oczach jest jak dzień wczorajszy, który minął”[4]. Z odliczeniem tych siedemdziesięciu lat, które oddał królowi Dawidowi, który nie miał w ogóle własnego życia. I dlatego przeżył dziewięćset trzydzieści lat: tysiąc lat minus siedemdziesiąt.
86) Podobnie i w tym przypadku – nie sądzi człowieka według jego złych czynów, które czyni stale (ke-gawna da, la dan leih le-bar nasz ke-owadoj biszin de-ihu awed tadir), bo gdyby tak było, świat nie mógłby się utrzymać (de-i hachej, la jachil alma le-itkajama). Lecz Święty, niech będzie błogosławiony, przedłuża swój gniew wobec sprawiedliwych i wobec niegodziwych – bardziej wobec niegodziwych niż wobec sprawiedliwych (ela Kudsz’a brich hu, arich rugzeih im caddikaja, we-im resza’aja, jatir mi-caddikaja im resza’aja), aby powrócili w pełnej pokucie, żeby się utrzymali w tym świecie i w przyszłym świecie (begin de-jitusbun bi-tejowta szlejmata, de-jitkajemun be-hai alma u-be-alma de-atei), jak jest napisane: „Jakom żyję, mówi Stwórca… czyż pragnę… raczej, aby niegodziwy odwrócił się od swojej drogi i żył” (ke-ma dikhtiw: chaj ani ne’um Haszem… im echpoc… ki im be-szuw rasza mi-darko we-chaja). I „żył” – w tym świecie, i „żył” – w przyszłym świecie (we-chaja be-alma de’in, we-chaja be-alma de-atei). I dlatego wydłuża nad nimi swój gniew nieustannie (we-al da orich rugzeih lon tadir), albo dlatego, że ma z nich wyjść dobry szczep dla świata, jak wyszedł Awraham z Teracha (o begin de-jipoq minhon giza tawa be-alma, ke-ma de-afik Awraham mi-Terach), że on był dobrym szczepem, korzeniem i udziałem dobrym dla świata (de-ihu giza tawa, we-szarasza we-chulaka tawa le-alma).
Sulam
86) Stwórca nie sądzi człowieka za złe czyny, które ten zawsze popełnia. Bo gdyby to czynił, świat nie mógłby istnieć. Lecz Stwórca powstrzymuje swój gniew wobec sprawiedliwych i wobec grzeszników. A wobec grzeszników powstrzymuje gniew jeszcze bardziej niż wobec sprawiedliwych, aby powrócili do pełnej skruchy i istnieli w tym świecie i w świecie przyszłym. Jak powiedziano: „Jedynie powrotu niegodziwca z jego drogi (pragnę Ja). I będzie żył”[5] – w tym świecie i w świecie przyszłym. Dlatego wobec nich Stwórca zawsze powściąga swój gniew. Albo dlatego, że od nich zrodzi się w świecie dobre potomstwo, jak zrodził się Awraham z Teracha, który pozostawił po sobie pęd i dobry korzeń na świecie.
87) Ale Święty, niech będzie błogosławiony, stale jest dokładny wobec sprawiedliwych we wszystkich czynach, które wykonują (awal Kudsz’a brich hu medakdek im caddikaja tadir, be-kol owadin de-inun awdin), ponieważ wie, że nie zboczą ani w prawo, ani w lewo (begin de-jada de-la istun le-jamina u-smola), i dlatego ich bada – nie ze względu na siebie, bo On zna ich skłonność i siłę ich wiary (u-begin kach awchin lon – law beginjej, de-ha ihu jada jicra we-tokfa de-meheimnuta di-lehon), lecz po to, by wywyższyć ich głowy ze względu na nich samych (ela begin le-arama reiszehon beginajhon).
Sulam
87) Jednak Stwórca zawsze jest wymagający wobec sprawiedliwych we wszystkich ich czynach, ponieważ wie, że nie odstąpią ani na prawo, ani na lewo, i dlatego ich doświadcza. Stwórca doświadcza ich nie dla siebie – On przecież zna ich pobudki i siłę wiary i nie musi ich doświadczać. Lecz daje im próby, aby wywyższyć ich głowę dzięki tym doświadczeniom.
88) Podobnie jak w tym przypadku – tak postąpił ze Awrahamem, jak jest napisane: „I Elohim wystawił Awrahama na próbę” (ke-gawna da, awad leih le-Awraham, dikhtiw: we-ha-Elohim nissa et Awraham). Co znaczy „wystawił na próbę”? Podniesienie sztandaru – jak ty mówisz: „Podnieście sztandar”, „Nieście sztandar” (maj nissa? – haramat nes, ke-ma de-at amart: harimu nes, seu nes), czyli podniósł jego sztandar na oczach całego świata (arim digla di-lej be-kol alma). I mimo że zostało to powiedziane, to właśnie dlatego Święty, niech będzie błogosławiony, podniósł sztandar Awrahama przed oczami wszystkich (we-af al gav de-ha itmar, begin da Kudsz’a brich hu arim digla de-Awraham be-ejnejhon de-kolla). To jest to, co jest napisane: „wystawił Awrahama na próbę” (hada hu dikhtiw: nissa et Awraham). Tak samo Święty, niech będzie błogosławiony, aby podnieść sztandar sprawiedliwych, bada ich, by wywyższyć ich głowy na oczach całego świata (af hachei Kudsz’a brich hu, begin le-arama digla de-caddikaja, ihu bachin lon, le-arama reiszajhon be-kol alma).
Sulam
88) W ten sam sposób postąpił Stwórca z Awrahamem. Powiedziano: „Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę”[6]. „Wystawił na próbę” (nisa) – znaczy wywyższył, jakby podniósł sztandar (nes), On podniósł swój sztandar nad całym światem. Jakby dla próby, przy związaniu (Icchaka) Stwórca podniósł sztandar Awrahama przed wszystkimi. Powiedziano: „Wystawił Awrahama na próbę”. Tylko po to, aby wywyższyć sprawiedliwych, On ich doświadcza – w celu wywyższenia ich chwały w całym świecie.
89) „Sprawiedliwego wystawia się na próbę” (caddik jibchan) – dlaczego tak? (maj ta’ama?). Powiedział Rabbi Szymon: ponieważ Święty, niech będzie błogosławiony, gdy znajduje upodobanie w sprawiedliwych, co jest napisane? „A Stwórca chciał go zmiażdżyć i zadał mu cierpienie” (amar rabbi Szymon: begin de-Kudsz’a brich hu, kad itre’ej behon be-caddikaja, ma ketiw? – wa-Haszem chafec dakk’o hechali). I to zostało już wyjaśnione (we-okmuha). Ale upodobanie Świętego, niech będzie błogosławiony, nie odnosi się do ciała, lecz do duszy (aval begin de-re’uta de-Kudsz’a brich hu, la itre’ej, ela be-niszmata, aval be-gufa la), ponieważ dusza jest podobna do duszy z wyższości (de-ha niszmata, ihi damja le-niszmata de-le’ela), a ciało nie jest przeznaczone do zjednoczenia w górze (we-gufa la’aw ihu chazej le-it’achada le-’ela), chociaż forma ciała również należy do najwyższej tajemnicy (we-af al gav de-dijokna de-gufa be-raza ila’a ihu).
Sulam
89) „Stwórca doświadcza sprawiedliwego”379 – co to znaczy? Chodzi o to, że sprawiedliwi są miłowani przez Stwórcę, jak powiedziano: „Lecz Stwórcy upodobało się utrapić go chorobą”[7]. Stwórcy miła jest dusza, a nie ciało, ponieważ dusza jest podobna do wyższej duszy, Szchiny, a ciało nie jest godne, by połączyć się na górze ze Szchiną. I chociaż forma ciała ma wyższy korzeń i pochodzi od Szchiny, to znaczy od Malchut, to jednak nie jest godne, by z nią się połączyć.
90) I chodź i zobacz – w czasie, gdy Święty, niech będzie błogosławiony, ma upodobanie w duszy człowieka, aby w niej zajaśnieć, uderza ciało, aby dusza mogła nad nim panować (we-ta chezej: be-zimna de-Kudsz’a brich hu itre’ej be-niszmatej de-bar nasz le-itnehar ba, machej le-gufa, begin de-tiszlot niszmata), bo póki dusza jest z ciałem, nie może nad nim panować – a gdy osłabnie ciało, dusza panuje (de-ha be-od de-niszmata im gufa, niszmata la jachla le-szalta’a; de-chad itra gufa, niszmata szalta’a). „Sprawiedliwego wystawia się na próbę” – co to znaczy? Jak w innym miejscu: „kamień próby” – tak też „sprawiedliwego wystawia się na próbę” (caddik jibchan – maj caddik jibchan? ke-dawar acher: eben bochan – hachei nami caddik jibchan). Wzmacnia go, jak ten kamień próby, który jest narożnikiem chwały – tak też sprawiedliwego wystawia się na próbę (atkif leih, ke-hai eben bochan, de-hi pinnat jikrat – hachei nami caddik jibchan).
Sulam
90) W godzinie, gdy Stwórca pragnie duszy człowieka, aby ją rozświetlić – kruszy ciało, aby dusza mogła panować. Bo dopóki dusza i ciało są sobie równe, dusza nie może panować, a gdy ciało zostaje złamane, dusza panuje. „Stwórca doświadcza sprawiedliwego” – oznacza, że On go umacnia.
91) „A niegodziwca i miłującego przemoc nienawidzi Jego dusza” (we-rasza we-ohew chamas san’a nafszo) – co znaczy: „nienawidzi Jego dusza”? Czy pomyślałbyś, że to Święty, niech będzie błogosławiony, sam nienawidzi duszy tego niegodziwca? (maj san’a nafszo – salka da’atach de-Kudsz’a brich hu havej de-nafszo san’a le-hahu rasza?). Nie – lecz ten stopień, od którego zależą wszystkie dusze, on nienawidzi duszy tego niegodziwca, bo ona wcale go nie pragnie – ani w tym świecie, ani w przyszłym (ela – hahu darga de-kol niszmatin taljan bej, san’a nafszo de-hahu rasza, de-la ba’ja lah kelal, la ba’ja lah lo be-alma dein we-lo be-alma de-atei). I dlatego jest napisane: „A niegodziwca i miłującego przemoc nienawidzi Jego dusza” – rzeczywiście tak jest (u-begin kach ketiw: we-rasza we-ohew chamas san’a nafszo – wadaj). Inne wyjaśnienie: „nienawidzi Jego dusza” – jak w innym miejscu: „Przysiągł Stwórca Adonaj na swoją duszę” (dawar acher: san’a nafszo, ke-dawar acher: niszba Adonaj Haszem be-nafszo), i dlatego: „Sprawiedliwego wystawia się na próbę” (u-begin kach: caddik jibchan).
Sulam
91) „A niegodziwca i miłującego przemoc nienawidzi Jego dusza”[8]. Stopień, od którego zależą wszystkie dusze, to znaczy Malchut, „nienawidzi” duszy tego niegodziwca, ponieważ nie pragnie jej, by złączyć się z nią w tym świecie, i nie pragnie jej w świecie przyszłym.
Dusza Stwórcy nienawidzi „niegodziwca i miłującego przemoc”, i dlatego powiedziano: „Stwórca doświadcza sprawiedliwego”, ponieważ go miłuje.
92) Chodź i zobacz – kiedy Święty, niech będzie błogosławiony, stworzył człowieka, nakazał mu to, co dla niego dobre (ta chezej: kad bara Kudsz’a brich hu le-adam, pakkeed leih le-otava leih), dał mu mądrość i wyniósł go na wyższy poziom (jehaw leih chachmata, istallak be-dargoj le-ejla), lecz gdy zstąpił w dół, ujrzał pożądliwość złego początku i przylgnął do niego (kad nachat le-tatta, chama tejuwta de-jecer ha-ra, we-itdabbak beih), i zapomniał wszystko, co zostało wzniesione – najwyższą chwałę jego Pana (we-inszej kol mah de-istallak, bikara ila’a de-marej).
Sulam
92) Gdy Stwórca stworzył Adama, nakazał mu, by nie jadł z Drzewa poznania – aby uczynić mu dobro. Dał mu Stwórca mądrość, i wzniósł się on po swoich stopniach ku górze, do Stwórcy. Lecz gdy zstąpił w dół – ujrzał pożądanie złego początku i przylgnął do niego, i zapomniał wszystko, co spostrzegał w wyższym majestacie swego Władcy.
93) Przyszedł Noach – na początku jest napisane: „Noach był mężem sprawiedliwym, doskonałym” (ata Noach – be-kadmejta ketiv: Noach isz caddik tamim haja), ale potem zstąpił w dół i zobaczył mocne wino, które nie było jeszcze klarowne od jednego dnia (u-le-vatar nachat le-tatta, we-chama chamra takif, de-la calil, me-chad joma), i napił się z niego, i się upił, i odsłonił się, jak jest napisane: „I napił się wina, i upił się, i obnażył się w swoim namiocie” (we-isztej minej, we-isztakar, we-itgalej, ke-ma de-ketiv: wa-jiszte min ha-jajin, wa-jiszkar, wa-jitgal be-toch aholo).
Sulam
93) Pojawił się Noach. Na początku powiedziano o nim: „Noach, mąż sprawiedliwy, nieskazitelny”[9]. A potem zstąpił w dół i zobaczył mocne jednodniowe wino, nieprzejrzyste, pełne osadu, wypił je, „i upił się, i obnażył się”[10].
94) Przyszedł Awraham – został wzniesiony w mądrości i spojrzał na chwałę swojego Pana (ata Awraham, istallak be-chachmata, we-istakkal be-jikara de-marej). Potem: „I był głód w ziemi, i zstąpił Awram do Micraim, aby tam przebywać, bo głód był ciężki w ziemi” itd. (le-vatar: wa-jehi raaw ba-arec, wa-jered Awram Micraima la-gur szam, ki kaved ha-raaw ba-arec we-gomer). A potem, co jest napisane? „I wyszedł Awram z Micraim, on i jego żona i wszystko, co miał, i Lot z nim, ku południowi” (le-vatar: ma ketiv? – wa-ja’al Awram mi-Micraim, hu we-iszto we-kol aszer lo, we-Lot immo ha-negbah), i został wyniesiony do swego pierwotnego stopnia, w którym był na początku (we-istallak le-dargej kadma’a, de-hawa bej be-kadmejta), i wszedł w pokoju, i wyszedł w pokoju (we-a’al be-szlam, u-nefaq be-szlam).
Sulam
94) Pojawił się Awraham, wzniósł się w mądrości i spostrzegał wielkość swego Władcy. A potem powiedziano: „I był głód w tej ziemi, i zstąpił on do Micraim”[11]. Następnie powiedziano: „I wyszedł Awram z Micraim”[12] – i wzniósł się na swój pierwszy stopień, na którym był na początku. wszedł w pokoju i wyszedł w pokoju.
95) Przyszedł Icchak – co jest napisane? „I był głód w ziemi, oprócz pierwszego głodu…” (ata Jicchak, ma ketiv: wa-jehi raaw ba-arec, milwad ha-raaw ha-riszon we-gomer). I poszedł Icchak, i został stamtąd wyniesiony potem w pokoju (wa-azal Jicchak, we-istallak mi-tamman le-vatar be-szlam). A wszyscy sprawiedliwi – wszystkich bada Święty, niech będzie błogosławiony, aby wywyższyć ich głowy w tym świecie i w przyszłym świecie (we-kullhu caddikaja, kullhu bachin lon Kudsz’a brich hu, begin le-arama reiszajhu, be-alma dein u-be-alma de-atei).
Sulam
95) Pojawił się Icchak. I powiedziano: „I był głód w tej ziemi… i poszedł Icchak do Grar”[13], i wzniósł się stamtąd w pokoju. I tak jest ze wszystkimi sprawiedliwymi: wszystkich ich doświadcza Stwórca, aby wywyższyć ich chwałę w tym świecie i w świecie przyszłym.
[1] Pisma, Tehilim, 11:5. „Stwórca bada sprawiedliwego i niegodziwego; a tego, kto miłuje gwałt, Jego dusza nienawidzi.”
[2] Tora, Dewarim, 32:4. „On jest Skałą – doskonałe są Jego dzieła, bo wszystkie Jego drogi są sprawiedliwe; Bóg wierny, a nie ma w Nim niesprawiedliwości – sprawiedliwy On i prawy.”
[3] Tora, Bereszit, 2:17. „Ale z drzewa poznania dobra i zła – z niego nie jedz, bo w dniu, w którym zjesz z niego, na pewno umrzesz.”
[4] Pisma, Tehilim, 90:4. „Bo tysiąc lat w Twoich oczach jest jak dzień wczorajszy, gdy przeminął, i jak straż nocna.”
[5] Prorocy, Jechezkel, 33:11. „Czyż Ja chcę śmierci grzesznika? – mówi Stwórca – a nie raczej, by grzesznik zawrócił ze swojej drogi i żył? Zawróćcie, zawróćcie ze złych dróg waszych! I dlaczego macie umrzeć, domu Israela?”
[6] Tora, Bereszit, 22:1. „I stało się po tych wydarzeniach, że Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę. I powiedział do niego: ‘Awrahamie!’ A on odpowiedział: ‘Oto jestem!’”
[7] Prorocy, Jeszajahu, 53:10. „Lecz Stwórcy upodobało się zmiażdżyć go cierpieniem. Jeśli ofiaruje swoje życie jako ofiarę zadośćuczynienia – ujrzy potomstwo, przedłuży swoje dni, i wola Stwórcy spełni się przez jego rękę.”
[8] Pisma, Tehilim, 11:5. „Pan bada sprawiedliwego i występnego, a Jego dusza nienawidzi miłującego przemoc.”
[9] Tora, Bereszit, 6:9. „Oto dzieje Noacha. Noach był człowiekiem sprawiedliwym, nieskazitelnym w swoich pokoleniach – Noach chodził z Bogiem.”
[10] Tora, Bereszit, 9:21. „I wypił z wina, i upił się, i obnażył się w środku swego namiotu.”
[11] Tora, Bereszit, 12:10. „I był głód w tej ziemi, i zszedł Awram do Micraim, by tam zamieszkać, bo głód był ciężki w tej ziemi.”
[12] Tora, Bereszit, 13:1. „I wyszedł Awram z Micraim – on, jego żona, wszystko, co miał, a z nim również Lot – na Negew.”
[13] Tora, Bereszit, 26:1. „I był głód w tej ziemi – inny niż pierwszy głód, który był za dni Awrahama. I poszedł Icchak do Avimelecha, króla Pelisztim, do Geraru.”