101) „I rozkazał Awimelech całemu ludowi, mówiąc: «Ktokolwiek dotknie tego mężczyzny i jego żony, poniesie śmierć»” (wa-jecaw Awimelech et kol ha-am lemor: ha-nogea ba-isz ha-ze u-we-iszto mot jumat). Chodź i zobacz, jak bardzo Święty, niech będzie błogosławiony, wydłuża gniew wobec niegodziwych, ze względu na dobro, które uczynili z przodkami w dawnych pokoleniach (ta chezej: kamma orich le-hon Kudsz’a brich hu le-resziaja, begin hahu tibu de-avad im awahan kamata’i). Bo właśnie przez to nie panowali nad nimi Israelici aż do późniejszych pokoleń (de-ha begin da, la szalitu be-hon Israel, ad le-vatar darim batra’in). Dobrze postąpił Awimelech, gdyż uczynił dobro z Icchakiem (jaot awad Awimelech, de-avad tibu im Jicchak), jak powiedział mu: „Oto moja ziemia przed tobą, gdzie dobre w twoich oczach – tam zamieszkaj” (de-amar lo: hinej arczi le-faneicha, ba-tow be-ejneicha szew).

Sulam

101) „I rozkazał Awimelech całemu ludowi, mówiąc: «Kto dotknie tego człowieka i jego żony, poniesie śmierć»”[1]. Jak długo czekał Stwórca, by osądzić grzeszników? Przecież za dobro, które okazał Awimelech pierwszym praojcom, Israel nie panowali nad plisztynami przez długi czas – aż do ostatnich pokoleń. Słusznie postąpił Awimelech, okazując przychylność Icchakowi, tak jak powiedział Awrahamowi: „Oto moja ziemia przed tobą – osiedl się, gdzie ci się podoba”[2]. Bo to stwierdzenie odnosi się, oczywiście, także do potomstwa Awrahama, a zatem i wobec Icchaka dotrzymał on swojej obietnicy – i za to zasługuje na pochwałę.

102) Rabbi Jehuda powiedział: Szkoda mi tych niegodziwców, bo ich dobroć nie jest pełna (rabbi Jehuda amar: chawal alajhu de-resziaja, de-tibuta di-lehon la’aw ihu szelim). Chodź i zobacz – Efron, na początku powiedział: „Panie mój, posłuchaj mnie – pole daję ci, i jaskinię, która w nim jest, tobie daję” itd. (ta chezej: Efron be-kadmejta amar: adoni szma’eni – ha-sade natatti lecha, we-ha-me’ara aszer bo, lecha netattija we-gomer), a potem powiedział: „Ziemia za czterysta srebrnych szekli…” itd. (u-le-vatar amar: Erec arba me’ot szekel kesef we-gomer), i jest napisane: „I odważył Awraham Efronowi…” itd. – „według wagi kupieckiej” (u-ketiv: wa-jiszkol Awraham le-Efron we-gomer – ower la-socher). Tak samo tutaj: na początku jest napisane: „Oto ziemia moja przed tobą…” itd. (af hacha: ketiv be-kadmejta: hinej arczi le-faneicha we-gomer), a potem powiedział mu: „Odejdź od nas, bo bardzo się rozrosłeś ponad nas” (u-le-vatar amar lo: lech me-immenu, ki acamta mimmenu me’od). Powiedział mu Rabbi Elazar: To właśnie było to dobro, które uczynił z nim – że Awimelech niczego od niego nie zabrał i odesłał go z całym swoim majątkiem (amar leih rabbi Elazar: da hu tibu de-avad imej, de-la nessiv mi-dilej Awimelech kelum, we-shadrej be-kol mamonej), a potem poszedł za nim, aby zawrzeć z nim przymierze (u-le-vatar azal batrej, le-migzar imej kajam).

Sulam

102) Biada grzesznikom, których przychylność nie jest trwała. Efron najpierw powiedział: „Panie mój, posłuchaj mnie: pole dałem ci”[3]. A potem powiedział: „Ziemia za czterysta szekli srebra, między mną a tobą”[4]. Wtedy: „I odważył (Awraham srebro), przyjmowane przez kupców”[5]. A tutaj (Awimelech) najpierw powiedział do Awrahama: „Oto moja ziemia przed tobą”401 – włączając w to Icchaka, a potem powiedział do Icchaka: „Odejdź od nas, bo stałeś się znacznie potężniejszy od nas”[6]. To właśnie jest przychylność, którą okazał Icchakowi – bo Awimelech nie zabrał mu niczego i odprawił go ze wszystkimi jego pieniędzmi i majątkiem, a potem poszedł za nim, aby zawrzeć z nim przymierze.

103) I powiedział Rabbi Elazar: Dobrze postąpił Icchak, bo ponieważ znał tajemnicę mądrości, starał się i kopał studnię z wodą, aby wzmocnić się w wierze, tak jak należy (we-amar rabbi Elazar: jaot awad Jicchak, de-ha begin de-jada raza de-chachmata, isztaddal we-chafar bejra de-majin, begin le-ittakfa be-meheimnuta kid-ka-jaot). I tak samo Awraham – starał się i kopał studnię z wodą (we-chen Awraham, isztaddal we-chafar bejra de-maja), a Jaakow zastał ją przygotowaną i usiadł przy niej (Jaakow aszkach leih mitttakan, we-jatev aleih), a wszyscy szli za nim i starali się, by wzmocnić się w pełnej wierze, jak należy (we-kullhu azalu batreih, we-isztaddalu, begin le-ittakfa be-meheimnuta szlejmata kid-ka-jaot).

Sulam

103) Słusznie postąpił Icchak, ponieważ znając tajemnicę mądrości, dołożył starań i wykopał studnię z wodą – to znaczy, naprawił Nukwę, nazywaną „studnią z wodą”, aby należycie umocnić się w wierze, w Nukwie. Tak też Awraham, dokładając starań, wykopał studnię z wodą. A Jaakow znalazł ją, Nukwę, już naprawioną i umacniał się w niej. Wszyscy podążali za tą studnią, za Nukwą, i dokładali starań dla niej, aby umocnić się w pełnej wierze, jak należy.

104) A teraz Israel umacnia się w tajemnicach przykazań Tory – na przykład, że każdego dnia człowiek umacnia się w cicit, który jest przykazaniem, i człowiek się nim otula (we-haszta Israel, ittakkafu bej be-razei de-pikudej orajta, ke-gon de-kol joma we-joma ittakkaf bar nasz be-cicit, de-ihu micwa, u-bar nasz it’ataf bej). Tak samo w tefilin, które zakłada na swoją głowę i na ramię, i które są wyższą tajemnicą, jak należy (hachei nami be-tefilli, de-mannach arejszej u-be-droe’eh, de-inun raza ila’a, kid-ka chazej), aby Święty, niech będzie błogosławiony, znajdował się w człowieku, który ozdabia się tefilinami i otula się w cicit – i wszystko to jest tajemnicą wyższej wiary (begin de-Kudsz’a brich hu isztakach bej be-bar nasz, de-it’atar bej be-tefilloj, we-it’ataf be-cicit, we-kolla raza de-meheimnuta ila’a).

Sulam

104) A teraz Israel umacniają się w nim, w źródle wody, to znaczy w Nukwie, wypełniając przykazania Tory. I każdego dnia człowiek umacnia się poprzez cicit, ponieważ to jest przykazanie, i człowiek się w nie obłacza (w cicit). A także przez tefilin, które zakłada na głowę i na ramię, jak należy, ponieważ one przedstawiają wyższą tajemnicę – bowiem Stwórca przebywa nad człowiekiem, który ozdobiony jest tefilin i obłoczony w cicit. I wszystko to jest podstawą wyższej wiary, Nukwy, która staje się naprawiona dzięki przykazaniom wypełnianym przez człowieka.

105) I dlatego ten, kto nie otula się w to (cicit), i nie ozdabia się, by umocnić się w tefilin każdego dnia, jest podobny do kogoś, w kim nie przebywa wiara i oddalił się od bojaźni swojego Pana, a jego modlitwa nie jest modlitwą właściwą (we-al da: man de-la it’ataf be-hai, we-la it’atar le-itkakka be-tefilli be-kol joma, damej leih de-la szarja imej meheimnuta, we-it’adej minej de-chilu de-marej, u-ctlotej la’aw ctlota kid-ka jaot). I dlatego przodkowie umacniali się w wyższej wierze, ponieważ najwyższa studnia – tajemnica pełnej wiary – przebywała w nich (u-begin kach awahan hawu mitkakfej go meheimnuta ila’a, begin de-bejra ila’a de-raza de-meheimnuta szlejmata szarja bej).

Sulam

105) I dlatego nad tym, kto nie obłacza się w cicit i nie ozdabia się tefilin, aby umacniać się każdego dnia, nie przebywa wiara, i zostaje on pozbawiony bojaźni swojego Władcy, a jego modlitwa – nie jest taką modlitwą, jaką powinna być. Dlatego praojcowie umacniali się w wyższej wierze, ponieważ wyższy kolodiec, nazywany pełną wiarą, przebywa w niej. To znaczy – naprawa Nukwy.


[1] Tora, Bereszit, 26:11. „I przykazał Avimelech całemu ludowi, mówiąc: ‘Kto dotknie tego człowieka lub jego żony – na pewno umrze.’”

[2] Tora, Bereszit, 20:15. „I powiedział Avimelech do Awrahama: ‘Oto moja ziemia jest przed tobą – zamieszkaj, gdzie ci się podoba.’”

[3] Tora, Bereszit, 23:11. „Nie, mój panie, posłuchaj mnie: pole ci daję i pieczarę, która na nim – tobie ją daję na oczach synów mojego ludu – pochowaj swoją zmarłą.”

[4] Tora, Bereszit, 23:15. „Mój panie, posłuchaj mnie – ziemia warta czterysta szekli srebra między mną a tobą – cóż to znaczy? Pochowaj swoją zmarłą.”

[5] Tora, Bereszit, 23:16. „I posłuchał Awraham Efrona, i odważył Awraham Efronowi srebro… czterysta szekli srebra, według kursu handlowego.”

[6] Tora, Bereszit, 26:16. „I powiedział Avimelech do Icchaka: ‘Odejdź od nas, bo stałeś się o wiele potężniejszy od nas.’”