139) Chodź i zobacz – w chwili, gdy Icchak powiedział do Esawa: „Idź na pole i upoluj mi zwierzynę” – z literą hej, jak już zostało wyjaśnione (ta chezej, be-sza’ata de-amar Jicchak le-Esaw: we-ce ha-sade we-cuda li cajida – be-he, we-okmuha), Esaw wyszedł, aby otrzymać błogosławieństwo od Icchaka, który powiedział do niego: „I pobłogosławię cię przed Stwórcą” (u-nafaq Esaw, begin de-jitbarech mi-Jicchak, de-ka’amar leih: wa-avarchecha lifne Haszem). Gdyby powiedział tylko: „I pobłogosławię cię”, bez dodania „przed Stwórcą”, byłoby to stosowne (de-ilu amar wa-avarchecha, we-la jatir – jaot). Ale ponieważ powiedział „przed Stwórcą”, w tej chwili zatrzęsł się tron chwały Świętego, niech będzie błogosławiony (kevan de-amar lifne Haszem, be-hahi sza’ata, izda’azea kursaja de-jikara de-Kudsz’a brich hu). Powiedziała: „I co? Czy ma wyjść wąż z tych oszczerstw i ma się w nim utrwalić Jaakow?” (amra: u-ma de-jipoq chiwja me-inun lewotin, we-jisztar Jaakow be-ho).
Sulam
139) Kiedy Icchak powiedział do Esawa: „Wyjdź na pole i złów mi zdobycz (caid צידה)”[1] – z literą „hej ה” – powinien był powiedzieć słowo „zdobycz (caid ציד)” bez „hej ה”. „I poszedł Esaw…, aby złowić zdobycz”[2] – by otrzymać błogosławieństwo od Icchaka, który powiedział mu: „I pobłogosławię cię przed Stwórcą”[3]. I gdyby powiedział: „I pobłogosławię cię” i nic więcej – byłoby dobrze. Ale ponieważ powiedział mu: „przed Stwórcą” – wówczas natychmiast zadrżał tron wielkości Stwórcy. Rzekła: „Co to ma znaczyć – przecież wąż wyszedł z tych przekleństw, i miałby w nich pozostać Jaakow?!”
Aby zrozumieć powyższe, należy wyjaśnić wewnętrzną istotę całej tej sprawy. I wyjaśnimy ją w formie krótkiego przeglądu. Należy zrozumieć: czym są te szaty, które Esaw zdobył od Nimroda? I co oznacza polowanie na zwierzynę, którym zajmowali się Nimrod i Esaw w tych szatach[4]? I dlaczego nie wziął tych szat w tamtym dniu[5]? I co oznacza zdobycz, na którą polowali Nimrod i Esaw, i dlaczego Icchak wiązał z nią błogosławieństwa? I czym są te błogosławieństwa, o które tak bardzo troszczyli się Jaakow i Esaw?
Zatem rozważmy pojęcie „szat”. Podczas drugiego skrócenia, gdy niższa „hej ה” wzniosła się do Biny i Bina przyjęła to skrócenie w siebie, od każdego parcufa oddzieliły się ZoN, i z nich utworzyły się dwa otaczające kli, nazywane „lewusz” (szata) i „hejchal” (pałac), które umożliwiają przyjęcie w parcufie otaczających świateł – chaja i jechida. Zeir Anpin, który oddzielił się od każdego stopnia po drugim skróceniu, stał się właściwością „szaty”, które przyciągają świecenie światła chaja. I Zohar nazywa je szatami Malchut – to znaczy: pochodzą one z samej istoty Malchut, zanim została podsłodzona w Binie, z dziesięciu sfirot pierwszego skrócenia – i to jest Zeir Anpin, który przed drugim skróceniem znajdował się na stopniu.
A teraz rozważmy wewnętrzne znaczenie słowa „dobycz” (caid). Poziomy materialne DAZHAM (nieożywiony–roślinny–zwierzęcy–mówiący)[6] pochodzą z duchowych DAZHAM znajdujących się w wyższych światach. To cztery stopnie w mochin, znajdujące się jeden nad drugim. Mochin de-WaK nazywane są poziomami „nieożywionym” (domem) i „roślinnym” (comeach), i są to światła nefesz–ruach. Mochin de-GaR nazywane są poziomem „zwierzęcym” (chaj), obejmującym właściwości „zwierzę” (behema), „bestia” (chaja) i „ptak” (of) – i są to trzy różniące się między sobą właściwości mochin de-GaR, które przyciąga „człowiek”. Przyciągnięcie tych mochin, odnoszących się do duchowego pojęcia „zwierząt” i przedstawiających sobą GaR, nazywane jest „dobyczą” (caida צידה).
I istnieje zdobycz świętości, o której powiedziano: „Jego zdobycz błogosławieństwem pobłogosławię”[7], oraz zdobycz sitra achra, o której powiedziano: „Był potężnym łowcą przed Stwórcą”[8].
I to są te szaty, o których powiedziano: „I w nich wychodził i polował na zdobycz”[9]. Bo aby przyciągnąć GaR, należy opuścić niższą hej z nikwej ejnaim do pe, i wtedy AHaP de-kelim wracają na ten stopień i przyciągane są GaR świateł. A to opuszczenie dokonuje się poprzez to, że przywdziewa te szaty, które przyciągają otaczające światło chaja z pierwszego skrócenia, i tam niższa hej znajduje się na swoim miejscu – w pe.
Dlatego przez świecenie tych lewuszim opuszcza niższą hej z nikwej ejnaim do pe i przyciąga GaR, które właśnie stanowią ową zdobycz. I taka zdobycz dokonuje się przy pomocy tych szat. Powiedziano o Nimrodzie, że „w nich polował na zdobycz”[10], i także o Esawie: „i w nich wychodził i polował na zdobycz”473 – ponieważ przez świecenie chaja z pierwszego skrócenia, obecnego w lewuszim, przyciągał GaR.
I w tym momencie, kiedy przyciąga GaR, natychmiast odsyła GaR de-GaR do ich korzeni. I to nazywa się ubojem zwierzęcia, z którego uchodzi światło życia, i korzysta on tylko z mięsa, które zostaje po uboju – i to jest WaK de-GaR, który zostaje przyjęty i pozostaje w niższym. I to jest zdobycz świętości, o której powiedziano: „Jego zdobycz błogosławieństwem pobłogosławię”471.
Natomiast siły nieczyste (sitra achra) spożywają organy tych, w których jest życie – to znaczy pragną przyciągnąć i otrzymać także światło życia zwierząt, czyli GaR de-GaR, o których powiedziano: „Był potężnym łowcą przed Stwórcą”472. „Przed” – to światło panim, GaR de-GaR, które chcą zdobyć i przyciągnąć do siebie. I tym zajmowali się Nimrod i Esaw.
A teraz wyjaśnijmy, czym są błogosławieństwa. Wiedz, że to nadanie siły i władzy w czasie końcowego naprawienia – to znaczy naprawienie Malchut pierwszego skrócenia – albo drogą Jaakowa, zwanego zdobyczą świętości, albo drogą Esawa, zdobyczą sitra achra – aby ustanowić tę drogę na zawsze.
I trzeba wiedzieć, że wielki ziwug, niosący końcowe naprawienie, obejmuje w sobie wszystkie ziwugim i stopnie, które pojawiły się jeden po drugim przez wszystkie sześć tysięcy lat. A ich znaczenie w porównaniu z ważnością tego ziwugu jest jak znaczenie części względem ich całości.
Tak samo i rodzaje MaN, które wznoszą się do tego ogólnego ziwugu, przedstawiają sobą całość wszystkich czynów i cierpień na świecie, następujących jedno po drugim – u każdego człowieka z osobna i we wszystkich pokoleniach – przez wszystkie sześć tysięcy lat[11].
I o tym powiedziano: „I niech da ci Wszechmogący z rosy niebios”459 – to Zeir Anpin, „i z tłustości ziemi”459 – to Nukwa. I pobłogosławił go (Jaakowa), aby dostąpił wszystkich stopni ziwugów ZoN przez sześć tysięcy lat. Innymi słowy – aby wszystko to zawarło się w tobie poprzez ogólny ziwug, którego dostąpisz na końcu naprawy.
„I obfitość zboża i wina”459 – to znaczy, że wszystkie mochin, nazywane chlebem i winem, spłyną do ciebie.
„Narody będą ci służyć”459 – wszystkie rodzaje pracy wykonanej przez wszystkie narody, wszystkie będą dla ciebie, abyś je otrzymał, i one dopełnią cię w stanie ogólnego ziwugu, którego dostąpisz dzięki nim na końcu naprawy.
„I będą ci się kłaniać plemiona”459 – wszystkie cierpienia na świecie przyjmą wtedy postać kłaniania się tobie i zostaną w tobie zawarte jako MaN tego ogólnego ziwugu.
„Bądź panem dla swoich braci”459 – to znaczy, że twoja droga pozostanie na zawsze, a droga twoich braci będzie służyć ci jako wsparcie, jak sługa swemu panu. I wszystko, co zdobywa sługa, należy do jego pana.
„I niech kłaniają się tobie synowie twojej matki”459 – cierpienia, które będą zawarte w MaN twoich braci, przyjmą postać kłaniania się tobie.
„Przeklęty, kto cię przeklina”459 – każdy, kto przeszkadza twojej drodze, będzie przeklęty.
„A błogosławiony, kto cię błogosławi”459 – każdy, kto uznaje i przyjmuje twoją drogę, będzie błogosławiony.
A Icchak zamierzał błogosławić tym Esawa. Stąd rozumie się to, co powiedziano: „Gdyby Esaw został pobłogosławiony w tym czasie, Jaakow nigdy nie miałby już władzy i pozostałby w wygnaniu na zawsze”[12] – ponieważ wszystkie dobre czyny Jaakowa i te cierpienia, które znosił, służyłyby wtedy tylko Esawowi, to znaczy, by Esaw dostąpił wielkiego ziwugu końca naprawy i by jego droga została ustanowiona na zawsze – droga łowiectwa po stronie sitra achra.
I dlatego powiedziano tutaj: „Kiedy Icchak powiedział Esawowi: «Wyjdź na pole i złów mi zdobycz (caida צידה)»”[13] – z literą hej ה. Ponieważ hej ה to istota Malchut, czyli Malchut pierwszego skrócenia. I właśnie jej zażądał, to znaczy – by przyciągnął do niej GaR, zwane zdobyczą. Ale to dokonuje się tylko na końcu naprawy, podczas ogólnego ziwugu.
I to oznacza słowa: „A tego dnia nie wziął szat i wyszedł na pole”[14]. Ponieważ po tym, jak powiedziano słowo „zdobycz (caida צידה)” z literą hej ה, to znaczy – by przyciągnął GaR pierwszego skrócenia – to co mu dają te szaty, które mogą jedynie przyciągać GaR drugiego skrócenia?
I to jest sens słów: „I gdyby powiedział: «I pobłogosławię cię» i nic więcej – byłoby dobrze. Ale ponieważ powiedział mu: «Przed Stwórcą» – natychmiast zadrżał tron wielkości Stwórcy”. Ponieważ „przed Stwórcą” wskazuje na GaR de-GaR, światło panim, i to jest zdobycz sitra achra, zdobycz Nimroda, o którym powiedziano: „Był potężnym łowcą przed Stwórcą”472. I dlatego zadrżał tron wielkości. „Powiedziała: «Co to ma znaczyć – przecież wąż wyszedł z tych przekleństw, i miałby w nich pozostać Jaakow?!»” – ponieważ za pomocą tej zdobyczy wąż zwiódł Chawę, by skosztowała z Drzewa poznania, i sprowadził tym przekleństwa na świat. Ale co gorsza – „i miałby w nich pozostać Jaakow?!” – ponieważ te błogosławieństwa ustanawiają na zawsze drogę Esawa. A Jaakow byłby mu podległy i byłby jak sługa wobec swego pana. I przekleństwa Esawa zawisłyby nad nim i żadna rada by mu nie pomogła. I przez to staje się zrozumiała odpowiedź Icchaka dla Esawa: „Oto ustanowiłem go panem nad tobą”[15] – ponieważ po tym, jak ustanowiłem Jaakowa panem, nie mam już żadnego błogosławieństwa dla Esawa.
Jak więc możliwe, że Icchak nie wiedział o wszystkich złych czynach Esawa – przecież Szchina była z nim, i powinien był to wiedzieć dzięki duchowi świętości? Przecież gdyby Szchina nie była z nim, jak mógłby pobłogosławić Jaakowa w chwili, gdy go pobłogosławił? Szchina, oczywiście, była z nim zawsze, ale nie objawiła mu, aby Jaakow został pobłogosławiony nie z jego woli, lecz z woli Stwórcy.
I nie ma się czemu dziwić: jak to możliwe, że Icchak chciał pobłogosławić Esawa i na zawsze ustanowić drogę zdobyczy sitry achra? To pytanie zostało już postawione wcześniej[16]: „Jak więc możliwe, że Icchak nie wiedział o wszystkich złych czynach Esawa?”. I wyjaśniono, że Szchina pragnęła, „aby Jaakow został pobłogosławiony nie z jego wiedzy” – to znaczy, aby Icchak przyciągnął błogosławieństwo odnoszące się do Esawa, GaR de-GaR, i włączył je w drogę Jaakowa, jak powiedziano: „Głos – to głos Jaakowa, a ręce – to ręce Esawa”[17].
140) W tej chwili pojawił się Michael i przyszedł przed Jaakowa, a Szchina była z nim (be-hahi sza’ata, izdamman Michael, wa-ata kamej de-Jaakow, u-Szchinta ba-hadej), i Icchak zrozumiał, i zobaczył Ogród Eden z Jaakowem, i pobłogosławił go przed nim (we-jada Jicchak, we-chama le-Gan Eden ba-hadej de-Jaakow, u-barchéj kamej). A kiedy przyszedł Esaw – przyszedł z nim gehinom, i dlatego (u-kad al Esaw, al ba-hadej Gehinom, u-al da) „zadrżał Icchak drżeniem wielkim aż bardzo”, bo pomyślał, że Esaw nie był z tamtej strony (wa-jecherad Jicchak charada gedola ad me’od, de-chaszaw de-la hava Esaw be-hahu sitra). Otworzył usta i powiedział: „Niech i on będzie błogosławiony” (patach wa-amar: gam baruch jihje).
Sulam
140) W tej godzinie Michael pojawił się przed Jaakowem razem ze Szchiną. I Icchak wiedział o tym i zobaczył Ogród Edeński razem z Jaakowem – i pobłogosławił go. A gdy wszedł Esaw – wszedł razem z nim gehinom. Dlatego: „I zadrżał Icchak drżeniem bardzo wielkim”[18], ponieważ wcześniej sądził, że Esaw nie pochodzi z tej strony – i dlatego, gdy to się ujawniło, powiedział: „I pobłogosławiłem go – niech więc również będzie błogosławiony!”482.
141) Dlatego właśnie Jaakow został posłany z mądrością i przebiegłością, aby przynieść błogosławieństwa dla siebie (be-gin kach izdamman Jaakow be-chachmata u-va’akimu de-ajetei birchan alej de-Jaakow), bo on był jak Adam ha-Riszon i zostały mu one odebrane od tego węża, który jest „wargą kłamstwa” (de-ihu ke-gawna de-Adam ha-Riszon, we-itnettalu me-hahu chiwja de-ihu sfat szeker). Ileż kłamstw powiedział i ile rzeczy fałszywych uczynił, aby oszukiwać i przynosić oszczerstwa na świat (de-kamma szikra amar, we-kamma milej de-szikra awad, begin le-at’a’a u-le-ajeta’a le-wotin al alma). Dlatego Jaakow przyszedł z mądrością i oszukał swojego ojca, aby przynieść błogosławieństwo światu i odebrać mu to, co zostało zabrane światu (u-begin kach ata Jaakow be-chachma, we-at’ej le-abuj, begin le-ajeta’a birchan al alma, u-le-nattela mineih ma de-mana me-alma). Była to zasada „miara za miarę” – jak jest napisane: „Ukochał przekleństwo – i spadło na niego, nie chciał błogosławieństwa – i oddaliło się od niego” (u-mi-da le-kabel mi-da hava, u-al da ketiv: wa-je’ehaw kelala wa-tewo’ehu, we-lo chafec bi-bracha wa-tirchak mimennu). O nim jest napisane: „Przeklęty jesteś spośród wszystkich zwierząt i wszystkich dzikich zwierząt pola” (alej ketiv: arur atta mikol ha-behema u-mikol chajat ha-sade). I przekleństwo to pozostało na nim na wieczne pokolenia, a Jaakow przyszedł i wziął od niego błogosławieństwo (we-isztar bej le-darej darin, wa-ata Jaakow u-neteil mineih birchan).
Sulam
141) Dlatego Jaakow działał podstępem i oszustwem, i (Icchak) przeniósł błogosławieństwa na Jaakowa, który był podobny Adamowi Riszonowi. I odebrał je wężowi, to znaczy językowi podstępnemu, który wypowiedział wiele kłamstw i zastosował wiele podstępów, aby sprowadzić pokusę skosztowania z Drzewa poznania i ściągnąć przekleństwa na świat. Dlatego Jaakow posłużył się podstępem i wprowadził w błąd swego ojca, aby przynieść światu błogosławieństwa, odbierając je wężowi – błogosławieństwa, których pozbawił on świat. I to było działanie według zasady miary za miarę. O nim (o wężu) powiedziano: „Przeklęty jesteś spośród wszelkiego bydła”[19].
142) I od dni Adama Jaakow został przeznaczony, aby odebrać od tego węża wszystkie te błogosławieństwa, a on pozostał z oszczerstwami i nie uwolnił się od nich (u-min jomoj de-Adam izdamman Jaakow le-nattela me-hahu chiwja kol hanei birchan, we-isztar ihu be-lewotin, we-la nafaq minajhu). A Dawid powiedział w duchu świętym: „Cóż ci da i co ci jeszcze doda język zdradliwy? Strzały bohatera zaostrzone…” (we-Dawid amar be-ruach kudsza: ma jitten lecha u-ma josif lach laszon remija? chetcej gibbor szenunim). Co obchodzi tego złego węża, który przynosi oszczerstwa na świat, jak powiedziano: „Wąż kąsa i zabija, a nie ma z tego żadnej korzyści”? (ma ichpat leih le-hahu chiwja bisza, de-ajetei lewotin al alma? ke-ma de-amru: nachasz noszech u-memit, we-leit leih hana’a mineih).
Sulam
142) Od czasów Adama Riszona było przeznaczone Jaakowowi odebrać wężowi wszystkie te błogosławieństwa. I pozostał wąż z przekleństwami, i nigdy się od nich nie uwolni. I wypowiedział Dawid, dzięki duchowi świętości: „Cóż ci da i co ci jeszcze doda język podstępny?”[20].
143) „Język zdradliwy” – to ten, który rzuca na człowieka i jego żonę, i sprowadza zło na niego i na cały świat (laszon remija – de-ramej leih le-adam u-le-ittetej, we-ajetej bisza aleih we-al alma). Potem przyszedł Jaakow i odebrał od niego wszystkie te błogosławieństwa (le-vatar ata Jaakow u-neteil mi-dilej kol inun birchan). „Strzały bohatera zaostrzone” – to Esaw, który chował nienawiść do Jaakowa z powodu tych błogosławieństw (chetcej gibbor szenunim – da Esaw de-natar dewawu le-Jaakow al inun birchan), jak w innym wersecie: „I znienawidził Esaw Jaakowa z powodu błogosławieństwa…” (ke-dawar acher: wa-jistom Esaw et Jaakow al ha-bracha we-gomer).
Sulam
143) „Język podstępny” – ponieważ wąż podstępnie oszukał Adama i jego żonę, i przyniósł zło jemu i całemu światu. A potem przyszedł Jaakow i odzyskał swoje – wszystkie te błogosławieństwa. Bo był właściwością Adama Riszona, którego wąż pozbawił tych błogosławieństw, i teraz Jaakow przyszedł i je zwrócił, tak jak były przed grzechem Drzewa poznania. I wynika z tego, że odzyskał swoje.
„Ostre strzały mocarza”[21] – to Esaw, który żywił nienawiść do Jaakowa za te błogosławieństwa, jak powiedziano: „I znienawidził Esaw Jaakowa za błogosławieństwo, którym pobłogosławił go ojciec”[22].
144) „I niech da ci Elohim z rosy niebios i z tłustości ziemi” – oto: z góry i z dołu, w jednym połączeniu (we-jitten lecha ha-Elohim mi-tal ha-szamajim u-mi-szmanej ha-arec – ha mi-le’eila u-mi-tatta be-chibbura chada). „I obfitość zboża i wina” – to już zostało wyjaśnione (we-rov dagan we-tirosz – ha okmuha), ale zgodnie z tym, co jest napisane: „I nie widziałem sprawiedliwego opuszczonego ani jego potomstwa szukającego chleba” (aval ke-dichtiw: we-lo ra’iti caddik ne’Esaw, we-zar’o mewakesz lechem). Chodź i zobacz – „Byłem młody…” itd., i to również zostało wyjaśnione (ta chezej: na’ar hajiti we-gomer, we-okmuha), że ten werset wypowiedział książę świata itd. (hai kra saroj shel alma amaro we-chulej). I dlatego powiedział: „i obfitość zboża i wina” (u-begin kach amar: we-rov dagan we-tirosz).
Sulam
144) „I niech da ci Wszechmogący z rosy niebios i z tłustości ziemi”459 – z góry i z dołu. I to ZoN w jednym zjednoczeniu, ponieważ „niebiosa” – to Zeir Anpin, a ziemia – to Nukwa. „I obfitość chleba i wina”459. Jak powiedziano: „Ale nie widziałem sprawiedliwego opuszczonego ani jego dzieci proszących o chleb”[23]. „Byłem młody i zestarzałem się”487 – to zarządzający światem, anioł Matat. I o tym powiedziano: „I obfitość chleba i wina”459. Wyjaśnienie. Wyższe mochin nazywane są chlebem. I „obfitość chleba i wina” również oznacza wyższe mochin – „chleb i wino”.
145) „Niech służą ci narody” – w czasie, gdy król Szlomo panował w Jeruszalajim, jak jest napisane: „I wszyscy królowie ziemi… przynosili każdy swoją daninę…” (jaawdunch amim – be-zimna de-szalit Szlomo malka bi-Jeruszalem, de-ketiv: we-kol malche ha-arec… mewi’im isz minchato…). „I niech kłaniają się tobie ludy” – w czasie, gdy przyjdzie król Masziach, jak jest napisane: „I kłaniać się będą mu wszyscy królowie” (we-jisztachawu lecha leummim – be-zimna de-jeitei malka Mesziach, de-ketiv: we-jisztachawu lo kol melachim). Rabbi Jehuda powiedział: wszystko to będzie w czasie, gdy przyjdzie król Masziach, jak jest napisane: „I kłaniać się będą mu wszyscy królowie, wszystkie narody będą mu służyć” (rabbi Jehuda amar: kolla be-zimna de-jeitei malka Mesziach, ke-dichtiw: we-jisztachawu lo kol melachim, kol goyim jaawduhu).
Sulam
145) „I będą ci służyć narody”459 – to spełniło się w czasie, gdy na tronie zasiadał król Szlomo w Jeruszalajim. Powiedziano o nim: „I wszyscy królowie ziemi pragnęli widzieć Szlomo, by usłyszeć jego mądrość, którą Wszechmogący włożył w jego serce. I przynosili oni, każdy swój dar”[24].
„I pokłonią ci się plemiona”459 – spełni się w czasie, gdy przyjdzie król Masziach. Wszystko to będzie miało miejsce, gdy przyjdzie król Masziach, jak powiedziano: „I pokłonią mu się wszyscy królowie, i wszystkie narody będą mu służyć”[25].
146) „Bądź panem dla swoich braci” – jest powiedziane hewe („bądź”), a nie hie („jesteś”) ani tihje („będziesz”) (hewe gewir le-achicha – hewe, we-la amar hie o tihje). To jest wyższa tajemnica wiary, bo te litery są tajemnicami wiary: hej – u góry, waw – pośrodku, hej – na końcu (ela da raza ila’a de-meheimnuta, de-illein atwan inun razej de-meheimnuta – he le-ejla, waw be-emcajita, he le-vatar). I dlatego powiedział: „Bądź panem dla swoich braci” – aby panował nad nimi i podporządkował ich sobie w czasie, gdy przyjdzie król Dawid (u-begin kach amar hewe gewir le-achicha, le-szalta’a alajhu, u-le-radda’a lon, be-zimna de-ata Dawid malka). Rabbi Jose powiedział: wszystko to będzie w czasie, gdy przyjdzie król Masziach (rabbi Jose amar: kolla ihu be-zimna de-jeitei malka Mesziach), bo ponieważ Israel przekroczyli słowa Tory, wtedy: „zrzucisz jego jarzmo ze swej szyi” (de-ha begin de-awru Israel al pitgamej orajta, kedein: u-parakta ullo me-al cawwarecha).
Sulam
146) „Bądź (hewe הֱוֵה) panem dla swoich braci”459. „Bądź (hewe הֱוֵה)” – nie powiedziano „bądź (hije היה)” ani „będziesz (tihiye תהיה)”. Jest to jednak najwyższa tajemnica wiary. Litery „hej-waw-hej הוה” są właściwościami wiary. „Hej ה” u góry – to Bina, „waw ו” pośrodku – to Tiferet, „hej ה” na końcu – to Malchut. I dlatego powiedziano: „Bądź (hewe הֱוֵה) panem dla swoich braci”459 – to znaczy: będziesz panował nad nimi i odsuniesz ich dzięki sile tych liter, w czasie, gdy objawi się król Dawid.
Wyjaśnienie. Wiemy, że Malchut sama z siebie nie nadaje się do przyjmowania mochin, ponieważ panuje nad nią skrócenie, które uniemożliwia jej otrzymanie prostego światła. Lecz dzięki jej wzniesieniu się i podsłodzeniu w Binie, zyskuje dwie sfiry – Binę i Tiferet – które mogą przyjąć wielkie mochin[26].
Dlatego powiedziano: „Jest to najwyższa tajemnica wiary” – czyli Malchut. Innymi słowy, litery „hej-waw-hej הוה” wskazują na wzniesienie się Malchut do wyższego, czyli do Biny. „I litery hej-waw-hej הוה są właściwościami wiary” – czyli Malchut. Innymi słowy, są to te kelim, które wiara, czyli Malchut, uzyskuje dzięki swojemu wzniesieniu do Biny. „Hej ה” u góry – to Bina, „waw ו” pośrodku – to Tiferet, „hej ה” na końcu – to Malchut. To znaczy, litery „hej-waw-hej הוה” wskazują na trzy sfiry – Binę, Tiferet i Malchut – zawarte w wierze, w Malchut, która wtedy osiąga dwie sfiry: Tiferet i Binę, czyli „hej ה” i „waw ו”, aby otrzymać w nich wielkie mochin.
„I dlatego powiedziano: «Bądź (hewe הֱוֵה) panem dla swoich braci»” – ponieważ dzięki temu, że otrzymuje wielkie mochin w literach „hej-waw-hej הוה”, panuje nad siedemdziesięcioma zarządcami i odsuwa ich, to znaczy oddala ich od tego, by karmili się z niej. I to spełni się w czasie, gdy przyjdzie król Dawid, ponieważ król Dawid dostąpił podsłodzenia w Binie[27]. I osiągnął te litery „hej-waw-hej הוה” i za ich pomocą pokonał wszystkich swoich wrogów.
Wszystkie te błogosławieństwa odnoszą się do końca naprawy, po przyjściu króla Masziacha, a nie przed naprawą. Ponieważ przez cały czas, gdy Israel przekraczają słowa Tory – te błogosławieństwa nie mogą się spełnić, lecz dopiero po przyjściu Masziacha, gdy powrócą do skruchy i nie będą więcej grzeszyć.
147) „I niech da ci Elohim” – Rabbi Jose powiedział: wszystkie te błogosławieństwa pochodziły ze strony dziedzictwa Jaakowa i należały do niego, i to on je otrzymał (we-jitten lecha ha-Elohim – rabbi Jose amar: kol hanei birchan mi-sitra de-chulakej de-Jaakow havu, u-mi-dilej natal). A te właśnie błogosławieństwa chciał Icchak dać Esawowi (we-illein birchan hava ka ba’ej Jicchak lewarcha leih le-Esaw), i dlatego Święty, niech będzie błogosławiony, uczynił tak, że sprawił, by Jaakow je odebrał od niego (u-begin kach awad Kudsz’a brich hu, we-garam leih le-Jaakow le-nattela mi-dilej).
Sulam
147) „I niech da ci Wszechmogący”459 – wszystkie te błogosławieństwa odnosiły się do działu Jaakowa, i on wziął swoje. A błogosławieństwa, które rzeczywiście były działem Jaakowa, Icchak chciał oddać Esawowi, i dlatego Stwórca sprawił i ułożył wszystko tak, by Jaakow wziął swoje.
Wyjaśnienie. Istota błogosławieństw – to przekazanie siły dla ostatecznej naprawy. Jak powiedziano: „I złów mi zdobycz (caida צידה)”465, z literą hej ה, wskazującą na naprawę Malchut pierwszego skrócenia – albo drogą Esawa, albo drogą Jaakowa – aby ustanowić tę drogę na zawsze[28].
I już wiemy, że z powodu rozbicia kelim trzysta dwadzieścia iskier upadło ze świętości do klipot, a potem Stwórca naprawił część z nich. Ale z powodu grzechu Drzewa poznania znowu upadły w klipot. I cała nasza praca w Torze i przykazaniach polega na wydobywaniu tych trzystu dwudziestu iskier z klipot i przywracaniu ich do świętości. I to są podnoszone przez nas MaN, które przyciągają wszystkie mochin przez cały czas sześciu tysięcy lat istnienia świata – i gdy wszystkie trzysta dwadzieścia iskier zostaną wydobyte przy pomocy przyciągniętych przez nie mochin, nadejdzie ostateczna naprawa.
Wyjaśnienie tych trzystu dwudziestu iskier. Spośród dziesięciu sfirot Nekudim rozbiło się osiem sfirot, z których każda miała cztery właściwości: HuB TuM, i nazywają się one: Daat, HaGaT, NeHIM. Tak więc jest to trzydzieści dwa właściwości, które upadły do klipot – to znaczy cztery razy osiem. Ale ponieważ dziesięć sfirot Nekudim zawierało się jedno w drugim, tak że w każdej było dziesięć sfirot, rozbiły się trzydzieści dwa właściwości z tych dziesięciu sfirot zawartych w każdej z nich – a dziesięć razy trzydzieści dwa daje w gematrii trzysta dwadzieścia (szach שך). A więc widzimy, że w wyniku rozbicia kelim i grzechu Drzewa poznania ogółem upadło trzysta dwadzieścia właściwości do klipot.
I wiedz, że nie wszystkie trzysta dwadzieścia (szach) właściwości są dane do pracy i wydobycia, lecz tylko dwieście osiemdziesiąt osiem (rapach רפח) z nich – to znaczy dziewięć razy po trzydzieści dwa właściwości z pierwszych dziewięciu sfirot. A trzydzieści dwa właściwości Malchut, zawarte w nich, nie podlegają wydobyciu. I nie ma potrzeby ich wydobywać, lecz dopiero po zakończeniu wydobycia dwustu osiemdziesięciu ośmiu (rapach) iskier, te trzydzieści dwie iskry wyłaniają się same z siebie. I całość wszystkich ziwugim sześciu tysięcy lat – to ogólny ziwug, który odbędzie się na końcu naprawy.
I po tym, jak zakończyło się wydobycie wszystkich dwustu osiemdziesięciu ośmiu iskier, dzięki temu że stały się one MaN dla ziwugu w ZoN, i za ich pomocą wychodziły kolejno wszystkie mochin przez sześć tysięcy lat, nadchodzi czas wielkiego ziwugu, który zbiera wszystkie części w jedną całość. I dzięki potędze tego świecenia zostają wydobyte i naprawione trzydzieści dwie iskry Malchut. Te trzydzieści dwie iskry Malchut nazywane są „lew ha-ewen” (serce kamienne)[29].
I powiedziano wtedy: „I usunę z waszego ciała serce kamienne”[30]. I dzięki temu zrozumiesz, że w słowach Icchaka skierowanych do Esawa: „I złów mi zdobycz (caida צידה)”465 – z literą hej ה – chodziło o te trzydzieści dwie iskry Malchut, które można wydobyć tylko dzięki dwustu osiemdziesięciu ośmiu iskrom, zbierającym się razem w ogólnym ziwugu. I to połączenie wyjaśnia się w wersie: „I niech da ci Wszechmogący…”492.
I dlatego powiedziano: „Wszystkie te błogosławieństwa odnosiły się do działu Jaakowa i on wziął swoje” – ponieważ wszystkie błogosławieństwa dotyczą ostatecznej naprawy i stanowią całość wszystkich części dwustu osiemdziesięciu ośmiu iskier, które zostały wydobyte przez ziwugi wychodzące jeden po drugim przez sześć tysięcy lat, i ich zjednoczeniem naprawa zostaje ukończona. A te ziwugi i mochin wychodziły tylko w części Jaakowa, ponieważ on jest linią środkową, która łączy dwie linie – prawą i lewą – ze sobą, podczas swego wzniesienia się do Biny. I wtedy: „Trzy wychodzą przez jednego, jeden dostępuje trzech”[31]. I w taki sposób objawiają się wszystkie mochin de-ZoN i dusze sprawiedliwych.
A Esaw w ogóle nie ma udziału w tych mochin i nie pragnie ich. Jak powiedziano: „Bo ten, kto zbliża dobro, musi być w nich zawarty, lecz oni nie chcą ruchu i przewrotu”[32]. Bo wszystkie te błogosławieństwa należały do Jaakowa.
Dlatego powiedziano tutaj: „I błogosławieństwa, które rzeczywiście były działem Jaakowa, Icchak chciał oddać Esawowi” – Icchak chciał nimi pobłogosławić Esawa. To znaczy: po tym, jak naprawi się „lew ha-ewen (serce kamienne)” dzięki Jaakowowi, nie będzie już lęku, wyrażonego w słowach: „A jeśli nie zasłużył – stanie się złem”[33], bo wszystko zostaje naprawione, i od tej chwili Esaw będzie mógł przyciągać z góry w dół, ile zechce, bez żadnego lęku.
I wtedy wychodzi na to, że przygotowuje sprawiedliwy, a obleka się grzesznik, ponieważ dzięki dwustu osiemdziesięciu ośmiu iskrze, które wydobył Jaakow, wydobywa się razem z nimi również „lew ha-ewen” z klipot, i zło znika ze świata. Okazuje się, że przygotował przez to możliwość Esawowi, by przyciągał swoją drogą do nieczystości – z góry w dół. I wychodzi, że Esaw dziedziczy cały trud Jaakowa, według zasady: „Bądź (hewe הֱוֵה) panem dla swoich braci”459 – to znaczy: niech twój brat pracuje, a ty zyskujesz, bo wszystko, co nabywa sługa, należy do jego pana. I to Icchak chciał powiedzieć Esawowi. „I dlatego Stwórca uczynił i ułożył dla Jaakowa tak, aby wziął swoje” – to znaczy: Jaakow otrzymał te błogosławieństwa, ponieważ należały do niego. I stał się panem nad swoim bratem Esawem, jak powiedziano: „Przygotowuje grzesznik, a obleka się sprawiedliwy”. I wszystkim, co zdobył Esaw, włada Jaakow.
148) Chodź i zobacz – w chwili, gdy ten wąż przyniósł oszczerstwa na świat i ziemia została przeklęta, co jest napisane? „I do Adama powiedział: ponieważ posłuchałeś głosu swojej żony…” – „przeklęta będzie ziemia z twojego powodu…” (ta chezej: be-sza’ata de-hahu nachasz ajetei lewotin al alma, we-itlatja ara – ma ketiv? u-le-Adam amar: ki szamata le-kol isztecha… arura ha-adama ba-awurecha…), żeby nie wydawała owoców i plonów jak należy – to jest odpowiednik: „z tłustości ziemi” (de-la tehe awda peirin we-ibbin kid-ka jaot – le-kabel da: u-mi-szmanei ha-arec). „W trudzie będziesz ją jadł” – na przeciwwagę do: „z rosy niebios” (be-icabon tochelenna – le-kabel da: mi-tal ha-szamajim). „Ciernie i osty rodzić ci będzie” – odpowiednik: „obfitość zboża i wina” (koc we-dardar taczmiach lach – le-kabel da: we-rov dagan we-tirosz). „W pocie czoła będziesz jadł chleb” – na przeciwwagę do: „niech służą ci narody i niech kłaniają się tobie ludy”, bo to oni będą pracować na ziemi i uprawiać pole (be-ze’at appecha tochal lechem – le-kabel da: jaawduncha ammim, we-jisztachawu lecha leummim, de-inun jaawadun ar’a, we-jiflechun be-chakla), jak w innym wersecie: „a cudzoziemcy będą waszymi oraczami i waszymi winiarzami” (ke-dawar acher: u-vnej nechar ikarejchem we-chormejchem). I wszystko to wziął Jaakow – to za to, i ze swojego udziału wziął (we-kolla natal Jaakow – da le-kabel da, u-mi-dilej natal). A Święty, niech będzie błogosławiony, sprawił, że Jaakow wziął te błogosławieństwa, by przylgnąć do swojego miejsca i dziedzictwa, a Esaw do swojego miejsca i dziedzictwa (we-Kudsz’a brich hu garem leih le-Jaakow, de-jitol hanei birchan, le-itdabbeka be-atrej u-chulakej, we-Esaw le-itdabbeka be-atrej u-chulakej).
Sulam
148) W godzinie, gdy ten wąż sprowadził przekleństwa na świat i ziemia została przeklęta, powiedziano: „Przeklęta jest ziemia z twojego powodu”[34] – to znaczy: nie będzie wydawać owoców, jak należy. I zgodnie z tym Jaakow otrzymuje błogosławieństwo po przyjściu Masziacha – po tym, jak zostanie naprawiony grzech Drzewa poznania – „z tłustości ziemi”, to znaczy: ziemia powróci do swojej doskonałości. A za przekleństwo: „W trudzie będziesz się żywił”498 – pobłogosławiony został odpowiednio „rosą niebios”. A za przekleństwo: „Ciernie i osty wyda ci”[35] – pobłogosławiony został zgodnie z tym „obfitością chleba i wina”[36]. A za przekleństwo: „W pocie czoła będziesz jadł chleb”[37] – pobłogosławiony został odpowiednio: „Narody będą ci służyć, a plemiona będą się tobie kłaniać”[38], to znaczy – będą uprawiać ziemię i zajmować się pracami polowymi. Jak powiedziano: „I obcy będą waszymi oraczami i waszymi winogrodnikami”[39]. I wszystko to otrzymał Jaakow – jedno w zamian za drugie – każde błogosławieństwo odpowiadało jednemu przekleństwu za Drzewo poznania. I wziął swoje.
Stwórca tak uczynił, by Jaakow wziął te błogosławieństwa i przylgnął do swojego miejsca i swojego działu, a Esaw – by przylgnął do swojego miejsca i swojego działu. A te błogosławieństwa odnoszą się do końca naprawy, ponieważ wtedy grzech Drzewa poznania będzie już naprawiony, i zgodnie z przekleństwem będzie można dostąpić błogosławieństwa – lecz nie przedtem, zanim grzech Drzewa poznania zostanie naprawiony.
149) Powiedział Rabbi Chizkija (amar rabbi Chizkija), a przecież widzimy (we-ha chaminan), że z tłustości ziemi i z rosy niebios (de-mi-szmanej ha-arec u-tal ha-szamajim), to są błogosławieństwa, które Esaw otrzymał później (inun birchan natal Esaw le-vatar), jak w innym wersecie: „Oto z tłustości ziemi będzie twoje mieszkanie i z rosy niebios z góry” (ke-dawar acher: hine mi-szmanej ha-arec jihje moszawcha, we-tal ha-szamajim me-al).
150) Powiedział Rabbi Szymon (amar rabbi Szymon), to nie jest to samo co tamto, i tamto nie jest takie jak to (laaw hai ke-hai, we-la da ke-da), ileż to poziomów zostało rozdzielonych (kamma itparszan dargin). U Jaakowa jest napisane: „I niech da ci Elohim” (be-Jaakow ketiv: we-jitten lecha ha-Elohim), a przy tamtym (Esawie) jest napisane: „będzie” (u-be-da ketiv: jihje). U Jaakowa jest napisane: „z rosy niebios i z tłustości ziemi” (be-Jaakow ketiv: mi-tal ha-szamajim u-mi-szmanej ha-arec), a u Esawa jest napisane: „z tłustości ziemi i z rosy niebios” (be-Esaw ketiv: mi-szmanej ha-arec we-tal ha-szamajim), bo to nie jest to samo co tamto (de-ha laaw da ihu ke-da).
Sulam
150)[40] Błogosławieństwo Esawa nie jest podobne do błogosławieństwa Jaakowa. O Jaakowie powiedziano: „I niech da ci Wszechmogący”459. A o Esawie powiedziano: „Będzie twoje zamieszkanie”[41] – i Imię Wszechmogącego nie jest wspomniane w błogosławieństwie, ponieważ nie niesie ono w sobie świętości. O Jaakowie powiedziano: „Z rosy niebios i z tłustości ziemi”459, a o Esawie powiedziano: „Z tłustości ziemi i z rosy niebios”505 – to znaczy: ziemia poprzedza niebo.
Rosa zstępuje na stopień, który nazywa się „niebiosa” – to znaczy do Zeir Anpina – i stamtąd przekazywana jest polu świętych jabłek, czyli do Malchut[42]. A następnie powiedziano o niej: „I z tłustości ziemi”459 – to najwyższa ziemia życia, to znaczy Malchut w czasie, gdy obłacza Binę, nazywaną Władcą życia, i dlatego wtedy Malchut nazywana jest ziemią życia. I Jaakow odziedziczył błogosławieństwo w najwyższej ziemi, Malchut, i w najwyższych niebiosach, Zeir Anpinie.
A błogosławieństwo Esawa było w niższej ziemi i w niższych niebiosach, to znaczy – znajdujących się w tym świecie. Jaakow został pobłogosławiony wysoko-wysoko – w niebiosach i ziemi świata Acilut; a Esaw – na dole, w niebiosach i ziemi tego świata.
151) I stopnie zostały rozdzielone na wiele i bardzo wiele (we-dargin itparszan kamma we-kamma). Bo w błogosławieństwie Jaakowa jest napisane: „I niech da ci Elohim z rosy niebios” (begin de-be-da de-Jaakow ketiv bej: we-jitten lecha ha-Elohim mi-tal ha-szamajim) – to jest rosą wyższą, która wypływa od Atik Jomin, który nazywany jest rosą niebios (da tal ila’a de-nagid me-Atik Jomin, de-ikrei tal ha-szamajim), z niebios wyższych, rosą która wypływa z poziomu niebios i stamtąd do pola świętych jabłoni (ha-szamajim de-le’ela, tal de-nagid be-darga de-szamajim, u-mi-tamman le-chakal tappuchin kadiszin). „I z tłustości ziemi” – „ziemia” to ziemia życia wyższa, która dziedziczy się w ziemi wyższej i w niebiosach wyższych (u-mi-szmanej ha-arec – ha-arec: da Erec ha-chajim de-le’ela, we-jarit lah be-ar’a de-le’ela, u-be-szamajim de-le’ela). A dla Esawa – w ziemi tej tutaj na dole i w niebiosach tej tutaj na dole (u-le-Esaw be-ar’a de-hacha le-tatta, u-be-szamajim de-hacha le-tatta). Jaakow – w górze, w górze (Jaakow le’ela le’ela). Esaw – w dole, w dole (Esaw le-tatta le-tatta).
Sulam
151) Te stopnie bardzo się różnią. O stopniu Jaakowa powiedziano: „I niech da ci Wszechmogący z rosy niebios”459 – to rosa wyższa, czyli obfitość zstępująca z Atik Jomin, nazywana rosą niebiańską, rosą wyższych niebios. Rosa zstępuje na stopień, który nazywa się „niebiosa”, to znaczy do Zeir Anpina, i stamtąd przekazywana jest polu świętych jabłek, czyli Malchut506. A następnie powiedziano o niej: „I z tłustości ziemi”459 – to wyższa ziemia życia, to znaczy Malchut w czasie, gdy obłacza Binę, nazywaną Władcą życia, i dlatego wtedy Malchut nazywana jest ziemią życia. I Jaakow odziedziczył błogosławieństwo w wyższej ziemi, Malchut, i w wyższych niebiosach, Zeir Anpinie.
A błogosławieństwo Esawa było w niższej ziemi i w niższych niebiosach, to znaczy – znajdujących się w tym świecie. Jaakow został pobłogosławiony wysoko–wysoko, w niebiosach i ziemi świata Acilut; a Esaw – nisko, w niebiosach i ziemi tego świata.
152) I dalej, Jaakow w górze i na dole, a Esaw na dole (tu, Jaakow le-ejla we-tatta, we-Esaw le-tatta). I chociaż jest napisane: „I stanie się, gdy się buntować będziesz, zrzucisz jego jarzmo z twojej szyi” (we-af al gav de-ketiv: we-haja ka-aszer tarid, u-farakta ullu me-al cawwarecha), to tylko z tego, co tutaj na dole (me-hai de-hacha le-tatta), ale w górze – nic (aval le-ejla la klum), jak jest napisane: „Bo częścią Stwórcy jest Jego lud, Jaakow – sznurem Jego dziedzictwa” (de-ketiv: ki chelek Haszem ammo, Jaakow chewel nachalato). Chodź i zobacz – w chwili, gdy przyszli otrzymać swoje błogosławieństwa, Jaakow i Esaw (ta chezej: be-sza’ata de-szaru le-nattela birchan di-lehon, Jaakow we-Esaw), Jaakow otrzymał swoją część w górze, a Esaw otrzymał swoją część na dole (Jaakow natal chulaka de-le-ejla, we-Esaw neteil chulaka le-tatta).
Sulam
152) Jaakow został pobłogosławiony na górze i na dole – w wyższych niebiosach i w wyższej ziemi, a także w tym świecie – to znaczy z przyjściem Masziacha. A Esaw – tylko na dole, w niebiosach i ziemi tego świata. I chociaż powiedziano: „Lecz gdy się rozgniewasz, zrzucisz jego jarzmo ze swojej szyi”505 – to znaczy: jeśli Israel zgrzeszą, błogosławieństwa zostaną anulowane – dotyczy to niebios i ziemi tutaj, w tym świecie. Natomiast na górze nic nie zostaje anulowane, jak powiedziano: „Bo udziałem Stwórcy jest Jego lud, Jaakow – dziedziczna Jego własność”[43]. Bo kiedy Jaakow i Esaw zaczęli otrzymywać błogosławieństwa, Jaakow wziął swój dział na górze, a Esaw wziął swój dział na dole.
Wewnętrzny sens wypowiedzi. Zeir Anpin i Nukwa razem nazywani są światem: Zeir Anpin nazywa się niebiosami, a Nukwa – ziemią. I dzielą się w miejscu chaze:
- Od ich chaze i wyżej nazywani są wielkimi ZoN i nazywani są światem wyższym, a także światem ukrytym, ponieważ otrzymują od wyższych Aba we-Ima chasadim ukryte od Hochmy – w właściwości „czystego powietrza”. Nazywani są wtedy wyższymi niebiosami i ziemią;
- Od ich chaze i niżej nazywani są małymi ZoN i nazywani światem niższym, czyli tym światem, a także światem odkrytym, ponieważ otrzymują od ISZSuT chasadim objawione w świeceniu Hochmy. Nazywani są wtedy niższymi niebiosami i ziemią.
Dlatego powiedziano, że „Jaakow został pobłogosławiony na górze i na dole” – to znaczy: błogosławieństwa Jaakowa znajdują się w wyższych niebiosach i ziemi, zwanych światem wyższym, ukrytym, który cały jest chasadim, ukrytymi od Hochmy. I znajdują się także w niższych niebiosach i ziemi, zwanych światem odkrytym, w którym chasadim są objawione w świeceniu Hochmy.
„A Esaw – tylko na dole” – czyli błogosławieństwa Esawa znajdują się jedynie w niższych niebiosach i ziemi, zwanych tym światem. Bo błogosławieństwa Esawa pochodzą z lewej linii – z Hochmy bez chasadim, która istnieje tylko w niższych niebiosach i ziemi, które są objawione w Hochmie. Natomiast w wyższych niebiosach i ziemi nie ma nic ze świecenia Hochmy – to wyłącznie prawa linia, tylko chasadim. I Esaw nie ma z tego nic.
I chociaż powiedziano: „Lecz gdy się rozgniewasz, zrzucisz jego jarzmo ze swojej szyi”505 – to znaczy: jeśli Israel zgrzeszą, błogosławieństwa zostaną anulowane – z czego można by wywnioskować, że Esaw ma udział we wszystkich błogosławieństwach, także w błogosławieństwach wyższych niebios i ziemi – to powiedziane jest tylko o części błogosławieństw odnoszących się do niższych niebios i ziemi, z których Esaw czerpie pożywienie. Ale w wyższych niebiosach i ziemi nic z błogosławieństw nie zostaje anulowane, ponieważ Esaw nie ma tam żadnego udziału.
I podział, który wskazuje Zohar, wynika bezpośrednio z Pisma, gdzie powiedziano: „Zrzucisz jego jarzmo ze swojej szyi”505. To można odnieść do niższych niebios i ziemi, gdzie Esaw służył Jaakowowi, ponieważ pracował i przyciągał tam lewą linię dla Jaakowa, jak powiedziano: „Starszy będzie służył młodszemu”[44], a także: „Gdy przygotuje grzesznik, przyodzieje się sprawiedliwy”[45].
Innymi słowy, jeśli Israel zgrzeszą – Esaw zrzuci z siebie jarzmo Jaakowa i nie będzie już dla niego pracować i przygotowywać. Natomiast w wyższych niebiosach i ziemi, gdzie Esaw w żaden sposób nie może służyć i nie ciążyło na nim jarzmo, by tam pracować dla Jaakowa – nie mają mocy słowa: „Zrzucisz jego jarzmo ze swojej szyi”505. Zatem to powiedziane jest tylko o niższych niebiosach i ziemi.
I wiedz, że doskonały stopień otrzymuje z dwóch świateł – to znaczy otrzymuje ukryte chasadim z wyższych niebios i ziemi oraz świecenie Hochmy z niższych niebios i ziemi. Najpierw otrzymuje świecenie ukrytych chasadim na górze i wówczas uważany jest za właściwość WaK bez rosz, dopóki brakuje mu na dole świecenia Hochmy. A kiedy otrzymuje także świecenie Hochmy na dole – dopełnia się właściwością GaR[46].
I powiedziane, że Jaakow został pobłogosławiony „na górze i na dole”, nie oznacza, że otrzymał te dwa świecenia jednocześnie – lecz jedno po drugim. Najpierw otrzymał na górze – właściwość WaK tych błogosławieństw, a potem otrzymał także na dole – czyli właściwość GaR tych błogosławieństw.
I dlatego powiedziano: „Bo kiedy Jaakow i Esaw zaczęli otrzymywać błogosławieństwa, Jaakow wziął swój dział na górze” – bo najpierw osiągnął mały stan (katnut) błogosławieństw, czyli WaK bez rosz, i to otrzymał z wyższych niebios i ziemi. A potem, kiedy nadszedł czas wielkiego stanu (gadlut), wziął także i na dole.
„A Esaw wziął swój dział na dole” – ale Esaw nawet na początku nie otrzymał nic ze świecenia chasadim wyższych niebios i ziemi, ponieważ pochodzi z lewej linii i nie ma w nim żadnego udziału w ukrytych chasadim, które całkowicie należą do prawej linii. I dlatego był zmuszony wziąć z niższych niebios i ziemi już od początku.
153) Rabbi Jose, syn Rabbi Szymona ben Lakunja, powiedział do Rabbi Elazara: „Czy słyszałeś coś od swojego ojca, dlaczego nie spełniły się błogosławieństwa, którymi Icchak pobłogosławił Jaakowa, a te błogosławieństwa, którymi Icchak pobłogosławił Esawa, spełniły się wszystkie?” (rabbi Jose be-rabbi Szymon ben Lakunja amar le-rabbi Elazar: kelum szamata me-awicha, amai la itkajemu birchan de-warchej Jicchak le-Jaakow, we-inun birchan de-barich Jicchak le-Esaw, itkajemu kullhu).
Sulam
153) Dlaczego nie spełniły się błogosławieństwa, którymi Icchak pobłogosławił Jaakowa, a wszystkie błogosławieństwa, którymi Icchak pobłogosławił Esawa, spełniły się?
154) Powiedział mu: wszystkie te błogosławieństwa spełniają się, a inne błogosławieństwa pobłogosławił Jaakowowi Święty, niech będzie błogosławiony (amar le: kol inun birchan mitkajeme, u-birchan acharanin de-warchej Kudsz’a brich hu le-Jaakow). Ale od razu Jaakow otrzymał to, co w górze, a Esaw otrzymał to, co na dole (aval mi-jad, Jaakow natal le-ejla, we-Esaw neteil le-tatta). Potem, kiedy powstanie król Mesjasz, Jaakow otrzyma górę i dół, a Esaw zniknie całkowicie i nie będzie miał udziału, dziedzictwa ani wspomnienia w świecie, jak w innym wersecie: „I dom Jaakowa będzie ogniem, i dom Josefa płomieniem, a dom Esawa słomą…” (le-vatar, kad jakum malka Mesziach, jitol Jaakow le-ejla we-tatta, we-it’awed Esaw mi-kolla, we-la jehe leih chulka we-achsana we-duchrana be-alma, ke-dawar acher: we-haja bejt Jaakow esz, u-bejt Josef lehawa, u-bejt Esaw le-kasz we-gomer). Ponieważ Esaw zginie całkowicie, a Jaakow odziedziczy dwa światy – ten świat i przyszły świat (be-gin de-it’awed Esaw mi-kolla, we-jarit Jaakow trein almim: alma dein we-alma de-atei).
Sulam
154) Wszystkie te błogosławieństwa spełniły się, a także inne błogosławieństwa, którymi Stwórca pobłogosławił Jaakowa – spełniły się. Jednak najpierw Jaakow otrzymał wszystkie błogosławieństwa tylko z góry – od wyższych niebios i wyższej ziemi, i dlatego brakuje im u niego doskonałości, dopóki nie otrzyma błogosławieństw z dołu. A Esaw otrzymał na dole. Kiedy zaś powstanie król Masziach, Jaakow otrzyma błogosławieństwa z góry i z dołu – to znaczy również z niższych niebios i ziemi – a Esaw utraci wszystko i nie będzie miał ani udziału, ani działu, ani pamięci w świecie.
Powiedziano: „Dom Jaakowa będzie ogniem, dom Josefa – płomieniem, a dom Esawa – słomą”[47], ponieważ Esaw utraci wszystko, a Jaakow odziedziczy dwa światy – ten świat, niższe niebiosa i ziemię, i przyszły świat, wyższe niebiosa i ziemię.
I nie należy pytać: czyż przed przyjściem Masziacha Jaakow nie otrzymuje od niższych niebios i ziemi w okresie istnienia Świątyni, w szabat i święta oraz poprzez modlitwy? Chodzi o to, że ponieważ są one nietrwałe, nie są uważane za otrzymanie, jednak w przyszłości staną się trwałe.
155) I w tym czasie jest napisane: „I wstąpią wybawiciele na górę Syjon, aby sądzić górę Esawa, i należeć będzie do Stwórcy królestwo” (u-be-hai zimna ketiv: we-alu moszijim be-har Cijon li-szpot et har Esaw, we-hajeta la-Haszem ha-melucha). To królestwo Esawa, które otrzymał w tym świecie, będzie należeć wyłącznie do Świętego, niech będzie błogosławiony (hahu malchu de-Esaw, de-netal be-hai alma, jehe leih le-Kudsz’a brich hu bilchudoj). Czy teraz nie jest to królestwo od Świętego, niech będzie błogosławiony? Ale – mimo że Święty, niech będzie błogosławiony, panuje w górze i w dole – dał je innym narodom, każdemu z osobna, jako udział i dziedzictwo w tym świecie, by się nim posługiwali (we-chi haszta laaw ihi malchu mi-Kudsz’a brich hu? – ela af al gav de-szalit Kudsz’a brich hu le-ejla u-le-tatta, ha jehaw lon le-sze’ar ammin, le-kol chad we-chad, chulak we-achsanta be-hai alma, le-isztammasza bej). A w tamtym czasie odbierze od wszystkich królestwa i wszystko będzie Jego (u-be-hahi zimna, jitol mi-kullhu malchuta, u-tehe di-lej kolla), jak jest napisane: „i należeć będzie do Stwórcy królestwo” – Jemu samemu (de-ketiv: we-hajeta la-Haszem ha-melucha, leih bilchudoj), jak jest napisane: „i będzie Stwórca Królem nad całą ziemią, w tym dniu będzie Stwórca Jeden i Jego Imię Jedno” (de-ketiv: we-haja Haszem le-melech al kol ha-arec, ba-jom ha-hu jihje Haszem echad u-szemo echad).
Sulam
155) I o tym czasie powiedziano: „I wstąpią wybawiciele na górę Syjon, by sądzić górę Esawa; i będzie należeć do Stwórcy – królestwo”[48]. To królestwo, które Esaw wziął w tym świecie, będzie należeć wyłącznie do Stwórcy. Ale czyż teraz królestwo nie należy do Stwórcy? Choć Stwórca rzeczywiście panuje na górze i na dole, to jednak dał władzę innym narodom – każdemu dał udział i dział w tym świecie, by z niego korzystał. A wówczas weźmie od wszystkich królestwo i całe ono będzie należeć do Niego, jak powiedziano: „Będzie należeć do Stwórcy – królestwo”, do Niego samego. Powiedziano o tym: „I będzie Stwórca Królem nad całą ziemią, w owym dniu będzie Stwórca jeden, i imię Jego jedno”[49].
156) „I stało się, ledwie wyszedł Jaakow…” (wa-jehi ach jaca jaca Jaakow we-gomer). Rabbi Szymon powiedział: dlaczego te dwa wyjścia? (rabbi Szymon amar: ach jaca jaca – trei jeciot hallalu lama?). Bo jedno dotyczy Szchiny, a drugie Jaakowa (ela chad de-Szchinta, we-chad de-Jaakow), ponieważ kiedy wszedł Jaakow, Szchina weszła z nim (de-ha kad al Jaakow, Szchinta alat immej), i przed Szchiną zostały wypowiedziane błogosławieństwa, które Icchak powiedział, a Szchina potwierdziła je nad nim (we-kamej Szchinta itbarech, de-Jicchak hava amar birchan, u-Szchinta odej leho alajhu). A kiedy wyszedł Jaakow, Szchina wyszła z nim – i to jest to, co jest napisane: „ledwie wyszedł Jaakow” – dwa wyjścia jako jedno (we-kad nafaq Jaakow, Szchinta nafkat immej – hada hu de-ketiv: ach jaca jaca Jaakow, trei jeciot ke-chad).
Sulam
156) „I było… gdy tylko, odchodząc, wyszedł Jaakow”[50]. „Gdy tylko, odchodząc, wyszedł” – dlaczego o wyjściu powiedziano dwa razy? Ale to dwa wyjścia: jedno – Szchiny, drugie – Jaakowa. Bo kiedy Jaakow wszedł, wraz z nim weszła Szchina, i został pobłogosławiony przed Szchiną, ponieważ Icchak wypowiadał błogosławieństwa, a Szchina się z nimi zgadzała. I dlatego, gdy wychodził Jaakow, wyszła razem z nim Szchina, jak powiedziano: „Gdy tylko, odchodząc, wyszedł Jaakow” – dwa wyjścia, jako jedno.
157) „A Esaw, jego brat, przyszedł z łowów” (we-Esaw achiw ba mi-cejdo). Nie jest napisane „z polowania” (min ha-cajid), lecz „z jego łowów” (mi-cejdo), czyli z tego, co było jego własnymi łowami (de-ihu cejda di-lej), które nie miały w sobie błogosławieństwa (de-la hava bej bircha). A Duch Święty wołał i mówił: „Nie jedz chleba zazdrosnego człowieka” (we-ruach ha-kodesz cawcha we-amra: al tilcham et lechem ra ajin).
Sulam
157) „Esaw, jego brat, przyszedł ze swoich łowów”514. Nie powiedziano „z polowania”, lecz „ze swoich łowów”, aby wskazać, że to łowy Esawa, w których nie ma błogosławieństwa. A duch świętości wołał, ostrzegając: „Nie jedz chleba człowieka nieprzychylnego!”[51].
158) „I przyrządził także on potrawy…” (wa-ja’as gam hu mat’amim we-gomer). „Niech wstanie mój ojciec” – jego słowa były wypowiedziane z zuchwałością, z twardością ducha, słowo bez smaku – „Niech wstanie mój ojciec” (jakum awi – dibburej hava be-azut, be-tkifu ruch’a, milla de-leit bah ta’ama – jakum awi). Chodź i zobacz, jaka różnica między Jaakowem a Esawem (ta chezej, ma bein Jaakow le-Esaw). Jaakow mówił z bojaźnią wobec ojca, z pokorą – co jest napisane? „I przyszedł do ojca swojego i powiedział: Ojcze” (Jaakow amar be-chasifu de-abuj, be-anawa – ma ketiv? wa-jawo el awiw, wa-jomer: awi). Jaka różnica między tym a tamtym? Taka, że Jaakow nie chciał wzbudzać lęku u ojca, mówił językiem błagania: „Wstań, proszę, usiądź i zjedz z mojego łowu” (ma bein hai le-hai? – ela: de-la ba’a le-izda’az’a leih, malel be-laszon tachanunim: kum na szewa we-achla mi-cejdi). A Esaw powiedział: „Niech wstanie mój ojciec” – jak ten, kto nie mówi z nim w ogóle (we-Esaw amar: jakum awi – ke-man de-la malel immej).
Sulam
158) „I przygotował także on potrawy i przyniósł swemu ojcu, i powiedział do swego ojca: «Niech wstanie mój ojciec i zje z łowu swego syna»”[52]. Jego mowa była zuchwała, cechowała się szorstkością. „Niech wstanie mój ojciec” – to słowa, w których nie ma uczucia. Jaakow wstydził się, zwracając się do swego ojca, był skromny. Powiedziano: „I przyszedł on do swego ojca i powiedział: «Ojcze mój»”[53]. Czym różni się język Esawa od języka Jaakowa? Jaakow, nie chcąc go przestraszyć, zwrócił się językiem niższego: „Podnieś się proszę, usiądź i zjedz z mojego łowu”517. Esaw zaś powiedział: „Niech wstanie mój ojciec”516 – jakby nie rozmawiał z nim, lecz mówił do samego siebie.
159) Chodź i zobacz, w chwili gdy wszedł Esaw, wszedł z nim gehinom, Icchak się zatrząsł i przestraszył, jak jest napisane: „I zadrżał Icchak drżeniem wielkim aż bardzo” (ta chezej, be-sza’ata de-al Esaw, al immej gehinom, izda’azea Jicchak we-dachil, dikhtiw: wa-jecherad Jicchak charada gedola ad me’od). Skoro już jest napisane: „drżeniem wielkim”, po co dodane „aż bardzo”? (keivan de-ketiv: charada gedola, daj – ma hu ad me’od?). Tylko dlatego, że był to lęk i trwoga, które spadły na Icchaka większe niż od dnia, kiedy został stworzony świat (ela: de-la hava dechilu we-ejmata de-nafal alei de-Jicchak rabbata mi-jomei de-itbare), nawet w tej chwili, gdy Icchak został związany na ołtarzu i zobaczył nad sobą nóż – nie zadrżał tak, jak w tej chwili, gdy wszedł Esaw i zobaczył gehinom, który wszedł z nim (we-afilu be-hahi sza’ata de-it’akdad Jicchak al gabbej madbecha we-chama sakkina alei – la izda’azea ke-hahi sza’ata de-al Esaw, we-chama gehinom de-al immej). Wtedy powiedział: „Zanim przyszedł, pobłogosławiłem go – i będzie błogosławiony”, ponieważ zobaczył Szchinę, która potwierdziła te błogosławieństwa (kedein amar: be-terem tavo wa-avarchehu – gam baruch jihje, begin de-chameit Szchinta de-odej al inun birchan).
Sulam
159) Gdy wszedł Esaw, razem z nim weszło piekło. Icchak zadrżał i przestraszył się, jak powiedziano: „I zadrżał Icchak drżeniem niezwykle wielkim”[54]. Dlaczego powiedziano „niezwykle”? Ponieważ od dnia stworzenia Icchaka nie było większego strachu i przerażenia niż to, które go ogarnęło. Nawet w tej chwili, gdy był związany na ołtarzu i zobaczył nad sobą nóż, nie zadrżał tak, jak w chwili, gdy wszedł do niego Esaw i zobaczył piekło, które przyszło z nim. Wtedy powiedział: „Zanim ty przyszedłeś, i pobłogosławiłem go – niech więc też będzie błogosławiony!”518 – ponieważ widziałem Szchinę, która uznała te błogosławieństwa.
160) Inne wyjaśnienie: Icchak powiedział „i pobłogosławiłem go”, wtedy wyszedł głos i powiedział: „będzie błogosławiony” (dawar acher: Jicchak amar wa-avarchehu, nafaq kala wa-amar gam baruch jihje). Icchak chciał ocalić Jaakowa, a Święty, niech będzie błogosławiony, powiedział do niego: „Icchaku, Ja sprawiłem, że wypowiedziałeś to przed Stwórcą, bo przecież już powiedziałeś do niego: «przeklęty będzie ten, kto cię przeklnie, a błogosławiony ten, kto cię błogosławi»” (ba’a Jicchak le-meilat leih le-Jaakow, amar leih Kudsz’a brich hu: Jicchak, garmach ana la-Haszem, de-ha kevar amart leih: orerecha arur, u-mevarachecha baruch).
Sulam
160) Icchak powiedział: „I pobłogosławiłem go”. Rozległ się głos, który powiedział: „Niech więc też będzie błogosławiony!” Icchak zamierzał przekląć Jaakowa – Stwórca powiedział do niego: „Icchaku, samego siebie przeklinasz, przecież już powiedziałeś mu: «Przeklęci będą ci, którzy cię przeklinają, a błogosławieni – ci, którzy cię błogosławią»”459.
161) Chodź i zobacz – wszyscy uznali te błogosławieństwa, górne i dolne (ta chezej: kolla odu al inun birchan, ila’ej we-tatta’ej), a nawet on, udział Esawa, uznał je nad nimi (wa-afilu ihu chulak adbej de-Esaw, odi alajhu), i on sam go pobłogosławił, i uznał te błogosławieństwa (u-barchéj ihu, we-odej al inun birchan), i podniósł go na głowę w górze (we-salkej al rejszej le-ejla).
Sulam
161) Wszyscy uznali te błogosławieństwa: wyżsi i niżsi, a nawet sam władca Esawa, udział losu Esawa, uznał je. On pobłogosławił go i uznał błogosławieństwa, i wywyższył go ponad siebie – to znaczy, ukorzył się przed nim.
162) Skąd to wiemy? Jak jest napisane: „I powiedział: Puść mnie, bo wzeszła jutrzenka. A on powiedział: Nie puszczę cię, chyba że mnie pobłogosławisz” (menalan? – dikhtiw: wa-jomer szalcheni, ki ala ha-szachar; wa-jomer: lo aszallechacha ki im berachtani). „I powiedział: Puść mnie” – ponieważ Jaakow miał nad nim przewagę (wa-jomer szalcheni – begin de-atkif bej Jaakow). Ale jak to możliwe, żeby człowiek, który jest ciałem i krwią, miał przewagę nad aniołem, który jest prawdziwym duchem? (we-chej heich jachil bar nasz, de-ihu gufa u-bisra, le-itkakka bej be-malach, de-ihu ruach mamasz), jak jest napisane: „Czyni swoich aniołów duchami, swoich sług płomieniem ognia” (de-ketiv: ose malachaw ruchot, meszartaw esz lohet).
Sulam
162) Powiedziano: „I rzekł: «Puść mnie, bo już wzeszła jutrzenka», lecz on odrzekł: «Nie puszczę cię, dopóki mnie nie pobłogosławisz»”[55]. „I rzekł: «Puść mnie»” – ponieważ Jaakow go trzymał. Ale jak człowiek z ciała i krwi może trzymać anioła, który z istoty swojej jest duchem?
163) Ale stąd uczymy się, że aniołowie – posłańcy Świętego, niech będzie błogosławiony – gdy zstępują do tego świata, przyodziewają się i ubierają w ciała, w formie tego świata (ela mi-kan de-malachin szlichej de-Kudsz’a brich hu, kad inun nachatin le-hai alma, gelimin, we-itgelimu, u-mitlabshin be-gufa, ke-gawna de-hai alma), aby wyglądało to odpowiednio i nie odbiegało od zwyczaju tego miejsca, do którego przychodzą (begin de-hachei itchazej, de-la le-hasznaya mi-minhaga de-hahu atar de-azil tamman).
Sulam
163) Jednak stąd wynika, że aniołowie, posłańcy Stwórcy, zstępując do tego świata, są obłóczeni (w ciało) – i obłaczają się oraz przyodziewają w ciało odpowiednie do tego świata; jest to konieczne, aby nie naruszyć zwyczaju miejsca, do którego się udają.
164) A przecież zostało powiedziane, że Mosze, kiedy wstąpił w górę, co jest napisane? „I był tam ze Stwórcą czterdzieści dni i czterdzieści nocy – chleba nie jadł i wody nie pił” (we-ha itmar, de-Mosze kad salik le-ejla, ma ketiv: wa-jehi szam im Haszem arba’im jom we-arba’im lajla, lechem lo achal u-majim lo szata) – ze względu na zwyczaj, żeby nie odbiegać od natury tego miejsca, do którego poszedł (begin minhaga, de-la le-hasznaya me-hahu atar de-azil le-tamman). A ci aniołowie, kiedy zstąpili na dół, jest napisane: „a on stał przy nich pod drzewem i jedli” (u-inun malachin, kad nachatu le-tatta, ketiv: we-hu omed aleihem tachat ha-ec, wa-jochlu). I tak samo tutaj – ten anioł, kiedy zstąpił na dół, nie zapasł się z Jaakowem inaczej, jak tylko dlatego, że był przyobleczony w ciało według natury tego świata (we-chen hacha, hai malacha kad nachat le-tatta, la it’avak immej de-Jaakow, ela mi-go de-hava itlabasz be-gufa ke-gawna de-hai alma). I dlatego Jaakow zapasł się z nim przez całą tę noc (we-al da it’avak Jaakow ba-hadej kol hahu lelja).
Sulam
164) Tak samo było z Moszem, kiedy wstąpił na górę, jak powiedziano: „I przebywał tam ze Stwórcą czterdzieści dni i czterdzieści nocy, chleba nie jadł i wody nie pił”[56] – aby nie naruszyć zwyczaju tego miejsca, do którego się udał. Tak samo było z aniołami u Awrahama, kiedy zeszli w dół – powiedziano: „A on sam stał przy nich pod drzewem, i oni jedli”[57]. Tak samo i tutaj: ten anioł, zstępując w dół, walczył z Jaakowem tylko dlatego, że był obłóczony w ciało odpowiadające temu światu, i dlatego Jaakow mógł z nim walczyć całą tę noc. Gdyby jednak nie był obłóczony w ciało, Jaakow nie mógłby z nim walczyć.
165) Chodź i zobacz, ponieważ panowanie tych (sił) istnieje tylko w nocy, rzeczywiście (ta chezej, begin de-szaletanuta de-hanei, laaw ihu ela be-lelja wadaj), i dlatego panowanie Esawa istnieje tylko na wygnaniu, które jest nocą (u-begin kach, szaletanuta de-Esaw, laaw ihu ela be-galuta, de-ihu lajla). I dlatego w nocy Jaakow się z nim zmierzył i zapasł się z nim (we-al da be-lelja itkakkaf immej de-Jaakow, we-it’avak immej). A kiedy nastał poranek, jego siła osłabła i nie mógł (we-kad ata cafra, itchalasz chejleih, we-la jachil), i wtedy Jaakow się wzmocnił, bo panowanie Jaakowa jest w dzień (u-kedein itkakkaf Jaakow, begin de-Jaakow, szaletanutej be-jemama).
Sulam
165) I ponieważ władza strony nieczystej działa tylko nocą, to i władza Esawa działa jedynie w wygnaniu, czyli w nocy. Innymi słowy, wtedy zsyłana jest na nas ciemność, jak w nocy. I dlatego nocą anioł walczył z Jaakowem i zmagał się z nim. A gdy nastał poranek, osłabła siła anioła i nie przemógł go (Jaakowa). Wtedy Jaakow zwyciężył, ponieważ władza Jaakowa działa za dnia.
166) I dlatego jest napisane: „Wyrocznia Dumy. Do mnie woła z Seiru: Strażniku, co z nocy? Strażniku, co z nocy?” (u-begin kach ketiv: masa Duma, elaj kore mi-Se’ir: szomer ma mi-lel, szomer ma mi-lejl). Bo wtedy było jego panowanie – Esawa, który jest Seir – w nocy (de-ha kedein szoltanutej di-dej de-Esaw, de-ihi Se’ir, ba-lajla ihu), i dlatego osłabł, gdy nadszedł poranek (u-begin kach itchalasz, kad ata cafra), i wtedy: „I powiedział: Puść mnie, bo wzeszła jutrzenka” (wa-jomer szalcheni, ki ala ha-szachar).
Sulam
166) Powiedziano o tym: „Proroctwo o Dumie. Woła do mnie z Seiru: «Stróżu, co z nocą? Stróżu, co z nocą?»”[58]. Ponieważ władza Esawa, nazywanego Seir, działa nocą. I dlatego osłabł anioł, gdy nastał poranek, i wtedy „powiedział: «Puść mnie, bo wzeszła jutrzenka»”.
167) „I powiedział: Nie puszczę cię, chyba że mnie pobłogosławisz” (wa-jomer: lo aszallechacha ki im berachtani) – „chyba że mnie pobłogosławisz” – raczej powinno być: „jeśli mnie pobłogosławisz” (ki im tewarecheni mi-ba’ej leih), dlaczego więc „chyba że mnie pobłogosławisz”? Oznacza: jeśli uznasz te błogosławieństwa, którymi pobłogosławił mnie mój ojciec, i nie będziesz moim oskarżycielem z ich powodu (im odeit al inun birchan de-warachani abba, we-la tehe mekatraga li beginajhu). Co jest napisane dalej? „I powiedział: Nie Jaakow będzie już nazwane twoje imię, lecz Israel…” (ma ketiv? wa-jomer: lo Jaakow jeamer od szimecha, ki im Israel we-gomer). Dlaczego „Israel”? Powiedział mu: „Wbrew naszej woli musimy ci służyć, bo oto ozdobiłeś się swoją siłą, w górze, w wyższym stopniu – Israel będzie twoim imieniem rzeczywiście” (amai Israel? amar lo: ba’al korchin it lan le-szammasha lach, de-ha ant it’atart be-chejlech, le-ejla be-darga ila’a – Israel jihje szimecha wadaj).
Sulam
167) „Ale on powiedział: «Nie puszczę cię, jeśli nie pobłogosławiłeś mnie»”519. Należałoby powiedzieć: „pobłogosławisz mnie” – w czasie przyszłym, bo „pobłogosławiłeś mnie” – to czas przeszły. Innymi słowy: jeśli uznasz za moje te błogosławieństwa, którymi pobłogosławił mnie mój ojciec, i nie będziesz mnie za nie oskarżać – wtedy cię puszczę. I dlatego powiedziano: „jeśli nie pobłogosławiłeś mnie” – w czasie przeszłym, ponieważ chodzi o błogosławieństwa Icchaka.
„I powiedział: «Nie Jaakow odtąd będzie imieniem twoim, lecz Israel»”[59]. Dlaczego nazwał go Israel? Odpowiedź: powiedział mu: „Z konieczności musimy ci służyć, bo wielką siłą zostałeś uwieńczony na górze, na najwyższym stopniu. I dlatego twoje imię będzie Israel”. Parcuf Zeir Anpin dzieli się w miejscu chaze: od chaze i niżej nazywa się Jaakow, a od chaze i wyżej – Israel. I gdy anioł zobaczył, że Jaakow stał się budową (merkawa) dla wyższego stopnia – od chaze Zeir Anpina i wyżej – podporządkował się, by mu służyć, tak jak podporządkowany jest Stwórcy, i nadał mu imię Israel.
168) „Bo walczyłeś z Elohim” (ki sarita im Elohim) – co znaczy „z Elohim”? Czy mamy rozumieć, że przeciwko Elohim? (mai im Elohim – salka da’atach de-alej hava amar?). Nie, powiedział mu: „walczyłeś, by się połączyć i zjednoczyć z Elohim w złączeniu, w zjednoczeniu słońca i luny” (ela amar leih: sarita le-itchabber u-le-izdawwga im Elohim be-chibbura, be-zivuga de-szimsza u-sihara). I dlatego nie jest napisane „przeciw Elohim” (et Elohim), ale „z Elohim” (im Elohim) – w połączeniu i zjednoczeniu jako jedno (u-al da lo ketiv et Elohim, ela im Elohim, be-chibbura u-zevuga chada).
Sulam
168) „Bo walczyłeś z Wszechmogącym” – aby połączyć się i dokonać ziwugu z Wszechmogącym, to znaczy ze Szchiną, przez zjednoczenie i ziwug słońca i luny, czyli Zeir Anpina i Nukwy. Ponieważ, będąc budową (merkawa) dla Zeir Anpina od chaze i wyżej, co nazywa się Israel, łączy się razem z Zeir Anpinem w jego ziwugu ze Szchiną i jednoczy się również ze Szchiną razem z Zeir Anpinem.
169) Inne wyjaśnienie: „I powiedział” – jak w innym miejscu: „I powiedział: Jeśli usłuchasz głosu Stwórcy, Elohim twojego…” (da’ar acher: wa-jomer – ke-da’ar acher: wa-jomer: im szamo’a tiszma le-kol Haszem Elohecha), tak też tutaj: „I powiedział: Nie będzie już nazwane twoje imię Jaakow, lecz Israel” (af hacha: wa-jomer: lo je’amer od szimecha Jaakow, ki im Israel). Wtedy Jaakow został ozdobiony swoim stopniem, aby należeć do ogólności praojców (kedein it’attar Jaakow be-dargej, le-mehewe kelala de-awahan). Co jest napisane? „I pobłogosławił go tam” (ma ketiv? wa-jewarech oto szam). Co znaczy: „I pobłogosławił go tam”? Że uznał go za godnego wszystkich błogosławieństw, którymi pobłogosławił go jego ojciec (mai wa-jewarech oto szam? – de-odej leih al kullhu birchan de-warchej abuj).
Sulam
169) „I powiedział: «Jeśli będziesz słuchał głosu Stwórcy, swojego Wszechmogącego»”[60]. „I powiedział” – powiedział dla pobudzenia, aby starał się słuchać głosu Stwórcy. Tak samo i tutaj: „i powiedział”523 oznacza, że pobudził go i powiedział: „Nie Jaakow odtąd będzie twoim imieniem, lecz Israel”523. „Nie Jaakow będzie nazwany” – to znaczy: niech się stara i wznosi ze stopnia noszącego imię Jaakow – od chaze Zeir Anpina i niżej – do stopnia noszącego imię Israel, który jest wyżej chaze Zeir Anpina – to znaczy do mochin de-GaR. Bo Israel (ישראל) składa się z tych samych liter co słowa „li rosz (לי ראש – mnie głowa/początek)”, ponieważ pragnie być całością praojców – to znaczy być właściwością linii środkowej, zawierającą w sobie dwie linie, prawą i lewą – praojców Awrahama i Icchaka.
„I pobłogosławił go tam”[61] – to znaczy: uznał za nim wszystkie błogosławieństwa, którymi pobłogosławił go ojciec. A przyczyna, dla której nie wyjaśnia się słów „nie Jaakow odtąd będzie twoim imieniem” w ich prostym znaczeniu – to znaczy, że zmienił jego imię z Jaakow na Israel – polega na tym, że zmiana imienia należy do Stwórcy, a anioł nie może zmieniać imienia. I dlatego tłumaczy się, że „i powiedział” zostało powiedziane w celu pobudzenia go ku temu.
170) Rabbi Szymon rozpoczął i powiedział: „Gdy Stwórca ma upodobanie w drogach człowieka, także jego wrogów pogodzi z nim” (rabbi Szymon patach wa-amar: bircot Haszem darkej isz, gam ojewaw jaszlim itto). Chodź i zobacz, ile ma człowiek możliwości, by naprawić swoje ścieżki względem Stwórcy, aby wykonywać przykazania Tory (ta chezej, kamma it leih le-bar nasz le-itttakna szwiley bej be-Kudsz’a brich hu, begin le-me’bad pikudej de-orajta). Bo już zostało powiedziane, że rzeczywiście dwóch aniołów-posłańców towarzyszy człowiekowi z góry, by się z nim połączyć – jeden z prawej strony, a jeden z lewej (de-ha okmuha, de-waddaj trein mal’achin szlichan it le-bar nasz mi-le’eila le-izdawwga ba-hadej – chad le-jamina, we-chad le-smala), i oni są świadkami wobec człowieka we wszystkim, co czyni (we-inun sahadej bej be-bar nasz be-kol ma de-ihu awed). Oni są tam obecni i nazywamy ich: dobry początek i zły początek (inun misztakchej tamman, we-karinan lon jetzer tow we-jetzer ra).
Sulam
170) „Jeśli Stwórca ma upodobanie w drogach człowieka, wtedy i jego wrogów pojedna z nim”[62]. Do człowieka zsyłani są z góry dwaj aniołowie, aby się z nim połączyć – jeden z prawej, drugi z lewej strony. Świadczą oni o człowieku i obecni są we wszystkim, co czyni. Nazywają się oni „dobrym początkiem” i „złym początkiem”.
171) Kiedy człowiek przychodzi, by się oczyścić i by starać się o wypełnianie przykazań Tory (atej bar nasz le-itdakka, u-le-isztaddala be-pikudej de-orajta), ten dobry początek, który się z nim złączył, już umacnia się nad złym początkiem i doskonali się z nim, a zły początek zostaje mu podporządkowany jako sługa (hahu jetzer tow de-izdawwaj bej, kevar ihu itttakkaf al jetzer ha-ra, we-isztalem ba-hadej, we-it’hapech leih le-awda). A gdy człowiek idzie się skazić, ten zły początek umacnia się i przeważa nad tym dobrym początkiem (u-kad bar nasz azil le-istawwa, hahu jetzer ha-ra itttakkaf we-itgabbar al hahu jetzer tow). I zostało to już wyjaśnione: rzeczywiście, gdy ten człowiek przychodzi się oczyścić, jak bardzo musi się umacniać, kiedy ten dobry początek się wzmacnia – wtedy „także jego wrogów pogodzi z nim”, bo ten zły początek zostaje ujarzmiony przed dobrym początkiem (we-ha okimna: waddaj, kad hahu bar nasz atej le-itdakka, kamma tekif itttakkaf bar nasz, kad itgabbera hahu jetzer tow – kedein ojewaw jaszlim itto, de-hahu jetzer ha-ra itkafja kamej de-jetzer tow). I dlatego Szlomo powiedział: „Lepszy ten, kto jest niskiego stanu, a ma sługę” – co znaczy: „a ma sługę”? To jest zły początek (we-al da amar Szlomo: tow nikleh we-ewed lo – mai we-ewed lo? – da jetzer ha-ra). A wtedy, gdy człowiek idzie za przykazaniami Tory – wtedy: „także jego wrogów pogodzi z nim”, to jest zły początek, który przychodzi z jego strony (u-kedein kad azil bar nasz be-pikudej orajta, kedein gam ojewaw jaszlim itto – da jetzer ha-ra, we-da’ata mi-sitroej).
Sulam
171) Kiedy człowiek pragnie się oczyścić i dokłada starań w przestrzeganiu przykazań Tory, wtedy dobro, które się z nim połączyło – dobry początek – natychmiast wznosi się ponad zły początek i osiąga z nim zgodę, a zły początek staje się sługą dobrego początku. Gdy natomiast człowiek pragnie się zbezcześcić, wtedy zły początek wzmacnia się i pokonuje dobry początek.
I kiedy taki człowiek pragnie się oczyścić – ile trudności musi przezwyciężyć. A kiedy górę bierze dobry początek, „to i wrogów jego pojedna z nim”526 – ponieważ zły początek, czyli jego wrogowie, poddają się przed dobrym początkiem. Kiedy człowiek podąża za przykazaniami Tory, wtedy „wrogów jego pojedna z nim” – to znaczy: zły początek i wszyscy, którzy pochodzą z jego strony, pojednają się z nim.
172) Chodź i zobacz, ponieważ Jaakow zaufał w Świętym, niech będzie błogosławiony, i wszystkie jego drogi były dla Jego Imienia – dlatego „także jego wrogów pogodzi z nim” (ta chezej, begin de-Jaakow avtach bej be-Kudsz’a brich hu, we-kol archoj hawu li-szmeh, al da ojewaw jaszlim itto). A to był Samael, siła i moc Esawa, który pogodził się z Jaakowem (we-da Samael, chejla we-tokfa de-Esaw, de-aszlim immej de-Jaakow). I ponieważ pogodził się z Jaakowem i uznał wobec niego te błogosławieństwa, wtedy pogodził się z nim Esaw (u-begin de-aszlim immej de-Jaakow, we-odej leih al inun birchan, kedein aszlim immej Esaw). A dopóki nie pogodził się z Jaakowem wobec tego anioła, który został nad nim ustanowiony, nie pogodził się z nim Esaw (we-ad de-la isztelim immej Jaakow le-gabei hahu memanna de-itpakkad alej, la aszlim immej Esaw). Dlatego we wszystkim siła tego, co na dole, zależy od siły tego, co w górze (begin kach, be-kol atar, tukfa de-tatta, talja be-tukfa de-le’ela).
Sulam
172) I ponieważ Jaakow polegał na Stwórcy i wszystkie jego drogi były dla Niego, dlatego też „wrogów jego pojedna z nim”. I sam, siła i moc Esawa, pojednał się z Jaakowem. A ponieważ pojednał się z Jaakowem i uznał jego błogosławieństwa, również Esaw pojednał się z nim. Ale dopóki Jaakow nie pojednał się z zarządcą, który był nad nim ustanowiony – to znaczy z Samem – nie pojednał się z nim również Esaw. Bo w każdym miejscu siła na dole zależy od siły na górze, i dopóki nie osłabnie siła na górze – to znaczy zarządcy ustanowieni nad nimi w górze – nie jest możliwe osłabienie siły na dole, w tym świecie.
173) „I zadrżał Icchak drżeniem wielkim aż bardzo i powiedział: Kto więc?” (wa-jecherad Jicchak charada gedola ad me’od, wa-jomer: mi ejfo). „Kto więc?” – co znaczy „kto więc”? Powinno być: „kto to jest?” (mi ejfo – mai mi ejfo? – mi hu ze mi-ba’ej leih). Ale „kto więc” – bo Szchina znajdowała się tam, gdy Icchak błogosławił Jaakowa (ela: mi ejfo – de-kajma Szchinta tamman, kad barich leih Jicchak le-Jaakow). I dlatego powiedział: „kto więc” – kto to jest, kto stoi tutaj i uznał te błogosławieństwa, które mu pobłogosławiłem? Z pewnością: „będzie błogosławiony” (we-al da amar: mi ejfo – man hu de-kaejm hacha, we-odej al inun birchan de-barcheit leih – waddaj: gam baruch jihje). Bo Święty, niech będzie błogosławiony, zgodził się z tymi błogosławieństwami (de-ha Kudsz’a brich hu istakkam be-inun birchan).
Sulam
173) „I zadrżał Icchak drżeniem niezwykle wielkim, i powiedział: «Kto to jest i gdzie ten?!»”518. Kiedy Icchak błogosławił Jaakowa, Szchina stała tam, i dlatego powiedział: „Kto to jest i gdzie ten?!”, co oznacza: gdzie ten, który stał tutaj, uznając błogosławieństwa, którymi go pobłogosławiłem; oczywiście – „niech więc też będzie błogosławiony”518, ponieważ Stwórca zgodził się z tymi błogosławieństwami.
174) Rabbi Jehuda powiedział: Z powodu tego drżenia, które Jaakow wywołał u Icchaka, swojego ojca, Jaakow został ukarany karą Josefa, który doznał takiego samego drżenia, w chwili gdy powiedzieli mu: „To znaleźliśmy” (rabbi Jehuda amar: begin hahi charada de-achareid Jaakow le-Jicchak abuj, it’anasz Jaakow be-onasza de-Josef, de-charad charada ke-hai, be-sza’ata de-amru leih: zot maczanu). Icchak powiedział: „Mi ejfo?” – „Kto więc?”; i w „ejfo” – „gdzie?” – został ukarany Jaakow, jak jest napisane: „Gdzie pasą?” (Jicchak amar: mi ejfo – be-ejfo it’anasz Jaakow, de-ketiv: ejfo hem ro’im), i tam właśnie Josef został zgubiony, i Jaakow został ukarany (we-tamman Josef it’aved, we-it’anesz Jaakow). I chociaż Święty, niech będzie błogosławiony, zgodził się przez niego na te błogosławieństwa, on został ukarany w „ejfo”, jak jest napisane: „Gdzie pasą?” (we-af al gav de-Kudsz’a brich hu istakkam al jedoj be-inun birchan, ihu it’anasz be-ejfo, de-ketiv: ejfo hem ro’im), i od tamtej chwili został mu zabrany, i poniósł całą tę karę (u-mi-tamman it’aved minei, we-it’anasz kol hahu onasza).
Sulam
174) Za ten lęk, którym Jaakow poruszył Icchaka, swojego ojca, został Jaakow ukarany sprzedażą Josefa. I sam doświadczył podobnego lęku, gdy powiedziano mu: „To znaleźliśmy. Rozpoznaj, czy to szata twojego syna, czy nie”[63].
Icchak powiedział: „Kto to jest i gdzie (ejfo אֵפוֹא) ten?!” I właśnie tym „gdzie” został ukarany Jaakow, jak powiedziano: „Gdzie (ejfo איפה) oni pasą?”[64]. I tam zaginął Josef, i został ukarany Jaakow. I chociaż Stwórca zgodził się z nim w tych błogosławieństwach, to mimo wszystko został ukarany tym „gdzie”, jak powiedziano: „Gdzie oni pasą?”, ponieważ tam stracił Josefa i poniósł całe to cierpienie.
175) „I zadrżał Icchak drżeniem wielkim” – co znaczy „wielkim”? (wa-jecherad Jicchak charada gedola – mai gedola?) Jest napisane tutaj „wielkim”, i jest napisane tam: „ten wielki ogień…” – że wszedł z nim gehinom (ketiv hacha gedola, u-ketiv hatam: we-et ha-esz ha-gedola ha-zot – de-al immej gehinom). „Aż bardzo” – co znaczy „aż bardzo”? (ad me’od – mai ad me’od?) Jest napisane tutaj „aż bardzo”, i jest napisane tam: „a oto było bardzo dobre” – to jest anioł śmierci (ketiv hacha me’od, u-ketiv hatam: we-hine tow me’od – da malach ha-mawet). Wtedy powiedział: „Mi ejfo?” – „Kto więc?” (kedein amar: mi ejfo).
Sulam
175) „I zadrżał Icchak drżeniem niezwykle wielkim”518. Powiedziano tutaj „wielkim”, i w innym miejscu powiedziano: „Tego wielkiego ognia nie chcę więcej oglądać”[65]. I tak jak tam „wielki ogień” jest interpretowany, tak i tutaj chodzi o „wielki ogień” – to znaczy, że wszedł z nim do piekła. A co oznacza „niezwykle”? „Bardzo dobre (niezwykle)”[66] – to powiedziane o aniele śmierci. Także i tutaj chodzi o anioła śmierci, który wszedł z Esawem. Wtedy powiedział (Icchak): „Kto to jest i gdzie ten?! …niech więc też będzie błogosławiony”518 – ponieważ zrozumiał, że te błogosławieństwa należą do Jaakowa, a nie do Esawa.
176) „Gdy Esaw usłyszał słowa swojego ojca…” (ki-szmoa Esaw et divrej awiw we-gomer). Powiedział Rabbi Chija: ile zła uczynili ci, którzy płaczą, ten płacz, który wydał Esaw przed swoim ojcem, aby otrzymać od niego błogosławieństwo (amar rabbi Chija: kamma biszin awdu inun de-dema’in, de-bacha we-apek Esaw kamej abuj, begin de-jitbarech minei), ponieważ uważał słowo swojego ojca za najważniejsze (begin de-hava chasziv milla de-abuj jatir). „Słusznie nazwano jego imię Jaakow” (hachi kara szemo Jaakow) – „słusznie nazwano jego imię” – nazwano jego imię ten, który go tak nazwał, wypowiadając potwarz, dla zniesławienia (hachi kara szemo – kara szemo hahu de-kara leih, apek cica de-roka, begin kelana). „Tak został nazwany jego imieniem” – nie jest napisane, tylko „nazwano jego imię” (hachi nikra szemo la ketiv, ela kara szemo).
Sulam
176) „Gdy Esaw usłyszał słowa swego ojca, zawołał wielkim i gorzkim krzykiem”[67]. Ile nieszczęść przyniosły Israelowi te łzy Esawa, przelane przed jego ojcem, by otrzymać od niego błogosławieństwo – ponieważ słowa ojca były dla niego ważniejsze niż wszystko. I z tego powodu Israel zostali oskarżeni o to, że nie okazują szacunku ojcu tak, jak on.
„Czy dlatego nadano mu imię Jaakow?”[68]. „Czy dlatego nadano mu imię” – ten, kto nadał mu imię, to znaczy Stwórca[69]. (Esaw) wypowiedział to przez zaciśnięte wargi, chcąc znieważyć tego, kto nadał mu imię Jaakow. Nie powiedziano: „nadano mu imię”, lecz powiedziano: „nadał mu imię” – (Esaw) tym samym chciał obrazić nie Jaakowa, lecz Tego, kto nadał mu imię Jaakow.
177) „I wyparł mnie ten dwa razy” (wa-ja’akweni ze pa’amajim). „Ten” – co znaczy „ten”? Powinno być: „Wyparł mnie dwa razy” (ze – mai hu ze? – wa-ja’akweni pa’amajim mi-ba’ej leih). Ale to jedno słowo odnosi się do dwóch sytuacji – „moje pierworództwo”, i ponownie – „moje błogosławieństwo”, to są te dwa razy (ela – milla chad havei trei zimnei: bechora-ti, ahadar leih zimna achra: birchati – ze hu trei zimnin). Podobnie jak w wersecie: „Bo teraz wróciliśmy ze dwa razy” – jedno słowo „ze” odnosi się do dwóch przypadków (ke-gawna da: ki atta szawnu ze pa’amajim – milla chad, trein zimnin). Raz – bo oddaliśmy mu, i żeby nie było zawstydzenia przed tym człowiekiem (chad: de-ha ahadarna leih, we-la nehewe be-chisufa kamej de-hahu bar nasz). „Wróciliśmy” – znaczy: zmieniliśmy się, my byliśmy zawstydzeni wobec niego, i już mu oddaliśmy (szawnu: beszannu – anan be-chisufa minei, u-kevar ahadarna).
Sulam
177) „Że już dwukrotnie mnie oszukał: moje pierworództwo wziął i oto teraz wziął moje błogosławieństwo!”. W słowach „moje pierworództwo (bechorati בכרתי)” i „moje błogosławieństwo (birchati בכרתי)”532 są te same litery. Błogosławieństwo należy się pierworodnemu. A ponieważ (Jaakow) wziął od niego pierworództwo, to już otrzymał i błogosławieństwo. I wynika z tego, że te dwa oszustwa stanowią jedną całość.
Wewnętrzny sens wypowiedzi. Przecież (Esaw) sam już wzgardził swoim pierworództwem, mówiąc: „Idę ku śmierci, na co mi pierworództwo?”[70]. Wzgardził swoją drogą – to znaczy świeceniem lewej linii bez włączenia w prawą – i oddał pierwszeństwo drodze Jaakowa, linii środkowej, i ustalił ją jako drogę na zawsze, ponieważ uznał, że błogosławieństwa należą do Jaakowa, a błogosławieństwa określają drogę na zawsze[71]. Tak więc już na zawsze ustalił drogę Jaakowa, gdy wzgardziwszy pierworództwem, uznał jego błogosławieństwa – i to stanowi jedność. Dlatego właśnie w słowach „moje pierworództwo (bechorati בכרתי)” i „moje błogosławieństwo (birchati בכרתי)” są te same litery.
178) Podobnie jak w tym przypadku powiedział Ijob: „I uznałeś mnie za wroga sobie” (ke-gawna da amar Ijow: we-tachszweni le-ojew lach). Ijob powtórzył: „wróg” (ahadar Ijow: ojew). I zostało to wyjaśnione, jak jest napisane: „który w burzy mnie miażdży…” (we-okmuha: dikhtiw: aszer bi-se’ara jeszufeni we-gomer), powiedział przed Nim: „Władco świata, może to wichura przeszła przed Tobą” (amar lefanaw: Ribbono szel olam, szema ruach se’ara awra lefanacha). A tutaj: „Moje pierworództwo wziął, i oto teraz powtórzył rzecz i zabrał moje błogosławieństwo” (we-hacha: bechorati lakach, we-hine attah ahadar milla, u-neteil birchati).
179) „Oto uczyniłem go twoim panem… a tobie więc co uczynię, mój synu?” (hen gewir szamtiv lach we-gomer, u-lecha ejfo ma e’eseh beni). „A tobie więc” – nie ma już tutaj trwałości, dla tego, kto został zatwierdzony nad tobą (u-lecha ejfo – leit kejama hacha, man de-mistakkam alach). „Co uczynię, mój synu?” – wtedy pobłogosławił go w tym świecie, spojrzał na jego stopień i powiedział: „i z twojego miecza będziesz żył” (ma e’eseh beni – kedein barchej be-hai alma, we-istakkal be-dargej, we-amar: we-al charbecha tichje), bo właśnie tak ci się ukazało – jako rozlewca krwi i ten, który prowadzi wojny (de-ha hachi itchazej lach le-oszada damin, u-le-me’bad karavin), i dlatego powiedział: „co uczynię, mój synu?” (u-al da amar: ma e’eseh beni).
Sulam
179)[72] „Bo ustanowiłem go panem nad tobą… I cóż więc teraz mam uczynić dla ciebie, mój synu?”[73]. „I cóż więc teraz” – to znaczy, że spośród tych, którzy tu się znajdują, nikt nie zgodzi się, abyś ty otrzymał błogosławieństwa. Dlatego powiedział: „Cóż więc teraz mam uczynić dla ciebie, mój synu?”. I wtedy pobłogosławił go w tym świecie. I spojrzał na jego stopień i powiedział do niego: „I swoim mieczem będziesz żył”505, bo to tobie odpowiada – przelewać krew i prowadzić wojny. Bo (Esaw) przylgnął do lewej linii, przedstawiającej sądy. I o tym powiedział (Icchak): „Cóż mogę uczynić, mój synu, jeśli twój stopień nie jest godny błogosławieństwa?”.
180) Rabbi Elazar powiedział: „A tobie więc, co uczynię?” – skoro tak powiedział, dlaczego dodał: „mój synu”? (rabbi Elazar amar: u-lecha ejfo ma e’eseh – keivan de-amar hai, amai beni?) Ale powiedział mu: „A tobie więc, co uczynię?” – bo ciebie widzę w sądzie, mieczu i krwi, a twojego brata na drodze pokoju (ela amar leih: u-lecha ejfo ma e’eseh – de-ant be-dina u-be-charba u-be-dama chazina lach, u-le-achicha be-orach szelim). Ale „mój synu” – mój synu naprawdę, ja tobie to sprawiłem, ponieważ ty jesteś moim synem (ela beni, beni waddaj, ana garemna lach, begin de-ant beni). I dlatego: „z twojego miecza będziesz żył, i twojemu bratu będziesz służył” (u-al da: al charbecha tichje we-et achicha ta’avod). I jeszcze się to nie spełniło, bo Esaw nie służył Jaakowowi (wa-adain la itkajam, de-ha la flach leih Esaw le-Jaakow), ponieważ Jaakow jeszcze tego nie chciał, a on sam wrócił i nazywał go „panem moim” wiele razy (begin de-Jaakow la ba’a leih haszta, we-ihu ahadar we-kara leih adoni kamma zimnei), bo patrzył z daleka, że to się spełni na końcu dni, jak już powiedzieliśmy (begin de-istakkal le-merachok, we-salik leih le-sof jomaja, kid-kaamaran).
Sulam
180) Powiedział do niego: „I cóż więc teraz mam uczynić dla ciebie?”537. Bo w sądach, z mieczem i w krwi widziałem cię. A twojego brata widziałem kroczącego drogą doskonałości. Ale to ja ci to uczyniłem, bo ty jesteś moim synem.
Wyjaśnienie. Icchak również pochodził z lewej linii, ale był zawarty w prawej, jak powiedziano: „Awraham zrodził Icchaka”[74]. I dlatego powiedział: „Ale to ja ci to uczyniłem, bo ty jesteś moim synem”. Innymi słowy: „To ja jestem powodem, że będziesz w lewej linii, z której pochodzą sądy, miecz i krew, ponieważ ty jesteś moim synem, a ja pochodzę z lewej linii”.
I dlatego „swoim mieczem będziesz żył, i bratu swemu będziesz służył”505. Ale to jeszcze się nie spełniło – bo Esaw jeszcze nie służył Jaakowowi. To dlatego, że Jaakow nie potrzebuje go teraz. I ponownie nazwał Esawa „mój panie” i to wiele razy[75] – bo Jaakow patrzył daleko w przyszłość i zostawił go do końca dni.
181) Rabbi Chija i Rabbi Jose szli drogą. Kiedy szli, zobaczyli Rabbi Josego Sabe, który szedł za nimi. Usiedli, aż doszedł do nich. Gdy już do nich doszedł, powiedzieli: „Teraz droga została dla nas naprawiona.” Poszli. Rabbi Chija powiedział: „Czas, by działać dla Stwórcy.” Rabbi Jose otworzył i powiedział: „Usta jej otwierają się w mądrości, a nauka dobroci jest na jej języku.” „Usta jej otwierają się w mądrości” – to jest Zebranie Israela, a „nauka dobroci na jej języku” – to są Israelici, którzy są językiem Tory, mówiącym nią dniem i nocą (rabbi Chija we-rabbi Jose hawu azlej be-orcha, ad de-hawu azlej, chamu leih le-rabbi Jose Saba, de-hava azil batrajhu. Jatwu, ad de-mata le-gabajhu. Keivan de-mata le-gabajhu, amru: haszta orcha mitttakna kaman. Azalu, amar rabbi Chija: et la’asot la-Haszem. Patach rabbi Jose wa-amar: piha patcha be-chachma, we-Torat chesed al leszona. Piha patcha be-chachma – da Kneset Israel, we-Torat chesed al leszona – ilein inun Israel, de-inun liszna de-orajta, de-misztai bah jomei we-leilei).
Sulam
181) „Usta swoje otwiera ona z mądrością, a nauka o miłosierdziu na jej języku”[76]. „Usta swoje otwiera ona z mądrością” – to wskazuje na Kneset Israel, czyli Szchinę. „Nauka o miłosierdziu na jej języku” – to Israel, czyli język Tory, ponieważ mówią nim dniem i nocą.
182) „Usta jej otwierają się w mądrości” – to jest litera bet z „Bereszit”, i zostało to wyjaśnione (piha patcha be-chachma – da bet de-Bereszit, we-okmuha). „A nauka dobroci na jej języku” – to Awraham, przez którego został stworzony świat, i przez którego stale się mówi (we-Torat chesed al leszona – da Awraham, de-beih bara alma, u-beih misztai tadir). Litera bet jest zamknięta z jednej strony, a otwarta z drugiej – zamknięta z tej strony, jak jest powiedziane: „I zobaczysz moje plecy” (bet satim me-hai gisa, u-pticha me-hai gisa – setima me-hai gisa, ke-dawar acher: we-ra’ita et achoraj). Otwarta z tej strony, aby oświetlić oblicze ku górze, i otwarta z tej strony, aby przyjąć z góry – i ona jest jak aksadrin (zadaszone przejście), by przyjmować (pticha me-hai gisa begin le-anhara anpaha le-gabei eila, u-pticha me-hai gisa begin le-kabbala mi-le’eila, we-ihi aksadra le-kabbala). I dlatego stoi na początku Tory i wypełnia się potem: „Usta jej otwierają się w mądrości” – w mądrości rzeczywiście, jak jest napisane: „Bereiszit bara Elohim”, według jego przekładu (u-begin kach kajma be-rejsza de-orajta, we-itmalja le-vatar – piha patcha be-chachma, be-chachma wadaj, dikhtiv: Bereiszit bara Elohim, ke-targumo). „A nauka dobroci na jej języku” – bo potem mówi i powiada: „I powiedział Elohim: Niech będzie światło, i było światło” (we-Torat chesed al leszona – de-ha le-vatar misztadej we-amar: wa-jomer Elohim: jehi or, wa-jehi or). „Usta jej otwierają się w mądrości” – to litera hej z Imienia Świętego, w której zawarte jest wszystko, i która jest zarazem ukryta i objawiona, zawierająca w sobie górę i dół, tajemnicę wyższą i niższą (piha patcha be-chachma – da he de-szma kadisza, de-kolla bah, we-ihi satim we-galja, kelila de-eila we-tatta, raza de-eila we-tatta).
Sulam
182) „Usta swoje otwiera ona z mądrością” – to litera „bet ב” ze słowa „Na początku (bereiszit בראשית)”[77], to znaczy Nukwa, nazywana „domem (bajt בית)”[78]. „Nauka o miłosierdziu na jej języku” – to Awraham, linia miłosierdzia (Hesed), z którą (Stwórca) stworzył świat[79] i w której mówi zawsze. Zawsze przemawia On w Torze, a cała ona – to zstępowanie miłosierdzia.
Kształt litery „bet ב” zamknięty jest z jednej strony i otwarty z drugiej. Zamknięty z jednej strony, jak powiedziano: „Zobaczysz Mnie z tyłu”[80]. Widzenie – to Hochma, a gdy Nukwa otrzymuje Hochmę, zamyka się z powodu braku chasadim, i dlatego nazywa się stroną tylną (achoraim). I wtedy Pismo mówi o niej: „Zobaczysz Mnie z tyłu”.
Z drugiej strony litera „bet ב” jest otwarta, by zwracać świecenie swojego oblicza ku górze, ku Zeir Anpinowi. Jest również otwarta, aby mogło mieć miejsce otrzymanie z góry – od Zeir Anpina. I jest otwarta niczym weranda, by otrzymywać wiele światła, ponieważ weranda przyjmuje więcej światła słonecznego niż dom. I dlatego znajduje się ona na początku Tory – litera „bet ב” w słowie „bereiszit (בראשית – na początku)”, jak powiedziano: „Usta swoje otwiera ona z mądrością”540. A potem napełnia się światłem we wszystkich słowach Tory, i o tym powiedziano: „Nauka o miłosierdziu na jej języku”.
Wyjaśnienie. W tym fragmencie mowa jest o dwóch rodzajach otwarcia Nukwy:
- „Usta swoje otwiera ona z mądrością”;
- „Nauka o miłosierdziu na jej języku”.
Kiedy litera „bet”, to znaczy Nukwa, otwiera się w czasie ziwugu z Zeir Anpinem, ma w sobie zarówno obdarzanie, jak i przyjmowanie. Ponieważ Zeir Anpin zawsze znajduje się w ukrytych chasadim, przedstawiając GaR Biny, według zasady: „bo pragnie miłosierdzia (chafec chesed) On”[81] – z wyjątkiem czasu jego ziwugu z Nukwą, gdy ona zawiera się w nim swoim światłem Hochma. „Bet otwarta jest, by zwracać świecenie swojego oblicza ku górze” – to znaczy: Nukwa świeci światłem Hochmy ku górze, Zeir Anpinowi, swojemu mężowi, jak powiedziano: „Dzielna kobieta – koroną dla swego męża”[82]. Bo koronuje go świeceniem Hochmy.
W ten sposób Nukwa otwiera się w obdarzaniu – jak powiedziano: „Usta swoje otwiera ona z mądrością” – by przekazywać Hochmę Zeir Anpinowi; a także otwiera się w przyjmowaniu, przyjmując wtedy obfitość chasadim od Zeir Anpina, który nazywany jest Torą, nauką – jak powiedziano: „Nauka o miłosierdziu na jej języku”.
183) „Usta jej otwierają się w mądrości” – ponieważ ona jest ukryta i w ogóle niepoznawalna, jak jest napisane: „I została ukryta przed oczami wszelkiego żyjącego, i przed ptakiem niebios została zakryta” (piha patcha be-chachma – begin de-ihi setima de-la itjeda kelal, dikhtiw: we-ne’elma me-einei kol chaj, u-me-of ha-szamajim nistara). A kiedy zaczyna się rozprzestrzeniać, w mądrości, która się z nią złącza i która jest w niej, wydaje głos – który jest Torą łaski (we-kad szare le-itpaszta, be-chachma de-itdabbak bah, we-ihi be-gawaha, afekat kala, de-ihi Torat chesed).
Sulam
183) „Usta swoje otwiera ona z mądrością” – to wskazuje na Torę, która, rzecz jasna, otwiera się z mądrością. Powiedziano: „Na początku stworzył Wszechmogący…”[83]. „Na początku” oznacza – w mądrości. „Nauka o miłosierdziu na jej języku” – bo dalej opowiada Tora i mówi: „I powiedział Wszechmogący: «Niech stanie się światłość» – i stała się światłość”[84] – to światło miłosierdzia (Hesed).
„Usta swoje otwiera ona z mądrością” – to pierwsze „hej ה” Świętego Imienia AWAJa (הויה), Bina, w której zawarte jest wszystko, to znaczy: wszystkie mochin odnoszące się do ZoN i niższych wychodzą z niej. Jest ona zamknięta i otwarta, ponieważ działają w niej katnut i gadlut. W czasie katnut przedstawia wspólność tego, co na górze i na dole, ponieważ Malchut, która jest na dole, zawiera się w Binie, która jest na górze, i wtedy Bina staje się zamknięta.
A w czasie gadlut przedstawia mochin na górze, odnoszące się do samej Biny, i na dole – odnoszące się do Malchut. Wtedy sama staje się otwarta w GaR i oddaje swoje siły Malchut.
W ten sposób: „usta swoje otwiera ona z mądrością”, ponieważ w właściwości GaR Biny jest ona zamknięta i całkowicie niepoznawalna, jak powiedziano: „Ukryta jest ona przed oczami wszystkiego, co żyje, i przed ptakiem niebios zakryta”[85].
Lecz kiedy Bina zaczęła się rozprzestrzeniać razem z Hochmą, która z nią się zespoliła i obłoczyła się w niej jako jej siedem dolnych sfirot, jak powiedziano: „Usta swoje otwiera ona z mądrością” – wtedy nie mogła się rozprzestrzenić, dopóki nie pojawił się u niej głos – Zeir Anpin, linia środkowa – i to jest „nauka o miłosierdziu”. I o nim powiedziano: „Nauka o miłosierdziu na jej języku”. Bo Zeir Anpin nazywany jest Torą i świeci światłem miłosierdzia, i dlatego nazywany jest nauką o miłosierdziu. A powodem, dla którego Bina nie mogła się rozprzestrzenić w Hochmie, dopóki nie wyszło światło miłosierdzia, to znaczy Zeir Anpin, jest to, że Hochma nie może świecić, dopóki nie obłoczy się w światło miłosierdzia.
184) „Usta jej otwierają się w mądrości” – to jest końcowa hej, która oznacza wypowiedź, a słowo zależy od mądrości (piha patcha be-chachma – da he acharona, de-ihu dibbur, u-milla talja be-chachma). „A nauka dobroci na jej języku” – to jest głos, który opiera się na wypowiedzi, aby nią kierować (we-Torat chesed al leszona – da kol de-kajma al dibbur, le-anhaga leih). „A nauka dobroci” – to Jaakow, który jest na jej języku, by prowadzić słowo i zjednoczyć je, bo nie ma wypowiedzi bez głosu, i zostało to wyjaśnione (we-Torat chesed – da Jaakow, de-ihu al leszona, le-anhaga milla u-le-achada lah, de-ha leit dibbur be-la kol, we-okmuha).
Sulam
184) „Usta swoje otwiera ona z mądrością”. Inne wyjaśnienie. To ostatnia „hej ה” Imienia AWAJa (הויה), to znaczy Nukwa, nazywana mową, która zależy od Hochmy – mądrości, ponieważ nie ma mowy bez mądrości i rozumu. I dlatego powiedziano o Nukwie: „Usta swoje otwiera ona z mądrością”. „Nauka o miłosierdziu na jej języku” – to głos, Zeir Anpin, stojący nad mową, to znaczy nad Nukwą, by nią kierować.
„Nauka o miłosierdziu” – to Jaakow, Zeir Anpin, nazywany Torą, nauką, i to miłosierdzie (Hesed), które jest nad jej językiem – to znaczy nad jej mową – by kierować słowem i łączyć się z nią, bo nie ma mowy bez głosu. Innymi słowy, Nukwa, nazywana mową, nie ma nic swojego, a ma tylko to, co Zeir Anpin, nazywany głosem, jej daje. I dlatego mowa nie jest słyszalna bez głosu – co wskazuje na jedność ZoN.
„Usta swoje otwiera ona z mądrością”. Gdy Nukwa otwiera swoje usta, by mówić i przekazywać mądrość niższym, wtedy – „nauka o miłosierdziu na jej języku”. Wtedy musi ona zjednoczyć się z Zeir Anpinem, nazywanym „głos” i „nauka o miłosierdziu”, i on staje się słyszalny przez mowę, która jest „na jej języku”. I wszystko z tej samej przyczyny, że Hochma w Nukwie nie może świecić bez chasadim Zeir Anpina.
185) Otworzył Rabbi Chija za nim i powiedział: „Ja, mądrość, zamieszkałam z roztropnością, i znajdę wiedzę zamysłów” (patach rabbi Chija abatrej wa-amar: ani chochma szachanti arma, we-da’at mezimmot emca). „Ja, mądrość” – to jest Zebranie Israela (ani chochma – da Kneset Israel). „Zamieszkałam z roztropnością” – to jest Jaakow, który jest mądry (szachanti arma – da Jaakow, de-ihu chakim). „I znajdę wiedzę zamysłów” – to jest Icchak, który miał wiedzę zamysłów, by pobłogosławić Esawa (we-da’at mezimmot emca – da Jicchak, de-hava leih da’at mezimmot, le-warcha leih le-Esaw). A ponieważ mądrość połączyła się z Jaakowem, który jest roztropnością, to „i znajdę wiedzę zamysłów” – bo Jaakow został pobłogosławiony przez swojego ojca, i spoczęły na nim wszystkie te błogosławieństwa, i spełniły się w nim i jego synach na zawsze i na wieki wieków (u-begin de-chochma ishtatef ba-hadej de-Jaakow, de-ihu arma, we-da’at mezimmot emca, de-itbarech Jaakow me-abuj, we-szaru alei kol inun birchan, we-itkajemu bej u-biwnej, le-alam u-le-almei almim).
Sulam
185) „Ja, mądrość, mieszkam z przebiegłością i znajduję poznanie zamysłów”[86]. „Ja, mądrość” – to Kneset Israel, Nukwa, nazywana niższą mądrością. „Mieszkam z przebiegłością” – to Jaakow, który jest przebiegły, ponieważ zdobył błogosławieństwa podstępem. „Znajduję poznanie zamysłów” – to Icchak, który posiadał poznanie zamysłów, by pobłogosławić Esawa.
I ponieważ mądrość, czyli Szchina, połączyła się z Jaakowem, który użył podstępu, powiedziano: „Znajduję poznanie zamysłów”, ponieważ Jaakow został pobłogosławiony przez ojca, który miał poznanie zamysłów, by pobłogosławić Esawa. I ustanowiły się nad nim wszystkie te błogosławieństwa i spełniły się w nim i w jego synach na zawsze, na wieki wieczne.
186) Z tych [błogosławieństw] spełniły się [niektóre] w tym świecie, a wszystkie spełnią się w czasie króla Mesjasza (me-inun itkajemu be-hai alma, u-kullhu jitkajemun le-zimna de-Malka Mesziach), bo wtedy Israel będzie jednym narodem na ziemi i jednym ludem dla Świętego, niech będzie błogosławiony (de-kedein jehon Israel goj echad ba-arec, we-am echad le-Kudsz’a brich hu), jak jest powiedziane: „I uczynię ich jednym narodem na ziemi” (he-de amar: we-asiti otam le-goj echad ba-arec). I będą panować w górze i na dole, jak jest napisane: „A oto z obłokami nieba przyszedł jakby Syn Człowieczy” – to król Mesjasz (we-jiszletun le-ejla u-le-tatta, dikhtiw: wa-aru im ananej szemaja ke-var enasz ateh – da Malka Mesziach), jak jest napisane: „A za dni tych królów Bóg niebios ustanowi królestwo…” (de-ketiv: u-be-jomehon di-malkaja inun, jakim Elah szemaja malchu we-gomer). I dlatego Jaakow pragnął, by jego błogosławieństwa spełniły się na czas, który nadchodzi, i nie wziął ich od razu (u-al da ba’a Jaakow, de-jistalkun birchoj le-hahu zimna de-atei, we-la natal lon le-alter).
Sulam
186) Spełniły się one w tym świecie, i wszystkie wypełnią się w czasach króla Masziacha – i wtedy Israel będą jednym narodem na ziemi i jednym narodem dla Stwórcy. Jak powiedziano: „I uczynię ich jednym narodem na ziemi”[87], i będą przykładem w górze i na dole. Jak powiedziano: „Oto z obłokami niebios przyszedł jakby Syn Człowieczy”[88] – to znaczy król Masziach. I dlatego Jaakow pragnął, aby jego błogosławieństwa pozostały na przyszłość, i nie skorzystał z nich natychmiast.
187) Otworzył Rabbi Jejsa za nim i powiedział: „A ty nie bój się, sługo mój Jaakowie – mówi Stwórca – i nie lękaj się, Israelu…” (patach rabbi Jejsa abatrej wa-amar: we-atta al tira avdi Jaakow, ne’um Haszem, we-al techat Israel we-gomer). Ten werset został już wyjaśniony (hai kra okmuha). Ale w tamtej chwili, gdy Jaakow odszedł od swojego ojca z tymi błogosławieństwami, spojrzał w siebie i powiedział: „Te błogosławieństwa pragnę odłożyć na później, na długie dni” (aval be-hahi sza’ata de-nafaq Jaakow mi-kamej abuj, be-inun birchan, istakkal be-nafszej, amar: ha ilein birchan, ba’ina le-salka lon le-vatar, le-arichu jomin), i wtedy się bał i obawiał (we-hawa dachil u-mistafej). Wyszedł głos i powiedział: „A ty nie bój się, sługo mój Jaakowie – mówi Stwórca – bo Ja jestem z tobą, nie opuszczę cię w tym świecie” (nafaq kala wa-amar: we-atta al tira avdi Jaakow, ne’um Haszem, ki ittach ani, la eszbok lach be-hai alma). „Bo oto Ja cię wybawię z daleka” – na ten właśnie czas, kiedy ty odkładasz te błogosławieństwa (ki hineni moshiacha me-rachok – le-hahu zimna de-ant salik lon le-inun birchan).
Sulam
187) Powiedziano: „A ty nie bój się, sługo Mój, Jaakowie – mówi Stwórca – i nie lękaj się, Israelu, bo oto wybawię cię z daleka, i twoje potomstwo – z ziemi ich niewoli. I powróci Jaakow w spokoju i pokoju, i nikt nie będzie go przerażał”[89].
Kiedy Jaakow wyszedł z błogosławieństwami od swojego ojca, pogrążył się w głębokim zamyśleniu i powiedział: „Te błogosławieństwa chcę odłożyć na później, i niech pozostaną na długo”. Martwił się i obawiał, że te błogosławieństwa nie ustanowią się nad nim od razu i że mogą się przerwać, jeśli Israel zgrzeszy. Rozległ się głos i powiedział: „A ty nie bój się, sługo Mój, Jaakowie” – słowo Stwórcy553. „Bo Ja jestem z tobą”[90] i nie opuszczę cię w tym świecie. „Bo wybawię cię z daleka” – w czasie, na który odkładasz wypełnienie błogosławieństw.
188) „A twoje potomstwo z ziemi ich niewoli” – chociaż teraz Esaw bierze błogosławieństwa i będą zniewalać twoich synów, Ja ich wybawię z jego rąk, i wtedy twoi synowie będą panować nad nim (we-et zaracha me-Erec sziwjam – de-af al gav de-haszta natil birchoj Esaw, we-jisztabedun bi-banach, ana apek lon mi-jadoj, u-kedein jeszabedun banach bej). „I powróci Jaakow” – do tych błogosławieństw (we-szaw Jaakow – le-inun birchan), „i powróci Jaakow” – to Szchina (we-szaw Jaakow – da Szchinta), „i powróci Jaakow” – rzeczywiście (we-szaw Jaakow – waddaj), „i odpocznie, i będzie bezpieczny” – jak zostało wyjaśnione – od tych królestw: od Babilonii, Medii, Grecji i Edomu, które zniewoliły Israel (we-szakat we-sza’anan – ke-ma de-okmuha, me-inun malkawin: mi-Bavel, mi-Madai, u-mi-Jawan, u-me-Edom, de-inhu hawu de-isztabedun behon be-Israel). „I nikt nie przestraszy” – na zawsze i na wieki wieków (we-ejn macharid, le-alam u-le-almei almayya).
Sulam
188) „I twoje potomstwo – z ziemi ich niewoli”553 – choć Esaw teraz zabrał błogosławieństwa, i jego synowie będą ujarzmiać twoich synów, Ja wyprowadzę ich z jego rąk, i wtedy twoi synowie ujarzmią ich. „I powróci Jaakow” – to znaczy: powróci do tych błogosławieństw. „I powróci Jaakow” – do Szchiny, która znów będzie z Jaakowem. „I powróci Jaakow”, oczywiście, „w spokoju i pokoju” – to znaczy: nie będzie odczuwał niepokoju ze strony tych królestw – Babilonu, Medii, Grecji i Edomu, które ujarzmiały Israel. „I zniknie strach” – na zawsze i na wieki wieczne.
189) Szli, a kiedy szli, powiedział Rabbi Jose: „Zaprawdę, wszystko, co czyni Święty, niech będzie błogosławiony, na ziemi, wszystko jest w tajemnicy mądrości i wszystko po to, aby ukazać człowiekowi mądrość wyższą, żeby uczyli się z tego działania tajemnic mądrości, i wszystko to jest jak należy, a Jego działania – wszystkie są drogami Tory, ponieważ drogi Tory to są drogi Świętego, niech będzie błogosławiony, i nie ma żadnego najmniejszego słowa, które nie zawierałoby wielu dróg, ścieżek i tajemnic wyższej mądrości” (azalu, ad de-hawu azlei, amar rabbi Jose: waddaj kol mah de-aved Kudsz’a brich hu be-ar’a, kolla hava be-raza de-chachmata, we-kolla begin le-achza’a chachmata ila’a le-ho le-bar nasz, begin de-jilfun me-hahu owada razin de-chachmata, we-kolla inun kid-ka jaot, we-owadoj kullhu orchej de-orajta, begin de-orchej de-orajta inun archej de-Kudsz’a brich hu, we-leit milla ze’ira, de-leit bah kamma orchin u-szewilin we-raza de-chachmata ila’a).
Sulam
189) Wszystko, co Stwórca czyni na ziemi, wszystko jest z mądrością. I wszystko po to, aby przekazać ludziom wyższą mądrość, by uczyli się z tych działań tajemnic mądrości. I wszystko jest tak, jak być powinno. Wszystkie Jego czyny – to drogi Tory, ponieważ drogi Tory to drogi Stwórcy. I nie ma niczego małego, w czym nie byłoby zawarte wiele dróg, ścieżek i tajemnic wyższej mądrości.
190) Chodź i zobacz, bo Rabbi Jochanan ben Zakkaj powiedział, że trzysta ustalonych halachot (tach, de-ha rabbi Jochanan ben Zakkaj hava amar: telat me’a halachot) dotyczących tajemnicy wyższej mądrości (pesukot be-raza de-chachmata ila’a) znajduje się w wersecie: „A imię jego żony było Mehetabeel, córka Matred, córka Mej Zahaw” (ba-pasuk: we-szem iszto Mehetabeel bat Matred bat Mej Zahav), i nie objawił ich nikomu oprócz Rabbi Eliezera, który był z nim (we-la galei lon ela le-rabbi Eliezer de-hava immej), aby było wiadomo, jak wiele wyższych tajemnic znajduje się w każdym działaniu i działaniu, które jest w Torze (begin le-minda de-kamma razin ila’in inun be-kol owada we-owada de-ihi be-orajta), i w każdym słowie – mądrość to ona, a Tora prawdy (u-ve-kol milla u-milla – chachmata ihi, we-orajta de-keszot), dlatego słowa Tory są świętymi słowami (begin kach inun millin de-orajta, millin kadiszin inun), by z niej ukazać cuda (le-achaza’a minah nifla’ot), jak w innym wersecie: „Otwórz moje oczy, abym ujrzał cuda z Twojej Tory” (ke-da’ar acher: gal einaj we-abita nifla’ot mi-Toratecha).
Sulam
190) Trzysta praw ustanowionych jest w poznaniu wyższej mądrości w wersie: „A imię jego żony – Mejtawel, córka Matredy, córki Mej-Za’awa”[91]. Ileż ukrytej mądrości Tory kryje się w każdym działaniu opisanym w Torze. W każdym słowie zawarta jest mądrość i prawdziwe nauczanie. I dlatego słowa Tory – to święte słowa, by objawiać w nich cuda, jak powiedziano: „Otwórz moje oczy, abym ujrzał cudowne rzeczy w Twojej Torze”[92].
191) Chodź i zobacz, w chwili gdy ten wąż podniósł się przeciwko Adamowi i jego żonie (tach, be-sza’ata de-akeim hahu chiwja le-Adam u-le-ittetej), zbliżył się do kobiety i wprowadził w nią zanieczyszczenie (de-akriv le-itteta, we-atel bah zuhama), a Adam został w to wciągnięty (we-itpatta bej Adam), wtedy świat został skażony (kedein ista’av alma), a ziemia została przeklęta przez niego (we-itlatja ara be-ginej), i sprowadził śmierć na cały świat (we-garem mota le-kol alma). I świat trwa, by się na nim dokonała odpłata (we-kajma alma le-itpar’a minej), aż przyjdzie Drzewo Życia i zmusi człowieka, i zmusi tego węża, by już nigdy nie panował nad potomstwem Jaakowa (ad de-ata ilana de-chaje, we-kafej al Adam, we-kafja leih le-hahu nachasz, de-la jiszlot le-almin al zar’a de-Jaakow).
Sulam
191) W godzinie, gdy wąż podstępnie oszukał Adama i jego żonę, zbliżając się do jego żony i wnosząc w nią nieczystość – Adam uległ jej pokusie, i wtedy świat został zbezczeszczony, a ziemia została zhańbiona z jego powodu. I sprowadził on śmierć na cały świat, i świat już gotów był się go pozbyć, lecz wtedy objawiło się Drzewo Życia, które odkupiło Adama i podporządkowało węża, aby już nigdy więcej nie panował nad potomstwem Jaakowa.
192) Bo w czasie, gdy Israelici składali kozła, ten wąż był ujarzmiany i odwracany ku słudze, jak zostało powiedziane (de-ha be-zimna de-akrivu Israel sa’ir, hava itkafja hahu nachasz we-ithappech le-awda, ke-ma de-itmar). I dlatego Jaakow zbliżył się do swojego ojca z dwoma kozłami – jednym, by ujarzmić Esawa, który jest „kozłem”, a drugim ze względu na stopień, z którym Esaw był związany i do którego przylgnął (u-al da akrev Jaakow le-abuj trein se’irin – chad le-ikafja le-Esaw, de-ihu sa’ir, we-chad begin darga de-hava talej bej Esaw we-itdabbak bej, we-itmar).
Sulam
192) Gdy Israel złożyli w ofierze kozła, ten wąż został podporządkowany i stał się niewolnikiem Israela. I dlatego Jaakow podał ojcu dwa koźlęta[93]: jednego – aby podporządkować Esawa, „owłosionego”[94], a drugiego – dla stopnia, od którego Esaw zależał i do którego się przylgnął, to znaczy dla Sama, władcy Esawa.
193) I dlatego świat trwa, aż przyjdzie kobieta jak Chawa, i człowiek jak Adam, i razem podniosą się i poskromią tego złego węża oraz tego, który na nim jeździ – i wszystko to zostało powiedziane (u-be-gin kach kajma alma, ad de-teitei itta ke-gawna de-Chawa, u-bar nasz ke-gawna de-Adam, we-jaakimu we-jachkimu leih le-hahu chiwja bisza, we-hahu de-rachew alei, we-kolla itmar).
Sulam
193) I dlatego świat pozostaje w przekleństwie, dopóki nie przyjdzie kobieta podobna do Chawy i mężczyzna podobny do Adama, którzy oszukają i przechytrzą węża oraz tego, kto nim rządzi – to znaczy Sama. Jaakow był podobny do Adama, Riwka była podobna do Chawy, a Esaw był właściwością tego węża, na którym zasiadał Sam – władca Esawa. I dlatego Riwka razem z Jaakowem uciekli się do podstępu i przechytrzyli Esawa i Sama. I dzięki dwóm koźlętom, które podali Riwka i Jaakow, pokonali ich.
194) Otworzył i powiedział: „I stał się Esaw człowiekiem znającym łowy, człowiekiem pola”, a przecież zostało powiedziane: „A Jaakow był człowiekiem prostym, mieszkającym w namiotach” (patach wa-amar: wa-jehi Esaw isz jode’a cajid, isz sade, we-ha itmar: we-Jaakow isz tam joszew ohalim). „Człowiek prosty” – znaczy: człowiek doskonały, jak jego tłumaczenie (isz tam – gewar szelim, ke-targumo). „Mieszkający w namiotach” – dlaczego był doskonały? Ponieważ mieszkał w namiotach, trzymając się dwóch stron: Awrahama i Icchaka (joszew ohalim – amai ihu tam? – begin de-ihu joszew ohalim, de-achid le-trein sitrin: le-Awraham u-le-Jicchak). I dlatego Jaakow, ze strony Icchaka, przyszedł wobec Esawa, jak zostało powiedziane: „Z pobożnym postąpisz pobożnie, a z przewrotnym przebiegle” (u-al da: Jaakow be-sitra de-Jicchak ata le-gabei de-Esaw, ke-ma de-itmar: im chasid tit’chassad, we-im iqqesz titappal). A gdy przyszedł z błogosławieństwami, przyszedł z pomocą z góry, pomocą Awrahama i Icchaka, i dlatego działał w mądrości, jak zostało powiedziane (we-kad ata im birchan, be-sijua de-le’eila ka ata, be-sijua de-Awraham we-Jicchak, u-be-gin kach be-chachmata hava, ke-ma de-itmar).
Sulam
194) „I stał się Esaw człowiekiem biegłym w łowach, człowiekiem pola; a Jaakow – człowiekiem łagodnym, mieszkającym w namiotach”[95]. „Człowiekiem łagodnym” oznacza – człowiekiem doskonałym. Dlaczego był „łagodnym”? Ponieważ był „mieszkającym w namiotach”, to znaczy był zawarty w obu stronach: prawej i lewej – Awrahama i Icchaka. W ten sposób posiadał doskonałość zarówno z prawej strony, to znaczy światło chasadim, jak i z lewej – świecenie Hochmy.
Namiot oznacza świecenie. A ponieważ (Jaakow) zawierał dwa świecenia – prawe i lewe – Pismo mówi o nim: „mieszkający w namiotach” – w liczbie mnogiej.
I ponieważ Jaakow zawierał w sobie dwie strony, podszedł do Esawa ze strony Icchaka, zawartej w nim. I to są dwa koźlęta, które podał Icchakowi, pochodzące ze świecenia lewej linii, z właściwości Icchaka. I przechytrzył go, jak powiedziano: „Z miłosiernym jesteś miłosierny,… a z upartym – przebiegły”[96]. I gdy przyszedł, by otrzymać błogosławieństwa, uzyskał wsparcie z góry – wsparcie Awrahama i Icchaka, to znaczy obu stron razem: prawej i lewej.
195) Chodź i zobacz, kiedy Jaakow przebudził się wobec Samaela, stopnia Esawa, i przyjął go na siebie, i Jaakow zwyciężył go na wiele sposobów, zwyciężył węża mądrością i przebiegłością, ale nie został jeszcze zwyciężony w aspekcie Seir (tach, kad Jaakow it’ar le-gabei Samael, darga de-Esaw, we-kabbeil alei le-Jaakow, we-Jaakow nacach leih be-kamma sitrin, nacach le-chiwja be-chachmata u-va’akimu, we-la itnacach bar be-Sa’ir). I chociaż wszystko to jedno, zwyciężył także Samaela w innym zwycięstwie i pokonał go, jak jest powiedziane: „I zapasł się z nim mąż aż do wschodu jutrzenki, i zobaczył, że nie mógł mu sprostać” (we-af al gav de-kolla chad, nacach ke-mo chen le-Samael be-nicchona achara, we-nachchei – he-de ketiv: wa-je’awek isz immo ad alot ha-szachar, wa-jar ki lo jachol lo).
Sulam
195) Kiedy Jaakow stanął naprzeciw Sama, przedstawiającego stopień Esawa, i Sam walczył oraz zmagał się z Jaakowem, a Jaakow zwyciężył go na wielu płaszczyznach – wąż został pokonany podstępem i oszustwem. I został pokonany jedynie dzięki koźlęciu, to znaczy dwóm koźlętom, które Jaakow przyniósł Icchakowi, swojemu ojcu. Za ich pomocą pokonał Esawa, czyli stopień węża. I chociaż wszystko to – wąż i Sam – to jedno i to samo, to mimo to odniósł nad Samem jeszcze jedno zwycięstwo, jak powiedziano: „I walczył z nim człowiek aż do świtu, i zobaczył, że nie zdoła go pokonać”[97].
196) Chodź i zobacz, jak wielka była zasługa Jaakowa – że on przyszedł i chciał usunąć go ze świata, a tamta noc była nocą, w której luna została złamana, a Jaakow pozostał sam, bez nikogo przy sobie (ta chezej, zechutej de-Jaakow kamma hava – de-ihu ata, u-ba’a le-a’awara leih me-alma, we-hahu lelja hava lelja de-itbrej beih sihara, we-Jaakow isztar bilchudoj, de-la hava immej achara). Bo uczono: nie powinien wychodzić człowiek sam w nocy, a tym bardziej w nocy, w której złamane zostały światła, ponieważ luna jest ułomna, jak jest napisane: „Niech będą światła” – z brakującym słowem (de-tenan: la jifok bar nasz jechidaj be-lelja, u-kol sze-ken be-lelja de-itbriu beih nehorin, de-ha sihara ihi chasra, dikhtiw: jehi meorot – chaser). I w tamtą noc on pozostał sam, bo kiedy luna jest ułomna, zły wąż się wzmacnia i panuje (we-hahu lelja isztar bilchudoj, begin de-kad sihara chasra, chiwja bisza itttakkaf we-szalta). I wtedy przyszedł Samael, oskarżył go i chciał go zgubić ze świata (u-kedein ata Samael, we-katreig leih, u-ba’a le-owada leih me-alma).
Sulam
196) Sam przyszedł po to, by usunąć Jaakowa ze świata. Ta noc była nocą stworzenia luny – czwartą nocą, podczas której zostały stworzone światła[98], i jest to czas niebezpieczny. A Jaakow został sam – to znaczy, nie było z nim nikogo innego. Uczyliśmy się, że człowiek nie powinien wyruszać w drogę nocą sam, a tym bardziej w noc, w którą zostały stworzone światła – to znaczy w noc czwartego dnia – ponieważ w tym czasie luna jest w stanie ubytku. W tę noc powiedziano: „Niech będą światła (מְאֹרֹת)” – bez litery waw ו, co oznacza przekleństwo. Tej nocy Jaakow został sam, i dlatego był w wielkim niebezpieczeństwie, ponieważ w czasie ubytku luny wzmacnia się i panuje wąż zła. I wtedy przyszedł Sam i oskarżył Jaakowa, pragnąc wymazać go ze świata.
197) A Jaakow był silny ze wszystkich stron – ze strony Icchaka i ze strony Awrahama, bo oni byli siłą Jaakowa (we-Jaakow hava takkif be-kol sitrin, be-sitra de-Jicchak u-be-sitra de-Awraham, de-inun hawu takkifu de-Jaakow). Przyszedł z prawej strony – zobaczył Awrahama, silnego siłą dnia, ze strony prawej, czyli miłosierdzia (ata le-jamina, chama le-Awraham, takkif be-tkifu de-joma, be-sitra de-jamina de-Chesed). Przyszedł z lewej strony – zobaczył Icchaka, silnego w surowym sądzie (ata le-smala, chama le-Jicchak, takkif be-dina kaszja). Przyszedł do ciała – zobaczył Jaakowa, silnego z tych dwóch stron, które go otaczały, jedna z tej, druga z tamtej strony (ata le-gufa, chama le-Jaakow, takkif mi-trein sitrin ilein, de-sacharan leih: chad mi-kan, we-chad mi-kan). Wtedy: „I zobaczył, że nie mógł go pokonać, i dotknął stawu jego biodra” – co jest miejscem poza ciałem, a ono jest jednym z filarów ciała (kedein: wa-jar ki lo jachol lo, wa-jiga be-kaf jerecho – de-ihu atar le-bar mi-gufa, we-ihu chad ammuda de-gufa). Wtedy: „I zwichnął się staw biodra Jaakowa, gdy się z nim zapasywał…” (kedein: wa-teka kaf jerech Jaakow be-he’awko immo we-gomer).
Sulam
197) A Jaakow był silny ze wszystkich stron: ze strony Icchaka i ze strony Awrahama, którzy byli podporą Jaakowa. Sam zwrócił się ku stronie prawej i zobaczył Awrahama – niezachwianego w pełni dnia, to znaczy w prawej stronie, miłosierdzia (Hesed). Zwrócił się ku stronie lewej i zobaczył Icchaka – niezachwianego w surowym sądzie. Zwrócił się ku ciału, ku linii środkowej, i zobaczył Jaakowa – niezachwianego z obu stron: Awrahama i Icchaka, którzy go otaczali. Wtedy „zobaczył, że nie może go pokonać, i dotknął stawu jego biodra”561 – to znaczy miejsca poza ciałem. To jedna z podpór ciała, na której opiera się całe ciało, to znaczy sfira Necach, będąca podporą Tiferet, nazywanego ciałem. I wtedy „zwichnął się staw biodra Jaakowa, gdy walczył z nim”.
198) Gdy tylko nastał poranek i noc przeminęła, Jaakow się umocnił, a siła Samaela osłabła (keivan de-it’ar cafra, we-avar lelja, itttakkaf Jaakow, we-itchallasz chejle de-Samael). Wtedy powiedział: „Puść mnie, bo nadszedł czas, bym odśpiewał pieśń poranną” i chciał odejść (kedein amar: szalcheni, de-mata zimna, lomar szirata de-cafra, u-ba’e le-meizal). I uznał wobec niego te błogosławieństwa i dodał mu jeszcze inne błogosławieństwo, jak jest napisane: „I pobłogosławił go tam” (we-odej leih al inun birchan, we-osif leih birchata achra, dikhtiw: wa-jewarech oto szam).
Sulam
198) A gdy ukazało się światło poranka i minęła noc, Jaakow się umocnił, a siła Sama osłabła. Wtedy powiedział: „Puść mnie”[99], ponieważ nadszedł czas, by wznieść poranną pieśń, i muszę odejść. I uznał on za nim błogosławieństwa, i dodał mu jedno błogosławieństwo od siebie, jak powiedziano: „I pobłogosławił go tam”[100].
199) Chodź i zobacz, ile błogosławieństw otrzymał Jaakow: jedno od swojego ojca, przy tamtym związaniu, i w nim zawarł wszystkie te błogosławieństwa (ta chezej, kamma birchan itbarech Jaakow – chad de-abuj be-hahu akimu, we-ravach kol inun birchan); jedno od Szchiny, którą pobłogosławił go Święty, niech będzie błogosławiony, gdy wracał od Lawana, jak jest napisane: „I pobłogosławił Elohim Jaakowa” (we-chad de-Szchinta de-barech leih Kudsz’a brich hu, kad hava atei mi-Lawan, dikhtiw: wa-jevarech Elohim et Jaakow); jedno, którym pobłogosławił go ten anioł, wysłannik Esawa (we-chad: de-barchej leih hahu mal’acha, memanna de-Esaw); i jedno inne błogosławieństwo, którym pobłogosławił go ojciec, gdy szedł do Paddan-Aram, jak jest napisane: „I El Szaddaj pobłogosławi cię…” (we-chad: bircha achra de-barchej leih abuja, kad hava azil le-Paddan Aram, dikhtiw: we-El Szaddaj jevarech otecha we-gomer).
Sulam
199) Ile błogosławieństw otrzymał Jaakow? Jedno – od swojego ojca. I posłużył się podstępem, zdobywając wszystkie te błogosławieństwa. Drugie – od Szchiny, gdy pobłogosławił go Stwórca po powrocie od Lawana, i powiedziano, że pobłogosławił Wszechmogący Jaakowa[101]. Jeszcze jedno – gdy pobłogosławił go anioł–opiekun Esawa. I jeszcze jedno – którym pobłogosławił go ojciec, gdy udawał się do Padan–Aram, jak powiedziano: „I niech błogosławi cię Stwórca Wszechmogący”[102].
200) W tamtym czasie, gdy Jaakow zobaczył siebie samego z tymi wszystkimi błogosławieństwami, powiedział: „Którego z tych błogosławieństw mam teraz użyć?” (be-hahu zimna de-chama Jaakow garmej be-kol hanei birchan, amar: be-man birchata de-minajhu esztamesz haszta). Powiedział: „Użyję teraz najsłabszego z nich” (amar: be-chalasha minajhu esztamesz haszta). A kto to jest? To ostatnie, którym pobłogosławił go jego ojciec (u-man ihu? – da batrajata, de-barchej leih abuja). I chociaż ono jest potężne, powiedział: „Nie, ono nie jest potężne w panowaniu nad tym światem jak pierwsze” (we-af al gav de-ihi takkifa, amar: la aw ihi takkifa be-szoltanuta de-hai alma ke-kadma’a).
Sulam
200) W tym momencie, gdy Jaakow uważnie zagłębił się we wszystkie te błogosławieństwa, pomyślał: „Z którego z nich skorzystam teraz?”. I postanowił: „Z najsłabszego błogosławieństwa ze wszystkich”. Które to błogosławieństwo? To ostatnie, którym pobłogosławił go ojciec. I chociaż ono również było silnym błogosławieństwem, powiedział sobie: „Nie jest ono aż tak zależne od wpływu tego świata jak pierwsze”.
201) Powiedział Jaakow: „Wezmę teraz to błogosławieństwo i użyję go, a wszystkie pozostałe zatrzymam na czas, gdy będą mi potrzebne, i moim późniejszym synom” (amar Jaakow: ettol haszta da we-esztamesz bah, wa-asallek kol inun acharanin, le-zimna de-itstarrich li, u-le-banaj batraj). Kiedy? W czasie, gdy zgromadzą się wszystkie narody, by zgubić moich synów ze świata, jak jest napisane: „Wszystkie narody mnie otoczyły, lecz w Imię Stwórcy je zniszczę” (ematai? – be-zimna de-jitkanneszun kol ammaya, le-obada banaj me-alma, dikhtiw: kol goyim sewavuni, be-szem Haszem ki amilam). „Otoczyły mnie i znowu otoczyły mnie…” (sewavuni gam sewavuni we-gomer), „Otoczyły mnie jak pszczoły…” (sewavuni ke-deworim we-gomer). Oto tutaj trzy – na trzy, które pozostały (ha hacha telata, le-gabei telata de-isztarru). Jedno – to te pierwsze błogosławieństwa od jego ojca (chad: inun birchan kadma’ej, de-abuha). Dwa – to błogosławieństwa, którymi pobłogosławił go Święty, niech będzie błogosławiony (trein: inun birchan de-barchej Kudsz’a brich hu). Trzy – to błogosławieństwa, którymi pobłogosławił go ten anioł (telat: inun birchan de-barchej hahu malach).
Sulam
201) Postanowił Jaakow: „Wezmę teraz to błogosławieństwo i skorzystam z niego, a pozostałe zachowam na ten czas, gdy będą potrzebne mnie i moim synom po mnie. Kiedy to się stanie? To stanie się wtedy, gdy zbiorą się wszystkie narody, by zniszczyć moich synów na całym świecie”.
Jak powiedziano: „Otoczyły mnie wszystkie narody, lecz w imieniu Stwórcy zniszczę ich”[103]. „Otoczyły, osaczyły mnie! Lecz w imieniu Stwórcy zniszczę ich”[104]. „Obsiadły mnie jak pszczoły, ogarnęły jak ogień ciernie! Lecz w imieniu Stwórcy zniszczę ich”[105]. Tu przytoczono trzy wypowiedzi, odpowiadające trzem pozostałym błogosławieństwom, z których jeszcze nie skorzystał: jedno – to pierwsze błogosławieństwo, które dał mu ojciec, drugie – to błogosławieństwo, którym pobłogosławił go Stwórca, trzecie – to błogosławieństwo, którym pobłogosławił go anioł.
202) Powiedział Jaakow: „Tamte będą potrzebne wobec królów i wszystkich narodów świata, więc zachowam je tam, a teraz wobec Esawa wystarczy mi to jedno” (amar Jaakow: le-hatam itstarrichu, le-gabei melachin we-kol ammin de-kol alma, wa-asallek lon le-hatam, we-hashta le-gabei de-Esaw, daj li be-hai). Dla króla, który ma wiele potężnych legionów, wielu panów znających sztukę wojenną, by prowadzić wojny i iść przeciwko potężnym królom – by prowadzić z nimi walkę (le-malka, de-hawu leih kamma legjonin takkifin, kamma marej magichej karava, le-agacha karavin, de-zaminin le-gabei melachin takkifin, le-agacha behon karava). W międzyczasie usłyszał o jednym zbóju słabym i powiedział: „Ci strażnicy bram niech pójdą tam” (ad-hachei szama al listim chad kappacha, amar: hanei bnei terei, yahachun tamman). Powiedziano mu: „Ze wszystkich twoich legionów nie wysyłasz tam nikogo, tylko ich?” (amru leih: mi-kol legjonin dilach, leit ant meszadar hatam, ela ilein?). Odpowiedział: „Wobec tego zbója wystarczą oni, bo wszystkie moje legiony i panowie wojny zostaną zachowani na dzień bitwy przeciwko tym potężnym królom, gdy będą mi potrzebni” (amar: le-gabei hahu listim, daj be-ilein, de-ha kol legjonotaj, u-marei karava, estallak le-gabei inun melachin takkifin, be-joma de-karava, de-itstarrichu li, lehewu).
Sulam
202) Pomyślał Jaakow: „Po co mi teraz wszystkie błogosławieństwa? By ściągnąć hańbę na siebie przed wszystkimi władcami i narodami ziemi, które mnie otoczyły. Dlatego nie skorzystam z nich teraz. Teraz, wobec Esawa, wystarczy mi to błogosławieństwo” – drugie błogosławieństwo, którym pobłogosławił go ojciec.
To podobne do króla, który miał liczne oddziały wojowników, wielu dowódców wojennych, biegłych w prowadzeniu wojen, gotowych do walki przeciw potężnym władcom, by toczyć z nimi wojnę. Tymczasem król usłyszał o jednym bardzo groźnym rozbójniku. Rozkazał: „Wszyscy strażnicy bram – niech wyjdą z nim walczyć!” Zdziwili się jego słudzy: „Spośród wszystkich twoich oddziałów wysyłasz akurat tych?!” Rzekł król: „Na tego rozbójnika wystarczą i ci. Bo wszystkich wojsk i dowódców strzegę na bitwę z potężnymi władcami na dzień wojny. I gdy będą mi potrzebni – niech będą gotowi!”
203) Tak samo i tutaj – Jaakow powiedział wobec Esawa: „Wystarczy mi teraz te błogosławieństwa” (af hachei, Jaakow amar le-gabei Esaw: daj li haszta be-ilein birchan). Ale na tamten czas, gdy będą potrzebne moim synom wobec wszystkich królów i władców całego świata – zachowam je (aval le-hahu zimna, de-itstarrichu le-banaj, le-gabei kol malkin we-szalitin de-kol alma, asallek lon).
Sulam
203) Tak samo i Jaakow postanowił: „Przeciw Esawowi wystarczą mi na razie te błogosławieństwa” – którymi pobłogosławił go ojciec, gdy udawał się do Padan-Aram, „ale wszystkie pozostałe błogosławieństwa zachowam na ten moment, kiedy będą potrzebne moim synom – przeciw wszystkim królom i władcom świata, którzy wystąpią przeciw nim!”
204) Kiedy nadejdzie tamten czas, te błogosławieństwa przebudzą się ze wszystkich stron i świat zostanie utrwalony w swojej trwałości tak, jak należy (kad jimtei hahu zimna, jit’arun inun birchan mi-kol sitrin, we-jitkajim alma al kijumej kid-ka jaot), i od tego dnia i dalej powstanie to Królestwo ponad wszystkie inne królestwa, jak zostało wyjaśnione: „Zmiażdży i zakończy wszystkie te królestwa, a ono będzie trwać na wieki” (u-me-hahu joma u-le-halle’a, jakum malchuta da al kol sze’ar malchu achra, ke-ma de-okmuha, dikhtiw: taddik we-tasef kol ilein malchvata, we-hi tekum le-almaya). I to jest ten kamień, który został odcięty z góry nie ręką ludzką, jak w innym wersecie: „Stamtąd pasie kamień Israel” – kto jest tym kamieniem? To jest Zebranie Israela, jak mówisz: „A ten kamień, który postawiłem jako stelę…” (we-hainu hahi awna, de-itgazerat min tura di la be-jadajin, ke-dawar acher: mi-szam ro’e even Israel – man even? – da Kneset Israel, ke-ma de-at amar: we-ha-even ha-zot aszer szamti maccewa we-gomer).
Sulam
204) Kiedy nadejdzie ten czas, te błogosławieństwa rozprzestrzenią się ze wszystkich stron na Israel, i świat osiągnie taki stan istnienia, jaki powinien mieć. I od tego dnia wywyższy się wyższa Malchut – Nukwa Zeir Anpina – ponad wszystkie pozostałe Malchut. A ten właśnie kamień, który został odłupany od góry i nie znajdował się w rękach człowieka – powiedziano: „Stąd stał się pasterzem, opoką Israela”[106]. „Opoka” (dosł. kamień) – to Kneset Israel, Nukwa Zeir Anpina.
205) Rabbi Chija powiedział: stąd „Resztka powróci – resztka Jaakowa” – to są te pozostałe błogosławieństwa, które zostały (rabbi Chija amar: me-hacha: szer jaszuw szer Jaakow – ilein birchan acharanin de-isztarru). I jest napisane: „I stanie się resztka Jaakowa wśród narodów, pośród wielu ludów” – wśród wszystkich narodów, a nie tylko u Esawa (u-ketiv: we-haja szerit Jaakow ba-goyim, be-kerev ammim rabbim – ba-goyim kullhu, we-la be-Esaw bilchudej). I jest napisane: „I stanie się resztka…” – „jak rosa od Stwórcy” (u-ketiv: we-haja szerit we-gomer, ka-tal me-et Haszem).
Sulam
205) Stąd zrozumiałe jest, że pozostałe błogosławieństwa zostały zachowane dla Israela na przyszłość, jak powiedziano: „Powróci reszta, reszta Jaakowa”[107] – to są te błogosławieństwa, które pozostały. I o nich powiedziano: „Powróci reszta” – to znaczy: one powrócą do Israela. I powiedziano: „I będzie reszta Jaakowa wśród narodów, wśród wielu ludów”[108] – pośród wszystkich narodów, a nie tylko w Esawie. I wtedy rozprzestrzenią się na nich pozostałe błogosławieństwa, jak powiedziano: „I będzie reszta Jaakowa… jak rosa od Stwórcy”[109].
206) Otworzył Rabbi Jejsa i powiedział: „Syn szanuje ojca, a sługa swego pana” (patach rabbi Jejsa wa-amar: ben jechabbed aw, we-ewed adonaw). „Syn” – to Esaw, który nie miał sobie równego na świecie w szacunku dla ojca, jakim darzył Esaw swojego ojca (ben – da Esaw, de-la hava bar nasz be-alma, de-jokir le-abuj, ke-ma de-okir Esaw le-abuj). I za ten szacunek, którym go szanował, dano mu władzę w tym świecie (we-hahu jakiru de-okir leih, ashleit leih be-hai alma).
Sulam
206) „Syn czci ojca, a sługa – swego pana”[110]. „Syn” – to Esaw. Nie było człowieka na świecie, który czciłby swego ojca tak, jak Esaw czcił swojego ojca. I ten szacunek, który mu okazywał, dawał mu władzę w tym świecie.
207) „A sługa swego pana” – to Eliezer, sługa Awrahama, jak zostało wyjaśnione (we-ewed adonaw – da Eliezer ewed Awraham, we-okmuha). Bo człowiek, który przyszedł do Charanu z wielkim bogactwem, z wieloma darami i skarbami, i wielbłądami obładowanymi, nie powiedział ani do Betuela, ani do Lawana, że jest ulubieńcem Awrahama albo że jest kimś innym, kto przyszedł z ramienia Awrahama (de-ha bar nasz de-hava atei le-Charan, be-kamma otara, we-kamma mattnan u-nebazbezin, u-gemallin te’inan – de-la amar le-Betuel we-Lawan: de-ihu rechimoi de-Awraham, o bar nasz achara de-atei be-fijusa de-Awraham). Tylko zanim wypowiedział swoje słowa, co jest napisane? „I powiedział: sługa Awrahama jestem” – a potem: „mój pan, mój pan”, ponieważ szanował Awrahama, i za ten szacunek i tę dobroć został poprowadzony i uprzedzony wiele razy (ela ad la jemallel milloj, ma ketiv? wa-jomer: ewed Awraham anochi, u-le-vatar: adoni, adoni – begin de-jokir leih le-Awraham, hahu jakara we-hahu tibu orich leih le-kamma zimnin).
Sulam
207) „A sługa – swego pana”574 – to Eliezer, sługa Awrahama. Bo ten człowiek przybył do Charanu z wielkim bogactwem, licznymi darami, obfitością i objuczonymi wielbłądami. I nie powiedział Betuelowi i Labanowi, że jest ulubieńcem Awrahama ani że jest innym człowiekiem, który przybył na prośbę Awrahama. Lecz zanim rozpoczął swoją wypowiedź, co powiedziano? „I powiedział: «Sługą Awrahama jestem»”[111]. I również później wielokrotnie nazywał go „mój pan”.
Za to, że okazał szacunek Awrahamowi tymi wyrazami czci i uznania, zwlekano z nim przez pewien czas. Wyjaśnienie. Mędrcy wskazywali, że Eliezer, sługa Awrahama, to Og, król Baszanu. I dlatego Stwórca powiedział do Moszego: „Nie bój się go” – to znaczy: zasługa Awrahama nie będzie mu ochroną. A to, że przeżył aż do tego czasu – zawdzięcza temu, że czcił swojego pana.
208) Tak samo Esaw – za ten szacunek, którym okazał swojego ojca (kach Esaw, hahu jakara de-okir leih le-abuj), został nagrodzony wszystkimi tymi czasami, w których panował w tym świecie (orich leih kol hanei zimnin de-jiszlot be-alma da), a te łzy, które wypłakał, sprowadziły na Israel poddanie się jego panowaniu (we-inun dim’in, oridu lon le-Israel be-sziabuda di-leih), aż Israel powróci do Stwórcy z płaczem i łzami (ad de-jitusbun Israel le-Kudsz’a brich hu, bi-bchija u-be-dim’in), jak jest napisane: „Z płaczem przyjdą…” (dikhtiw: bi-bechi jawo’u we-gomer), i wtedy jest napisane: „I wstąpią wybawiciele na górę Syjon, aby sądzić górę Esawa, i należeć będzie do Stwórcy królestwo” (u-kedein ketiv: we-alu moszijim be-har Cijon li-szpot et har Esaw, we-hajeta la-Haszem ha-melucha).
Sulam
208) Tak samo i z Esawem. Dzięki tym wyrazom czci, które okazywał swojemu ojcu, Stwórca zwlekał z nim przez cały czas, gdy panował w tym świecie. A ileż łez przelali Israel pod jego jarzmem, dopóki nie zwrócili się do Stwórcy z płaczem i ze łzami, jak powiedziano: „Z płaczem przyjdą”[112]. I wtedy powiedziano: „I wstąpią wybawiciele na górę Syjon, aby sądzić górę Esawa”[113].
[1] Tora, Bereszit, 27:3. „A teraz weź, proszę, swoje narzędzia, swój kołczan i swój łuk, i wyjdź na pole, i upoluj dla mnie zdobycz.”
[2] Tora, Bereszit, 27:5. „A Riwka słyszała, jak Icchak rozmawiał z Esawem, swoim synem; i Esaw poszedł na pole, by upolować zdobycz i przynieść.”
[3] Tora, Bereszit, 27:7. „Przynieś mi zdobycz i przygotuj mi smaczną potrawę, a ja ją zjem i pobłogosławię cię przed Stwórcą, zanim umrę.”
[4] Zob. wyżej, p. 131–132.
[5] Zob. wyżej, p. 132.
[6] DАZHAM – to akronim od hebrajskich słów: דומם–צומח–חי–מדבר (domem–comeach–chaj–medaber), oznaczających cztery poziomy istnienia: nieożywiony, roślinny, zwierzęcy i mówiący (człowiek).
[7] Pisma, Tehilim, 132:15. „Jego zapasy pobłogosławię błogosławieństwem, jego biednych nasycę chlebem.”
[8] Tora, Bereszit, 10:9. „On był potężnym łowcą przed Stwórcą, dlatego mówi się: ‘Jak Nimrod, potężny łowca przed Stwórcą.’”
[9] Zob. wyżej, p. 132.
[10] Zob. wyżej, p. 131.
[11] Zob. „Wstęp do Księgi Zohar”, p. 91, od słów: „I dlatego powiedziano: ‘Ben Isz Chaj…’”
[12] Zob. wyżej, p. 127.
[13] Tora, Bereszit, 27:3. „A teraz, weź proszę swoje narzędzia, swój kołczan i swój łuk, i wyjdź na pole, i upoluj mi zwierzynę.”
[14] Zob. wyżej, p. 132.
[15] Tora, Bereszit, 27:37. „I odpowiedział Icchak, i powiedział do Esawa: ‘Oto uczyniłem go panem nad tobą, i wszystkich jego braci dałem mu jako sługi; zbożem i winem go zaopatrzyłem. I cóż mogę teraz uczynić dla ciebie, mój synu?’”
[16] Zob. wyżej, p. 76.
[17] Tora, Bereszit, 27:22. „I podszedł Jaakow do Icchaka, swojego ojca, a on dotknął go i powiedział: ‘Głos – głos Jaakowa, lecz ręce – ręce Esawa.’”
[18] Tora, Bereszit, 27:33. „I zadrżał Icchak bardzo wielkim przerażeniem, i powiedział: ‘Kto więc to był, który upolował zwierzynę i przyniósł mi, i jadłem ze wszystkiego, zanim przyszedłeś? I pobłogosławiłem go – i niech będzie błogosławiony!’”
[19] Tora, Bereszit, 3:14. „I powiedział Stwórca Wszechmogący do węża: ‘Ponieważ to uczyniłeś, przeklęty jesteś spośród całego bydła i wszelkiego zwierza polnego! Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twojego życia.’”
[20] Pisma, Tehilim, 120:3. „Cóż ci da lub co ci doda języku zdradliwy?”
[21] Pisma, Tehilim, 120:4. „Ostre strzały wojownika z węglami jałowcowymi.”
[22] Tora, Bereszit, 27:41. „I znienawidził Esaw Jaakowa za błogosławieństwo, którym pobłogosławił go jego ojciec. I powiedział Esaw w swoim sercu: ‘Zbliżają się dni żałoby po moim ojcu – i zabiję Jaakowa, mojego brata.’”
[23] Pisma, Tehilim, 37:25. „Byłem młody, a i zestarzałem się, ale nie widziałem sprawiedliwego opuszczonego ani jego potomstwa proszącego o chleb.”
[24] Pisma, Dwari HaJamim Bet (2 Kronik), 9:23–24. „I wszyscy królowie ziemi szukali oblicza Szlomo, aby słuchać jego mądrości, którą Wszechmogący włożył w jego serce. I przynosili mu każdy swój dar: naczynia srebrne, naczynia złote, szaty, broń, wonności, konie i muły – co roku.”
[25] Pisma, Tehilim, 72:11. „I niech kłaniają mu się wszyscy królowie, wszystkie narody niech mu służą.”
[26] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część 1, p. 3, od słów: „W atrybucie sądu, to znaczy w atrybucie Malchut…”
[27] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część (brak numeru – proszę doprecyzować, np. część 1 lub 2 oraz numer punktu, aby podać dokładne odniesienie).
[28] Zob. wyżej, p. 139, od słów: „A teraz wyjaśnijmy, czym są błogosławieństwa…”
[29] Słowo lew (לב – serce) ma w gematrii wartość liczbową 32 (lamed = 30, bet = 2).
[30] Prorocy, Jechezkel, 36:26. „I dam wam nowe serce, i nowego ducha włożę w wasze wnętrze; i usunę z waszego ciała serce kamienne, i dam wam serce z ciała.”
[31] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część 1, p. 363.
[32] Zob. Zohar, parasza Chaje Sara, p. 11, od słów: „I ci, którzy leżą w prochu…”
[33] Zob. „Wstęp do Księgi Zohar”, p. 123, od słów: „Dlaczego Malchut nazywa się ‘bojaźnią Stwórcy’? Ponieważ Malchut to Drzewo Poznania dobra i zła – jeśli człowiek się zasłużył, staje się dobrem; a jeśli nie – złem.”
[34] Tora, Bereszit, 3:17. „Przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu; w trudzie będziesz jadł z niej przez wszystkie dni swego życia.”
[35] Tora, Bereszit, 3:18. „Ciernie i osty wyrośnie ci ona, a jeść będziesz trawę polną.”
[36] Tora, Bereszit, 27:28. „I niech da ci Wszechmogący z rosy niebios i z tłustości ziemi, i obfitość zboża i wina.”
[37] Tora, Bereszit, 3:19. „W pocie czoła będziesz spożywał chleb, aż powrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i do prochu powrócisz.”
[38] Tora, Bereszit, 27:29. „Niech służą ci narody i niech ci kłaniają się ludy. Bądź panem nad swoimi braćmi, i niech ci kłaniają się synowie twojej matki. Przeklęci, którzy cię przeklinają, a błogosławieni, którzy cię błogosławią.”
[39] Prorocy, Jeszajahu, 61:5. „I staną cudzoziemcy i będą paść wasze stada, a synowie obcych – waszymi rolnikami i waszymi winiarzami.”
[40] Punkt 149 w tej wersji tekstu nie został przytoczony.
[41] Tora, Bereszit, 27:39–40. „I odpowiedział Icchak, jego ojciec, i powiedział mu: ‘Oto z tłustych miejsc ziemi będzie twoje mieszkanie, i z rosy niebios z góry. A swym mieczem będziesz żył, i będziesz służył swemu bratu; ale gdy wzburzysz się – zerwiesz jego jarzmo ze swojej szyi.’”
[42] Zob. wyżej, p. 139, od słów: „A teraz wyjaśnijmy, czym są błogosławieństwa…”
[43] Tora, Dewarim, 32:9. „Bo udziałem Stwórcy jest Jego lud, Jaakow – dział Jego dziedzictwa.”
[44] Tora, Bereszit, 25:23. „Dwa narody są w twoim łonie, i dwa ludy rozdzielą się z twojego wnętrza; jeden lud będzie silniejszy od drugiego, a starszy będzie służył młodszemu.”
[45] Pisma, Ijow, 27:17. „Przygotuje on (grzesznik), lecz ubierze się w to sprawiedliwy, a niewinny odziedziczy srebro.”
[46] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część 1, p. 308, od słów: „Powiedziano: ‘Czyniący drogę w morzu’ – to ISZSuT…”
[47] Prorocy, Owadja, 1:18. „I stanie się dom Jaakowa ogniem, a dom Josefa płomieniem, a dom Esawa – słomą. I zapłoną w nich, i pochłoną ich, i nie pozostanie żadna resztka z domu Esawa – bo tak powiedział Stwórca.”
[48] Prorocy, Owadja, 1:21. „I wstąpią wybawiciele na górę Cijon, by sądzić górę Esawa – i Stwórcy będzie królestwo.”
[49] Prorocy, Zecharja, 14:9. „I stanie się: Stwórca będzie Królem nad całą ziemią. W owym dniu Stwórca będzie Jeden, i Jego imię będzie Jedno.”
[50] Tora, Bereszit, 27:30. „I stało się, gdy Icchak zakończył błogosławić Jaakowa, i Jaakow właśnie wychodził od oblicza Icchaka, swego ojca – Esaw, jego brat, przyszedł z polowania.”
[51] Pisma, Miszlej, 23:6–7. „Nie jedz chleba człowieka złego oka, i nie pożądaj jego potraw. ‘Jedz i pij!’ – powie ci, lecz jego serce nie jest z tobą.”
[52] Tora, Bereszit, 27:31. „I on także przygotował potrawę i przyniósł swemu ojcu, i powiedział do swego ojca: ‘Niech wstanie mój ojciec i niech zje z łowów swojego syna, aby twoja dusza mnie pobłogosławiła!’”
[53] Tora, Bereszit, 27:18–19. „I przyszedł on do swojego ojca i powiedział: ‘Ojcze mój!’ A on odpowiedział: ‘Oto jestem. Kto ty jesteś, mój synu?’ I powiedział Jaakow do swego ojca: ‘Ja jestem Esaw, twój pierworodny; uczyniłem, jak mi powiedziałeś. Wstań, proszę, usiądź i zjedz z moich łowów, aby twoja dusza mnie pobłogosławiła.’”
[54] Tora, Bereszit, 27:33. „I zadrżał Icchak bardzo wielkim przerażeniem, i powiedział: ‘Kto więc to był – ten, który upolował zdobycz i przyniósł mi? I zjadłem ze wszystkiego, zanim przyszedłeś; i pobłogosławiłem go – niech więc będzie błogosławiony!’”
[55] Tora, Bereszit, 32:27. „I powiedział do niego: ‘Jakie jest twoje imię?’ A on odpowiedział: ‘Jaakow.’”
[56] Tora, Szmot, 34:28. „I był tam z Stwórcą czterdzieści dni i czterdzieści nocy – nie jadł chleba ani nie pił wody. I napisał na tablicach słowa przymierza – dziesięć wypowiedzi.”
[57] Tora, Bereszit, 18:8. „I wziął masło, mleko i cielę, które przygotował, i postawił przed nimi, a sam stał przy nich pod drzewem, i oni jedli.”
[58] Prorocy, Jeszajahu, 21:11. „Wypowiedź o Dumie. Do mnie wołają z Seiru: ‘Stróżu, co z nocą? Stróżu, co z nocą?’”
[59] Tora, Bereszit, 32:29. „I powiedział: ‘Nie Jaakow już będzie nazwane twoje imię, lecz Israel, bo walczyłeś z Wszechmogącym i z ludźmi – i zwyciężyłeś.’”
[60] Tora, Szmot, 15:26. „I powiedział: ‘Jeśli będziesz słuchał głosu Stwórcy, swego Wszechmogącego, i czynił to, co prawe w Jego oczach, i słuchał Jego przykazań, i przestrzegał wszystkich Jego ustaw – to żadnej z chorób, które zesłałem na Egipt, nie ześlę na ciebie, bo Ja jestem Stwórca – twój Uzdrowiciel.’”
[61] Tora, Bereszit, 32:30. „I zapytał Jaakow, mówiąc: ‘Powiedz mi proszę swoje imię.’ A on powiedział: ‘Czemu pytasz o moje imię?’ I pobłogosławił go tam.”
[62] Pisma, Miszlej, 16:7. „Gdy drogi człowieka są miłe Stwórcy, nawet jego wrogów godzi z nim.”
[63] Tora, Bereszit, 37:32. „I posłali szatę w pasy, i przynieśli ją swojemu ojcu, i powiedzieli: ‘To znaleźliśmy – rozpoznaj, prosimy, czy to jest szata twojego syna, czy nie.’”
[64] Tora, Bereszit, 37:16. „I powiedział: ‘Szukam moich braci, powiedz mi proszę, gdzie pasą owce?’”
[65] Tora, Dewarim, 18:16. „Zgodnie ze wszystkim, czego prosiłeś Stwórcę, swojego Wszechmogącego, na Horewie w dniu zgromadzenia, mówiąc: ‘Niech więcej nie usłyszę głosu Stwórcy, mojego Wszechmogącego, i tego wielkiego ognia niech już nie zobaczę, bym nie umarł.’”
[66] Tora, Bereszit, 1:31. „I zobaczył Wszechmogący wszystko, co uczynił – a oto było to bardzo dobre. I był wieczór, i było rano – dzień szósty.”
[67] Tora, Bereszit, 27:34. „A gdy Esaw usłyszał słowa swego ojca, zawołał bardzo wielkim i gorzkim krzykiem, i powiedział do swego ojca: ‘Pobłogosław i mnie, ojcze mój!’”
[68] Tora, Bereszit, 27:36. „I powiedział: ‘Czy dlatego nazwano go Jaakow, że mnie już dwa razy przechytrzył? Moje pierworództwo zabrał, a teraz oto zabrał moje błogosławieństwo!’ I powiedział: ‘Czy nie zostawiłeś mi błogosławieństwa?’”
[69] Zob. wyżej, p. 28.
[70] Tora, Bereszit, 25:32. „I powiedział Esaw: ‘Oto jestem bliski śmierci – cóż mi po pierworództwie?’”
[71] Zob. wyżej, p. 139, od słów: „A teraz wyjaśnijmy, czym są błogosławieństwa…”
[72] Punkt 178 w tej wersji tekstu nie został przytoczony.
[73] Tora, Bereszit, 27:37. „I odpowiedział Icchak, i powiedział do Esawa: ‘Oto uczyniłem go panem nad tobą, i wszystkich jego braci dałem mu jako sługi; zbożem i winem go zaopatrzyłem. I cóż mogę uczynić dla ciebie, mój synu?’”
[74] Tora, Bereszit, 25:19. „A oto dzieje Icchaka, syna Awrahama: Awraham spłodził Icchaka.”
[75] Tora, Bereszit, 33.
[76] Pisma, Miszlej, 31:26. „Otwiera swoje usta z mądrością, a nauka łaskawości jest na jej języku.”
[77] Pierwsze słowo Tory to בְּרֵאשִׁית (Bereszit) – „Na początku”.
[78] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część 1, p. 327.
[79] Zob. Zohar, parasza Lech Lecha, p. 383.
[80] Tora, Szmot, 33:23. „I ujrzysz Mnie z tyłu, lecz oblicza Mojego nie będzie można zobaczyć.”
[81] Prorocy, Micha, 7:18. „Któż jest jak Ty, Stwórco – przebaczający winę, nie zachowujący gniewu na zawsze względem resztki swego dziedzictwa – bo kocha łaskę?”
[82] Pisma, Miszlej, 12:4. „Dzielna kobieta jest koroną swego męża, lecz ta, która przynosi hańbę – jak zgnilizna w jego kościach.”
[83] Tora, Bereszit, 1:1. „Na początku stworzył Wszechmogący niebo i ziemię.”
[84] Tora, Bereszit, 1:3. „I powiedział Wszechmogący: ‘Niech stanie się światło!’ – i stało się światło.”
[85] Pisma, Ijow, 28:21. „Ukryta została przed oczami wszystkich żyjących, i zakryta przed ptakami nieba.”
[86] Pisma, Miszlej, 8:12. „Ja, mądrość, mieszkam z rozwagą, i odnajduję wiedzę roztropnych zamiarów.”
[87] Prorocy, Jechezkel, 37:22. „I uczynię ich jednym narodem w ziemi, na górach Israela, i król jeden będzie królem dla nich wszystkich, i już nie będą dwoma narodami, i nie będą więcej podzieleni na dwa królestwa.”
[88] Pisma, Daniel, 7:13–14. „Widziałem w nocnych widzeniach: oto z obłokami niebios przyszedł jakby Syn Człowieczy, i doszedł do Przedwiecznego, i przyprowadzono Go przed Niego. I dano Mu panowanie, chwałę i królestwo, aby wszystkie ludy, narody i języki służyły Mu. Jego władza – władza wieczna, która nie przeminie, a Jego królestwo nie będzie zniszczone.”
[89] Prorocy, Jirmijahu, 30:10. „Ty się jednak nie bój, sługo mój Jakubie – wyrocznia Pana – i nie lękaj się, Izraelu, bo Ja cię wybawię z dalekiej ziemi, twoje potomstwo z kraju jego wygnania. Powróci Jakub i będzie zażywał nie zmąconego niczym pokoju, a nikt go nie będzie trwożył.”
[90] Prorocy, Jirmijahu, 30:11. „Bo Ja jestem z tobą – mówi Stwórca – by cię wybawić; wyniszczę całkowicie wszystkie narody, do których cię rozproszyłem, lecz ciebie nie wyniszczę do końca. Ukorzę cię sprawiedliwie, ale nie puszczę cię bez kary.”
[91] Tora, Bereszit, 36:39. „I umarł Baal-Chanan, syn Achbora, a zamiast niego królował Hadar; a imię jego miasta: Pa’u, a imię jego żony: Mehetavel, córka Matreda, córka Me-Zahawa.”
[92] Pisma, Tehilim, 119:18. „Otwórz moje oczy, abym ujrzał cuda Twojej Tory.”
[93] Tora, Bereszit, 27:9. „Idź teraz do trzody i przynieś mi stamtąd dwa dobre koźlęta, a ja przygotuję z nich dla twojego ojca smakowite danie.”
[94] Tora, Bereszit, 27:11. „A Jaakow powiedział do Riwki, swojej matki: ‘Oto Esaw, mój brat, jest człowiekiem owłosionym…’”
Słowa „owłosiony” (שָׂעִיר) i „kozioł” (również שָׂעִיר) pisze się w języku hebrajskim tak samo.
[95] Tora, Bereszit, 25:27. „I dorastali chłopcy – Esaw stał się człowiekiem biegłym w łowach, człowiekiem pola; a Jaakow był człowiekiem spokojnym, mieszkającym w namiotach.”
[96] Pisma, Tehilim, 18:26–27. „Z miłosiernym postępujesz miłosiernie, z człowiekiem doskonałym – doskonale; z czystym – czysto, a z przewrotnym – przewrotnie.”
[97] Tora, Bereszit, 32:25–26. „I pozostał Jaakow sam. I walczył z nim człowiek aż do wschodu jutrzenki. I gdy zobaczył, że nie może go pokonać, dotknął stawu jego biodra, i zwichnął się staw biodra Jaakowa, gdy z nim się mocował.”
[98] Tora, Bereszit, 1:14. „I powiedział Wszechmogący: ‘Niech będą światła na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy.’”
[99] Tora, Bereszit, 32:27. „I powiedział: ‘Puść mnie, bo wzeszła jutrzenka.’ Ale on odpowiedział: ‘Nie puszczę cię, dopóki mnie nie pobłogosławisz.’”
[100] Tora, Bereszit, 32:30. „I zapytał Jaakow, mówiąc: ‘Powiedz mi, proszę, swoje imię.’ A on powiedział: ‘Czemu pytasz o moje imię?’ I pobłogosławił go tam.”
[101] Tora, Bereszit, 35:9. „I ukazał się Wszechmogący Jaakowowi ponownie, gdy powrócił z Padan-Aram, i pobłogosławił go.”
[102] Tora, Bereszit, 28:3. „I niech błogosławi cię Wszechmogący, i niech cię rozmnoży, i niech cię rozprzestrzeni – i staniesz się zgromadzeniem narodów.”
[103] Pisma, Tehilim, 118:10. „Otoczyły mnie wszystkie narody – lecz w imieniu Stwórcy ich odparłem.”
[104] Pisma, Tehilim, 118:11. „Otoczyły mnie, otoczyły mnie – lecz w imieniu Stwórcy ich odparłem.”
[105] Pisma, Tehilim, 118:12. „Otoczyły mnie jak pszczoły, lecz zgasły jak ogień w cierniach – w imieniu Stwórcy ich odparłem.”
[106] Tora, Bereszit, 49:24. „Lecz trwały był jego łuk, a mocne były ramiona jego rąk – z rąk Potężnego Jaakowa; stamtąd pasterz, opoka Israela.”
[107] Prorocy, Jeszajahu, 10:21. „Powróci resztka – resztka Jaakowa – do Potężnego Boga.”
[108] Prorocy, Micha, 5:7. „I będzie resztka Jaakowa pośród wielu narodów jak lew wśród leśnych zwierząt, jak młody lew pośród trzód owiec, który, gdy przejdzie, depcze i rozdziera – a nie ma wybawiającego.”
[109] Prorocy, Micha, 5:6. „I będzie resztka Jaakowa wśród wielu narodów jak rosa od Stwórcy, jak krople deszczu na trawie, które nie oczekują na człowieka i nie liczą na synów ludzkich.”
[110] Prorocy, Malachi, 1:6. „Syn czci ojca, a sługa – swego pana. Jeśli więc Ja jestem ojcem, gdzież jest moja cześć? A jeśli panem – gdzie mój strach? – mówi Stwórca Zastępów do was, kapłani, którzy gardzicie moim imieniem. I mówicie: ‘W czym wzgardziliśmy Twoim imieniem?’”
[111] Tora, Bereszit, 24:34. „I powiedział: ‘Jestem sługą Awrahama.’”
[112] Prorocy, Jirmijahu, 31:8. „Z płaczem przyjdą, a z prośbą o miłosierdzie ich poprowadzę; poprowadzę ich do strumieni wód drogą prostą, na której się nie potkną. Bo jestem Ojcem dla Israela, a Efraim – moim pierworodnym.”
[113] Prorocy, Owadja, 1:21. „I wstąpią wybawiciele na górę Cijon, aby sądzić górę Esawa – i Stwórca będzie miał królestwo.”