131) „I Jaakow wyruszył do Sukkot, i zbudował sobie dom, a dla swojego dobytku uczynił szałasy, dlatego nazwał to miejsce Sukkot” (we-Jaakow nasa Sukkota, wa-jiben lo bajit, u-le-miknehu asa Sukkot, al ken kara szem ha-makom Sukkot). Rabbi Chija rozpoczął i powiedział: „Pieśń stopni Salomona – jeśli Stwórca nie zbuduje domu… jeśli Stwórca nie strzeże miasta…” (Rabbi Chija patach we-amar: szir ha-ma’alot li-Szlomo – im Haszem lo jivne bajit… im Haszem lo jiszmor ir…). Chodź i zobacz: gdy wzniosła się wola Świętego, niech będzie błogosławiony, aby stworzyć świat, wydobył z twardej iskry jedno połączenie, i rozżarzył ją z wnętrza ciemności, i pozostał on na wzniesieniu (ta chaze: be-szata de-salek bi-re’uta de-Kudsza brich Hu le-mibrei alma, appek mi-bucina de-kardinuta chad kittura, we-itlahejt mi-go chaszocha, we-isztar bi-slikku). A ta ciemność zeszła na dół, zapłonęła na stu ścieżkach, cienkich i potężnych drogach, i utworzył się dom świata (we-nachata le-tata, hahi chashecha lahejt be-me’a szvilin, orchin de-kikin, rabreban, we-it’abed bejta de-alma).

Sulam

131) „A Jaakow ruszył do Sukkot i zbudował sobie dom, a dla swojego bydła zrobił szałasy, dlatego nazwał to miejsce Sukkot”[1]. Przemówił Rabbi Chija, oświadczając: „«Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, na próżno trudzą się ci, którzy go budują, jeśli Stwórca nie strzeże miasta, na próżno czuwa strażnik»[2]”. „W godzinie, gdy Stwórca” – Zeir Anpin, „zechciał stworzyć świat” – czyli zbudować parcuf Nukwy, która nazywa się światem, „On wyprowadził z twardej iskry” – czyli z ekranu, „jedno połączenie”. Innymi słowy, Zeir Anpin podniósł się w MaN do Imy i tam wyszedł stopień hasadim na jego ekranie de-chirik, i ten stopień stanowi środkową linię, łączącą dwie linie Biny – prawą i lewą – ze sobą, i dlatego nazywa się połączeniem. „I ona zapłonęła z wnętrza ciemności” – czyli włączyła się w lewą linię, która jest ciemnością, a jej świecenie nazywa się płomieniem, we właściwości „świateł ognistych”, i to świecenie, które stanowi świecenie Hochmy, „wznosi się” – czyli świeci z dołu do góry, a jej własne świecenie, hasadim, „opuszcza się w dół” – świeci z góry w dół.

Wyjaśnienie. Gdy linia środkowa łączy ze sobą dwie linie – prawą i lewą, w taki sposób, aby obie świeciły, podtrzymuje ona wtedy świecenie linii lewej w taki sposób, by rozprzestrzeniało się z dołu do góry, a świecenie linii prawej – z góry w dół[3].

„Ta ciemność oświetla sto ścieżek”. Po tym, jak wyjaśniono, w jaki sposób tworzy się połączenie, zwane linią środkową, i jak ona poprawia świecenie dwóch linii w należyty sposób, wyjaśnia się teraz, w jaki sposób linia lewa, która jest ciemnością, zawiera w sobie wszystkie trzy linie i tworzy Nukwę. I powiedziano, że „ta ciemność” – linia lewa, „rozświetla” i oświetla „sto ścieżek, najcieńsze ścieżynki i wielkie drogi, i one budują dom świata” – i z nich budowana jest Nukwa, zwana „domem”.

Wyjaśnienie. Jesodot Aba we-Ima nazywane są ścieżkami, a Jesodot ISZSuT nazywane są drogami[4]. I wiadomo, że prawa linia – to Aba we-Ima, które świecą we właściwości „czyste powietrze”, zwanym ukrytymi hasadim. A lewa linia – to ISZSuT, świecące świeceniem Hochmy, gdy „jud י” wychodzi z „powietrza (awir אויר)” i staje się „światłem (or אור)”[5]. I dlatego włączenie linii lewej do prawej nazywa się właściwością „sto ścieżek”, ponieważ otrzymuje napełnienie od Jesodot Aba we-Imy, które nazywane są „ścieżkami”, a liczba sto – dlatego że pochodzi od ISZSuT, sfirot którego są liczone w setkach.

I świecenie Hochmy w lewej linii, przyciągane z Jesodot ISZSuT, nazywanych „drogami”, dzieli się na dwa rodzaje:

  1. Zanim została włączona w linię środkową, nazywa się „cienkimi ścieżynkami”, ponieważ wtedy są one zablokowane i zastygłe;
  2. Po włączeniu w linię środkową nazywa się je „wielkimi drogami”, ponieważ teraz świecą bardzo szeroko.

„Cienkie ścieżynki” – od samej lewej linii. „Wielkie” – od linii środkowej. I po tym, jak ciemność, lewa linia, zostaje włączona w te trzy linie, buduje się z niej Nukwa, nazywana „domem świata”.

132) Ten dom znajduje się w środku wszystkiego (hai bejta, ihu go emcajita de-kolla), ileż to otworów i przestrzeni ma on wokoło – miejsca wyższe i święte (kamma pitchin we-idrin lehu, sechora sechora duchtin ila’in kadiszin), tam gnieżdżą się ptaki niebios, każdy według swego rodzaju (taman mekannanei ciporei szmaja, kol chad we-chad liznejhu). W jego wnętrzu wyrasta jedno wielkie i potężne drzewo, jego liści i owoców jest wiele – pożywienie dla wszystkich w nim (be-gawweh nafik chad ilana rabreba we-takkif, afjejhu we-inbejhu saggi, mezona le-kolla bej). To drzewo sięga do obłoków niebios, i ukryte jest pomiędzy trzema górami, a spod tych trzech gór wychodzi, wznosi się w górę i zstępuje w dół (hahu ilana salek le-ananei szmaja, we-ittamar bein telat turin, mitachot ilejn telat turin, nafik, salek le-eila, nachit le-tata).

Sulam

132) „Ten dom – w środku wszystkiego” – w środkowej linii wszystkich dróg i ścieżek, czyli tych, które nazywane są wielkimi drogami. „Wiele wejść i pomieszczeń” – ma Nukwa, „rozmieszczonych wokół wyższych miejsc świętości”. „Tam gnieżdżą się ptaki niebios, każde według swojego rodzaju”.

Wyjaśnienie. NeHI Nukwy nazywane są wejściami, a jej HaGaT – pomieszczeniami. One otrzymują z trzech linii, zawartych w lewej linii Imy i nazywanych w swoim źródle trzema miejscami[6]. Dlatego powiedziano: „Wiele wejść i pomieszczeń ma ono, rozmieszczonych wokół wyższych miejsc świętości” – czyli te wejścia i pomieszczenia otrzymują z trzech miejsc Imy, nazywanych wyższymi miejscami świętości. „Ptaki niebios” – to wyżsi aniołowie.

„Wewnątrz niego wyrasta jedno drzewo, wielkie i potężne”. Po tym, jak wyjaśniono strukturę Nukwy, wyjaśnia się porządek przekazywania (świateł) Zeir Anpina Nukwie. I mówi się: „Wewnątrz niego wyrasta jedno drzewo, wielkie i potężne” – czyli Zeir Anpin, przynoszący do domu „jego liczne gałęzie i owoce, i dający pożywienie wszystkiemu w nim”. To oznacza, że ma on zarówno napełnienie hasadim, jak i napełnienie Hochmy. I każdy otrzymuje od niego swoją właściwość.

„To drzewo wznosi się do obłoków niebios” – do świecenia hasadim, nazywanych obłokami, „i ukrywa się między trzema górami”. I powiedziano, że „góry to nic innego jak praojcowie”[7], właściwości HaGaT, w których ukrywają się te hasadim, aby nie otrzymywać świecenia Hochmy.

„I pod tymi trzema górami” – czyli w NeHI, które znajdują się pod HaGaT, „wyrasta ono, wznosząc się w górę i opadając w dół”. Innymi słowy, pod HaGaT wyrastają i odsłaniają się hasadim w świeceniu Hochmy dzięki linii środkowej, która podtrzymuje prawą i lewą. I to oznacza „wyrasta” – czyli linia środkowa wychodzi spod osłony HaGaT i podtrzymuje świecenie prawej i lewej linii w taki sposób, że świecenie lewej linii „wznosi się ku górze” – świeci z dołu do góry, a świecenie prawej „opuszcza się w dół” – świeci z góry w dół[8].

133) Ten dom czerpie napój z niego (hai bejta itszakja minej), i w jego wnętrzu ukryte są liczne wyższe skarby, które nie są znane (we-ganejz be-gawweh kamma g’nazin ila’in de-la itjeda’u). Na tym właśnie dom został zbudowany i dopełniony (be-da itbnei hai bejta, we-isztaklal). To drzewo jest objawione w dzień, a zakryte w nocy (hahu ilana itgalja bi-jemama, we-itkassja be-lelj’a), a ten dom panuje w nocy i jest zakryty w dzień (we-hai bejta szalta be-lelj’a, we-itkassja bi-jemama).

Sulam

133) „Ten dom” – czyli Nukwa, otrzymuje od Zeir Anpina dwa rodzaje świecenia:

  1. Gdy ona „otrzymuje od niego napój” – świecenie Hochmy, które nazywa się napojem;
  2. „I on” – Zeir Anpin, „ukrywa w nim” – w tym domu, „wiele nieznanych wyższych skarbów” – czyli świecenie hasadim od Aba we-Imy, które nazywane są ukrytymi[9]. W ten sposób dom buduje się i doskonali.

„To drzewo” – Zeir Anpin, „ujawnia się w dzień i ukrywa w nocy”. „A ten dom” – Nukwa, „panuje w nocy i ukrywa się w dzień”.

Wyjaśnienie. Również w nocy, która przedstawia świecenie lewej linii, ciemność, ponieważ Hochma pozbawiona jest hasadim i nie może świecić, ma miejsce wyjście linii środkowej i włączenie lewej linii w prawą, a także ziwug ZoN – wszystko jak za dnia. I cała różnica jest tylko we władzy, ponieważ w nocy również świecą wszystkie trzy linie i Zeir Anpin łączy się z Nukwą jak za dnia, lecz władza należy do Nukwy, a Zeir Anpin oraz prawa linia są jej podporządkowane. One jakby się ukrywają, by zrobić miejsce dla jej władzy. I wtedy mówi się, że „Stwórca wchodzi do Ogrodu edeńskiego” – Nukwy, „aby się radować” – czyli radować się świeceniem Hochmy, które się w niej znajduje. I dlatego świecenie hasadim jest niezauważalne i to jest ciemność, a nie światło.

A w dzień – odwrotnie. Wtedy Nukwa jest podporządkowana Zeir Anpinowi i świecenie Nukwy się ukrywa, a Zeir Anpin panuje i widoczne jest tylko świecenie hasadim, czyli właściwość Zeir Anpina. Jednak co do porządku ich budowy i ziwugu, nie ma różnicy między dniem a nocą, jak to zostanie wyjaśnione dalej.

134) W chwili gdy nadchodzi ciemność i unosi się nad nim kadzidło panowania, wszystkie otwory zamykają się ze wszystkich stron (be-szata de-a’al chaszocha we-itkatter bej szalta, we-kol pitchin setimin mi-kol sitrin), wtedy wiele duchów unosi się w powietrzu, pragnąc poznać i wejść do niego (kedein kamma ruchin parchin be-awira, te’evin le-minda’a u-le-me’al bej), i wchodzą między te ptaki, biorą świadectwo, krążą i widzą to, co widzą (we-a’alin bein inun ciporin, we-natlin sahaduta, we-szatjin, we-chaman ma de-chaman).

Sulam

134) „W godzinie, gdy przychodzi ciemność” i Nukwa łączy się z nią, „ona panuje i świeci” świeceniem Hochmy, które stanowi jej władzę. Lecz ponieważ brakuje jej hasadim, „wszystkie wejścia w niej są zamknięte ze wszystkich stron” – czyli światła zastygają w niej i nie ma w niej wejścia, przez które mógłby się ujawnić choćby jakiś blask.

Wyjaśnienie. Wyżej[10] podano kolejność włączenia trzech linii w lewą linię, i nazywają się one drogami i ścieżkami, cienkimi i szerokimi. I powiedziano tam, że z nich budowana i rozwijana jest Nukwa. A teraz podane jest bardziej szczegółowe wyjaśnienie, jak są one budowane w odniesieniu do nocnego panowania.

Te trzy linie w lewej linii są trzema nocnymi strażami, trzy razy po cztery godziny[11]. Pierwsza straż to „ścieżki” i jest to właściwość sądu niepodsłodzonej Malchut. A zawartość prawej linii w niej, druga straż to cztery godziny w środku nocy, i to są „drogi”, podsłodzona Malchut.

Jednak pierwsze dwie godziny do północy to „cienkie ścieżki”, świecenie lewej linii w jej własnej właściwości, zanim włączy się w nią linia środkowa.

Kropka północy to przyjście linii środkowej i jej włączenie w lewą. I wtedy zyskuje ona właściwość „wielkich dróg” i ta właściwość trwa przez całą noc, i odnosi się głównie do trzeciej straży, lecz czas jej ujawnienia – to północ.

I to znaczy: „W godzinie, gdy przychodzi ciemność”, czyli na początku nocy, w pierwszej straży, nazywanej ścieżkami. A potem, na początku drugiej straży, gdy Nukwa łączy się z ciemnością, reprezentującą lewą linię Imy, i zyskuje władzę, uznaje się ją za cienkie ścieżki, ponieważ to następuje zanim ujawnia się linia środkowa.

I dlatego „wszystkie wejścia w niej są zamknięte ze wszystkich stron”, czyli nie tylko, że wejścia hasadim nie świecą, ale nawet wejścia Hochmy nie świecą w niej, bo Hochma nie może świecić bez odziania w hasadim. I to trwa dwie godziny, do północy.

Wtedy, w tych dwóch godzinach, wiele dusz (ruachot) sprawiedliwych unosi się w powietrze i pragną poznać, czyli otrzymać Hochmę i wejść do wnętrza Nukwy. I wchodzą pomiędzy te właśnie ptaki i biorą tam świadectwo, czyli otrzymują mochin Edenu, Hochmę, i wędrują, i widzą to, co widzą. Widzenie – to mochin Hochmy.

Wyjaśnienie. Choć wejścia w Nukwie są wtedy zamknięte ze wszystkich stron, tak że żadne światło nie ujawnia się z niej, to jednak czas otrzymywania światła Hochmy przypada właśnie wtedy. Dlatego Zohar precyzuje, że jest ona napełniona światłem, a tylko wejścia są zamknięte, lecz potem, gdy obudzi się w niej linia środkowa i otworzą się wejścia – otrzymają od niej świecenie Hochmy, które było w niej w tym czasie zamknięte. Ponieważ później zmniejsza się ona z GaR do WaK z powodu linii środkowej, i jej świecenie staje się znacznie słabsze niż wtedy, gdy jeszcze nie była włączona w linię środkową.

I to oznacza powiedziane wyżej, że „wiele dusz (ruachot) sprawiedliwych unosi się w powietrze i pragnie poznać i wejść do jej wnętrza”, czyli one dążą do wejścia w Nukwę właśnie wtedy, gdy stanowi ona właściwość „cienkich ścieżek” i „zamkniętych wejść”, bo tylko wtedy Hochma w niej znajduje się w doskonałości.

I powiedziano dalej: „I wchodzą pomiędzy te właśnie ptaki i biorą tam świadectwo”, czyli one (dusze sprawiedliwych) przechodzą poprzez właściwość „ptaka”, która znajduje się w Nukwie, i otrzymują mochin Edenu, Hochmę. „Ptaki” oznaczają właściwość nefesz Nukwy. Szchina od strony tronu, czyli neszama, nazywa się „orłem”. A od strony młodzieńca, czyli ruach, nazywa się „gołębicą”. A od strony ofan, czyli nefesz, nazywa się „ptakiem”. I nawet w tym czasie dusze sprawiedliwych mogą otrzymywać nie od ruach Nukwy, lecz tylko od jej nefesz. I to znaczy powiedziane: „I wchodzą pomiędzy te właśnie ptaki i biorą tam świadectwo”, lecz nie wyżej niż właściwość „ptaka”.

135) Aż obudzi się ta ciemność, która unosi się nad nim jako kadzidło panowania, i wyda jeden płomień (ad de-it’ar hahu chaszocha de-itkatter bej, we-afek chad szalhewa). I uderzy we wszystkie potężne młoty, i otworzy otwory, i rozłupie pieczęcie (u-batash be-kol pattishin takkifin, u-patach pitchin, u-baka tinnarin). Ten płomień wznosi się i opada, i uderza w świat, i budzi głosy na górze i na dole (salka we-nachata hahu szalhewa, u-batash be-alma, we-it’ar kalin le-eila u-le-tata).

Sulam

135) „Zamknięcie wejść trwa aż do chwili, gdy nie przebudzi się ta ciemność”, czyli lewa linia Imy, z którą związana jest Nukwa, „i nie wyzwoli jednej błyskawicy płomienia”. Innymi słowy, ciemność w Nukwie pobudza Zeir Anpina, by wzniósł się w MaN do Imy za pomocą ekranu de-chirik, który się w nim znajduje, co właśnie nazywa się płomieniem. I wtedy wychodzi na niego linia środkowa, „która uderza wszystkimi potężnymi młotami” w te klipot, „otwiera zamknięte wejścia i rozbija skały”.

Tu są dwa działania:

  1. Pierwsze pochodzi z istoty samego płomienia, czyli z ekranu de-chirik, który zmniejsza dziesięć sfirot lewej linii z GaR do WaK. I o nim powiedziano: „Rozbija skały”, ponieważ sfirot lewej linii są jak twarde skały z powodu wielu sądów, które się w nich znajdują, a ten ekran je rozbija. I oddziela trzy ich wyższe sfirot od lewej linii, pozostawiając w niej tylko siedem niższych sfirot, które w niej są.
  2. Drugie działanie pochodzi ze stopnia hasadim, który wychodzi na ten ekran. I o nim powiedziano: „Otwiera wejścia”, ponieważ Hochma obłacza się teraz w te hasadim i świeci w całej doskonałości. I to oznacza, że wszystkie wejścia, które były zamknięte, teraz się otworzyły, aby świecić w całej pełni. I te dwa działania zostały już wyjaśnione wcześniej[12].

Te dwa działania mają miejsce w połowie drugiej zmiany, to znaczy w kropce północy.

„Ten płomień” – czyli ekran de-chirik, „wznosi się i opada” – wznosi się Zeir Anpinem do Imy, a potem już opada stamtąd do samego Zeir Anpina. „I on wywołuje uderzenie i dokonuje działania w świecie”, czyli wyprowadza za jego pomocą (płomienia), poprzez uderzeniowe połączenie (ziwug de-akaa), stopień hasadim także i w Nukwie, która nazywana jest „światem”. „I budzą się głosy na górze i na dole”. „Głosy” – to stopnie hasadim[13], i te stopnie wychodzą na ekran de-chirik na górze – w Binie, i na dole – w Nukwie.

136) Wtedy wznosi się jeden herold i unosi się w powietrzu, i woła (kedein chad karuza salek we-itkatter be-awira, we-karei), to powietrze wychodzi spośród słupa obłoku z wewnętrznego ołtarza (hahu awira nafka mi-go amuda de-anana de-madb’cha penima’a), i gdy wychodzi, rozprzestrzenia się na cztery strony świata (we-kad nafka, itpashat be-arba sitrei alma). Tysiąc tysięcy stoi po stronie jego lewicy, a dziesięć tysięcy dziesiątek tysięcy stoi po stronie jego prawicy (elef alfin kajmin mi-sitra de-ihu smola, we-ribo ribawan kajmin mi-sitra de-ihu jamina), a herold stoi na swoim miejscu (we-karuza ka’em be-kijumej). Woła z siłą i ogłasza, wtedy wielu tych, którzy są ustanowieni do pieśni, i pełnią służbę, a dwa otwory otwierają się – jeden ku stronie południowej, a drugi ku stronie północnej (karei be-chajil we-achriz, kedein kamma inun de-metakkanei szirata, u-falchin pulchana, u-trein pitchin petichu – chad le-sitra daroma, we-chad le-sitra cafona).

Sulam

136) Wtedy wznosi się jedno wezwanie, łącząc się z powietrzem i wołając. To powietrze wychodzi ze słupa obłoku wewnętrznego ołtarza. A wychodząc, rozprzestrzenia się na cztery strony świata. Tysiąc tysięcy znajduje się w nim po stronie lewej, a dziesięć tysięcy dziesiątek tysięcy znajduje się w nim po stronie prawej. I wtedy to wezwanie może się ujawnić, wołając z całą mocą i wzywając. W tym czasie wielu układa pieśń i wykonuje pracę, i dwa wejścia są otwarte dzięki niemu: jedno – po stronie południowej, dla świecenia hasadim, a jedno – po stronie północnej, dla świecenia Hochmy.

Wyjaśnienie. Świecenie Hochmy, zanim osiągnie pełnię, nazywa się wezwaniem. Bo po tym, jak się dopełnia, czyli odziewa się w hasadim podczas dziennego ziwugu, nazywa się mową. I nazywa się tak, ponieważ ta mowa odsłania świecenie Hochmy (mądrości) w mochin. Jednak w nocy nazywa się to wezwaniem, ponieważ jeszcze nie osiągnęło doskonałości, by mogło być nazwane mową. Gdyż „mowy mędrców wypowiadane są spokojnie”[14], wezwanie zaś wypowiadane jest głosem donośnym, co wskazuje na właściwości sądu, które się w nim mieszają. Jednak zarówno wezwanie, jak i mowa wypowiadane są tylko przy odzianiu w hasadim, które nazywane są „głosem”.

I o tym powiedziano: „Wtedy” – czyli o północy, „wznosi się jedno wezwanie” – świecenie Hochmy, „łącząc się z powietrzem” – czyli odziewa się w hasadim, które nazywane są powietrzem, „i wołając” – i wtedy ma możliwość wołać i wzywać. W przeciwieństwie do tego, dopóki nie odziewa się w hasadim, nie ma głosu i nie ma możliwości wezwania.

Są dwa rodzaje hasadim:

  1. Wychodzące z wyższych Aba we-Ima – i to jest GaR, choć zakryte przed Hochmą. One nazywane są „czystym powietrzem”;
  2. Hasadim wychodzące z ISZSuT, którym brakuje GaR przez cały czas, dopóki „jud י” nie wyszła z ich powietrza (awir אויר), i one nazywane są po prostu powietrzem, ponieważ nie są czyste, gdyż w nich odczuwa się brak Hochmy.

Dlatego przez cały czas, gdy w ZoN nie ma świecenia Hochmy, hasadim przyciągane przez nie są uważane za należące do właściwości ISZSuT, czyli pozbawione GaR. Ale po tym, jak w ZoN pojawia się świecenie Hochmy, przyciągane przez nie hasadim uważane są za należące do właściwości wyższych Aba we-Ima, czyli za właściwość GaR i czystego powietrza.

I dlatego powiedziano: „To powietrze” – czyli światło hasadim, w które obłóczyło się wezwanie, „pochodzi ze słupa obłoku wewnętrznego ołtarza”. Wyższa Ima nazywana jest wewnętrznym ołtarzem, a światło hasadim nazywa się słupem obłoku. I mówi się tu, że hasadim, w które obłóczyło się wezwanie, czyli świecenie Hochmy, wychodzą od wyższych Aba we-Ima, nazywanych wewnętrznym ołtarzem, czyli że są one właściwością „czystego powietrza”. Chodzi o to, że tutaj już jest świecenie Hochmy, czyli samo wezwanie, i wtedy przyciągane są hasadim we właściwości „czystego powietrza” od Aba we-Ima. „A wychodząc, ono rozprzestrzenia się na cztery strony świata”, czyli rozprzestrzenia się w HuB TuM Nukwy, które nazywają się czterema stronami świata.

Dziesięć sfirot ISZSuT, skąd wychodzi lewa linia ze świeceniem Hochmy, po tym jak litera „jud י” wychodzi z ich powietrza (awir אויר) i pozostaje tam światło (or אור), liczy się jako tysiące. A dziesięć sfirot wyższych Aba we-Ima, skąd wychodzą hasadim, liczy się jako dziesiątki tysięcy. I dlatego powiedziano: „Tysiąc tysięcy znajduje się w nim po stronie lewej”, ponieważ w tej właściwości ono (to świecenie) pochodzi od ISZSuT, których dziesięć sfirot liczy się jako tysiące. „A dziesięć tysięcy dziesiątek tysięcy znajduje się w nim po stronie prawej”, ponieważ w właściwości hasadim prawej linii ono pochodzi od wyższych Aba we-Ima, których dziesięć sfirot liczy się jako dziesiątki tysięcy.

„I wtedy to wezwanie może się ujawnić”, po tym jak włącza w siebie hasadim Aba we-Ima, „wołając z całą siłą i wzywając”, ponieważ kiedy wezwanie włączyło w siebie hasadim, które nazywane są „głosem”, może wołać z całą siłą i wzywać.

137) Wznosi się ten dom i zostaje oddany oraz otoczony wonią między dwoma stronami, a pieśni są śpiewane, a pochwały wznoszą się (salka hai bejta, we-itjehejvat we-itkatterat bein trein sitrin, we-szirin mezamran, we-tuszbachan salkin). Wtedy wchodzi ten, kto wchodzi szeptem, a dom rozpala się sześcioma światłami, które rozjaśniają blaskiem każdą stronę, a światła zapachów wychodzą i poją wszystkie stworzenia (kedein al man de-al bilchisza, u-bejta mitlahata be-szit nehorin, naharin ziwa le-kol sitra, we-naharin de-busma nafkin, we-itshakjan kol chajwat bera). Jak powiedziano: „Napoją wszystkie zwierzęta polne, dzikie osły ugaszą pragnienie swoje…” (ke-dawar acher: jaszku kol chajto sade, jiszberu peraim tzemam we-gomer). I śpiewają aż do wschodu zorzy, a gdy wschodzi zorza, wtedy gwiazdy i konstelacje niebios ze swoimi zastępami wszyscy chwalą i mówią pieśni, jak powiedziano: „W śpiewie razem zajaśniały gwiazdy poranne, i radowali się wszyscy synowie Elohim” (we-zamrin ad de-salka cafra, u-kad salka cafra, kedein kochvaja u-mazalej szmaja we-chelehon, kullhon meszabchan we-amrei szirata, ke-deamaj: be-ran jachad kochwe voker, wa-jari’u kol bnej Elohim).

Sulam

137) Po tym, jak Nukwa zostaje zbudowana w tym, co konieczne dla niej samej, z trzech linii włączonych w lewą, wznosi się do ziwugu z Zeir Anpinem, aby otrzymać napełnienie dla innych. I dlatego powiedziano, że „ten dom” – Nukwa, „wznosi się, ustanawia się i łączy między dwiema stronami” – prawą i lewą stroną Zeir Anpina. „I rozbrzmiewają pieśni, i wznoszą się pochwały” od niższych – czyli oni wznoszą MaN dla ziwugu Zeir Anpina i Nukwy (ZoN). „Wtedy wchodzi ten, kto wchodzi” – czyli Zeir Anpin, „ledwie słyszalnie” – gdy Nukwa jest pozbawiona głosu, czyli hasadim. I chociaż otrzymała już hasadim dla własnej budowy, nadal uważa się ją za lewą linię bez prawej, do przekazywania innym. I to oznacza, że ziwug dokonuje się ledwie słyszalnie, a także w nocy, bez światła, ponieważ w tym czasie Zeir Anpin daje jej światło hasadim – głos. „I dom” – Nukwa, „rozświetla się sześcioma światłami” hasadim – HaGaT NeHI, „rozprzestrzeniającymi blask we wszystkie strony” – czyli hasadim zawierającymi Hochmę. „I wonne rzeki wypływają z niej” – czyli świecenie Hochmy zawierające hasadim. I otrzymują wodę wszystkie zwierzęta polne, jak powiedziano: „Poili wszystkie zwierzęta polne”[15]. I one śpiewają, aż nadejdzie poranek. A gdy pojawia się poranne światło, wszystkie gwiazdy i konstelacje, niebiosa i ich zastępy, wysławiają i wznoszą pieśń, jak powiedziano: „Gdy radowały się razem gwiazdy poranne i radośnie śpiewali wszyscy synowie Boga”[16].

Wyjaśnienie. Chociaż w świeceniu tego ziwugu, dokonywanego w nocy, znajdują się hasadim, to jednak władza należy do świecenia Hochmy. I dlatego w tym czasie otrzymują tylko „zwierzęta polne”, które pochodzą z tylnej strony Nukwy. I dlatego one śpiewają. Natomiast ci, którzy pochodzą z przedniej strony Nukwy, otrzymują napełnienie od niej dopiero rano. I wtedy śpiewają wszystkie stopnie BEA – zarówno te pochodzące z przedniej strony, jak i z tylnej. Jak powiedziano: „I (przy) radosnym śpiewie wszystkich synów Boga” – czyli wszyscy oni wznoszą pieśń.

138) Chodź i zobacz: „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu – na próżno trudzą się jego budowniczowie. Jeśli Stwórca nie strzeże miasta – na próżno czuwa strażnik. Jeśli Stwórca…” (ta chaze: im Haszem lo jivne bajit, szaw amelu bonaw bo. im Haszem lo jiszmor ir, szaw szakad szomer. im Haszem we-gomer). To jest Król Wyższy, który buduje ten dom nieustannie i ustanawia go (da malka ila’a de-ihu bone le-hai bejta tadir, we-atkein lehu). Kiedy? Gdy wznoszą się pragnienia i służby z dołu – tak jak należy (eimatai? – kad salkin re’utin pulchanin mi-tata kidka jaot).

Sulam

138) „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, na próżno trudzą się ci, którzy go budują, jeśli Stwórca nie strzeże miasta, na próżno czuwa strażnik”. „«Jeśli Stwórca» – to wyższy Król” – Zeir Anpin, „który buduje zawsze” – poprzez nieprzerwany ziwug, „ten dom” – czyli Nukwę, i naprawia ją, „i napełnia ją” – z nieprzerwanego ziwugu, „w czasie, gdy intencje tej pracy wznoszą się z dołu jak należy” – czyli w czasie, gdy niżsi podnoszą MaN dla tego ziwugu, ZoN wznoszą się do Aba we-Ima i trwają w nieprzerwanym ziwugu, tak jak oni.

139) „Jeśli Stwórca nie strzeże miasta” – kiedy? W chwili, gdy zapada noc, a strony uzbrojone (siły oskarżające) rozpoczynają swój marsz i krążą po świecie, a wszystkie bramy są zamknięte, i wszystko jest strzeżone ze wszystkich stron, aby nie zbliżył się do niego nieobrzezany i nieczysty (im Haszem lo jiszmor ir – eimatai? be-szata de-itchashcha lelj’a, u-sitrin mezajanin szaran we-szatan be-alma, u-pitchin setimin, we-itneter mi-kol sitrin, de-la jikrab bejhu arel u-mesa’awa). Jak powiedziano: „Nie wejdzie już więcej do ciebie nieobrzezany i nieczysty” (kedeamaj: lo josif jawo vach od arel we-tame), bo Święty, niech będzie błogosławiony, zamierza ich usunąć ze świata (de-zammin Kudsza brich Hu le-a’avara lon me-alma).

Sulam

139) „Jeśli Stwórca nie strzeże miasta”. Kiedy to ma miejsce? W godzinie, gdy zapada noc i strony sitra achra są uzbrojone i błądzą po świecie, a wejścia są zamknięte” – i wtedy AWAJa, linia środkowa, wznosi MaN z ekranu de-chirik i przyciąga linię środkową, i wejścia się otwierają[17]. I dzięki temu „jest ono strzeżone ze wszystkich stron, aby nie zbliżył się” do świętości „nieobrzezany i nieczysty”, jak powiedziano: „Nie wejdzie już do ciebie nieobrzezany i nieczysty”[18], ponieważ w przyszłości Stwórca usunie ich ze świata.

Wyjaśnienie powiedzianego. Już wyżej wyjaśniliśmy, że dwa działania dokonują się w linii środkowej, zanim zjednoczy ona obie linie – prawą i lewą, ze sobą:

  1. Przyciąga stopień hasadim na istniejący ekran;
  2. Zmniejsza GaR lewej linii, ponieważ lewa linia nie poddaje się i nie łączy z prawą inaczej niż za pomocą tych dwóch działań[19].

I o nich mówi Pismo: „Jeśli Stwórca (AWAJа) nie zbuduje Świątyni, na próżno trudzą się budowniczowie” – to pierwsze działanie, ponieważ AWAJa to Zeir Anpin. I gdyby nie przyciągnął wielości hasadim przez linię środkową, by zbudować Nukwę, zwaną „domem”, nie poddałaby się lewa linia, by połączyć się z prawą, i „na próżno trudzą się budowniczowie”.

„Jeśli Stwórca nie strzeże miasta, na próżno czuwa strażnik” – to wskazuje na drugie działanie, zmniejszenie GaR lewej linii. I dzięki temu, że zmniejsza GaR lewej linii, usuwane jest uchwycenie sitry achra z lewej linii Nukwy[20]. W ten sposób miasto, czyli Nukwa, jest strzeżone przed „nieobrzezanym i nieczystym” przez to, że Zeir Anpin wznosi ekran de-chirik i zmniejsza GaR lewej linii. Wtedy nie mają już czym się żywić z jej lewej linii i są usuwani i oddzielani od niej, jak powiedziano: „Jeśli Stwórca nie strzeże miasta, na próżno czuwa strażnik”.

140) Kto to jest „nieobrzezany” i kto to jest „nieczysty”? Lecz to wszystko jest jedno – „nieobrzezany” i „nieczysty” to ten, w którego dał się uwieść człowiek i jego żona, i przez nich sprowadzili śmierć na cały świat (man arel u-man tame? – ella kolla chad: arel we-tame – da hu de-itpata bej we-azel abatrej Adam we-intetej, we-garimu mota le-kol alma). I to on zanieczyścił ten dom aż do czasu, kiedy Święty, niech będzie błogosławiony, usunie go ze świata (we-ihu de-mesa’ev hai bejta, ad hahu zimna de-ja’awar leh Kudsza brich Hu me-alma). Dlatego: „jeśli Stwórca nie strzeże miasta – na próżno, rzeczywiście” (be-gin kach: im Haszem lo jiszmor ir – szaw waddaj).

Sulam

140) Kim jest „nieobrzezany” i kim jest „nieczysty”? Nieobrzezany i nieczysty – to jedno i to samo. I to ten, przez którego zostali zwiedzeni i za którym poszli Adam i jego żona, i sprowadzili śmierć na cały świat – czyli pierworodny wąż. To właśnie on kala ten dom, Nukwę, aż Stwórca nie usunie go ze świata, czyli z Nukwy. I dlatego „jeśli Stwórca nie strzeże miasta”, to oczywiście „na próżno czuwa strażnik”.

141) Chodź i zobacz: „A Jaakow wyruszył do Sukkot” – to znaczy, że skierował się ku swojej stronie wiary (ta chaze: we-Jaakow nasa Sukkota, itnatel le-kabla chulakej de-mehejm’nuta). Co jest napisane wcześniej? „I Esaw wrócił tego dnia na swoją drogę do Seiru” – a zaraz potem: „A Jaakow wyruszył do Sukkot” (mah ketiv le-eila? wa-jaszow ba-jom hahu Esaw le-darko Se’ira, u-ketiv: we-Jaakow nasa Sukkota). Lecz każdy z nich oddzielił się do swojej strony: Esaw do strony Seiru – kim jest Seir? To obca kobieta, cudzy bóg (ella: kol chad itparasz le-sitra di-lej – Esaw le-sitra de-Se’ir. man Se’ir? – da hi isza zara, el nechar). A Jaakow wyruszył do Sukkot – to jest wyższa wiara (we-Jaakow nasa Sukkota – da mehejm’nuta ila’a).

Sulam

141) „A Jaakow ruszył do Sukkot”[21] – „ruszył” do Biny, czyli podniósł MaN z ekranu chirik, „aby otrzymać udział wiary” – Nukwę.

„Wcześniej powiedziano: «I Esaw wrócił tego samego dnia swoją drogą do Seiru»[22], i powiedziano: «A Jaakow ruszył do Sukkot». Każdy oddalił się w swoją stronę. Esaw – w stronę Seiru. A czym jest Seir? To «obca kobieta», «obcy bóg»[23]. «A Jaakow ruszył do Sukkot» – to wyższa wiara”, czyli Bina. Innymi słowy, podniósł MaN z ekranu de-chirik do Biny w celu przyciągnięcia stamtąd linii środkowej, by zbudować Nukwę, jak już mówiliśmy.

142) „I zbudował sobie dom”, jak powiedziano gdzie indziej: „dom Jaakowa” (wa-jiben lo bajit – ke-dawar acher: bet Jaakow). Powiedział Rabbi Elazar: że ustanowił modlitwę wieczorną tak, jak należy (amar Rabbi Elazar: de-atkein tefillat arvit kidka jaot). „A dla swego dobytku uczynił szałasy” – to są inne szałasy, by ich strzec, i to jest jego część (u-le-miknehu asa Sukkot – sze’ar Sukkot le-natra lon, we-da hu chulaka).

Sulam

142) „I zbudował sobie dom” – to jak powiedziano: „Dom Jaakowa”[24], co oznacza Nukwę. To znaczy, że ustanowił modlitwę wieczorną (arwit), Nukwę, jak przystoi jej, gdy przyciągnął dla niej hasadim od wyższych Aba we-Ima[25].

„A dla swojego bydła zrobił szałasy” – inne szałasy, aby je strzec. I to jest jego dział.

Wyjaśnienie. Dwa działania są wyjaśnione w tych słowach:

  1. Pierwsze działanie – pomnożenie hasadim, jest wyjaśnione w słowach: „I zbudował sobie dom”. Przygotowanie i budowa tego domu to przyciągnięcie hasadim, jak już mówiliśmy. I to oznacza słowa: „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, na próżno trudzą się ci, którzy go budują”;
  2. Drugie działanie – zmniejszenie GaR lewej linii, aby ochronić ją przed nieobrzezanym i nieczystym, wyrażone jest w słowach: „A dla swojego bydła zrobił szałasy”. Gdyż szałas (sukka סוכה), od słowa ekran (masach מסך). Przyciągnął ekran de-chirik, aby ograniczyć GaR lewej linii, jak powiedziano: „Jeśli Stwórca nie strzeże miasta, na próżno czuwa strażnik”, i to oznacza „inne szałasy, aby je strzec” – strzec przed nieobrzezanym i nieczystym.

143) I wtedy: „I przyszedł Jaakow – doskonały”, doskonały we wszystkim, i to już zostało wyjaśnione (u-kedein: wa-jawo Jaakow szalem szalem mi-kolla, we-okmuha). I napisano: „I był w Szalem, Sukkot…” – i to również zostało objaśnione, a wszystko to jedna tajemnica (u-ketiv: wa-jehi be-Szalem Sukkot… we-okmuha, we-kolla raza chada). Wtedy złączyła się z nim wiara, gdy był doskonały, gdy przyozdobił się w miejscu, które mu było ukazane (kedein itchaber immejhu mehejm’nuta, kad hawa szelim, kad it’atar be-duchtej de-itchazej lehu). I wtedy ta Sukkah przyozdobiła się razem z nim, bo był doskonały ze strony ojców, doskonały ze strony synów (u-kedein hai Sukkah it’atrat bahedehu, de-hawa szelim me-awahan, de-hawa szelim mi-bnoj). A to jest „szalem” – doskonały w górze, doskonały w dole, doskonały w niebiosach, doskonały na ziemi (we-da hu szalem – szalem le-eila, szalem le-tata, szalem bi-szmaja, szalem be-ar’a). Doskonały w górze: bo jest uogólnieniem ojców – Tiferet Israel (szalem le-eila: de-ihu kelala de-awahan, Tiferet Israel). Doskonały w dole: w swoich świętych synach (szalem le-tata: bi-bnoj kadiszin). Doskonały w niebie, doskonały na ziemi – i wtedy: „I był w Szalem, Sukkot”, i to zostało objaśnione (szelim bi-szmaja, szelim be-ar’a, u-kedein wa-jehi be-Szalem Sukkot, we-okmuha).

Sulam

143) „I przyszedł Jaakow w pokoju (szalem)”[26], czyli był doskonały (szalem) we wszystkim – zarówno ze strony Hochmy, jak i ze strony hasadim. Powiedziano: „I był w Szalem jego szałas”[27]. I wszystko to stanowi jedność, osiągnięcie doskonałości poprzez linię środkową, zarówno dla Zeir Anpina, zwanego Jaakowem, jak i dla jego szałasu, czyli Nukwy. Bo w czasie, gdy on jest doskonały, łączy się z nim wiara, Nukwa, i gdy ozdabia się w miejscu godnym jego – w linii środkowej, wtedy również szałas, Nukwa, ozdabia się razem z nim, i o niej także powiedziano: „I był w Szalem jego szałas”, ponieważ on był doskonały (szalem) ze strony praojców i był doskonały ze strony swoich synów i uważany jest za doskonałego, bo wtedy jest doskonały w górze i doskonały w dole, doskonały w niebiosach i doskonały na ziemi. Doskonały w górze – w Zeir Anpinie, ponieważ on jest jednością praojców, wspaniałością (Tiferet) Israela, łączącą Awrahama i Icchaka, Hesed i Gwurę. Doskonały w dole – w Nukwie, w swoich świętych synach, czyli w dwunastu pokoleniach, które stanowią strukturę (merkawa) Nukwy. W ten sposób jest doskonały w niebiosach – w Zeir Anpinie, i dlatego powiedziano o nim: „Przyszedł Jaakow w pokoju (szalem)”; i doskonały na ziemi – w Nukwie, i dlatego powiedziano o niej: „I był w Szalem jego szałas”.


[1] Tora, Bereszit, 33:17. „A Jaakow pociągnął do Sukkot i zbudował sobie dom, a dla swojego bydła uczynił szałasy; dlatego nazwał to miejsce Sukkot.”

[2] Pisma, Psalmy, 127:1. „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu – na próżno trudzą się ci, którzy go budują; jeśli Stwórca nie strzeże miasta – daremnie czuwa strażnik.”

[3] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 45.

[4] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 308.

[5] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 6.

[6] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, od słów: „To imię zawiera się w trzech miejscach. I stąd ujawnia się doskonałość imienia Elohim, dzięki połączeniu tych trzech miejsc…”

[7] Midrasz Raba, księga Szemot, rozdział Bo, sekcja 15:4.

[8] Zob. wyżej, p. 131.

[9] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 298, od słów: „I wtedy powiedziano o nich: «Mądrością buduje się Świątynia»…”

[10] Zob. p. 131.

[11] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 411.

[12] Zob. Zohar, rozdział Lech lecha, p. 22, od słów: „Ekran de-chirik, na który wychodzi linia środkowa…”

[13] Zob. Zohar, rozdział Lech lecha, p. 6, od słów: „W godzinie, gdy ruach…”

[14] Pisma, Miszlej, 9:17. „Słowa mędrców wypowiadane są spokojnie – w przeciwieństwie do krzyku tego, kto panuje nad głupcami.”

[15] Pisma, Psalmy, 104:10–11. „Wypuszcza źródła w doliny – płyną między górami. Napajają wszystkie zwierzęta polne, dzikie osły gaszą w nich pragnienie.”

[16] Pisma, Ijow, 38:7. „Gdy razem śpiewały gwiazdy poranne i radowali się wszyscy synowie Elohim.”

[17] Zob. wyżej, p. 135.

[18] Prorocy, Jeszajahu, 52:1. „Obudź się, obudź się, przyoblecz się w swoją moc, Cijon! Przyoblecz się w szaty swej chwały, Jeruszalajim, miasto święte – bo już nie wejdzie w ciebie nieobrzezany ani nieczysty.”

[19] Zob. Zohar, rozdział Lech lecha, p. 22, od słów: „Ekran de-chirik, na który wychodzi linia środkowa…”

[20] Zob. Zohar, rozdział Wajera, p. 381, od słów: „A ponieważ w Rosz ha-Szana objawia się GaR lewej linii…”.

[21] Tora, Bereszit, 33:17. „A Jaakow pociągnął do Sukkot, i zbudował sobie dom, a dla swojego bydła uczynił szałasy; dlatego nazwał to miejsce Sukkot.”

[22] Tora, Bereszit, 33:16. „I Esaw wrócił tego dnia swoją drogą do Seiru.”

[23] Tora, Dwarim, 32:9–12. „Bo udziałem Stwórcy jest Jego lud, Jaakow – częścią Jego dziedzictwa. Znalazł go w ziemi pustynnej, w pustkowiu, w wyjącej pustyni; otaczał go opieką, troszczył się o niego, strzegł go jak źrenicy swego oka. Jak orzeł budzi swoje gniazdo, unosi się nad swoimi pisklętami, rozpościera swe skrzydła, bierze je, niesie je na swych piórach. Sam Stwórca prowadził go – i nie było z nim obcego boga.”

[24] Prorocy, Jeszajahu, 2:5. „Domu Jaakowa, chodźcie – kroczmy w świetle Stwórcy!”

[25] Zob. wyżej, p. 138.

[26] Tora, Bereszit, 33:18. „I przyszedł Jaakow bezpiecznie do miasta Szechem, które jest w ziemi Kanaan, gdy wracał z Padan-Aram, i rozłożył się obozem przed miastem.”

[27] Pisma, Psalmy, 76:3. „I był w Szalem jego namiot, a jego mieszkanie na Cijonie.”