106) „A Josef – on był władcą nad ziemią…” (we-Josef hu ha-szalit al ha-arec we-go’). Rabbi Jejsa rozpoczął i powiedział: „A teraz wywyższy się moja głowa nad moich wrogów wokół mnie, i złożę w Jego namiocie ofiary dziękczynne, będę śpiewał i grał dla Stwórcy” (Rabbi Jejsa petach we-amar: we-ata jarum roszi al ojewaj sevivotaj, we-ezbecha be-oholo zivchej terua, aszira we-azamra la-Haszem). Chodź i zobacz: kiedy Święty, niech będzie błogosławiony, znajduje upodobanie w człowieku, podnosi go ponad wszystkich ludzi, czyni go głową wszystkiego, i wszyscy jego wrogowie są podporządkowani pod niego (ta chezej: kad Kudsza berich Hu itre’ej bej be-bar nasz – zakif leih al kol bnej alma, we-aved leih resza de-kolla, we-kullhu san’oj itkafjin techotoh).

Sulam

106) „A Józef – władca nad ową ziemią”[1]. Odezwał się rabbi Isa, oświadczając: „A teraz wzniesie się głowa moja nad wrogami moimi, otaczającymi mnie, i złożę w Jego namiocie ofiary pochwalne, będę śpiewać i sławić Stwórcę”[2]. Gdy Stwórca pragnie człowieka, wynosi go ponad wszystkich żyjących na świecie i czyni go głównym nad wszystkimi, i wszyscy wrogowie podporządkowują się jemu.

107) Król Dawid – jego bracia go nienawidzili, odtrącili go od siebie, ale Święty, niech będzie błogosławiony, wywyższył go ponad wszystkich ludzi (Dawid malka – san’u leih achoj, dachu leih minajhu, Kudsza berich Hu areim leih al kol bnej alma). Przyszedł jego teść i uciekł przed nim, a Święty, niech będzie błogosławiony, wywyższył go nad całe królestwo, i wszyscy kłaniali się i padali przed nim (ata chamoj – araq mi-kamej, Kudsza berich Hu areim leih al kol malkhutej, we-kullhu hawu kar’in we-sagdin kamej). A Josef – jego bracia go odtrącili, a potem wszyscy się przed nim kłaniali i padali, jak powiedziano: „I przyszli bracia Josefa i pokłonili się przed nim twarzą ku ziemi” (we-Josef – dachu leih achoj, lewatar kullhu kar’u u-segidu kamej – hahu de-amar: wa-jawo’u achei Josef wa-jisztechawu lo afajim arcah).

Sulam

107) Króla Dawida nienawidzili jego bracia i odpychali go od siebie, Stwórca podniósł go ponad wszystkich żyjących na świecie. Wystąpił przeciw niemu jego teść, Szaul, i musiał przed nim uciekać. Stwórca podniósł go ponad wszystkie królestwa, i wszyscy skłonili się i pochylili przed nim. I Józef, którego odrzucili bracia, potem wszyscy skłonili się i pochylili przed nim, jak powiedziano: „I przyszli bracia Józefa, i pokłonili się jemu twarzą aż do ziemi”.

108) Inne wyjaśnienie: „A teraz wywyższy się moja głowa” – co znaczy „a teraz”? To tak, jak „a ty” (dawar acher: we-ata jarum roszi – maj „we-ata”? – ke-mo „we-atta”). Rabbi Jehuda powiedział: oto już zostało powiedziane – „et”, które jest poziomem wyższym (Rabbi Jehuda amar: ha ittemar – et de-ihu darga ila’a). A kto jest tym „et”? To litera „hej”, która jest nazywana „teraz” (u-man ihu hahu et? – da hej, we-ikrei „ata”). „A teraz” – to jest On i Jego dom sądu (we-ata: da ihu u-bej dinej).

Sulam

108) „A teraz wzniesie się głowa moja”. Co oznacza: „A teraz”? „A teraz (we-ata ועתה)” to jest to samo, co „a ty (we-ata ואתה)”. Wyjaśnienie. Tak jak „a ty (we-ata ואתה)” – to imię Szchiny, tak samo i „a teraz (we-ata ועתה)” – to imię Szchiny, czyli modlił się on o to, by Szchina podniosła jego głowę.

Rabbi Jehuda powiedział: „Uczyliśmy się, że „czas (et עת)” – to wyższy stopień. A czym jest ten „czas (et עת)”? To „hej ה” Imienia AWAJa (הויה), czyli Szchina, i nazywa się ona „teraz (ata עתה)”. „A teraz (we-ata ועתה)” z literą „waw ו” – to On”, czyli Zeir Anpin, „ze swoim sądem” – Nukwą, ponieważ „waw ו” z „a teraz (we-ata ועתה)” wskazuje na Zeir Anpin.

109) „Wywyższy się moja głowa” – to znaczy, by wynieść ją w chwale i królowaniu (jarum roszi – le-arama lah: be-jkara u-malkhuta). „Nad moimi wrogami wokół mnie” – to są pozostali królowie ziemi (al ojewaj sevivotaj – ilejn sze’ar malchej ara). „I złożę w Jego namiocie” – to jest Jeruszalajim; „w Jego namiocie” – to Namiot Zgromadzenia (we-ezbecha be-oholo – da Jeruszalajim; be-oholo – da Ohel Mo’ed). „Ofiary dziękczynienia” – by cały świat słyszał (zivchej terua – le-miszma kol alma). „Będę śpiewał i grał” – z tego właśnie miejsca, który jest stroną chwały, bo stamtąd, z tej strony chwały, przychodzi pieśń i wychwalanie (ashira we-azamra – me-hahu sitra de-terua hi, de-ha mi-tamman, me-hahu sitra de-terua, hi atya szira we-tuszbachta).

Sulam

109) „«Wzniesie się głowa moja» – podnieść głowę w godności i królewskości, „nad wrogami moimi, otaczającymi mnie” – to pozostali królowie ziemi, „i złożę w Jego namiocie” – to Jeruszalaim. „W Jego namiocie (be-oalo בְׁאָהֳלוֹ)” z literą „waw ו” wskazuje na Namiot Zgromadzenia. „Ofiary pochwalne” – ogłosić całemu światu. „Będę śpiewać i sławić” – ze strony wzniesienia chwały, ponieważ ze strony wzniesienia chwały pochodzi śpiew i wysławianie.

110) Inne wyjaśnienie: „A teraz wywyższy się moja głowa” – to jest Kneset Israel (dawar acher: we-ata jarum roszi – da Kneset Israel). „Nad moimi wrogami wokół mnie” – to Esaw i wszystkie jego prowincje (al ojewaj sevivotaj – da Esaw we-kol aparchin diley). „I złożę w Jego namiocie” – to Israel (we-ezbecha be-oholo – ilejn Israel). „Ofiary dziękczynienia” – jak napisano: „Ofiary Boga – duch skruszony” – aby oddalić sąd ze świata (zivchej terua – di-ketiv: zivchej Elohim ruach niszbara – be-gin le-abara dina me-alma). „Będę śpiewał i grał” – by dziękować i wychwalać Świętego, niech będzie błogosławiony, bez przerwy na wieki (ashira we-azamra – le-hoda’a u-le-szabbacha le-Kudsza berich Hu, be-la pesiku le-olam).

Sulam

110) „A teraz wzniesie się głowa moja” – to Kneset Israel”, Nukwa, „która nazywa się „teraz”, „nad wrogami moimi, otaczającymi mnie” – to Esaw i wszyscy jego opiekunowie, „i złożę w Jego namiocie” – wewnątrz Israela, „ofiary pochwalne”, jak powiedziano: „Ofiary dla Wszechmogącego – duch skruszony”[3], aby usunąć sąd ze świata. „Będę śpiewać i sławić” – dziękować i wysławiać Stwórcę nieprzerwanie, przez wieki.

111) Inne wyjaśnienie: „A teraz wywyższy się moja głowa” – w całości: dobry początek nad złym początkiem (dawar acher: we-ata jarum roszi – be-kolla, jecer tow al jecer ra). Jak napisano: „nad moimi wrogami wokół mnie” – to zły początek, który krąży wokół człowieka i jest jego wrogiem we wszystkim (di-ketiv: al ojewaj sevivotaj – da jecer ha-ra, de-ihu sacharanei de-bar nasz, we-ihu san’ei be-kolla). „I złożę w Jego namiocie ofiary dziękczynienia” – to Tora, która została dana ze strony ognia, jak napisano: „Z Jego prawej strony ognisty zakon dla nich” (we-ezbecha be-oholo zivchej terua – da orajta, de-itjehivat mi-sitra de-esza, ke-di-ketiv: mi-jemino esz dat lamo). Bo dzięki Torze wywyższa się jego głowa i złamani zostają wszyscy jego wrogowie przed nim, jak napisano: „Powalisz przede mną tych, którzy powstają przeciwko mnie” (de-ha be-gin orajta jarum rejszej, we-itabru kol san’ei kodamoj, ke-di-ketiv: tachri’a kamaj tachtaj).

Sulam

111) „A teraz wzniesie się głowa moja”. „Głowa moja” – to dobry początek, ponieważ we wszystkim modlił się, aby dobry początek wznosił się nad złym początkiem. „Nad wrogami moimi, otaczającymi mnie” – to zły początek, który otacza człowieka i nienawidzi go we wszystkim. „I złożę w Jego namiocie ofiary pochwalne” – to studiowanie Tory, która została dana ze strony ognia, jak powiedziano: „Z Jego prawicy płomień Prawa im”[4]. Albowiem dla Tory «wzniesie się jego głowa», i wszyscy jego wrogowie zostaną rozbici przed nim, jak powiedziano: „Skruszył powstających przeciwko mnie”[5].

112) Inne wyjaśnienie: „A teraz wywyższy się moja głowa” – by zjednoczyć się z praojcami, ponieważ król Dawid ma przylgnąć do praojców, i wtedy wywyższy się i wzniesie ku górze, będąc z nimi w jednym związku (dawar acher: we-ata jarum roszi – le-itkelala be-awahan, de-ha Dawid malka it leih le-itdabbaqa be-awahan, u-kedein jitromem we-salek le-ejla, we-ihu be-chad kiszura behu). „Nad moimi wrogami wokół mnie” – to ci ze strony lewej, wszyscy panowie sądu, którzy zamierzają szkodzić (al ojewaj sevivotaj – ilejn inun de-be-sitra semala, kullhu marej dinin, de-mitkawwenin le-chabbala). I wtedy słońce łączy się z luną i wszystko staje się jedno (u-kedein: szimsza itchabbar be-sihar’a, we-hawé kolla chad).

Sulam

112) „A teraz wzniesie się głowa moja, aby włączyć się w praojców” – czyli HaGaT Zeir Anpina, „ponieważ król Dawid musi zjednoczyć się z praojcami, jako że łączy się z nimi, stając się czwartym fundamentem tronu[6], i wtedy się wywyższa i wznosi ku górze” – od chaze Zeir Anpina i wyżej, „i trwa w jedności z nimi. „Nad wrogami moimi, otaczającymi mnie” – to ci, którzy są z lewej strony, wszyscy oni to przeciwnicy, pragnący zniszczenia. I gdy on wznosi się nad nimi, wtedy łączy się słońce” – czyli Zeir Anpin, „z luną” – Nukwą, „i wszystko staje się jednym”.

113) Chodź i zobacz: napisano „A Josef, on był władcą nad ziemią” – to jest słońce, które panuje nad luną, oświeca ją i ją żywi (ta chezej: ketiv: we-Josef hu ha-szalit al ha-arec – da szimsza de-szalit be-sihar’a, we-nahejr lah, we-zan lah). „On zaopatrywał cały lud ziemi” – bo ten jest rzeką, która płynie i wychodzi, z niego żywieni są wszyscy, i stamtąd wychodzą dusze dla wszystkich (hu ha-maszbir le-kol am ha-arec – de-ha hahu nahar de-nageid we-nafek, minej itzanu kullhu, u-mi-tamman parchin niszmatin le-kolla). I dlatego wszyscy kłaniają się wobec tego miejsca, bo nie ma nic na świecie, co nie byłoby zależne od losu, i zostało to już wyjaśnione (u-ve-gin da kullhu sagdin le-gabei de-hahu atar, de-ha leit lach milla be-alma de-la talei be-mazzala – we-okemuha).

Sulam

113) „A Józef, władca nad ową ziemią”. „Józef to słońce” – Zeir Anpin, ponieważ Józef jest sfirą Jesod Zeir Anpina, „zarządzającą księżycem” – Nukwą, „i świecącą jej, i żywiącą ją” – on daje pożywienie całemu ludowi ziemi. Ponieważ „z rzeki, biorącej początek i wypływającej z Edenu” – sfiry Jesod, zwanej Józefem, „żywią się wszyscy, i stamtąd wznoszą się dusze wszystkich ludzi”. „I dlatego wszyscy kłaniają się temu miejscu, bo nie ma takiej rzeczy na świecie, która nie zależałaby od losu (mazal)” – czyli od Jesod.


[1] Tora, Bereszit, 42:6. „A Josef był zarządcą tej ziemi – on sprzedawał zboże całemu ludowi tej ziemi. I przyszli bracia Josefa, i pokłonili się mu twarzą do ziemi.”

[2] Pisma, Psalmy, 27:6. „A teraz wzniesie się moja głowa nad moich wrogów wokół mnie, i złożę w Jego namiocie ofiary radosnego uniesienia, będę śpiewał i wychwalał Stwórcę.”

[3] Pisma, Psalmy, 51:19. „Ofiarą dla Elohim jest duch skruszony; serca skruszonego i przygnębionego, o Elohim, nie odrzucisz.”

[4] Tora, Dwarim, 33:2. „I powiedział: «Stwórca przyszedł z Synaju, i zajaśniał im z Seiru, zabłysnął z góry Paran, i przyszedł z dziesiątkami tysięcy świętych – z Jego prawej ręki ogień nauki dla nich».”

[5] Pisma, Psalmy, 18:40. „Przepasałeś mnie siłą do wojny, sprawiłeś, że moi wrogowie upadli pode mną.”

[6] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 117.