238) Powracam do wcześniejszych słów: „A Josefowi urodzili się dwaj synowie, zanim nastał rok głodu…” (ahadarna le-milej kadma’ej: u-le-Josef julad sznej banim beterem tavo szenat ha-ra’av we-gomer). Rabbi Icchak rozpoczął: „A resztka Jakuba będzie wśród narodów, pośród licznych ludów, jak rosa od Stwórcy, jak krople deszczu na trawę, które nie oczekują na człowieka i nie liczą na synów ludzkich” (ribi Jicchak ptach: we-haja szerit Jaakow ba-goyim be-kerew ammim rabbim, ke-tal me-et Haszem, kirbivim alej esew, aszer lo jekawwe le-isz, we-lo jejachel li-vnej adam). Przyjdź i zobacz (ta chazej): każdego dnia, gdy światło się wznosi (be-chol joma we-joma, kad nehura salka), budzi się pewien ptak w drzewie ogrodu Eden (it’ar chad cipora be-ilana de-ginta de-Eden), i woła trzykrotnie (we-karej telat zimnin), a berło się prostuje (we-szarwita jizdakkejf), i herold ogłasza potężnie (we-charoza karej be-chajil): „Wam mówię, rządzący stworzeniem! Kto z was widzi, a nie widzi?!” (le-chon amrin: hurmanej de-worajerej, man minchon de-chamej we-la chamej). Ci, którzy stoją w świecie, a nie wiedzą, na czym stoją (de-kajma be-alma, we-la jad’ej al mah kajmej), nie zważają na chwałę swojego Pana (la maszgichin be-jikara de-Marejhon), Tora stoi przed nimi, a nie zajmują się nią (orajta kajma kammayhu, we-la misztadlei bah). Lepiej by im było, gdyby się nie narodzili — na co mają istnieć bez rozumu? (tab lon de-la jibaron, al mah jekumun, bela sochletanu). Biada im, gdy obudzą się dni zła nad nimi (waj lon, kad jit’arun jomej de-ra alajhu), i zostaną wypędzeni ze świata (we-jitrodun le-hon me-alma).
Sulam
238) „Wróćmy do tego, co było na początku: «I u Józefa urodziło się dwóch synów przed nadejściem lat głodu»[1]. Jako pierwszy przemówił rabbi Icchak: «A reszta Jakuba będzie wśród wielu narodów jak rosa od Stwórcy, jak krople deszczu na trawie, które nie polegają na człowieku ani nie liczą na synów ludzkich[2]. Każdego dnia, gdy wstaje świt, budzi się jeden ptak na drzewie w Ogrodzie Eden i woła trzy razy, a berło się prostuje, i rozlega się potężny głos: «Prawa wyboru ogłasza się wam: wy, którzy widzicie i nie widzicie, którzy przebywacie w świecie i nie wiecie, po co istniejecie, nie patrzycie na wielkość swego Pana, Tora leży przed wami, ale nie gorliwie się jej trzymacie – lepiej by wam było się nie narodzić niż żyć. Po co wstajecie bez zrozumienia?! Biada wam, gdy nadejdą nad wami dni nieszczęścia i zmuszą was do odejścia ze świata». I o tym powiedziano: «Spójrz, położyłem dziś przed tobą życie i dobro, śmierć i zło… – …i wybierz życie»”[3].
Wyjaśnienie słów: Wiadomo, że pod koniec nocy, gdy ciemność się wzmaga, następuje ziwug ZoN (Zeir Anpin i Nukwa), i z ich ziwugu rodzi się światło dnia, o którym mędrcy powiedzieli, że począwszy od trzeciej straży „kobieta rozmawia ze swoim mężem”[4]. A światło tego ziwugu zstępuje od Zeir Anpina do Nukwy jako trzy linie, które przejawiają się w trzech czasach i trzech miejscach jako trzy kropki: cholam–szuruk–chirik. Dlatego te trzy linie nazywane są „trzema miejscami” lub „trzema czasami (razami)”.
I powiedziano: „Każdego dnia, gdy wstaje świt, budzi się jeden ptak” – ptak oznacza Nukwę, i ona budzi się do ziwugu, by zrodzić światło dnia; „na drzewie w Ogrodzie Eden” – czyli z Zeir Anpinem, który zwany jest Drzewem Życia w Ogrodzie Eden; „i woła trzy razy” – czyli otrzymuje od niego trzy linie, zwane „trzema czasami”; „i berło się prostuje” – to berło sądu, które na początku ziwugu prostuje się i dominuje, czyli pojawia się władza lewej linii.
„I rozlega się potężny głos: «Prawa wyboru ogłasza się wam»” – to, co powiedziano: „Spójrz, położyłem dziś przed tobą życie i dobro, śmierć i zło… – …i wybierz życie”. Bo razem ze świeceniem ziwugu objawia się światło i dobro ze średniej linii, zwanej Drzewem Życia, czyli „życie i dobro”, a jednocześnie – miara gorzkich kar, które spadają na grzeszników, niechcących połączyć się ze średnią linią, lecz tylko z lewą – to znaczy: „śmierć i zło”. Wtedy właśnie „i wybierz życie”. Zatem dzięki tym dwóm rodzajom świecenia ujawnia się sprawiedliwym wybór życia – i dlatego nazywa się je „prawami wyboru”.
I dalej powiedziano: „Wy, którzy widzicie i nie widzicie” – widzenie to właściwość Hochmy, należącej do lewej linii. Ponieważ światło Hochmy nie świeci bez obłóczenia w chasadim z prawej, choć więc mają Hochmę, czyli „widzą”, to nie otrzymują jej rzeczywiście, bo brakuje im chasadim, i dlatego „nie widzą”.
„Przebywają w świecie i nie wiedzą, po co przebywają” – odnosi się do tych, którzy są po stronie prawej, ale bez lewej. Mają trwanie w świecie dzięki chasadim, ale „nie wiedzą, po co trwają” – bo brakuje im GaR, czyli głowy (rosz), i mają tylko WaK, a więc niższe mochin. Więc jedni i drudzy, zarówno z lewej, jak i z prawej bez równowagi, „nie patrzą na wielkość swego Pana”, ponieważ jedni nie mają chasadim, drudzy – Hochmy.
A wszystko to dlatego, że „Tora jest przed nimi, ale nie gorliwie się jej trzymają”. Tora oznacza średnią linię, czyli Zeir Anpina, który łączy obie linie ze sobą. Ponieważ jednak trwają w skrajnościach, w prawej lub lewej, a nie przywiązują się do średniej, która leży przed nimi, dlatego powiedziano, że „nie patrzą na wielkość swego Pana”.
Dlatego: „Lepiej by im było się nie narodzić; po co wstają bez zrozumienia?!”, bo nie zasługują na mochin wychodzące z ISZSuT. „Biada im, gdy nadejdą nad nimi dni nieszczęścia” – czyli w czasie, gdy odbywa się ziwug ZoN, a na początku ziwugu dominuje lewa linia, zwana „dniami nieszczęścia”. Wtedy objawiają się gorzkie kary z lewej linii i zostają oni usunięci ze świata.
239) Czym są te dni zła? (man inun jomin de-ra) Jeśli przyszłoby ci do głowy, że to dni starości, to nie tak (i salka da’atcha de-inun jomin de-sibu, la hachi), bo oto dni starości: jeśli ktoś zasłuży przez synów i synów synów — to są dni dobra (de-ha jomej de-sibu, i zacha be-benin u-bnej benin, jomej de-tab inun). Czym więc są te dni zła? (man inun jomin de-ra).
Sulam
239) „Czym są te «dni nieszczęścia»? Jeśli myślisz, że to dni starości – to nie tak, bo dni starości, jeśli człowiek dostąpił synów i wnuków, są dniami pomyślności. Czym więc są te «dni nieszczęścia»?”
240) Ale są to te [dni], jak powiedziano: „I pamiętaj o swoim Stwórcy w dniach swojej młodości, zanim przyjdą dni zła…” (ella inun, ke-ma de-itmar, de-ketiv: u-zchor et borecha bi-jemej bechurotecha, ad aszer lo jawo’u jemej ha-ra’a). Nie są to dni starości (la inun jomin de-sibu), lecz tajemnica tej sprawy jest taka (ella raza de-mila): gdy Stwórca, niech będzie błogosławiony, stworzył świat (kad bara Kudsza Berich Hu alma), stworzył go przy pomocy liter Tory (bara leje be-atwin de-orajta). I każda litera zbliżała się przed Nim (we-kol at we-at a’alat kamej), aż wszystkie litery zostały ustanowione w literze bet (ad de-itkajemu kull’hu atwin be-at bet). I wszystkie te alfabety, w których obracały się litery, wszystkie one stały się fundamentem stworzenia świata (we-kol inun alfa bejtot, de-itgalgelu atwin, kull’hu kajmei le-mivrei alma).
Sulam
240) A to, jak powiedziano: „I pamiętaj o swoim Stwórcy w dniach swojej młodości, zanim nadejdą dni nieszczęścia”[5]. To nie są dni starości, lecz chodzi o to, że kiedy Stwórca stwarzał świat, stwarzał go przy pomocy liter Tory, i każda litera pojawiała się przed Nim, aż ustanowiły się wszystkie litery dzięki literze „bet ב”, ponieważ ona jest błogosławieństwem[6]. I dlatego od niej został stworzony świat.
I wszystkie rodzaje alfabetów powstały z formowania liter, czyli dwieście trzydzieści jeden rodzajów alfabetu strony przedniej (panim) i dwieście trzydzieści jeden rodzajów alfabetu strony tylnej (achor) – wszystkie one są gotowe, by przy ich pomocy stworzyć świat, czyli po tym, jak otrzymały błogosławieństwo od litery „bet ב”.
241) Gdy litery się obracały i połączyły się dwie litery: tet i resz razem (kejwan de-itgalgelu, we-itchabbaru trein atwin ilejn tet, resz ka-chada), wzniosła się litera tet (salka tet), ale nie mogła się ustabilizować (we-la itjajszevat), aż Stwórca, niech będzie błogosławiony, zgromił ją (ad de-ga’ar bah Kudsza Berich Hu), i powiedział do niej: „Tet, tet, dlaczego się wznosisz, a nie osadzasz się na swoim miejscu?” (wa-amar lah: tet, tet, al mah at salka, we-la itjajszevat be-duchtech). Powiedziała przed Nim: „Czy nie uczyniłeś mnie literą początku dobra, bo przecież Tora zaczyna się ode mnie — „że dobre”? (amra kamej: we-chi awadta li le-mehewe at be-rejsza de-tow, de-ha orajta ptach bi: ki tow). Jak więc mogę połączyć się i osadzić przy słowie „zło”?” (heich ana mitchabberra le-itjajsheva be-at ra?).
Sulam
241) „Kiedy uformowały się litery i weszły do alfabetu, gdzie łączą się razem dwie litery «tet ט» i «rejsz ר», wzniosła się litera «tet ט» i nie została ustawiona obok «rejsz ר». Dopóki nie zganił jej Stwórca i nie powiedział do niej: «Tet, tet, dlaczego wzniosłaś się i nie ustawiasz się na swoim miejscu?» Powiedziała Mu: «Wszak uczyniłeś mnie literą, od której zaczyna się słowo „tow (טוב – dobre)”, i Torę rozpocząłeś ode mnie, że dobre»” – to znaczy: „I zobaczył Wszechmogący (Elohim) światło, że dobre”[7]. „«Jakże mam się połączyć, by zostać ustawiona obok litery „rejsz ר”, od której zaczyna się słowo „ra (רע – zło)»?” Powiedział On do niej: „Wróć na swoje miejsce, ponieważ ona jest ci potrzebna” – litera zła, „bo w człowieku, którego chcę stworzyć z waszą pomocą, obie będziecie razem włączone, i wtedy on będzie zbudowaną formą, ale ty – po prawej stronie, a ona – po lewej”. I wtedy litery «tet ט» i «rejsz ר» ponownie zostały ustawione razem”.
Wyjaśnienie powiedzianego. Tutaj musimy przypomnieć porządek wyjścia trzech linii Zeir Anpina w ich korzeniu w Binie z trzech kropek: cholam–szuruk–chirik[8]. I na początku Malchut wzniosła się do Biny, i w konsekwencji tego spadły z niej litery ELE (אלה) Imienia Elohim (אלהים), i pozostało w niej tylko MI (מי) Imienia Elohim, co oznacza WaK, któremu brakuje GaR. I to opuszczenie tworzy kropkę cholam i prawą linię, świecącą właściwością chasadim.
A następnie, w czasie gadlutu, ponownie wzniosły się litery ELE (אלה) i połączyły się z MI (מי), i GaR powróciły do Biny, czyli świecenie Hochmy, jednak w silnym ukryciu, ponieważ chasadim oddaliły się stamtąd, a Hochma nie może świecić bez chasadim. I powracające litery ELE (אלה) – to kropka szuruk, i są uważane za lewą linię z powodu surowych sądów, które z nich wychodzą[9]. I trwają te sądy, dopóki nie nastąpi ziwug na ekranie ZoN, który się tam wzniósł, i na niego wychodzi linia środkowa, która po tym, jak pomniejsza GaR Hochmy lewej linii, łączy je ze sobą: i prawa zawiera w sobie lewą i nabywa GaR Hochmy, a lewa zawiera prawą i nabywa obłóczenie chasadim[10]. I tym zostają dopełnione trzy linie Biny dzięki ekranowi Zeir Anpina, będącego właściwością kropki chirik.
I to oznacza, że „trzy wychodzą dzięki jednemu” – ponieważ Zeir Anpin był przyczyną tych trzech linii w Binie, „jeden znajduje się w trzech” – czyli także Zeir Anpin osiąga te trzy linie, i dopełniają się jego mohin[11]. I dwie linie – prawa i lewa, nazywane są tutaj „tet ט” i „rejsz ר”, gdzie „tet ט” – to prawa linia i kropka cholam, a „rejsz ר” – lewa i kropka szuruk.
I to jest sens powiedzianego tutaj. „Kiedy tworzył Stwórca” – czyli Bina, „świat” – czyli ZoN. Inaczej mówiąc, kiedy Bina przyciągnęła mohin de-ZoN w postaci „trzy wychodzą z jednego, a jeden znajduje się w trzech”, „tworzył Go z pomocą liter Tory, i każda litera stawała przed Nim” – czyli w trzech liniach.
„Kiedy uformowały się i połączyły razem dwie litery «tet ט» i «rejsz ר»” – czyli kiedy litery ELE (אלה), czyli lewa linia i litera „rejsz ר”, powróciły do Biny i połączyły się z literami MI (מי), czyli prawą linią i literą „tet ט”, „wzniosła się litera «tet ט» i nie została ustawiona obok «rejsz ר»” – „tet ט”, która jest prawą linią i właściwością chasadim, oddaliła się od lewej linii, czyli „rejsz ר”, i nie została z nią ustawiona.
Ponieważ między nimi było niezgodność. „Dopóki nie zganił jej Stwórca” – Stwórca, to Zeir Anpin, czyli linia środkowa, i dzięki sile ekranu linii środkowej zostały pomniejszone GaR lewej linii, a tym bardziej GaR prawej linii.
„Powiedział On do niej: «Wróć na swoje miejsce, ponieważ ona jest ci potrzebna»”. Po tym, jak GaR zostały pomniejszone dzięki ekranowi ZoN w właściwości manuli, tam zaszło działanie podsłodzenia Malchut Biną, i zostało przyciągnięte właściwość miftecha, i dzięki temu Hochma znowu zaczęła świecić w lewej linii, ale tylko we właściwości WaK de-GaR[12]. I wtedy również prawa linia, w którą włączona jest litera „tet ט”, otrzymuje świecenie Hochmy od lewej, bo „tet ט” musi się połączyć i otrzymać świecenie Hochmy od „rejsz ר”, w przeciwnym razie pozostawałaby we właściwości WaK bez GaR z powodu ekranu Zeir Anpina.
I to oznacza powiedziane: „Ponieważ ona jest ci potrzebna, bo w człowieku, którego chcę stworzyć z waszą pomocą, obie będziecie razem włączone, i wtedy on będzie zbudowaną formą”. I wtedy został stworzony człowiek w wyniku tego włączenia. „Ale ty – po prawej stronie, a ona – po lewej”, czyli „tet ט” będzie po stronie prawej, a „rejsz ר” – po lewej. Inaczej mówiąc, uważa się, że z lewej linii wychodzą sądy, i ustanowił On przez to, że z „rejsz ר” będą wychodzić sądy. Ale w tym jest bardzo wzniosły cel, który wymaga dodatkowego wyjaśnienia.
I najpierw należy zrozumieć, co zaszło między Stwórcą a literą „tet ט”, kiedy litera „tet ט” nie chciała połączyć się z „rejsz ר”, a Stwórca ją do tego zmusił. A rzecz w tym, że w naturze duchowego korzeń panuje nad gałęzią, a gałąź anuluje się przed nim. I dlatego „tet ט” nie chciała połączyć się z „rejsz ר”, aby otrzymywać od niej Hochmę, bo wtedy „rejsz ר” byłaby korzeniem, a „tet ט” – gałęzią, i musiałaby się przed nią anulować, i dlatego oddaliła się od niej i nie chciała otrzymać Hochmy.
Ale Stwórca chciał, by otrzymywała Hochmę od „rejsz ר”, aby przez to włączenie człowiek mógł otrzymać od niej mohin de-GaR. Dlatego postanowił, że w trakcie świecenia „rejsz ר”, czyli podczas wzniesienia liter ELE (אלה) z powrotem do Biny, będą się z niej rozprzestrzeniać surowe i gorzkie sądy, i by z tego powodu „rejsz ר” pospieszyła z połączeniem się z „tet ט”, by przyciągnąć od niej chasadim, żeby Hochma jej mogła się obłóczyć w chasadim „tet ט” i mogła świecić. I w ten sposób wynika, że „tet ט” ponownie stała się korzeniem dla „rejsz ר”, bo gdyby nie jej światło chasadim, „rejsz ר” nie mogłaby świecić z powodu mnóstwa gorzkich sądów, przyciąganych w wyniku jej świecenia.
I to oznacza powiedziane: „Ale ty – po prawej stronie, a ona – po lewej”, – to znaczy: ty będziesz prawą linią i korzeniem, a ona – lewą linią i gałęzią. Bo dzięki temu, że podczas świecenia „rejsz ר” przyciągają się surowe i gorzkie sądy, „rejsz ר” znowu połączy się z tobą, by otrzymać od ciebie chasadim dla obłóczenia. I w ten sposób, chociaż otrzymasz od niej Hochmę, pozostaniesz dla niej korzeniem, ponieważ „rejsz ר” będzie musiała natychmiast włączyć się w ciebie i otrzymać od ciebie światło chasadim.
I stąd zrozumiemy to, o czym mówiliśmy wcześniej[13], że początek ziwugu zachodzi we właściwości „wyroku sądu”. I wszystko dlatego, że prawa linia nie może włączyć się w lewą i otrzymać od niej Hochmy, dopóki lewa nie ujawni swego wyroku, ponieważ obawia się, że nie anuluje się przed nią. I dopiero kiedy lewa linia ujawni swój wyrok, wtedy może otrzymać Hochmę, ponieważ lewa linia musi w tym momencie włączyć się w jej chasadim, i ona ponownie staje się korzeniem dla lewej linii. W ten sposób świecenie Hochmy, przekazywane od lewej linii, następuje właśnie z powodu jej wyroku, bo w przeciwnym razie prawa linia nie mogłaby otrzymać od niej Hochmy.
242) Powiedział do niej: „Wróć na swoje miejsce, bo jesteś potrzebna jej (amar lah: tuw le-atrejch, de-ha at carich lah), ponieważ człowieka, którego chcę stworzyć w was (de-ha bar nasz de-ana ba’ej le-mivrei be-chon), was obie połączę razem i wtedy będzie stworzony (tarwajchu itchklel ka-chada, we-jitbarej). Ale ty — po prawej stronie, a ona — po lewej” (awal at le-jemina, we-ihi le-smala). I wtedy powróciły i osadziły się razem, jedno z drugim (u-kedejn, tabu we-itjajshevu da be-da ka-chada).
243) W tej chwili Stwórca, niech będzie błogosławiony, oddzielił je (be-hahu sza’ata parejsz lon Kudsza Berich Hu), i stworzył dla każdej z nich znane dni i lata (u-bara lon le-chol chad we-chad jomin u-szinin jedi’in): te dla prawej strony, a te dla lewej (ilejn le-jemina, we-ilejn le-smala). Te z prawej strony zostały nazwane dniami dobra (ilejn de-jamina itkru jemej ha-tow), a te z lewej strony zostały nazwane dniami zła (we-ilejn de-somala itkru jemej ha-ra’a). I dlatego powiedział Szlomo: „Zanim przyjdą dni zła” (u-al da amar Szlomo: ad aszer lo jawo’u jemej ha-ra’a) — bo to one oskarżają człowieka za jego winy, które popełnił (de-ilejn mesacharin leje le-bar nasz, be-chowwoj de-ihu awed). Gdy więc zostały stworzone dni dobra i dni zła (kejwan de-itberun jomin de-tow we-jomin de-ra), wtedy powróciły i osiadły, by zjednoczyć się w człowieku (kedejn tabu we-itjajshevu, le-itchkalala behon be-bar nasz).
Sulam
243) „W tej chwili rozdzielił ich Stwórca” – to znaczy oddzielił ich świecenie jedno od drugiego, aby jedno świeciło absolutnym dobrem, a drugie – absolutnym złem. „I stworzył dla nich, dla każdej z nich, znane dni i lata” – to dwadzieścia osiem czasów wspomnianych w Koheleta[14], „jedne – po stronie prawej, a drugie – po stronie lewej”, to znaczy czternaście czasów ku dobru i czternaście czasów ku złu. „Te, które po stronie prawej, nazywane są «dniami dobra», a te, które po stronie lewej – «dniami zła». I o tym powiedział Szlomo: «Dopóki nie nadeszły dni nieszczęścia (dosł. zła)», które otaczają człowieka z powodu grzechów przez niego popełnionych. Kiedy zostały zbudowane dni dobra i dni zła, «tet ט» i «rejsz ר» ponownie zostały ustawione razem, aby zostać włączone w człowieka”. Wyjaśnienie. Po tym, jak zostały stworzone dni zła pod władzą „rejsz ר”, to znaczy świecenia lewej linii, „tet ט” już może zostać ustawiona razem z „rejsz ר” i otrzymywać od niej Hochmę oraz przekazywać mohin de-GaR człowiekowi.
244) I dlatego Dawid powiedział: „Czemu miałbym się lękać w dniach zła? Wina moich pięt mnie otoczy” (u-be-ginej kach amar Dawid: lama ira bi-jemej ra, awon akevaj jesubeni) — dni zła z całą pewnością (jemej ra wadaj). A tajemnica tego: te nazywają się dni głodu, lata głodu (we-raza da: ilejn ikrun jemej ra’aw, sznin de-ra’aw), a tamte nazywają się dni sytości, lata sytości (we-ilejn ikrun jemej sawa, sznej sawa).
Sulam
244) „I dlatego powiedział Dawid: «Czego mam się lękać w dni zła? Nieprawość pięt moich otacza mnie» – oczywiście, że to dni zła”. Inaczej mówiąc, oczywiście, że to dni zła, które są przyciągane w czasie świecenia lewej linii. „I dlatego te nazywane są «dniami głodu» i «latami głodu»” – to znaczy świecenie lewej linii, „a tamte nazywane są «dniami sytości», «latami sytości»” – to znaczy świecenie prawej linii.
245) A tajemnica tej sprawy: nie należy wypuszczać źródła świętego przymierza w dniach głodu, w roku głodu (we-raza de-mila: de-la le-afaka mabbu’a de-brit kadisza, bi-jomej ra’aw, bi-sznat ha-ra’aw). I dlatego Josef, który jest tajemnicą przymierza, zamknął swoje źródło w roku głodu (u-be-gin kach Josef, de-ihu raza de-brit, satem mabbu’eih bi-sznat ha-ra’aw), i nie dał mu miejsca, by rozprzestrzenić się w świecie (we-la jehaw leje duchta le-asga’ah be-alma). I to człowiek powinien czynić: gdy panuje rok głodu, niech zamknie swoje źródło świętego przymierza (we-da ba’ej leje le-bar nasz, de-kad szalta sznat ha-ra’aw, de-jasteem mabbu’a de-brit kadisza dilej), aby nie dawał mu miejsca do szerzenia się w świecie (be-gin de-la jehaw leje duchta le-asga’ah be-alma).
Sulam
245) „I trzeba troszczyć się o to, aby nie dopuścić do wylania się źródła świętego przymierza” – czyli nie używać swego łoża „w dniach głodu, w roku głodu”. „I dlatego Josef, który jest właściwością przymierza, zamknął swoje źródło w roku głodu i nie dał mu miejsca na rozmnożenie się w świecie, bo powiedziano: «I u Josefa urodzili się dwaj synowie przed nadejściem roku głodu». I to jest to, co powinien uczynić człowiek, gdy panuje rok głodu – zamknąć swoje źródło świętego przymierza, aby nie dać mu miejsca” – lewej linii, „na rozmnożenie się w świecie”.
Wyjaśnienie. Tak jak zaszło naprawienie na górze, gdy podczas świecenia lewej linii zamknęły się źródła obfitości i rozprzestrzeniły się sądy w świecie, by przez to lewa linia włączyła się w prawą i anulowała się względem niej, by otrzymać od niej chasadim – tak też i człowiek na dole, gdy odczuwa rozprzestrzenienie sądów ze strony lewej linii, to znaczy w dniach głodu, powinien upodobnić się do Wyższego i zamknąć swoje źródło, i nie rozmnażać potomstwa. Bo jeśli będzie rozmnażać potomstwo w czasie panowania lewej linii, to okaże się, że przez to działanie na dole powiększa i rozmnaża siłę lewej linii w Górze, i ona nie włączy się w prawą. I to oznacza powiedziane: „Aby nie dać mu miejsca na rozmnożenie się w świecie”.
246) Rabbi Szymon powiedział (Ribi Szimon amar): ta tajemnica jest tajemnicą wyższą (raza da ihu raza ila’a). W tym roku głodu, gdy on panuje (be-hahi sznat ha-ra’aw, kejwan de-ihi szalta), należy zamknąć swoje źródło (ba’ej le-astama mabbu’eih), ponieważ jeśli go nie zamknie, spowoduje przyciągnięcie ducha dla tego dziecka z tamtej strony (be-gin de-i la satem leje, garem le-amshacha rucha le-hahu walda me-hahu sitra), i daje miejsce tej stronie, by się mnożyła w świecie (we-jahej duchta le-hahu sitra, le-mifszej be-alma) — stronie nieczystości w obszarze świętości (sitra de-mesa’wa be-sitra de-Kdusza). I jeszcze jedna tajemnica: to, co jest napisane: „Pod trzema rzeczami drży ziemia…” (we-tu raza: di-ketiv: tachat szalosz ragza arec we-gomer).
Sulam
246) Powiedział rabbi Szymon: „Ta tajemnica – to najwyższa tajemnica. W tym roku głodu” – i to jest świecenie lewej linii, „ponieważ on panuje, człowiek powinien zamknąć swoje źródło” – aby nie rodzić. Z dwóch powodów:
- „Bo jeśli nie zamknie swojego źródła, to prowadzi do przyciągnięcia do płodu ducha z tej strony” – z lewej;
- „Ponieważ daje tej stronie miejsce, by zapanowała w świecie strona nieczystości nad stroną świętości” – i to, jak już mówiliśmy, prowadzi do tego, że lewa strona nie anuluje się wobec prawej, i jeśli prawa otrzyma w tym momencie Hochmę od lewej, lewa stanie się korzeniem, a prawa – gałęzią, i zdominuje strona nieczysta, która żywi się z lewej linii, nad świętością prawej.
I jeszcze powiedziano: „Pod trzema trzęsie się ziemia, czterech (już) nie może znieść”[15]. Wyjaśnienie. Przez to działanie prowadzi on do tego, o czym mowa w tym fragmencie: że niewolnik będzie królował, i niegodziwy nasyci się chlebem, i znienawidzona wyjdzie za mąż, czyli klipa otrzyma obfitość od świętości, i niewolnica odziedziczy po swojej pani, czyli klipa odziedziczy Szchinę, ponieważ lewa linia staje się korzeniem, a prawa – gałęzią.
247) I dlatego Josef Sprawiedliwy, tajemnica przymierza (u-be-gin kach, Josef cadika, raza de-brit), wzniósł się i zamknął swoje źródło w roku głodu (salik we-satem mabbu’eih bi-sznat ha-ra’av), aby nie zmieszać się z nią wcale (de-la le-it’arva bahadah kelal), i nie dać jej miejsca (u-le-mehaw lah duchta). A ten, kto otworzy swoje źródło w tym czasie, o nim jest napisane: „Stwórcę zdradzili, bo spłodzili obce dzieci, teraz ich pożre…” (u-man de-aftach mabbu’eih be-hahu zimna, alej ketiv: ba-Haszem bagadu, ki banim zarim jaladu, atah jochlem…), bo ci nazywani są rzeczywiście obcymi dziećmi (de-ha ilejn ikrun banim zarim wadaj), i Stwórcę zdradzili — rzeczywiście (ba-Haszem bagadu wadaj). Dlatego szczęśliwa jest część Israela, świętych, którzy nie pomieszali miejsca świętego z miejscem nieczystym (u-be-gin kach, zakka’a chulakchon de-Jisra’el kadiszin, de-la itchalpu duchta kadisza be-duchta mesa’wa).
Sulam
247) „I dlatego Josef–sprawiedliwy, który jest właściwością przymierza, wzniosł się i zamknął swoje źródło w roku głodu, aby w żaden sposób się z nim nie mieszać” – z lewą stroną, „i nie dawać mu miejsca na panowanie” – nad prawą. „A ten, kto otwiera swoje źródło w tym czasie, o nim powiedziano: «Zdradzili Stwórcę, bo zrodzili cudzych synów»[16]. Wszak ci synowie, których on rodzi w roku głodu – to cudzy synowie, oczywiście” – z powodu tego, że przyciąga do płodu ducha z tej strony[17]. „Stwórcy oni zdradzili, bez wątpienia” – z powodu tego, że daje miejsce lewej stronie na panowanie nad prawą, przez co zdradza Imię AWAJa. „I dlatego błogosławiony jest los sprawiedliwych Israelitów, którzy nie zamienili świętego miejsca na miejsce nieczystości”.
248) I dlatego jest napisane: „A Josefowi urodzili się dwaj synowie, zanim nastał rok głodu” (u-al da ketiv: u-le-Josef julad sznej banim beterem tavo sznat ha-ra’av), bo od tego momentu, gdy zaczął panować rok głodu, zamknął swoje źródło (de-ha me-hahu zimna de-szalta sznat ha-ra’av, asteem mabbu’eih), i wzniosło się jego źródło (we-salek mekoraj), aby nie dawać potomstwa stronie nieczystej (de-la le-mehaw benin le-sitra mesa’wa), i nie zamieniać miejsca świętości na miejsce nieczystości (we-la le-achlafa duchta de-kudsza be-duchta de-mesa’wa). I człowiek powinien oczekiwać swego Pana, Świętego (u-ba’ej bar nasz le-chakka le-Marej de-kudsza), aż przyjdzie i zapanuje, jak jest napisane: „I będę oczekiwał Stwórcy, który zakrył swoje oblicze przed domem Jakuba, i będę w Nim pokładał nadzieję” (kad jejtej we-jiszlot, ke-dichtiw: we-chikkiti la-Haszem, ha-mastir panaw mi-bejt Jaakow, we-kiwwiti lo).
Sulam
248) „I dlatego powiedziano: «I u Josefa urodzili się dwaj synowie przed nadejściem roku głodu», ponieważ od momentu, gdy nastał rok głodu” – to znaczy lewa linia bez prawej, „zamknął on swoje źródło i wzniosł swój początek, aby nie oddawać synów stronie nieczystości i nie zamieniać świętego miejsca na miejsce nieczystości” – to znaczy nie wynosić nieczystości ponad świętość, „i człowiek powinien czekać na swojego Pana, aż przyjdzie i zapanuje w świecie, jak powiedziano: «I będę oczekiwał Stwórcy, który zakrywa swoje oblicze przed domem Jaakowa, i będę pokładał w Nim nadzieję»[18]”.
249) Szczęśliwi są ci sprawiedliwi, którzy znają drogi Stwórcy, niech będzie błogosławiony (zakkajin inun cadikaja, de-jad’in orchej de-Kudsza Berich Hu), i strzegą nakazów Tory, by iść jej drogą (we-natrei pikudej de-Orajta, le-mehach be-ho), jak jest napisane: „Bo proste są drogi Stwórcy, i sprawiedliwi pójdą nimi, a grzesznicy się na nich potkną” (di-ketiv: ki jeszarim darchej Haszem, we-cadikim jelchu wo, u-fosz’im jikaszlu wam). I napisano: „A wy, którzy przylgnęliście do Stwórcy, waszego Elohim, żyjecie wszyscy dziś” (u-ketiv: we-atem ha-dwekim ba-Haszem Elohechem, chajim kullchem hajom).
Sulam
249) Szczęśliwi są sprawiedliwi, którzy znają drogi Stwórcy i przestrzegają przykazań Tory, aby kroczyć nimi, jak powiedziano: „Wszak proste są drogi Stwórcy, i sprawiedliwi pójdą nimi, a grzesznicy potkną się na nich”[19], i powiedziano: „A wy, przylgnęliście do Stwórcy, Waszego Wszechmogącego – żyjecie wszyscy wy dzisiaj”[20].
250) I dlatego Stwórca, niech będzie błogosławiony, ostrzegł Israela, by się uświęcili (u-be-gin da, Kudsza Berich Hu azhar leho le-Jisra’el le-itkaddasza), jak jest napisane: „I będziecie święci, bo Ja jestem święty” (di-ketiv: wi-hijitem kedoszim, ki kadosz ani). Kto to Ja? To Stwórca, niech będzie błogosławiony, Królestwo Niebios Święte (man ani? da Kudsza Berich Hu, malchut szamajim kadisza). Inne królestwo, to królestwo narodów świata, nazywane jest „innym” (malchuta achra de-ummot ha-olam, ikrei acher), jak jest napisane: „Bo nie będziesz się kłaniał innemu bogu, bo Stwórca, którego imię jest Zazdrosny, jest Stwórcą zazdrosnym” (di-ketiv: ki lo tisztachave le-el acher, ki Haszem kanna szemo).
Sulam
250) „I dlatego Stwórca przestrzegł Israel, aby się uświęcali, jak powiedziano: «I bądźcie święci, bo Ja jestem święty»[21]. «Ja» – to Stwórca, święte wyższe królestwo (Malchut)” – to znaczy Nukwa. „Inne królestwo, czcicieli bożków, nazywa się «innym», jak powiedziano: «I nie wolno ci oddawać czci innemu bogu, bo Stwórca – Żarliwy to Jego Imię»[22]”.
251) A przyjdź i zobacz (we-ta chazej): „Ja” — to Władca tego świata i przyszłego świata (ani: szoltanu de-alma dein, we-alma de-atej), i wszystko od Niego zależy (we-kolla bei talja). „Inny” — to strona nieczysta (acher: sitra mesa’wa), „inny” — to inna strona w obrębie strony nieczystej (acher: sitra achra be-sitra mesa’wa), a jego władza obejmuje tylko ten świat (we-szultanu dilej be-hai alma), i w przyszłym świecie nie ma nic (we-lejt leje be-alma de-atej kelum). I dlatego ten, kto przylgnie do tego „Ja”, ma udział w tym świecie i w przyszłym (u-be-gin da: man de-itdabbak be-hai ani, it leje chulaka be-alma dein u-be-alma de-atej).
Sulam
251) „«Ja» – to panowanie nad tym światem i światem przyszłym, i wszystko zależy od niego” – ponieważ wszystko zależy od Nukwy. „I kto przylgnie do tego «Ja»” – to znaczy do Nukwy, „ten ma udział w tym świecie i w świecie przyszłym”.
252) A ten, kto przylgnie do tego „innego” (u-man de-itdabbak be-hai acher), zostaje odcięty od tamtego świata (it’awed me-hahu alma), i nie ma udziału w przyszłym świecie (we-lejt leje chulaka be-alma de-atej), a ma udział w tym świecie — w nieczystości (we-it leje chulaka be-hai alma, be-mesa’wu), ponieważ to inne królestwo, królestwo narodów świata (be-gin de-hahu malchu achra de-umot ha-olam), ma wielu tarczowników i oskarżycieli wyznaczonych w nim, by panowali w tym świecie (kamma inun trejsin, gardinin, memanan bej, le-szaleta be-hai alma).
Sulam
252) „A kto przylgnie do tego «innego»” – do Nukwy bałwochwalców, „znika ze świata prawdy i nie ma udziału w przyszłym świecie, a ma udział w nieczystości w tym świecie, ponieważ w tym innym królestwie (Malchut) bałwochwalców – jakże wiele zastępów i wzbudzających sąd zostało w nim wyznaczonych, by panowały w tym świecie”.
253) I dlatego Elisza „Acher” (u-be-ginej kach, Elisza Acher), który zstąpił i przylgnął do tego poziomu (de-nachat we-itdabbak be-hai darga), został wypędzony z tamtego świata (ittrad me-hahu alma de-atej), i nie dano mu pozwolenia na powrót z pomocą skruchy (we-la itjehejw leje reszu le-mehadr bi-tejuwta). Został wypędzony z tamtego świata (we-ittrad me-hahu alma), i dlatego został nazwany Acher — „Inny” (u-al da ikrei Acher).
Sulam
253) „I dlatego Elisza–Acher (dosł. inny), który upadł i przylgnął do tego stopnia” – do Malchut bałwochwalców, nazywanej „inną”, „został wygnany z przyszłego świata i nie dano mu pozwolenia na skruchę, i został wyprowadzony ze świata prawdy, i dlatego nazywa się Acher (inny)”.
254) I dlatego człowiek powinien oddzielać się od wszystkich stron, aby nie zostać zanieczyszczonym przez tamtą stronę (u-be-gin kach, ba’ej bar nasz le-itfrasza mi-kol sitrin, de-la le-ista’awa be-hahu sitra), aby zasłużyć w tym świecie i w przyszłym świecie (le-mizke be-hai alma u-be-alma de-atej). I dlatego: to — błogosławieństwo, a to — przekleństwo, to — sytość, a to — głód (u-al da: da beracha, we-da kelala, da szeba, we-da ra’aw), wszystko jest odwrotnością jedno od drugiego (kolla be-hipucha da min da). I oto to już zostało wyjaśnione (we-ha okimna).
Sulam
254) „I dlatego człowiek powinien ochraniać się ze wszystkich stron, aby nie skalać się tą stroną i zasłużyć na ten świat i przyszły świat. I dlatego jedna, święta Nukwa – to błogosławieństwo, a druga, Nukwa bałwochwalców – to przekleństwo, jedna – nasycenie, druga – głód, i są one całkowicie przeciwne sobie.”
255) I dlatego, w tym czasie roku głodu (u-be-gin kach, be-hahu zimna de-sznat ha-ra’av), człowiekowi nie przystoi pokazywać się na rynku (leit leje le-bar nasz le-itchaza’a be-szuka), ani otwierać swojego źródła do spłodzenia (we-la le-itpattacha mabbu’eih le-olada), by nie dawać potomstwa innemu bogu (le-mehaw benin le-El acher). I oto to zostało już powiedziane (we-ha itmar).
Sulam
255) „I dlatego w czasie roku głodu” – to znaczy w czasie panowania Nukwy bałwochwalców, „człowiekowi nie wolno pokazywać się na rynku i nie wolno otwierać swojego źródła dla porodzenia, aby nie oddać synów innemu bogu”.
256) Szczęśliwy jest ten człowiek, który strzeże się, by chodzić drogą prawości (zakk’a ihu bar nasz, de-istammar le-mehach be-orach ksziot), i stale przylgnąć do swego Pana (u-le-itdabba be-Marej tadir), jak jest napisane: „A do Niego przylgniesz” (di-ketiv: u-vo tidbak). I dalej: „I Jego imieniem będziesz przysięgać” — nie jest napisane: „do Niego będziesz przysięgać”, lecz: „Jego imieniem” (u-vi-szmo tisszawa, u-vo tisszawa la ketiv, ella u-vi-szmo). Co znaczy „będziesz przysięgać”? (maj tisszawa) Jak już wyjaśniono: by przylgnąć do tajemnicy wiary (ke-ma de-okimna, le-mehewe mitdabek be-raza de-mehejmenuta).
Sulam
256) „Szczęśliwy człowiek, który strzeże się, aby kroczyć drogą prawdy i przylgnąć do swego Pana nieustannie, jak powiedziano: «I do Niego przylgnij, i Jego Imieniem przysięgaj»[23]. «I Nim przysięgaj» – nie powiedziano, lecz powiedziano: «I Jego Imieniem»” – to znaczy Nukwą, która nazywa się „Imię”. „Co znaczy «przysięgaj»? Uczyliśmy się, że «przysięgaj (tiszawea תִּשָּבֵעַ)» oznacza przylgnięcie do właściwości wiary” – to znaczy do Nukwy, która nazywa się „siedem (szewa שבע)”, zgodnie z siedmioma sfirot HaGaT NeHIM, które ona otrzymuje od Biny.
257) Siedem stopni w górze, najwyższych nad wszystkim — to tajemnica pełni wiary (sziw’a dargin le-ejla ila’in al kolla, raza de-szlimu de-mehejmenuta), i tajemnica siedmiu stopni poniżej nich (we-raza de-sziwa dargin de-letata minajhu), które są jednym złączeniem, jednym powiązaniem (de-inun chibbura chad, u-kiszura chad), te z tamtymi, by wszystko było jedno (ilejn be-ilejn, le-mehewe kull’hu chad). I dlatego jest napisane: „Siedem dni i siedem dni”, razem czternaście dni — a wszystko to jedno, jedno powiązanie (u-be-gin kach ketiv: sziw’at jamim we-sziw’at jamim, jad dalet jom, we-kolla chad, u-kiszura chad). I dlatego jest napisane: „A Jego imieniem będziesz przysięgać” — z góry i z dołu (u-al da ketiv: u-vi-szmo tisszawa, mil-le’eila u-mi-tata).
Sulam
257) „Siedem stopni jest na górze, w Binie, które są ponad wszystkim i stanowią doskonałość wiary” – to znaczy ostateczne doskonałe wypełnienie Nukwy, osiągane przez wzniesienie się i obłóczenie tych siedmiu stopni, HaGaT NeHIM Biny. „I jest siedem stopni, które znajdują się poniżej nich” – to znaczy sama Nukwa. „I to jedno połączenie i jedno zjednoczenie jednych” – siedmiu niższych, „z drugimi” – siedmioma wyższymi, „ponieważ wszyscy oni stanowią jedną całość”. „Dlatego powiedziano: «Siedem dni i siedem dni – czternaście dni»[24]”. I wszystko to jest jedną całością i jednym połączeniem. Ponieważ siedem stopni Nukwy, gdy są w doskonałości, wznoszą się i obłaczają siedem stopni Biny, i łączą się jako jedno. „I dlatego powiedziano: «I Jego Imieniem przysięgaj (tiszawea תִּשָּבֵעַ)»” – co wskazuje na siódemki (szwijot שביעיות), to znaczy: „z góry i z dołu”. Inaczej mówiąc – przylgnąć do tych dwóch siódemek, do siedmiu stopni Biny i siedmiu stopni Nukwy, aby zjednoczyć je jako jedną całość.
258) A ten, kto jednoczy te [stopnie] z tamtymi (u-man de-mejachid ilejn be-ilejn), o nim jest napisane: „Otworzy dla ciebie Stwórca swój dobry skarbiec, niebiosa” (alej ketiv: jiftach Haszem lecha et otzaro ha-tow, et ha-szamajim) — te skarbce górne i dolne (ilejn otzarin de-le’eila u-tata). „Siedem dni i siedem dni” — wszystkie są jednym (sziw’at jamim we-sziw’at jamim, kull’hu chad), jak jest napisane: „swój dobry skarbiec, niebiosa” — skarbiec jeden, a to są niebiosa (di-ketiv: et otzaro ha-tow et ha-szamajim, otzaro chad, we-ihu et ha-szamajim), siedem i siedem źródeł — a są jednym (sziwa we-sziwa mutzakot, we-inun chad).
Sulam
258) „I ten, kto łączy jedne z drugimi” – siedem niższych z siedmioma wyższymi, „powiedziano o nim: «Otworzy Stwórca dla ciebie swój pełen łaski skarbiec – niebiosa»[25]. To są wyższe skarbnice” – siedem stopni Biny, „i niższe” – siedem stopni Nukwy. „Bo siedem dni” – Biny, „i siedem dni” – Nukwy, „wszystko to jedno, jak powiedziano: «Pełen łaski swój skarbiec – niebiosa» – jeden skarbiec, to znaczy: «niebiosa»”. Innymi słowy, gdy siedem stopni Nukwy wznosi się i obłacza siedem stopni Biny, nazywane są one razem „niebiosa”, ponieważ wtedy są jednym, jednym skarbcem. I to jest wewnętrzny sens powiedzianego: „«I po siedem (dosł. siedem i siedem) rur»[26] – które stanowią jedno”.
259) Rabbi Chija i Rabbi Jose szli drogą (Ribi Chija we-Ribi Jose hawu azlei be-orcha). W międzyczasie zobaczyli pewnego człowieka, który nadchodził (ad de-hachej chamu chad bar nasz de-hawa atej), owiniętego w odzienie micwy (mit’atef be-itufa de-micwa), a pod spodem miał przytroczoną broń (u-klej zainin ketorin techotoh). Rabbi Chija powiedział: „Ten człowiek zawiera w sobie jedno z dwóch — albo jest to całkowicie sprawiedliwy człowiek (amar Ribi Chija: bar nasz dein, chad mi-trein it bej, o zakka’a szelim ihu), albo jest to obłudnik wobec ludzi świata” (o le-ramma bnej alma ihu).
Sulam
259) „Rabbi Chija i rabbi Josi szli drogą. Po drodze zobaczyli człowieka, który szedł odziany w obłóczenie przykazania” – to znaczy w cicit, „a pod nim był obwieszony bronią. Powiedział rabbi Chija: «Ten człowiek – jedno z dwojga: albo jest doskonałym sprawiedliwym, który nawet w drodze okrywa się talitem z cicit, albo próbuje oszukać mieszkańców świata»” – jeśli jest przepasany bronią, to znaczy, że jest rozbójnikiem, a okrywa się talitem z cicit, aby oszukać mieszkańców świata i zwabić ich w swoje sidła.
260) Rabbi Jose powiedział do niego (amar leje Ribi Jose): „Przecież pobożni z Wyższych [światów] powiedzieli: „Bądź kimś, kto sądzi każdego człowieka na korzyść” (ha chasidej eljonin amru: hewe dan le-kol bar nasz lizchu). Przecież nauczono: Człowiek, który wychodzi w drogę, powinien mieć na względzie trzy rzeczy — dar, walkę i modlitwę (ha taninan: bar nasz de-nafek le-orcha, jitkawwen le-telat milin — le-doron, le-krava, le-tzlota). Skąd to wiemy? Od Jaakowa, bo on właśnie na te trzy się przygotował — do daru, do walki i do modlitwy (min alan mi-Jaakow, de-ha le-telat ilejn itkawwen, we-zarez garmej le-doron, le-krava, le-tzlota). A ten człowiek idzie drogą, ma na sobie odzienie micwy — to na modlitwę (we-hai bar nasz, azil be-orcha ihu, ha bej itufa de-micwa — le-tzlota), a ma też broń — to do walki (we-ha bej klej zainin — le-krava). Skoro więc te dwa [przygotowania] są w nim, za trzecią [modlitwę] nie trzeba go ścigać” (kejwan de-trein ilejn it bej, t’litaj la le-mirdaf abatra).
Sulam
260) Powiedział mu rabbi Josi: „Wszak powiedzieli wyżsi sprawiedliwi: «Sądź każdego człowieka na szali zasług». I uczyliśmy, że człowiek, wychodząc w drogę i bojąc się rozbójnika, powinien nastawić się na trzy rzeczy: na dar, na wojnę i na modlitwę. Skąd to wiemy? Od Jaakowa, który nastawił się na te trzy rzeczy i przygotował dar, i na wojnę, i na modlitwę”. Jak powiedziano w rozdziale Wajiszlach, że posłał Esawowi podarunek; i podzielił się na dwa hufce, aby Esaw nie przyszedł i nie poraził go – i to odnosi się do wojny; i modlił się do Stwórcy: „Ocal mnie, proszę, z ręki mego brata”[27] – i to jest modlitwa.
„A ten człowiek, który idzie drogą – ma obłóczenie przykazania do modlitwy i ma broń do wojny. A skoro ma te dwie rzeczy, to dla trzeciej” – daru, „nie ma już potrzeby go śledzić”, by sprawdzić, czy ją ma, bo skoro ma dwie, z pewnością ma również i trzecią.
261) Gdy zbliżył się do nich, pozdrowili go (kad karew le-gabajhu, jahawu leje szlam), ale on nie odpowiedział im (we-la atej lon). Rabbi Chija powiedział: „Oto jednej z tych trzech rzeczy, które powinny się w nim przejawiać, wcale w nim nie ma, bo nie przygotował się do daru, a w darach powinno być zawarte pozdrowienie” (amar Ribi Chija: ha chad me-inun telat de-itchazjan le-mehewe bej, leit bej, de-ha la atkein garmej le-doron, u-be-dorot szlama kaleel bej). Rabbi Jose powiedział: „Może on właśnie zajmuje się modlitwą albo powtarza swoją naukę (amar Ribi Jose: dilma ihu misztadel be-tzlotey, o marchisz talmudej), dlatego nie chce jej przerywać” (be-gin de-la ja’akar leje).
Sulam
261) Kiedy zbliżył się do nich, pozdrowili go pokojem, lecz on im nie odpowiedział. Powiedział rabbi Chija: „Widać, że jednej z tych trzech rzeczy, które powinien mieć, nie ma, ponieważ nie przygotował się do daru, gdyż dar zawiera w sobie pozdrowienie, a on nie odpowiada na pozdrowienie”. Powiedział rabbi Josi: „Może jest zajęty modlitwą albo szepcze do siebie swoje nauczanie, aby go nie zapomnieć”.
262) Szli razem (azlei ka-chada), ale ten człowiek nie rozmawiał z nimi (we-la malel hahu bar nasz bahadayhu). Później Rabbi Chija i Rabbi Jose oddalili się (lewatar isztemitu Ribi Chija we-Ribi Jose), i zajęli się Torą (we-isztadalu be-Orajta). Gdy ten człowiek zobaczył, że zajmują się Torą (kejwan de-chama hahu bar nasz de-hawu misztadlei be-Orajta), zbliżył się do nich i pozdrowił ich (karew le-gabajhu, we-jahejv lon szlam).
Sulam
262) Szli razem, lecz ten człowiek nie odezwał się do nich. Następnie rabbi Chija i rabbi Josi odeszli na bok i zaczęli studiować Torę. Gdy ten człowiek zobaczył, że zajmują się Torą, podszedł do nich i pozdrowił ich.
263) Powiedział do nich: „Moi panowie, o co mnie podejrzewaliście, gdy pozdrowiliście mnie, a ja wam nie odpowiedziałem?” (amar lon: rabotaj, ba-me chaszadtun li, kad jahawitun li szlam, we-la atiwna lechu). Rabbi Jose powiedział do niego: „Może mówiłeś modlitwę albo powtarzałeś swoją naukę” (amar lo Ribi Jose: dilma tzelota hawait amar, o marchisz be-talmudach). Odpowiedział mu: „Niech Stwórca, niech będzie błogosławiony, sądzi was ku zasłudze” (amar lo: Kudsza Berich Hu jadin lechu le-kaf zechu).
Sulam
263) Powiedział do nich: „Dostojni, o co mnie podejrzewaliście, gdy pozdrowiliście mnie, a ja wam nie odpowiedziałem?”. Powiedział mu rabbi Josi: „Pomyśleliśmy, że może odmawiasz modlitwę albo szepczesz do siebie swoje nauczanie”. Powiedział im: „Niech Stwórca osądzi was na szali zasług”.
264) Ale powiem wam (awal ejma lechu): pewnego dnia szedłem drogą (joma chad hawajna azil be-orcha), spotkałem pewnego człowieka, i pierwszy go pozdrowiłem (aszkachna chad bar nasz, we-akdimna leje szlam), a ten człowiek okazał się być zbójcą (we-hahu gawra hawah listim), rzucił się na mnie i skrzywdził mnie (we-kam alaj, we-ca’ar li), i gdybym nie był silniejszy od niego, byłbym cierpiał (we-ilmale de-itkakafna bej, itzta’arna). Od tego dnia złożyłem ślub, że nie będę pierwszy mówił „pokój” do nikogo oprócz człowieka sprawiedliwego (me-hahu joma nadarna, de-la le-akdama szlam, bar le-bar nasz zakka’a), chyba że wcześniej go poznam (ella i jeda’na bej be-kadmejta), bo może mnie skrzywdzić i będzie silniejszy ode mnie (be-gin de-jachel le-ca’ara li, we-jitkakaf bi be-chejla). Bo zakazane jest poprzedzać pozdrowieniem człowieka winnego, jak jest napisane: „Nie ma pokoju, mówi Stwórca, dla niegodziwych” (be-gin de-asir le-akdama szlam le-bar nasz chajewa, di-ketiv: ein szalom amar Haszem la-reszajim).
Sulam
264) „Ale opowiem wam. Pewnego razu szedłem drogą, spotkałem człowieka i pierwszy go pozdrowiłem, a ten człowiek okazał się rozbójnikiem – rzucił się na mnie i sprawił, że pożałowałem (tego spotkania), i gdybym go nie pokonał, to bym żałował. Od tego dnia przysiągłem, że nie będę pierwszy pozdrawiał nikogo, chyba że ten człowiek jest sprawiedliwym i tylko jeśli wcześniej wiem” – że jest sprawiedliwy, „z obawy, że może sprawić, iż pożałuję tego i pokona mnie siłą, a także dlatego, że nie wolno pierwszy pozdrawiać człowieka niegodziwego, jak powiedziano: «Nie ma pokoju – mówi Stwórca – dla niegodziwych»[28]”.
265) A w tej chwili, gdy was zobaczyłem i daliście mi pozdrowienie, a ja wam nie odpowiedziałem (we-hahi sza’ata de-chamejna lechu, we-jahawitun li szlam, we-la atejwna lechu), podejrzewałem was (chashidna lechu), ponieważ nie widziałem na was żadnej zewnętrznej oznaki micwy (be-gin de-la chamejna bechu micwa de-itchazei le-bar), i byłem wtedy zajęty powtarzaniem swojego nauczania (we-hawejna kemo chen mehadar talmudaj). Ale teraz, gdy widzę, że jesteście sprawiedliwi (awal haszta de-chamejna bechu, de-attun zakkajin), oto droga prostuje się przede mną (ha orcha mitetakkena kodamaj).
Sulam
265) „A kiedy zobaczyłem was i pozdrowiliście mnie pokojem, a ja wam nie odpowiedziałem – podejrzewałem was”, że nie jesteście sprawiedliwymi, „ponieważ nie widziałem u was przykazania widocznego z zewnątrz, dlatego nie odpowiedziałem na wasze pozdrowienie, a także powtarzałem wtedy swoje nauczanie i nie mogłem odpowiedzieć na wasze pozdrowienie. Lecz teraz, gdy widzę, że jesteście sprawiedliwymi, moja droga została ustanowiona przede mną”.
266) Otworzył i powiedział: „Psalm Asafa: Zaiste dobry jest Bóg dla Israela, dla czystego serca” (ptach we-amar: mizmor le-Asaf, ach tow le-Jisra’el Elohim le-varej lewaw). Przyjdź i zobacz (ta chazej): Stwórca, niech będzie błogosławiony, uczynił prawą stronę i uczynił lewą stronę (Kudsza Berich Hu awad jemina, we-awad smala), aby kierować światem (le-anhaga alma) — jedna nazywa się dobro, a druga zło (chad ikrei tow, we-chad ikrei ra). I z tych dwóch składa się człowiek i przez nie zostaje przybliżony do wszystkiego (u-vitren ilejn itchkalel bar nasz, we-itkarew be-kolla).
Sulam
266) „Powiedział on: «Psalm Asafa. Zaiste, dobry jest Wszechmogący dla Israel, dla czystych sercem»[29]. Stwórca stworzył stronę prawą i lewą, aby zarządzać światem. Jedna nazywa się dobrem – prawa, a druga nazywa się złem – lewa, i w obie te strony włącza się człowiek i we wszystkim zbliża się do Stwórcy”, jak powiedzieli mędrcy: „W swoich dwóch początkach – w dobrym początku i w złym początku”[30].
267) A to zło, które jest lewą stroną (we-hahu ra de-ihu smala), zostało włączone w narody świata (itchkelilu bej ammim), i oddane w ich stronę (we-ityehew be-sitra dilhon), ponieważ są oni nieobrzezani na sercu i nieobrzezani na ciele (be-gin de-inun arlej libba, u-arlej bisra), i by mogło się w nich zbezcześcić (u-le-itchallela bej). Ale u Israela co jest napisane? „Zaiste dobry jest dla Israela” (awal be-Jisra’el, maj ketiv: ach tow le-Jisra’el).
Sulam
267) „A w stronę zła, lewą, włączeni są narody–bałwochwalcy, i została ona dana ich stronie, aby się nią kalać, ponieważ są oni «głusi sercem i nieobrzezani na ciele»[31]. Lecz o Israelu co powiedziano: «Zaiste, dobry jest dla Israela».”
268) A jeśli powiesz, że [to dobro jest] dla wszystkich — nie (we-i teima le-kull’hu, la), lecz tylko dla tych, którzy nie zbezcześcili się wraz z tym złem (ella le-inun de-la itchalelu bahadej hahu ra), jak jest napisane: „dla czystych sercem” (di-ketiv: le-varej lewaw). Bo to — dobro, a to — zło (be-gin de-da tow, we-da ra), dobro jest tylko dla Israela (tow le-Jisra’el bilchudajhu), a zło — dla narodów świata (we-ra le-ammim). „Zaiste dobry dla Israela” — ponieważ przylgnęli do niego (ach tow le-Jisra’el, be-gin le-idbakka bej), i przez to Israel przylgnął do tajemnicy wyższej, tajemnicy wiary, by wszystko było jedno (u-be-hai itdabku Jisra’el, be-raza ila’a, be-raza de-mehejmenuta, le-mehewe kolla chad). Rabbi Jose powiedział: „Szczęśliwi jesteśmy, żeśmy się nie pomylili co do ciebie, i oto Stwórca, niech będzie błogosławiony, posłał cię do nas” (amar Ribi Jose: zakka’in anan, de-la szabaszna bach; ha Kudsza Berich Hu szadrakh le-gabban).
Sulam
268) „A jeśli powiesz, że dla wszystkich jest dobry – nie, tylko dla tych, którzy nie skalali się złem. Jak powiedziano: «Dla czystych sercem». Bo to jest dobro i to jest zło: dobro – tylko dla Israelu, a zło – tylko dla narodów–bałwochwalców. «Zaiste, dobry jest dla Israela», aby przylgnęli do Stwórcy, i w ten sposób Israel przylgnęli do właściwości Wyższego” – Zeir Anpina, „do właściwości wiary” – Nukwy, „aby wszystko było jednym całym”. Innymi słowy, poprzez osiągnięcie dobra zasługują na zjednoczenie Zeir Anpina i Nukwy jako jednej całości i na zespolenie się z nimi.
269) Powiedział Rabbi Jose (amar Ribi Jose): „Ponieważ dobry jest dla Israela, Israel ma udział w tym świecie i w przyszłym świecie (be-gin de-tow hu le-Jisra’el, Jisra’el it lon chulaka be-alma dein u-be-alma de-atej), by oglądać oko w oko wizję chwały (le-mechmei ejna be-ejna, chejzu jikara), jak jest napisane: «Bo oko w oko ujrzą, gdy Stwórca powróci na Syjon» (ke-ma di-ketiv: ki ajin be-ajin jir’u be-szuw Haszem Cijon).”
Sulam
269) Powiedział rabbi Josi: „Szczęśliwi jesteśmy, że nie pomyliliśmy się co do ciebie, bo Stwórca posłał cię do nas, ponieważ dobry jest On dla Israelu – Israel ma udział w tym świecie i w świecie przyszłym, by oglądać na własne oczy obraz wielkości. Jak powiedziano: «Bo na własne oczy ujrzą powrót Stwórcy do Syjonu»[32]. Błogosławiony Stwórca na wieki, amen i amen”.
[1] Tora, Bereszit, 41:50. „A Josefowi urodziło się dwóch synów, zanim nastał rok głodu – których urodziła mu Asenat, córka Poti Fery, kapłana z On.”
[2] Prorocy, Micha, 5:6. „I będzie resztka Jaakowa pośród wielu ludów jak rosa od Stwórcy, jak krople deszczu na trawie, które nie oczekują człowieka i nie liczą na synów ludzkich.”
[3] Tora, Dwarim, 30:15–20. „Oto dałem ci dziś do wyboru życie i dobro, śmierć i zło. Bo dziś nakazuję ci miłować Stwórcę, twojego Elohim, chodzić Jego drogami, przestrzegać Jego przykazań, ustaw i praw – abyś żył i rozmnażał się, a Stwórca, twój Elohim, błogosławił ci w ziemi, do której idziesz, aby ją posiąść. Ale jeśli odwróci się twoje serce i nie będziesz słuchał, i zboczysz, i będziesz się kłaniał innym bogom i im służył – oznajmiam wam dziś: zginiecie! Nie będziecie długo żyli w ziemi, do której przeprawiasz się przez Jordan, by do niej wejść i ją posiąść. Biorę dziś na świadków przeciw wam niebo i ziemię: życie i śmierć dałem ci, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz więc życie, abyś żył – ty i twoje potomstwo, miłując Stwórcę, twojego Elohim, słuchając Jego głosu i lgnąc do Niego – bo On jest twoim życiem i przedłużeniem twoich dni, abyś mieszkał w ziemi, którą Stwórca przysiągł dać twoim ojcom – Awrahamowi, Icchakowi i Jaakowowi.”
[4] Babiloński Talmud, traktat Brachot, karta 3a: „Podczas trzeciej straży nocnej niemowlę budzi się, by ssać pierś matki, a kobieta rozmawia ze swoim mężem.”
[5] Pisma, Kohelet, 12:1. „I pamiętaj o swoim Stwórcy w dniach swojej młodości, zanim przyjdą dni niedoli i nadejdą lata, o których powiesz: «Nie mam w nich upodobania».”
[6] Zob. „Zohar Hakdama”, p. 23–37.
[7] Tora, Bereszit, 1:4. „I zobaczył Elohim światło, że było dobre, i oddzielił Elohim światło od ciemności.”
[8] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 9.
[9] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 58.
[10] Zob. Zohar, rozdział Lech lecha, p. 22, od słów: „Ekran de-chirik, na który wychodzi linia środkowa, pochodzi z właściwości sądu, która jest w Malchut…”
[11] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 363.
[12] Zob. Zohar, rozdział Lech lecha, p. 22, od słów: „I dlatego linia środkowa nie może tutaj uzgodnić i zjednoczyć dwóch linii, dopóki ekran de-chirik nie będzie mógł zmniejszyć lewej linii do poziomu WaK Hochmy…”
[13] Zob. Zohar, rozdział Wajera, p. 216–217.
[14] Pisma, Kohelet, 3:1–8. „Wszystko ma swój czas i swoją porę – każda rzecz pod niebem:
czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania zasadzonych, czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania, czas płaczu i czas śmiechu, czas żałoby i czas tańca, czas rozrzucania kamieni i czas ich zbierania, czas obejmowania i czas powstrzymywania się od objęć, czas szukania i czas tracenia, czas zachowywania i czas wyrzucania, czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia, czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.”
[15] Pisma, Miszlej, 30:21–23. „Pod trzema drży ziemia, a czterech nie może znieść: sługi, gdy zostaje królem; głupca, gdy się nasyci chlebem; nienawistnej kobiety, gdy wychodzi za mąż; i służącej, gdy dziedziczy po swojej pani.”
[16] Prorocy, Hoszea, 5:7. „Zdradzili Stwórcę, bo spłodzili cudze dzieci – teraz pożre ich wróg wraz z ich działem w jednym miesiącu.”
[17] Zob. wyżej, p. 246.
[18] Prorocy, Jeszajahu, 8:17. „I będę oczekiwał Stwórcy, który zakrywa swoje oblicze przed domem Jaakowa – i będę ufał w Niego.”
[19] Prorocy, Hoszea, 14:10. „Kto mądry – niech to zrozumie, kto rozumny – niech to pojmie, bo proste są drogi Stwórcy: sprawiedliwi będą po nich chodzić, a grzesznicy się na nich potkną.”
[20] Tora, Dwarim, 4:4. „A wy, którzy przylgnęliście do Stwórcy, waszego Elohim – żyjecie wszyscy dziś.”
[21] Tora, Wajikra, 11:45. „Bo Ja jestem Stwórcą, który wyprowadził was z ziemi Micraim, by być dla was Elohim – i będziecie święci, bo Ja jestem święty.”
[22] Tora, Szemot, 34:14. „Nie będziesz się kłaniał innemu bogu, bo Stwórca – zazdrosny jest Jego imię – Bogiem zazdrosnym On jest.”
[23] Tora, Dwarim, 10:20. „Stwórcy, swojego Elohim, będziesz się bał, Jemu będziesz służył, do Niego przylgniesz i Jego imieniem będziesz przysięgał.”
[24] Prorocy, Melachim I, 8:65. „I urządził Szlomo w owym czasie święto – i z nim cały Israel, wielkie zgromadzenie – od wejścia do Chamat aż do rzeki micrejskiej – przed Stwórcą, naszym Elohim: siedem dni i siedem dni – czternaście dni.”
[25] Tora, Dwarim, 28:12. „Otworzy dla ciebie Stwórca swój skarbiec dobry – niebiosa – by dawać deszcz twojej ziemi w swoim czasie i by błogosławić wszelkie dzieło twoich rąk; i będziesz pożyczał wielu narodom, lecz sam nie będziesz pożyczał.”
[26] Prorocy, Zecharja, 4:2. „I powiedział do mnie: «Co widzisz?» I powiedziałem: «Widzę – a oto świecznik cały ze złota, a czasza u jego szczytu, i siedem lamp na nim, po siedem rurek do lamp, które są na jego szczycie».”
[27] Tora, Bereszit, 32:12. „Ratuj mnie, proszę, z ręki mojego brata, z ręki Esawa! Bo boję się go – by nie przyszedł i nie uderzył mnie – matkę z dziećmi.”
[28] Prorocy, Jeszajahu, 48:22. „Nie ma pokoju – mówi Stwórca – dla niegodziwych.”
[29] Pisma, Psalmy, 73:1. „Psalm Asafa. Zaprawdę, dobry jest Elohim dla Israela – dla tych czystego serca.”
[30] Babiloński Talmud, traktat Brachot, karta 54a.
[31] Prorocy, Jechezkel, 44:7. „Wprowadzaliście cudzoziemców – nieobrzezanych sercem i nieobrzezanych ciałem – by byli w Moim przybytku, zbezczeszczać Mój dom, gdy przynosiliście Moją ofiarę – chleb, tłuszcz i krew – i łamaliście Moje przymierze ponad wszystkimi waszymi obrzydliwościami.”
[32] Prorocy, Jeszajahu, 52:8. „Głos twoich strażników – podniosą głos, razem będą się radować, bo na własne oczy zobaczą powrót Stwórcy na Cijon.”