439) Rabbi Jehuda otworzył i powiedział: „Czas, by działać dla Stwórcy – złamali Twoje prawo” (Rabbi Jehuda patach we-amar: et la’asot la-Haszem, heferu Toratecha). Co oznacza „Czas, by działać dla Stwórcy”? (et la’asot la-Haszem mahu). Lecz już to wyjaśniono (ela, ha-okemuha). Ale „czas” odnosi się do Zgromadzenia Israela (awal et: da Kneset Israel), które jest nazywane „czasem” (de-ikrei et), jak jest powiedziane: „I niech nie wchodzi w każdy czas do świętości” (ke-ma de-at amar: we-al jawo be-chol et el ha-kodesz). Co oznacza „niech nie wchodzi w każdy czas”? (mai we-al jawo be-chol et). Tak jak jest powiedziane: „By strzegło cię przed obcą kobietą” (ke-ma de-at amar: li-szmarcha me-isza zara). I to jest to, co jest napisane: „I przynieśli przed Stwórcą ogień obcy…” (we-da hu: wa-jakrivu lifnej Haszem esz zara wego’). Dlaczego „czas”? (mai ta’ama et). Ponieważ ma on swój czas i moment na wszystko (be-gin de-it lah et u-zman le-kolla), by się zbliżyć, rozświetlić i połączyć, jak jest właściwe (le-karva, le-itnehara, le-itchabbera kidka jao). Jak jest powiedziane: „A ja, moja modlitwa do Ciebie, Stwórco, w czasie łaski” (ke-de-amar: wa-ani tefilati lecha, Haszem, et racon).
Sulam
439) „Czas działać dla Stwórcy: naruszyli Twoją Torę!”[1]. „Czas” – to Kneset Israel, Nukwa, nazywana „czasem”, jak powiedziano: „Aby nie wchodził w każde czas do Świątyni”[2]. Jak powiedziano: „Aby ustrzec się przed obcą kobietą (isza zara)”[3], „I złożyli przed Stwórcą obcy ogień (esz zara)”[4]. To znaczy, że i Nukwa de-Klipot nazywana jest „czasem”, ale jest ona „obcą kobietą”, „obcym ogniem”. Dlatego powiedziano: „Aby nie wchodził w każde czas do Świątyni” – lecz jedynie w czasie świętości.
Nukwa nazywana jest „czasem”, ponieważ ma swój czas i moment na wszystko[5], aby zbliżyć się do światła i połączyć się z Zeir Anpinem, jak przystoi, i jest to podobne do słów: „A ja – moja modlitwa do Ciebie, Stwórco, w czasie łaski”[6].
440) „By działać dla Stwórcy” (la’asot la-Haszem), jak jest napisane: „I Dawid uczynił imię” (ke-ma dichteew: wa-ja’as David szem). Każdy, kto zajmuje się Torą (de-chol maan de-isztadel be-orajta), jest jak ktoś, kto działa i naprawia ten „czas” (ke-ilu awed we-takken haj et), by połączyć go ze Stwórcą (le-chabbera lah be-Kudusza Bericha Hu). A dlaczego tak jest? (we-chol kach lama). Ponieważ „złamali Twoje prawo” (be-gin de-heferu Toratecha). Gdyby bowiem nie złamali Twojego prawa (de-ilu lo heferu Toratecha), nie byłoby nigdy rozdzielenia Stwórcy od Israela (la isztakkach peruda de-Kudusza Bericha Hu mi-Israel le-almin).
Sulam
440) „Działać (dosł.: czynić) dla Stwórcy”, jak powiedziano: „I Dawid zdobył sławę (dosł.: uczynił imię)”[7]. Ponieważ naprawiony stan Nukwy nazywany jest „imieniem”. I tak samo każdy, kto zajmuje się Torą, jakby uczynił i naprawił ten czas, czyli Nukwę, aby połączyć ją ze Stwórcą. A dlaczego trzeba tak bardzo pracować, aby naprawić Nukwę? Z powodu tego, że „oni naruszyli Twoją Torę” – gdyż gdyby nie naruszyli Twojej Tory, nigdy nie doszłoby do oddzielenia Stwórcy od Israela. Ponieważ jedność Stwórcy i Jego Szchiny nigdy by się nie przerwała.
441) Powiedział Rabbi Jose (amar Rabbi Jose): „Podobnie jest napisane: „Ja, Stwórca, w swoim czasie przyspieszę to” (ke-gawna da ketiw: ani Haszem be-ittah achiszena)”. Co oznacza „w swoim czasie”? (mahu be-ittah). W czasie Stwórcy, gdy powstanie z prochu (be-et Haszem de-takum me-afra), wtedy „przyspieszę to” (kedejn achiszena). Powiedział Rabbi Jose (amar Rabbi Jose): „A jednak, mimo wszystko, przez jeden dzień Zgromadzenie Israela pozostanie w prochu i ani chwili dłużej” (we-im kol da, joma chad, ihi Kneset Israel go afra, we-la jatir).
Sulam
441) Podobnie powiedziano: „Ja, Stwórca, w wyznaczonym czasie (be’ita) – przyspieszę (achiszenna)”[8]. „W wyznaczonym czasie (be’ita בעתה)” można odczytać jako „w czasie hej (בעת ה’)”, co oznacza – w czasie, gdy „hej ה”, czyli Nukwa, powstanie z prochu swojego, wtedy: „przyspieszę (achiszenna)”. Gdyż dzięki Mojej mocy powstanie ona z prochu wygnania, a nie dzięki własnym siłom. I jednocześnie Kneset Israel znajduje się w prochu wygnania przez jeden dzień i nie więcej, czyli przez dzień Stwórcy, trwający tysiąc lat, jak powiedziano: „Bo tysiąc lat w oczach Twoich jest jak wczorajszy dzień”[9]. Chodzi o piąte tysiąclecie, gdyż czwarte tysiąclecie nie było pełne, ponieważ brakowało w nim stu siedemdziesięciu dwóch lat, gdyż zburzenie (Świątyni) miało miejsce w roku trzy tysiące osiemset dwudziestym ósmym.
442) Powiedział Rabbi Jehuda (amar Rabbi Jehuda): „Tak powiedzieli” (hachi amru). Ale chodź i zobacz tajemnicę, której się nauczyłem (awal ta chaze raza de-olifna): w chwili, gdy Zgromadzenie Israela zostało oddzielone od swojego miejsca (be-sza’ata di-Kneset Israel itgalja me-atra), wtedy litery Świętego Imienia, jakby można powiedzieć, się rozdzieliły (kibjachol, atwan di-szma kadisza itperaszu). Litera hej oddzieliła się od waw (de-itparsza hej min waw). I ponieważ się rozdzieliły (u-be-gin de-itparszu), co jest napisane? „Zamilkłem w ciszy” (mah ketiw: ne’elamti dumija), ponieważ waw oddzieliło się od hej (be-gin de-istallak waw min hej), i nie było słychać głosu (we-kol la isztakkach), a wtedy mowa zamilkła (kedejn dibbur it’allam).
Sulam
442) Kiedy Kneset Israel została wygnana ze swojego miejsca, litery świętego Imienia jakby się rozdzieliły. To znaczy, niższa „hej ה” Imienia AWAJa (הויה) oddzieliła się od „waw ו”. I ponieważ się rozdzieliły, powiedziano: „Zastygłem w milczeniu”[10]. Ponieważ „waw ו” oddaliło się od „hej ה”, nie ma głosu, a wtedy mowa milknie.
Zeir Anpin to „waw ו” Imienia AWAJa (הויה) i nazywa się „głosem”. Nukwa to niższa „hej ה” Imienia AWAJa (הויה) i nazywa się „mową”. I kiedy Nukwa, „hej ה”, oddzieliła się od „waw ו”, staje się jak mowa bez głosu. Dlatego w Piśmie powiedziano o czasie wygnania: „Zastygłem w milczeniu”.
443) I dlatego (u-be-gin kach) jej spoczynek w prochu trwa przez cały ten dzień litery hej (hi szchivat be-afra kol hahu joma de-he). A czym jest ten dzień? (u-maan ihu) To piąte tysciąclecie (elef chamisza’a). I chociaż wyprzedziła je wygnaniem (we-af al gaw de-akdeimat be-galuta), dopóki nie nadejdzie to piąte tysciąclecie (ad la je’ol hahu elef chamisza’a), pozostaje w tajemnicy litery hej (raza de-he).
Sulam
443) I dlatego leży w prochu wygnania przez cały ten dzień Stwórcy, czyli piąte tysiąclecie. I choć wyszła na wygnanie wcześniej, przed nadejściem piątego tysiąclecia – gdyż Świątynia została zburzona w czwartym tysiącleciu – to mimo wszystko, ponieważ nie było to pełne tysiąclecie, nie liczymy go.
444) A gdy nadejdzie szóste tysiąclecie, które jest tajemnicą litery waw (we-chad jeitej elef szitita de-ihu raza de-waw), wtedy waw podniesie hej (kedejn waw jokim le-he). W czasie, gdy sześć razy dziesięć (be-zimna szit zimnin eser), waw wzniesie się do jud (waw salka be-jud), a waw zstąpi do hej (waw nachata be-he).
Sulam
444) A kiedy nadejdzie szóste tysiąclecie, właściwość „waw-alef-waw ואו”, czyli Jesod, związany z napełnieniem „waw ו” Zeir Anpina, wtedy „waw ו” podniesie „hej ה”, Nukwę, w czasie „sześć razy po dziesięć”. I „waw ו” wznosi się w „jud י” Imienia AWAJa (הויה), czyli w Hochmę, a następnie „waw ו” opada i przekazuje napełnienie „hej ה”.
Wyjaśnienie: kiedy Zeir Anpin będzie stale otrzymywać doskonałe mohin od Hochmy i przekazywać je Nukwie, nastąpi wybawienie. A Zeir Anpin to „waw ו” Imienia AWAJa (הויה), które odpowiada jego sześciu sfirot – HaGaT NeHI – i brakuje mu GaR, czyli KaHaB. I nawet gdy posiada mohin de-GaR, nadal brakuje mu KaHaB, ponieważ jedynie jego HaGaT wznosi się i obłacza w KaHaB, stając się HaBaD, lecz to wciąż nie są prawdziwe GaR.
I nawet gdy posiada GaR, są one jedynie WaK. Jednak uważa się, że każde z jego sześciu zakończeń (WaK) osiągnęło GaR. I to jest sens liczby „sześćdziesiąt” – że jest uważany za właściwość GaR w każdym swoim zakończeniu.
Istnieją cztery właściwości mohin: ruach, neszama, chaja, jechida. Mohin stopnia Zeir Anpin nazywane są „ruach”, mohin Biny – „neszama”, mohin Hochmy – „chaja”, a mohin Keter nazywane są „jechida”. I tak samo w każdym z tych czterech stopni są te cztery właściwości mohin.
Jeśli chodzi o liczby, to mohin de-ruach nazywane są „dziesiątkami” i jest ich sześćdziesiąt, ponieważ sfirot Zeir Anpina są „dziesiątkami”. Mohin de-neszama to „setki” i jest ich sześćset, ponieważ sfirot Biny są „setkami”. A mohin de-chaja to „tysiące” i jest ich sześć tysięcy.
Zeir Anpin, który nazywa się „waw ו”, podniesie dolną „hej ה”, Nukwę, gdy będzie posiadać stałe mohin de-GaR, które określa się jako „sześć razy po dziesięć”, czyli każde z jego zakończeń osiągnie GaR i stanie się „dziesiątką”. Jednak w istocie są to jedynie sfirot HaGaT NeHI, którym brakuje GaR. A to dzieje się tylko wtedy, gdy „waw ו” podnosi się do „jud י”, czyli gdy „waw ו”, Zeir Anpin, otrzyma mohin od „jud י” Imienia AWAJa (הויה), od Hochmy, której sfirot są liczone w tysiącach, i stanie się liczbą „sześć tysięcy”. Gdyż każde z jego sześciu zakończeń osiągnęło właściwość Hochmy, czyli „tysiące”. I wtedy „waw ו” zacznie przekazywać te mohin Hochmy do „hej ה”, Nukwy, i podniesie ją z prochu wygnania.
Jednak nie ma potrzeby, aby osiągnąć pełne sześć „tysięcy”, ponieważ sama Hochma również dzieli się na NaRaNHaJ, i gdy Zeir Anpin osiągnie właściwość neszama od Hochmy, czyli sześć „setek” z szóstego „tysiąclecia”, natychmiast otworzą się bramy Hochmy.
445) Gdy waw dopełni się w liczbie dziesięć sześć razy (iszteleim waw go eser, szit zimnin), wtedy będzie sześćdziesiąt (kedejn hawwo szittin), by podnieść z prochu (le-akma me-afra). I w każdej sześćdziesiątce w tym szóstym tysiącleciu (u-be-chol szittin we-szittin, me-hahu elef szitita), litera hej umocni się i wzniesie na swój stopień, by się umocnić (itttakkaf hej, we-salka be-dargoj le-ittakkafa). A w sześćsetnym roku szóstego tysiąclecia (u-be-szit mea sznin le-szittita), otworzą się bramy mądrości z góry (jitpattchun tar’ej de-chachmta le-ejla) i źródła mądrości z dołu (u-mabu’ej de-chachmta le-tata), i świat zostanie naprawiony, by wejść w siódme tysiąclecie (we-jittakkan alma le-a’ala be-szwi’aja). Tak jak człowiek, który przygotowuje się w szóstym dniu, gdy słońce zachodzi, by wejść w Szabat (ke-bar nasz de-mittakkan be-joma szittita, mechi araw szimsza, le-a’ala be-Szabbata), tak samo będzie tutaj (uf hachi name). I znakiem dla ciebie jest to, co jest napisane: „W sześćsetnym roku życia Noacha…” (we-simanejch: bi-sz’nat szesz me’ot szana le-chajej Noach wego’), „rozstąpiły się wszystkie źródła wielkiej otchłani” (nibke’u kol ma’jejnot tehom rabba).
Sulam
445) „Kiedy „waw ו”, Zeir Anpin, „otrzymuje ukończenie w dziesięciu, sześć razy” – i jest to właściwość GaR de-ruach, którą osiąga każde z sześciu zakończeń WaK, a teraz, w szóstym tysiącleciu, czyli w Hochmie, przedstawiają one ruach Hochmy – „wtedy ich liczba wynosi sześćdziesiąt, aby podnieść ją” – Nukwę, „z prochu”. „I co każde sześćdziesiąt lat szóstego tysiąclecia „hej ה” umacnia się i wznosi się po swoich stopniach, aby otrzymać siłę”.
„A w sześćset lat szóstego tysiąclecia” – gdy każde zakończenie osiąga mohin Biny, której sfirot są liczone w „setkach”, i jest ich „sześćset”, i teraz jest to neszama de-Hochma, czyli Bina de-Hochma – „wtedy otworzą się bramy mądrości w górze i źródła mądrości w dole” – GaR Biny nazywane są bramami Hochmy (mądrości), a ZaT Biny nazywane są źródłami Hochmy. „I wtedy świat zostanie naprawiony, aby wejść w siódme tysiąclecie” – gdy sama Malchut wejdzie w stan doskonałości, zwany „szabat”. „Podobnie jak człowiek, który przygotowuje się w piątek, aby wraz z zachodem słońca wejść w szabat”.
446) Powiedział mu Rabbi Jose: „Wszystko to wydłuża czas bardziej, niż jak to wyjaśnili nasi przyjaciele” (amar lo Rabbi Jose: kol da, arichu zimna jatir, mi-ke-ma de-okemuha chawraja), że to jest jeden dzień wygnania Zgromadzenia Israela i nie więcej (de-ihu joma chad, galuta di-Kneset Israel, we-la jatir), jak jest napisane: „Uczynił mnie spustoszoną, cały dzień jestem chora” (dichteew: netanani szomema kol ha-jom dawa). Odpowiedział mu: „Tak nauczyłem się od mojego ojca w tajemnicach liter Świętego Imienia” (amar lo: hachi olifna me-aba, be-razin de-atwan di-szma kadisza), w dniach trwania świata i w dniach stworzenia (u-be-jomej di-sznej alma, u-be-jomej di-Bereszit), a wszystko to jest jedną tajemnicą (we-kolla raza chada ihu).
Sulam
446) Lecz przecież to trwa dłużej niż wygnanie Kneset Israel, o którym powiedziano, że trwa tylko jeden dzień i nie więcej, jak powiedziano: „Skazał mnie na samotność i cierpienie przez cały dzień”[11] – czyli dzień Stwórcy, trwający tysiąc lat. Takie są właściwości liter świętego Imienia AWAJa: bez względu na to, czy mówi się o dniach istnienia świata, czy o dniach stworzenia – wszystko stanowi jedność.
447) I wtedy ukaże się tęcza na obłoku w promiennych barwach (u-kedejn jitchaze kaszta be-anana, bi-gawwane nehirin), jak kobieta strojąca się dla swojego męża (ke-iteta de-mitkaszta le-ba’ala), jak jest napisane: „I ujrzę ją, aby pamiętać przymierze wieczne” (dichteew: u-re’itija lizkor berit olam). I już to wyjaśniono, i jest to dobre (we-ha okemuha we-szapir hu). „I ujrzę ją” oznacza, że będzie widoczna w promiennych barwach, tak jak powinno być (u-re’itija: bi-gawwanin nehirin kidka jao).
Sulam
447) I wtedy ukaże się tęcza w chmurach w promieniujących światłem barwach, podobnie jak kobieta, która stroi się dla męża. Gdyż tęcza to Nukwa[12], jak powiedziano: „Ujrzę ją, aby wspomnieć wieczne przymierze”[13].
Jednak „ujrzę ją” oznacza „w promieniujących światłem barwach”, jak przystoi. Wyjaśnienie: przed nadejściem wybawienia tęcza zawiera jedynie trzy kolory – biały, czerwony i zielony, czyli „jud-hej-waw יהו” Imienia AWAJa (הויה), lecz jej własna właściwość Nukwy jest tam nieobecna. Natomiast w czasie wybawienia będą świecić wszystkie cztery barwy tęczy, ponieważ i jej własna właściwość będzie świecić na równi z trzema barwami Zeir Anpina, jak powiedziano: „I światło luny będzie jak światło słońca”[14].
448) I wtedy „aby pamiętać przymierze wieczne” (u-kedejn lizkor berit olam). Czym jest „przymierze wieczne”? (maan berit olam). To Zgromadzenie Israela (da Kneset Israel), i wtedy waw połączy się z hej (we-jitchabbar waw be-he), i podniesie ją z prochu (we-jekim lah me-afra), jak jest powiedziane: „I wspomniał Elohim swoje przymierze” (kede-amar: wa-jizkor Elohim et berito). To odnosi się do Zgromadzenia Israela (da Kneset Israel), które jest przymierzem (de-ihi berit), jak jest powiedziane: „I będzie znakiem przymierza…” (kede-amar: we-hajta le-ot berit wego’).
Sulam
448) I wtedy powiedziano: „Aby wspomnieć wieczne przymierze”. „Wieczne przymierze” – to Kneset Israel, czyli Nukwa, która jest przymierzem.
449) Gdy waw przebudzi się ku hej (kad jit’ar waw le-gabej hej), wtedy najwyżsi aniołowie przebudzą się na świecie (kedejn atin ila’in jit’aru be-alma). I synowie Reubena zostaną pobudzeni do wojen na całym świecie (u-benoj de-Reuwen, zeminim de-jit’aru karavin be-chol alma), a Zgromadzenie Israela zostanie podniesione z prochu (u-Kneset Israel jokim lah me-afra) i Stwórca ją sobie przypomni (we-jidkar lah Kudusza Bericha Hu).
Sulam
449) Kiedy „waw ו”, Zeir Anpin, przebudzi się w stosunku do „hej ה”, Nukwy, najwyższe znaki objawią się na świecie, a synowie Reuwena będą walczyć z całym światem. I Stwórca podniesie Kneset Israel z prochu wygnania i wspomni o niej.
450) I Stwórca znajdzie się przy niej (we-jisztakkach Kudusza Bericha Hu le-gabah), w wygnaniu o wartości liczbowej waw (go galuta ke-chuszban waw), czyli sześć razy dziesięć (szit zimnin jod). Dziesięć razy sześć lat (aszar zimnin szit sznin), i wtedy ona powstanie (u-kedejn teikum). I świat zostanie nawiedzony, by dokonać zemsty (we-jitpakkad alma le-me’abad nukmin), a ten, który się uniżył, zostanie podniesiony (u-maan de-ihu ma’ich jitramej).
Sulam
450) I Stwórca objawi się jej na wygnaniu w szóstym tysiącleciu, zgodnie z obliczeniem „waw-jud-waw ויו”, czyli mnoży się literę „waw ו” przez jej napełnienie, „jud י”. A potem mnoży się przez napełnienie „jud י” literę „waw ו”. Otrzymuje się „waw (6)” razy napełnienie „jud (10)”, i „waw” staje się sześćdziesiąt. „Jud (10)” razy „waw”, która stała się sześćdziesiąt, staje się „waw” – sześćset. To znaczy, „sześćset lat w szóstym tysiącleciu”. I wtedy wzniesie się i zostanie wspomniany świat, Nukwa, dla dokonania odpłaty. A ten, kto jest niski, zostanie wywyższony.
451) Powiedział mu Rabbi Jose: „Dobrze powiedziałeś, ponieważ to jest tajemnica liter” (amar lo Rabbi Jose: szapir kaamart, be-gin de-ihu go raza de-atwan). I nie mamy potrzeby wzbudzać innych rachunków i wyliczeń końca czasów (we-leit lan le-it’ara chuszban we-kitzin achranin), ponieważ w księdze Rabba Jewa Saba znaleźliśmy ten rachunek (de-ha be-sifra de-Rab Jewa Saba aszkachan chuszban da), jak jest napisane: „Wtedy ziemia zostanie przebłagana” (dichteew: az tirce ha-arec). I to jest tajemnica litery waw (we-hu raza de-waw), jak jest napisane: „I wspomnę moje przymierze z Jaakowem” (dichteew: we-zacharti et beriti Jaakow). A to jest litera waw, wszystko jest jednym (we-da hu waw, kolla ke-chada). I dlatego jest napisane „wspomnę” (we-al da ezkor), a potem „i ziemię wspomnę” (u-lewatar: we-ha-arec ezkor), co oznacza Zgromadzenie Israela (da Kneset Israel). „Zapragnie” oznacza, że ziemia zwróci się ku Stwórcy (tirce: titr’ei ar’a le-gabej Kudusza Bericha Hu).
Sulam
451) Tak więc termin ten wyjaśnia się poprzez właściwość liter Imienia AWAJa i nie należy czynić innych obliczeń i terminów, które nie odnoszą się do właściwości tych liter, jak powiedziano: „Wtedy ziemia zapragnie swoich szabatów”[15] – czyli „waw”. Innymi słowy, to pragnienie nie objawi się dla ziemi, Nukwy, bez doskonałości „waw”, jak powiedziano: „I wspomnę Moje przymierze z Jaakowem”[16], gdzie Jaakow (יעקוב) napisane jest z „waw ו”. I to jest „waw-waw וו”.
Gdy wymawia się „waw ו”, wewnątrz niej słyszy się jeszcze jedno „waw ו”, gdzie pierwsze „waw” wskazuje na Jaakowa, Tiferet, a drugie „waw” wskazuje na Jesod Zeir Anpina, i to jest „waw ו” w Jaakowie (יעקוב). Innymi słowy, w Jaakowie (יעקוב), gdy jest zapisany z „waw ו”, są Tiferet i Jesod, które stanowią jedność. Dlatego powiedziano: „Wspomnę”, a potem „i ziemię wspomnę”, czyli Kneset Israel, Nukwę.
Powiedziano: „I wspomnę Moje przymierze z Jaakowem, i także Moje przymierze z Icchakiem, i także Moje przymierze z Awrahamem wspomnę, i ziemię wspomnę”. I wystarczyłoby zakończyć na: „i ziemię wspomnę”. Dlaczego więc powiedziano: „Wspomnę, i ziemię wspomnę”? Ponieważ najpierw sam Zeir Anpin musi osiągnąć swoją doskonałość, a to jest „waw”, i to są Awraham, Icchak i Jaakow. Dlatego o nim powiedziano osobno „wspomnę”, a następnie „i ziemię wspomnę”. Gdyż „waw ו” podniesie dolne „hej ה”, i „hej ה” również osiągnie swoją doskonałość.
„Zapragnie (tirce תִרצה)” oznacza, że ziemia będzie pożądana przez Stwórcę i On ją podniesie. Jakby w słowie „zapragnie (tirce תִרצה)” pod „taw ת” była samogłoska „cejre e”, a pod „resz ר” – „kamac a”, co dałoby „będzie pożądana (terace תֵרָצה)”. To znaczy, nie należy tego rozumieć jako pragnienie samej Nukwy, gdyż nie zależy to od jej pragnienia, lecz od pragnienia Zeir Anpina.
452) Lecz jeden dzień, o którym powiedzieli nasi przyjaciele (awal joma chad, da-amru chawraja), rzeczywiście wszystko jest ukryte przed Stwórcą (wadaj kolla hu ganiz kamej Kudusza Bericha Hu). I wszystko znajduje się w tajemnicy liter Świętego Imienia (we-kolla isztakkach be-raza de-atwan di-szma kadisza). Ponieważ wygnanie (de-ha galuta) jest ukryte w tych literach (be-inun atwan), Rabbi Jesa tu je objawił (gale lon Rabbi Jesa hacha), a teraz te litery się ujawniają (we-haszta be-inun atwan itgaljan), i wszystko zostaje objawione (we-gale lon).
Sulam
452) Lecz „jeden dzień”, wskazany jako czas wygnania, jest dokładnie taki, ponieważ wszystko jest ukryte i skryte u Stwórcy, a wszystko objawia się i odsłania w tajemnicy liter świętego Imienia. Gdyż wygnanie, czyli ukrycie, zostało nam objawione przez rabbi Isę w tych literach. A teraz w tych literach objawia się wybawienie, które zależy od doskonałości „waw ו” Imienia AWAJa (הויה).
453) Powiedział mu: „Chodź i zobacz, że nawet gdy Sara została nawiedzona z tego stopnia (amar lo: ta chaze, da-afilu kad itpakkeda Sara me-haj darga), nie została nawiedzona inaczej, jak tylko w tajemnicy litery waw (la pakkid lah, ela be-raza de-waw), jak jest napisane: „I Stwórca nawiedził Sarę…” (dichteew: wa-Haszem pakad et Sara wego’). Ponieważ wszystko jest w tajemnicy waw (be-gin de-kolla be-raza de-waw ihu), i w niej zawiera się wszystko (u-be-ha kalil kolla), i w niej wszystko się objawia (u-bej itgalja kolla). Ponieważ każda rzecz, która jest ukryta (be-gin de-chol milla de-ihi setima), objawia wszystkie tajemnice (ihi galej kol satim), i nie przychodzi ten, który jest w objawieniu, by objawić to, co jest ukryte (we-la ate maan de-ihu be-itgalja, wi-galej mah de-ihu satim).
Sulam
453) Nawet gdy Sara została wspomniana, nie została wspomniana ze stopnia „wspomnienia” (pkida), czyli Nukwy, niższa „hej ה” Imienia AWAJa (הויה), lecz ze stopnia „waw ו”, jak powiedziano: „I Stwórca (we-AWAJa) wspomniał o Sarze”. Ponieważ „we-AWAJa” wskazuje, że to „On i Jego sąd”. „On” – to Zeir Anpin, czyli „waw ו”, a „Jego sąd” – to Nukwa. I widzimy, że nawet wspomnienie Sary miało miejsce w „waw ו” Imienia AWAJa (הויה), ponieważ wszystko dokonuje się w właściwości „waw ו”.
I w tym zawiera się wszystko, to znaczy, wszystko jest ukryte we właściwości „waw ו” i w nim wszystko się objawia, gdyż wszystko objawia się poprzez doskonałość „waw ו”. Bo to, co jest ukryte, zostaje przez niego objawione, a nie przez to, że ktoś otwarcie się objawi i odsłoni ukryte.
Człowiek został stworzony w całym złu i niskości, jak powiedziano: „Podobnym dzikiemu osłu rodzi się człowiek”[17]. I wszystkie organy ciała, uczucia i właściwości, a tym bardziej myśl, służą mu jedynie do zła i marności przez cały dzień. A temu, kto zasłużył na zjednoczenie ze Stwórcą, Stwórca nie tworzy nowych kielim, które byłyby odpowiednie i godne do otrzymania przeznaczonego mu wiecznego duchowego dobra, lecz te same niskie kielim, które dotychczas były używane w sposób zły i plugawy, zostają przemienione i stają się dla niego naczyniami wiecznego przyjęcia całej radości i rozkoszy.
I co więcej, te kielim, które miały największe braki, stają się teraz najważniejszymi, to znaczy, stopień objawienia w nich jest największy. Do tego stopnia, że gdyby człowiek miał jakąś część (kli) ciała bez żadnego braku, to teraz stałaby się dla niego zbędna, bezużyteczna. I jest to podobne do naczynia drewnianego lub glinianego – im większy jego brak, czyli jego zagłębienie, tym większa jego pojemność i znaczenie.
I tak samo dzieje się w wyższych światach, gdyż każde objawienie jest dane światu jedynie za pomocą ukrytych właściwości. I miara ukrycia, jaka istnieje na stopniu, określa miarę objawienia w niej, którą daje światu. A jeśli nie ma w niej ukrycia, nie może niczego dać.
Ponieważ to, co ukryte, objawia to, co jest w nim ukryte. I to jest „waw ו” Imienia AWAJa (הויה), Zeir Anpin, którego mohin zawsze znajdują się we właściwości zakrytych chasadim, ukrytych przed świeceniem Hochmy. I dlatego jemu przeznaczone jest objawić pełne wybawienie, gdyż „waw ו” podniesie dolną „hej ה”. Ponieważ taka, jaka jest miara ukrycia i zasłonięcia w nim, taka będzie w przyszłości miara jego objawienia.
Jednak w dolnej „hej ה” Imienia AWAJa (הויה), Nukwie, w której chasadim są objawione, i całe objawienie Hochmy w światach pochodzi tylko od niej, nie ma ukrycia, i dlatego nie może objawić niczego ukrytego, czyli wybawienia. I mimo że w Nukwie istnieją inne ukrycia, to jednak nie są one wystarczające do wielkiego objawienia pełnego wybawienia, gdyż taka, jaka jest miara objawienia, taka musi być również miara ukrycia.
454) Powiedział Rabbi Jose: „Jak długo jeszcze mamy pozostawać na wygnaniu, aż do tamtego czasu?” (amar Rabbi Jose: kamma it lan le-itmaszcha go galuta, ad hahu zimna). I wszystko to Stwórca uzależnił (we-kolla talei leih Kudusza Bericha Hu) od tego, czy powrócą w skrusze (kad jetuwun bi-tijuwta), jeśli zasłużą (i jizku), a jeśli nie zasłużą, to stanie się tak, jak jest powiedziane w tym wersecie (we-i la jizku, ke-ma de-itmar be-haj kera). Jak jest napisane: „Ja, Stwórca, w swoim czasie przyspieszę to” (dichteew: ani Haszem be-ittah achiszena). Jeśli zasłużą – przyspieszę to (zachu – achiszena), jeśli nie zasłużą – nastąpi w swoim czasie (lo zachu – be-ittah).
Sulam
454) Jak długo potrwa nasze wygnanie, aż nadejdzie ten czas? Stwórca powiązał wybawienie ze wszystkim – czy przyjdą do skruchy, zasłużą na wybawienie czy nie zasłużą, czyli poprzez skruchę, lub jeśli nie dojdą do skruchy. Jak powiedziano: „Ja, Stwórca, w wyznaczonym czasie (be’ita) – przyspieszę (achiszenna)”. Jeśli zasłużą, to znaczy, jeśli przyjdą do skruchy – przyspieszę. Jeśli nie zasłużą, czyli jeśli nie dokonają skruchy – w wyznaczonym czasie.
455) Szli dalej, i gdy szli, powiedział Rabbi Jose (azalu, ad da-hawwo azlej, amar Rabbi Jose): „Teraz sobie przypomniałem (adkarna haszta), że w tym miejscu siedziałem pewnego dnia z moim ojcem (de-ha ba-atar da jatwina joma chad im abba), i powiedział mi (wa-amar li): „Mój synu, wiedz (bri), że gdy nadejdą twoje dni i osiągniesz sześćdziesiąt lat (zamin ant, kad matun jomech le-szittin sznin), znajdziesz w tym miejscu znak najwyższej mądrości” (le-aszkacha be-haj atar sima de-chachmta ila’a). A oto dożyłem tych dni (we-ha zachejna le-inun jomin), ale nie znalazłem i nie wiem (we-la aszkachna, we-la jeda’ana), czy te słowa, które mówimy teraz (i hanei milin de-kaamaran), są tą mądrością, o której mówił” (o hahi chachmta de-ihu amar).
Sulam
455) Kiedy rabbi Josi i rabbi Jehuda byli w drodze, rabbi Josi powiedział: „Przypomniałem sobie, że w tym samym miejscu kiedyś siedzieliśmy z moim ojcem, on powiedział mi: «Kiedy osiągniesz sześćdziesiąt lat, znajdziesz w tym miejscu skarbiec wyższej mądrości». Już doczekałem tych dni, ale wciąż niczego nie znalazłem. I nie wiem: czy wszystko nowe, co zostało powiedziane, jest tą mądrością, o której mówił, że mam ją znaleźć?”
456) I powiedział mi: „Gdy ogniste iskry dotrą do końców twoich rąk, to się zatraci dla ciebie” (wa-amar li: kad jimtun kulfin de-nura, go tehirej jadach, it’aved minach). Powiedziałem mu: „Ojcze, skąd to wiesz?” (amina leih: abba, ba-me jeda’ta). Odpowiedział mi: „Po tych dwóch ptakach, które przeleciały nad twoją głową, wiem” (amar lo: be-hanei trejn ciporin, de-a’awaru al reszach jeda’na).
Sulam
456) Powiedział mi: „Kiedy poczujesz, jak ogień uderza w twoje dłonie, ta mądrość opuści cię”. Zapytałem: „Ojcze, skąd to wiesz?!” Odpowiedział mi: „Dowiedziałem się tego od dwóch ptaków, które przeleciały nad twoją głową”.
457) W tym czasie Rabbi Jose oddzielił się (ad-de-hachi, itparasz Rabbi Jose) i wszedł do pewnej jaskini (we-a’al go me’arata chada). Tam znalazł księgę (we-ashkach sifra chad), która była wbita w szczelinę pieca na krańcu jaskini (da-hawa na’ic go nukba de-tinara, bi-sejafej me’arata). Wyszedł z nią (nefaq beih).
Sulam
457) Tymczasem rabbi Josi oddzielił się od rabbi Jehudy, wszedł do pewnej jaskini i znalazł księgę, która była ukryta w szczelinie skały na końcu jaskini. Wziął ją i wyszedł razem z nią.
458) Gdy ją otworzył (kejwan de-patach leih), zobaczył siedemdziesiąt dwa wyryte znaki liter (chama sziw’in u-trejn gelifin de-atwan), które zostały przekazane Adamowi HaRiszon (de-itmseru le-Adam HaRiszon). Dzięki nim znał całą mądrość najwyższych świętych (u-behu hawa jada kol chachmta de-ila’in kadiszin) i wszystkich tych, którzy znajdują się za młynem, którzy obracają się za zasłoną (we-chol inun de-batar rechaj’a, de-mitgalgelan batar parochta), wśród najwyższych czystości (go tehirin ila’in). Oraz wszystkie słowa, które mają nadejść na świat (we-chol inun milin de-zaminin le-meitei le-alma) aż do dnia, gdy powstanie obłok na zachodzie (ad joma di-kum anana de-bistar ma’araw) i świat pogrąży się w ciemności (we-jachszich alma).
Sulam
458) Kiedy otworzył tę księgę, ujrzał siedemdziesiąt dwa zapisy liter, które zostały przekazane Adamowi Riszonowi, i dzięki nim poznał całą mądrość wyższych sprawiedliwych oraz wszystkie te klipot, które znajdują się za żarnami, obracającymi się za zasłoną skrywającą wyższe światła. I wszystkie rzeczy, które mają się wydarzyć na świecie aż do dnia, gdy czarna chmura podniesie się na zachodzie i okryje świat mrokiem.
Necach i Hod nazywane są żarnem i biegaczem, które mielą mannę dla sprawiedliwych – Jesoda i Malchut, zwanych sprawiedliwym i sprawiedliwością. I są klipot, które im obu się przeciwstawiają. Jednak główne klipot przeciwstawiają się Hod, nazywanemu żarnem. Jednak klipot nie znajdują się w Acilut, o którym powiedziano: „Nie zamieszka u Ciebie zło”[18], lecz znajdują się za zasłoną – za parsą, znajdującą się pod światem Acilut, oddzielającą Acilut od światów BEA. To znaczy, że znajdują się w BEA.
459) Zawołał Rabbi Jehudę (kara le-Rabbi Jehuda), i zaczęli studiować tę księgę (we-szaro le-mil’ei be-hahu sifra). Nie zdążyli przeczytać dwóch lub trzech stron tych liter (la sefiku le-mil’ei, trej o tleta sitrin de-inun atwan), gdy zaczęli zagłębiać się w tę najwyższą mądrość (ad da-hawwo mistaklin be-hahi chachma ila’a). Gdy doszli do studiowania ukrytej części księgi (kejwan de-matu le-mil’ei be-setiru de-sifra), i zaczęli rozmawiać o niej (u-miszta’u da im da), wyszedł z niej płomień ognia (nafaq szebiba de-esza) i zawierucha wiatru (we-il’ula de-rucha), który uderzył w ich ręce (u-batasz bi-jedehon), i księga zniknęła im z rąk (we-it’awed minajhu). Rabbi Jose zapłakał (baka Rabbi Jose) i powiedział: „Czyżby, nie daj Boże, była to nasza wina (wa-amar: dilma chas we-szalom, chowa ihu gabban), czy też nie jesteśmy godni, by ją poznać?” (o de-la’an zachain le-minda leih).
Sulam
459) Zaczęli studiować tę księgę. Nie zdążyli jeszcze przestudiować dwóch lub trzech kart, a już dostrzegli wyższą mądrość. Kiedy jednak dotarli do zgłębiania tajemnic tej księgi i zaczęli rozmawiać ze sobą, wyszło płomienne ogniste tchnienie z huraganowym wiatrem, uderzyło ich w dłonie, a księga zniknęła. Rabbi Josi zapłakał i powiedział: „Może jest w nas jakieś nienaprawienie albo nie jesteśmy godni, by ją pojąć!”
460) Gdy przyszli do Rabbi Szimona (kad atun le-gabej de-Rabbi Szimon) i opowiedzieli mu o tym wydarzeniu (iszta’u leih owada da), powiedział im (amar lon): „Czy przypadkiem nie próbowaliście zgłębiać wyliczenia końca dni Mesjasza zapisanych w tych literach?” (dilma be-ketz Mesziacha de-inun atwan, hawejtun misztadlej). Odpowiedzieli mu (amru leih): „Nie wiemy, ponieważ wszystko to zostało przez nas zapomniane” (da la jad’inan, de-ha kolla itnasze minan). Powiedział im Rabbi Szymon (amar lon Rabbi Szimon): „To nie jest wolą Stwórcy, aby wszystko to zostało objawione światu” (leit re’uta de-Kudusza Bericha Hu be-da, de-jitgalej kol kach le-alma). Gdy jednak dni Masziacha się zbliżą (we-kad jehe kariv le-jomej Mesziacha), nawet najmłodsi na świecie będą w stanie odkryć tajemnice mądrości (afilu rabjej de-alma zeminim le-aszkacha temirin de-chachmta), poznawać czas wyzwolenia i rachuby końca dni (u-le-minda beih kitzin we-chuszbenin). W tym czasie zostanie to objawione wszystkim (u-be-hahu zimna itgalja le-kolla), jak jest napisane: „Wtedy przemienię narodom wargi czyste…” (hadehu dichteew: ki az ehpoch el ammim wego’). Co oznacza „wtedy”? (mahu az). W czasie, gdy Zgromadzenie Israela powstanie z prochu (be-zimna de-teikum Kneset Israel me-afra) i Stwórca ją podniesie (we-jokim lah Kudusza Bericha Hu), wtedy „przemienię narodom wargi czyste, aby wszyscy wzywali imienia Stwórcy i służyli Mu jednym ramieniem” (kedejn ehpoch el ammim safa berura likro kulam be-szem Haszem u-le-ovdo szchem echad).
Sulam
460) Kiedy przyszli do rabbi Szymona i opowiedzieli mu o tym, co się wydarzyło, powiedział im: „Może studiowaliście termin przyjścia Masziacha za pomocą tych liter?” Odpowiedzieli mu: „Nie wiemy, ponieważ wszystko zapomnieliśmy”.
Rabbi Szymon powiedział im: „Stwórca nie chce, aby zbyt wiele zostało objawione światu. Jednak gdy zbliży się czas przyjścia Masziacha, nawet niemowlęta na świecie będą objawiać tajemnice tej mądrości, aby dzięki nim znać terminy i obliczać czas wybawienia. I w tym czasie zostanie to objawione wszystkim, jak powiedziano: «Wtedy bowiem zmienię język narodów, czyniąc go czystym, aby wszyscy wzywali imienia Stwórcy»[19]. «Wtedy» oznacza – w czasie, gdy Kneset Israel wzniesie się z prochu, i Stwórca ją podniesie”.
461) Chodź i zobacz (ta chaze), że chociaż o Awrahamie jest napisane (af al gaw de-Awraham ketiw): „I wyruszył Abram, idąc i posuwając się na południe” (wa-jisa Awram haloch we-nasoa ha-negba), i wszystkie jego drogi były skierowane na południe (we-chol matlanowaj hawwo le-daroma), i został tam związany (we-itkaszar beih), to nie wzniósł się na swoje właściwe miejsce (la salik le-duchtejha kidka jao), dopóki nie urodził się Icchak (ad de-itjeleid Jicchak). Gdy urodził się Icchak (kejwan de-itjeleid Jicchak), wzniósł się na swoje miejsce (istallak le-atrejha), i on się z nim połączył (we-ihu isztatef ba-hadejha), i związali się jeden z drugim (we-itkaszru da be-da).
Sulam
461) Mimo że o Awrahamie powiedziano: „I przemieszczał się Awram, kierując się coraz dalej na południe”[20], i wszystkie jego wędrówki były na południe, w prawą stronę, Hesed, i był z nią związany, to jednak nie wzniósł się na swoje miejsce, jak przystoi, dopóki nie narodził się Icchak. Gdy urodził się Icchak, Awraham wzniósł się na swoje miejsce, czyli na północ, w lewą stronę. A Awraham działał razem z nim i połączyli się ze sobą. I dzięki ich wspólnym działaniom oraz wzajemnemu włączeniu się w siebie, obaj osiągnęli doskonałość.
462) Dlatego to on nazwał go Icchakiem, a nie innym imieniem (be-gin kach, ihu karei leih Jicchak, we-la achara), aby połączyć wodę z ogniem (be-gin le-szattefa maja be-esza), jak jest napisane: „I nazwał Awraham imię swojego syna, który mu się urodził, którego urodziła mu Sara – Icchak” (dichteew: wa-jikra Awraham et szem beno ha-nolad lo, aszer jaledah lo Sara – Jicchak). Kim jest „ten, który mu się urodził”? To ogień z wody (maan ha-nolad lo? esz mi-majim).
Sulam
462) Dlatego Awraham nazwał go Icchak, aby w ten sposób połączyć wodę z ogniem – właściwość Awrahama, wodę, z właściwością Icchaka, ogniem. „I nadał Awraham imię swojemu synowi, który mu się urodził, którego urodziła mu Sara: Icchak”[21]. Dlaczego podkreślono „który mu się urodził”? Aby pokazać nam, że Icchak, właściwość „ogień”, urodził się od Awrahama, właściwości „woda”, i dlatego włączyli się w siebie nawzajem.
[1] Pisma, Tehilim, 119:126. „Czas działać dla Stwórcy, bo złamali Twoją Torę!”.
[2] Tora, Wajikra, 16:2. „I powiedział Stwórca do Moszego: ‘Powiedz Aharonowi, swojemu bratu, aby nie wchodził w każdej chwili do Świątyni, za zasłonę, przed wieko, które jest na Arce, aby nie umarł, bo w obłoku objawię się nad wiekiem’”.
[3] Pisma, Miszlej, 7:5. „Abyś ustrzegł się przed cudzą kobietą, przed obcą, której słowa są pochlebstwem”.
[4] Tora, Wajikra, 10:1. „I wzięli synowie Aharona, Nadaw i Awihu, każdy swoją kadzielnicę, i włożyli do nich ogień, i nałożyli na niego kadzidło, i przynieśli przed Stwórcą obcy ogień, którego On im nie nakazał”.
[5] Zob. dwadzieścia osiem czasów wymienionych w Pismach, Kohelet 3 (przypis Baal haSulama).
[6] Pisma, Tehilim, 69:14. „Lecz ja – moja modlitwa jest do Ciebie, Stwórco, w czasie łaski, Boże, według wielkiego miłosierdzia Twego odpowiedz mi prawdą Twojego zbawienia”.
[7] Prorocy, Szmuel Bet, 8:13. „I zdobył Dawid sławę, gdy wracał po pokonaniu osiemnastu tysięcy Aramejczyków w Dolinie Solnej”.
[8] Prorocy, Jeszajahu, 60:22. „Najmniejszy stanie się tysiącem, a najmłodszy potężnym narodem. Ja, Stwórca, przyspieszę to w wyznaczonym czasie”.
[9] Pisma, Tehilim, 90:4. „Bo tysiąc lat w Twoich oczach jest jak dzień wczorajszy, gdy przeminął, i jak straż nocna”.
[10] Pisma, Tehilim, 39:3. „Zamilkłem w milczeniu, powstrzymałem się nawet od dobra, lecz ból mój się wzmógł”.
[11] Pisma, Ejcha, 1:13. „Zrzucił z wysokości ogień w moje kości i ten je strawił; rozciągnął sieć na moje nogi, obrócił mnie wstecz, uczynił mnie samotną i cierpiącą przez cały dzień”.
[12] Zob. Zohar, parasza Noach, p. 267.
[13] Tora, Bereszit, 9:16. „A gdy pojawi się tęcza w obłoku, spojrzę na nią, aby pamiętać wieczne przymierze między Wszechmogącym a wszelkim żywym stworzeniem we wszelkiej ciele, które jest na ziemi”.
[14] Prorocy, Jeszajahu, 30:26. „I będzie światło księżyca jak światło słońca, a światło słońca będzie siedmiokrotnie mocniejsze, jak światło siedmiu dni, w dniu, gdy Stwórca opatrzy rany swojego ludu i uleczy jego ciosy”.
[15] Tora, Wajikra, 26:34. „Wtedy ziemia odpocznie w swoich szabatowych latach przez wszystkie dni swojego spustoszenia, gdy będziecie w ziemi waszych wrogów, wtedy ziemia odpocznie i nadrobi swoje szabaty”.
[16] Tora, Wajikra, 26:42. „I wspomnę Moje przymierze z Jaakowem, i także Moje przymierze z Icchakiem, i także Moje przymierze z Awrahamem wspomnę, i wspomnę ziemię”.
[17] Pisma, Ijow, 11:12. „A człowiek pusty otrzymuje serce, lecz rodzi się jak dziki osioł”.
[18] Pisma, Tehilim, 5:5. „Bo Ty nie jesteś Wszechmogącym, który ma upodobanie w nieprawości, nie zamieszka z Tobą zło”.
[19] Prorocy, Cefanja, 3:9. „Wtedy bowiem dam narodom czyste wargi, aby wszyscy wzywali imienia Stwórcy i służyli Mu jednym ramieniem”.
[20] Tora, Bereszit, 12:9. „I wędrował Awram, posuwając się dalej ku południu”.
[21] Tora, Bereszit, 21:3. „I nazwał Awraham imieniem swojego syna, który mu się urodził, którego urodziła mu Sara: Icchak”.