94) (Tosefta) Rabbi Jose, syn Rabbi Jehudy, poszedł zobaczyć się z Rabbi Chiją (Rabbi Jose bar Rabbi Jehuda azil le-meichmei le-Rabbi Chija). Powiedział mu: Niech pan powie, czy słyszał tę parsza, jak mówili właściciele nauki, którzy ją wyjaśnili w odniesieniu do duszy? (amar lo: lejma mar, i szama hai parsza, heich amru marej matnita, de-pereszuha be-inyana de-niszmata). Odpowiedział: Szczęśliwy jest los sprawiedliwych w świecie przyszłym (amar: zakk’a chulakhehon de-caddikaja be-alma de-ate), że tak właśnie jest Tora w ich sercach – jak wielkie źródło wody (de-kach hi orajta be-libbehon, ke-mabbu’a rabba de-maja), że mimo iż go zamykają, z obfitości wody otwierają się źródła, które tryskają w każdym kierunku (de-af al gaw de-mastimin leih, misggijut maja, patchin mabbu’in de-nav’in le-kol ewar).
Sulam
94) Mówiąc o tym fragmencie, autorzy Miszny skomentowali go w odniesieniu do duszy. Awraham – to dusza, a Sara – ciało. Błogosławiony jest los sprawiedliwych w przyszłym świecie, ponieważ Tora w ich sercu jest jak potężne źródło – chociaż jest ono przykryte i zablokowane, to jednak dzięki obfitości wód źródła przebiją się i otworzą, rozlewając się we wszystkie strony.
95) Przyjdź i posłuchaj (ta szema): Rabbi Jose, umiłowany jesteś (Rabbi Jose, rechima at), powiem ci coś o tej parszy (ana eimra lach be-hai parsza). Nigdy ciało człowieka nie zostaje włączone w poczet sprawiedliwych przez Dumę, dopóki dusza nie zobaczy swego znaku w księdze, którą dają jej cherubowie w Ogrodzie Eden (le-olam ein guf ha-adam nichnas be-cheszbon ha-caddikim al jad Duma, ad sze-tir’eh ha-neszama pinkas simana, sze-notnin lah ha-kruvim ba-Gan Eden). Powiedział Rabbi Jose (amar Rabbi Jose): ja to słyszałem – że dusza, po tym jak wejdzie tam, wznosi się do miejsca wyższego i nie schodzi w dół (ana szma’ana: de-ha niszmata batar de-a’ilat taman, hi azlat le-salka le-atra le-ejla, we-la le-meichat le-tatta). Ale zanim się wzniesie i wejdzie, staje się opiekunem ciała przez rękę Dumy, i ukazuje mu, że jest godny otrzymać nagrodę – czterysta światów (awal kodem sze-ta’ale we-tikanes, na’aset appatropus ha-guf al jad Duma, u-mar’a lo sze-ra’uj hu le-kabel sachar arba me’ot olamot).
Sulam
95) Nigdy ciało człowieka po śmierci nie zostanie wpisane przez Dumę do liczby sprawiedliwych, dopóki dusza nie pokaże mu jako znaku rozpoznawczego pisma, które cherubiny dają jej w Ogrodzie edeńskim.
Ponieważ dusza, po tym jak weszła do Ogrodu edeńskiego, zamierza wznieść się na swoje miejsce w górze, do Biny, i nie schodzić już w dół, do Malchut. Jednak zanim się wzniesie i wejdzie na swoje miejsce, staje się obrońcą ciała przed Dumą i ukazuje Dume, że ciało zasługuje na nagrodę – czterysta światów.
96) Powiedział Rabbi Chija (amar Rabbi Chija): Oto Rabbi Elazar powiedział, że Duma wie wcześniej, ponieważ ogłaszają o niej w Ogrodzie Eden (de-ha Rabbi Elazar amar: de-ha Duma jada kodem, mi-szum de-machr’zei alah be-Ginta de-Eden). Ale ja słyszałem inaczej – że w chwili, gdy dają mu księgę, wraca do ciała, aby zostało ono wprowadzone na listę sprawiedliwych przez rękę Dumy (aval ana kach szama’ana: di be-idana de-jahavin leih pinkasa, chazar al gufa, le-a’el leih be-pitka de-caddikaja al jedoj de-Duma). To jest to, co jest napisane: „Lecz jeśli mnie usłuchasz – dałem srebro pola, weź ode mnie” (hada hu di-khtiw: ach im atta lu szma’eni, natati kesef ha-sade kach mimeni). Czym jest „srebro pola”? To tęsknota za światami – czterystoma światami – które są mu dane jako dziedzictwo (mahu kesef ha-sade? da kissufa de-almin arba me’ot, de-jahavin leih le-achsana).
Sulam
96) Duma wie, że ciało zasługuje na nagrodę – czterysta światów – jeszcze zanim zostanie mu to ukazane, ponieważ ogłaszane jest to w Ogrodzie edeńskim. Lecz kiedy dusza otrzymuje pismo jako znak rozpoznawczy, powraca do ciała, by przyczynić się do wpisania go przez Dumę do liczby sprawiedliwych. Powiedziano o tym: „Gdybyś mnie tylko posłuchał. Daję ci srebro za pole – weź ode mnie”[1]. Srebro (kesef) za pole – to pragnienie (kisuf) i tęsknota za czterystoma światami, które przekazywane są ciału w dziedzictwie.
Wyjaśnienie powiedzianego. Jeśli sprawiedliwi za życia zasłużyli na otrzymanie mohin, przekazywanych przez ekran linii środkowej, Duma przyjmuje ten ekran, zwany rachunkiem, i za jego pomocą oczyszcza ciało sprawiedliwego po jego śmierci i przygotowuje je do zmartwychwstania. Dzieje się to na dwa sposoby:
- Stopień światła stanowi podstawę oczyszczenia ciała. Jeśli ciało za życia zasłużyło na otrzymanie tych mohin, przyciąganych z linii środkowej i zwanych „czterysta światów tęsknoty”, Duma przyjmuje ciało i przygotowuje je do zmartwychwstania.
- Ekran, zwany rachunkiem, a także księgą, stanowi podstawę oczyszczenia ciała. I po tym, jak dusza go uzyska, rozpoczyna w imieniu ciała rozmowę z Dumą.
W chwili, gdy duszy dane jest pismo jako znak rozpoznawczy, szuka ona ciała, by przyczynić się do wpisania go przez Dumę do liczby sprawiedliwych. Powiedziano o tym: „Gdybyś mnie tylko posłuchał. Daję ci srebro za pole – weź ode mnie”.
„Daję” – to znaczy, że srebro jest już gotowe – chodzi o ekran. Bo gdy człowiek ma ekran, stopień światła sam z siebie gotów jest się na nim objawić. A stopień, który objawia się na tym ekranie, nazywa się „czterysta światów tęsknoty”. Nie ma jednak potrzeby mówić z Efronem o tym stopniu – bo gdy człowiek posiadł ekran, już w Ogrodzie edeńskim ogłasza się, że jest on sprawiedliwym i zasługuje na ten stopień, zwany „czterysta światów tęsknoty”.
97) Raw Josef, kiedy słyszał tę parsza od mistrzów Jesziwy (Raw Josef, kad hava szama parsza da mi-marehon de-metiwta), mówił: Kto, będąc prochem, zasługuje na to? (hava amar: man de-ihu afra, mai ka zakkei le-hai?). Kto zasłuży i kto powstanie? (man jizkeh, u-man jakum?) To właśnie jest to, co jest napisane: „Kto wstąpi na górę Stwrócy?” itd. (hada hu di-khtiw: mi ja’ale be-har Haszem we-gomer).
Sulam
97) Tylko ten, kto jest „prochem”, może zasłużyć na to wszystko – to znaczy na czterysta światów wciągnięcia (wielkiego pragnienia). Kto więc zasłuży i kto powstanie? Powiedziano o tym: „Kto wstąpi na górę Stwórcy i kto stanie na Jego świętym miejscu?”[2].
98) Powiedział Rabbi Aba (amar Rabbi Aba): Przyjdź i zobacz, co jest napisane: „I usłuchał Awraham Efrona, i odważył Awraham Efronowi srebro” (ta chaze: mai di-khtiw: wajiszma Awraham el Efron, wajisqol Awraham le-Efron et ha-kesef) – to wielka tęsknota (da hu kissufa rabbata), to są te światy i tęsknoty (de-inun almin we-kissufin). „Czterysta srebrnych szekli” – to czterysta światów, przyjemności i tęsknot (arba me’ot szekel kesef – arba me’ot olamot, we-hana’ot, we-kissufin), które „przechodzą do kupca” – czyli są dane temu, kto na nie zasługuje (over la-socher). Raw Nachman powiedział (Raw Nachman amar): że przechodzi przez wszystkie bramy niebios i przez wyższy Jeruszalajim, i nikt nie powstrzymuje go (sze-ja’avor kol sza’arej szamajim, we-Jeruszalajim szel ma’la, we-ejn moche bi-jadeh).
Sulam
98) „I wziął Awraham głos Efrona, i odważył Awraham Efronowi srebro… czterysta szekli srebra, według obiegu u kupca”[3]. „Srebro (kesef)” – to znaczy wielkie pragnienie (kisuf) do tych upragnionych światów. „Czterysta szekli srebra” – to czterysta światów rozkoszy i pragnień.
„Według obiegu u kupca” – ono przejdzie przez wszystkie bramy niebios i wyższego Jeruszalajim, i nikt nie wystąpi przeciw niemu. Innymi słowy, ten, kto zasłużył na te mohin, odnoszące się do czterystu światów pragnienia, jest doskonały na wszystkich stopniach bram niebios i wyższego Jeruszalajim, i nie ma tam nikogo, kto mógłby go oskarżyć.
A o niższym Jeruszalajim nie ma mowy, ponieważ te czterysta przedstawiają HuB TuM światła, obłóczone w KaHaB i Tiferet kelim. I brakuje mu Keteru światła, ponieważ brakuje mu Malchut od kelim – jak wiadomo z odwrotnego porządku światła i kelim. A Malchut de-kelim – to niższy Jeruszalajim, ponieważ wyższy Jeruszalajim – to Bina, a niższy Jeruszalajim – to Malchut, która zostanie naprawiona dopiero na końcu naprawy.
Dlatego póki co nie ma więcej niż „czterysta szekli srebra”, co wskazuje, że brakuje tam Ketera od światła i Malchut od kelim. I dlatego mowa jest o wyższym Jeruszalajim, a nie o niższym Jeruszalajim. Ale mimo to, świecenie tych czterystu częściowo przechodzi i świeci również w Malchut. I dlatego powiedziano: „według obiegu u kupca” – ponieważ Malchut nazywana jest kupcem, jak powiedziano: „Podobna jest do okrętów kupca”[4]. I za pośrednictwem tego świecenia, które do niej przechodzi, stopniowo staje się ona zdatna do przyjęcia swojej doskonałości na końcu naprawy.
99) Przyjdź i zobacz (ta chaze), co jest napisane: „A potem pochował Awraham Sarę, swoją żonę” (mai ketiw: we-acharei ken kawar Awraham et Sara iszto) – i został policzony razem z innymi sprawiedliwymi w ich społeczności (we-nimne im sze’ar ha-caddikim be-chawuratam), z listy przypisanej przez rękę Dumy (mi-pitka de-memana al jedoj de-Duma). Powiedział Rabbi Icchak (amar Rabbi Jicchak): taką mamy tradycję (hachei gmirna) – wszyscy, którzy są zapisani w liście Dumy i zostali przez niego mianowani (kol inun di-ketivin bijadoj de-Duma, u-memanan al jedoj), powstaną w czasie, który jest przeznaczony dla ożywienia mieszkańców prochu (jekumun le-zimna de-zamin le-achaya dajrej afra). Biada jednak tym niegodziwym, którzy nie są zapisani w jego liście (waj le-hon le-reszijaja de-la ketivin al jedoj be-pitka), bo zginą w gehinomie na wieki (sze-jowdun ba-gehinom le-olmin). I dlatego powiedziano: „A w owym czasie zostanie uratowany twój lud – każdy, kto znajdzie się zapisany w księdze” (we-al da ne’emar: u-va’et hahi jimmalet amcha, kol ha-nimtza katuw ba-sefer). (Dotąd Tosefta).
Sulam
99) „A potem pochował Awraham Sarę, swoją żonę”[5] – to znaczy ciało. I zostało ono wpisane przez Dumę do spisu razem z pozostałymi sprawiedliwymi – to znaczy, zostało ujęte w rachunku[6]. Wszystkie ciała, zapisane przez Dumę i uwzględnione przez niego, zostaną wskrzeszone w czasie, gdy Stwórca ożywi tych, którzy spoczywają w prochu. Biada grzesznikom, których on nie wpisał do spisu – zginą oni w gehinom na wieki.
[1] Tora, Bereszit, 23:13. „Jeśli tylko mnie posłuchasz – daję ci srebro za pole, weź je ode mnie, i pochowam tam moją zmarłą.”
[2] Pisma, Tehilim, 24:3–4. „Kto wstąpi na górę Stwórcy i kto stanie na Jego świętym miejscu? Ten, kto ma czyste ręce i niewinne serce, kto nie podnosi duszy swojej ku marności i nie przysięga fałszywie.”
[3] Tora, Bereszit, 23:16. „I usłuchał Awraham Efrona, i odważył Awraham Efronowi srebro, o którym mówił wobec synów Cheta – czterysta szekli srebra, według wagi kupieckiej.”
[4] Pisma, Miszlej, 31:14. „Jest jak statki kupieckie – z daleka sprowadza swój chleb.”
[5] Tora, Bereszit, 23:19. „A potem pochował Awraham Sarę, swoją żonę, w pieczarze pola Machpela.”
[6] Zob. wyżej, p. 11.