484) „I stało się po tych wydarzeniach, że Elohim wystawił Awrahama na próbę i powiedział do niego: Awrahamie! A on odpowiedział: Oto jestem” (wa-jehi achar ha-dewarim ha-ele we-ha-Elohim nisa et Awraham, wa-jomer elaw: Awraham! Wa-jomer: hineni). Rabbi Jehuda otworzył i powiedział (Rabbi Jehuda patach we-amar): „Ty jesteś moim królem…” (atta hu malki wego’). To jest doskonałość (da hu szlimu), w której wszystkie stopnie są razem, jedno w drugim (de-chol dargin ke-chada, da be-da).
Sulam
484) „I było: po tych wydarzeniach Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę i powiedział do niego: «Awraham!» I on powiedział: «Oto jestem»”[1]. „To Ty – mój Król, Wszechmogący! Nakazuj wybawienie dla Jaakowa”[2] – to doskonałość wszystkich stopni, które są ze sobą połączone jako jedno. Gdyż w tym wersecie zawarte są HaGaT i Malchut, które stanowią sumę wszystkich stopni. „Ty” – to Hesed, jak powiedziano: «Ty jesteś kohenem na wieki»[3]. „Elohim” – to Gwura. „To” – to Tiferet. „Mój Król” – to Malchut.
485) „Nakazuj zbawienie dla Jaakowa” (cawe jeszu’ot Jaakow). Wszyscy ci posłańcy, którzy pełnią swoje posłannictwo na świecie (kol inun szelichan de-awdej szelichuta be-alma), niech będą po stronie miłosierdzia, a nie po stronie sądu (de-lehewej kulhu mi-sitra de-rachamej, we-la lehewo mi-sitra de-dina). Ponieważ są posłańcy pochodzący ze strony miłosierdzia oraz tacy, którzy są po stronie surowego sądu (be-gin de-it marej szelichan mi-sitra de-rachamej, u-mi-sitra de-dina kaszja). Ci posłańcy, którzy przychodzą ze strony miłosierdzia (inun szelichan de-atjin mi-sitra de-rachamej), nie wykonują na świecie żadnej misji sądu (la awdej szelichuta de-dina be-alma kelal).
Sulam
485) I powiedziano: „Nakazuj wybawienie dla Jaakowa” – aby wszyscy posłańcy, wykonujący określone zadanie na świecie, byli po stronie miłosierdzia, a nie po stronie sądu, gdyż są posłańcy ze strony miłosierdzia i ze strony surowego sądu. A posłańcy ze strony miłosierdzia w żaden sposób nie wykonują na świecie zadania sądu.
486) A jeśli powiesz: „Ale przecież anioł, który objawił się Bileamowi…” (we-i teimar: ha mal’acha de-itgalej leih le-Bil’am), to już się nauczyliśmy, że był to posłaniec miłosierdzia, który został przemieniony w sąd (ha taninan: szelicha de-rachamej hawa, we-it’hapach le-dina). Nie, nigdy się nie zmienił (la, le-olam la isztannej), lecz był posłańcem miłosierdzia, aby chronić Israel (ela szelicha de-rachamej hawa, le-agana alajhu de-Israel) i by być dla nich obrońcą (u-le-mehewej sanegorja alajhu). A wobec Bileama był to sąd (u-le-kiblejhu hu dina). I taka jest droga Stwórcy (we-kach orchoj de-Kudusza Bericha Hu), że gdy czyni dobro jednemu, to dobro to staje się sądem dla drugiego (kad otijw le-da, hahu tiwu, dina le-da). Tak samo ten posłaniec był dla Israela miłosierny (kach ha szelicha de-rachamej hawa lehu le-Israel), a dla Bileama stał się sądem (u-le-Bil’am it’hapach le-dina). Dlatego jest napisane: „Nakazuj wybawienie dla Jaakowa” (u-be-gin kach: cawe jeszu’ot Jaakow), co powiedział Dawid (amar David), aby na świecie zostali wysłani posłańcy pochodzący ze strony miłosierdzia (pakkeid al alma, kad jisztallachun szelichaja, di lehewjan mi-sitra de-rachamej).
Sulam
486) Lecz przecież anioł, który objawił się Bilamowi, był posłańcem miłosierdzia, a jednak zwrócił się w sądzie? On nigdy się nie zmienił, by czynić sąd, lecz był posłańcem miłosierdzia, posłanym, aby chronić Israel i być jego dobrym orędownikiem. Jednak wobec Bilama był sądem. Takie są drogi Stwórcy: gdy czyni dobro jednemu, dla innego to dobro staje się sądem. I tak dla Israela był on posłańcem miłosierdzia, ale dla Bilama stał się sądem. Dlatego Dawid prosił: „Nakazuj wybawienie dla Jaakowa” – czyli prosił, aby nakazano światu, że gdy wysyłany jest posłaniec, powinien pochodzić ze strony miłosierdzia.
487) Powiedział Rabbi Aba: „Nakazuj wybawienie dla Jaakowa” (amar Rabbi Aba: cawe jeszu’ot Jaakow), to ci, którzy są na wygnaniu (de-inun go galwata), i znajdzie się dla nich wybawienie w ich wygnaniu (we-jisztakkach purkana le-hon, go galut’hu). Chodź i zobacz (ta chaze), że pochwała praojców odnosi się do Jaakowa (tuszbechan da-awahan, Jaakow hawa), i gdyby nie było Icchaka, Jaakow nie przyszedłby na świat (we-ilmale Jicchak, la ata Jaakow le-alma). I dlatego jest powiedziane: „nakazuj wybawienie dla Jaakowa” (u-be-gin kach, cawe jeszu’ot Jaakow), czyli odnosi się to do Icchaka, ponieważ gdy Icchak został ocalony, to zbawienie dla Jaakowa stało się możliwe (de-kejwan de-isztazew Jicchak, jeszu’ot Jaakow hawwo).
Sulam
487) „Nakazuj wybawienie dla Jaakowa” – to znaczy, że modlił się za pokolenia Jaakowa, przebywające na wygnaniu, aby miały wybawienie w czasie wygnania. Wspaniałością (Tiferet) praojców był Jaakow, ale gdyby nie Icchak, Jaakow nie pojawiłby się na świecie. Dlatego „Nakazuj wybawienie dla Jaakowa” – to Icchak, który był wybawieniem dla Jaakowa, ponieważ to, że Icchak został ocalony w czasie jego złożenia w ofierze, stało się wybawieniem dla Jaakowa.
488) „I stało się po tych wydarzeniach” (wa-jehi achar ha-dewarim ha-ele). Rabbi Szymon powiedział (Rabbi Szimon amar): „Nauczyliśmy się, że „i stało się w dniach” odnosi się do cierpienia” (ha taninan: wa-jehi bi-mei, al tza’ara itmar). „I stało się”, chociaż nie jest napisane „w dniach”, zawiera w sobie aspekt cierpienia (wa-jehi, af al gaw de-la ketiw bi-mei, tafsei de-tza’ara it beih). „I stało się po” oznacza, że odnosi się do niższego stopnia (wa-jehi achar, batar darga tata’a), ponieważ wszystkie wyższe stopnie są zawarte w nim (de-chol dargin ila’in). A czym są „wydarzenia”? (u-maan ihu, dewarim). Jak w innym miejscu: „Nie jestem człowiekiem słów” (ke-dawar acher: lo isz dewarim anochi).
Sulam
488) „I było: po tych słowach Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę”. „I było” – odnosi się do nieszczęścia. „I było po tych wydarzeniach” – po najniższym stopniu, wychodzącym z wyższych stopni Acilut. I to jest Malchut, nazywana „słowa”.
489) A kto przyszedł po tym stopniu? „I Elohim wystawił Awrahama na próbę” (u-maan hawa batar darga da? we-ha-Elohim nisa et Awraham). Przyszedł zły początek, aby oskarżać przed Stwórcą (de-atja jecer ha-ra le-katrega kamej Kudusza Bericha Hu). Tutaj należy się zastanowić: „I Elohim wystawił Awrahama na próbę” (hacha it le-istakkala: we-ha-Elohim nisa et Awraham). Powinno być napisane: „wystawił Icchaka” (et Jicchak mibaei leih). Przecież Icchak miał trzydzieści siedem lat (de-ha Jicchak bar telatin we-szewa sznin hawa), a jego ojciec nie był za niego odpowiedzialny w sensie kary (we-ha awoj, la’aw bar onasza di-lej hawa). Gdyby Icchak powiedział: „Nie chcę”, jego ojciec nie zostałby za to ukarany (de-ilmale amar Jicchak: la ba’ina, la it’anesz awoj alejh). Dlaczego więc jest napisane: „I Elohim wystawił Awrahama na próbę”, a nie „wystawił Icchaka”? (mai ta’ama: we-ha-Elohim nisa et Awraham, we-la ketiw: nisa et Jicchak).
Sulam
489) I po tym stopniu, Malchut, „Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę”. Gdyż stamtąd objawia się złe początek, stając przed Stwórcą, aby oskarżyć Awrahama. Dlatego „wystawił Awrahama na próbę”. A słowa „I było po tych słowach” oznaczają, że nastąpiło oskarżenie złego początku, którego miejsce jest po Malchut, nazywanej „słowa”. Dlatego „Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę”. Powiedziano: „Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę”. Powinno było być powiedziane: „Icchaka” – przecież Icchak miał już trzydzieści siedem lat, a jego ojciec nie podlegał już karze za niego, czyli nie mógł być ukarany zamiast niego. I gdyby Icchak powiedział: „Nie chcę”, jego ojciec nie zostałby ukarany za niego. W takim razie dlaczego powiedziano: „I Stwórca wystawił Awrahama na próbę”, a nie „wystawił Icchaka”?
490) Lecz „Awrahama” – rzeczywiście, ponieważ musiał zostać włączony w aspekt sądu (ela et Awraham wadaj, de-ba’ej le-itkelala be-dina). Bo Awraham wcześniej nie miał w sobie sądu w ogóle (de-ha Awraham la hawa bej dina kelal mi-kadmat de-na), a teraz został połączony w wodzie i w ogniu (we-haszta itkelil maja be-esza). Awraham nie był jeszcze doskonały aż do teraz (we-Awraham la hawa szelim ad haszta), dopóki nie został przyozdobiony możliwością czynienia sądu i ustanowienia go na swoim miejscu (de-it’attar le-me’abad dina, u-le-atkana leih be-atreh).
Sulam
490) Bez wątpienia należy powiedzieć: „Awrahama”, ponieważ miał on połączyć się z właściwością sądu, gdyż wcześniej w Awrahamie nie było żadnego sądu – był całkowicie miłosierdziem. Teraz zaś woda weszła w ogień, miłosierdzie w sąd. I Awraham nie był doskonały przed tym momentem, a stał się wielki, dokonując sądu i naprawiając sąd na jego miejscu, gdyż świecenie Hochmy istnieje tylko w lewej linii.
Dlatego zanim Awraham połączył się z Icchakiem, czyli lewą linią, nie był doskonały, ponieważ brakowało mu świecenia Hochmy, a dzięki dokonaniu ofiary połączył się z Icchakiem i został uwieńczony poprzez niego świeceniem Hochmy, stając się doskonałym. To oznacza, że „wielkość osiągnął, dokonując sądu” – poprzez złożenie ofiary, a przez to sąd, czyli świecenie lewej linii, został naprawiony na swoim miejscu, to znaczy, został włączony w miejsce Awrahama, w Hesed (miłosierdzie).
491) I przez wszystkie swoje dni Awraham nie był jeszcze doskonały (we-chol jomoj, la hawa szelim), aż do teraz, gdy połączyła się woda z ogniem, a ogień z wodą (ad haszta de-itkelil maja be-esza, we-esza be-maja). I dlatego jest napisane: „I Elohim wystawił Awrahama na próbę” (u-be-gin kach: we-ha-Elohim nisa et Awraham), a nie Icchaka (we-lo et Jicchak), ponieważ Awraham został przygotowany do połączenia się z sądem (de-azmin Awraham le-itkelala be-dina). A gdy to uczynił, ogień wszedł w wodę (we-kad awed da, aal esza be-maja), i jedno dopełniło się w drugim (we-isztelim da im da). I to spowodowało sąd, aby jedno połączyło się z drugim (we-da awed dina, le-itkelala da be-da). Wtedy zły początek przyszedł, aby oskarżać Awrahama (u-kedejn jecer ha-ra ata le-katrega alejhu de-Awraham), że jeszcze nie został doskonale połączony, jak należy (de-la isztelim kidka jao), dopóki nie dokona sądu na Icchaku (ad de-ja’awed dina be-Jicchak). I zły początek to „po tych wydarzeniach” (de-jecer ha-ra, achar ha-dewarim ihu), i on przyszedł, by oskarżać (we-ata le-katrega).
Sulam
491) I przez wszystkie swoje dni nie był doskonały – aż do momentu, gdy woda weszła w ogień, czyli prawa linia w lewą, a ogień w wodę – lewa linia w prawą. Dlatego „Wszechmogący wystawił na próbę Awrahama”, a nie Icchaka. Gdyż Stwórca wezwał Awrahama, aby został włączony w sąd, czyli w lewą linię. I kiedy dokonał złożenia ofiary, ogień wszedł w wodę, to znaczy sąd wszedł w miłosierdzie, i wzajemnie się dopełniły.
To właśnie sąd ofiary sprawił, że połączyły się one ze sobą. Dlatego pojawiło się złe początek, oskarżając Awrahama, że nie jest jeszcze doskonały, jak przystoi, dopóki nie dokona sądu ofiarowania Icchaka. Gdyż miejsce złego początku jest „po słowach”, czyli za Malchut, i o nim powiedziano[4]: „U wejścia grzech czyha”[5], i objawia się ono, by oskarżać.
492) Chodź i zobacz tajemnicę tego słowa (ta chaze, raza de-milla), że chociaż mówiliśmy, iż w wersecie jest napisane „Awraham”, a nie „Icchak” (af al gaw de-kaamaran de-Awraham ketiw, we-la Jicchak), to również Icchak jest w nim zawarty (Jicchak name itkelil bej be-haj kera). Jest to tajemnica tego, co jest napisane: „I Elohim wystawił Awrahama na próbę” (raza de-ketiw: we-ha-Elohim nisa et Awraham). Nie jest napisane: „wystawił Awrahama” (nisa le-Awraham, la ketiw), ale „et Awrahama” (ela et Awraham), a „et” oznacza również Icchaka (et dajka, we-da Jicchak). Ponieważ w tym czasie w świecie panowała niższa siła surowego sądu (de-ha be-hahi sza’ata, be-gwura tata’a szarja). Gdy Icchak został związany i przygotowany do sądu przez rękę Awrahama, jak należy (kejwan de-it’akadd, we-izdamman be-dina, al jada de-Awraham kidka jao), wtedy został przyozdobiony w swoim miejscu razem z Awrahamem (kedejn it’attar be-atreh, ba-hadej de-Awraham), i połączyły się woda z ogniem (we-itkelilu esza be-maja), i wzniósł się na wyżyny (we-sliku le-ejla). Wtedy spór ustał, jak należy (u-kedejn isztakkach machloket kidka jao), a woda w ogniu została ustabilizowana (maja be-esza).
Sulam
492) I choć powiedziano „Awraham”, a nie „Icchak”, Icchak również jest wspomniany w tym fragmencie: „Wszechmogący wystawił na próbę Awrahama”. Powiedziano „et Awraham (Awrahama)”, a przyimek „et” wskazuje na Icchaka, ponieważ w tym czasie Icchak przebywał w niższej Gwurze, w Nukwie.
Gdy został związany i przygotowany przez Awrahama do sądu, jak przystoi, Icchak został wywyższony na swoim miejscu razem z Awrahamem, i połączyły się ogień z wodą, i wznieśli się ku górze – Awraham w właściwości Hesed, wzniesionej do Hochmy, a Icchak w właściwości Gwura, wzniesionej do Biny. I wtedy sprzeczność została rozwiązana we właściwy sposób, gdyż doszli do wzajemnego porozumienia i ogień oraz woda włączyły się w siebie nawzajem.
493) Kto widział ojca miłosierdzia, który stał się okrutny? (maan chama abba rachamana, de-it’awwed achzara). Lecz stało się tak, aby zakończył się spór między wodą a ogniem (ela, be-gin le-isztakkacha machloket maja be-esza), i aby każdy zajął swoje miejsce (u-le-it’attara be-atrehon), aż przyszedł Jaakow i wszystko zostało naprawione, jak należy (ad de-ata Jaakow, we-it’takkan kolla, kidka jao). I wtedy trzej praojcowie stali się doskonali (we-it’awwedu telata abahan szlemin), a wyższe i niższe światy zostały naprawione (we-it’takkanu ila’ej we-tata’ej).
Sulam
493) Kto widział, aby miłosierny ojciec postępował surowo wobec swojego syna? Jednak zostało to uczynione po to, aby rozwiązać to przeciwieństwo, włączyć wodę w ogień, czyli Hesed Awrahama w ogień Icchaka, i wywyższyć ich na ich miejscu. I tak było, dopóki nie pojawił się Jaakow, środkowa linia, i wszystko nie zostało naprawione, jak przystoi, a trzej praojcowie osiągnęli doskonałość, stając się podporą dla trzech wyższych linii, i wtedy naprawiły się zarówno wyższe, jak i niższe światy.
494) „I powiedział: Weź teraz swojego syna” (wa-jomer: kach na et bincha). Czyż Awraham, który był starcem, mógł to uczynić? (we-chi he’ach jachil Awraham, de-ihu sawa). Jeśli powiesz, że dlatego, że Icchak nigdy nie wyszedł spod jego władzy, to byłoby słuszne (i teimar, be-gin de-Jicchak la nafik me-reszutej kelal, jao). Ale podobnie jest powiedziane w innym miejscu: „Weź Aarona i jego syna Eleazara” (awal ke-dawar acher: kach et Aharon we-et Elazar beno). Lecz było to po to, by przyciągnąć ich słowami i przypomnieć im wolę Stwórcy (ela be-gin le-am’szacha lon be-milin, u-le-adkara lon le-re’uta de-Kudusza Bericha Hu). Tak samo tutaj: „Weź” oznacza poprzez słowa (uf hacha: kach be-milin). „Swojego syna, swojego jedynego, którego miłujesz” – to już zostało wyjaśnione (et bincha et jechidcha aszer ahawta – ha okemuha). „I idź do ziemi Moria” – podobnie jak w innym miejscu: „Pójdę na górę morza” (we-lech lecha el Erec ha-Morija, ke-dawar acher: elech li el har ha-mor). Aby naprawić to w miejscu, w którym powinno się objawić (le-atkana be-atra de-jitchaze).
Sulam
494) „I powiedział On: «Weź więc swojego syna»”[6]. Jak mógł Awraham wziąć swojego syna Icchaka, skoro był już starcem? „Weź” oznacza przyciągnij słowami.
„Twojego jedynego syna, którego kochasz, i idź do ziemi Moria”. Jak powiedziano: «Pójdę na górę mirrową (na górę mor)»[7] – aby dokonać naprawy w miejscu odpowiednim do naprawy. „Mor” i „Moria” to jedno i to samo, i jest to miejsce Świątyni. I tam znajduje się miejsce odpowiednie do naprawy. Na to Zohar przytacza dowód z Pisma: «Pójdę na górę mirrową (na górę mor)», co powiedziano o Stwórcy, to znaczy, że sam Stwórca również idzie tam, aby naprawić Nukwę. Dlatego Stwórca powiedział również Awrahamowi, aby poszedł tam, aby naprawić siebie i swojego syna Icchaka.
[1] Tora, Bereszit, 22:1. „I stało się po tych wydarzeniach, że Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę, i powiedział do niego: ‘Awrahamie!’ I odpowiedział: ‘Oto jestem’”.
[2] Pisma, Tehilim, 44:5. „Ty jesteś moim Królem, Wszechmogący! Rozkaż zbawienie dla Jaakowa!”.
[3] Pisma, Tehilim, 110:4. „Przysiągł Stwórca i nie odwoła: ‘Tyś kapłanem na wieki według porządku Malchicedeka’”.
[4] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część 1, p. 460.
[5] Tora, Bereszit, 4:6-7. „I powiedział Stwórca do Kajina: ‘Dlaczego jesteś rozgniewany i dlaczego twoje oblicze jest ponure? Jeśli postąpisz dobrze, czyż nie zostaniesz wywyższony? A jeśli nie postąpisz dobrze, grzech czai się u wejścia’”.
[6] Tora, Bereszit, 22:2. „I powiedział: ‘Weź swojego syna, jedynego, którego kochasz, Icchaka, i idź do ziemi Moria, i złóż go tam jako ofiarę całopalną na jednej z gór, którą ci wskażę’”.
[7] Pisma, Szir HaSzirim, 4:6. „Zanim powieje dzień i pierzchną cienie, pójdę na górę mirry, na wzgórze kadzideł”.