109) I przyjdź i zobacz, co jest napisane: „I powiedzieli jeden do drugiego” (we-ta chaze mah ketiv: wajomru isz el achiw) – to jest Szymon i Lewi (da Szimon we-Lewi), którzy rzeczywiście byli braćmi we wszystkim (de-inun hawu achin wadaj be-kolla), ponieważ pochodzili ze strony surowego sądu (be-gin de-ka’atu mi-sitra de-dina kaszja). I dlatego ich gniew był gniewem śmierci na świecie (u-ve-gin kach rogzah dilhon ihu rogzah de-katala be-alma), jak powiedziano: „Przeklęty ich gniew, że był gwałtowny, i ich zapalczywość, że była twarda” (kede-amar: arur appam ki az, we-ewratam ki kaszata).
Sulam
109) „I rzekli bracia jeden do drugiego”[1] – to Szymon i Lewi, którzy byli braćmi we wszystkim, ponieważ pochodzili ze strony surowego sądu. I dlatego ich gniew to gniew zabójstwa w świecie, jak powiedziano: „Przeklęty gniew ich, bo zbyt silny, i ich zapalczywość, bo zbyt okrutna!”[2].
110) Przyjdź i zobacz tajemnicę tej sprawy (ta chaze raza de-milla): istnieje gniew i istnieje gniew (it rogzah we-it rogzah). Jest gniew, który jest błogosławieństwem z góry i z dołu (it rogzah de-ihu mevarcha me-eila u-mi-tatta), i nazywa się „błogosławiony” (we-ikrei baruch), jak powiedziano, że jest napisane: „Błogosławiony Abram dla Boga Najwyższego, Stworzyciela nieba i ziemi” (ke-ma de-itmar, de-ketiv: baruch Avram le-El Eljon, koneh szamajim wa-arec) – i to już zostało wyjaśnione (we-ha okemuha). A jest też gniew, który jest przekleństwem w górze i w dole (we-it rogzah de-ihi itlatja le-eila we-tatta), jak jest powiedziane, że nazywa się „przeklęty” (ke-ma de-itmar, de-ikrei arur), jak jest napisane: „Przeklęty jesteś spośród wszystkich zwierząt i spośród wszystkich dzikich bestii pola” (de-ketiv: arur atta mi-kol ha-behema u-mi-kol chajat ha-sade). I: „Przeklęty ich gniew, że był gwałtowny” (arur appam ki az).
Sulam
110) Gniew bywa różny. Jest gniew, który jest błogosławiony z góry i z dołu. I nazywa się błogosławionym, jak powiedziano: „Błogosławiony Awram dla Stwórcy, Najwyższego, Władcy nieba i ziemi”[3]. Bo chociaż Awraham wyszedł na wojnę i zabił ludzi, to mimo to powiedziano o nim w związku z tym czynem: „Błogosławiony Awram” – ponieważ przez to uświęcił imię niebios. A jest też gniew, który jest przeklęty z góry i z dołu, jak się uczyliśmy. I nazywa się przeklętym, jak powiedziano: „Przeklęty jesteś spośród wszelkiego bydła i wszelkiego zwierza polnego!”[4], „Przeklęty gniew ich, bo zbyt silny!”.
111) I zgodnie z tą tajemnicą (we-al raza da), istnieją dwie góry (it trej turin), jak jest napisane: „I położysz błogosławieństwo na górze Gerizim, a przekleństwo na górze Ebal” (de-ketiv: we-natata et ha-beracha al Har Gerizim, we-et ha-kelala al Har Ewal) – odpowiednio do tych dwóch stopni (le-kabel ilejn trej dargin). Dlatego ten nazywa się „przeklęty”, a tamten „błogosławiony” (we-al da: da ikrei arur, we-da ikrei baruch). Szymon i Lewi pochodzą ze strony surowego sądu (u-Szimon we-Lewi inun mi-sitra de-dina kaszja), i z tej strony surowego, twardego sądu (u-min sitra de-dina kaszja takkifa), pochodzi gniew, który rozciąga się w górze i w dole (nafkata rogzah de-itlatja).
Sulam
111) W związku z tym są dwie góry, jak powiedziano: „Będziesz dawał błogosławieństwo na górze Grizim, a przekleństwo – na górze Ewal”[5], które odpowiadają tym dwóm stopniom – błogosławionemu i przeklętemu. I dlatego te dwie góry również tak się nazywają: jedna – błogosławiona, a druga – przeklęta. Szymon i Lewi należą do strony surowego sądu, a ze strony surowego i mocnego sądu pochodzi gniew, który został przeklęty, i on nazywa się przeklętym.
112) I przyjdź i zobacz (we-ta chaze): ze strony surowego sądu (mi-sitra de-dina kaszja) wychodzi gniew w dwie strony (nafkei rogzah le-trei sitrin) – jedna, która zostaje pobłogosławiona, i jedna, która zostaje rozciągnięta w górze i w dole (chad de-itbarach, we-chad de-itlatja). Jeden – „błogosławiony” (chad: baruch), a jeden – „przeklęty” (we-chad: arur). Na wzór tego ze strony Icchaka wyszło dwóch synów (ke-gawna da: mi-sitra de-Jicchak nafku trej benin) – jeden pobłogosławiony, a jeden rozciągnięty w górze i w dole (chad mevorach, we-chad de-itlatja le-eila u-letatta). Ten odłączył się do swojej strony, i tamten do swojej (da itparasz le-sitrej, we-da itparasz le-sitrej): ten zamieszkał w ziemi świętej (da di’urej be-ar’a kadisza), a tamten zamieszkał na górze Seir (we-da di’urej be-tura de-Se’ir), jak jest napisane: „człowiek znający łowy, człowiek pola” (de-ketiv: isz jode’a cajid, isz sade). Ten – jego miejsce jest na pustyni, w spustoszeniu i ruinie (da atrej be-atar de-midbara, charba u-szemama), a ten – „siedzący w namiotach” (we-da: joszew ohalim). I wszystko jest dokładnie tak, jak być powinno (we-kolla ke-gawna de-itztarich).
Sulam
112) Ze strony surowego sądu wychodzi gniew w dwie strony: jedna została pobłogosławiona, a druga została przeklęta, jedna – błogosławiona, a druga – przeklęta. I podobnie, ze strony Icchaka przyszło dwóch synów: jeden błogosławiony, a drugi – przeklęty na górze i na dole. Jeden oddalił się w swoją stronę, a drugi – w swoją. Jeden ma mieszkanie w ziemi świętej, a drugi – na górze Seir. Jak powiedziano: „(Esaw stał się) człowiekiem biegłym w łowiectwie, człowiekiem pola”[6], i to jest jego miejsce – miejsce pustkowia, zniszczenia i spustoszenia. A o drugim powiedziano: „(A Jaakow – człowiekiem nienagannym,) mieszkającym w namiotach”.
113) I dlatego istnieją dwa stopnie (u-ve-gin kach: trej dargin inun): „błogosławiony” i „przeklęty” (baruch we-arur) – ten do swojej strony, a tamten do swojej (da le-sitrej, we-da le-sitrej). Z tego pierwszego wychodzą wszystkie błogosławieństwa świata – w górze i w dole (me-hai nafkin kol birchan de-almin le-eila u-letatta), oraz wszelkie dobro (we-kol tibu), wszelkie światło (we-kol nehiru), wszelkie wybawienie (we-kol purkan) i wszelkie ocalenie (we-kol szezavuta). A z tamtego wychodzą wszystkie przekleństwa (u-me-hai nafkin kol lewatin), wszelki miecz (we-kol charba), wszelka krew (we-kol dama), wszelka pustka (we-kol szemama), wszelkie zło (we-kol biszin) i wszelkie nieczystości świata (we-kol mesa’awa de-alma).
Sulam
113) I dlatego są to dwa stopnie – „błogosławiony” i „przeklęty”. Jeden przynależy do swojej strony, a drugi – do swojej strony. Z jednego wychodzą wszystkie błogosławieństwa na świecie, na górze i na dole, i całe dobro, i całe świecenie, i całe wybawienie, i całe zbawienie. A z drugiego wychodzą wszystkie przekleństwa, i całe zniszczenie, i cała krew, i całe spustoszenie, i całe zło, i cała nieczystość w świecie.
114) Rabbi Szimon otworzył i powiedział: „Obmyję w niewinności moje ręce i będę krążył wokół Twojego ołtarza, Stwórco” (Rabi Szimon patach we-amar: erchatz be-nikajon kappaj, we-asoveva et mizbechecha Haszem). Ten werset został już wyjaśniony (hai kra okemuha), ale przyjdź i zobacz tajemnicę tej sprawy tutaj (aval ta chaze raza de-milla hacha). Bowiem nie ma na świecie człowieka, który nie zakosztowałby smaku śmierci w nocy (de-ha leit lach bar nasz be-alma de-la ta’em ta’ama de-mota be-lelija), i duch nieczysty spoczywa wtedy na tym ciele (we-ruach mesa’ava szarja al hahahu gufa). Dlaczego? (mai ta’ama) – ponieważ święta dusza opuszcza człowieka i wychodzi z niego (be-gin de-niszmata kadisza istallekat minej de-bar nasz, we-nafkat minej). I dlatego, że święta dusza odeszła i oddaliła się z niego (we-al de-niszmata kadisza nafkat we-istallekat minej), spoczywa duch nieczysty na tym ciele (szarja ruach mesa’ava al hahahu gufa), i ciało się zanieczyszcza (we-ist’aav).
Sulam
114) Przemówił Rabbi Szimon, ogłaszając: „«Obmyję w niewinności ręce moje i obejdę Twój ołtarz, Stwórco»[7]. Już wyjaśnialiśmy to powiedzenie, jednak tutaj jego sens jest taki, że nie ma na świecie człowieka, który nie zakosztowałby w nocy smaku śmierci, i duch nieczystości spoczywa nad takim ciałem. Ponieważ gdy święta dusza opuszcza człowieka i wychodzi z niego, duch nieczystości panuje nad tym ciałem, i ono zostaje zanieczyszczone.”
115) A gdy dusza powraca do ciała (we-kad niszmata it-hadderat le-gufa), wtedy zostaje odrzucone to zanieczyszczenie (it’abar hahahu zuhama). I zostało powiedziane (we-ha itmar), że ręce człowieka pozostają zanieczyszczone (dijoj de-bar nasz, zuhama de-mesa’awu isztar be-hu), i dlatego nie powinien dotykać rękami oczu (we-al da la ja’avor jedoj al einoj), ponieważ duch nieczysty spoczywa na nich (be-gin de-hahahu ruach mesa’ava szarja aloj), aż je obmyje (ad de-natel lon). A gdy obmyje ręce jak należy (we-kad natel jedoj kid-ka chaze), wtedy się uświęca (kedejn itkaddasz), i nazywa się święty (we-ikrei kadosz).
Sulam
115) „A kiedy dusza powraca do ciała, nieczystość odchodzi. Jednak, jak wiemy, na rękach człowieka pozostaje nieczystość skalania. I dlatego nie może on dotykać dłońmi swoich oczu, ponieważ duch nieczystości panuje nad nimi, dopóki ich nie obmyje. A gdy dokładnie obmyje swoje ręce, wtedy się uświęca i nazywa się świętym.”
116) A jak należy się uświęcić? (we-heich ba’ej le-itkaddesza) – potrzeba jednego naczynia na dole i jednego naczynia z góry (ba’ej chad keli le-tatta, we-chad keli mille’eila), aby uświęcić się przez to z góry (be-gin de-yitkaddasz me-hahahu de-le’eila), i to z dołu, które siedzi w zanieczyszczeniu, w którym pozostaje (we-hahahu de-le-tatta de-jatev be-zuhama de-mesa’awu bej). A jedno naczynie jest do przyjmowania zanieczyszczenia (we-da keli le-kabbela mesa’awu), a drugie – by się z niego uświęcić (we-da le-itkaddesza minej). Jedno – „błogosławiony”, drugie – „przeklęty” (da baruch, we-da arur). I nie wolno tych zanieczyszczonych wód (we-la ba’inun majin de-zuhama), trzymać w domu (le-oszda lon be-bejta), aby człowiek się do nich nie zbliżył (de-la jikrav behu bar nasz), bo w nich gromadzą się siły ich strony (de-ha behu mitkannesze sitra de-lehon), i można doświadczyć szkody przez te zanieczyszczone wody (we-jachil le-kabbela nizka me-inun majin mesa’awin).
Sulam
116) A jak należy się uświęcać przez obmycie rąk? Trzeba, aby jedno kli znajdowało się na dole, a drugie kli – na górze, aby uświęcić się z tego kli, które jest na górze. Kli, które jest na dole, znajduje się w nieczystości i w nim jest skalań. I jedno kli służy do przyjęcia nieczystości – wody obmycia. A to, które jest na górze, drugie kli – służy do uświęcenia, i z niego polewa się wodę na ręce. To, które jest na górze – jest błogosławione; a to, które jest na dole – przeklęte. I tej wody nieczystości nie należy wylewać w domu, aby człowiek się do niej nie zbliżył, ponieważ zbierają się w niej duchy-szkodniki i człowiek może doznać szkody od tej nieczystej wody.
117) I dopóki nie zostanie usunięte zanieczyszczenie z jego rąk (we-ad de-yit’abar zuhama min jedoj), niech nie błogosławi (la jevarech) – i to już zostało wyjaśnione (we-okimna). I dlatego (u-ve-gin kach), człowiek dopóki nie uświęci swoich rąk rano (bar nasz ad la yekaddesz jedoj be-cafra), nazywa się nieczysty (ikrei tame). Gdy się uświęci – nazywa się czysty (kejwan de-itkaddesz ikrei tahor). I dlatego niech nie bierze wody do rąk (u-ve-gin kach: la jitol), tylko od ręki, która już została oczyszczona wcześniej (ela min jeda de-idkei be-kadmejta), jak jest napisane: „I pokropi czysty na nieczystego” (de-ketiv: we-hizza ha-tahor al ha-tame). Ten nazywa się „czysty” (da ikrei tahor), a ten – „nieczysty” (we-da ikrei tame).
Sulam
117) I dopóki człowiek nie usunie nieczystości ze swoich rąk, nie może błogosławić. I dlatego człowiek, zanim uświęci swoje ręce rano, nazywa się nieczystym. A po tym, jak uświęcił swoje ręce, nazywa się czystym. I dlatego powinien obmywać ręce tylko z ręki tego, kto oczyścił się wcześniej, jak powiedziano: „I pokropi czysty człowiek nieczystego”[8]. Ten, kto już obmył ręce, nazywa się czystym. A ten, kto jeszcze nie obmył rąk, nazywa się nieczystym.
118) Dlatego (be-gin kach), jedno naczynie powinno być z góry, a jedno z dołu (chad keli le-eila, we-chad keli le-tatta) – to święte, a to nieczyste (da kadisza, we-da mesa’ava). I z tych wód (u-me-inun majin) nie wolno niczego robić (asir le-me’bad behu midej), lecz trzeba je wylać w miejsce, gdzie ludzie nie przechodzą (ela ba’ej le-oszda lon ba-atar de-bnej nasza la avrin alajhu), i nie wolno ich trzymać w domu (we-la javit lon be-bejta). Bo bowiem, gdy są wylane na ziemię (de-ha kejwan de-it’oszdan be-ar’a), duch nieczysty znajduje się tam (ruach mesa’ava isztakkach taman), i może zaszkodzić (we-jachil le-nazka). A jeśli wykopał dla nich odpływ pod ziemią, gdzie nie będą widoczne – dobrze (we-i chafar lon midron tachat ar’a de-la jitchazun – szafir).
Sulam
118) I dlatego jedno kli – jest na górze, a drugie – na dole, jedno – święte, a drugie – nieczyste. I nie wolno nic robić z tą wodą, a wylewać ją należy w takim miejscu, gdzie ludzie po niej nie przejdą. I nie wolno zostawiać jej na noc w domu. Bo kiedy zostaje wylana na ziemię – duch nieczystości przebywa tam i może wyrządzić szkodę. A jeśli wykopał dla niej zagłębienie w ziemi, aby nie była widoczna – to dobrze.
119) I nie wolno dawać ich (tych wód) kobietom czarownicom (we-la jaheiv lon le-naszej charaszaja), które mogłyby przez nie zaszkodzić ludziom (de-jechlun le-abaasza behu le-bnej nasza), ponieważ są to wody, które się rozciągają (be-gin de-inun majin de-itlatjin). A Święty, niech będzie błogosławiony, pragnie oczyścić nimi Israel (u-Kudsza Berich Hu ba’ej le-dakka’a lon le-Jisra’el), by byli święci (u-le-mehewej kadiszin), jak jest napisane: „I pokropię na was czyste wody i oczyszczę was ze wszystkich waszych nieczystości i ze wszystkich waszych bożków was oczyszczę” (de-ketiv: we-zarakti aleichem majim tehorim u-tehartem mi-kol tum’oteichem u-mi-kol giluleichem ataher etchem).
Sulam
119) I niechaj nie oddaje jej czarownicom, które mogłyby nią wyrządzić szkodę ludziom, ponieważ to woda sprowadzająca przekleństwo. A Stwórca pragnął oczyścić Israel, aby byli święci, jak powiedziano: „I pokropię was czystą wodą”[9].
Wyjaśnienie powiedzianego. Istnieją dwa rodzaje sądów:
- Powstające w wyniku podniesienia Malchut do Biny, kiedy wypadają z niej litery ELE (אלה) imienia Elohim (אלהים), i dlatego pozostaje ona we właściwości WaK bez rosz;
- To są sądy wychodzące z lewej linii, dopóki nie została włączona w prawą. I to są sądy kropki szuruk[10].
I powiedziano[11]: „Jest gniew błogosławiony z góry i z dołu”. Gniew – to sąd, czyli sądy pierwszego rodzaju, przychodzące w wyniku podniesienia Malchut do Biny. I te sądy są błogosławione w górze – w Binie, i w dole – w ZoN, bo gdyby nie te sądy, nie byłoby mochin w ZoN i u niższych[12].
„I nazywa się błogosławionym” – ponieważ jest źródłem wszelkich błogosławieństw w świecie, tzn. mochin i wszelkiego świecenia w samej Binie. Jednak kiedy te sądy przyciągane są do ZoN, nazywane są nie błogosławionymi, ale błogosławionymi (biernie). I powiedziano: „Błogosławiony Awram dla Stwórcy, Najwyższego, Władcy nieba i ziemi” – ponieważ dwie linie, prawa i lewa, wychodzą z Biny, i dlatego nazwano „błogosławionym” u Awrahama, który jest prawą linią. I tymi sądami uderzył on królów[13].
„A jest gniew przeklęty z góry i z dołu” – i to są sądy drugiego rodzaju, wychodzące z panowania lewej linii, nie włączonej w prawą. I została ona przeklęta śmiercią, pochodzącą od pierworodnego węża, jak powiedziano: „A jeśli człowiek się nie udoskonali – staje się złem”[14]. Bo jeśli się nie udoskonala, czyli przyciąga z lewej linii z góry w dół, co było właśnie grzechem Drzewa Poznania, wtedy objawia się punkt manula, to znaczy Malchut pierwszego skrócenia w ekranie czwartej fazy, niegodna przyjmowania światła życia, i dlatego człowiek umiera przy jej ujawnieniu. I to jest znaczenie powiedzianego: „W dniu, w którym zjesz z niego”[15] – gdy przyciągniesz świecenie lewej linii z góry w dół, „śmiercią umrzesz”, ponieważ objawi się punkt Malchut w właściwości sądu, która jest w pierwszym skróceniu, i odejdą wszystkie światła życia. I ten gniew, czyli sądy świecenia lewej linii, zostały przeklęte przekleństwem pierworodnego węża, o którym powiedziano: „Przeklęty jesteś spośród wszelkiego bydła i wszelkiego zwierza polnego!”. A jego końcem jest śmierć.
I o tej właściwości, przynależnej również Szimonowi i Lewiemu, powiedziano: „Przeklęty gniew ich, bo zbyt silny!”. I dlatego w ich gniewie jest zniszczenie – to znaczy wytępienie ludzi z Szechem[16], ponieważ jest to gniew przeklęty, niosący śmierć.
I dlatego powiedziano[17]: „Ze strony surowego sądu wychodzi gniew w dwie strony: jedna została pobłogosławiona, a druga została przeklęta, jedna – błogosławiona, a druga – przeklęta”. Icchak to lewa linia Zeir Anpina, a jej władza sama w sobie, bez linii prawej, jest surowym sądem. Z niej wyszło dwóch synów i to są dwa rodzaje gniewu, o których była mowa wyżej: Jaakow – to pierwszy rodzaj. Ale ponieważ nie jest właściwością Biny, jak Awraham, nazywa się nie błogosławionym, lecz błogosławionym (biernie), ponieważ jest środkową linią Zeir Anpina. A Esaw – to drugi rodzaj sądów, przeklęty.
I oto w nocy, gdy człowiek śpi, znajduje się w nim również sąd drugiego rodzaju, to znaczy gniew przeklęty. Ponieważ noc – to panowanie lewej linii, w czasie której światła się oddalają, i dlatego dusza człowieka odchodzi. Jednak to odejście świateł nie jest prawdziwą śmiercią, jak przy objawieniu kropki Malchut pierwszego skrócenia, lecz liczy się jako sen. Ale mimo to jest w nim również część śmierci wskutek przekleństwa Drzewa Poznania, ponieważ panowanie lewej linii ujawnia ten punkt, który przynosi śmierć człowiekowi. I dlatego jest w nim również jedna sześćdziesiąta część śmierci.
I powiedziano[18]: „Kiedy święta dusza opuszcza człowieka i wychodzi z niego” – czyli wskutek panowania lewej linii bez prawej, „duch nieczystości panuje nad tym ciałem” – czyli nieczystość pierworodnego węża; a jego końcem jest śmierć.
„A gdy dusza wraca do ciała – nieczystość odchodzi. Ale, jak wiemy, na rękach człowieka pozostaje nieczystość skalania.” Wyjaśnienie. Ręce człowieka – to kelim de-GaR, to znaczy HaGaT, które podczas gadlutu stają się HaBaD. I rano, z przyjściem duszy, przyjmowana jest ona jedynie do WaK ciała, a nie do GaR. I dlatego uważa się, że ręce jeszcze nie oczyściły się z nieczystości, którą otrzymały w nocy. „A gdy (człowiek) dokładnie obmyje swoje ręce” – to znaczy przyciągnie GaR, „wtedy się uświęca i nazywa się świętym” – ponieważ mochin de-GaR pochodzą od Aba we-Imy, którzy nazywają się świętymi. I dlatego człowiek również nazywa się świętym, jak powiedziano: „Wznieście wasze ręce w świętości i błogosławcie Stwórcę”[19].
„Czystość” – wskazuje na doskonałość kelim. Wcześniej, gdy Malchut była włączona w Binę, siła skrócenia w Malchut była domieszana do wszystkich kelim w Binie, i dlatego nie była godna GaR. A potem, gdy za pomocą doskonałego wyższego świecenia Bina opuszcza siłę tego skrócenia na swoje miejsce, i litery ELE (אלה) wracają do niej, uważa się, że jej kelim oczyściły się z siły skrócenia i są godne GaR.
„Świętość” – wskazuje na mochin, które ona otrzymuje od wyższych Awy we-Imy, nazywanych świętością.
A opuszczenie Malchut z Biny na swoje miejsce dokonuje się za pomocą wyższego świecenia z AB–SaG świata AK, w którym nie działa drugie skrócenie, i dlatego jego świecenie w każdym miejscu, dokądkolwiek przychodzi, opuszcza stamtąd siłę Malchut i skrócenia z Biny na swoje miejsce, czyli do Malchut[20]. A po tym, jak kelim Biny zostały dopełnione i oczyszczone, jej napełnienie jest doskonałe. I wszędzie tam, dokąd przychodzi jej napełnienie, opuszcza ono siłę skrócenia z kelim Biny, które się tam znajdują, i stają się one właściwością GaR.
I dlatego powiedziano[21]: „A jak należy się uświęcać przez obmycie rąk? Trzeba, aby jedno kli było na dole, a drugie kli na górze, aby uświęcić się z tego kli, które jest na górze”.
„Wyższe kli” – to Bina, której kelim zostały już oczyszczone z siły skrócenia Malchut, która była w niej domieszana.
„Woda” – to doskonałe napełnienie w tej czystej Binie.
„Ręce człowieka” – to kelim de-HaGaT, które muszą się oczyścić z siły skrócenia i nieczystości węża, otrzymanej w nocy podczas snu.
„Niższe kli” – to Malchut, niepodsłodzona w Binie i przebywająca w niewoli klipot światów BEA.
I dzięki wodzie z wyższego kli, to znaczy napełnieniu z czystych kelim Biny, spływającemu na ręce, to znaczy na kelim de-HaGaT, siła skrócenia Malchut domieszana w nich zostaje opuszczona na swoje miejsce, czyli do niepodsłodzonej Malchut, będącej niższym kli. W ten sposób cała siła skrócenia i sądy zostają spuszczone do niższego kli, a kelim de-HaGaT człowieka, to znaczy ręce, oczyszczają się teraz z całej siły skrócenia i sądu, i nieczystości, i otrzymują doskonałe mochin de-GaR, nazywane świętością. I kelim de-HaGaT stają się HaBaD.
Dlatego powiedziano: „I jedno kli – do przyjęcia nieczystości, a drugie kli – by uświęcić się z niego” – ponieważ siła, która opuszcza Malchut z Biny, pochodzi z wyższego kli, i za jego pośrednictwem HaGaT otrzymuje mochin, nazywane świętością.
A miejsce opuszczenia Malchut, i sił skrócenia, i sądu, i nieczystości – to niższe kli. I na zakończenie przytacza się słowa Pisma: „I pokropię was wodą czystą” – to znaczy doskonałym napełnieniem pochodzącym z czystych kelim, z których została już opuszczona siła skrócenia, i w każdym miejscu, dokąd przychodzi, opuszcza siłę skrócenia z kelim Biny, które się tam znajdują, i one się oczyszczają. Jak powiedziano: „I oczyścicie się ze wszystkich waszych nieczystości”.
[1] Tora, Bereszit, 37:19. „I powiedzieli jeden do drugiego: «Oto nadchodzi ten marzyciel».”
[2] Tora, Bereszit, 49:5–7. „Szimon i Lewi – bracia, narzędzia gwałtu w ich rękach. Do ich rady nie przyłączaj się, duszo moja, i w ich zgromadzeniu nie bądź, moja chwało! Bo w gniewie swoim zabili ludzi, a w samowoli swojej ścięli woły. Przeklęty ich gniew, że tak gwałtowny, i ich zapalczywość, że tak sroga! Rozdzielę ich w Jaakowie i rozproszę ich w Israelu.”
[3] Tora, Bereszit, 14:19. „I pobłogosławił go, mówiąc: «Błogosławiony Awram przez Stwórcę, Najwyższego, Władcę nieba i ziemi».”
[4] Tora, Bereszit, 3:14. „I powiedział Stwórca, Elohim, do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, jesteś przeklęty spośród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierzęcia! Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł przez wszystkie dni swego życia».”
[5] Tora, Dwarim, 11:29. „A oto, gdy Stwórca, twój Elohim, wprowadzi cię do ziemi, do której wchodzisz, by ją posiąść – wypowiesz błogosławieństwo na górze Grizim, a przekleństwo na górze Eiwal.”
[6] Tora, Bereszit, 25:27. „I dorastali chłopcy – i Esaw stał się człowiekiem biegłym w łowach, człowiekiem pola, a Jaakow – człowiekiem nieskazitelnym, mieszkającym w namiotach.”
[7] Pisma, Psalmy, 26:6. „Obmyję w niewinności ręce swoje i obejdę Twój ołtarz, Stwórco.”
[8] Tora, Bemidbar, 19:19. „I pokropi czysty człowiek nieczystego dnia trzeciego i dnia siódmego, i oczyści go dnia siódmego; a on wypierze swoje szaty, i obmyje się w wodzie – i będzie czysty wieczorem.”
[9] Prorocy, Jechezkel, 36:25. „I pokropię was czystą wodą – i będziecie oczyszczeni; od wszystkich waszych nieczystości i od wszystkich waszych bożków oczyszczę was.”
[10] Zob. wyżej, p. 76, od słów: „I te trzy właściwości sądu w trzech liniach Zeir Anpina pochodzą…”
[11] Zob. wyżej, p. 110.
[12] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 3, od słów: „W właściwości sądu, tzn. we właściwości Malchut świata AK – zanim została podsłodzona w Bina, w właściwości miłosierdzia – świat nie mógł istnieć…”
[13] Tora, Bereszit, 14:1–24. (Historia wojny czterech królów z pięcioma i spotkania Awrahama z Melchisedekiem)
[14] Zob. „Przedmowa do Księgi Zohar”, p. 123: „Malchut – to Drzewo poznania dobra i zła; jeśli człowiek się zasłużył – staje się dobrem, a jeśli nie – staje się złem.”
[15] Tora, Bereszit, 2:17. „Ale z Drzewa poznania dobra i zła – nie jedz z niego, bo w dniu, gdy zjesz z niego – śmiercią umrzesz.”
[16] Tora, Bereszit, 34:1–34. (Rozdział o Dinie i wydarzeniach w Szechem)
[17] Zob. wyżej, p. 112.
[18] Zob. wyżej, p. 114.
[19] Pisma, Psalmy, 134:2. „Podnieście swoje ręce ku świętości i błogosławcie Stwórcę.”
[20] Zob. „Przedmowa do Księgi Zohar”, p. 14.
[21] Zob. wyżej, p. 116.