141) „I będzie syn u Sary, twojej żony” (we-hine ben le-Sara isztecha). Dlaczego nie jest napisane „i oto syn dla ciebie”? (maj ta’am la ketiw: we-hine ben lecha) Lecz dlatego, aby nie pomyślał, że chodzi o syna Hagar, jak wcześniej (ela be-gin de-la jachszow de-ha min Hagar ihu, kid-be-kadmejta). Rabbi Szymon otworzył i powiedział (Rabbi Szymon patach we-amar): „Syn czci ojca, a sługa swego pana” (ben jechabed aw, we-ewed adonaw). „Syn czci ojca” – to odnosi się do Icchaka wobec Awrahama (ben jechabed aw – da Jicchak le-Awraham).
Sulam
141) „I będzie syn u Sary, twojej żony”. Nie powiedziano: „Będzie syn u ciebie”, aby Awraham nie pomyślał, że będzie to syn od Hagar, jak na początku. „Syn czci ojca, a sługa – swego pana”[1]. „Syn czci ojca” – to Icchak w odniesieniu do Awrahama.
142) Kiedy go uczcił? (ejmataj kabed lejh) W chwili, gdy został związany na ołtarzu (be-sza’ata da-akad lejh al gabbej madbecha) i miał być złożony w ofierze (u-be’a le-mikraw lejh karbana). A Icchak miał trzydzieści siedem lat (we-Jicchak bar telatin uszewa sznin hawa), a Awraham był starcem (we-Awraham hawa sawa), więc gdyby Icchak chciał go odepchnąć jednym kopnięciem (de-ilu hawa ba’it be-ragla chad), Awraham nie mógłby ustać przed nim (la jachil le-mejkam kamejhu). Jednak Icchak uczcił swojego ojca (we-ihu okir lejh la-awoj), dając się związać jak baranek (we-akad lejh ke-chad imra), aby wykonać wolę swojego ojca (be-gin le-me’abad re’utejhu da-awoj).
Sulam
142) (Icchak) okazał mu szacunek w chwili, gdy Awraham związał go na ołtarzu i chciał złożyć w ofierze. Icchak miał wtedy trzydzieści siedem lat, a Awraham był już stary. Gdyby Icchak odepchnął go nogą, nie mógłby przed nim ustać. Jednak Icchak czcił swojego ojca, a ojciec związał go niczym owcę, i on nie sprzeciwił się, aby wypełnić wolę ojca.
143) „A sługa swego pana” – to Eliezer wobec Awrahama (we-ewed adonaw: da Eliezer le-Awraham). Gdy wysłał go do Charanu (kad szadar lejh le-Charan), wykonał całą wolę Awrahama (we-awad kol re’utejhu de-Awraham) i uczcił go (we-okir lejh), jak jest napisane: „A Stwórca pobłogosławił mojego pana” i dalej (ke-ma dikhtiw: we-Haszem berach et adoni we-go’). I jest też napisane: „I powiedział: Jestem sługą Awrahama” (u-ketiv: wajomer ewed Awraham anochi), aby okazać cześć Awrahamowi (be-gin le-okir lejh le-Awraham).
Sulam
143) „A sługa – swego pana” – to Eliezer w odniesieniu do Awrahama. Kiedy Awraham wysłał Eliezera do Charanu, ten w pełni wypełnił jego wolę i okazywał mu szacunek, jak powiedziano: „I Stwórca pobłogosławił mojego pana”[2]. A także: „I powiedział: «Ja jestem sługą Awrahama»”[3] – aby okazać mu cześć.
144) Ponieważ człowiek, który przynosił srebro i złoto, drogie kamienie i wielbłądy (de-ha bar nasz da-hawa majtej kesef we-zahaw, we-awnej jekar u-gemalin), a był odpowiedni i właściwy w wyglądzie (we-ihu kid-ka jaot, szapir be-chejzu), nie powiedział, że jest ukochanym Awrahama lub jego bliskim (la amar de-ihu rechima de-Awraham, o kariba dilej). Lecz powiedział: „Jestem sługą Awrahama” (ela amar: ewed Awraham anochi), aby podnieść chwałę Awrahama (be-gin le-salka be-szibcha de-Awraham) i uczcić go w ich oczach (u-le-okir lejh be-ejnajhu).
Sulam
144) Człowiek, który przyniósł srebro, złoto, drogocenne kamienie i wielbłądy, i sam wyglądał dostojnie i godnie, nie powiedział, że jest bliskim człowiekiem Awrahama ani jego krewnym, lecz powiedział: „Ja jestem sługą Awrahama” – aby oddać chwałę Awrahamowi i uczcić go w ich oczach.
145) I dlatego jest napisane: „Syn czci ojca, a sługa swego pana” (we-al da ben jechabed aw we-ewed adonaw). A wy, Israel, moi synowie (we-atuwn Israel banaj), czyż jest dla was ujmą powiedzieć, że Ja jestem waszym ojcem lub że jesteście moimi sługami? (kelana be-ejnajchu lomar da-ana awuchon, o de-atuwn awadin li). „A jeśli jestem Ojcem, gdzie jest moja cześć?” i dalej (we-im aw ani, aje kewodi we-go’). Dlatego jest napisane: „I oto syn” (be-gin kach we-hine ben) – to jest rzeczywiście syn (da hu ben wadaj), a nie Iszmael (we-la Jiszmael). To jest syn, który uczcił swego ojca, jak należy (da hu ben de-okir la-awoj ki-deka chazej).
Sulam
145) Dlatego powiedziano: „Syn czci ojca, a sługa – swego pana. Wy zaś, Israel, jesteście Moimi synami, czyż nie wstyd wam mówić, że Ja jestem waszym ojcem, albo że wy jesteście Moimi sługami? Jeśli Ja jestem ojcem, gdzie cześć dla Mnie?”. I dlatego powiedziano: „Będzie syn” – to prawdziwy syn, a nie Iszmael. To syn, który czci swojego ojca, jak należy.
146) „I oto syn dla Sary, twojej żony” (we-hine ben le-Sara isztecha) – syn dla Sary, z powodu którego umarła (ben le-Sara, di-be-ginejh mitat), z powodu którego cierpiała w swojej duszy (di-be-ginejh ke’iwat naf’sza), aż go wydała na świat (ad de-nafkat minejh). „I oto syn dla Sary” (we-hine ben le-Sara) – aby została wyniesiona przez niego (le-istallaka be-ginejh) w czasie, gdy Stwórca sądzi świat (be-sza’ata de-kudsza b-rich hu jatib be-dina al alma). Wtedy jest napisane: „A Stwórca nawiedził Sarę” i dalej (di-kedein: we-Haszem pakad et Sara we-go’). Ponieważ wspomniano Sarę ze względu na Icchaka (de-ha madkerei le-Sara be-ginejh de-Jicchak). Dlatego to on jest synem Sary (we-al da ihu ben le-Sara). „I oto syn dla Sary” (we-hine ben le-Sara) – ponieważ żeńska natura bierze dziecko od męskiej (de-ha nukwa natla li-bra min de-chura).
Sulam
146) „I będzie syn u Sary, twojej żony”. „Syn u Sary” – ponieważ umarła z jego powodu, gdy usłyszała o jego związaniu na ofiarę. I jej dusza cierpiała za niego, aż go urodziła. „I będzie syn u Sary” – to znaczy, aby mogła się podnieść ze względu na niego, gdy Stwórca dokonuje sądu nad światem, ponieważ wtedy „i Stwórca wspomniał o Sarze”[4]. Przecież na początku roku urodził się Icchak, ponieważ (Stwórca) pamiętał o Sarze ze względu na Icchaka, i dlatego to on jest synem Sary.
Inne wyjaśnienie: „Będzie syn u Sary” – ponieważ właściwość nekewa bierze syna od właściwości zachar, i syn znajduje się w Nukwie, dlatego powiedziano: „Będzie syn u Sary”.
147) „A Sara słuchała u wejścia do namiotu, i on był za nią” (we-Sara szoma’at petach ha-ohel we-hu acharaw). Co oznacza „i on był za nią”? (maj we-hu acharaw) Powinno być napisane „i ona była za nim” (we-hi acharaw mi-baej lejh). Lecz jest tu tajemnica (ela raza ihu), „A Sara słuchała” (we-Sara szoma’at) – co oznacza, że słyszała to, co było powiedziane u wejścia do namiotu (ma da-hawa amar petach ha-ohel). To jest niższy stopień, wejście wiary (da darga tata’a, pitcha de-mehejmenuta). „I on był za nią” (we-hu acharaw) oznacza, że odwoływało się to do wyższego stopnia (de-odej lejh, darga ila’a). Od dnia, gdy Sara była na świecie (min joma da-hawat Sara be-alma), nie słyszała słowa Stwórcy (la szam’at mila de-kudsza b-rich hu), poza tą chwilą (bar hahu sza’ata).
Sulam
147) „A Sara słucha u wejścia do namiotu, który (dosł.: i on) jest za nim”. Co oznacza: „I on jest za nim”? Przecież należałoby powiedzieć: „I ona jest za nim”, to znaczy, że znajdowała się za aniołem, który przyniósł wieść. Ale tutaj kryje się ukryty sens. „A Sara słucha”, jak powiedziano, „u wejścia do namiotu” – słucha od niższego stopnia, wejścia w wiarę, czyli Szchiny. Powiedziano: „I On jest za nim” – to znaczy, że wyższy stopień, Stwórca, oznajmił jej. Od dnia, gdy pojawiła się na świecie, Sara nie usłyszała od Stwórcy ani jednego słowa, aż do teraz.
148) Inne wyjaśnienie (dawar acher): Sara siedziała u wejścia do namiotu (da-hawat jatwa Sara petach ha-ohel), aby słuchać słów (be-gin le-miszma milin), i usłyszała to słowo, którym został obwieszczony Awraham (we-hi szam’at haj mila de-itbaszar bah Awraham). „I on był za nią” (we-hu acharaw) – oznacza Awrahama, który siedział za Szchiną (Awraham, da-hawa jatib achoroj de-Szchinta).
Sulam
148) Inne wyjaśnienie: Sara siedziała u wejścia do namiotu, aby usłyszeć, o czym rozmawiają, i usłyszała wieść przekazaną Awrahamowi. Dlatego powiedziano: „A Sara słucha u wejścia do namiotu”. „I on jest za nim” – to znaczy, że Awraham siedział za Szchiną.
149) „A Awraham i Sara byli starzy, zaawansowani w dniach” (we-Awraham we-Sara zkenim ba’im ba-jamim). Co oznacza „zaawansowani w dniach” (maj ba’im ba-jamim)? To oznacza, że osiągnęli liczbę dni, które były im przeznaczone (szi’urim de-jomin de-itchazej kedein le-hu), sto lat dla jednego i dziewięćdziesiąt dla drugiego (chad me’a, we-chad tisz’im). Weszli w dni w pełnej miarze, tak jak należy (a’alu be-jomin, szi’ura de-jomin, ki-deka jaot). „Zaawansowani w dniach” (ba’im ba-jamim) – to jak w innym miejscu: „Gdy nadszedł dzień” (ke-dawar acher: ki ba ha-jom), czyli gdy dzień się kończy i wchodzi w noc (de-i’araw joma le-me’al).
Sulam
149) „A Awraham i Sara byli starzy, osiągnęli podeszłe dni”[5]. „Osiągnęli podeszłe dni” – to znaczy, że osiągnęli miarę dni, na które wówczas zasłużyli. Jeden miał sto lat, a druga dziewięćdziesiąt lat, i osiągnęli podeszłe dni – tę miarę dni, która im się należała. Podeszłe dni – ponieważ nadszedł dzień, to znaczy dzień skłonił się ku wieczorowi, ponieważ dobiegł końca. Tak samo tutaj „osiągnęli podeszłe dni” – to znaczy, że ich dni dobiegły końca.
150) „Ustał u Sary cykl kobiecy” (chadal lihjot le-Sara orach ka-naszim). W tej chwili zobaczyła swoje ciało w innym stanie (we-hahi sza’ata chamat garmah be-iduna achara). I dlatego powiedziała: „A mój pan jest stary” (u-be-gin kach amra: we-adoni zaken), ponieważ według niej nie był on zdolny do spłodzenia potomstwa (de-ha ihu la kedaj le-olada), ponieważ był starcem (be-gin de-ihu sawa).
Sulam
150) „I ustało u Sary to, co zwykle bywa u kobiet” – i natychmiast poczuła drugą młodość, ponieważ powróciło do niej „to, co zwykle bywa u kobiet”. Dlatego powiedziała: „I mój pan się zestarzał”[6] – to znaczy, że nie jest zdolny do spłodzenia, ponieważ jest stary. I nie powiedziała o sobie: „Ja się zestarzałam”.
151) Rabbi Jehuda otworzył i powiedział: „Znany jest jej mąż w bramach, gdy zasiada wśród starszych ziemi” (nod’a ba-sze’arim ba’alah be-szivto im ziknej arec). Przyjdź i zobacz, że Stwórca wywyższa swoją chwałę (ta chaze, kudsza b-rich hu istallak bi-karei), która jest ukryta i zakryta w wielkim wyniesieniu (de-ihu ganiz we-satim, be-iluja sagia). Nie jest obecna w świecie (laaw ite be-alma) i od dnia, gdy świat został stworzony, nie było nikogo, kto mógłby pojąć Jego mądrość (we-la hawa min joma de-itbare alma, de-jachil le-kajma al chochmata dilej), ani nie mógł w niej trwać (we-la jachil le-kajma bej).
Sulam
151) „Znany jest w bramach jej mąż”[7]. Stwórca jest wyniesiony w swojej wielkości, ponieważ jest ukryty i niedostępny w swojej wielkiej wzniosłości. Nie ma na świecie i nie było od dnia jego stworzenia nikogo, kto opierałby się na Jego mądrości. Dlatego nikt nie może oprzeć się na Jego mądrości, ponieważ jest On ukryty, niedostępny i wyniesiony wysoko, bardzo wysoko. I wszyscy – wyżsi i niżsi – nie mogą Go pojąć, dopóki wszyscy nie powiedzą: „Błogosławiona jest wielkość Stwórcy z Jego miejsca!”[8]. Niżsi mówią, że Szchina jest w górze, jak powiedziano: „Nad niebiosami jest Jego wielkość”[9]. A wyżsi mówią, że Szchina jest w dole, jak powiedziano: „Nad całą ziemią jest Twoja wielkość”[10]. Dopóki wszyscy – wyżsi i niżsi – nie powiedzą: „Błogosławiona jest wielkość Stwórcy z Jego miejsca” – ponieważ jest ono nieznane i nie było nikogo, kto mógłby na nim stanąć. Jak więc powiedziano: „Znany jest w bramach jej mąż”?
152) Ponieważ jest ukryty i schowany (be-gin de-ihu ganiz we-satim), i wywyższa się ponad wszystko (we-istallak le-ejla le-ejla), i wszystkie wyższe i niższe istoty nie mogą się do Niego przywiązać (we-kolhu ila’ej we-tata’ej la jachlin le-itdabbeka), aż wszystkie mówią: „Błogosławiona niech będzie chwała Stwórcy z Jego miejsca” (ad de-kolhu amrin: baruch kewod Haszem mi-mekomo). Niższe mówią, że On jest w górze (tata’ej amrei de-ihu le-ejla), jak jest napisane: „Nad niebiosami Jego chwała” (di-ketiv: al ha-szamajim kewodo). Wyższe mówią, że On jest w dole (ila’ej amrei de-ihu le-tata), jak jest napisane: „Na całej ziemi Twoja chwała” (di-ketiv: al kol ha-arec kewodecha). Aż wszystkie, wyższe i niższe, mówią: „Błogosławiona niech będzie chwała Stwórcy z Jego miejsca” (ad de-kolhu ila’ej we-tata’ej amrei: baruch kewod Haszem mi-mekomo). Ponieważ nie można Go poznać (be-gin de-la itjada), i nie ma nikogo, kto mógłby w Nim trwać (we-la hawa man de-jachil le-kajma bej), a ty powiedziałeś: „Znany jest jej mąż w bramach” (we-at amart: noda ba-sze’arim ba’alah).
153) Lecz rzeczywiście (ela wadaj), „znany jest w bramach jej mąż” (noda ba-sze’arim ba’alah), to odnosi się do Stwórcy (da Kudsza B-rich Hu). On jest poznawany i można się do Niego przywiązać (de-ihu itjada we-itdabbak), według tego, na ile ktoś w swoim sercu wyznacza sobie miarę poznania (le-fum ma di-meszaer be-libei kol chad), na ile jest w stanie przywiązać się do ducha mądrości (ka-ma de-jachil le-idabbeka be-ruacha de-chochmata). I według tego, jak ktoś wyznacza to w swoim sercu (u-le-fum ma di-meszaer be-libei), tak też poznaje Go w swoim wnętrzu (hachej itjada be-libei). I dlatego jest napisane: „znany jest w bramach” (u-be-ginei kach noda ba-sze’arim), czyli w tych bramach, które odpowiadają jego poziomowi poznania (be-inun sze’arim). Ale poznanie Go w pełni, jak należy (awal de-itjada ki-deka jaot), nie jest dostępne nikomu, aby mógł się do Niego całkowicie przywiązać i Go zrozumieć (la hawa man de-jachil le-idabbeka u-le-minda lejh).
Sulam
153) „Znany jest w bramach jej mąż” – to Stwórca, który jest poznawany i pojmowany zgodnie z tym, jakie miejsce każdy wyznacza w swoim sercu, na miarę tego, jak może pojąć w duchu mądrości. I ile miejsca wyznacza w swoim sercu, tyle poznaje w swoim sercu. Dlatego powiedziano: „Znany jest w bramach (szearim)” – w tych miarach (sziurim), które każdy wyznacza w sercu. Jednak nie ma nikogo, kto mógłby pojąć i poznać Go w taki sposób, aby stał się znany, jak przystoi.
154) Rabbi Szymon powiedział: „Znany jest w bramach jej mąż” (noda ba-sze’arim ba’alah). Czym są te bramy? (man sze’arim) Są jak w innym miejscu: „Podnieście, bramy, wasze szczyty, i unieście się, odwieczne wejścia” (ke-dawar acher: se’u sze’arim raszejchem we-hinasu pitchej olam). I przez te bramy, które są najwyższymi stopniami (u-be-gin elu sze’arim, de-inun dargin ilain), dzięki nim Stwórca jest poznawany (be-ginajhu itjada Kudsza B-rich Hu). A jeśli nie przez nie, to nie można się do Niego przywiązać (we-i la, la jachlin le-itdabbeka bej).
Sulam
154) „Znany jest w bramach jej mąż”. Czym są te bramy? Powiedziano: „Podnieście, bramy, wasze szczyty”[11]. Dzięki mocy tych „bram”, to znaczy wyższych stopni, Stwórca jest poznawany. I gdyby nie było tych „bram”, nie byłoby możliwe Jego pojmowanie.
155) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że dusza człowieka (de-ha niszmata de-bar nasz) nie jest czymś, co można poznać (laaw ihu man de-jachil le-minda lah), chyba że przez to osłonięcie ciała (ela be-gin ilejn szajifin de-gufa) i przez te stopnie, które kształtują rzemiosło duszy (we-inun dargin de-awdin umanuta de-niszmata). Dlatego jest poznawalna, a jednak niepoznawalna (be-gin kach itjada we-la itjada). Tak samo Stwórca (kach kudsza b-rich hu) jest poznawalny, a jednak niepoznawalny (itjada we-la itjada), ponieważ On jest duszą duszy (be-gin de-ihu niszmata le-niszmata), duchem ducha (ruacha le-ruacha), ukrytym i zakrytym przed wszystkim (ganiz we-tamir mi-kola). Jednak przez te bramy (awal be-inun sze’arim), które są wejściami dla duszy (de-inun pitchin le-niszmata), Stwórca jest poznawany (itjada kudsza b-rich hu).
Sulam
155) Nikt nie może poznać ludzkiej duszy inaczej niż poprzez te organy ciała i stopnie organów tego ciała, które ujawniają działania duszy. Dlatego dusza jest zarówno poznawalna, jak i niepoznawalna. Poznawalna poprzez organy ciała i niepoznawalna w swojej istocie. Tak samo Stwórca jest poznawalny i niepoznawalny, ponieważ jest duszą duszy (neszama le-neszama), duchem ducha (ruach le-ruach), ukryty i skryty przed wszystkimi. Jednak jeśli człowiek dostąpił tych bram, to znaczy wyższych stopni otwierających wejście do duszy, wtedy Stwórca jest mu poznawalny. W ten sposób jest poznawalny poprzez wyższe stopnie, czyli Jego dzieła, i niepoznawalny ze względu na swoją istotę.
156) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że istnieje wejście do wejścia (it pitcha le-pitcha) i stopień do stopnia (we-darga le-darga), a przez nie poznaje się chwałę Stwórcy (u-minajhu jedia jekara de-kudsza b-rich hu). „Wejście do namiotu” (petach ha-ohel) to wejście sprawiedliwości (da hu pitcha de-cedek), jak w innym miejscu: „Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości” i dalej (ke-dawar acher: pitchu li sze’arej cedek we-go’). To jest pierwsze wejście (da pitcha kadma’a), przez które się wchodzi (le-a’ala bejhu), a przez to wejście ukazują się wszystkie inne wyższe wejścia (u-be-haj pitcha itchazjun kol sze’ar pitchin ilain). Kto zasłuży na to wejście (man de-zacha le-haj), zasłuży na poznanie Jego i wszystkich innych wejść (zacha le-minda bejhu, u-be-kolhu sze’ar pitchin), ponieważ wszystkie są w nim zawarte (be-gin de-kolhu szaran alejh).
Sulam
156) Jest wejście do wejścia, stopień dla stopnia, i poprzez nie poznaje się wielkość Stwórcy. Wejście do namiotu – to wejście w sprawiedliwość, czyli w Malchut, jak powiedziano: „Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości”[12]. To pierwsze wejście – aby do niego wejść poprzez osiągnięcie. I w tym wejściu widoczne są wszystkie pozostałe wyższe wejścia. Kto dostąpił tego wejścia, ten dostąpił poznania zarówno jego, jak i wszystkich pozostałych wejść razem z nim, ponieważ wszystkie one znajdują się ponad nim.
157) A teraz to wejście nie jest poznawalne (we-haszta de-pitcha da la itjada), ponieważ Israel jest na wygnaniu (be-gin de-Israel be-galuta), i wszystkie wejścia oddaliły się od niego (we-kolhu pitchin istallaku minejh), i nie mogą ani poznać, ani się przywiązać (we-la jachlin le-minda u-le-itdabbeka). Lecz w czasie, gdy Israel wyjdzie z wygnania (awal be-zimna de-jifkun Israel min galuta), wszystkie najwyższe stopnie (ziminin kolhu dargin ilain) spoczną nad nim, jak należy (le-miszeraj alejh ki-deka jaot).
Sulam
157) A teraz, gdy zarówno niższe wejście, nazywane wejściem do namiotu, jak i wejście w sprawiedliwość są nieznane, ponieważ Israel przebywa na wygnaniu – wszystkie wejścia oddaliły się od niego i nie mogą poznawać ani pojmować. Jednak gdy Israel wyjdzie z wygnania, wszystkie wyższe stopnie będą spoczywać nad wejściem w sprawiedliwość, jak należy.
158) I wtedy ludzie świata poznają najwyższą, cenną mądrość (u-kedein jind’un bnej alma chochmeta ila’a jakira), której wcześniej nie znali (ma de-la hawu jad’in mi-kadmat dena). Jak jest napisane: „I spocznie na nim duch Stwórcy, duch mądrości i rozumu, duch rady i mocy, duch wiedzy i bojaźni Stwórcy” (di-ketiv: we-nacha alaw ruach Haszem, ruach chochma u-bina, ruach eca u-gewura, ruach da’at we-jirat Haszem). Wszystkie te stopnie spoczną na tym niższym wejściu (kolhu ziminin le-aszera al haj pitcha tata’a), które jest „wejściem do namiotu” (de-ihu petach ha-ohel). I wszystkie one spoczną na Królu Masziachu (we-kolhu ziminin le-aszera al malka meszicha), aby osądzić świat (be-gin le-mejdan alma), jak jest napisane: „I będzie sądził w sprawiedliwości ubogich” i dalej (di-ketiv: we-szafat be-cedek dalim we-go’).
Sulam
158) Wtedy świat pozna drogocenną wyższą mądrość, której wcześniej nie znał. Powiedziano: „I zstąpi na niego duch Stwórcy, duch mądrości i zrozumienia”[13]. Wszystkie one będą spoczywać nad tym niższym wejściem – wejściem do namiotu, do Malchut. I wszystkie one będą spoczywać nad królem Masziachem, aby sądzić świat, jak powiedziano: „Będzie on sądził ubogich sprawiedliwie”[14].
[1] Prorocy, Malachi, 1:6. „Syn czci ojca, a sługa swojego pana. Lecz jeśli Ja jestem ojcem, gdzie jest Moja cześć? A jeśli jestem Panem, gdzie jest bojaźń przede Mną? – mówi Stwórca Zastępów do was, kapłani, którzy gardzicie Moim imieniem”.
[2] Tora, Bereszit, 24:35. „I Stwórca bardzo pobłogosławił mojego pana, i stał się on wielki; i dał mu owce, bydło, srebro i złoto, sługi i służebnice, wielbłądy i osły”.
[3] Tora, Bereszit, 24:34. „I powiedział: ‘Ja jestem sługą Awrahama’”.
[4] Tora, Bereszit, 21:1. „I wspomniał Stwórca Sarę, jak powiedział, i uczynił Stwórca Sarze, jak obiecał”.
[5] Tora, Bereszit, 18:11. „A Awraham i Sara byli starzy, podeszli w latach, i ustało u Sary to, co było zwyczajne dla kobiet”.
[6] Tora, Bereszit, 18:12. „I zaśmiała się Sara w swoim sercu, mówiąc: ‘Czyż po tym, jak zwiotczałam, odzyskam młodość? A mój pan się zestarzał’”.
[7] Pisma, Miszlej, 31:23. „Jej mąż jest znany w bramach, gdy zasiada wśród starszych ziemi”.
[8] Prorocy, Jechezkel, 3:12. „I uniósł mnie duch, i usłyszałem za sobą głos potężnego szumu: ‘Błogosławiona chwała Stwórcy z Jego miejsca!’”.
[9] Pisma, Tehilim, 113:4. „Wzniosły jest Stwórca ponad wszystkie narody, Jego chwała ponad niebiosami”.
[10] Pisma, Tehilim, 57:6. „Wznieś się ponad niebiosa, Stwórco, nad całą ziemią niech będzie Twoja chwała!”.
[11] Pisma, Tehilim, 24:7. „Podnieście, bramy, swoje szczyty, i podnieście się, odwieczne wejścia, aby wszedł Król chwały!”.
[12] Pisma, Tehilim, 118:19. „Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, wejdę w nie i oddam chwałę Stwórcy!”.
[13] Prorocy, Jeszajahu, 11:2. „I spocznie na nim duch Stwórcy: duch mądrości i rozumu, duch rady i mocy, duch wiedzy i bojaźni Stwórcy”.
[14] Prorocy, Jeszajahu, 11:4. „Lecz sprawiedliwością będzie sądził ubogich i według prawa rozstrzygał na korzyść pokornych ziemi, i uderzy ziemię laską swoich ust, a tchnieniem swoich warg uśmierci bezbożnego”.