93) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że po tym, jak Awraham został obrzezany (batar de-itgzar Awraham), siedział i cierpiał (hawa jatib we-cha’iw). A Stwórca posłał do niego trzech aniołów jawnie (we-kudsza b-rich hu szadar le-gabejhu telat mal’achin be-itgalja), aby jako pierwsi go pozdrowili (le-akdama lejh szlam). A jeśli powiesz (we-i teima), że było to jawnie (de-ha be-itgalja), to czy ktokolwiek może zobaczyć aniołów? (we-chi man jachil le-mechemej mal’achin?) Przecież jest napisane (we-ha ketiw): „Czyni swoich aniołów duchami” i dalej (ose mal’achaw ruchot we-go’).
Sulam
93) Po tym, jak Awraham dokonał obrzezania, siedział, odczuwając ból. I Stwórca jawnie posłał do niego trzech aniołów, aby powitali go pokojem. Jak więc się objawili? Czy ktoś może widzieć aniołów? Przecież powiedziano: „Czyni On wiatry swoimi aniołami-posłańcami”[1].
94) Lecz rzeczywiście widział ich (ela wadaj chama lon), gdy zeszli na ziemię (de-nachatej le-ar’a), w postaci ludzi (ke-gawna de-bnej nasza). I niech cię to nie zdziwi (we-la jik’sze lach haj), bo rzeczywiście są oni świętymi duchami (de-ha wadaj inun ruchin kadiszin). A w chwili, gdy zstępują na świat (u-be-sza’ata de-nachatej le-alma), obłaczają się w powietrze i w elementy materii (mitlab’szin ba-awirej u-bisodej de-golmin) i ukazują się ludziom (we-itchazu le-bnej nasza mamasz) w obrazie swojej postaci (ke-chejzu de-diokna dilhon).
Sulam
94) Jednak oczywiście Awraham ich widział, ponieważ zstąpili na ziemię w postaci ludzi. Są oni, bez wątpienia, świętymi duchami, ale gdy zstępują do świata, obłaczają się w powietrze oraz w podstawowe elementy osłony i odzienia, i ukazują się ludziom w ich własnej postaci.
95) Przyjdź i zobacz (we-ta chaze), Awraham widział ich (Awraham chama lon) w postaci ludzi (ke-chejzu bnej nasza). I mimo że cierpiał z powodu obrzezania (we-af al gaw da-hawa ka’iw mi-mila), wyszedł i pobiegł za nimi (nefaq u-rehat awatrajhu), aby nie umniejszyć tego, co czynił wcześniej (be-gin de-la le-migra ma da-hawa awed mi-kadmat dena).
Sulam
95) Awraham widział ich w ludzkiej postaci i, choć odczuwał ból po obrzezaniu, wyszedł i pobiegł im na spotkanie, ponieważ gościnność była mu właściwa.
96) Rabbi Szymon powiedział (amar Rabbi Szymon): „Rzeczywiście widział ich w postaci aniołów” (wadaj ke-chejzu de-mal’achin chama lon), jak wynika z tego, co jest napisane (mi-ma di-ketiv): „I powiedział: Adonaj” (wajomer Adonaj) – zapisane alef-lamed-pej dalet-lamed-taw (be-aleph dalet). Szchina przyszła (Szhinta hawa atja), a oni byli jej wsparciem (we-ilejn hawu semichin dila) i tronem wobec niej (we-karsija le-gaba). Ponieważ są trzema niższymi barwami (be-gin de-inun gawanin telat di-tachota).
Sulam
96) Oczywiście widział ich w postaci aniołów, co wynika ze słów: „Mój Panie (Adonaj)!”[2]. A to jest imię Szchiny – alef-dalet (אד). Alef-dalet (אד) – to pierwsze litery imienia Adonaj (אדני). Ponieważ Szchina przyszła, a ci aniołowie byli jej podporami i tronem dla niej. Reprezentują oni trzy kolory – biały, czerwony i zielony – znajdujące się poniżej Szchiny, to znaczy od jej chaze i niżej, a na każdej stopni ten poziom uważa się za znajdujący się poniżej wyższej stopni. Ponieważ ci aniołowie są zewnętrzną właściwością, znajdującą się poniżej chaze Szchiny.
97) I zobaczył teraz (we-chama haszta), że ponieważ został obrzezany (be-gin de-itgzar), ujrzał to, czego wcześniej nie widział (ma de-la hawa chamej mi-kadmat dena), dopóki nie został obrzezany (ad la itgzar). Na początku myślał, że to ludzie (be-kadmejta la hawa jada, ela de-inun bnej nasza), ale później zrozumiał, że to święci aniołowie (u-le-batar jada de-inun mal’achin kadiszin), którzy przyszli do niego jako posłańcy (we-atu bi-szlichuta le-gabejhu). W chwili, gdy powiedzieli mu (be-sza’ata da-amru lejh): „Gdzie jest Sara, twoja żona?” (aje Sara isztecha), i zwiastowali mu narodziny Icchaka (u-bisru lejh be-sorata Jicchak).
Sulam
97) I teraz Awraham zobaczył, że to aniołowie, ponieważ dokonał obrzezania. Wcześniej tego nie widział, dopóki nie dokonał obrzezania. Na początku nie wiedział i myślał, że to ludzie, a potem rozpoznał, że to aniołowie, którzy przyszli do niego z misją od Stwórcy – gdy zapytali go: „Gdzie jest Sara, twoja żona?”[3] i przekazali mu wieść o Icchaku.
98) W słowie „Do niego” (elaw) – litery są kropkami jako alef-jud-waw (atwan nekudot aju), a litery alef-jud-waw (we-siman aju) są aluzją do tego, co jest w górze (remez le-ma di-le’ejla), wskazując na Stwórcę (remez le-kudsza b-rich hu). „I powiedział: oto w namiocie” (wajomer hine ba-ohel) – tutaj jest napisane „oto w namiocie” (ketiw hacha hine ba-ohel), a tam jest napisane: „Namiot niezachwiany” i dalej (u-ketiw hatam: ohel bal jic’an we-go’). Przyjdź i zobacz (ta chaze): ponieważ są kropkami alef-jud-waw (kejwan de-nakud aju), dlaczego później jest napisane „Gdzie?” (amai ketiw le-batar aje)? Lecz dlatego, że połączenie mężczyzny i kobiety razem jest tajemnicą wiary (ela be-gin de-chibbura de-dechar we-nukwa ka-chada raza de-mehejmenuta). Wtedy powiedział (kedein amar): „I powiedział: oto w namiocie” (wajomer hine ba-ohel), tam jest połączenie wszystkiego (taman hu kiszura de-kola), i tam się odnajduje (we-taman isztakach).
Sulam
98) Opatrzone kropkami (znakami samogłoskowymi) litery słowa „Do niego” (אֵלָיו) w wyrażeniu „I powiedzieli mu: Gdzie (איה)…” to alef-jud-waw (איו). Połączenie alef-jud-waw (איו) wskazuje na to, co znajduje się wyżej, czyli odnosi się do Stwórcy. I zapytali (Awrahama) o Niego: „Gdzie On (איו)?”, a on odpowiedział: „Oto w namiocie” – mając na myśli, że jest zespolony ze Szchiną. Ponieważ tutaj powiedziano: „Oto w namiocie”, a w innym miejscu powiedziano: „Namiot niezachwiany”[4]. Tak jak tam chodzi o Szchinę, tak i tutaj chodzi o Szchinę. Jeśli litery alef-jud-waw (איו) w słowie „do niego” (אֵלָיו) są już opatrzone kropkami, to dlaczego dalej napisano: „Gdzie ona (איה)?” Rzecz w tym, że połączenie zachar i Nukwy (męskiej i żeńskiej właściwości) wskazuje na właściwość wiary, i dlatego zapytali o Stwórcę: „Gdzie On (איו)?” i zapytali o Szchinę: „Gdzie ona (איה)?” Innymi słowy, pobudzili go do zjednoczenia Stwórcy i Jego Szchiny. I wtedy w Piśmie powiedziano: „I on powiedział: Oto w namiocie” – ponieważ tam znajduje się połączenie wszystkiego, czyli Nukwa, nazywana namiotem, i tam znajduje się Stwórca.
99) „Gdzie?” i dalej (aje we-go’). Czyż najwyżsi aniołowie nie wiedzieli (we-chi la hawu jad’ei mal’achej ila’ei), że Sara była w namiocie? (de-Sara hine ba-ohel) Dlaczego więc jest napisane „Gdzie?” (amai ketiw aje)? Lecz oni wiedzą w tym świecie (ela la jad’ei be-haj alma), tylko to, co zostało im przekazane do poznania (ela ma de-itmesar le-hu le-minda). Przyjdź i zobacz (ta chaze): „I przejdę przez ziemię Egiptu, Ja, Stwórca” (we-awarti be-eretz Micrajim ani Haszem). Czyż Stwórca nie ma wielu posłańców i aniołów? (we-chi kama szelichin u-mal’achin it lejh le-kudsza b-rich hu) Lecz dlatego, że oni nie wiedzieli (ela be-gin de-inun la jad’ei) różnicy między kroplą pierworodnego a tym, który nie jest pierworodnym (bein tippa de-buchra le-hahu de-la buchra), tylko Stwórca sam (bar kudsza b-rich hu bilchudoj).
Sulam
99) Czyż aniołowie nie wiedzieli, że Sara znajduje się w namiocie, skoro zapytali o nią: „Gdzie ona?” Jednak aniołowie w tym świecie wiedzą jedynie to, co im powierzono. „I przejdę przez ziemię egipską… Ja – Stwórca”[5]. Ilu posłańców i aniołów ma Stwórca! Dlaczego więc sam przeszedł przez ziemię egipską? Ponieważ aniołowie nie wiedzą, jak odróżnić kroplę pierworodnego od tej, która nie będzie pierworodnym. I tylko sam Stwórca to wie.
100) Podobnie do tego (ke-gawna da), jest napisane: „I wyznaczysz znak na czołach tych ludzi” (we-hitwejta taw al miczchot ha-anashim). A dlaczego to było potrzebne? (we-amai cerichin) Ponieważ oni nie wiedzą (ela be-gin de-inun la jad’ei), tylko to, co zostało im przekazane do poznania (ela ma de-itmesar lon le-minda). Tak jak we wszystkim, co Stwórca zamierza sprowadzić na świat (ke-gon kol inun milin de-zamin kudsza b-rich hu le-ajetaa al alma). A dlaczego? (u-maj ta’am) Ponieważ Stwórca ogłasza to we wszystkich firmamentach niebios (be-gin de-kudsza b-rich hu a’awar karuza be-kolhu rekijin), przez to słowo, które zamierza sprowadzić na świat (be-hah hi mila de-zamin le-ajetaa al alma).
Sulam
100) „I wyryjesz znak na czołach ludzi”[6]. Dlaczego aniołowie potrzebują tego znaku? Rzecz w tym, że aniołowie wiedzą tylko to, co im powierzono – wszystkie te rzeczy, które Stwórca w przyszłości przyniesie na świat. Wiedzą o tym, ponieważ Stwórca rozsyła zapowiedzi po wszystkich firmamentach i obwieszcza, co w przyszłości sprowadzi na świat. I gdy aniołowie słyszą te zapowiedzi, dowiadują się o tym.
101) Podobnie do tego (ke-gawna da), w chwili, gdy niszczyciel jest na świecie (be-sza’ata de-mechabbla isztakach be-alma), człowiek powinien ukryć się w swoim domu (baej bar nasz le-itkassja be-bejtejhu) i nie pokazywać się na ulicy (we-la jitchazej be-szuka), aby nie został zniszczony (be-gin de-la jitchabel), jak w innym miejscu jest powiedziane: „A wy nie wychodźcie nikt z wejścia swego domu aż do rana” (ke-dawar acher: we-atem lo tece’u isz mi-petach bejto ad boker). A jeśli ktoś może się ukryć przed innymi (minajhu de-jachil le-istattera), to tak, ale przed Stwórcą nie ma ukrycia (ein, awal mi-kamej kudsza b-rich hu la baej le-istattera). Jak jest napisane (ma ketiw): „Czy człowiek może ukryć się w kryjówkach, a Ja go nie zobaczę?” – mówi Stwórca (im jissater isz ba-mistarin wa-ani lo er’enu? ne’um Haszem).
Sulam
101) W godzinie, gdy niszczyciel jest na świecie, człowiek powinien ukryć się w swoim domu i nie pokazywać się na rynku, aby nie zostać zgładzonym. Jak powiedziano: „Wy zaś nie wychodźcie spoza drzwi waszego domu aż do rana”[7], ponieważ jeśli przed aniołami można się ukryć, to należy się ukryć. Jednak przed Stwórcą nie trzeba się chować. Powiedziano o tym: „Jeśli człowiek skryje się w tajemnicy, czyż Ja go nie zobaczę?” – powiedział Stwórca[8].
102) „Gdzie jest Sara, twoja żona?” (aje Sara isztecha) – nie chcieli powiedzieć „przy niej” (de-la bau lomar kamejha), ponieważ gdy powiedział: „Oto w namiocie” (kejwan de-amar hine ba-ohel), natychmiast powiedzieli: „Powrócę do ciebie o tym czasie życia i oto syn dla Sary, twojej żony” i dalej (mijad wajomer: szow aszub eleicha ke-et chajja we-hine ben le-Sara isztecha we-go’). Przyjdź i zobacz (ta chaze), że zgodnie ze zwyczajem świata (orach ar’a), dopóki Awraham nie zaprosił ich do jedzenia (de-ad la azmin Awraham kamejhu le-mejchal), nie powiedzieli mu nic (la amru lejh midej), aby nie wyglądało, że dla tej nowiny zostali zaproszeni na posiłek (be-gin de-la jitchazej de-be-gin hahi besora ka azmin lehu le-mejchal). Po tym, jak jest napisane „i jedli” (batar di-ketiw wajochelu), wtedy powiedzieli mu tę nowinę (kedein amru lejh hahi besora).
Sulam
102) Dlaczego więc zapytali o nią? Przecież nawet po tym, jak usłyszeli, że jest w namiocie, nie weszli tam, aby ją powiadomić, lecz przekazali wieść Awrahamowi, pozostając na zewnątrz. Nie chcieli przekazywać swojej wiadomości w jej obecności, dlatego gdy Awraham powiedział: „Oto w namiocie”, anioł natychmiast powiedział: „Jeszcze powrócę”[9], ponieważ nie chcieli, aby Sara to słyszała. Działali zgodnie z zasadami przyzwoitości – dopóki Awraham nie zaprosił ich na posiłek, nie powiedzieli mu niczego, aby przekazana mu wieść nie stała się wymuszoną przyczyną zaproszenia. Dlatego najpierw powiedziano: „I jedli”[10], a dopiero potem przekazali mu tę wieść.
103) „I jedli” (wajochelu) – czyż przyszło ci do głowy, że najwyżsi aniołowie jedzą? (salka da’atech, we-chi mal’achej ila’ei achlej?) Lecz to ukazało się w ten sposób ze względu na cześć dla Awrahama (ela, be-gin jekara de-Awraham, itchazej hachej). Rabbi Elazar powiedział (amar Rabbi Elazar): „Jedli rzeczywiście” (wajochelu wadaj), ponieważ są oni ogniem, który pochłania ogień (be-gin de-inun esza de-achil esza), lecz nie jest to widoczne (we-la itchazej). I wszystko, co Awraham im podał, oni spożyli (we-kol ma di-jahaw lon Awraham, achlej), ponieważ jedli to z tej strony, z której Awraham otrzymywał w górze (be-gin de-mi-sitra de-Awraham achlej le-ejla).
Sulam
103) Czyż wyżsi aniołowie jedzą? Jednakże z szacunku dla Awrahama wyglądało to tak, jakby jedli, to znaczy sprawiali wrażenie, że spożywają posiłek. Rabbi Elazar uważa, że rzeczywiście jedli, ponieważ są ogniem pochłaniającym ogień, a nie tylko udawali, że jedzą. I zjedli wszystko, co dał im Awraham, ponieważ jedli w górze ze strony Awrahama. Ponieważ przyciąganie chasadim oznacza jedzenie w górze, a Awraham to Hesed. Dlatego wszystko, co im dał ze swojej właściwości, właściwości Hesed, zjedli, gdyż tak jedzą w górze, w niebiosach.
104) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że wszystko, co spożywał Awraham (kol ma de-achil Awraham), jadł w czystości (be-tahora ihu ka-achil). I dlatego podał to przed nimi (u-be-gin kach akrejw kamejhu), i oni jedli (we-achlej). Awraham zachowywał w swoim domu rozróżnienie między czystością a nieczystością (u-netejr Awraham be-bejtejhu dakja u-mesa’awuta). Nawet człowiek, który był nieczysty (de-afilu bar nasz de-ihu mesa’ab), nie służył w jego domu (la hawa meszammesz be-bejtejhu), dopóki nie dokonał zanurzenia (ad da-aved lejh tewila) lub nie był poddany siedmiodniowej oczyszczającej straży (o awed lejh le-natra sziv’a jomin), jak było to właściwe w jego domu (ki-deka chazej lejh, be-bejtejhu). I tak rzeczywiście było (we-hachej hu wadaj).
Sulam
104) Wszystko, co jadł Awraham, jadł w czystości. Dlatego podał aniołom, i oni jedli. Awraham przestrzegał w swoim domu praw czystości i nieczystości. I żaden nieczysty człowiek nie służył w jego domu, dopóki nie dokonał oczyszczenia – jeśli miał lekkie skalanie, poddawał go obmyciu, a jeśli było to poważne skalanie, trzymał go w swoim domu przez siedem dni, jak należy, a następnie dokonywał obmycia.
105) Przyjdź i zobacz (ta chaze), jest napisane: „Mężczyzna, który nie będzie czysty z powodu nocnego wypływu” i dalej (isz aszer lo jihje tahor mi-kre lajl we-go’). Jaka jest jego naprawa? (maj takantejhu) „A gdy nadejdzie wieczór, obmyje się wodą” (we-haja lifnot erew jirchac ba-majim). Jeśli przydarzyło mu się inne zanieczyszczenie (i’ar’a bejhu tuma achara), jak wyciek lub zamknięcie z powodu nieczystości nida (ke-gon ziwa, o segirat niddah), które są dwiema nieczystościami (de-hawu trej mesa’awu), to jedno zanurzenie nie wystarcza (la sagja lejh be-hahi tewila). Bez względu na to, czy najpierw miał wypływ (bein de-i’ar’a bejhu keri), a potem przyjął inną nieczystość (kodem de-kabel tuma achara), czy też zdarzyło mu się to w odwrotnej kolejności (bein de-i’ar’a bejhu le-batar).
Sulam
105) Powiedziano: „Jeśli będzie u ciebie człowiek, który jest nieczysty z powodu tego, co zdarzyło się w nocy…”[11]. Jakie jest jego oczyszczenie? „I będzie: wieczorem niech obmyje się wodą”[12]. Jeśli jednak dotknęło go inne, poważniejsze skalanie, jak wyciek śluzu, trąd lub nida[13], i ma dwie nieczystości, to nie wystarczy mu obmycie po wytrysku nasienia dokonanym tego dnia wieczorem, lecz musi odczekać siedem dni, a następnie ponownie dokonać obmycia. I nie ma znaczenia, czy wytrysk nasienia nastąpił przed uzyskaniem innej nieczystości, czy po niej.
106) Awraham i Sara przygotowywali zanurzenie dla wszystkich (we-Awraham we-Sara hawu metak’nej tewila le-kolhu), on dla mężczyzn, a ona dla kobiet (ihu le-gawrej, we-ihi le-naszej). Dlaczego Awraham zajmował się oczyszczaniem ludzi? (maj ta’am i’asak Awraham le-dakka li-bnej nasza) Ponieważ on sam był czysty i nazywany czystym (be-gin de-ihu tahor, we-ikrej tahor), jak jest napisane: „Kto stanie się czystym z nieczystego? Nikt” (de-ketiw: mi jiten tahor mi-tame lo echad). „Czysty” to Awraham (tahor da Awraham), który wyszedł od Teracha (de-nefak mi-Terach).
Sulam
106) Awraham i Sara dokonywali obmycia każdego człowieka: on – mężczyzn, a ona – kobiety. Awraham zajmował się oczyszczaniem ludzi, ponieważ był czysty i nazywany jest czystym. Powiedziano: „Kto stanie się czystym z nieczystego? Nikt”[14]. „Czysty” – to Awraham, który pochodził od Teracha, który był nieczysty.
107) Rabbi Szymon powiedział (Rabbi Szymon amar): „Aby naprawić ten stopień, którym jest Awraham (be-gin le-takana hahu darga de-Awraham), a czym on jest? Wodą (u-man ihu? majim). Dlatego ustanowił oczyszczanie ludzi wodą (be-gin kach, atkein le-dakka bnej alma be-maja). A w chwili, gdy zaprosił aniołów, w posłudze gościnności (u-be-sza’ata de-azmin le-mal’achin, szeruta de-miloj), co jest napisane? Niech przyniosą trochę wody” (ma ketiw? jukach na meat majim), aby umocnić się w tym stopniu, w którym wody spoczywają (be-gin le-ittakkefa be-hahu darga de-majin szaran ba).
Sulam
107) Dlatego Awraham zajmował się obmyciem dla naprawy stopnia „Awraham”. Jego stopień – to woda, chasadim, i dlatego ustanowił (zwyczaj) oczyszczania ludzi wodą. I właśnie zapraszając aniołów, najpierw powiedział: „Niech przyniosą trochę wody”[15], aby umocnić się na stopniu, na którym panuje woda – na stopniu Hesed.
108) I dlatego (u-be-ginej kach) oczyszczał wszystkich ludzi ze wszystkiego (hawa medakkej le-kol bnej nasza mi-kola), oczyszczał ich ze strony bałwochwalstwa (medakkej lon mi-sitra da-awoda zara) i oczyszczał ich ze strony nieczystości (u-medakkej lon mi-sitra de-mesa’awa). I tak jak on oczyszczał mężczyzn (we-kama de-ihu medakkej le-gawrin), tak samo Sara oczyszczała kobiety (hachej namej Sara medakkat le-naszin). I wszyscy, którzy przychodzili do nich, znajdowali się w pełnej czystości (we-isztakachu kolhu de-at’jin le-gabajhu dak’jin mi-kola).
Sulam
108) I dlatego oczyszczał wszystkich ludzi ze wszystkiego – to znaczy, oczyszczał ich zarówno ze strony bałwochwalstwa, jak i ze strony nieczystości. I tak jak on oczyszczał mężczyzn, tak Sara oczyszczała kobiety. W ten sposób wszyscy, którzy do niego przychodzili, byli czyści ze wszystkiego: zarówno z bałwochwalstwa, jak i z nieczystości.
109) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że zasadził Awraham drzewo (ilana nata Awraham) w każdym miejscu, gdzie mieszkał (be-kol atar de-dijurej taman). Lecz nie wzrastało ono wszędzie tak, jak należy (we-la hawa salik be-kol atar kid-ka jaot), poza czasem, gdy mieszkał w ziemi Kanaan (bar be-sza’ata de-dijurej be-ar’a de-Kena’an). I przez to drzewo rozpoznawał (u-be-hahu ilana hawa jada), kto był związany ze Stwórcą (man de-it’ached bej be-kudsza b-rich hu), a kto był związany z bałwochwalstwem (u-man de-it’ached ba-awoda zara).
Sulam
109) W każdym miejscu, gdzie mieszkał Awraham, sadził drzewo. I nigdzie nie wyrastało ono, jak należy, poza czasem, gdy mieszkał w ziemi Kanaan. I po tym drzewie rozpoznawał, kto dzięki niemu połączył się ze Stwórcą, a kto pozostał przy bałwochwalstwie.
110) Kto był związany ze Stwórcą (man de-it’ached be-kudsza b-rich hu), nad tym drzewo rozpościerało swoje gałęzie (ilana hawa pares anpoj) i osłaniało jego głowę (wa-chafej al reiszejhu), tworząc nad nim piękny cień (wa-awed alejh cijla ja’e). A kto był związany ze stroną bałwochwalstwa (u-man de-it’ached be-sitra da-awoda zara), dla niego drzewo się cofało (hahu ilana hawa istallak), a jego gałęzie unosiły się w górę (we-anpoj hawu salikin le-ejla). Wtedy Awraham rozpoznawał (kedein hawa jada Awraham), ostrzegał go (we-azhir lejh) i nie pozwalał mu odejść stamtąd (we-la a’adej mi-taman), dopóki nie przywiązał się do wiary w Stwórcę (ad de-it’ached bi-mehejmenuta de-kudsza b-rich hu).
Sulam
110) Jeśli człowiek łączył się ze Stwórcą, drzewo rozpościerało swoje gałęzie, osłaniało jego głowę i rzucało na niego przyjemny cień. Jeśli zaś człowiek łączył się z bałwochwalstwem, drzewo odsuwało się od niego, a jego gałęzie unosiły się do góry. Wtedy Awraham wiedział, że to bałwochwalca, przestrzegał go i nie odstępował od niego, dopóki ten nie połączył się z wiarą w Stwórcę.
111) I tak (we-hachej), kto był czysty (man de-ihu dakja), drzewo go przyjmowało (mekabel lejh ilana). A kto był nieczysty (man de-ihu mesa’ab), drzewo go nie przyjmowało (la mekabel lejh). Wtedy Awraham to rozpoznawał (kedein jada Awraham) i oczyszczał ich wodą (u-medakkej lon be-maja).
Sulam
111) Tego, kto jest czysty, to drzewo przyjmuje, a tego, kto jest nieczysty – nie przyjmuje. I wtedy Awraham wie, że jest on nieczysty, i oczyszcza go wodą.
112) I źródło wody było pod tym drzewem (u-ma’ajana de-maja hawa techot hahu ilana). A gdy ktoś potrzebował zanurzenia (u-man di-crich tewila), woda natychmiast podnosiła się ku niemu (mijad majin sal’kin le-gabejhu), a gałęzie drzewa się cofały (we-ilana istallkin anpoj). Wtedy Awraham wiedział, że jest nieczysty (kedein jada Awraham de-ihu mesa’aba) i wymaga natychmiastowego zanurzenia (u-baej tewila mijad). A jeśli nie, woda pozostawała sucha (we-im la, maja negiban). Wtedy wiedział, że powinien się oczyścić i przejść siedmiodniowy okres oczyszczenia (kedein jada de-baej le-ista’awa u-le-istamra sziv’a jomin).
Sulam
112) Pod tym drzewem znajdowało się źródło wody. Przed tym, kto potrzebował obmycia, woda natychmiast podnosiła się, a gałęzie drzewa wznosiły się – i wtedy Awraham wiedział, że jest on nieczysty i wymaga natychmiastowego obmycia. Innymi słowy, miał on jedynie lekką nieczystość i nie musiał czekać siedem dni. Jeśli jednak człowiek nie potrzebował natychmiastowego obmycia, woda wysychała – i wtedy Awraham wiedział, że jest on w stanie nieczystości i powinien czekać jeszcze siedem dni.
Wewnętrzny sens tego, co powiedziano. To drzewo – to Drzewo Życia, Zeir Anpin, czyli linia środkowa. A źródło pod nim – to ekran de-chirik, który staje się jak niewyczerpane źródło, tworzące poziom chasadim. Dzięki niemu linia środkowa została podporządkowana i włączona w prawą linię. A wszelkie zakazane rzeczy i nieczysta strona, takie jak bałwochwalstwo i nieczystość – pochodzą z lewej linii, ponieważ chcą ustanowić władzę lewej linii nad prawą i przyciągnąć obfitość lewej linii z góry na dół. I to jest źródłem wszystkich cierpień na świecie.
Dlatego nieczystemu, który połączył się z lewą linią, konieczne jest to samo naprawienie, które miało miejsce w momencie wyjścia lewej linii. Była ona w sprzeczności (z prawą) i jej światła były zablokowane, dopóki nie został przyciągnięty poziom chasadim na ekran de-chirik w linii środkowej. Wtedy chasadim zapanowały nad lewą linią, została ona podporządkowana i włączona w prawą.
Tak samo człowiek, który został zwiedziony przez stronę nieczystości i przylgnął do lewej linii, aby przyciągać jej napełnienie z góry na dół – nie ma dla niego innego naprawienia niż otrzymanie poziomu chasadim od linii środkowej. Wtedy zostaje on włączony w prawą linię i oczyszcza się. O jego naprawieniu powiedziano: „I będzie: wieczorem niech obmyje się wodą”, ponieważ musi ponownie przyciągnąć lewą linię, a także przyciągnąć harmonizujące działanie linii środkowej poprzez wejście do wody. A to jest poziom chasadim, wychodzący na ekran de-chirik, który znajduje się pod tym drzewem. Wieczorem ponownie przyciąga świecenie lewej linii, ponieważ świecenie lewej linii nie występuje w świetle dnia[16]. I obmywa się wodą – to znaczy, ponownie przyciąga poziom chasadim w linii środkowej, która podporządkowuje świecenie lewej linii i włącza je w prawą.
Wiemy, że w Nukwie są dwie kropki: jedna osłodzona przez Binę i nazywana kluczem (miftecha), a druga, należąca do właściwości sądu pierwszego skrócenia, nieosłodzona przez Binę i nazywana zamkiem (manula). Dla tego, kto dostępuje zjednoczenia z linią środkową, ukrywa się kropka właściwości sądu, a kropka właściwości miłosierdzia objawia się dla niego w wyższym zarządzeniu, według zasady: „jeśli zasługuje, to staje się dobrem”. Jeśli jednak nie zasługuje i przylgnie do władzy lewej linii, wtedy objawia się kropka właściwości sądu w Nukwie, która była ukryta przez pierwsze skrócenie dokonane na Malchut, niegodnej otrzymywania prostego światła. I wtedy wszystkie światła oddalają się od niej, według zasady: „jeśli nie zasługuje, to staje się złem”.
W ten sposób istnieją dwa rodzaje nieczystości. Pierwszy – to lekka nieczystość, jak przy wytrysku nasienia, kiedy człowiek wzmacnia się w lewej linii, ale nie na tyle, aby ujawniła się kropka manula, w której działa zasada: „jeśli nie zasługuje, to staje się złem”. Dlatego brakuje mu jedynie harmonizującego działania linii środkowej poprzez poziom chasadim – i wchodzi do wody, aby się oczyścić. Drugi rodzaj – to ciężkie skalanie, kiedy z powodu jego zjednoczenia z lewą linią ujawnia się już kropka manula, która wypędza wszystkie światła z Nukwy, zgodnie z zasadą: „jeśli nie zasługuje, to staje się złem”. Wtedy najpierw musi osłodzić Malchut w Binie w dwóch stanach – małym i wielkim, co nazywa się liczeniem siedmiu dni.
Dlatego powiedziano: „Przed tym, kto potrzebował obmycia, woda natychmiast podnosiła się i wznosiły się gałęzie drzewa” – ponieważ w przypadku lekkiej nieczystości człowiek wciąż jest przylgnięty do lewej linii, która sama w sobie jest nieczystością, dlatego drzewo podnosi swoje gałęzie, czyli nie rzuca na niego cienia. Ponieważ linia środkowa, gdy włącza prawą i lewą linię w siebie nawzajem, tworzy cień, to znaczy ukrywa GaR de-GaR[17]. I dlatego, gdy człowiek jest przylepiony do lewej linii, w ogóle nie ma nad sobą cienia, i powiedziano, że drzewo odsuwa od niego gałęzie. Ale źródło znajdujące się pod drzewem, czyli linia środkowa, podnosi do niego poziom chasadim, który jest do niego przyciągany, aby natychmiast wszedł do wody. Wtedy linie łączą się ze sobą, a on staje się czysty.
Natomiast w przypadku ciężkiego skalania, gdy nad nim ujawnia się manula, woda w źródle wysycha. To oznacza, że nie ma ziwugu na ekranie linii środkowej, aby wyprowadzić poziom chasadim. I z powodu ujawnienia manuli ziwug zostaje zatrzymany, ponieważ przez cały czas, gdy w ZoN ujawniona jest manula, nie są one godne otrzymywania wyższego światła. Dlatego źródło wysycha, dopóki (człowiek) nie odliczy siedmiu dni, to znaczy, dopóki ponownie nie osłodzi Malchut w Binie, osiągając trzeciego i siódmego dnia odpowiednio stan mały i wielki. Wtedy ziwug na ekranie linii środkowej zostaje przywrócony, a źródło odzyskuje swoją pierwotną siłę, i człowiek wchodzi do wody i oczyszcza się, ponieważ brakuje mu jedynie uzyskania harmonizującego działania linii środkowej, które osiąga poprzez obmycie.
Odnosi się to tylko do ekranu de-chirik w linii środkowej ZoN. Natomiast ekran de-chirik w linii środkowej Biny nie musi być osładzany właściwością miftecha, a ziwug dla uzyskania poziomu chasadim odbywa się w właściwości manula. Rzecz w tym, że ekran manuli w żaden sposób nie może zaszkodzić temu, co znajduje się powyżej źródła jego powstania, czyli powyżej ZoN, ponieważ pierwsze skrócenie zostało dokonane tylko na Malchut, a także na Zeir Anpina, który działa razem z nią, ale wcale nie w Binie.
113) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że nawet gdy zaprosił aniołów (de-afilu be-sza’ata de-azmin lon la-mal’achin), powiedział im (amar lon): „I przysiądźcie pod drzewem” (we-hisza’anu tachat ha-ec). Aby zobaczyć i zbadać ich (be-gin le-mechemej u-le-mibdak be-hu), ponieważ przez to drzewo badał wszystkich ludzi świata (u-be-hahu ilana hawa badik le-kol bnej alma). A tajemnica tego (we-raza) jest taka, że przez Stwórcę było powiedziane (be-gin kudsza b-rich hu ka-amar), że ono jest drzewem życia dla wszystkich (de-ihu ilana de-chaje le-kola). Dlatego jest powiedziane (u-be-gin kach): „I przysiądźcie pod drzewem” (we-hisza’anu tachat ha-ec), a nie pod bałwochwalstwem (we-lo tachat awoda zara).
Sulam
113) Ponieważ nawet wtedy, gdy Awraham zaprosił aniołów, powiedział im: „Przysiądźcie pod drzewem” – aby ich wypróbować i sprawdzić. Tym drzewem badał wszystkich mieszkańców świata. I powiedział to ze względu na Stwórcę, czyli Drzewo, które niesie życie wszystkiemu. Dlatego powiedział im: „Przysiądźcie pod drzewem” – to znaczy pod Stwórcą, a nie pod bałwochwalstwem.
114) Przyjdź i zobacz (we-ta chaze), że gdy Adam zgrzeszył (kad chaw Adam), to zgrzeszył przez drzewo poznania dobra i zła (be-ec ha-daat tow wara chaw), jak jest napisane (di-ketiw): „A z drzewa poznania…” i dalej (u-me-ec ha-daat we-go’). I to przez nie zgrzeszył (we-ihu bej chaw), i sprowadził śmierć na świat (we-garam mota le-alma). Co jest napisane? (ma ketiw) „A teraz, aby przypadkiem nie wyciągnął ręki i nie wziął także z drzewa życia…” i dalej (we-ata pen jiszelach jado, we-lakach gam me-ec ha-chajim we-go’). A gdy przyszedł Awraham (we-kad ata Awraham), to przez inne drzewo naprawił świat (be-ilana achara atkin alma), które jest drzewem życia (de-hu ilana de-chaje), i objawił wiarę wszystkim ludziom świata (we-oda mehejmenuta le-kol bnej alma).
Sulam
114) Grzech Adama Riszona polegał na złamaniu zakazu – nie jedzenia z Drzewa Poznania dobra i zła. A on skosztował z niego, sprowadzając śmierć na cały świat. Powiedziano: „A teraz, aby nie wyciągnął ręki swojej i nie wziął także z Drzewa Życia, i nie zjadł, i nie żył na wieki”[18]. Kiedy zaś przyszedł Awraham, naprawił świat za pomocą innego drzewa – Drzewa Życia, i ogłosił wiarę wszystkim mieszkańcom świata.
115) (Midrasz HaNe’elam) Rabbi Chija powiedział w imieniu Rawa (amar Rabbi Chija amar Raw): „Gdybyśmy się wnikliwie przyjrzeli temu rozdziałowi (i hawejna mistak’kin be-paraszata da), spojrzelibyśmy w mądrość (nistakkel be-chochmata). Czy jej temat dotyczy duszy? (i injana de-niszmata hi?) Nie jest początek końcem (laaw resza sofa), ani koniec początkiem (we-laaw sofa resza). A jeśli dotyczy odejścia człowieka ze świata (we-i injana le-pitirat inisz me-alma hi), to należałoby obalić cały rozdział (nistur kol paraszta), albo ustanowić ją w jednym lub drugim znaczeniu (o nokim paraszta be-haj o be-haj). Co oznacza: „Niech przyniosą trochę wody i obmyjcie swoje nogi…” i dalej (mahu jukach na meat majim we-rachacu raglechem we-go’)? „A ja wezmę kawałek chleba” i dalej (we-ekcha pat lechem we-go’). „I pospieszył Awraham do namiotu do Sary” i dalej (wa-jemaher Awraham ha-ohela el Sara we-go’). „I pobiegł Awraham do bydła” i dalej (we-el ha-bakar rac Awraham we-go’). „I wziął masło i mleko” i dalej (wa-jikach chema we-chalaw we-go’).”
Sulam
115) Powiedział Raw: „Jeśli rozważamy ten rozdział, powinniśmy rozważać go z mądrością. Jeśli interpretować go w odniesieniu do duszy, to początek nie przypomina końca, a koniec – początku”. Innymi słowy, trudno również wyjaśnić koniec tego rozdziału w odniesieniu do duszy. W ten sposób jego koniec nie jest taki, jak początek, a początek nie jest taki, jak koniec. Jeśli jednak interpretować go w odniesieniu do odejścia człowieka z tego świata, to będziemy nadal rozważać cały rozdział w ten sposób. A skoro tak czy inaczej mamy skomentować ten rozdział, należy kontynuować jego analizę. Co oznacza: „Niech przyniosą trochę wody i obmyjcie wasze nogi”? Co oznacza: „A ja wezmę kawałek chleba”[19]? Co oznacza: „I pośpieszył Awraham do namiotu, do Sary”[20]? Co oznacza: „I pobiegł Awraham do bydła”[21]? Co oznacza: „Wziął masło i mleko”[22]?
116) Kiedy przyszedł Raw Dimi (kad ata Raw Dimi), powiedział (amar): „Dusza nie znalazłaby pożytku dla ciała (lo maceta ha-neszama toelet la-guf), gdyby nie to, co zostało tutaj zasygnalizowane (ilmale ma sze-ramaz be-kan), jako aluzja do ofiar (remez ha-karbanot). Gdy ustały ofiary (batlu ha-karbanot), Tora nie ustała (lo batla ha-Tora). Kto nie zajmuje się ofiarami (hai de-la i’asak ba-karbanot), niech zajmuje się Torą (li’asak ba-Tora), a odniesie z tego jeszcze większą korzyść (we-jithanei lejh jatir).”
Sulam
116) Dusza nie znalazłaby pożytku dla ciała, gdyby nie ofiary, na które wskazują przytoczone wcześniej wersety: „Niech przyniosą trochę wody” i inne. I choć ofiary zostały zniesione z powodu zburzenia Świątyni, Tora nie została zniesiona. Człowiek może zajmować się Torą, a to przyniesie mu jeszcze większy pożytek niż ofiary.
117) Rabbi Jochanan powiedział (da-amar Rabbi Jochanan): „Kiedy Stwórca ustanowił ofiary (kesze-peirasz ha-kudsza b-rich hu ha-karbanot), Mosze powiedział (amar Mosze): „Władco świata (Ribono szel olam), to ma sens, gdy Israel jest na swojej ziemi (tejnach bi-zman sze-jihju Israel al admatam). Ale kiedy zostaną wygnani ze swojej ziemi (kejwan sze-jiglu me-al admatam), co mają robić? (ma ja’asu)” Stwórca odpowiedział mu (amar lo Mosze): „Niech zajmują się Torą (ja’asku ba-Tora), a Ja im przebaczę dzięki niej (we-ani mochel lahem bi-szwila), bardziej niż dzięki wszystkim ofiarom na świecie (joter mi-kol ha-karbanot sze-ba-olam).” Jak jest napisane (szene’emar): „To jest Tora dotycząca ofiary całopalnej, ofiary z pokarmów…” i dalej (zot ha-Tora la-ola la-mincha we-go’). To znaczy (kelomar), że „To jest Tora” zamiast całopalenia (bi-szwil ola), zamiast ofiary z pokarmów (bi-szwil mincha), zamiast ofiary za grzech (bi-szwil chatat), zamiast ofiary pokutnej (bi-szwil aszam).”
118) Rabbi Kruspdaj powiedział (amar Rabbi Krusp’daj): „Ten, kto wspomina swoimi ustami (hai man de-madkar be-pumejhu) w synagogach i domach nauki (be-batej knesijot u-be-batej midraszot) sprawy ofiar i ich składania (injana de-karbanaja we-tikruwta), i ukierunkowuje się na nie (wi-chawwen be-hu), ma zawarte przymierze (brit keruta hu), że aniołowie, którzy wspominają jego grzechy (de-inun mal’achaja de-madk’kin choweje), aby go oskarżyć (le-ab’asha lejh), nie będą mogli mu zaszkodzić (de-la jachlin le-meabad lejh), jeśli nie przeważą jego zasług (il’male tiwu).”
Sulam
118) Każdy, kto głośno wspomina w domach zgromadzeń i domach nauki o ofiarach i całopalnych darach oraz ma intencję ich spełnienia, zawiera przymierze. I ci aniołowie, którzy przypominają o jego grzechach, aby mu zaszkodzić, nie mogą uczynić mu nic poza dobrem.
119) A kto może to potwierdzić? (u-man jochach) Ten rozdział jest dowodem (hai paraszta jochach), ponieważ gdy jest napisane: „A oto trzej mężowie stali nad nim” (de-kejwan da-amar: we-hine szlosza anoszim niccawim alaw), co oznacza „nad nim”? (mahu alaw) To znaczy, że badali jego sprawy sądowe (le-ajin be-dinejhu). A kiedy dusza sprawiedliwych to zobaczyła (kejwan de-chama niszmata de-caddikaja kach), co jest napisane? „I pospieszył Awraham do namiotu” i dalej (ma ketiw: wajemaher Awraham ha-ohela we-go’). Co oznacza „do namiotu”? (mahu ha-ohela) To znaczy „do domu nauki” (bejt ha-midrasz). A co mówi? „Pospiesz się i weź trzy miary…” (u-mahu omer: mahari szlosz se’ijm), co odnosi się do spraw ofiar (injana ha-karbanot). A dusza skupia się na nich (we-niszmata mitchawwenet be-hu), jak jest napisane: „I pobiegł Awraham do bydła” (ha-hu de: we-el ha-bakar rac Awraham). I wtedy aniołowie zostają uspokojeni (u-kedein najecha le-hu), i nie mogą go oskarżyć (we-la jachlin le-ab’asha lejh).
Sulam
119) Kto może to potwierdzić? Ten rozdział nam to potwierdza. Przecież powiedziano: „I oto trzej ludzie stoją nad nim”. Co znaczy „nad nim”? Oznacza to, że obserwują jego sąd. Gdy dusza sprawiedliwego to zobaczyła, „pośpieszył Awraham do namiotu”. Namiot – to dom nauki. Co powiedział? „Pospiesz się: trzy miary…” – to ofiary, ku którym dąży dusza. I powiedziano: „I pobiegł Awraham do bydła” – wtedy zostali udobruchani i nie mogą mu zaszkodzić.
120) Rabbi Pinchas otworzył werset (Rabbi Pinchas patach kera), jak jest napisane: „I oto zaczęła się plaga wśród ludu” (dikhtiw: we-hine hechel ha-negef ba-am). I jest napisane (u-ketiv): „I powiedział Mosze do Aharona: Weź kadzielnicę…” i dalej (wajomer Mosze el Aharon: kach et ha-machta we-go’). I jest napisane (u-ketiv): „I zatrzymała się plaga” (wa-te’atzar ha-magefa). Tutaj jest napisane „Pospiesz się” (ketiv hacha: maher), a tam jest napisane: „Pospiesz się, weź trzy miary” (u-ketiv hatam: mahari szlosz se’ijm). Tak jak tam ofiara była dla ocalenia (ma le-hallan karban le-isztezawa), tak i tutaj ofiara była dla ocalenia (af kan karban le-isztezawa).
Sulam
120) Powiedziano: „I oto rozpoczęła się zaraza wśród ludu”[23], a także: „Powiedział Mosze do Aarona: weź kadzielnicę…”[24]. I dalej powiedziano: „I zaraza ustała”[25]. Tak jak tam mówi się o pilnych działaniach: „Nieś szybko do zgromadzenia”, tak i tutaj powiedziano: „Pospiesz się: trzy miary…”. Jak tam mowa o ofierze złożonej dla ocalenia, tak i tutaj mowa o ofierze złożonej dla ocalenia.
121) Rabbi Pinchas powiedział (amar Rabbi Pinchas): „Pewnego razu szedłem drogą (zimna chada hawejna azlej be-orcha) i spotkałem Elijahu (wa-ara’it bej be-Elijahu). Powiedziałem mu (amina lejh): „Niech Pan powie mi słowo, które jest korzystne dla stworzeń” (lema li mar mila de-ma’alej li-berijata). Odpowiedział mi (amar lo): „Stwórca ustanowił dekret (kajem gezer kudsza b-rich hu), i przyszli przed Nim wszyscy ci aniołowie (we-a’alu kamej kol ilejn mal’achaja), którzy są wyznaczeni do przypominania grzechów ludzi (di-memanan le-adkara chowe de-bar nasz). A w chwili, gdy ludzie przypominają sobie ofiary, które wyznaczył Mosze (di be-idna de-jidk’run bnej enasza karbanaja de-mane Mosze), i kierują na nie swoje serca i pragnienia (we-szawej libejhu u-re’utejhu be-hu), wtedy wszyscy wspominają ich dla dobra” (de-kolhu jidk’run lejh le-taw).”
Sulam
121) Pewnego razu spotkałem Elijahu i poprosiłem go: „Powiedz mi, mój panie, to, co jest pożyteczne dla ludzi”. Odpowiedział mi: „Stwórca zawiera przymierze, gdy stają przed Nim wszyscy aniołowie odpowiedzialni za przypominanie grzechów człowieka. Jednak jeśli człowiek będzie pamiętał o ofiarach, które nakazał Mosze, i skupi na nich swoje serce oraz pragnienie, wszyscy aniołowie wspomną go w dobrym”.
122) I jeszcze (we-od), w czasie, gdy nadchodzi śmierć na ludzi (be-idana di-ara mota’na bi-bnej enasza), dekret zostaje ustanowiony (kejama itgzar), a głos obwieszcza to w całym zastępie niebios (we-karuza a’awar al kol chejla de-szmaja). Jeśli na ziemi podniosą lament (de-i je’a’alun be-nohi be-ar’a), w synagogach i domach nauki (be-batej knesijot u-be-batej midraszot), i wypowiedzą z pragnieniem duszy i serca (we-je’mrun bi-re’ut naf’sza u-libba) sprawę kadzidła wonności (injana de-ketoret bus’min), które było dane Israelowi (da-hawu le-hu le-Israel), to śmierć zostanie usunięta spośród nich (de-jitbatel mota’na minajhu).
Sulam
122) I jeszcze powiedział mi Elijahu: „Gdy na ludzi spada zaraza, zawierane jest przymierze i po wszystkich niebiańskich zastępach rozchodzi się wezwanie – jeśli Jego synowie wejdą do domów zgromadzeń i domów nauki, które są na ziemi Israela, i z całego serca i duszy ogłoszą o wonnych kadzidłach, które były u Israela, wtedy zaraza odstąpi od nich”.
123) Rabbi Icchak powiedział (amar Rabbi Jicchak): „Przyjdź i zobacz (bo u-re’eh), co jest napisane (ma ketiw): „I powiedział Mosze do Aharona: Weź kadzielnicę i włóż na nią ogień z ołtarza i połóż kadzidło” (wajomer Mosze el Aharon: kach et ha-machta we-ten aleha esz me-al ha-mizbeach we-sim ketoret). Aharon zapytał: „Dlaczego?” (amar lo Aharon: lama). Mosze odpowiedział: „Bo wyszedł gniew od Stwórcy” i dalej (amar: ki jaca ha-kecaf mi-lifnej Haszem we-go’). Co jest dalej napisane? (ma ketiw): „I pobiegł do środka zgromadzenia, i oto plaga zaczęła się wśród ludu” (wa-jaroc el toch ha-kahal, we-hine hechel ha-negef ba-am). I jest napisane (u-ketiw): „I stanął między umarłymi a żywymi, i plaga się zatrzymała” (wa-ja’amod bein ha-metim u-vein ha-chajim, wa-te’atzar ha-magefa). I niszczycielski anioł (we-la jachil mal’acha de-mechabbla) nie mógł już panować (le-szal’ta’a), i śmierć została powstrzymana (we-nitbatel mota’na).”
Sulam
123) Powiedziano: „I powiedział Mosze do Aarona: Weź kadzielnicę i nałóż na nią ognia z ołtarza, i połóż kadzidło, i nieś szybko do zgromadzenia, i dokonaj za nich przebłagania”. Aaron zapytał go: „Po co to?”. Mosze odpowiedział: „Ponieważ gniew Stwórcy się rozlewa”. A następnie powiedziano: „I pośpieszył do środka zgromadzenia… i położył kadzidło”, „i zaraza ustała”, i wtedy anioł-niszczyciel nie może panować, a zaraza ustępuje. Stąd jasno wynika, że kadzidło unieważnia zarazę.
124) Rabbi Acha poszedł do Kefar Tarsza (Rabbi Acha azal le-Kefar Tarsha) i przybył do swojego gospodarza (ata le-gabei uszpizejhu). Wszyscy mieszkańcy tej miejscowości zaczęli o nim mówić (lechiszu alajhu kol bnej mata), mówiąc (amru): „Wielki człowiek przybył tutaj (gawra rabba ata hacha), chodźmy do niego” (nezej le-gabejhu). Przyszli do niego (atu le-gabejhu) i powiedzieli mu (amru lejh): „Nie litujesz się nad naszym nieszczęściem?” (la chas al owadana). Zapytał ich (amar lehu): „Co się stało?” (mahu). Odpowiedzieli mu (amru lejh): „Już siedem dni (de-itziwa jomin), odkąd śmierć zapanowała w tej miejscowości (de-szarei mota’na be-mata), i każdego dnia się nasila (we-kol joma ittakkaf) i nie została powstrzymana” (we-la itbatel).
Sulam
124) Rabbi Acha udał się do Kefar-Tarsza i zatrzymał się tam na nocleg. Wszyscy mieszkańcy miasta szeptali o nim, mówiąc: „Wielki człowiek przybył tutaj. Chodźmy do niego”. Przyszli do niego i zapytali: czyż nie obawia się zarazy? Odpowiedział im: „Jaka zaraza?”. I opowiedzieli mu, że już od siedmiu dni zaraza ogarnęła miasto, z każdym dniem się nasila i nie ustępuje.
125) Rabbi Acha powiedział im (amar lehu Rabbi Acha): „Chodźmy do synagogi (nezej le-bej kniszta) i błagajmy o miłosierdzie przed Stwórcą” (we-nitba rachamej min kodam kudsza b-rich hu). Gdy jeszcze szli (ad da-hawu azlej), przyszli ludzie i powiedzieli (atu we-amru): „Taki a taki zmarł, a ten i ten jest bliski śmierci” (peloni u-peloni mitu, u-peloni u-peloni natu lamut). Rabbi Acha powiedział im (amar lehu Rabbi Acha): „Nie ma czasu, aby dłużej czekać (leit itta le-kajma hachej), bo godzina jest krytyczna” (de-sza’ata dechika).
Sulam
125) Powiedział im: „Chodźmy do domu zgromadzeń i prośmy Stwórcę o miłosierdzie”. Nie zdążyli dojść, gdy przyszli ludzie i powiedzieli im, że ten i ten zmarli, a tamci są na skraju śmierci. Wtedy Rabbi Acha powiedział im: „Teraz nie można stać bezczynnie – to czas na działanie”.
126) „Lecz oddzielcie spośród was czterdziestu ludzi (awal afriszu minchon arbe’in bnej nasza), spośród tych, którzy są bardziej zasłużeni (me-inun de-zakkain jatir), dziesięciu po dziesięciu, na cztery grupy (asara asara le-arba chulakin), a ja będę z wami (wa-ana imm’chon). Dziesięciu na jeden róg miasta (asara le-ziwwijata de-mata), i dziesięciu na drugi róg miasta (wa-asara le-ziwwijata de-mata), i tak samo na cztery rogi miasta (we-chen le-arba ziwwijata de-mata). I niech wypowiedzą z pragnieniem swoich dusz (wa-amru bi-re’ut naf’szechon) sprawę kadzidła wonności (injana de-ketoret bus’min), które Stwórca dał Moszemu (de-kudsza b-rich hu jehaw le-Mosze), wraz z tematem ofiar (we-injana de-karbana immejhu).”
Sulam
126) „Wybierzcie czterdziestu ludzi, najbardziej nieskazitelnych, i niech podzielą się na cztery grupy po dziesięć osób. Ja będę z wami. Dziesięciu pójdzie do tego kąta miasta, dziesięciu do innego, i tak we wszystkie cztery strony miasta. I niech z całej duszy ogłoszą o wonnych kadzidłach, które Stwórca nakazał Moszemu, a także o ofiarach całopalnych”.
Wyjaśnienie. Istnieją plaga i zaraza. O pladze powiedziano: „Gdy w mieście trzech ludzi umiera w ciągu trzech dni jeden po drugim – to plaga”[26]. A zaraza – to masowa śmierć, jak powiedziano w rozdziale Kora: „A tych, którzy pomarli z powodu zarazy, było czternaście tysięcy siedemset”[27]. We wszystkich tych sądach rozróżnia się dwa rodzaje sądów: sądy właściwości Nukwy (żeńskiej), nazywane „wejściem do namiotu”, oraz sądy właściwości zachar (męskiej), nazywane „samym skwarem dnia”[28].
Plaga pochodzi z sądów Nukwy, zgodnie z zasadą: „jeśli nie zasługuje, to staje się złem”, gdy w Nukwie objawia się właściwość sądu. Wtedy potrzebna jest modlitwa i skrucha, aby ponownie osłodzić ją właściwością miłosierdzia, którą posiadała przed grzechem. Natomiast zaraza pochodzi z sądów właściwości zachar, z powodu dominacji lewej linii nad prawą. Te sądy wywodzą się z Biny, która jest światem zachar, czyli właściwością miłosierdzia, dlatego nie ma tu potrzeby modlitwy, aby osłodzić Nukwę właściwością miłosierdzia Biny. Wręcz przeciwnie, ponieważ te sądy pochodzą z właściwości miłosierdzia, z Biny, z miejsca trzech linii, konieczne jest wzniesienie MaN poprzez ekran de-chirik, przyciągnięcie linii środkowej i włączenie prawej i lewej linii w siebie nawzajem w samej Binie, a stamtąd do ZoN. I dokonuje się to przez ofiarowanie kadzidła lub przez jego wspomnienie z intencją.
Dlatego powiedział im: „Chodźmy do domu zgromadzenia i prośmy Stwórcę o miłosierdzie”, ponieważ początkowo Rabbi Acha myślał, że w mieście panuje plaga i potrzebna jest modlitwa, aby przywrócić Nukwę do właściwości miłosierdzia. Dlatego powiedział im: „Chodźmy do domu zgromadzenia”, aby się modlić. Jednak gdy usłyszał o masowej śmierci, gdy powiedziano mu, że ten i ten umarł, a tamten jest na skraju śmierci, zrozumiał, że to zaraza. Dlatego powiedział: „Teraz nie można stać bezczynnie – to czas na działanie”, ponieważ przeciwko zarazie modlitwa jest bezużyteczna, gdyż nie ma potrzeby osładzania jej właściwością miłosierdzia, a konieczne jest tylko kadzidło, aby objawić w nim linię środkową i połączyć linie ze sobą. Wszystko to dokonuje się poprzez kadzidło lub poprzez recytowanie z intencją rozdziału o kadzidle.
To, że zabrał ze sobą cztery razy po dziesięć osób i nakazał im głośno recytować rozdział o kadzidle w czterech stronach miasta i że czynili to trzykrotnie, wszystko to było konieczne, aby przyciągnąć trzynaście właściwości świętości z dikny Arich Anpina. Dlatego obszedł miasto trzykrotnie, ponieważ trzy razy po cztery grupy spośród tych czterdziestu osób daje dwanaście. I powiedział: „Ja jestem z wami”, ponieważ sam odpowiadał temu jednemu (właściwości), który zawierał pozostałe dwanaście. Razem było ich trzynaście.
127) Zrobili tak trzy razy (iwidu ken telat zimnin) i przeszli przez całe miasto (we-i’awaru be-kol mata), do czterech rogów (le-arba ziwwijata), i tak mówili (wa-hawu amrin ken). Następnie powiedział im (le-batar amar lehu): „Chodźmy do tych, którzy są bliscy śmierci” (nezej le-inun de-oszitu le-mejmat). Oddzielcie się spośród was do swoich domów (afriszu minajchu le-batejhon) i powiedzcie to (we-imru kedein). A gdy skończycie (we-kad tesajemu), wypowiedzcie te wersety (imrun ilejn pesukaja): „I powiedział Mosze do Aharona: Weź kadzielnicę i połóż na nią ogień…” i dalej (wajomer Mosze el Aharon: kach et ha-machta we-ten aleha esz we-go’). „I wziął Aharon…” i dalej (wajikach Aharon we-go’). „I stanął między umarłymi…” i dalej (wa-ja’amod bein ha-metim we-go’). I tak zrobili (we-chen awadu), i zaraza została powstrzymana spośród nich (we-itbatel minajhu).
Sulam
127) Tak uczynili, a potem powiedział im: „Chodźmy do tych, którzy są na skraju śmierci, i wypowiedzcie następujące wersety: „Powiedział Mosze do Aarona: weź kadzielnicę…”, „I wziął Aaron…”, „I stanął on między umarłymi…””. I uczynili to, i zaraza odstąpiła od nich.
128) Usłyszeli głos, który powiedział (szame’u hahu kala da-am’ar): „Ukrycie, pierwsze ukrycie (sitra, sitra kamajta), wnieście się w górę (ochilu le-ejla), ponieważ sąd niebios nie spoczywa tutaj (de-ha dina de-szmaja la aszrej hacha), gdyż oni wiedzieli, jak go powstrzymać” (de-ha jad’ei le-battela lejh). Rabbi Acha osłabł na sercu (chalasz libej de-Rabbi Acha) i zbladł (idmuch). Usłyszał, jak mówili do niego (szama da-amrei lejh): „Tak jak to uczyniłeś, dokonaj teraz innej rzeczy” (kad awadt da, awed da). „Idź i powiedz im, aby powrócili w pełnej skrusze (zil we-ejma lon de-jachzerun be-teszuba), ponieważ pierwsi byli winni” (de-chajaw’in inun kamaj). Wstał i nakłonił ich do doskonałej skruchy (kam we-achazar lehu be-teszuba szlejmata), i przyjęli na siebie, że nigdy nie odstąpią od Tory (we-kabilu alajhu de-la jitbattelun me-orajta le-olam). Zmienili nazwę miasta (we-achalifu szma de-karta) i nazwali je Mata Machseja (we-karun lah Mata Machseja).
Sulam
128) I usłyszeli głos, który powiedział: „Ukrycie, pierwsze ukrycie osłodzili na górze. I sąd niebios już tu nie panuje, ponieważ potrafią go unieważnić”. Wyjaśnienie. Dwie rzeczy musieli naprawić poprzez recytację rozdziału o spalaniu kadzidła:
- Wznieść MaN do ekranu de-chirik, na który wychodzi poziom chasadim, czyli linia środkowa.
- Przyciągnąć ziwug na ekran de-chirik, połączyć prawą i lewą linię w siebie nawzajem i przyciągnąć GaR.
Jednak z powodu grzechów mieszkańców miasta zdążyli jedynie wznieść ekran de-chirik, osłabiający siłę lewej linii[29]. Dzięki niemu unieważnione zostały sądy właściwości zachar, czyli zaraza. Jednak w wyniku tego znaleźli się w drugim ukryciu, upadli do stanu WaK bez rosz, ponieważ jeszcze nie zdążyli objawić ziwugu na ekranie i przyciągnąć GaR. Do tego pobudził ich głos, mówiąc: „Ukrycie, pierwsze ukrycie osłodzili na górze” – to znaczy tylko pierwsze ukrycie, zarazę. „I sąd niebios już tu nie panuje” – to znaczy sądy właściwości zachar, nazywane niebiosami, już tu nie rządzą. „Ponieważ potrafią go unieważnić” – ponieważ poprzez spalanie kadzidła wznieśli ekran de-chirik, unieważniający sądy zachar. Jednak w wyniku tego znaleźli się w drugim ukryciu, w WaK bez rosz, i do tego pobudził ich głos.
Osłabło serce Rabiego Achy, zapadł w drzemkę i usłyszał, jak mówi się do niego: „Skoro już zrobiłeś jedno, zrób i drugie. Idź i powiedz im, aby się nawrócili, ponieważ zgrzeszyli przede Mną”. Wstał i nakłonił ich do pełnego nawrócenia, a oni przyjęli na siebie zobowiązanie, że nigdy nie porzucą Tory, i zmienili nazwę miasta, nazywając je Mata-Machasia (מאתא מחסיא) – na cześć Stwórcy, który się nad nimi zlitował (חס).
Wyjaśnienie. Po tym, jak Rabbi Acha usłyszał głos, osłabło jego serce i zapadł w drzemkę. To wskazuje, że i on odczuł odejście mohin. Tym samym dano mu do zrozumienia, że na nim spoczywa obowiązek nakłonienia ich do pełnego nawrócenia, to znaczy, aby przyciągnęli GaR poprzez objawienie ziwugu na ekranie i połączenie linii w siebie nawzajem, dzięki czemu do ZoN przyciąga się ziwug panim be-panim (twarzą w twarz). To właśnie oznacza nawrócenie, jak powiedziano: „Powróci hej (ה) do waw (ו)”. Dlatego powiedziano: „Skoro już zrobiłeś jedno, zrób i drugie” – jeśli doprowadziłeś ich do właściwości WaK bez rosz, musisz wskazać im, aby przyciągnęli także GaR. I powiedziano: „I przyjęli na siebie zobowiązanie, że nigdy nie porzucą Tory” – to znaczy, że na zawsze połączą się z linią środkową, nazywaną Torą.
„I zmienili nazwę miasta, nazywając je Mata-Machasia (מאתא מחסיא)”, ponieważ wcześniej miasto nazywało się Kfar-Tarsza, od słów sade traszin (pole kamieni) – to znaczy pole pełne kamieni, nie nadające się do zasiewu, ponieważ jego mieszkańcy podążali za lewą linią. Ale teraz, po tym jak umocnili się w linii środkowej i przyciągnęli GaR, miejsce to zmieniło się i stało się Mata-Machasia, miejscem, nad którym Stwórca się zlitował i obdarzył je wszelkim dobrem.
129) Rabbi Jehuda powiedział (amar Rabbi Jehuda): „Nie dość, że sprawiedliwi anulują dekret (lo daj lahem la-caddikim sze-mevat’lin et ha-gezeira), ale także później otrzymują błogosławieństwo (ela le-achar ken sze-mevar’chin lahem). Wiedz, że tak jest (ted’a lach sze-chen hu), ponieważ gdy dusza mówi do ciała (de-kejwan sze-ha-neszama omeret la-guf): „Pospiesz się, weź trzy miary…” i cały ten temat (mahari szlosz se’ijm we-go’ we-kol oto ha-injan), to anuluje sąd (u-mevatel et ha-din). Co jest napisane potem? (ma ketiw): „I powiedział: Powrócę do ciebie o tym czasie życia” (wajomer szow aszub eleicha ke-et chajja). Oto błogosławieństwo” (harej beracha).
130) Gdy aniołowie widzą (kejwan sze-ro’im otah ha-mal’achim), że ten człowiek podjął dobrą decyzję dla swojej duszy (sze-ze lakach eca le-nafszo), co robią? (ma osin?) Udają się do niegodziwych (holchim ecel ha-resza’im), aby zbadać ich sprawę (le-ajin be-dinam) i wykonać na nich sąd (u-le-asot bahem miszpat). Oto jest powiedziane (ha-hu de): „I wstali stamtąd ci mężowie i spojrzeli na Sedom” (wajakumu mi-szam ha-anashim wa-jasz’kifu al pnej Sedom), czyli do miejsca niegodziwców (li-mekom ha-resza’im), aby wykonać na nich sąd (le-asot bahem miszpat).
131) Rabbi Jehuda powiedział (da-amar Rabbi Jehuda): „Taka jest droga sprawiedliwego (kach darko szel caddik). Gdy widzi, że badają jego sprawę (kejwan sze-roeh sze-me’ajjinim be-dino), nie zwleka z powrotem (eino mit’acher la-szuw) i natychmiast modli się oraz ofiarowuje swój tłuszcz i krew przed swoim Stwórcą (u-le-hit’pallel u-lehakriv chelbo we-damo lifnej curro), aż ci, którzy są odpowiedzialni za sąd, oddalają się od niego (ad sze-mistalkin ba’alej ha-din mimenu).”
132) Ponieważ jest napisane (de-kejwan sze-amar): „Podniósł swoje oczy i zobaczył, a oto trzej mężowie stali nad nim” (wajissa einaw wajjar we-hine szlosza anoszim niccawim alaw), co jest napisane w odniesieniu do duszy? (ma ketiw ba-neszama?) „I pospieszył Awraham do namiotu do Sary” (wajemaher Awraham ha-ohela el Sara). W pośpiechu i szybkości, bez żadnego opóźnienia (be-chipazon u-bemhirut, be-lo szum ha’akawa), natychmiast dusza spieszy się do ciała (mijad memahereta ha-neszama ecel ha-guf), aby sprowadzić go na właściwą drogę (le-hachaziro le-mutaw) i szukać, czym może się oczyścić (u-lewakesz ba-me sze-jitkapper lo), aż ci, którzy są odpowiedzialni za sąd, oddalą się od niego (ad sze-mistalkin mimenu ba’alej ha-din).
133) Rabbi Eliezer powiedział (Rabbi Eliezer omer): Co oznacza werset: „A Awraham i Sara byli starzy, zaawansowani w dniach; ustał u Sary cykl kobiecy” (ma de: we-Awraham we-Sara zkenim ba’im ba-jamim, chadal lihjot le-Sara orach ka-naszim)? Lecz gdy dusza stoi na swojej wyższości (ela, kejwan sze-ha-neszama omedet be-ma’alata), a ciało pozostaje na ziemi przez wiele lat (we-ha-guf nisz’ar ba-arec mi-kama szanim), jest powiedziane „zaawansowani w dniach” (ba’im ba-jamim), czyli przez wiele lat i dni (szanim we-jamim harbe). I ustało wychodzenie, przychodzenie i podążanie ścieżką jak wszyscy ludzie (we-chadal lacet, u-lawo, u-la’avor orach ki-sze’ar kol adam). Zwiastowano mu, że ciało zostanie ożywione (itbaszar le-hachajot ha-guf).
134) Co mówi Sara? (mahu omer) „Po moim zwiędnięciu przyszło mi odświeżenie” (acharej veloti hajta li edna). „Po moim zwiędnięciu w prochu, odkąd minęło wiele lat (acharej veloti be-afar me-ha-jom kama szanim), przyszło mi odświeżenie i odnowienie” (hajta li edna we-chidusz). A mój pan jest stary” (we-adoni zaken), czyli „od ilu lat minęło od tego dnia, gdy wyszłam od niego, a on mnie nie nawiedził” (sze-ha-jom kama szanim sze-jacat mimeni, we-lo hifkidani).
135) A Stwórca powiedział (we-kudsza b-rich hu amar): „Czy jest coś niemożliwego dla Stwórcy? O wyznaczonym czasie…” (ha-jipale me-Haszem dabar la-mo’ed). Co oznacza „o wyznaczonym czasie”? (mahu la-mo’ed) To ten czas, który jest mi znany (oto ha-jadu’a ecli), aby ożywić umarłych (le-hachajot ha-metim). „A dla Sary syn” (u-le-Sara ben) – uczy to, że zostanie odnowiona jak dziecko trzyletnie (melamed sze-jitchadesh ke-ben szalosz szanim).
136) Rabbi Jehuda, syn Rabiego Szymona, powiedział (amar Rabbi Jehuda be-Rabbi Simon): „Gdy dusza czerpie pożywienie z blasku wyższego świata (kejwan sze-ha-neszama niz’onet mi-ziva szel ma’ala), Stwórca mówi do tego anioła, który nazywa się Duma (kudsza b-rich hu omer le-oto ha-mal’ach ha-nikra Duma): „Idź i zwiastuj ciału takiej a takiej osoby (lech u-baser le-guf peloni), że zamierzam je wskrzesić (sze-ani atid le-hachajoto), w czasie, w którym ożywię sprawiedliwych w przyszłości” (la-mo’ed sze-ani achaje et ha-caddikim le-atid lawo). A ono odpowiada (we-hu mesziv): „Po moim zwiędnięciu przyszło mi odświeżenie” (acharej veloti hajta li edna). „Po moim zwiędnięciu w prochu (acharej veloti be-afar), gdy spoczywałem w ziemi (we-szachanti ba-adama), gdy robaki pożarły moje ciało (we-achal besari rimma), a bryła ziemi (we-gusz afar), czy stanie się dla mnie odnowienie?” (tihje li chidusz).”
137) Stwórca mówi do duszy (kudsza b-rich hu omer la-neszama), oto jest powiedziane (ha-hu de): „I powiedział Stwórca do Awrahama…” i dalej (wajomer Haszem el Awraham we-go’). „Czy jest coś niemożliwego dla Stwórcy? O wyznaczonym czasie…” (ha-jipale me-Haszem dabar la-mo’ed). To ten czas, który jest mi znany (ha-jadu’a ecli), aby ożywić umarłych (le-hachajot et ha-metim). „Powrócę do ciebie” (aszuw eleicha), aby przywrócić ci to ciało, które jest święte (oto ha-guf sze-hu kadosz), odnowione jak na początku (mechudash ke-bariszona), abyście byli jak święci aniołowie (li-hjotchem mal’achim kedoszim). I ten dzień stanie przede mną, aby się w nich radować (we-oto ha-jom atid lefanaj lis’moach bahem), jak jest napisane (ha-hu de): „Niech chwała Stwórcy trwa na wieki, niech Stwórca raduje się ze swoich dzieł” (jehi kewod Haszem le-olam, jis’mach Haszem be-ma’asaw). (Do tego miejsca Midrasz HaNe’elam) (ad kan Midrasz HaNe’elam).
138) „I powiedział: Powrócę do ciebie o tym czasie życia” (wajomer: szow aszub eleicha ka-et chajja). Rabbi Icchak powiedział (amar Rabbi Jicchak): „Powrócę do ciebie” (szow aszub), powinno być napisane „powróci” (szow jaszub mi-baej lejh). Ponieważ to otwarcie łona bezpłodnych (de-ha maftecha da le-mifkad akarot) jest w rękach Stwórcy (bi-jada de-kudsza b-rich hu ihu), a nie w rękach żadnego innego posłańca (we-la bi-jada de-szelicha achara).
Sulam
138)[30] „I powiedział: «Jeszcze powrócę do ciebie»”[31]. Powinno być powiedziane: „On jeszcze powróci”, ponieważ ten klucz, dotyczący nawiedzenia bezdzietnych kobiet, znajduje się u Stwórcy, a nie u innego posłańca.
139) Jak nauczyliśmy (ke-ma de-taninan), są trzy klucze (telat maftechot inun), które nie zostały powierzone w ręce żadnego posłańca (de-la itmesaru bi-jada de-szelicha): klucz narodzin (de-chajja), wskrzeszenia umarłych (u-teChijat ha-metim) i deszczu (u-geszamim). A skoro nie zostały przekazane w ręce posłańca (we-ho’il de-la itmesaru bi-jada de-szelicha), dlaczego jest napisane „Powrócę do ciebie” (amai ketiv szow aszub)? Lecz rzeczywiście (ela wadaj), Stwórca, który stał nad nimi (kudsza b-rich hu da-hawa kaejm alajhu), sam powiedział to słowo (amar mila). Dlatego jest napisane (be-gin kach ketiv): „I powiedział: Powrócę do ciebie” (wajomer: szow aszub eleicha).
Sulam
139) Trzy klucze nie zostały przekazane posłańcowi: klucz od narodzin, klucz od wskrzeszenia zmarłych i klucz od deszczu. A skoro nie zostały przekazane posłańcowi, to dlaczego powiedziano: „Ja jeszcze powrócę”? Czyżby anioł miał powrócić w czasie porodu i nawiedzić ją? Jednak to Stwórca, który stał nad nimi, powiedział te słowa. Dlatego powiedziano: „I powiedział: «Ja jeszcze powrócę do ciebie»”.
140) Przyjdź i zobacz (we-ta chaze), że wszędzie, gdzie jest napisane „I powiedział” bez określenia (be-kol atar di-ketiw wajomer stam) lub „I zawołał” bez określenia (o wajikra stam), chodzi o anioła przymierza (hu mal’acha de-brit), a nie o innego (we-la achara). „I powiedział” – jak jest napisane: „I powiedział: Jeśli uważnie będziesz słuchać…” i dalej (wajomer: im szamoa tiszma we-go’). „I powiedział”, ale nie jest powiedziane, kto to był (wajomer, we-la ka’amar man hu). „I zawołał” – jak jest napisane: „I zawołał do Moszego”, ale nie jest powiedziane, kto to był (wajikra el Mosze, we-la ka’amar man hawa). Jest też napisane: „I do Moszego powiedział” i dalej (we-el Mosze amar we-go’), ale nie powiedział, kto to był (we-la amar man hawa). Lecz we wszystkich tych przypadkach chodzi o anioła przymierza (ela be-kol hane mal’acha de-brit hawa). A wszystko to było powiedziane przez Stwórcę (we-kola be-kudsza b-rich hu itmar). I dlatego jest napisane (u-be-gin kach ketiw): „I powiedział: Powrócę do ciebie…” i dalej (wajomer: szow aszub eleicha we-go’), „I oto syn…” i dalej (we-hine ben we-go’).
Sulam
140) Wszędzie tam, gdzie po prostu powiedziano „i powiedział”, „i wezwał”, ale nie wskazano, kto mówi i kto wzywa, odnosi się to do anioła przymierza, czyli Szchiny. I wszystko jest wypowiadane od Stwórcy, ponieważ Szchina – to Stwórca. Dlatego powiedziano: „I powiedział: «Ja jeszcze powrócę do ciebie… i będzie syn»” – ponieważ to Stwórca, który posiada klucz do bezdzietnych kobiet, powiedział: „Ja jeszcze powrócę”.
[1] Pisma, Tehilim, 104:4. „Czyni swoje wiatry posłańcami, swoje sługi płonącym ogniem”.
[2] Tora, Bereszit, 18:3. „Mój Panie! Jeśli znalazłem łaskę w Twoich oczach, nie omijaj swojego sługi!”.
[3] Tora, Bereszit, 18:9. „I powiedzieli do niego: ‘Gdzie jest Sara, twoja żona?’ A on odpowiedział: ‘Oto w namiocie’”.
[4] Prorocy, Jeszajahu, 33:20. „Spójrz na Syjon, miasto naszych zgromadzeń! Twoje oczy zobaczą Jeruszalaim, siedzibę spokojną, namiot nieporuszony; jego paliki nigdy się nie zachwieją, a żadna z jego lin nie zostanie zerwana”.
[5] Tora, Szmot, 12:12. „I przejdę tej nocy przez ziemię Micraim, i porażę każdego pierworodnego w ziemi Micraim, od człowieka do bydła, i dokonam sądu nad wszystkimi bogami Egiptu – Ja, Stwórca!”.
[6] Prorocy, Jechezkel, 9:4. „I powiedział mu Stwórca: ‘Przejdź przez miasto, przez środek Jeruszalaim, i nakreśl znak na czołach ludzi, którzy wzdychają i lamentują nad wszystkimi obrzydliwościami, które tam się dokonują’”.
[7] Tora, Szmot, 12:22. „I weźcie pęk hizopu, i zanurzcie go we krwi, która jest w misie, i nałóżcie na nadproże i dwa boczne odrzwia z krwi, która jest w misie; a wy, nie wychodźcie nikt za drzwi swojego domu aż do rana”.
[8] Prorocy, Jirmijahu, 23:24. „Czy człowiek może ukryć się w kryjówce, abym go nie widział? – mówi Stwórca. – Czyż nie wypełniam nieba i ziemi? – mówi Stwórca”.
[9] Tora, Bereszit, 18:10. „I powiedział: ‘Na pewno wrócę do ciebie o tym czasie za rok, a wtedy twoja żona Sara będzie miała syna’. A Sara słuchała u wejścia do namiotu, który był za nim”.
[10] Tora, Bereszit, 18:8. „I wziął masło i mleko, oraz cielę, które przygotował, i postawił przed nimi, a sam stał obok nich pod drzewem, i oni jedli”.
[11] Tora, Dewarim, 23:11. „Jeśli będzie u ciebie ktoś, kto stał się nieczysty z powodu przypadkowego wypływu nocnego, to niech wyjdzie poza obóz, niech nie wchodzi do obozu”.
[12] Tora, Dewarim, 23:12. „I stanie się, że pod wieczór obmyje się wodą, a po zachodzie słońca może wrócić do obozu”.
[13] Wydzielanie się krwi menstruacyjnej u kobiet.
[14] Pisma, Ijow, 14:4. „Któż może uczynić czystym tego, kto jest nieczysty? Nie ma takiego”.
[15] Tora, Bereszit, 18:4. „Niech przyniosą trochę wody, obmyjcie swoje nogi i odpocznijcie pod drzewem”.
[16] Zob. Zohar, parasza Lech Lecha, p. 22.
[17] Zob. Zohar, parasza Lech Lecha, p. 26.
[18] Tora, Bereszit, 3:22. „I powiedział Stwórca, Wszechmogący: ‘Oto człowiek stał się jak jeden z Nas, znający dobro i zło. Teraz więc, aby nie wyciągnął swojej ręki i nie wziął także z drzewa życia, i nie zjadł, i nie żył na wieki…’”.
[19] Tora, Bereszit, 18:5. „A ja wezmę kawałek chleba, abyście pokrzepili swoje serca, potem pójdziecie dalej, skoro przechodziliście obok swojego sługi”. I powiedzieli: „Zrób tak, jak powiedziałeś”.
[20] Tora, Bereszit, 18:6. „I pośpieszył Awraham do namiotu do Sary, i powiedział: ‘Pośpiesz się, weź trzy miary najlepszej mąki, zagnieć ciasto i zrób placki’”.
[21] Tora, Bereszit, 18:7. „I pobiegł Awraham do bydła, i wziął cielę, delikatne i dobre, i dał je słudze, i pospieszył, aby je przygotować”.
[22] Tora, Bereszit, 18:8. „I wziął masło i mleko, oraz cielę, które przygotował, i postawił przed nimi, a sam stał obok nich pod drzewem, i oni jedli”.
[23] Tora, Bemidbar, 17:12. „I wziął Aharon, jak powiedział Mosze, i pośpieszył do zgromadzenia, i oto zaraza już zaczęła się wśród ludu. I włożył kadzidło, i dokonał przebłagania za lud”.
[24] Tora, Bemidbar, 17:11. „I powiedział Mosze do Aharona: ‘Weź kadzielnicę i połóż w niej ogień z ołtarza, i nałóż na nią kadzidło, i szybko idź do zgromadzenia, i dokonaj przebłagania za nich, bo gniew Stwórcy już się rozgorzał, zaraza już się rozpoczęła’”.
[25] Tora, Bemidbar, 17:13. „I stanął pomiędzy umarłymi a żywymi, i zaraza ustała”.
[26] Talmud Babiloński, traktat Taanit, karta 21:1.
[27] Tora, Bemidbar, 17:14. „A liczba zmarłych z powodu zarazy wyniosła czternaście tysięcy siedemset, oprócz tych, którzy zginęli z powodu Koracha”.
[28] Zob. wyżej, p. 50.
[29] Zob. Zohar, parasza Lech Lecha, p. 22, od słów: „Ekran de-chirik…”.
[30] Punkty 129–137 w tej redakcji tekstu nie są przytoczone.
[31] Tora, Bereszit, 18:10. „I powiedział: ‘Na pewno wrócę do ciebie o tym czasie za rok, a wtedy twoja żona Sara będzie miała syna’. A Sara słuchała u wejścia do namiotu, który był za nim”.