203) I stało się, gdy mieszkał Israel w tej ziemi, że poszedł Reuwen i spał z Bilhą, nałożnicą swojego ojca, i usłyszał Israel, i było synów Jaakowa dwunastu (wa-jehi biszkon Jisra’el ba-arec hahi, wa-jelech Reuwen, wa-jiszkaw et Bilha pilegesz awiw, wa-jiszma Jisra’el, wa-jihju bnej Jaakow szneim asar). Rabbi Elazar powiedział: „I stało się, gdy mieszkał Israel w tej ziemi” – ponieważ Lea i Rachela zmarły, i wziął dom ten, kto bierze (rabbi Elazar amar: wa-jehi biszkon Jisra’el ba-arec hahi, de-ha Lea we-Rachel mitu, we-natla bejta man de-natel).
Sulam
203) „I stało się podczas przebywania Israela w tej ziemi, że poszedł Reuwen i spał z Bilhą, nałożnicą swojego ojca, i usłyszał o tym Israel… A synów Jaakowa było dwunastu”[1]. „I stało się podczas przebywania Israela w tej ziemi” – to Szchina, która nazywana jest ziemią. Bo Lea i Rachela umarły, i ten dom przejęła Szchina[2].
204) Czy przyszło ci do głowy, że Reuwen poszedł i spał z Bilhą? (we-chi salka da’atach, de-Reuwen azil u-szechew ba-hada de-Bilha). Lecz przez wszystkie dni Lei i Racheli Szchina przebywała nad nimi (ela, kol joma de-Lea we-Rachel, szchinta szarjaja alajhu), a teraz, gdy zmarły, Szchina nie oddzieliła się od domu (we-haszta de-mitu, szchinta la itp’raszat min bejta), i przebywała w domu, w mieszkaniu Bilhy (we-szarja be-bejta be-miszkna de-Bilha). I chociaż Szchina powinna była wziąć dom jak należy (we-af al gaw de-szchinta ba’ja le-natla bejta kidka jaot), gdyby nie Jaakow, nie byłby znaleziony ziwug mężczyzny i kobiety (ilmale Jaakow, la isztakach be-ziwuga dechar we-nukwa), nie przebywałaby Szchina w jawności w domu (la szarja szchinta be-itgallja be-bejta), i dlatego przebywa Szchina w mieszkaniu Bilhy (we-al da kajma szchinta be-miszkna de-Bilha).
Sulam
204) Czy można pomyśleć, że Reuwen poszedł i spał z Bilhą? Lecz rzecz w tym, że przez cały czas, gdy Lea i Rachela żyły, Szchina przebywała nad nimi. A teraz, gdy one zmarły, Szchina nie oddzieliła się od tego domu, lecz przebywała w namiocie Bilhy.
I mimo że Szchina miała przejąć ten dom, czyli połączyć się z Jaakowem, jak przystoi, po śmierci Racheli, to jak jednak powiedziano, że Szchina znajdowała się w namiocie Bilhy? Gdyby Jaakow nie znajdował się w ziwugu zachar i nukwy, Szchina nie przebywałaby jawnie w domu. I dlatego Szchina przebywała w namiocie Bilhy, gdzie on znajdował się w ziwugu zachar i nukwy.
205) I przyszedł Reuwen, i ponieważ zobaczył, że Bilha odziedziczyła miejsce jego matki, poszedł i zburzył posłanie, i dlatego że przebywała nad nią Szchina, napisano o nim: „I spał z Bilhą” (we-ata Reuwen, u-vegin de-chama de-Bilha jareta atra de-imeh, azal u-bilbel ars’a, we-al de-kajma szchinta alaha, ketiw bej: wa-jiszkaw et Bilha). Rabbi Jejsa powiedział: „Przyjemnie jest na tym łożu, a nie zważa na godność Szhiny” (rabbi Jejsa amar, de-na’im al hahu ars’a, we-la chajesz le-jikara de-szchinta). I dlatego nie został wyłączony z obliczenia plemion, i przyszedł werset i uczynił obliczenie, dlatego napisano: „Pierworodny Jaakowa – Reuwen”, i on uczynił werset głową wszystkich plemion (u-vegin kach, la itpagem me-chuszbana de-szibtin, we-ata kra we-avid chuszbena, ve-gin kach ketiw: bechor Jaakow Reuwen, we-ihu avid kra resza de-kol szibtin).
Sulam
205) Przyszedł Reuwen, i gdy zobaczył, że Bilha odziedziczyła miejsce jego matki, poszedł i zakłócił to łoże, czyli usunął stamtąd łoże Jaakowa. A ponieważ nad tym łożem przebywała Szchina, napisano o nim (Reuwenie): „I spał z Bilhą” – czyli spał na tym samym łożu, nie troszcząc się o cześć Szchiny. I dlatego Pismo mówi o nim tak, jakby z nią spał.
A ponieważ nie popełnił grzechu, Reuwen nie został wykluczony z liczby dwunastu pokoleń. I dlatego Pismo natychmiast podaje liczbę: „A synów Jaakowa było dwunastu”. I dlatego zaraz potem powiedziano: „Pierworodny Jaakowa – Reuwen”[3], czyli Pismo podkreśla go jako głowę wszystkich pokoleń.
206) Rabbi Jehuda otworzył i powiedział: „Bo proste są drogi Stwórcy” itd. (rabbi Jehuda patach we-amar: ki jeszarim darkej Hawaja we-go’), wszystkie ścieżki Świętego, niech będzie błogosławiony, wszystkie są proste, i Jego ścieżki są prawdą (kol orchot de-Kudsza Berich Hu, kull’hu jeszarim, we-orchot keszot), a ludzie tego świata nie wiedzą i nie zważają, na czym stoją (u-bnej alma la jad’in, we-la maszgichin al ma inun kajmin). I dlatego: „A sprawiedliwi pójdą nimi” – ponieważ oni znają ścieżki Świętego, niech będzie błogosławiony (we-al da: we-caddikim jelchu wam, begin de-inun jad’in orchot de-Kudsza Berich Hu), i zajmują się Torą, bo każdy, kto zajmuje się Torą, ten zna i idzie nimi, nie zbaczając ani w prawo, ani w lewo (u-misztadlej be-Orajta, de-kol man de-isztadal be-Orajta, ihu jada, we-azel be-hu, de-la satej le-jamina we-le-smala).
Sulam
206) „Bo proste są drogi Stwórcy”[4]. Wszystkie drogi Stwórcy są całkowicie proste, a Jego drogi – to prawda. Lecz mieszkańcy świata nie wiedzą i nie troszczą się, na czym stoją. I dlatego: „Sprawiedliwi pójdą nimi” – ponieważ znają drogi Stwórcy i zajmują się Torą, a każdy, kto zajmuje się Torą, zna je i kroczy nimi, drogami Tory, nie zbaczając ani w prawo, ani w lewo.
207) „A występni potkną się na nich” – to są winni, którzy nie zajmują się Torą i nie spoglądają na ścieżki Świętego, niech będzie błogosławiony (u-posz’im jikaszlu wam, ilein inun chajawin, de-la misztadlej be-Orajta, we-la mistaklan be-orchot de-Kudsza Berich Hu), i nie wiedzą, dokąd prowadzą ścieżki, i ponieważ nie wiedzą, by spojrzeć, i nie zajmują się Torą, potykają się na nich – na tych ścieżkach, w tym świecie i w przyszłym świecie (we-la jad’in le-an orchej azlin, u-vegin de-la jad’e le-istakla, we-la misztadlej be-Orajta, inun kaszlej be-hu, be-inun orchot, be-hai alma, u-be-alma de-atej).
Sulam
207) „A grzesznicy potkną się na nich” – to ci niegodziwcy, którzy nie zajmują się Torą i nie patrzą na drogi Stwórcy, i nie wiedzą, dokąd te drogi prowadzą. A ponieważ nie potrafią patrzeć i nie zajmują się Torą, potykają się na drogach Tory zarówno w tym świecie, jak i w świecie przyszłym.
208) Chodź i zobacz: każdy człowiek, który zajmował się Torą, kiedy odchodzi z tego świata, jego neszama wznosi się po tych ścieżkach i drogach Tory (ta chaze, kol bar nasz de-isztadal be-Orajta, kad nafik me-hai alma, niszmatej salka be-inun orchin u-szwilin de-Orajta), i te ścieżki i drogi Tory są znane, i ci, którzy znają ścieżki Tory w tym świecie, pójdą nimi w tamtym świecie, kiedy wyjdą z tego świata (we-inun orchin u-szwilin de-Orajta jedi’in inun, we-inun de-jad’e orchot de-Orajta be-hai alma, jachun be-hu be-hahu alma, kad ifkun me-hai alma).
Sulam
208) Każdy człowiek, który zajmuje się Torą, gdy odchodzi z tego świata, jego dusza wznosi się drogami i ścieżkami Tory. I te drogi oraz ścieżki Tory są znane, i ci, którzy znają drogi Tory w tym świecie, podążają nimi również w tamtym świecie, po tym jak odejdą z tego świata.
209) A jeśli nie zajmowali się Torą w tym świecie i nie znają ścieżek i dróg, to kiedy wyjdą z tego świata, nie będą wiedzieć, jak podążać tymi ścieżkami i drogami, i potkną się na nich (we-i la isztadalu be-Orajta be-hai alma, we-la jad’in orchin u-szwilin, kad ifkun me-hai alma, la jind’un le-mehak be-inun orchin u-szwilin, we-kaszlin be-hon), wtedy pójdą innymi ścieżkami, które nie są ścieżkami Tory, i przebudzą się na nich wiele sądów, i będą przez nie karani (kedejn jehak be-orchin acharanin, de-la inun orchin de-Orajta, we-jit’arun lejh be-kamma dinin, we-it’annasz be-hon).
Sulam
209) A jeśli nie zajmowali się Torą w tym świecie i nie znają dróg i ścieżek Tory, to również gdy odejdą z tego świata, nie będą wiedzieli, jak kroczyć tymi drogami i ścieżkami, i potkną się na nich. Wtedy pójdą innymi drogami, które nie są drogami Tory, i wzmogą się przeciw nim liczne sądy, i będą przez nie karani.
210) A ten, kto zajmował się Torą, co jest napisane? „Gdy się położysz, będzie czuwać nad tobą, a gdy się przebudzisz, ona będzie rozmawiać z tobą” (u-man de-isztadal be-Orajta, ma ketiw: be-szochbecha tiszmor aleicha, we-hekicota hi tesichacha). „Gdy się położysz” – w grobie, Tora będzie cię strzec przed sądem tamtego świata (be-szochbecha: be-kivra, Orajta titor aleicha mi-dina de-hahu alma). „A gdy się przebudzisz” – gdy Święty, niech będzie błogosławiony, wzbudzi duchy i dusze, by wskrzesić umarłych (we-hekicota: kad Kudsza Berich Hu jit’ar ruchin we-niszmatin le-achaja metaja), wtedy „ona będzie rozmawiać z tobą” – ona będzie obrońcą dla ciała, ponieważ powstaną te ciała, które zajmowały się Torą jak należy (kedein hi tesichacha, hi tehe sanegorja al gufa, begin de-jekumun inun gufin, de-isztadlu be-Orajta kidka jaot), i to są ci, którzy powstaną jako pierwsi do życia wiecznego, jak powiedziano: „A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, przebudzi się, ci – do życia wiecznego” itd. (we-ilein inun de-jekumun be-kadmejta le-chaje alma, kede’amar: we-rabbim misznej admat afar jakicu, ele le-chaje olam we-go’), i to są ci do życia wiecznego, ponieważ zajmowali się życiem wiecznym, którym jest Tora (we-ilein inun le-chaje olam, begin de-it’asku be-chaje olam, de-ihi Orajta).
Sulam
210) A o tym, kto zajmuje się Torą, powiedziano: „Gdy się położysz – będzie cię strzec, a gdy się obudzisz – będzie z tobą rozmawiać”[5]. „Gdy się położysz” – do grobu, Tora „będzie cię strzec” przed sądem tamtego świata. „A gdy się obudzisz” – gdy Stwórca obudzi ruchot i neszamot (dusze) do wskrzeszenia zmarłych, wtedy ona „będzie z tobą rozmawiać”. I będzie ona dobrym orędownikiem dla ciała, aby te ciała, które zajmowały się Torą, powstały, jak należy. I to są ci, którzy powstaną jako pierwsi do życia wiecznego[6], jak powiedziano: „I wielu ze śpiących w prochu ziemi obudzi się: jedni – do życia wiecznego”[7]. I obudzą się oni „do życia wiecznego”, ponieważ zajmowali się życiem wiecznym, czyli Torą.
211) A chodź i zobacz: wszyscy ci, którzy zajmowali się Torą, to właśnie ciało będzie się utrzymywać, a Tora będzie go chronić (we-ta chaze, kol inun de-isztadlu be-Orajta, hahu gufa jitkajajm, we-Orajta tagen alej). Dlaczego? Ponieważ w tej godzinie Święty, niech będzie błogosławiony, wzbudzi jednego ducha, który zawiera w sobie cztery duchy (maj ta’ama? begin de-be-hahi sza’ata jit’ar Kudsza Berich Hu chad rucha, de-kaleel me-arba ruchin), i ten duch, który zawiera w sobie cztery duchy, będzie przeznaczony dla wszystkich tych, którzy zajmowali się Torą, aby ich wskrzesić tym właśnie duchem, by trwali na wieki (we-hahu rucha de-kaleel me-arba ruchin, izdaman le-kol inun de-isztadlu be-Orajta, le-achaja lon be-hai rucha, begin de-jitkajajm le-olmin).
Sulam
211) Wszyscy ci, którzy zajmowali się Torą – ich ciało ożyje, a Tora je ochroni. Bo w tamtej godzinie Stwórca wzbudzi jeden ruach (ducha), złożony z czterech ruchot, czyli HuB TuM (Hochma, Bina, Tiferet, Malchut). I ten ruach, który składa się z czterech ruchot, przychodzi do wszystkich, którzy zajmowali się Torą, aby ożywić ich tym ruchem, by żyli na wieki.
212) A jeśli powiesz: przecież jest napisane „Z czterech wiatrów przyjdź, duchu” – dlaczego więc nie zostali ożywieni, przecież wszyscy zmarli jak wcześniej? (we-i tejma: ha ketiw, me-arba ruchot bo’i ha-ruach, ammaj la itkajmu, de-ha kull’hu mitu ke-mil’kadmin). Chodź i zobacz: w tamtym czasie, gdy Święty, niech będzie błogosławiony, postawił przez rękę Jechezkela tamtych umarłych, ten duch, chociaż był z czterech wiatrów, nie zstąpił, aby ich ożywić rzeczywiście, lecz jedynie dla widzenia, że Święty, niech będzie błogosławiony, jest gotowy wskrzesić umarłych w taki sposób i utrwalić ich duchem złożonym w taki sposób (ta chaze: hahu zimna de-okim Kudsza Berich Hu al jada di-Jechezkel, inun metaja, hahu rucha, af al gaw de-hawa me-arba ruchaja, la nachit le-kajema lon be-kijuma, ela le-achaza’a, de-zamin Kudsza Berich Hu le-achaja metaja be-hahu gawna, u-le-kajema lon be-rucha de-itk’lel be-hai gawna). I chociaż powróciły kości w tamtym czasie tak, jak były, Święty, niech będzie błogosławiony, chciał ukazać wszystkim, że On jest gotowy wskrzesić umarłych, ponieważ Święty, niech będzie błogosławiony, gotów jest ich utrwalić w doskonałym istnieniu w świecie, jak należy (we-af al gaw de-ahadru garmin, be-hahi sza’ata ke-ma de-hawa, Kudsza Berich Hu ba’a le-achaza’a le-kol alma, de-ihu zamin le-achaja metaja, begin de-Kudsza Berich Hu zamin le-kajema le-hu kijuma szalim be-alma kidka jaot). A ci, którzy zajmowali się Torą w tym świecie – to ona istnieje nad człowiekiem i staje się obrońcą przed Świętym, niech będzie błogosławiony (we-inun de-isztadlu be-Orajta be-hai alma, hi kajma alej de-bar nasz, we-it’avidat sanegorja kame de-Kudsza Berich Hu).
Sulam
212) O zmarłych, których ożywił Jechezkel, powiedziano: „Z czterech wiatrów (ruchot) przyjdź, duch (życia)”[8]. Dlaczego więc nie żyli dalej? Przecież wszyscy oni zmarli ponownie, jak wcześniej, i nie pomógł im ten duch (ruach), złożony z czterech ruchot, by żyli wiecznie. W chwili, gdy Stwórca ożywił zmarłych przez Jechezkela, ten duch (ruach), choć składał się z czterech duchów (ruchot), zstąpił nie po to, by ich ożywić dla życia wiecznego, lecz aby pokazać, że Stwórca ożywi zmarłych właśnie tą drogą i ożywi ich duchem, który również będzie się składał z czterech duchów. I chociaż kości wtedy znowu stały się tym, czym były, Stwórca chciał jedynie ukazać całemu światu, że zamierza wskrzesić zmarłych, których ma wskrzesić w przyszłości dla doskonałego istnienia w świecie, jak należy. A tych, którzy zajmują się Torą w tym świecie, Tora podtrzymuje już teraz i staje się dla nich orędownikiem przed Stwórcą.
213) Rabbi Szymon powiedział: wszystkie te słowa Tory i cała ta Tora, w której człowiek zajmował się w tym świecie, te słowa i ta Tora, trwają przed Świętym, niech będzie błogosławiony (rabbi Szymon amar: kol inun milin de-Orajta, we-kol hahi Orajta, de-isztadal bah bar nasz be-hai alma, inun milin, we-hahi Orajta, kajma kame de-Kudsza Berich Hu), i wypowiadają się przed Nim, i one podnoszą głosy, i nie są zapomniane (we-amrat kamej, we-hi arejmat kalin, we-la isztakachat), i na tamten czas ona będzie mówić i powie, według tego, jak człowiek był związany i zajmował się w tym świecie (u-le-hahu zimna, ihi tesich we-tejma, ke-fum de-itdabbak bar nasz, we-isztadal be-hai alma), i dlatego oni powstaną w doskonałym istnieniu do życia wiecznego, jak już powiedzieliśmy (we-al da inun jekumun be-kijuma szalim le-chaje alma kidka’amaran). I dlatego: „Bo proste są drogi Stwórcy, i sprawiedliwi pójdą nimi, a występni potkną się na nich” (u-vegin kach: ki jeszarim darkej Hawaja, we-caddikim jelchu wam, u-posz’im jikaszlu wam).
Sulam
213) Wszystkie słowa w Torze i cała Tora, czyli zawarta w niej mądrość, którą człowiek studiował w tym świecie, te słowa i ta Tora znajdują się zawsze przed Stwórcą, i opowiadają przed Nim oraz wznoszą głosy, i nie milkną. A w tej chwili, w czasie wskrzeszenia zmarłych, przemówi ona i opowie, jak bardzo ten człowiek przylgnął do niej i zajmował się nią w tym świecie. I dlatego zostaną oni ożywieni i będą trwali w doskonałości do życia wiecznego. Jak powiedziano: „Bo proste są drogi Stwórcy – sprawiedliwi pójdą nimi, a grzesznicy potkną się na nich”.
214) Rabbi Chija otworzył i powiedział: „A Eli był bardzo stary i usłyszał o tym, co czynili jego synowie całemu Israelowi, i że obcowali z kobietami, które gromadziły się u wejścia do Namiotu Spotkania” (rabbi Chija patach we-amar: we-Eli zaken meod, we-szama et aszer ja’asuwn banaw le-kol Jisra’el, we-et aszer jiszkewun et ha-naszim ha-cow’ot petach ohel mo’ed). Czy przyszło ci do głowy, że kapłani Stwórcy czynili taki czyn? (we-chi salka da’atach de-kohanej Hawaja de-ja’awdun awidta da), przecież wcześniej już powiedziano – oddzielenie się od Tory to była ich wina, jak jest napisane: „Bo ludzie wzgardzili ofiarą Stwórcy” (we-ha mi-kadmat de-da itmar, u-feriszat Orajta hahu chowa de-lehon, de-ketiw: ki ni’atzu ha-anaszim et minchat Hawaja). I napisano: „A prawo kapłanów wobec ludu – każdy, kto składał ofiarę” itd. (u-ketiw: u-miszpat ha-kohanim me-et ha-am, kol isz zoweach zevach we-go’), i napisano: „Nim spalono tłuszcz, przychodził sługa kapłana i mówił do człowieka, który składał ofiarę: daj mięso do pieczenia dla kapłana” itd. (u-ketiw: gam be-terem jakterun et ha-chelew, u-wa na’ar ha-kohen, we-amar la-isz ha-zoweach: tena li-clot la-kohen we-go’). I napisano: „I mówił do niego: teraz daj, a jeśli nie – zabiorę siłą” (u-ketiw: we-amar lo: ki atah titen, we-im lo lakachti be-chazaka). I dlatego: „I bardzo wielka była wina młodzieńców” itd. (we-al da: wa-tehi chatat ha-ne’arim gedola meod we-go’). A wszystko to nie brali nic, oprócz tych części, które należały do kapłanów do spożycia z nich (we-kol da la hawu natlin, ela me-inun chulakin, de-hawu le-hu le-kahanei le-meichal minej), i dlatego ofiara była lekceważona w ich oczach – zostali za to ukarani (we-al da hawwa kalil korban be-ejnajhu, it’annaszu), a tutaj powiedziano: „że obcowali z kobietami, które gromadziły się”. (we-hacha amar: et aszer jiszkewun et ha-naszim ha-cow’ot).
Sulam
214) „A Eli był bardzo stary; i słyszał, jak postępują jego synowie wobec całego Israela, i że gwałcą kobiety, które zbierają się u wejścia do Namiotu Zgromadzenia”[9]. Ale czyż może komuś przyjść do głowy, że słudzy Stwórcy mogliby popełnić coś takiego?! I Tora wyjaśnia ich grzech, jak powiedziano: „Bo ci ludzie znieważali ofiarę dla Stwórcy”[10]. O tym powiedziano: „A grzech tych młodzieńców był bardzo wielki przed Stwórcą”, chociaż brali oni tylko z tych części ofiary, które im przysługiwały. I za to, że ofiara nie była w ich oczach ważna, zostali ukarani, czyli byli to sprawiedliwi, od których wymaga się bardzo dokładnego przestrzegania. A tu powiedziano: „że gwałcą kobiety, które się zbierają” – czyli jakby popełniali tak ciężki grzech.
215) Lecz nie daj Boże, by popełnili oni to wykroczenie, tym bardziej w tamtym świętym miejscu, bo cały Israel by nie powstał i nie zabiłby ich? (ela, chas we-szalom de-hawu awdu awera da, kal wacho-mer be-atra kadisza hahu, de-la jakumun kol Jisra’el we-jiktelun le-hon). Lecz dlatego, że powstrzymywali je od wejścia do Świątyni i odpychali je rękami, by nie weszły się modlić, dopóki ofiary nie zostały złożone (ela, begin de-hawu me’akkwei lon le-a’ola le-mikdasza, u-machan bi-jdehon, de-la le-a’ola le-miclej clota, ad de-kurbana’a it’abidu), ponieważ one nie przynosiły ofiar, aby mogli zabrać z nich swoją część, i dlatego je powstrzymywali (begin de-inun la majtin korbanin le-mejtal chulaka minajhu, u-vegin kach me’akkwin lon). I dlatego te kobiety prosiły ich, by mogły tam wejść, i dlatego napisano: „że obcowali z kobietami” – że je powstrzymywali, jak powiedzieliśmy (u-vegin kach, inun naszim hawu ba’an minajhu le-a’ola taman, we-al da ketiw: et aszer jiszkewun et ha-naszim, de-me’akkwei lon kidka’amaran).
Sulam
215) Ale nie może być, żeby popełnili oni taki grzech, tym bardziej w tak świętym miejscu, a Israel nie powstał i nie zabił ich! Powiedziano to dlatego, że opóźniali kobiety, nie pozwalając im wejść do Świątyni, i byli przeciwni temu, by wchodziły i odmawiały modlitwę przed złożeniem ofiar. A ponieważ one nie dawały tych ofiar po to, by oni mogli brać z nich część, oni je zatrzymywali. I z powodu tego, że kobiety chciały wejść do Świątyni, a oni je wstrzymywali, powiedziano: „że gwałcą kobiety”, ponieważ opóźniali je i nie pozwalali im wejść do Świątyni.
216) Tak samo jak w tym przypadku: „I spał z Bilhą” – nie daj Boże, że on naprawdę spał z nią (ke-gawna da: wa-jiszkaw et Bilha, chas we-szalom de-ihu szakaw imah), lecz dlatego, że powstrzymał ją od służenia swojemu ojcu w służbie micwy, i to właśnie jest nazwane „zburzeniem posłania” (ela begin de-akkaw lah le-szammasza be-awoj szimusza de-micwa, we-da hu bilbul’a de-arsa). I uczynił to względem Szchiny ten czyn, ponieważ wszędzie tam, gdzie znajduje się służba micwy, Szchina przebywa nad tym miejscem, i znajduje się tam (we-awad le-kabel Szchinta awidta da, de-be-kol atar de-szimusza de-micwa isztakkach, Szchinta szarjaja al hahu atar, we-isztakkach taman), a kto powoduje zatrzymanie służby micwy, powoduje, że Szchina oddala się ze świata (u-man de-garim le-akkawa szimusza de-micwa, garim de-jistalak Szchinta me-alma). I dlatego jest napisane: „Bo wstąpiłeś na łoże twojego ojca – wtedy splugawiłeś moje posłanie” (we-al da ketiw: ki alita mi-szkewej awicha, az chilalta jetsu’i ala). I dlatego jest napisane: „I spał z Bilhą, nałożnicą swojego ojca, i usłyszał Israel, i było synów Jaakowa dwunastu” – wszyscy byli w rachunku i nie ubyło im nic z ich zasługi (u-begin da ketiw: wa-jiszka(w) et Bilha pilegesz awiw, wa-jiszma Jisra’el, wa-jihju bnej Jaakow szneim asar, kull’hu hawu be-minjana, we-la gara’a mi-zechuta de-lehon kelum).
Sulam
216) „I spał z Bilhą” – jednak w żadnym wypadku nie spał z nią naprawdę, lecz powstrzymał ją, nie pozwalając wypełnić przykazania z jego ojcem. I to nazywa się naruszeniem łoża[11]. I uważa się, że ten czyn został dokonany przeciwko Szchinie. Bo w każdym miejscu, gdzie dochodzi do wypełnienia przykazania, Szchina króluje nad tym miejscem i tam przebywa. A ten, kto powoduje opóźnienie w wypełnieniu przykazania, powoduje oddalenie Szchiny ze świata. I dlatego powiedziano: „Bo wstąpiłeś na łoże ojca twego”[12]. I dlatego powiedziano: „I spał z Bilhą”. A to, co powiedziano: „A synów Jaakowa było dwunastu”, uczy, że wszyscy oni zostali wliczeni do rachunku i nic nie zostało odjęte z ich zasług.
217) Rabbi Elazar powiedział: dlaczego najpierw „Israel”, a potem „Jaakow”, jak jest napisane: „I usłyszał Israel, i było synów Jaakowa dwunastu”? (rabbi Elazar amar: maj tajma be-kadmejta Jisra’el, u-lewatar Jaakow, de-ketiw: wa-jiszma Jisra’el, wa-jihju bnej Jaakow szneim asar). Lecz gdy przyszedł Reuwen i zburzył to posłanie, powiedział: „Skoro dwanaście plemion miał ojciec, by trwali w świecie i nie więcej, a teraz chce rodzić jeszcze synów – może my jesteśmy uszkodzeni, skoro on chce rodzić innych, jak wcześniej?” (ela, kad ata Reuwen, u-bilbel hahu ars’a, amar: u-ma trejsar szibtin hawu le-Abba le-kajema be-alma, we-la jatir, we-haszta ba’ej le-olada banin, dilma anan pegimin, de-ihu ba’ej le-olada achoranin ke-mil’kadmin). Natychmiast zburzył to posłanie i zatrzymał tę służbę, jakby uczynił zniewagę względem Szchiny, która przebywała nad tym posłaniem (mijad bilbel hahu ars’a, we-it’akkaw hahu szimusza, ke-ilu awad klana le-gabei Szchinta, de-szarjaja al hahu ars’a). I dlatego napisano: „I usłyszał Israel” – bo w tym imieniu zawiera się dwanaście ukrytych, które są dwunastoma rzekami czystego balsamu (we-al da ketiw: wa-jiszma Jisra’el, de-ha bi-szma da, istallak go trejsar de-itkasjan, de-inun trejsar naharei afarsmona dakja).
Sulam
217) Dlaczego więc najpierw powiedziano Israel, a potem Jaakow: „I usłyszał Israel… A synów Jaakowa było dwunastu”? Chodzi o to, że kiedy Reuwen przyszedł i zakłócił łoże, zawołał: „Cóż to takiego?! Przecież mój ojciec miał spłodzić dwanaście pokoleń i nie więcej, a teraz chce zrodzić jeszcze synów?! Czyżbyśmy byli niepełni, skoro chce zamiast nas zrodzić innych – jakby od początku?!”
Natychmiast zakłócił łoże, i to połączenie zostało przerwane. I uważa się to za zniewagę Szchiny, która przebywała nad tym łożem. Dlatego powiedziano: „I usłyszał Israel” – ponieważ pod tym imieniem osiągnął on wywyższenie, przechodząc przez dwanaście ukrytych stopni, zwanych „dwanaście rzek czystego Afarsemona”.
Wyjaśnienie: Imię Israel znajduje się powyżej chaze Zeir Anpina, gdzie są cztery sfirot HuB TuM, a w każdej z nich trzy linie, i wszystkie te dwanaście właściwości nazywa się „dwunastoma rzekami czystego Afarsemona”. I są one zakryte, ponieważ od chaze i wyżej znajdują się właściwości zakrytych hasadim. I Jaakow chciał zrodzić jeszcze dwunastu synów, odnoszących się do tych dwunastu właściwości imienia Israel, do zakrytych hasadim. A więc Reuwen, który zakłócił ojcowskie łoże, wyrządził szkodę dwunastu właściwościom imienia Israel, lecz nie dwunastu właściwościom imienia Jaakow, które już zostały dopełnione. Dlatego powiedziano: „I usłyszał Israel”. Natomiast synowie Jaakowa – to było dwanaście dopełnionych (właściwości).
218) „I było synów Jaakowa dwunastu” – to jest te dwanaście plemion, w których Szchina została ustanowiona (wa-jihju bnej Jaakow szneim asar, ilein trejsar szibtin, de-Szchinta ittakkanat be-hu). A kim są oni? To ci, których Tora przywróciła, i uczyniła ich rachunkiem jak na początku – wszyscy są święci, wszyscy są ukazani względem Szchiny, by spoglądać na świętość swojego Pana (u-man inun? ilein de-Orajta ahadarat, we-awed lon chuszbena ke-mil’kaddin, kull’hu kadiszin, kull’hu itchazjin le-gabei Szchinta, le-istakkala bi-kduszata de-Marejhon). Bo gdyby tamten czyn został rzeczywiście wykonany, Reuwen nie wszedłby do rachunku (de-illu awad hahu owda, la jejtej Reuwen be-minjana).
Sulam
218) „I było synów Jaakowa dwunastu” – to dwanaście pokoleń, w których została naprawiona Szchina. To właśnie ich liczba jest przywoływana przez Torę ponownie – tak jak na początku, przed grzechem Reuwena. Wszyscy oni są święci, wszyscy są godni Szchiny, aby spoglądać na świętość swojego Władcy. Bo gdyby Reuwen rzeczywiście popełnił taki czyn, nie byłby zaliczony do pokoleń.
219) A mimo wszystko został ukarany, bo odebrano mu pierworództwo i zostało dane Josefowi, jak powiedziano: „A synowie Reuwena, pierworodnego Israela – on był pierworodnym, lecz gdy zbezcześcił łoże swojego ojca, dano jego pierworództwo Josefowi” (we-im kol da it’annasz, de-itn’teil bechoratej minej, we-itjehejw le-Josef, kede’amra: u-bnej Reuwen, bechor Jisra’el, ki hu ha-bechor, u-ve-challelo jetsu’ej awiw, nitna bechorato le-Josef). Chodź i zobacz: niech będzie Błogosławione Imię Boga od świata aż do świata, bo wszystkie Jego czyny są prawdą, a Jego ścieżki – sądem, i wszystko, co On czyni, wszystko jest w mądrości wyższej (ta chaze, le-hewe szmeh di-Elaha mewarach min alma we-ad alma, di kol ma’bdohej keszot, we-orchatej din, we-kol ma de-ihu awed, kolla ihu be-chokhmata ila’a).
Sulam
219) A mimo to Reuwen został ukarany, ponieważ pierworództwo zostało mu odebrane i przekazane Josefowi. Jak powiedziano: „A synowie Reuwena, pierworodnego Israela – bo był pierworodnym, lecz gdy zbezcześcił łoże ojca swego, dane zostało jego pierworództwo”[13] Josefowi. Niech będzie imię Wszechmogącego błogosławione na wieki wieków, bo wszystkie Jego dzieła są prawdą, a Jego drogi sprawiedliwością, i wszystko, co czyni, czyni w najwyższej mądrości.
220) Chodź i zobacz, jak wiele może spowodować czyn człowieka, bo wszystko, co on czyni, zostaje odciśnięte i trwa przed Świętym, niech będzie błogosławiony (ta chaze, kamma garim owda de-bar nasz, de-ha kol maj de-ihu awed, kolla itreszim we-kajma kame de-Kudsza Berich Hu). Oto Jaakow, w chwili gdy wszedł do Lei, przez całą tamtą noc jego intencja i serce były przy Rachel, bo myślał, że to Rachel (de-ha Jaakow be-sza’ata de-al le-gabba de-Lea, kol hahu lejla, re’utej we-libbej hawa be-Rachel, de-chasziv de-Rachel ihi), i z tej służby i z tej pierwszej kropli, i z tamtej intencji, poczęła Lea (u-me-hahu szimusza u-tippa kadma’a, u-me-hahu re’uta, it’abarat Lea). I ustalili: gdyby Jaakow nie wiedział, Reuwen nie wszedłby do rachunku (we-okemuha, de-ha ilmale de-Jaakow la jada, la jistallek Reuwen be-chuszbana). I dlatego nie wszedł w znane imię, lecz jego imię zostało jako „Reuwen” bez dalszego określenia (we-al da la istallak bi-szma jedi’a, ela szmej stam Reuwen).
Sulam
220) Do czego może doprowadzić działanie człowieka? Przecież wszystko, co człowiek czyni, wszystko to jest zapisane i znajduje się u Stwórcy. Gdy Jaakow wszedł do Lei, jego pragnienie i serce przez całą noc były przy Racheli, ponieważ myślał, że to Rachela. I z tego zbliżenia, z pierwszej kropli i z tego pragnienia, poczęła Lea. Jaakow nie wiedział, że to Lea. A gdyby było inaczej, czyli gdyby wiedział, że to Lea, i myślał przy tym o Racheli, to Reuwen nie byłby wliczony do pokoleń, ponieważ byłby uważany za „syna podmiany (ben tmura)”. Ale ponieważ stało się to przez pomyłkę, nie otrzymał zwyczajnego imienia, lecz jego imię to po prostu Reuwen (ראובן), czyli składa się tylko ze słów „spójrzcie, syn (re’u ben רְאוּ בֵן)”, bez imienia.
221) A mimo wszystko czyn został przywrócony na swoje miejsce. Tak jak tamta pierwotna intencja była wobec Rachel, ta intencja powróciła do niej, bo jego pierworództwo zostało oddane Josefowi, pierworodnemu Rachel, tam gdzie była intencja wobec Rachel, i wszystko wróciło na swoje miejsce (we-im kol da, ahadar owda le-atrei, ke-ma de-hahu re’uta kadma’a it’awidat be-Rachel, hahu re’uta it’haddarat bah, de-ha bechoratej ahadarat le-Josef, buchra de-Rachel, atar de-re’uta hawat be-Rachel, we-kolla salik be-atrei), ponieważ wszystkie czyny Świętego, niech będzie błogosławiony, wszystkie są prawdziwe i czyste (begin de-kol owadoj de-Kudsza Berich Hu kull’hu keszot u-zechu).
Sulam
221) A mimo to to działanie powróciło na swoje miejsce. Czyli tak jak pierwsze pragnienie było skierowane ku Racheli, tak i to pragnienie powróciło do niej, ponieważ pierworództwo wróciło do Josefa, pierworodnego Racheli, do tego miejsca, gdzie znajdowało się pragnienie, czyli do Racheli. I wszystko stanęło na swoim miejscu, bo wszystkie dzieła Stwórcy są prawdą i sprawiedliwością.
[1] Tora, Bereszit, 35:22. „I było, gdy Israel mieszkał w tej ziemi, poszedł Reuwen i spał z Bilhą, nałożnicą swojego ojca – i usłyszał o tym Israel… A synów Jaakowa było dwunastu.”
[2] Zob. wyżej, p. 173.
[3] Tora, Bereszit, 35:23. „Synowie Lei: pierworodny Jaakowa – Reuwen, Szimon, Lewi, Jehuda, Jisachar i Zwulun.”
[4] Prorocy, Hoszea, 14:10. „Kto jest mądry – niech to zrozumie, kto rozumny – niech to pojmie: proste są drogi Stwórcy, sprawiedliwi nimi chodzą, a grzesznicy na nich się potykają.”
[5] Pisma, Miszlej, 6:22. „Gdy pójdziesz – ona poprowadzi cię, gdy się położysz – będzie cię strzegła, a gdy się obudzisz – będzie rozmawiać z tobą.”
[6] Zob. Zohar, rozdział Chaje Sara, p. 172.
[7] Pisma, Daniel, 12:2. „I wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzi się – jedni do życia wiecznego, a drudzy ku hańbie i wiecznej wzgardzie.”
[8] Prorocy, Jechezkel, 37:9. „I powiedział do mnie: «Prorokuj do ducha, prorokuj, synu człowieczy, i powiedz duchowi: Tak mówi Stwórca: Z czterech wiatrów przyjdź, duchu, i tchnij na tych zabitych – i ożyją».”
[9] Prorocy, Szmuel I, 2:22. „A Eli był bardzo stary; i słyszał o wszystkim, co czynili jego synowie całemu Israelowi, i że obcowali z kobietami, które gromadziły się u wejścia do Namiotu Zgromadzenia.”
[10] Prorocy, Szmuel I, 2:12–17. „A synowie Eliego byli ludźmi niegodziwymi – nie znali Stwórcy. A zwyczaj kapłanów wobec ludu był taki: gdy ktoś składał ofiarę, przychodził sługa kapłana, gdy gotowano mięso, z trójzębnym widelcem w ręku, i wkładał go do kotła, garnka, patelni lub misy – i wszystko, co widelec wyciągnął, brał kapłan dla siebie. Tak czynili wszystkim Israelitom przychodzącym do Szilo. Nawet zanim spalano tłuszcz, przychodził sługa kapłana i mówił ofiarującemu: «Daj mięso do pieczenia dla kapłana – nie weźmie od ciebie gotowanego, lecz tylko surowe.» A jeśli człowiek mówił mu: «Niech najpierw spalą tłuszcz, potem weźmiesz, ile zapragnie twoja dusza» – odpowiadał: «Nie, teraz daj, inaczej wezmę siłą.» I grzech tych młodzieńców był bardzo wielki przed Stwórcą, bo ludzie lekceważyli ofiarę dla Stwórcy.”
[11] Zob. wyżej, p. 205.
[12] Tora, Bereszit, 49:4. „Niezmierzona jak wody! Nie osiągniesz wyższości, bo wstąpiłeś na łoże ojca swego – wtedy je splugawiłeś; wstąpił on na moje posłanie.”
[13] Pisma, Diwrej ha-Jamim I, 5:1. „A synowie Reuwena, pierworodnego Israela – bo on był pierworodnym, lecz ponieważ zbezcześcił łoże swego ojca, dano jego pierworództwo synom Josefa, syna Israela – i nie był on zapisany jako pierworodny.”