82) „I śnił Josef sen…” (wajachalom Josef chalom we-gomer). Rabbi Chija otworzył i powiedział (Ribi Chija patach we-amar): „I powiedział: Słuchajcie teraz słów moich – jeżeli będzie u was prorok Stwórcy, w widzeniu objawię się jemu, we śnie będę z nim rozmawiał” (wajomer: szim’u na devaraj, im jihje nevi’achem Haszem, ba-mar’eh elaw etwadda, ba-chalom adabber bo). Przyjdź i zobacz (ta chaze), jak wiele stopni nad stopniami uczynił Święty, niech będzie błogosławiony (kama dargin le-dargin avad Kudsza Berich Hu), i wszystkie one stoją jedno nad drugim (we-kull’hu kajmei da al da), stopień nad stopniem (darga al darga), ten nad tym (da le-eil min da), i wszystkie czerpią jedne od drugich (we-kull’hu jankin ilejn min ilejn), jak należy dla nich (kid-ka chaze lon): jedni z prawej strony, a drudzy z lewej (ilejn mi-jemina, we-ilejn mi-smala), i wszyscy są wyznaczeni jedni nad drugimi (we-kull’hu itmannan ilejn al ilejn), wszystko jak należy (kolla kid-ka ja’ot).
Sulam
82) „I przyśnił się sen Josefowi”[1]. Przemówił Rabbi Chija, oświadczając: „I rzekł: «Słuchajcie słów Moich. Jeżeli jest wśród was prorok Stwórcy, w widzeniu objawię mu się, we śnie przemówię do niego»”[2]. „Zobaczcie, ile stopni stworzył Stwórca, i wszystkie one wznoszą się jeden za drugim, stopień po stopniu, jeden wyżej od drugiego, i wszystkie czerpią pożywienie jedne od drugich, jak im przystoi – jedne z prawej, drugie z lewej; i wszystkie są postawione jedne nad drugimi – wszystko tak, jak być powinno”.
83) Przyjdź i zobacz (ta chaze), wszyscy prorocy świata (kol nevi’ej de-alma), wszyscy czerpią z jednej strony (kull’hu jankei mi-sitra chada), z dwóch znanych stopni (mi-go trejn dargin jedi’in). A te stopnie ukazują się w zwierciadle niejaśniejącym (we-inun dargin hawu itchazejin be-go aspaklarja de-la nahara), jak jest napisane: „W widzeniu objawię się jemu” (dichteew: ba-mar’eh elaw etwadda). Co to jest „widzenie”? (mai hu mar’eh) – tak jak powiedziano: wizja, w której ukazują się wszystkie kolory w jej wnętrzu (ke-ma de-itmar: chejzu de-kol gewanin itchazejin be-gawaha), a to jest zwierciadło niejaśniejące (we-da hi aspaklarja de-la nahara). „We śnie będę z nim rozmawiał” (ba-chalom adabber bo) – to jest jeden z sześćdziesięciu w proroczym objawieniu (da hu chad mi-szittin bi-nevu’a), jak zostało wyjaśnione (ke-ma de-okemuha). I to jest szósty stopień od tamtego stopnia proroctwa (we-ihu darga szettita me-hahu darga de-nevu’a), i to jest stopień Gabriela (we-ihu darga de-Gawri’el), który jest wyznaczony nad snem (de-memana al chelma), i to już zostało powiedziane (we-ha itmar).
Sulam
83) Wszyscy prorocy świata czerpali pożywienie z jednej właściwości, z dwóch znanych stopni – Necach i Hod. I te stopnie były widziane w zwierciadle, które nie świeci, w Nukwie, jak powiedziano: „W widzeniu objawię mu się”. Czym jest „widzenie”? To, jak uczyliśmy się, wtedy gdy wszystkie kolory są w nim widoczne – to znaczy trzy kolory: biały–czerwony–zielony, czyli trzy linie Zeir Anpina, i to jest właśnie zwierciadło, które nie świeci.
„We śnie przemówię do niego” – to jedna sześćdziesiąta część proroctwa, jak już wyjaśniliśmy[3], i to jest szósty stopień, zstępujący ze stopnia proroctwa – stopień Gabriela, który włada snem[4].
84) Przyjdź i zobacz (ta chaze), każdy sen, który jest właściwy (kol chelma de-ihu kid-ka ja’ot), pochodzi z tego stopnia (me-hai darga ka atya). I dlatego nie ma snu, w którym nie mieszałyby się z nim słowa fałszywe (we-al da leit lach chelma de-la jit’arvun immej milin kedivin), jak wyjaśniliśmy (ke-ma de-okimna). I dlatego, niektóre z nich są prawdziwe, a niektóre fałszywe (u-ve-gin kach: minajhu kszot, u-minajhu kedivan), i nie ma snu, w którym nie byłoby zarówno z tej strony, jak i z tamtej (we-leit lach chelma de-la it bej me-hai gisa u-me-hai gisa).
Sulam
84) Każde prawidłowo przychodzące widzenie senne pochodzi z tego stopnia, to znaczy od anioła Gabriela. I ponieważ pochodzi od anioła, nie ma snu, do którego nie byłyby domieszane rzeczy zwodnicze. Dlatego część tych rzeczy jest prawdziwa, a część – zwodnicza. I nie ma snu, który nie zawierałby w sobie zarówno jednej, jak i drugiej strony.
85) I ponieważ w śnie zawiera się wszystko, jak powiedziano (u-ve-gin de-it bej be-chelma kolla ke-da’amaran), wszystkie sny świata idą za interpretacją ustną (kol chelmin de-alma azlin batar piszra de-fuma), jak zostało wyjaśnione: „I było, jak nam wyłożył, tak się stało” (we-okemuha: de-ketiv: wajhi ka’aszer patar lanu ken haja). Dlaczego? (majtajma) – ponieważ w śnie jest zarówno fałsz, jak i prawda (be-gin de-it bej be-chelma kedibu u-kszot), a słowo panuje nad wszystkim (u-milla szalta al kolla). I dlatego sen potrzebuje dobrej interpretacji (u-ve-gin kach ba’ej chelma piszra tawa). Rabbi Jehuda powiedział (Ribi Jehuda amar): ponieważ każdy sen pochodzi z niższego stopnia (be-gin de-kol chelma mi-darga de-letata ihu), i mowa panuje nad nim (u-dibur szalta alej), dlatego każdy sen podąża za interpretacją (u-ve-gin kach kol chelma azla batar piszra).
Sulam
85) A ponieważ we śnie zawarte jest wszystko – zarówno prawda, jak i fałsz, wszystkie sny na świecie spełniają się zgodnie z tym, jak zostały zinterpretowane ustami. Jak powiedziano: „I oto, jak nam on wyłożył, tak się też stało”[5] – to znaczy, spełniło się według interpretacji. A wszystko dlatego, że sen zawiera w sobie i prawdę, i fałsz, dlatego słowo tłumaczące panuje nad wszystkim, kierując go albo w stronę prawdy, albo w stronę fałszu, które są w nim. W ten sposób sen wymaga dobrego wyjaśnienia.
I ponieważ każdy sen pochodzi z niższego stopnia, od anioła Gabriela, dlatego wypowiedź – Nukwa, panuje nad nim, nad tym aniołem, i każdy sen spełnia się zgodnie z jego interpretacją, to znaczy z wypowiedzią pochodzącą od Nukwy, która nazywa się „wypowiedzią”, panującą nad aniołem Gabrielem.
86) Otworzył i powiedział (patach we-amar): „We śnie, w widzeniu nocnym, gdy spada głęboki sen na ludzi, w drzemkach na posłaniu – wtedy otwiera ucho ludziom i pieczętuje ich napomnieniem” (ba-chalom chezyon lajla, binfol tardema al anaszim, bitnumot alej miszkaw, az jigle ozn anaszim u-ve-mosaram jachtom). Przyjdź i zobacz (ta chaze): gdy człowiek kładzie się na swoim łożu (kad salik bar nasz le-arsej), powinien najpierw poddać się woli Królestwa Niebios (miba’ej leh le-amlecha alej malchuta di-szemaja be-kadmejta), a potem powiedzieć jeden werset miłosierdzia (u-le-vatar jeima chad pesuka de-rachamej), i tak wyjaśnili to przyjaciele (we-okemuha chawraja). Bo gdy człowiek zasypia na swoim łożu (de-ha kad bar nasz na’em al arsej), jego dusza wychodzi z niego (ha niszmatej nafka minej), i wędruje i unosi się ku górze (we-azla we-szatja le-ejla), każdy według swojej drogi (kol chad we-chad ke-fum orchej), i tak się wznosi (we-hachej sleikat), jak zostało powiedziane (ke-ma de-itmar).
Sulam
86) Kiedy człowiek kładzie się na swoje łoże, powinien najpierw ustanowić nad sobą władzę niebiańskiego panowania, a następnie wypowiedzieć jedną z modlitw o miłosierdzie. Ponieważ gdy człowiek pogrąża się we śnie na swoim łożu, dusza opuszcza go i wyrusza na wędrówkę w górę, przy czym każda podnosi się swoją własną drogą.
87) Co jest napisane: „We śnie, w widzeniu nocnym” (mah ketiv: ba-chalom chezyon lajla)? Gdy ludzie leżą na swoich łożach i śpią (kad bnej nasza szachvei be-arsajhu, najmin), a dusza wychodzi z nich (we-niszmata nafkat minajhu), jak jest powiedziane: „w drzemkach na posłaniu” (ha de-ketiv: bitnumot alej miszkaw), „wtedy otwiera ucho ludziom” (az jigle ozn anaszim). I wtedy Święty, niech będzie błogosławiony, objawia duszy (u-kedejn Kudsza Berich Hu oda le-niszmata), na tym poziomie, który czuwa nad snem (be-hahahu darga de-kajma al chelma), te słowa, które mają przyjść na świat (inun milin de-zeminin le-meitei al alma), albo te słowa zgodnie z rozważaniami jego serca (o inun milin ke-fum inun hirhurin de-libej), ponieważ człowiek bierze drogę zgodną z zewnętrznymi myślami świata (be-gin de-bar nasz natil orcha de-tochachei de-alma).
Sulam
87) Kiedy ludzie kładą się na łoże i zasypiają, a dusza wychodzi z człowieka, jak powiedziano: „W czasie drzemki na łożu, wtedy otwiera On ucho ludziom i pieczętuje swoje napomnienia”[6], wtedy Stwórca przekazuje duszy – na tym stopniu, który włada snem, to znaczy Gabrielowi, rzeczy, które w przyszłości wydarzą się na świecie, albo to, co spełni się z zamysłów serca, i czy to prawda, czy złudzenie, czy też jedno i drugie naraz, po to, by człowiek otrzymał wskazówkę dotyczącą tego, co dzieje się w świecie – to znaczy w tym celu zostaje mu objawione to, co ma się wydarzyć.
88) Ponieważ bowiem (be-gin de-ha), nie objawiają tego człowiekowi, dopóki trwa w sile ciała (la moda’in leh le-bar nasz, be-od de-ihu ka’im be-tokfa de-gufa), jak powiedzieliśmy (kid-kaamaran). Lecz anioł objawia to duszy (ela mal’acha oda le-niszmata), a dusza – człowiekowi (we-niszmata le-bar nasz). A ten sen pochodzi z góry (we-hahahu chelma ihu mi-le’eila), gdy dusze wychodzą z ciał (kad niszmatin nafkin mi-gufej), i wznoszą się każda według swojej drogi (we-salkin kol chad ve-chad ke-fum orchej).
Sulam
88) I nie objawia się człowiekowi, dopóki znajduje się on jeszcze pod wpływem ciała, lecz anioł przekazuje duszy, a dusza – człowiekowi, ponieważ sen przychodzi do dusz z góry, gdy dusze wychodzą z ciał, i każda wznosi się zgodnie ze swoim poziomem.
89) I wiele jest stopni nad stopniami w tajemnicy snu (we-kama dargin al dargin be-raza de-chelma), a wszystkie one są w tajemnicy mądrości (kull’hu be-raza de-chokhmata). Przyjdź i zobacz (u-ta chaze): sen to jeden stopień (chelom – darga chada), widzenie to inny stopień (mar’eh – darga chada), proroctwo to jeszcze inny stopień (nevu’a – darga chada), a wszystkie te stopnie wznoszą się jeden nad drugim (u-kull’hu dargin le-dargin, ilejn al ilejn).
Sulam
89) Ileż stopni zawiera się w sennym widzeniu! I wszystkie one zawierają mądrość. Sen – to jeden ze stopni. Zwierciadło – to jeszcze inny stopień. Proroctwa – kolejny stopień. I wszystkie te stopnie następują jeden po drugim, jeden nad drugim. Ponieważ stopień snu znajduje się poniżej stopnia zwierciadła, a stopień zwierciadła – poniżej stopnia proroctwa[7].
90) „I śnił Josef sen, i opowiedział go swoim braciom, i jeszcze bardziej go znienawidzili z powodu jego snów” (wajachalom Josef chalom, wajagged le-echaw, wajosifu od s’no oto al chalomotaw). Z tego miejsca uczymy się (me-hacha), że człowiek nie powinien opowiadać swojego snu (de-la miba’ej leh le-bar nasz le-meimar chelmej), poza człowiekiem, który go kocha (bar le-hahahu bar nasz de-rachem leh). A jeśli nie, to sam sprowadza na siebie szkodę (we-i la, ihu gareim leh), bo jeśli ten sen zostanie odwrócony w inny sposób (de-i hahahu chelma mit’hapech le-gawna achra), to on sam jest przyczyną jego oddalenia (ihu gareim le-sallaka).
Sulam
90) „I przyśnił się Josefowi sen, i opowiedział go swoim braciom, i jeszcze bardziej go znienawidzili” – stąd wynika, że człowiek powinien opowiadać swój sen tylko temu, kto go kocha, a jeśli opowie go komuś, kto go nie kocha, ten wyrządzi mu krzywdę. A jeśli sen staje się czymś innym – to dlatego, że ten człowiek poprzez swoje tłumaczenie sprawił, że prawdziwe napomnienie zawarte w tym śnie odeszło.
91) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że Josef sam opowiedział swój sen braciom (de-Josef ihu amar chelma le-achuhi), i przez to spowodowali, że jego sen został oddalony (we-al da garemu leh le-sallaka chelmej) – na dwadzieścia dwa lata został opóźniony (trejn ve-esrin sznin de-it’akab). Rabbi Jose powiedział (Ribi Jose amar): skąd to wiemy? (menalan) – ponieważ jest napisane: „I jeszcze bardziej go znienawidzili” (de-ketiv: wajosifu od s’no oto). Co znaczy „znienawidzili go”? (mai s’no oto) – to znaczy, że przez to sprowadzili na niego oskarżycieli (de-gar’emu leh kitrugin be-da).
Sulam
91) Josef opowiedział swój sen braciom, którzy go nie kochali. I dlatego doprowadzili do tego, że spełnienie jego snu oddaliło się i opóźniło o dwadzieścia dwa lata. Skąd wiemy, że to nienawiść była przyczyną oddalenia tego snu? Z powiedzianego: „I jeszcze bardziej go znienawidzili”. Co to znaczy: „Jeszcze bardziej go znienawidzili”? To znaczy, że swoimi oskarżeniami doprowadzili do tego, że sen nie spełniał się przez dwadzieścia dwa lata.
92) Co jest napisane? „I powiedział do nich: Słuchajcie, proszę, tego snu, który mi się przyśnił” (mah ketiv: wajomer alehem szim’u na ha-chalom ha-ze aszer chalamti) – chciał od nich, by go wysłuchali (de-ba’a minajhu de-jiszme’un leh). I on oznajmił im ten sen (we-ihu oda le-hu hahahu chelma), że gdyby oni nie odwrócili go w inny sposób (de-ilmale inun de-ahafu leh le-gawna achra), to tak by się spełnił (hachej itkajam). Ale oni odpowiedzieli i powiedzieli: „Czy rzeczywiście masz królować nad nami, czy może masz nad nami panować?” (we-inun atjewu we-amru: ha-malokh timlokh alejnu, im maszol timszol banu), i od razu wypowiedzieli interpretację snu (mijad amru leh piszra de-chalma), i wydali wyrok (we-gazru gezeira). I dlatego: „I jeszcze bardziej go znienawidzili” (u-ve-gin kach: wajosifu od s’no oto).
Sulam
92) „I powiedział do nich: «Posłuchajcie tego snu, który mi się przyśnił»” – to znaczy, prosił, by go wysłuchali, i opowiedział swój sen. Gdyby nie oni, którzy obrócili sen w coś innego, sen by się spełnił. Ale oni odpowiedzieli mu, mówiąc: „Czyż naprawdę masz nad nami królować albo nami rządzić?”[8]. Natychmiast zinterpretowali jego sen, wyprowadzając go ze znaczenia „królestwa” i „władzy” i przenosząc na coś innego, i tym samym przesądzili, że nie będzie nad nimi panował. „I jeszcze bardziej go znienawidzili” – to znaczy, zaczęli go oskarżać.
93) Rabbi Chija i Rabbi Jose przebywali przed Rabbim Szymonem (R’ Chija we-Ribi Jose hawu szchichei kamej de-Rabi Szimon). Rabbi Chija powiedział (amar R’ Chija): Oto nauczyliśmy się: „Sen, który nie został wyjaśniony, jest jak list, który nie został przeczytany” (ha taninan: chelma de-la itpashar ke-iggarta de-la mitkarya) – czy to dlatego, że się spełnił, a on o tym nie wie (i be-gin de-itkajam we-ihu la jada), czy dlatego, że w ogóle się nie spełnił (o de-la itkajam kelal). Odpowiedział mu (amar leh): Spełnił się, ale nie został rozpoznany (itkajam we-la ityeda), ponieważ ten sen zależy od siły (de-ha hahahu chelma chejla talja alej), i on go nie rozpoznał (we-ihu la ityeda), i nie wiadomo, czy się spełnił, czy nie (we-la jedi’a i itkajam i la itkajam).
Sulam
93) Sen, który się nie spełnia, jest podobny do przesłania, które nie zostało odczytane. Co to znaczy: czy sen się spełnia, ale człowiek o tym nie wie, czy też w ogóle się nie spełnia? To znaczy, że spełnia się, ale on sam o tym nie wie, ponieważ nad snem czuwa wyższa siła i on musi się wypełnić. Ale samemu człowiekowi nie jest to wiadome i nie wie, czy jego sen się spełnił, czy nie. I to podobne jest do nieprzeczytanego listu.
94) I nie ma żadnej sprawy na świecie (we-lejt lach milla be-alma), która zanim przyjdzie na świat, nie byłaby powiązana ze snem (de-ad la jete le-alma, de-la’aw ihu talja be-chelma), albo przez głos ogłaszającego (o al jada de-charoza). Bowiem zostało powiedziane (de-ha itmar), że każda rzecz, zanim przyjdzie na świat (de-kol milla u-milla ad la jete le-alma), ogłasza się ją na firmamencie (makhrzin alej ba-rakia), i stamtąd rozpowszechnia się na świecie (u-mi-tamman itpashat be-alma), i przekazywana jest przez ogłaszającego (we-ityehiv al jada de-charoza). A wszystko to dlatego, że jest napisane: „Bo nie uczyni Pan, Bóg, niczego, zanim nie objawi swego sekretu swoim sługom, prorokom” (u-kolla be-gin de-ketiv: ki lo ya’asej Haszem Elohim davar ki im gilla sodo el avadav ha-nevi’im). W czasie, gdy prorocy byli obecni na świecie (be-zimna de-nevi’im ishtakchu be-alma), a jeśli nie, mimo że proroctwo nie spoczywa (we-i la’aw, af al gaw de-nevu’a la szarja), mędrcy są wyżsi niż prorocy (chakkimei adifei min nevi’im). A jeśli nie, to rzecz zostaje przekazana we śnie (we-i la’aw, ityehev be-chelma). A jeśli nie, to przez ptaki niebios znajduje się słowo (we-i la’aw, be-tsipporei szemaja mishtakchei milla). I to już zostało wyjaśnione (we-ha okemuha).
Sulam
94) Nie ma na świecie niczego, co nie zależałoby od snu lub od ogłoszenia o nim jeszcze przed jego pojawieniem się w świecie. Ponieważ każda rzecz, jeszcze zanim się objawi w świecie, zostaje ogłoszona z niebios, i stamtąd zstępuje na świat. A przekazywana jest wraz z ogłoszeniem. I wszystko to dlatego, że powiedziano: „Bo Stwórca, Wszechmogący, nie czyni niczego, nie objawiwszy swojej tajemnicy swoim sługom, prorokom”[9] – to znaczy w czasie, gdy w świecie są prorocy. A jeśli proroctwo się nie objawia – przecież mędrcy są ważniejsi od proroków. A jeśli nie ma mędrców – to objawienie przekazywane jest we śnie. A jeśli nie zostało przekazane we śnie – to znajduje się u ptaków niebieskich.
[1] Tora, Bereszit, 37:5–6. „I przyśnił się Josefowi sen, i opowiedział go swoim braciom, i jeszcze bardziej go znienawidzili. I powiedział do nich: «Słuchajcie tego snu, który mi się przyśnił».”
[2] Tora, Bemidbar, 12:6. „I powiedział: «Słuchajcie słów Moich: Jeśli jest wśród was prorok Stwórcy – w widzeniu objawiam się mu, we śnie przemawiam do niego».”
[3] Zob. Zohar, rozdział Wajece, p. 70.
[4] Zob. Zohar, rozdział Wajece, p. 45.
[5] Tora, Bereszit, 41:13. „I oto – jak nam wyłożył, tak się stało: mnie przywrócono na moją funkcję, a jego powieszono.”
[6] Pisma, Ijow, 33:15–16. „We śnie nocnym, gdy spada sen na ludzi, w drzemce na łożu – wtedy otwiera On ucho ludzi i pieczętuje swoje napomnienia.”
[7] Zob. Zohar, rozdział Wajece, p. 45 i p. 50.
[8] Tora, Bereszit, 37:8. „I powiedzieli mu jego bracia: «Czy naprawdę masz królować nad nami? Czy naprawdę masz nad nami panować?» I jeszcze bardziej go znienawidzili – za jego sny i za jego słowa.”
[9] Prorocy, Amos, 3:7. „Bo nic nie czyni Stwórca, Elohim, jeśli nie objawi swego sekretu swoim sługom, prorokom.”