388) I Stwórca nawiedził Sarę, jak powiedział (wa-Haszem pakad et Sara ka-aszer amar). Rabbi Jochanan otworzył ten werset (Rabbi Jochanan patach be-haj kera): „Twoja głowa nad tobą jak Karmel, a włosy twojej głowy jak purpura, król związany w strumieniach” (roszech alajich ka-Karmel we-dallat roszech ke-argaman, melech asur ba-rechatim). Stwórca ustanowił władców na górze i władców na dole (asa Kudusza Bericha Hu sziltonin le-ma’la, we-sziltonin le-mata). Gdy Stwórca daje wywyższenie książętom na górze (ke-sze-noten Kudusza Bericha Hu ma’ala la-sarim szel ma’la), otrzymują wywyższenie królowie na dole (notlin ma’ala ha-melachim szel mata). Dał wywyższenie książęciu Babilonu (natan ma’ala le-saro szel Babel), otrzymał wywyższenie niegodziwy Nabuchodonozor (natal ma’ala Newuchadnecaar ha-rasha), jak jest napisane: „Ty jesteś głową ze złota” (dichteew bej, ant hu resza di dahawa). I cały świat był podporządkowany jego ręce (we-haju kol ha-olam meszu’abadim tachat jado), i jego syn i syn jego syna (u-bno u-ben bno), jak jest powiedziane: „Twoja głowa nad tobą jak Karmel” (hadehu dichteew roszech alajich ka-Karmel), to Nabuchodonozor (zehu Newuchadnecaar), jak jest powiedziane: „Pod nim spoczywały dzikie zwierzęta” (hadehu dichteew te-chotohei tatlel chiwat bara). „A włosy twojej głowy jak purpura” (we-dallat roszech ke-argaman), to Belszaccar (zehu Belshaccar), który powiedział: „Niech będzie odziany w purpurę” (de-amar argewana jilbasz). „Król związany w strumieniach” (melech asur ba-rechatim), to Ewil-Merodach (zehu Ewil-Merodach), który był uwięziony, aż umarł jego ojciec Nabuchodonozor i zaczął panować po nim (sze-haja asur, ad sze-met awiw Newuchadnecaar, u-malach tachtaw).

Sulam

388) „Głowa (rosz) twoja – jak Karmel, a pukle włosów na twojej głowie jak purpura; – król uwięziony w lokach!”[1]. Stwórca stworzył władców na górze i władców na dole. Gdy Stwórca nadaje wielkość wyższym władcom, królowie na dole również zyskują wielkość. Nadał wielkość władcy Babilonu, a wielkość zyskał złoczyńca Nabuchodonozor, jak powiedziano: „Głowa jego z czystego złota”[2]. I cały świat znajdował się pod jego władzą, i syn jego, i syn syna.

„Głowa twoja – jak Karmel” – to Nabuchodonozor, jak powiedziano: „W jego cieniu chroniły się zwierzęta polne”[3]. „A pukle włosów na twojej głowie jak purpura” – to Belszacar, jak powiedziano: „Będzie odziany w purpurę”[4]. „Król uwięziony w lokach” – to Ewil Merodach, który przebywał w więzieniu aż do czasu, gdy umarł jego ojciec, Nabuchodonozor, i wtedy panował na jego miejscu.

389) Powiedział Rabbi Jehuda (amar Rabbi Jehuda): „Po co ten sens pojawia się w Pieśni nad Pieśniami?” (le-maj ata haj ta’am be-Szir ha-Szirim). Lecz powiedział Rabbi Jehuda (ela amar Rabbi Jehuda): „Siedem rzeczy zostało stworzonych przed stworzeniem świata (sziwa dewarim nibreu kodem sze-nibra ha-olam), a oto one” (we-elu hen) itd. Tron chwały (kise ha-kawod), jak jest powiedziane: „Ugruntowany jest Twój tron od dawna, Ty jesteś od wieczności” (sze-ne’emar nachon kisecha me-az, me-olam atta). I jest napisane: „Tron chwały wyniesiony od początku” (u-ketiw kise kawod marom me-riszon). To on był głową (sze-hu haja rosz), pierwszym ze wszystkiego (ha-nikdam la-kol). I Stwórca wziął czystą neszama (we-natal Kudusza Bericha Hu et ha-neszama ha-tehora) z tronu chwały (mi-kise ha-kawod), by świeciła ciału (li-hjot me’ira la-guf). To jest to, co jest napisane: „Twoja głowa nad tobą jak Karmel” (hada hu dichteew, roszech alajich ka-Karmel), to tron chwały (zehu kise ha-kawod), który jest głową nad wszystkim (sze-hu rosz al ha-kol). „A włosy twojej głowy jak purpura” (we-dallat roszech ke-argaman), to neszama (zo hi ha-neszama), która jest z niego wzięta (ha-nittelet mimennu). „Król związany w strumieniach” (melech asur ba-rechatim), to ciało (zehu ha-guf), które jest uwięzione w grobie (sze-hu asur ba-kever), i rozpada się w proch (we-chala be-afar), i nie pozostaje z niego nic (we-lo niszar mimennu), tylko tyle, co pełna garść prochu (ela ki-melo tarwad rekew), i z niego odbuduje się całe ciało (u-mi-mennu jibane kol ha-guf). A gdy Stwórca nawiedza ciało (u-kesze-poked ha-Kadosz Baruch Hu et ha-guf), mówi ziemi, aby je wyrzuciła na zewnątrz (hu omer la-aretz sze-taflit oto la-chuc), jak jest napisane: „A ziemia umarłych wyrzuci” (dichteew, we-eretz refaim tapil).

Sulam

389) Siedem rzeczy zostało stworzonych, zanim został stworzony świat. Pierwsza z nich – tron wielkości, jak powiedziano: „Ugruntowany od dawna jest Twój tron, od wieków Ty jesteś”[5]. I powiedziano: „Tron wielkości wyniesiony od początku”[6] – tj. był początkiem, poprzedzającym wszystko.

I wziął Stwórca czystą duszę z tronu wielkości, aby świeciła ciału. Jak powiedziano: „Głowa twoja – jak Karmel” – to tron wielkości, stojący na czele wszystkiego. „A pukle włosów na twojej głowie jak purpura” – to dusza, zstępująca od niego. „Król uwięziony w lokach” – to ciało, zamknięte w grobie i rozkładające się w proch, i pozostaje z niego jedynie garść prochu, z którego zostanie odbudowane całe ciało. I kiedy Stwórca wspomina ciało, mówi ziemi, by je wydobyła na zewnątrz, jak powiedziano: „I ziemia wyrzuci umarłych”[7].

390) Powiedział Rabbi Jochanan (amar Rabbi Jochanan): „Zmarli, którzy są w ziemi, ożyją pierwsi” (ha-metim sze-ba-arec, hem chajjim techila), jak jest napisane: „Ożyją twoi umarli, moje zwłoki powstaną” (hada hu dichteew jichju metejcha, newelati jekumun), to ci, którzy są poza ziemią (elu sze-be-chuca la-arec). „Obudźcie się i radujcie, mieszkańcy prochu” (hakicu we-ranenu szochne afar), to zmarli na pustyni (elu ha-metim sze-ba-midbar). Powiedział Rabbi Jochanan (de-amar Rabbi Jochanan): „Dlaczego Mosze umarł poza ziemią?” (lama met Mosze be-chuca la-arec). Aby pokazać wszystkim mieszkańcom świata (le-har’ot le-chol ba’ej olam), że tak jak Stwórca wskrzesi Moszego (ke-szem sze-atid ha-Kadosz Baruch Hu le-hachajot le-Mosze), tak też wskrzesi jego pokolenie (kach atid le-hachajot le-doro), które przyjęło Torę (sze-hem kiblu ha-Tora). I o nich jest powiedziane: „Pamiętam dla ciebie miłosierdzie twojej młodości, miłość twojego zaślubienia, gdy szłaś za mną na pustyni, w ziemi nieobsianej” (wa-aleihem ne’emar, zacharti lach chesed ne’ura’ich, ahawat kelulotajich, lechtech acharaj ba-midbar, be-arec lo zerua).

Sulam

390) Ci zmarli, którzy spoczywają w ziemi (Israela), ożyją jako pierwsi, jak powiedziano: „Ożyją Twoi zmarli”. „Powstaną martwe ciała” – ci, którzy zostali pochowani poza granicami tej ziemi. „Przebudźcie się i radujcie, spoczywający w prochu” – ci, którzy zmarli na pustkowiu.

Dlaczego Mosze zmarł poza granicami tej ziemi? To ukazuje wszystkim mieszkańcom świata, że tak samo, jak Stwórca ożywi Moszego, ożywi całe pokolenie, które otrzymało Torę. I o nich powiedziano: „Pamiętam o twojej łaskawości w młodości twojej, o twojej miłości, gdy byłaś narzeczoną, jak szłaś za Mną przez pustkowie, przez ziemię niezasianą”[8].

391) Inne wyjaśnienie (dawar acher): „Obudźcie się i radujcie, mieszkańcy prochu” (hakicu we-ranenu szochne afar), to są praojcowie (elu hem ha-awot). A zmarli, którzy są poza ziemią (we-ha-metim be-chuca la-arec), ich ciała zostaną odbudowane (jibbane gufam) i potoczą się pod ziemią (u-mitgalgelin tachat ha-arec) aż do ziemi Israela (ad Erec Israel), i tam otrzymają swoją duszę (we-szam jekablu niszmatam), a nie poza ziemią (we-lo be-chuca la-arec). To jest to, co jest napisane: „Dlatego prorokuj i powiedz im: Oto Ja otwieram wasze groby i wyprowadzę was z waszych grobów, mój ludu, i przyprowadzę was do ziemi Israela” (hada hu dichteew, lachen hinave we-amarta aleihem: hine anochi pote’ach et kibrotejchem, we-ha’alejti etchem mi-kibrotejchem, ami, we-heweiti etchem el admat Israel). Co jest napisane dalej? (mah ketiw acharaw?) „I dam wam Mojego ducha, i ożyjecie” (we-natatti ruchi bachem wi-chijitem).

Sulam

391) „Przebudźcie się i radujcie, spoczywający w prochu” – to praojcowie i zmarli poza granicami tej ziemi. Stwórca odtworzy ich ciała i pod ziemią przeniesie ich do ziemi Israela. I tam otrzymają swoją duszę, a nie poza granicami tej ziemi, jak powiedziano: „Dlatego prorokuj i powiedz im: Oto Ja otwieram wasze groby i wyprowadzę was z waszych grobów, ludu Mój, i wprowadzę was do ziemi Israela. I włożę Mojego ducha w was – i ożyjecie”[9].

392) Rabbi Pinchas powiedział (Rabbi Pinchas amar), że dusza jest wzięta z tronu chwały (ha-neszama nitla mi-kise ha-kawod), który jest głową (sze-hu ha-rosz), jak jest powiedziane: „Twoja głowa nad tobą jak Karmel” (ki-deka-amar, roszech alajich ka-Karmel). „A włosy twojej głowy jak purpura” (we-dallat roszech ke-argaman), to jest dusza, która jest ubogą głowy (zo hi ha-neszama sze-hi dallat ha-rosz). „Król związany w strumieniach” (melech asur ba-rechatim), to jest ciało (hu ha-guf), które jest uwięzione w grobach (sze-hu asur ba-kewarim). To jest ciało (zehu ha-guf), to jest Sara (we-zehu Sara) i to jest król (we-zehu melech). A Stwórca nawiedza ją (we-Kdusza Bericha Hu pokeda), w czasie, który zapowiedział jej (la-mo’ed aszer dibber elaw), jak jest powiedziane: „I Stwórca nawiedził Sarę, jak powiedział” (hadehu dichteew, wa-Haszem pakad et Sara ka-aszer amar). On nawiedza ciało (poked et ha-guf) w wyznaczonym czasie (la-zman ha-jadu’a), w którym nawiedza sprawiedliwych (sze-bo jifkod ha-cadikim).

Sulam

392) Dusza pochodzi z tronu wielkości, który znajduje się na czele wszystkiego, jak powiedziano: „Głowa twoja – jak Karmel”. „A pukle włosów na twojej głowie jak purpura” – to dusza, czyli pukle tej głowy. „Król uwięziony w lokach” – to ciało, zamknięte w grobie. Jedno – to ciało, drugie – Sara, a trzecie – Król. I Stwórca wspomina o niej w czasie, o którym powiedział. Jak powiedziano: „I wspomniał Stwórca o Sarze, jak powiedział” – wspomina ciało w ustalonym czasie, aby poprzez nie wspomniani zostali sprawiedliwi.

393) Powiedział Rabbi Pinchas (amar Rabbi Pinchas), że w przyszłości Stwórca upiększy ciała sprawiedliwych (atid ha-Kudusza Bericha Hu le-jappot le-guf ha-cadikim le-atid lawo), jak piękno Adama HaRiszon, gdy wszedł do Ogrodu Eden (ke-jofi szel Adam ha-Riszon ke-sze-nichnas la-Gan Eden), jak jest napisane: „I Stwórca będzie cię prowadził zawsze…” (sze-ne’emar we-nachacha Haszem tamid wego’), „i będziesz jak ogród nawodniony” (we-hajita ke-gan rawe). Powiedział Rabbi Lewi (amar Rabbi Lewi), że dusza, gdy jeszcze jest w swoim wywyższeniu (ha-neszama be-oda be-ma’alata), żywi się światłem z góry (nizonet be-or szel ma’la) i odziewa się w nie (u-mitlabeszet bo). A gdy w przyszłości wejdzie do ciała (u-kesze-tikanes la-guf le-atid lawo), wejdzie dokładnie w to samo światło (be-oto ha-or mammasz tikanes), i wtedy ciało będzie świecić jak blask firmamentu (we-azaj ha-guf ja’ir ke-zohar ha-rakia), jak jest powiedziane: „A rozumni będą świecić jak blask firmamentu” (hadehu dichteew we-ha-maskilim jazhiru ke-zohar ha-rakia). I wtedy ludzie osiągną doskonałą wiedzę (we-jassigu bnej Adam de’a szlema), jak jest powiedziane: „Ponieważ ziemia będzie pełna poznania Stwórcy” (sze-ne’emar ki mal’a ha-arec de’a et Haszem). Skąd to wiemy? (mena lan ha?) Z tego, co jest napisane: „I Stwórca będzie cię prowadził zawsze i nasyci twoją duszę w suchych miejscach” (mi-ma de-ketiw we-nachacha Haszem tamid we-hiszbia be-tzachatzachot nafszecha), to jest światło z góry (ze or szel ma’la). „I twoje kości wzmocni” (we-acmotecha jachlic), to jest nawiedzenie ciała (ze pekidat ha-guf). „I będziesz jak ogród nawodniony i jak źródło wody, którego wody nie zawodzą” (we-hajita ke-gan rawe u-ke-moza majim aszer lo jechazewu mejmav), to jest poznanie Stwórcy, błogosławiony On (zehu da’at ha-Bore Jitbarach). I wtedy stworzenia poznają (we-azaj jed’u ha-berijot), że dusza, która w nich przebywa (sze-ha-neszama ha-nichneset bahem), to dusza życia (sze-hi niszmat ha-chajjim), dusza rozkoszy (niszmat ha-ta’anugim), która otrzymuje rozkosze z góry (sze-hi kibla ta’anugim mi-lema’la) i przyjemności dla ciała (u-ma’adanot la-guf), i wszyscy będą się jej dziwić (we-ha-kol temehim bah), i mówić: „Jakże jesteś piękna i jakże rozkoszna, miłości w rozkoszach” (we-omrim: ma jafit u-ma na’amt, ahawa ba-ta’anugim). To jest dusza w przyszłym świecie (zo hi ha-neszama le-atid lawo).

Sulam

393) W przyszłym świecie Stwórca uczyni ciało tak pięknym, jak piękno Adama Riszona, gdy wszedł do Ogrodu edeńskiego, jak powiedziano: „I Stwórca będzie cię prowadził zawsze, i nasyci w czystości twoją duszę, i wzmocni twoje kości, i będziesz jak ogród nawodniony”[10].

Gdy dusza przebywa w swojej wielkości, wypełnia się wyższym światłem i obłacza się w nie. I gdy wejdzie do ciała w przyszłym świecie, wejdzie z tym samym światłem. I wtedy ciało będzie świecić jak świecenie firmamentu, jak powiedziano: „Rozumni zajaśnieją jak blask firmamentu”[11]. I ludzie osiągną doskonałe poznanie, jak powiedziano: „I ziemia napełni się poznaniem Stwórcy”[12].

„I Stwórca będzie cię prowadził zawsze, i nasyci w czystości twoją duszę” – to wyższe światło, „i wzmocni twoje kości” – to wspomnienie ciała, „i będziesz jak ogród nawodniony i jak źródło, którego wody nie wysychają” – to poznanie Stwórcy. I wtedy stworzenia poznają, że dusza, która w nich się znajduje, to dusza życia, dusza rozkoszująca się, która otrzymała rozkosz z góry i daje rozkosz ciału. I wszyscy się nią zachwycą i powiedzą: „Jakże piękna jesteś i jak przyjemna wśród rozkoszy, miłości!”[13]. Taka będzie dusza w przyszłym świecie.

394) Powiedział Rabbi Jehuda (amar Rabbi Jehuda): „Chodź i zobacz, że tak jest” (ta chaze sze-kach hu), jak jest napisane: „Król związany w strumieniach” (dichteew melech asur ba-rechatim). A po nim jest napisane: „Jakże jesteś piękna i jakże rozkoszna” (u-ketiw batrej: ma jafit u-ma na’amt). Powiedział Rabbi Jehuda (we-amar Rabbi Jehuda), że w tym czasie (be-oto zman) Stwórca będzie radować swój świat (atid ha-Kudusza Bericha Hu le-sameach olamo) i cieszyć się swoimi stworzeniami (u-le-smoach bi-berijotaw), jak jest napisane: „Stwórca będzie się radował swoimi dziełami” (sze-ne’emar: jismach Haszem be-ma’asaw). Wtedy będzie śmiech na świecie (we-azaj jihje sechok ba-olam), czego teraz nie ma (ma sze-ejn achszaw), jak jest napisane: „Wtedy nasze usta będą pełne śmiechu…” (dichteew: az jimale sechok pinu wego’). To jest to, co powiedziała Sara: „Śmiech sprawił mi Elohim” (hadehu dichteew: wa-tomer Sara, sechok asa li Elohim). Wtedy ludzie będą śpiewać pieśń (sze-azaj atidim bnej Adam lomar szira), ponieważ to jest czas śmiechu (sze-hu et sechok). Rabbi Aba powiedział (Rabbi Aba amar), że dzień, w którym Stwórca będzie się cieszył ze swoimi stworzeniami (ha-jom sze-jismach ha-Kudusza Bericha Hu im berijotaw), nie będzie radości takiej jak ta (lo hajta simcha ke-mota), od dnia stworzenia świata (mi-jom sze-nibra ha-olam). A sprawiedliwi, którzy pozostaną w Jeruszalajim (we-ha-cadikim ha-nisz’arim bi-Jeruszalajim), nie powrócą już do swego prochu (lo jaszuwu od le-afram), jak jest napisane: „A ten, który pozostanie na Syjonie i ten, który ocaleje w Jeruszalajim, będzie nazwany świętym” (dichteew: we-haja ha-niszar be-Cijjon, we-ha-notar bi-Jeruszalajim, kadosz je’amer lo). „Ten, który ocaleje w Syjonie i w Jeruszalajim” – dokładnie tak (ha-notar be-Cijjon u-bi-Jeruszalajim dajka).

Sulam

394) I powiedziano: „Król uwięziony w lokach”, a zaraz potem powiedziano: „Jakże piękna jesteś i jak przyjemna”. W przyszłości Stwórca jednocześnie napełni rozkoszą swój świat i swoje stworzenia, jak powiedziano: „Stwórca będzie radował się swoimi dziełami”[14].

I wtedy świat napełni się radością, jakiej teraz nie ma, jak powiedziano: „Wtedy usta nasze napełnią się śmiechem”[15]. I powiedziano: „Śmiech sprawił mi Wszechmogący”[16]. I w tym czasie ludzie wznosić będą pieśń, i to jest „czas śmiechu”[17].

I to jest dzień, w którym Stwórca będzie się radował razem ze swoimi stworzeniami, i nie było takiej radości od dnia stworzenia świata. A sprawiedliwi, którzy pozostaną w Jeruszalaim, nie obrócą się już w proch, jak powiedziano: „I stanie się, że kto pozostanie na Syjonie i kto ocaleje w Jeruszalaim, ten nazwany będzie świętym”[18] – właśnie ci, którzy pozostaną na Syjonie i w Jeruszalaim.

395) Powiedział Rabbi Acha (amar Rabbi Acha): „Jeśli tak, to oni są nieliczni?” (im ken, ze’irin inun). Lecz wszyscy ci, którzy pozostali w świętej ziemi Israela (ela kol inun de-iszte’aru be-ar’a kadisza de-Israel), ich status prawny jest jak Jeruszalajim (dina di-lehon ke-Jeruszalajim), i jak Syjon we wszystkim (u-ke-Cijjon le-chol dawar). Uczy nas to (melamed), że cała ziemia Israela jest włączona w Jeruszalajim (de-chol Erec Israel bi-chlal Jeruszalaim hi), jak wynika z tego, co jest napisane: „A gdy przyjdziecie do ziemi…” (mi-maszma de-ketiw: we-chi tawo’u el ha-arec), wszystko jest włączone (ha-kol bi-chlal).

Sulam

395) Lecz w takim razie jest ich niewielu. Jednak wszyscy ci, którzy pozostali na świętej ziemi Israela, są we wszystkim uważani za równych tym, którzy znajdują się w Jeruszalaim i na Syjonie. Innymi słowy, cała ziemia Israela jest uważana za Jeruszalaim, i wynika to ze słów: „I gdy wejdziecie do ziemi”[19], a wszystko odnosi się do niej.

396) Rabbi Jehuda, syn Rabbi Elazara (Rabbi Jehuda be-Rabbi Elazar), zapytał Rabbi Chizkiję (sza’al le-Rabbi Chizkija) i powiedział mu (amar lo): „Zmarli, których Stwórca w przyszłości wskrzesi (metim sze-atid ha-Kudusza Bericha Hu le-hachajotam), dlaczego nie otrzymają swoich dusz w miejscu, gdzie zostali pochowani (lama la jehew niszmat’hu be-atar de-itkebru taman), i nie powstaną tam do życia w ziemi Israela?” (we-jeitun le-achajja be-ar’a de-Israel). Powiedział mu (amar lo): „Stwórca przysiągł (nischba ha-Kudusza Bericha Hu), że odbuduje Jerozolimę i że nigdy nie zostanie zburzona” (liwnot Jeruszalajim, we-sze-lo tehares le-olamim). Powiedział Rabbi Jirmijahu (de-amar Rabbi Jirmijahu), że Stwórca w przyszłości odnowi swój świat (atid ha-Kudusza Bericha Hu le-chadesz olamo), odbuduje i sprowadzi ją zbudowaną z góry (u-lehowrida benuja mi-lema’la), aby nie została zniszczona (be-gin sze-lo tehares). I przysiągł, że zgromadzenie Israela nie zostanie już wygnane (we-nischba sze-lo tigle od Kneset Israel) i że budowla Jeruszalajim nie zostanie zburzona (we-nischba sze-lo jehares binjan Jeruszalajim), jak jest napisane: „Nie będzie już nazywana opuszczoną, a twoja ziemia nie będzie już zwana pustkowiem” (sze-ne’emar lo je’amer lach od azuwa, u-le-arczech lo je’amer od szemama). I wszędzie tam, gdzie znajdujesz w Piśmie „nie, nie” (u-be-chol makom sze-atta moce lo lo), oznacza to przysięgę (hi szewua). Tak jest powiedziane: „I nie zostanie zgładzona wszelka istota więcej przez wody potopu” (hadehu dichteew we-lo jikkaret kol basar od mi-mej ha-mabul), i „nie będzie już potopu…” (we-lo jihje od mabul wego’). I jest napisane: „Jak przysiągłem, że wody Noego nie przejdą więcej…” (u-ketiw: aszer nischbati me-‘awor mej Noach). Stąd uczymy się, że „nie, nie” oznacza przysięgę (mi-kan sze-lo lo szewua). I z „nie” można wywnioskować „tak” (u-min la’aw atta szome’a hen). W przyszłości Stwórca utrwali swój świat (we-atid ha-Kudusza Bericha Hu le-kajjem olamo), utrwaleniem, w którym zgromadzenie Israela nie zostanie wygnane (kijjum sze-lo tigle Kneset Israel) i budowla Świątyni nie zostanie zburzona (we-lo tehares binjan Bejt ha-Mikdasz). Dlatego nie przyjmują swoich dusz (le-fichach, ein mekablin niszmatan), tylko w miejscu wiecznym (ela be-makom kajjam le-olamim), aby dusza pozostała w ciele na wieczność (ke-dej sze-tihje ha-neszama kajjemet ba-guf le-olamim). I to jest to, co jest napisane: „Ten, który pozostanie na Syjonie i ten, który ocaleje w Jeruszalajim, będzie nazwany świętym” (we-da hu dichteew: ha-niszar be-Cijjon we-ha-notar bi-Jeruszalajim, kadosz je’amer lo wego’).

Sulam

396) Dlaczego zmarli, których Stwórca ożywi w przyszłości, nie otrzymują duszy w miejscu, gdzie zostali pochowani, lecz muszą wejść do ziemi Israela, aby zostać ożywionymi? Stwórca przysiągł odbudować Jeruszalaim i że nie będzie on już nigdy więcej zburzony. Dlatego w przyszłości Stwórca odtworzy swój świat i odbuduje Jeruszalaim, opuszczając go już odbudowanym z góry, aby nigdy więcej nie został zniszczony.

I przysiągł On, że Kneset Israel nie zostanie już więcej wygnany, i przysiągł, że budowla Jeruszalaim nie zostanie zburzona, jak powiedziano: „Nie powiedzą już o tobie – opuszczona, i o ziemi twojej nie powiedzą już – pustkowie”[20]. W każdym miejscu, gdzie „nie” jest powtórzone dwukrotnie, chodzi o przysięgę, jak powiedziano: „Żeby już więcej nie została wytępiona wszelka istota przez wody potopu, i nie będzie już więcej potopu, aby niszczyć ziemię”[21]. I powiedziano: „Jak przysiągłem o wodach Noacha”[22]. I stąd wynika, że dwukrotne „nie” oznacza przysięgę.

Stwórca w przyszłości odtworzy swój świat w taki sposób, że Kneset Israel nie zostanie już wygnany, i budowla Świątyni nie zostanie zniszczona. I dlatego duszę mogą otrzymać jedynie w miejscu istniejącym na wieki, aby dusza mogła istnieć w ciele wiecznie. I to oznacza słowa: „Kto pozostanie na Syjonie i kto ocaleje w Jeruszalaim, ten nazwany będzie świętym”.

397) Powiedział Rabbi Chizkijahu (amar Rabbi Chizkijahu): „Stąd się uczymy” (me-hacha), że On jest święty (hu kadosz), Jeruszalaim jest święte (Jeruszalaim kadosz), a ten, który w niej pozostaje, jest święty (ha-notar ba kadosz). On jest święty (hu kadosz), jak jest napisane: „Święty jest Stwórca Zastępów” (dichteew kadosz Haszem Cewaot). I jest napisane: „Pośród ciebie jest Święty” (u-ketiw be-kirbech kadosz). Jeruszalaim jest święte (Jeruszalaim kadosz), jak jest napisane: „I z miejsca świętego pójdą” (dichteew u-mi-makom kadosz jehallechu). Ten, który w niej pozostaje, jest święty (ha-notar ba kadosz), jak jest napisane: „A ten, który pozostanie na Syjonie i ocaleje w Jeruszalaim, będzie nazwany świętym” (dichteew we-haja ha-niszar be-Cijjon, we-ha-notar bi-Jeruszalajim, kadosz je’amer lo). Tak jak pierwszy Święty istnieje wiecznie (mah kadosz ha-riszon kajjam), tak też ci, którzy pozostali, są święci i pozostają na wieczność (af ha-sze’ar kadosz, kadosz kajjam).

Sulam

397) I dlatego On jest święty, Jeruszalaim jest święte, a ci, którzy pozostali w Jeruszalaim, są święci. On jest święty, jak powiedziano: „Święty Władca zastępów”[23], i powiedziano: „Wielki pośród ciebie Święty Israela”[24]. Jeruszalaim jest święte, jak powiedziano: „I odchodzili od świętego miejsca”[25]. Ci, którzy w nim pozostali, są święci, jak powiedziano: „I stanie się, że kto pozostanie na Syjonie i kto ocaleje w Jeruszalaim, ten nazwany będzie świętym”. Tak jak istnieje pierwszy „święty”, tak istnieją również dwa pozostałe „święte”.

398) Powiedział Rabbi Icchak (amar Rabbi Jicchak): „Co oznacza to, co jest napisane: „Jeszcze będą siedzieć starcy i staruszki na placach Jeruszalaim, a każdy z laską w ręku z powodu podeszłego wieku”?” (maj dichteew: od jeszewu zkenim u-zkenot birchowot Jeruszalaim, we-isz misz’anto be-jado me-rob jamim). Jaka w tym jest szczególna dobroć, skoro nadal będą chodzić o lasce? (maj tiwuta da le-meizal kedejn, de-ketiw we-isz misz’anto be-jado). Lecz powiedział Rabbi Icchak (ela amar Rabbi Jicchak), że w przyszłości sprawiedliwi będą wskrzeszać zmarłych (atidim ha-cadikim le-atid lawo le-hachajot metim) jak prorok Elisza (ke-Elisza ha-nawi), jak jest napisane: „Weź laskę moją w rękę twoją i idź” (dichteew we-kach misz’anti be-jadecha wa-lech). I jest napisane: „I połóż laskę moją na twarz młodzieńca” (u-ketiw we-samta misz’anti al pnej ha-na’ar). Powiedział mu Stwórca (amar lo Kudusza Bericha Hu): „To, co sprawiedliwi uczynią w przyszłości (dawar sze-atidim la’asot ha-cadikim le-atid lawo), ty chcesz uczynić już teraz?” (atta roce achszaw la’asot). Co jest napisane dalej? „I położył laskę na twarz młodzieńca, ale nie było głosu, ani odpowiedzi, ani posłuchu” (mah ketiw: wa-jaszem et ha-miszenet al pnej ha-na’ar, we-en kol, we-en one, we-en kaszew). Jednak w przyszłości sprawiedliwi osiągną to (awal ha-cadikim le-atid lawo, ala be-jadam), i ta obietnica się spełni (habtacha zo), jak jest napisane: „I każdy z laską w ręku” (dichteew we-isz misz’anto be-jado), aby wskrzeszać nią zmarłych (ke-dej le-hachajot bo et ha-metim) spośród prozelitów, którzy się nawrócili spośród narodów świata (me-ha-gerim sze-nitgajeru me-O”H), jak jest napisane o nich: „Bo młodzieniec umrze jako stuletni, a grzesznik jako stuletni będzie przeklęty” (dichteew be-hu: ki ha-na’ar ben me’a szana jamut, we-ha-chote ben me’a szana jekulal). Powiedział Rabbi Icchak (amar Rabbi Jicchak): „Koniec tego wersetu dowodzi tego” (sofej de-kera mochiach), jak jest napisane: „z powodu podeszłego wieku” (dichteew me-rob jamim).

Sulam

398) Co oznaczają słowa: „Jeszcze siedzieć będą starcy i staruszki na placach Jeruszalaim, każdy z laską swoją w ręku – z powodu długich lat”[26]? Co jest dobrego w tym, że poruszają się w ten sposób, jak powiedziano: „Każdy z laską swoją w ręku”? Jednak sprawiedliwi w przyszłym świecie będą wskrzeszać zmarłych, jak prorok Elisza, jak powiedziano: „I weź moją laskę w swoją rękę i idź”[27].

I powiedziano: „I połóż moją laskę na twarz chłopca”. Stwórca powiedział mu: „To, co sprawiedliwi uczynią w przyszłym świecie, chcesz uczynić już teraz?” I powiedziano: „I położył laskę na twarz chłopca – lecz nie było ani głosu, ani słuchu”[28]. Jednak sprawiedliwi w przyszłym świecie będą mogli to uczynić, jak powiedziano: „Każdy z laską swoją w ręku” – aby wskrzeszać za jej pomocą zmarłych spośród tych, którzy przeszli z narodów świata. Powiedziano o nich: „Bo młodym umrze stuletni, a stuletni grzesznik będzie przeklęty”[29]. A zakończenie tego cytatu świadczy o prawdziwości słów: „Z powodu długich lat”.

399) Inne wyjaśnienie (dawar acher): „I powiedziała Sara: Śmiech sprawił mi Elohim” (wa-tomer Sara, sechok asa li Elohim). Jest napisane: „Radujcie się z Jeruszalaim i weselcie się w niej wszyscy, którzy ją kochają, cieszcie się z nią radością wszyscy, którzy nad nią płakali” (ketiw: simchu et Jeruszalaim we-gilu bah kol ohaveha, sisu itah masos kol ha-mit’abelim aleha). Powiedział Rabbi Jehuda (amar Rabbi Jehuda), że nie było radości przed Stwórcą (lo hajta simcha lifnej ha-Kadosz Baruch Hu) od dnia stworzenia świata (mi-jom sze-nibra ha-olam) jak ta radość (ke-otah simcha), którą w przyszłości będzie się radował ze sprawiedliwymi (sze-atid li-smoach im ha-cadikim) w przyszłym świecie (le-atid lawo). I każdy będzie wskazywał palcem (we-kol echad we-echad mare ba-ecba) i mówił: „Oto nasz Bóg, którego oczekiwaliśmy, i On nas zbawił, oto Stwórca, którego oczekiwaliśmy, będziemy się radować i cieszyć Jego zbawieniem” (we-omer: hine Elohejnu ze kiwinu lo we-joszienu, ze Haszem kiwinu lo, nagila we-nismecha bi-szu’ato). I jest napisane: „Śpiewajcie Stwórcy, bo dokonał wywyższenia, niech to będzie ogłoszone na całej ziemi” (u-ketiw: zammeru Haszem ki ge’ut asa, muda’at zot be-chol ha-aretz).

Sulam

399) I powiedziała Sara: „Śmiech sprawił mi Wszechmogący”. Powiedziano: „Weselcie się z Jeruszalaimem i radujcie się nim, wszyscy, którzy go miłujecie! Rozradujcie się z nim radością, wszyscy, którzy nad nim płakali”[30]. Nie było takiej radości u Stwórcy od dnia stworzenia świata, jak ta radość, którą ma On odczuć razem ze sprawiedliwymi w przyszłym świecie. I każdy wskazuje palcem i mówi: „To jest nasz Wszechmogący, którego oczekiwaliśmy, i On nas ocali! To jest Stwórca, na Niego ufaliśmy, będziemy się weselić i radować z Jego pomocy!”[31]. I powiedziano: „Chwalcie Stwórcę, bo wielkie rzeczy uczynił; znane to jest po całej ziemi”[32].

400) Powiedział Rabbi Jochanan (amar Rabbi Jochanan), że nie widzimy nikogo, kto wyjaśniłby to słowo lepiej niż Dawid, król (lo chazinan maan defareisz haj mila ke-David Malka), który powiedział: „Zakrywasz swoje oblicze, trwożą się…” (de-amar: tastir panecha, jibahalu wego’). Stąd uczymy się (mi-kan), że Stwórca nie czyni zła żadnemu człowiekowi (sze-ejn ha-Kudusza Bericha Hu ose ra’a le-szum Adam), lecz gdy nie kieruje na niego swojej uwagi (ela ke-sze-ejno maszgiach bo), wtedy sam ginie (hu kala me-elo), jak jest napisane: „Zakrywasz swoje oblicze, trwożą się, odbierasz im ducha – giną…” (dichteew: tastir panecha jibahalu, tosef rucham jigwa’un wego’). A potem: „Posyłasz swojego ducha – zostają stworzeni…” (we-achar kach: teszallach ruchacha jibare’un wego’). I potem: „Niech chwała Stwórcy trwa na wieki, niech Stwórca raduje się swoimi dziełami” (we-achar kach: jehi kewod Haszem le-olam, jismach Haszem be-ma’asaw). I wtedy śmiech będzie na świecie (we-azaj ha-sechok ba-olam), jak jest napisane: „Wtedy nasze usta będą pełne śmiechu, a nasz język – radości” (dichteew: az jimale sechok pinu, u-leszonenu rina). To jest to, co powiedziała Sara: „Śmiech sprawił mi Elohim, abym radowała się Jego zbawieniem” (hadehu dichteew: wa-tomer Sara, sechok asa li Elohim, li-smoach bi-szu’ato).

Sulam

400) Król Dawid wyjaśniał to w ten sposób: „Ukryjesz swoje oblicze – przelękną się, odbierzesz ich ducha – umrą”[33]. Stąd wynika, że Stwórca nie czyni zła żadnemu człowiekowi, lecz jedynie wtedy, gdy ten nie widzi Go, umiera sam, jak powiedziano: „Ukryjesz swoje oblicze – przelękną się, odbierzesz ich ducha – umrą”. A potem: „Poślesz swego ducha – zostaną stworzeni”[34]. I następnie: „Niech chwała Stwórcy trwa na wieki, Stwórca będzie się radował swoimi dziełami”[35]. I wtedy śmiech będzie obecny na świecie, jak powiedziano: „Wtedy usta nasze napełnią się śmiechem i nasz język – pieśnią”, a także: „I powiedziała Sara: «Śmiech sprawił mi Wszechmogący»”, aby radować się Jego zbawieniem.

401) Powiedział Rabbi Chija (amar Rabbi Chija): „Chodź i zobacz (ta chaze), że dopóki ciało istnieje w tym świecie (ad sze-ha-guf omed ba-olam ha-ze), jest niepełne w swoim spełnieniu (hu chaser min ha-taszlum). Ale gdy jest sprawiedliwy (le-achar sze-hu cadik), i podąża drogami prawości (we-holech be-darkej joszer) i umiera w swojej prawości (u-met be-joszro), jest nazywany „Sara” w swoim spełnieniu (nikra Sara be-taszlumo). Gdy osiągnie zmartwychwstanie (higia li-techijat ha-metim), wtedy jest „Sara” (hu Sara), aby nie mówiono, że Stwórca wskrzesił kogoś innego (ke-dej sze-lo jomru sze-acher hu sze-hechja Kudusza Bericha Hu). A gdy żyje (le-achar sze-hu chaj), raduje się ze Szchiną (we-sameach im ha-Szchina), i Stwórca usuwa smutek ze świata (u-ma’awir ha-Kudusza Bericha Hu ha-jagon min ha-olam), jak jest napisane: „Pochłonięta będzie śmierć na zawsze, a Stwórca, Elohim, otrze łzę z każdego oblicza…” (dichteew: bila ha-mawet la-necach, u-macha Haszem Elohim dim’a me-al kol panim wego’). Wtedy zostaje nazwany „Icchak” (azaj nikra Jicchak), z powodu śmiechu i radości (bi-szwil ha-tzechok we-ha-simcha), którą sprawiedliwi będą mieli w przyszłym świecie (sze-jihje la-cadikim le-atid lawo).”

Sulam

401) Cały czas, dopóki ciało znajduje się w tym świecie, jest dalekie od doskonałości. Gdy człowiek jest sprawiedliwy, kroczy prostymi ścieżkami i umiera w swojej prawości, nazywa się tym, który walczył o swoją doskonałość. A gdy nadchodzi czas wskrzeszenia zmarłych, walczy, aby nie powiedziano, że to nie jest to ciało, które ożywił Stwórca. A po tym, jak stał się żywy i raduje się razem ze Szchiną, i Stwórca usuwa smutek ze świata, jak powiedziano: „Zniszczy On śmierć na wieki i otrze Stwórca łzę z każdego oblicza”[36], wtedy nazywa się Icchak, ze względu na śmiech i radość, które będą udziałem sprawiedliwych w przyszłym świecie.

402) Rabbi Jehuda udał się do tego miejsca zwanego Kfar Chanan (Rabbi Jehuda ata le-hahu atar di-Kfar Chanan). Wysłali do niego dar (szadru leih tikrovta) wszyscy mieszkańcy miasta (kol bnej ma’ata). Przyszedł do niego Rabbi Aba (aal le-gabejhu Rabbi Aba) i zapytał: „Kiedy mistrz zamierza odejść?” (amar lo: eimata lejzil mar). Odpowiedział mu: „Oddam to, co dali mi mieszkańcy miasta, i wtedy odejdę” (amar lo: efra mah de-jahawu li bnej ma’ata we-eizel). Powiedział mu: „Niech mistrz się nie przejmuje tym darem (amar leih: la leichusz mar le-haj tikrovta), bo to czynią dla Tory (le-orajta hu da-awdu) i nie przyjmą od ciebie niczego” (we-la jekablu minach kelum). Rabbi Jehuda zapytał: „A nie przyjmą nauk Tory?” (amar leih: we-la mekablej milej de-orajta?). Odpowiedział: „Tak, nie przyjmą” (amar: ein). Wtedy przyszli wszyscy mieszkańcy miasta (atu kol bnej ma’ata). Rabbi Jehuda zapytał ich: „Czy wszyscy są nauczycielami w akademii?” (amar lo: kulhon marej metiwta?). Rabbi Aba powiedział: „Jeśli jest ktoś, kto nie chce tu przebywać, niech wstanie i odejdzie” (amar leih: we-i it maan de-la ja’ot le-meitab hacha, leikum we-leizil). Wstał Rabbi Aba i oddzielił dziesięciu, którzy byli gotowi przyjąć naukę od Rabbi Jehudy (kam Rabbi Aba, we-abdeil minajhu asara, di-jekablun mineih). Powiedział im: „Zostańcie z tym wielkim człowiekiem (amar lehu: tewu ba-hadej gawra rabba de-na), a ja i pozostali przyjdziemy jutro i dołączymy do niego” (we-ana we-inun nekabel le-machar, u-netiw immeih). Odeszli, a ci dziesięciu, którzy zostali z nim, siedzieli i nic nie mówili (azlu, we-inun asara de-isztaru immeih, jetivu, we-la amar kelum). Powiedzieli mu: „Jeśli taka jest wola mistrza, przyjmiemy oblicze Szchiny” (amru leih: i re’utej de-mar, nekabel apej Szchinta). Odpowiedział im: „Ale przecież Rabbi Aba nie jest tutaj” (amar lehu: we-ha Rabbi Aba leit hacha). Wysłali po niego i przybył (szadru ba-hadejhu wa-ata).

403) Otworzył i powiedział: „I Stwórca nawiedził Sarę, jak powiedział” (patach wa-amar: wa-Haszem pakad et Sara ka-aszer amar). Jaka tu była różnica? (maj szinujja hawa hacha), powinno było być powiedziane: „I Stwórca wspomniał Sarę” (hawa leih le-meimar: wa-Haszem zachar et Sara), tak jak jest powiedziane: „I wspomniał Elohim Rachel” (ke-ma da-amar: wa-jizkor Elohim et Rachel). Ponieważ nie ma „nawiedzenia” (de-ejn pekida), jeśli nie odnosi się do czegoś, co było wcześniej (ela al mah da-hawa be-kadmejta). Ale wcześniej już było powiedziane (ela be-kadmejta hawa), jak jest napisane: „Znowu wrócę do ciebie w tym czasie życia” (dichteew: szow aszuw elecha ka-et chajja), i właśnie w odniesieniu do tego jest powiedziane (we-al oto injan ne’emar), że teraz zostało spełnione nawiedzenie (sze-pakad achszaw). To wynika z tego, co jest napisane: „jak powiedział” (maszma de-ketiw: ka-aszer amar). Gdyby nie było powiedziane „jak powiedział” (de-ilmale lo ne’emar ka-aszer amar), należałoby powiedzieć „wspomnienie” (lejma zechira), ale „nawiedził” odnosi się do tego, co było powiedziane wcześniej: „W wyznaczonym czasie wrócę do ciebie” (awal pakad haj hi mila da-amar: la-mo’ed aszuw elecha).

Sulam

403)[37] „I wspomniał Stwórca o Sarze, jak powiedział”. Powinno było być powiedziane: „I upamiętnił Stwórca Sarę”, jak powiedziano: „I upamiętnił Wszechmogący Rachel”[38]. Jednak wspomnienie może dotyczyć jedynie tego, co było wcześniej. A wcześniej było, jak powiedziano: „Jeszcze wrócę do ciebie w tym samym czasie”[39], i o tym teraz wspomniał. I gdyby nie było słów „jak powiedział”, można by powiedzieć, że chodzi o upamiętnienie. Jednak On wspomniał o tym, co powiedział: „W wyznaczonym czasie wrócę do ciebie”[40].

404) Następnie powiedział tak (lewatar amar hachi), że ten sprawiedliwy, który zasłużył, by wstąpić do tej wyższej chwały (haj cadik de-zache le-meisak le-hahu jekar ila’a), jego wizerunek otwiera się na tronie jego chwały (diokneih mitpattach be-kurse jekareih). I tak dla każdego sprawiedliwego, jego wizerunek na górze (we-chen le-chol cadik we-cadik, diokneih le-ejla), gdy był na dole (kad hawa le-tata), jest znakiem dla tej świętej duszy (le-abtacha le-hahi niszmata kadisza).

Sulam

404) Sprawiedliwy to ten, kto zasłużył, by wstąpić do tego wyższego majestatu, a jego obraz jest wyryty na tronie wielkości. I tak samo obraz każdego sprawiedliwego znajduje się na górze, w Ogrodzie edeńskim, tak jak był na dole, w tym świecie, aby zapewnić go o otrzymaniu świętej duszy w czasie wskrzeszenia ciała w tym świecie.

405) I to jest to, co powiedział Rabbi Jochanan (we-hajnu de-amar Rabbi Jochanan): „Co oznacza to, co jest napisane: „Słońce i luna zatrzymały się w swojej obietnicy”?” (maj dichteew: szemesz jareach amad zwula). To odnosi się do blasku ciała i duszy (de-zaharan gufa we-niszmata), które istnieją w wyższej świętej zgromadzie na górze (de-kajmin be-idra kadisza ila’a di-le-ejla), tak jak wizerunek, który był na ziemi (ki-diokna da-hawa kaejm be-ar’a). A ten wizerunek jest pożywieniem dla radości duszy (we-hahi diokna mi-mezona hana’at niszmata), i on w przyszłości przyodzieje się w to ciało, które pozostało na ziemi (we-hahi atida le-itlabasz be-haj garma de-isztar be-ar’a). A ziemia zostanie oczyszczona z niego (we-ar’a mit’awar mineih), i wyrzuci na zewnątrz swój osad (u-falat tinejhu le-bara). I to jest to, co nazywa się świętością (we-da hu de-itkrei kedusza).

Sulam

405) Powiedziano: „Słońce, luna zatrzymały się w swojej obietnicy”[41]. Oznacza to, że ciało i dusza znajdują się na górze, w wyższym pałacu świętości, i świecą w tym samym kształcie, w jakim znajdowały się na ziemi, w tym świecie. A pokarm tego rodzaju, tego świata, sprawia duszy rozkosz. I będzie musiał obłóczyć się w „ecem luz” (główną kość), która pozostaje istnieć w ziemi aż do wskrzeszenia zmarłych, a ziemia przyjmuje ją w siebie, wyrzucając na zewnątrz jej odpady. I jest to forma nazywana świętością.

406) A gdy ten wizerunek na górze stoi (we-chad kajma diokna hahi di-le’eila), przychodzi co miesiąc, by pokłonić się przed Królem Świętym, błogosławiony On (ata be-chol jarcha le-sagda kamej Malka Kadisza Berich Hu), jak jest napisane: „I będzie co miesiąc w swoim czasie” (dichteew: we-haja mi-dej chodesz be-chodszo). I on przynosi wieść (we-hu mewaser leih) i mówi: „W wyznaczonym czasie wrócę do ciebie” (we-amar: la-mo’ed aszuw elecha), to znaczy w tym czasie, gdy zmarli zostaną wskrzeszeni (le-hahu zman de-atid le-achajja meitajja), aż zostanie spełnione w tym czasie, jak zostało zapowiedziane (ad de-itpakked le-hahu zimna, ke-ma de-itbaszar). To jest to, co jest napisane: „I Stwórca nawiedził Sarę, jak powiedział” (hadehu dichteew: wa-Haszem pakad et Sara ka-aszer amar). A w tym dniu, gdy Stwórca cieszy się swoimi dziełami (we-hahu joma de-chadei Kudusza Berich Hu be-owadoj), jak jest napisane: „Stwórca raduje się swoimi dziełami” (hadehu dichteew: jismach Haszem be-ma’asaw).

Sulam

406) A kiedy taka forma tego świata znajduje się na górze, ukazuje się w każde nowie, aby skłonić się przed świętym Królem. Jak powiedziano: „I będzie: w każde nowie”[42]. A święty Król ogłasza jej, mówiąc: „W wyznaczonym czasie wrócę do ciebie” – do tego momentu, gdy ma wskrzeszać zmarłych. To znaczy, dopóki nie zostanie upamiętniona w czasie, które zostało jej ogłoszone. Jak powiedziano: „I wspomniał Stwórca o Sarze, jak powiedział”. I to jest dzień, w którym Stwórca raduje się swoimi dziełami, jak powiedziano: „Stwórca będzie się radował swoimi dziełami”.

407) Powiedział mu Rabbi Aba (amar lo Rabbi Aba): „Niech mistrz powie nam o tym rozdziale” (lejma lan mar al parsza’ta). Następnie powiedział (lewatar amar): „Słuszne jest, byście otworzyli ten rozdział” (ja’ot lechon le-miftach parsza’ta da). Otworzył i powiedział (patach wa-amar): „I stało się po tych wydarzeniach, że Elohim wystawił na próbę Awrahama…” (wa-jehi achar ha-dewarim ha-ele we-ha-Elohim nisa et Awraham wego’). „I powiedział: Weź teraz swojego syna, jedynego, którego miłujesz…” (wa-jomer: kach na et bincha, et jechidcha, aszer ahawta wego’). Tutaj należy się zastanowić (hacha it le-istak’ala). Ten rzemieślnik, który wydobywa srebro ze źródła ziemi (haj umana de-apeik kaspa mi-mekora de-ar’a), co robi? (maj awad). Najpierw wkłada je do ognia płonącego (be-kadmejta me’ail leih be-nur dalik), aż wypali się z niego cała ziemska nieczystość (ad de-nafik mineih kol zuhama de-ar’a), i wtedy pozostaje srebro (we-ha iszt’arat kaspa). Ale nie jest to jeszcze srebro doskonałe (awal la kaspa szleimata). Co robi później? (lewatar maj awed). Wkłada je do ognia tak jak wcześniej (me’ail leih be-nura ki-de-be-kadmejta) i wydobywa z niego resztki zanieczyszczeń (u-mapik mineih stajefe), jak jest powiedziane: „Usuń zanieczyszczenia ze srebra…” (ke-dawar acher: hago sigim mi-kasef wego’). I wtedy staje się ono doskonałym srebrem (u-kedejn hu kaspa szleimata), bez żadnych domieszek (be-la irbuwja).

Sulam

407) „I było: po tych wydarzeniach Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę… i powiedział: «Weź więc swojego syna»”[43]. Można to porównać do mistrza wydobywającego srebro ze źródeł ziemi. Najpierw umieszcza rudę w palącym ogniu, aż cała ziemska nieczystość się z niej wydzieli i pozostanie samo srebro. Lecz to jeszcze nie jest doskonałe srebro. Ponownie umieszcza je w ogniu, jak na początku, i oczyszcza je z domieszek, i wtedy staje się ono doskonałym srebrem, w którym nie ma nic obcego.

408) Tak samo Stwórca (kach ha-Kudusza Bericha Hu) umieszcza to ciało pod ziemią (me’ail haj gufa tachot ar’a), aż całkowicie się rozłoży (ad de-mitrakab kulejhu) i usunie się z niego cała nieczystość (u-nafik mineih kol zuhama bisza). Pozostaje jedynie ta niewielka ilość prochu (we-isztar ha-hu tarwad rekew), z której odbudowuje się ciało (we-itbnej gufa mineih). Ale do tego momentu to ciało nie jest jeszcze doskonałe (we-ad ke-an hu gufa la szelim).

Sulam

408) Tak samo Stwórca umieszcza to ciało pod ziemią, aż całkowicie się rozłoży i cała odrażająca nieczystość zostanie z niego usunięta. I pozostaje z niego jedynie garść prochu. A z tego prochu ciało ponownie się formuje. Lecz to wciąż nie jest doskonałe ciało.

409) Potem, w owym wielkim dniu, jak jest napisane: „I będzie jeden dzień, on będzie znany Stwórcy, nie dzień i nie noc” (lewatar, hahu joma rabba, dichteew: we-haja jom echad hu jiwwada la-Haszem, lo jom we-lo lajla), wszyscy zostaną ukryci w prochu, tak jak na początku (mittamran kulhu be-afra kid be-kadmejta), z powodu lęku i potęgi Stwórcy (min kodam de-chilu we-takifu de-Kudusza Bericha Hu), jak jest powiedziane: „I wejdą do jaskiń skalnych i do nor w prochu przed strachem Stwórcy i przed chwałą Jego majestatu…” (hadehu dichteew: u-bau bi-me’arot curim u-bi-mechillot afar mi-pene pachad Haszem u-mehadar ge’ono wego’). Ich dusze wychodzą (u-nafik niszmatayhu), a ta niewielka ilość prochu ulega rozkładowi (u-mit’akel hahu tarwad rekew), i pozostaje ciało odbudowane tam w świetle (we-isztar gufa de-itbnej taman nehora), jego światłość jest jak światłość słońca i blask firmamentu (di-leih ki-nehora de-szimszza, u-ke-zahara de-rakia), jak jest napisane: „A mądrzy będą jaśnieć jak blask firmamentu…” (dichteew: we-ha-maskilim jazhiru ke-zohar ha-rakia wego’). I wtedy srebro jest doskonałe (u-kedejn kaspa szelim), ciało jest doskonałe (gufa szleima), bez żadnej domieszki (be-la irbuwja achranajta).

Sulam

409) Po owym wielkim dniu, o którym powiedziano: „I będzie jeden dzień – znany on będzie Stwórcy, nie dzień i nie noc”[44], kiedy wszyscy ukrywają się w prochu, jak na początku, tj. jak w grobie przed wskrzeszeniem – ze strachu przed Stwórcą i przed Jego potęgą, jak powiedziano: „I wejdą w rozpadliny skał i w podziemia ze strachu przed Stwórcą i przed blaskiem Jego wielkości”[45]. I ich dusza wychodzi, a ta garść prochu włącza się tam, i powstaje ciało, które formuje się tam jak światło słońca i blask firmamentu, jak powiedziano: „Rozumni zajaśnieją jak blask firmamentu”[46]. I wtedy to srebro jest doskonałe, czyli ciało jest doskonałe – bez żadnej obcej domieszki.

410) Powiedział Rabbi Jaakow (da-amar Rabbi Jaakow), że ciało, które świeci, Stwórca ożywi rosą z góry (gufa de-nahir, jarmi Kudusza Bericha Hu mi-le’eila), jak jest napisane: „Bo rosa światłości twoja” (dichteew: ki tal orot tallecha). I jest napisane: „Oto Stwórca uniesie cię…” (u-ketiw: hine Haszem metaltellecha wego’). I wtedy będą nazwani najwyższymi świętymi (u-kedejn jitk’run kadiszin ila’in), jak jest napisane: „Świętym nazwany będzie” (dichteew: kadosz je’amer lo). I to jest to, co nazywa się ostatecznym zmartwychwstaniem (we-da hu de-itkrei techijat ha-metim de-batrajta), i to jest ostateczna próba (we-da hu nisjona batrajta), i już nie zakosztują smaku śmierci (we-la jit’amun od ta’ama de-mota), jak jest napisane: „Na siebie przysiągłem, mówi Stwórca, ponieważ uczyniłeś to…” (dichteew: bi niszbati ne’um Haszem ki jaan aszer asita wego’), „bo błogosławiąc, pobłogosławię cię…” (ki barech abarechecha wego’). A w tym czasie sprawiedliwi będą się modlić (u-be-hahu zimna, matzlu cadikaja), by już więcej nie byli poddawani próbom (de-la jitnasun be-da jatir).

Sulam

410) Świetliste ciało włoży (jatil) Stwórca, jak powiedziano: „Gdyż rosa poranna (tal) – to Twoja rosa”[47]. I powiedziano: „Oto wyrzuci cię (metaltelecha) Stwórca”[48]. I wtedy zostaną nazwani najwyższymi świętymi, jak powiedziano: „Ten nazwany będzie świętym”[49]. I to nazywa się ostatecznym wskrzeszeniem zmarłych. I nie będzie już więcej odczuwany smak śmierci, jak powiedziano: „Na siebie przysięgam – słowo Stwórcy – ponieważ uczyniłeś to i nie ukryłeś swojego syna, jedynego swojego, błogosławiąc, pobłogosławię cię”[50]. I o tym czasie modlą się sprawiedliwi, aby więcej nie byli przez to doświadczani.

411) „I podniósł Awraham swoje oczy, i zobaczył – a oto baran…” (maj ketiw: wa-jisa Awraham et ejnaw wa-jar we-hine ajil wego’). To są pozostali winni na świecie (ilejn sza’ar chajjewej alma), którzy są nazywani „baranami” (de-itk’run ejlim), jak jest powiedziane: „Barany Nebajota będą ci służyć” (ke-dawar acher: ejlej Neba’jot jeszarsunach), a w tłumaczeniu: „wielcy Nebajota” (u-metrag’minan: rabrebaj Neba’jot). „Uwiązany w gęstwinie…” (achar ne’echaz ba-sewach wego’), jak jest powiedziane: „I wszystkie rogi niegodziwych odetnę” (ke-dawar acher: we-chol karnej resza’im agade’a). „I poszedł Awraham, i wziął barana…” (wa-jelech Awraham wa-jikach et ha-ajil wego’). Oni są przeznaczeni do poddania się wszystkim złym próbom (de-inun mezumanin le-itnassa’a be-chol nisjona bisza), a sprawiedliwi pozostaną na przyszły świat (we-jisztarun ha-cadikim le-alma de-ate), jak najwyżsi, święci aniołowie (ke-mal’achin ila’in kadiszin), by jednoczyć Jego Imię (le-jachada szmeih). I dlatego jest napisane: „W owym dniu Stwórca będzie Jeden i Jego Imię będzie jedno” (u-be-gin kach ketiw: ba-jom ha-hu jihje Haszem echad u-szmo echad wego’).

Sulam

411) Powiedziano: „I podniósł Awraham swoje oczy i zobaczył: oto baran”[51]. Grzesznicy świata nazywani są „baranami”. „I poszedł Awraham i wziął barana”, tj. grzesznicy będą musieli jeszcze przejść wszystkie trudne doświadczenia. A sprawiedliwi pozostaną w przyszłym świecie jako najwyżsi święci aniołowie, aby jednoczyć Jego Imię. I dlatego powiedziano: „W owym dniu Stwórca będzie jeden, a Jego Imię jedno”[52].

412) Powiedział mu Rabbi Jehuda: „Stąd dalej otworzyło się błogosławieństwo” (amar lo Rabbi Jehuda: mi-kan u-lehal’a, atzlachu pichta). Następnego dnia przyszli do niego wszyscy mieszkańcy miasta (aal joma achora, aalu kamej kol bnej mata) i powiedzieli: „Niech mistrz powie nam słowa Tory o rozdziale, który czytamy w ten Szabat: „I Stwórca nawiedził Sarę” (amru leih: lejma lan mar millaja de-orajta be-parszata de-karinan bah joma de-szabbata, wa-Haszem pakad et Sara)”. Wstał między kolumnami (kam bejnej ammudej), otworzył i powiedział: „I Stwórca nawiedził Sarę…” (patach wa-amar: wa-Haszem pakad et Sara wego’). Trzy klucze są w ręku Stwórcy (gimel maftechot be-jado szel Kudusza Bericha Hu) i nie przekazał ich w ręce anioła ani w ręce serafa (we-lo mesaram lo be-jad malach, we-lo be-jad saraf): klucz życia, klucz deszczu i klucz wskrzeszenia zmarłych (mafteach szel chajja, we-szel gszamim, we-szel techijat ha-metim). Przyszedł Eliasz i wziął dwa: klucz deszczu i klucz wskrzeszenia zmarłych (ba Elijahu, we-natal haszeneim: szel gszamim we-szel techijat ha-metim). Powiedział Rabbi Jochanan: „Nie przekazano w ręce Eliasza, tylko jednego” (we-amar Rabbi Jochanan: lo nimsar be-jad Elijahu, ela achat). Powiedział Rabbi Jochanan: „Gdy Eliasz chciał wskrzesić syna wdowy z Carefat (de-amar Rabbi Jochanan: ke-sze-bikesz Elijahu le-hachajot ben ha-Carfatit), powiedział mu Stwórca: „Nie jest właściwe, abyś miał w ręku dwa klucze, lecz oddaj mi klucz deszczu, a wtedy wskrzesisz zmarłego” (amar lo Kudusza Bericha Hu: la jaot lach le-meisaw be-jadach szetei maftechot, ela ten li mafteach ha-geszamim, u-techajje ha-met)”. I to jest to, co jest napisane: „Idź, ukaż się Achabowi… (we-hajnu dichteew: lech hera’e el Achaw wego’), a Ja dam deszcz” (we-etna matar). Nie jest powiedziane „a daj deszcz” (lo amar: we-ten matar), lecz „a Ja dam” (ela: we-etna).

Sulam

412) Trzy klucze są u Stwórcy, których nie przekazuje ani aniołowi, ani serafinowi. Są to: klucz życia, deszczu i wskrzeszenia zmarłych.

413) A przecież Elisza miał je? (we-ha Elisza hawwo leih). Tak, miał (ein), aby spełniło się „podwójna miara ducha Eliasza” (le-kajjem pi szenajim be-rucho szel Elijahu). Jednak wszystkich trzech Stwórca nie przekazał w ręce żadnego posłańca (ela, szelosztam lo mesaram ha-Kudusza Bericha Hu be-jad szaliach). Powiedział Rabbi Simon (de-amar Rabbi Simon): „Chodź i zobacz moc Stwórcy” (bo u-re’eh kocho szel ha-Kudusza Bericha Hu). Za jednym razem wskrzesza zmarłych i sprowadza do Szeolu, i wyprowadza (be-pa’am achat mechajje metim, u-morid sze’ol wa-ja’al), rozświetla światła i sprowadza deszcz (mazriach me’orot u-morid gszamim), sprawia, że wyrasta trawa i użyźnia plony (matzmiach chacir, medaszen jewulim), nawiedza bezpłodne, daje utrzymanie (poked akarot, noten parnasot), pomaga ubogim, podtrzymuje upadających (ozer dalim, somech noflim), prostuje pochylonych (zokef kefufim), obala królów i ustanawia królów (meha’ade’a malchin, u-mehakem malchin), a wszystko to w jednym czasie, w jednej chwili, za jednym razem (we-ha-kol bi-zeman echad, u-ve-rega echad, u-be-wat achat), co jest niemożliwe dla żadnego posłańca (ma sze-ejn szaliach le-olam jachol la’asoto).

414) Naucza się (tanja), że powiedział Rabbi Jose (amar Rabbi Jose): „Wszystko, co czyni Stwórca, nie wymaga działania, lecz jedynie słowa” (kol mah sze-ose ha-Kudusza Bericha Hu, ejno carich la’asot, ela be-dibur). Ponieważ gdy tylko powie: „Ze swojego świętego miejsca niech tak będzie” (de-kejwan de-amar: mi-mekom keduszato jehe kach), od razu się to staje (mijad na’asa). Chodź i zobacz moc Jego potęgi (bo u-re’eh koach gevurato szel ha-Kudusza Bericha Hu), jak jest napisane: „Słowem Stwórcy powstały niebiosa” (dichteew: bi-dewar Haszem szamajim na’asu). Powiedział Rabbi Jochanan (de-amar Rabbi Jochanan): „Co oznacza to, co jest napisane: „I przejdę przez ziemię Egipską – Ja, a nie anioł…”?” (maj dichteew: we-awarti be-Erec Micraim, ani we-lo malach wego’).

Sulam

414)[53] Dla wszystkiego, co Stwórca tworzy, wystarczy Mu jedynie słowo. Jeśli wypowie je ze swojego świętego miejsca, to tak się stanie i natychmiast zostaje wykonane. Taka jest siła potęgi Stwórcy, jak powiedziano: „Słowem Stwórcy stworzone zostały niebiosa”. I powiedziano: „I przejdę przez ziemię Egiptu – Ja, a nie posłaniec”.

415) Jeśli tak, to było to wielkie wyróżnienie dla Egipcjan (i hachi, jekara sagia hu le-Micraej), bo nie można porównać kogoś, kogo pochwycił sam król, do kogoś, kogo pochwycił zwykły człowiek (de-la damei maan de-tafasz malka le-maan de-tafasz hediota). A ponadto nie ma narodu tak splugawionego wszelką nieczystością jak Egipcjanie (we-od ejn lecha uma mezuhamet be-chol tum’a ke-mo ha-Micrim), jak jest o nich napisane: „Ich ciało jest jak ciało osłów…” (dichteew: aszer be-szar chamorim be-szaram wego’). Byli podejrzani o stosunki homoseksualne (sze-hem chaszudin al miszkaw zachur) i pochodzili od Chama, który uczynił to, co uczynił swojemu ojcu (we-hem ba’im me-Cham, sze-asa mah sze-asa le-awiw), i został przeklęty wraz ze swoim synem Kanaanem (we-kilel oto, we-le-Kena’an beno). Czyż Stwórca nie miał anioła lub posłańca, by zesłać go, aby dokonał zemsty na Egipcie? (we-chi lo haja le-Kudusza Bericha Hu malach, o szaliach, le-szager la’asot nekama be-Micraim?). Tak jak uczynił wobec Aszura, który był synem Szema (ke-mo sze-asa be-Aszur, sze-haja beno sze-Szem), jak jest napisane: „A synami Szema byli Elam i Aszur…” (dichteew: u-bene Szem Ejlam we-Aszur). A Szem był arcykapłanem i został pobłogosławiony (we-Szem haja Kohen Gadol we-nitbarech), jak jest powiedziane: „Błogosławiony Stwórca, Bóg Szema” (sze-ne’emar: baruch Haszem Elohej Szem). I jego imię stało się wielkie i błogosławione wśród jego braci (we-haja le-Szem ha-gedula we-ha-beracha al echaw). I jest o nich napisane: „I wyszedł anioł Stwórcy i uderzył w obóz Aszura” (u-ketiw bam: wa-jece malach Haszem wa-jakke be-machane Aszur). A to zostało uczynione przez posłańca (we-al jedej szaliach na’asa), tym bardziej Egipcjanie, którzy są bardziej splugawieni niż jakikolwiek naród (kol szeken ha-Micrim, sze-hem mezuhamim joter mi-kol uma), a mimo to Stwórca powiedział: „Ja, a nie anioł” (we-amar: ani we-lo malach).

Sulam

415) W takim razie jest to wielki zaszczyt dla Egipcjan, bo nie da się nawet porównać – czy został schwytany przez Króla, czy przez zwykłego człowieka. I ponadto nie ma narodu, który tak bardzo pogrążyłby się we wszelkiej nieczystości jak Egipcjanie, jak powiedziano: „Których ciało jest ciałem oślim”[54] oraz „są podejrzewani o homoseksualizm”[55], a pochodzą od Chama, który uczynił to, co uczynił swojemu ojcu, i został przez niego przeklęty, a także Kanaan, jego syn.

Czyż Stwórca nie miał anioła lub posłańca, by dokonać kary na Egipcjanach, tak jak uczynił to z Aszurem, który był synem Szema, jak powiedziano: „Synowie Szema: Elam i Aszur”[56]? Szem był wielkim kohenem i został pobłogosławiony, jak powiedziano: „Błogosławiony Stwórca, Wszechmogący Szema!”[57]. I wielkość oraz błogosławieństwo Szema przewyższało jego braci. I powiedziano: „I wyszedł anioł Stwórcy i uderzył obóz Aszura”[58] – czyli zostało to dokonane przez posłańca. Dlaczego więc wobec Egipcjan, którzy skalali się bardziej niż jakikolwiek inny naród, powiedział: „Ja, a nie anioł”?

416) Lecz powiedział Rabbi Jehuda (ela amar Rabbi Jehuda): „Stąd uczymy się o mocy potęgi Stwórcy i Jego wywyższeniu, że jest On ponad wszystkim” (mi-kan lamadnu koach gevurato szel ha-Kudusza Bericha Hu u-ma’alato, sze-hu gawoa al ha-kol). Powiedział Stwórca (amar ha-Kadosz Baruch Hu): „Ten naród Egiptu jest splugawiony i brudny (uma zo szel Micraim, mezuhamet u-metunefet), i nie jest właściwe wysyłać do niego anioła ani serafa (we-ejn ra’ui le-szager malach we-lo saraf), żaden święty byt pośród tych przeklętych i nieczystych niegodziwców (dawar kadosz bejn resza’im arurim metunafim). Lecz Ja sam to uczynię (ela ani ose), coś, czego nie może uczynić ani anioł, ani seraf, ani posłaniec (mah sze-ejn jachol la’asoto malach, we-lo saraf, we-lo szaliach). Ponieważ Ja mówię ze swojego świętego miejsca: „Niech tak będzie” (sze-ani omer mi-mekom keduszati: jehe kach), i natychmiast się to dzieje (u-mijad na’asa), czego anioł nie może uczynić” (mah sze-ejn ha-malach jachol la’asoto). Ale Stwórca (awal ha-Kudusza Bericha Hu), ze swojego świętego miejsca (mi-mekom keduszato), mówi: „Niech tak będzie” (omer: jehe kach), i natychmiast się to dzieje (u-mijad na’asa), wszystko, co chce uczynić (mah sze-hu roce la’asot). Dlatego ta zemsta nie została dokonana przez anioła ani przez posłańca (u-lefichach lo na’aseit nekama zo al jedej malach we-szaliach), aby ukazać hańbę Egipcjan (bi-szwil klon ha-Micrim) i objawić wielkość Stwórcy (u-le-har’ot gedulato szel Makom), który nie chciał, by wśród nich znalazło się coś świętego (sze-lo raca sze-jikkanes bejnejhem dawarsz kadosz). I w tym sensie powiedziano: „Ja, a nie anioł” (we-al ha-derech ha-ze ne’emar: ani we-lo malach), „Ja mogę to uczynić, a nie anioł” (ani jachol la’asoto we-lo malach).

Sulam

416) Stąd widzimy siłę potęgi Stwórcy i Jego wielkość, która przewyższa wszystko. Stwórca powiedział: „Ten naród, Egipcjanie, jest skalany i odrażający, i nie jest godzien, abym posłał do nich anioła lub serafina, którzy są święci – wśród tych przeklętych, odrażających niegodziwców. Tylko Ja dokonam tego, czego nie może uczynić ani anioł, ani serafin, ani posłaniec. Jeśli z miejsca mojej świętości wypowiem słowo, tak się stanie i natychmiast się wypełni, podczas gdy anioł nie może tego uczynić”.

Jednak Stwórca ze swojego świętego miejsca mówi: „Niech tak będzie!”, i natychmiast spełnia się to, co postanowił uczynić. Dlatego kara ta nie została dokonana przez anioła ani posłańca, ze względu na hańbę Egipcjan. I to ukazuje wielkość Stwórcy, który nie chce, aby świętość przebywała pośród nich. I dlatego powiedział: „Ja, a nie anioł – Ja mogę to uczynić, a nie anioł”.

417) Podobnie powiedział Rabbi Jehuda (kajoce bo amar Rabbi Jehuda): „Co oznacza to, co jest napisane: „I powiedział Stwórca do ryby”?” (maj dichteew: wa-jomer Haszem la-dag). I było tylu sprawiedliwych i pobożnych w Israelu (we-kamma cadikim wa-chasidim mi-Israel), a Stwórca nie przemówił do nich (sze-lo diber immahem ha-Kudusza Bericha Hu), a tu przyszedł, by mówić do ryby (u-ba le-daber im ha-dag), stworzenia, które nie rozumie i nie zna (dawar sze-ejno makir we-jode’a). Lecz powiedział Rabbi Jehuda (ela amar Rabbi Jehuda), że skoro modlitwa Jonasza wznosiła się przed Stwórcą (kejwan sze-olta tefilato szel Jona lifnej ha-Kudusza Bericha Hu), Stwórca ze swojego świętego miejsca powiedział (mi-mekom keduszato amar), by ryba zwróciła Jonasza na ląd (bi-szwil sze-jaki ha-dag et Jona el ha-jabasza). Według tego, co jest napisane „la-dag” (le-mem dalet la-dag), oznacza to „z powodu” (ke-mo bi-szwil), czyli „I powiedział Stwórca z powodu ryby, aby zwróciła Jonasza na ląd” (ke-lomar: wa-jomer Haszem bi-szwil ha-dag sze-jaki et Jona el ha-jabasza). Stwórca powiedział ze swojego świętego miejsca: „Niech tak będzie” (mi-mekom keduszato amar ha-Kudusza Bericha Hu: jehe kach), i natychmiast się to stało (u-mijad na’asa), czego żaden posłaniec nie mógłby uczynić (mah sze-ejn szaliach jachol la’asoto).

418) Naucza się (tanja), że powiedział Rabbi Szymon (amar Rabbi Szimon): „Klucz życia jest w ręku Stwórcy” (mafteach szel chajja be-jado szel ha-Kudusza Bericha Hu hi). I gdy kobieta siedzi na ławie porodowej (u-be-od sze-hi joszewet al ha-maszber), Stwórca bada ten płód (ha-Kadosz Baruch Hu me’ajin be-oto ha-weled), czy jest godzien wyjść na świat (im raui hu la-cet la-olam). Jeśli tak, otwiera drzwi jej łona i wychodzi (poteach daltot bitna we-jocze), a jeśli nie, zamyka jej drzwi i oboje umierają (we-im la, soger daltoteha, u-metu szenehem). Jeśli tak, to dlaczego na świat przychodzą niegodziwcy? (i hachi, lo jece rasza la-olam). Lecz tak się naucza (ela hachi taninan), że kobiety umierają z powodu trzech grzechów itd. (al szalosz awejrot naszim metot wego’). I powiedział Rabbi Icchak (we-amar Rabbi Jicchak): „Dlaczego kobieta traci płód?” (lama isza mappelet peri bitna). Powiedział Rabbi Icchak (ela amar Rabbi Jicchak), że Stwórca widzi ten płód i jeśli nie jest godzien, by wyjść na świat (ha-Kadosz Baruch Hu ro’eh oto ha-ubar sze-ejno raui la-cet la-olam), to przyspiesza jego śmierć w łonie matki (u-makdim le-hamito be-me’ej imo), jak jest powiedziane: „Nefilim byli na ziemi w owych dniach” (sze-ne’emar: ha-nefilim haju ba-arec ba-jamim ha-hem). Napisane jest „nefilim” bez pierwszej litery jud (ha-nefilim ketiw, be-lo jud riszona). A dlaczego? (we-lama) Ponieważ potem synowie bogów przychodzili do córek ludzkich i rodzili im w rozpuście (bi-szwil sze-achare chen, bau bnej ha-Elohim el bnot ha-Adam, we-jaledu lahem bi-z’nut), i mnożyli się ci z nieprawego pochodzenia na świecie (we-jirbu mamzerim ba-olam).

Sulam

418)[59] Rabbi Szymon powiedział: „Klucz stworzenia jest w rękach Stwórcy. I dopóki kobieta siedzi na łóżku porodowym, Stwórca rozpatruje płód. Jeśli jest on godny, by wyjść na świat, otwiera przejście jej łona i ten wychodzi. A jeśli nie, zamyka przejście jej łona i oboje giną. Ale w takim razie grzesznik nie powinien wychodzić na świat. Jednakże «za trzy przewinienia kobiety umierają»[60]”.

Rabbi Icchak powiedział: „Dlaczego kobieta roni płód? Stwórca widzi, że zarodek nie jest godny wyjść na świat i z góry go uśmierca w łonie matki, jak powiedziano: «Olbrzymi byli na ziemi w owych dniach»[61]. «Olbrzymi (nefilim הנפלים)» napisano bez pierwszej litery «jud י». A dlaczego? I powiedziano: «Po tym, jak synowie możnych wchodzili do córek ludzkich, te rodziły im» – w rozwiązłości, i mnożyli się ci nieprawego pochodzenia”[62].

419) „To są mocarze od wieków” (heme ha-giborim aszer me-olam), ponieważ nie ma mocniejszego, bardziej zuchwałego i despotycznego człowieka niż ten z nieprawego pochodzenia (sze-ejn gibor u-paric u-aric ke-mo ha-mamzer). „Mężowie znani” (ansze ha-szem), ponieważ wszyscy rozpoznają go i nadają mu to dobrze znane imię: „nieprawego pochodzenia” (mamzer) (sze-ha-kol jakiru, likroto ha-szem ha-jadu’a: mamzer). Ponieważ gdy widzą jego czyny, że jest zuchwały, despotyczny i silny (de-kejwan sze-ro’im ma’asaw, sze-hu paric u-aric u-gibor), wszyscy nazywają go tym imieniem (ha-kol jikr’uhu oto szem). A to, co powiedział Rabbi Szimon (u-ma de-amar Rabbi Szimon), że Stwórca bada ten płód (ha-Kudusza Bericha Hu me’ajin be-oto ha-weled), oznacza, że nie ma niegodziwca na świecie spośród tych, którzy przychodzą na świat (ejn lecha rasza ba-olam, me-otam ha-reszaim ha-joc’im la-olam), którego Stwórca by nie badał (sze-ejn ha-Kudusza Bericha Hu me’ajin bo). Sprawdza, czy to ciało pozostawi sprawiedliwego i uczciwego syna (we-ro’eh im oto ha-guf janiach ben cadik we-kaszer), czy może ocali kogoś z Israela przed nienaturalną śmiercią (o sze-jatzil le-Adam mi-Israel mi-mita meszuna), albo uczyni chociaż jeden dobry uczynek (o sze-ja’ase towa achat). I z tego powodu Stwórca pozwala mu przyjść na świat (u-biszwil kach ha-Kadosz Baruch Hu mocijo la-olam).

Sulam

419) „To mocarze, od wieków mężowie znani” – nie ma takich mocarzy, rozbójników i tyranów, jak nieprawego pochodzenia. „Mężowie znani” – aby wszyscy wiedzieli, jak wypowiada się to znane imię „nieprawego pochodzenia (mamzer)”. Gdy wszyscy widzą jego czyny, że jest rozbójnikiem, tyranem i brutalem – wszyscy nazwą go tym imieniem.

A to, co powiedział rabbi Szimon, że Stwórca rozpatruje płód – nie ma takiego grzesznika na świecie, którego Stwórca by nie rozpatrzył. Lecz jeśli widzi, że to ciało pozostawi po sobie człowieka sprawiedliwego i godnego, albo że uratuje kogoś z Israela od jakiejś śmierci, albo dokona jakiegoś dobra – dla tego celu wyprowadza go na świat.

420) Za dni Rabbi Josego (be-jomoj de-Rabbi Jose) byli niegodziwcy (hawwo inun perice), którzy rabowali w górach (da-hawwo meszaddei be-turajja) razem z niegodziwcami spośród narodów świata (im perice ummot ha-olam). A gdy znajdowali kogoś (we-chad maszkchej bar nasz) i chwytali go, by go zabić (we-tafszej leih le-katleih), pytali go: „Jak masz na imię?” (hawwo amrin leih: mah szemech). Jeśli był Judejczykiem (i hawa Judaj), szli z nim (hawwo azlin immeih) i wyprowadzali go z gór (u-mapkin leih min turajja). A jeśli był kimś innym (we-i hawa bar nasz acharina), zabijali go (katleih leih). I mówił Rabbi Jose (wa-hawa amar Rabbi Jose): „Czyż ci ludzie zasłużyli, by wejść do przyszłego świata?” (itchazun inun be-chol haj le-me’al le-alma de-ate).

Sulam

420) Za czasów rabbi Josego byli rozbójnicy, którzy zajmowali się grabieżą w górach razem z rozbójnikami spośród narodów świata. I gdy napotykali człowieka, chwytali go i zamierzając zabić, pytali: „Jakie jest twoje imię?”. Jeśli był Judejczykiem, zabierali go i wypuszczali pośród gór. A jeśli był kimś innym, z narodów świata, zabijali go. I mówił rabbi Jose: „A jednak mogą osiągnąć życie przyszłego świata”.

421) Nauczyli mędrcy (tan’a rabbanan), że te trzy rzeczy przychodzą na świat tylko z głosem (gimel dewarim hallalu, ejnan ba’in la-olam ela be-kolot): głos życia (kol chajja), jak jest napisane: „W bólu będziesz rodzić dzieci” (dichteew: be-eczew teledi banim), i jest napisane: „I usłyszał ją Elohim” (u-ketiw: wa-jiszma eleha Elohim). Głos deszczu (kol gszamim), jak jest napisane: „Głos Stwórcy nad wodami” (dichteew: kol Haszem al ha-majim), i jest napisane: „Bo głos szumu deszczu” (u-ketiw: ki kol hamon ha-geszem). Głos zmartwychwstania zmarłych (kol techijat ha-metim), jak jest napisane: „Głos wołającego na pustyni” (dichteew: kol kore ba-midbar). Co robi tutaj ten głos na pustyni? (maj ba’ej hacha kala be-madb’ra). Lecz powiedział Rabbi Zrika (ela amar Rabbi Zrika), że są to głosy, by obudzić umarłych z pustyni (ilejn inun kalaja le-at’ara metej midbar), i stąd wynika, że tak samo stanie się na całym świecie (u-mikan de-hu ha-din le-chol ha-olam). Powiedział Rabbi Jochanan (amar Rabbi Jochanan): „Oto nauczyliśmy, że gdy człowiek wchodzi do grobu, wchodzi z głosami” (ha tenan: ke-sze-nichnas Adam la-kever, nichnas be-kolot). Czyż nie jest więc słuszne, że gdy powstaną w zmartwychwstaniu, powstaną z potężnym głosem? (ke-sze-jakumu bi-techijat ha-metim, ejno din sze-jakumu be-kolej kolot).

Sulam

421) Trzy rzeczy przychodzą na świat tylko wraz z głosem:

  1. Głos życia, jak powiedziano: „W bólach będziesz rodzić dzieci”[63], i powiedziano: „I usłyszał ją Wszechmogący”[64];
  2. Głos deszczu, jak powiedziano: „Głos Stwórcy nad wodami”[65], i także powiedziano: „Bo słychać szum deszczu”[66];
  3. Głos wskrzeszenia zmarłych, jak powiedziano: „Głos wołającego na pustyni”[67]. To głosy, które budzą zmarłych na pustyni.

I stąd wynika, że jest to prawo dla całego świata. Gdy człowiek wchodzi do grobu, wchodzi przy głośnych lamentach. A gdy zostaną wskrzeszeni z martwych, czyż nie będą wołać głośno?

422) Powiedział Rabbi Jaakow (amar Rabbi Jaakow), że w przyszłości głos z nieba będzie rozbrzmiewał na cmentarzach (atidah bat kol li-hjot mitpotzetzet be-batej kevarot) i mówił: „Obudźcie się i radujcie, mieszkańcy prochu” (we-omeret: hakicu we-ranenu szochne afar). I w przyszłości będą żyć dzięki rosie wielkiego światła z góry (we-atidim le-chjot be-tal szel or gadol szel ma’la), jak jest napisane: „Bo rosa światłości twoja, a ziemia umarłych wyrzuci” (dichteew: ki tal orot tallecha, we-eretz refaim tapil). Oby tak się stało, Amen, niech tak będzie (aki”r). (Na tym kończy się Midrasz HaNe’elam) (a”k Midrasz HaNe’elam).

Sulam

422) W przyszłości wezwanie rozlegnie się na cmentarzach: „Przebudźcie się i radujcie, spoczywający w prochu”[68]. I będą żyć rosą wielkiego wyższego światła, jak powiedziano: „Gdyż rosa poranna – to Twoja rosa, i ziemia wyrzuci umarłych”.

423) „I Stwórca nawiedził Sarę, jak powiedział” (wa-Haszem pakad et Sara ka-aszer amar), jak jest napisane: „W wyznaczonym czasie wrócę do ciebie w czasie życia, a Sara będzie miała syna” (dichteew: la-mo’ed aszuw elecha ka-et chajja, u-le-Sara ben). I nauczyliśmy się (we-taninan), że „nawiedzenie” (pekida) dotyczy kobiety (le-nukwa), a „wspomnienie” (zechira) dotyczy mężczyzny (li-dchura). I dlatego jest napisane: „I Stwórca nawiedził Sarę, jak powiedział” (u-be-gin kach: wa-Haszem pakad et Sara ka-aszer amar), jak jest napisane: „Wrócę do ciebie w czasie życia…” (dichteew: szow aszuw elecha ka-et chajja wego’). Stąd wynika (me-hacha maszma), że powiedział: „Wrócę do ciebie” (de-amar: wa-jomer szow aszuw elecha), i powiedział to w sposób ogólny (wa-jomer stam), czyli to On sam był (de-ihu hawa), a nie inny posłaniec (we-la szaliach achara).

Sulam

423) „I Stwórca wspomniał o Sarze, jak powiedział”[69]. Wspomnienie stosuje się, gdy mowa o nukwie, a zachowanie w pamięci (zechira) – gdy mowa o zacharze. „I Stwórca (we-AWAJa והויה)” z „waw ו” oznacza także Nukwę, czyli Jego i Jego sądy[70]. „I powiedział: «Jeszcze wrócę do ciebie w tym samym czasie»”[71] – gdy napisano „i powiedział” bez określenia, kto mówi, to był On, czyli Nukwa[72], a nie inny posłaniec.


[1] Pisma, Szir HaSzirim, 7:6. „Twoja głowa jest jak Karmel, a loki na twojej głowie jak purpura – król uwięziony w ich splotach!”.
[2] Pisma, Daniel, 2:32-33. „Oto posąg: jego głowa była ze szczerego złota, jego piersi i ramiona ze srebra, jego brzuch i biodra z miedzi, jego nogi z żelaza, a jego stopy częściowo z żelaza, częściowo z gliny”.
[3] Pisma, Daniel, 4:9. „Liście jego były piękne, a jego owoce obfite, a na nim było pożywienie dla wszystkich. Pod jego cieniem kładły się zwierzęta polne, w jego gałęziach mieszkały ptaki niebieskie, a z niego żywiło się każde stworzenie”.
[4] Pisma, Daniel, 5:7. „I zawołał król głośno, aby przyprowadzono mędrców, astrologów i magów. I powiedział król do mędrców Babilonu: ‘Każdy, kto odczyta to pismo i wyjaśni mi jego znaczenie, zostanie przyobleczony w purpurę, a złoty łańcuch zostanie włożony na jego szyję, i będzie trzecim władcą w królestwie’”.
[5] Pisma, Tehilim, 93:2. „Twój tron jest utwierdzony od dawna, od wieków jesteś Ty”.     
[6] Prorocy, Jirmijahu, 17:12. „Tron chwały, wzniosły od początku, jest miejscem naszego świętego przybytku”.
[7] Prorocy, Jeszajahu, 26:19. „Twoi umarli ożyją, ich ciała wstaną! Przebudźcie się i radujcie, wy, którzy spoczywacie w prochu, bo Twoja rosa jest rosą światłości, i ziemia wyda zmarłych”.
[8] Prorocy, Jirmijahu, 2:2. „Idź i ogłoś w słuch Jeruszalaimowi, mówiąc: Tak mówi Stwórca: ‘Pamiętam ci miłość twojej młodości, twoją miłość narzeczeńską, gdy szłaś za Mną przez pustynię, przez ziemię nieobsianą’”.
[9] Prorocy, Jechezkel, 37:12-13. „Dlatego prorokuj i powiedz im: Tak mówi Stwórca: ‘Oto otwieram wasze groby i wyprowadzę was z waszych grobów, mój ludu, i przyprowadzę was do ziemi Israela. I włożę Mój duch w was – i ożyjecie. I dam wam spoczynek na waszej ziemi, i poznacie, że Ja, Stwórca, powiedziałem i uczynię to – słowo Stwórcy’”.
[10] Prorocy, Jeszajahu, 58:11. „I Stwórca będzie cię prowadził zawsze, i nasyci twoją duszę w miejscach suchych, i wzmocni twoje kości, i będziesz jak ogród nawodniony, jak źródło, którego wody nie wysychają”.
[11] Pisma, Daniel, 12:3. „A mądrzy będą świecić jak blask sklepienia niebieskiego, a ci, którzy prowadzili wielu do sprawiedliwości – jak gwiazdy na wieki wieków”.
[12] Prorocy, Jeszajahu, 11:9. „Nie będą wyrządzać zła ani niszczyć na całej Mojej świętej górze, bo ziemia będzie pełna poznania Stwórcy, jak wody wypełniają morze”.
[13] Pisma, Szir HaSzirim, 7:7. „Twoja postać jest podobna do palmy, a twoje piersi do jej gron”.
[14] Pisma, Tehilim, 104:31. „Niech chwała Stwórcy trwa na wieki, niech się raduje Stwórca swoimi dziełami”.
[15] Pisma, Tehilim, 126:2. „Wtedy nasze usta napełnią się śmiechem, a nasz język – radością. Wtedy powiedzą między narodami: ‘Wielkie rzeczy uczynił dla nich Stwórca!’”.
[16] Tora, Bereszit, 21:6. „I powiedziała Sara: ‘Śmiech sprawił mi Wszechmogący, każdy, kto to usłyszy, będzie się ze mną śmiał’”.
[17] Pisma, Kohelet, 3:4. „Czas płakać i czas się śmiać, czas lamentować i czas tańczyć”.
[18] Prorocy, Jeszajahu, 4:3. „I stanie się, że kto pozostanie na Syjonie i kto ocaleje w Jeruszalaimie, ten będzie nazwany świętym – wszyscy zapisani do życia w Jeruszalaimie”.
[19] Tora, Wajikra, 19:23. „A gdy wejdziecie do ziemi i zasadzicie wszelkie drzewo owocowe, to jego owoce traktujcie jako nieobrzezane”.
[20] Prorocy, Jeszajahu, 62:4. „Nie będą ci już mówić: ‘Odrzucona’, i twojej ziemi nie będą nazywać ‘Opuszczona’, lecz będą cię nazywać ‘Moja rozkosz’ i twoją ziemię ‘Poślubiona’, bo Stwórca ma w tobie upodobanie, a twoja ziemia zostanie poślubiona”.
[21] Tora, Bereszit, 9:11. „I ustanowię Moje przymierze z wami, że już nigdy nie zostanie wytępiona żadna istota żywa przez wody potopu i nie będzie już więcej potopu, który miałby zniszczyć ziemię”.
[22] Prorocy, Jeszajahu, 54:9. „To bowiem są dla Mnie wody Noacha: jak przysiągłem, że wody Noacha nie zaleją już ziemi, tak przysiągłem, że nie będę się na ciebie gniewał i nie będę cię gromił”.
[23] Prorocy, Jeszajahu, 6:3. „Święty, Święty, Święty jest Stwórca Zastępów, cała ziemia jest pełna Jego chwały!”.
[24] Prorocy, Jeszajahu, 12:6. „Raduj się i śpiewaj, mieszkanko Syjonu, bo wielki jest pośród ciebie Święty Israela!”.
[25] Pisma, Kohelet, 8:10. „Widziałem także bezbożnych, których składano do grobu, a ci, którzy przychodzili i odchodzili z miejsca świętego, byli zapomniani w mieście, gdzie tak czynili – i to jest marność”.
[26] Prorocy, Zecharja, 8:4. „Tak mówi Stwórca Zastępów: ‘Jeszcze będą siedzieć starcy i staruszki na placach Jeruszalaim, każdy z laską w ręku, z powodu podeszłego wieku’”.
[27] Prorocy, Melachim Bet, 4:29. „I powiedział do Gechaziego: ‘Przepasz swoje biodra, weź mój kij do ręki i idź. Jeśli kogoś spotkasz, nie pozdrawiaj go, a jeśli ktoś cię pozdrowi, nie odpowiadaj mu. Połóż mój kij na twarz chłopca’”.
[28] Prorocy, Melachim Bet, 4:31. „I poszedł Gechazi przed nimi, i położył kij na twarz chłopca, lecz nie było ani głosu, ani oznak życia. I wrócił się ku niemu, i powiedział: ‘Chłopiec się nie obudził’”.
[29] Prorocy, Jeszajahu, 65:20. „Nie będzie tam już niemowlęcia ani starca, który nie dożyłby swoich dni, bo najmłodszy umrze mając sto lat, a grzesznik, choćby miał sto lat, będzie przeklęty”.
[30] Prorocy, Jeszajahu, 66:10. „Radujcie się z Jeruszalaimem i weselcie się z nim wszyscy, którzy go miłujecie; cieszcie się z nim radośnie wszyscy, którzy nad nim płakali”.
[31] Prorocy, Jeszajahu, 25:9. „I powiedzą w owym dniu: ‘Oto nasz Wszechmogący, na którego czekaliśmy, i On nas wybawi! To jest Stwórca, w którym pokładaliśmy nadzieję, radujmy się i weselmy w Jego zbawieniu!’”.
[32] Prorocy, Jeszajahu, 12:5. „Śpiewajcie Stwórcy, bo uczynił rzeczy wzniosłe, niech będzie to ogłoszone po całej ziemi!”.
[33] Pisma, Tehilim, 104:29. „Ukrywasz swoje oblicze – trwożą się, odbierasz im tchnienie – umierają i wracają do swojego prochu”.
[34] Pisma, Tehilim, 104:30. „Zsyłasz swego ducha – są stworzeni, i odnawiasz oblicze ziemi”.
[35] Pisma, Tehilim, 104:31. „Niech chwała Stwórcy trwa na wieki, niech się raduje Stwórca swoimi dziełami”.
[36] Prorocy, Jeszajahu, 25:8. „Połknie śmierć na zawsze, i otrze Stwórca łzy z każdego oblicza, i hańbę swojego ludu usunie z całej ziemi, bo Stwórca to powiedział”.
[37] Punkt 402 w tej redakcji tekstu nie jest przytoczony.
[38] Tora, Bereszit, 30:22. „I wspomniał Wszechmogący Rachel, i wysłuchał ją Wszechmogący, i otworzył jej łono”.
[39] Tora, Bereszit, 18:10. „I powiedział: ‘Na pewno wrócę do ciebie o tym czasie za rok, a wtedy twoja żona Sara będzie miała syna’. A Sara słuchała u wejścia do namiotu, który był za nim”.
[40] Tora, Bereszit, 18:14. „Czy jest coś niemożliwego dla Wszechmogącego? O tej porze za rok wrócę do ciebie, a Sara będzie miała syna”.
[41] Prorocy, Chawakuk, 3:11. „Słońce i księżyc stanęły na swoich miejscach, przy świetle Twoich strzał szły, przy blasku Twoich błyszczących włóczni”.
[42] Prorocy, Jeszajahu, 66:23. „I stanie się, że w każde nowie księżyca i w każdy szabat przyjdzie wszelkie ciało, aby pokłonić się przede Mną – mówi Stwórca”.
[43] Tora, Bereszit, 22:1-2. „I stało się po tych wydarzeniach, że Wszechmogący wystawił Awrahama na próbę, i powiedział do niego: ‘Awrahamie!’ I odpowiedział: ‘Oto jestem’. I powiedział: ‘Weź swojego syna, jedynego, którego kochasz, Icchaka, i idź do ziemi Moria, i złóż go tam jako ofiarę całopalną na jednej z gór, którą ci wskażę’”.
[44] Prorocy, Zecharja, 14:7. „I stanie się dzień jeden, który będzie znany Stwórcy – ani dzień, ani noc, lecz pod wieczór będzie światło”.
[45] Prorocy, Jeszajahu, 2:19. „I wejdą ludzie do jaskiń skalnych i do jam ziemnych ze strachu przed Stwórcą i przed blaskiem Jego majestatu, gdy powstanie, aby wstrząsnąć ziemią”.
[46] Pisma, Daniel, 12:3. „A mądrzy będą świecić jak blask sklepienia niebieskiego, a ci, którzy prowadzili wielu do sprawiedliwości – jak gwiazdy na wieki wieków”.
[47] Prorocy, Jeszajahu, 26:19. „Twoi umarli ożyją, ich ciała wstaną! Przebudźcie się i radujcie, wy, którzy spoczywacie w prochu, bo Twoja rosa jest rosą światłości, i ziemia wyda zmarłych”.
[48] Prorocy, Jeszajahu, 22:17. „Oto Stwórca wyrzuci cię potężnym rzutem i porwie cię gwałtownym wichrem”.
[49] Prorocy, Jeszajahu, 4:3. „I stanie się, że kto pozostanie na Syjonie i kto ocaleje w Jeruszalaimie, ten będzie nazwany świętym – wszyscy zapisani do życia w Jeruszalaimie”.
[50] Tora, Bereszit, 22:16-17. „I powiedział: ‘Przysięgam na siebie – słowo Stwórcy – że ponieważ to uczyniłeś i nie odmówiłeś Mi swojego syna, jedynego, błogosławiąc, pobłogosławię cię i mnożąc, rozmnożę twoje potomstwo jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza, i twoje potomstwo posiądzie bramy swoich wrogów’”.
[51] Tora, Bereszit, 22:13. „I podniósł Awraham swoje oczy i zobaczył: oto baran zaplątał się rogami w zaroślach. I poszedł Awraham, i wziął barana, i złożył go jako ofiarę całopalną zamiast swojego syna”.
[52] Prorocy, Zecharja, 14:9. „I stanie się, że Stwórca będzie Królem nad całą ziemią; w owym dniu Stwórca będzie jeden i Jego imię jedno”.
[53] Punkt 413 w tej redakcji tekstu nie jest przytoczony.
[54] Prorocy, Jechezkel, 23:20. „I oddawała się rozpustnie z tymi, których ciała były jak ciała osłów, a ich nasienie jak nasienie ogierów”.
[55] Talmud Babiloński, traktat Brachot, karta 43:2.
[56] Tora, Bereszit, 10:22. „Synowie Sema: Elam, Aszszur, Arpachszad, Lud i Aram”.
[57] Tora, Bereszit, 9:26. „I powiedział: ‘Błogosławiony Stwórca, Wszechmogący Sema! A Kanaan będzie jego sługą’”.
[58] Prorocy, Jeszajahu, 37:36. „I wyszedł anioł Stwórcy, i pobił w obozie Aszszuru sto osiemdziesiąt pięć tysięcy. A gdy wstali rano, oto wszyscy byli martwymi ciałami”.
[59] Punkt 417 w tej redakcji tekstu nie jest przytoczony.
[60] Talmud Babiloński, traktat Szabat, karta 31:2. „Za trzy przewinienia kobiety umierają podczas porodu: za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących nidy, challi i zapalania świec szabatowych”.
[61] Tora, Bereszit, 6:4. „Giganci byli na ziemi w owych dniach, a także potem, gdy synowie potężnych wchodzili do córek ludzkich i one im rodziły. To byli bohaterowie, mężowie sławni od wieków”.
[62] Słowo „mamzer” (ממזר) w języku hebrajskim oznacza zarówno dziecko z niedozwolonego związku, jak i człowieka podłego, czyli mnożyli podłych ludzi.
[63] Tora, Bereszit, 3:16. „A do kobiety powiedział: ‘Pomnożę twoje bóle i twój trud w ciąży, w bólu będziesz rodziła dzieci; ku mężowi twoje pragnienie, a on będzie nad tobą panował’”.
[64] Tora, Bereszit, 30:22. „I wspomniał Wszechmogący Rachel, i wysłuchał ją Wszechmogący, i otworzył jej łono”.
[65] Pisma, Tehilim, 29:3. „Głos Stwórcy nad wodami, Stwórca chwały grzmi”.
[66] Prorocy, Melachim Alef, 18:41. „I powiedział Elijahu do Ahawa: ‘Wstań, jedz i pij, bo słychać szum deszczu’”.
[67] Prorocy, Jeszajahu, 40:3. „Głos wołającego na pustyni: ‘Przygotujcie drogę dla Stwórcy, wyprostujcie w pustkowiu ścieżkę dla naszego Wszechmogącego’”.
[68] Prorocy, Jeszajahu, 26:19. „Twoi umarli ożyją, ich ciała wstaną! Przebudźcie się i radujcie, wy, którzy spoczywacie w prochu, bo Twoja rosa jest rosą światłości, i ziemia wyda zmarłych”.
[69] Tora, Bereszit, 21:1. „I wspomniał Stwórca Sarę, jak powiedział, i uczynił Stwórca Sarze, jak obiecał”.
[70] Zob. wyżej, p. 281.
[71] Tora, Bereszit, 18:10. „I powiedział: ‘Na pewno wrócę do ciebie o tym czasie za rok, a wtedy twoja żona Sara będzie miała syna’. A Sara słuchała u wejścia do namiotu, który był za nim”.
[72] Zob. wyżej, p. 140.