424) „I uczynił Stwórca Sarze…” (wa-ja’as Haszem le-Sara wego’). Skoro już zostało powiedziane: „I Stwórca nawiedził Sarę” (kejwan de-amar: wa-Haszem pakad et Sara), to co oznacza: „I uczynił Stwórca Sarze”? (mahu: wa-ja’as Haszem le-Sara). Lecz tak się naucza (ela hachi taninan), że pragnienie dzieł Stwórcy pochodzi z tego rzeki, która wypływa z Edenu (de-iba de-owadoj de-Kudusza Bericha Hu, me-hahu nahar de-nageid we-nafik me-Eden), i jest to dusza sprawiedliwych (we-ihu niszmatahon de-cadikaja). I to jest mazal, z którego wypływają wszystkie błogosławieństwa i deszcze błogosławieństwa (we-ihu mazzala, de-chol birchan tawwan, we-geszmej birchan, nazlej minej), i stamtąd wychodzą (u-mi-taman naffkej), jak jest napisane: „Aby nawodnić ogród” (dichteew: le-haszkot et ha-gan). On zrasza i nawadnia z góry na dół (de-ihu mazejl, u-maszke me-ejla le-tata), ponieważ dzieci zależą od tego mazala (be-gin de-banej be-haj mazzala taljin), a nie od innego miejsca (we-la be-atar achara).
Sulam
424) „I Stwórca uczynił dla Sary”. Dlaczego po tym, jak powiedziano: „I Stwórca wspomniał o Sarze”, mówi się: „I uczynił Stwórca dla Sary”? Owoc działań Stwórcy pochodzi z tej rzeki, która wypływa i wypływa z Edenu, czyli pochodzi od Zeir Anpin[1]. I są to dusze sprawiedliwych, innymi słowy, Jego działanie to dusze sprawiedliwych. I to jest mazal (los, powodzenie), gdyż wszystkie dobre życzenia i błogosławione deszcze płyną (nozlim) z niego i stamtąd wychodzą. Jak powiedziano: „Aby nawadniać ogród”[2] – czyli, on się wylewa (mezil) i nawadnia z góry w dół, ponieważ synowie zależą od tego mazal, a nie od innego miejsca. „Mazal” to dikna (broda) Arich Anpina, a gdy Zeir Anpin otrzymuje od niej mohin, on również nazywa się „mazal”.
425) I dlatego jest napisane: „I Stwórca nawiedził Sarę” (we-al da ketiw: wa-Haszem pakad et Sara), co oznacza samo nawiedzenie (pekida bilchudoj). A „I uczynił Stwórca Sarze” (wa-ja’as Haszem le-Sara) wskazuje na działanie, które jest wyższe od tego stopnia (asijja ihu le-ejla me-haj darga), jak zostało powiedziane, że zależy to od mazal (ke-ma de-itmar, de-ha be-mazzala talja). I dlatego tutaj mamy „nawiedzenie” (we-al da, kan pekida), a tutaj „działanie” (we-kan asijja). I dlatego jest powiedziane: „Stwórca i Stwórca” (u-be-gin kach amar: Haszem we-Haszem), a wszystko to jest jedno (we-kolla chad).
Sulam
425) I dlatego powiedziano: „I Stwórca (we-AWAJa והויה) wspomniał o Sarze” – czyli chodzi jedynie o wspomnienie (pkida), wychodzące z Nukwy. „I uczynił Stwórca (AWAJa הויה) dla Sary”. „Działanie” – to synowie i dusze sprawiedliwych, które są owocem Jego działań. Ono znajduje się wyżej niż ten stopień wspomnienia, który zależy od mazal (losu, powodzenia). I dlatego tu jest wspomnienie wychodzące z Nukwy, a tu – działanie wychodzące z Zeir Anpin. I dlatego powiedziano: „Stwórca (AWAJa הויה)”, „I Stwórca (we-AWAJa והויה)”. I wszystko jest jedno. O wspomnieniu powiedziano: „I Stwórca (we-AWAJa והויה) wspomniał”, i to jest On i Jego sąd, czyli Nukwa. O działaniu zaś powiedziano: „I uczynił Stwórca (AWAJa הויה)”, i to jest Zeir Anpin[3].
426) Rabbi Elazar otworzył i powiedział: „Oto dziedzictwo Stwórcy – synowie, nagroda – owoc łona” (Rabbi Elazar patach wa-amar: hine nachalat Haszem banim, sachar peri ha-baten). „Oto dziedzictwo Stwórcy” oznacza posiadłość, która pozostaje związana ze Stwórcą i nigdy nie zostanie od niego odsunięta (hine nachalat Haszem, achsanta le-it’achada ba-Haszem, de-la jit’awar minah le-almin). Człowiek, który zasłużył na synów w tym świecie (de-bar nasz de-zache li-bnin be-haj alma), dzięki nim zasłuży, by wejść za zasłonę w przyszłym świecie (zache be-hu le-me’al le-pargoda, be-alma de-ate). Ponieważ syn, którego człowiek pozostawia, i który zasłużył w tym świecie (be-gin de-hahu bra de-szaweik bar nasz, we-zache beih be-alma da), zasłuży dla niego na przyszły świat (ihu jizke leih le-alma de-ate) i umożliwi mu wejście do dziedzictwa Stwórcy (we-zache le-a’ala beih le-nachalat Haszem).
Sulam
426) „Oto dział Stwórcy – synowie, nagroda – owoc łona”[4]. „Oto dział Stwórcy” oznacza dział, aby zjednoczyć się ze Stwórcą i nigdy się od Niego nie oddalić. Gdyż człowiek, który zasłużył na synów w tym świecie, zasługuje dzięki nim na wejście do działu Stwórcy w przyszłym świecie. Syn, którego człowiek pozostawił po sobie i na którego zasłużył w tym świecie, zasłuży dla niego na przyszły świat, i dzięki niemu dostępuje on wejścia do działu Stwórcy.
427) Czym jest dziedzictwo Stwórcy? (maan nachalat Haszem). To jest ziemia życia (da Erec ha-Chajim). I tak została nazwana ziemia Israela (we-hachi kara lah le-Erec Israel), ponieważ jest ziemią życia (de-ihi Erec ha-Chajim). Król Dawid nazwał ją dziedzictwem Stwórcy (David Malka kara leih nachalat Haszem), jak jest napisane: „Bo wypędzili mnie dzisiaj, abym nie mógł należeć do dziedzictwa Stwórcy, mówiąc: Idź, służ obcym bogom” (dichteew: ki gereszuni ha-jom me-histape’ach be-nachalat Haszem, le’emor: lech abod Elohim acherim). I dlatego jest napisane: „Oto dziedzictwo Stwórcy – synowie” (u-be-gin kach: hine nachalat Haszem banim). Kto zasługuje na to dla człowieka? (maan azke leih le-bar nasz). Jego synowie (benin). Jeśli zasłużył na nich w tym świecie (i zache be-hu be-haj alma), to „nagroda – owoc łona” (sachar peri ha-baten), oznacza nagrodę i dobry udział w tamtym świecie (agra we-chulaka tawa be-hahi alma). Dzięki temu pragnieniu życia (be-hahu iba de-me’oj) człowiek zasługuje na przyszły świat poprzez nich (ihu de-zache bar nasz be-hahu alma be-hu).
Sulam
427) Czym jest „udział Stwórcy”? To ziemia życia, Nukwa. I tak król Dawid nazywał ziemię Israela – ziemią życia, udziałem Stwórcy. Jak powiedziano: „Gdyż wypędzili mnie dziś, abym nie miał udziału w dziedzictwie Stwórcy”[5]. I dlatego mówi on: „Oto udział Stwórcy – synowie”. Kto zapewnia człowiekowi udział Stwórcy? Synowie zapewniają mu go. Jeśli zasłużył na synów w tym świecie, to oni są „nagrodą – owocem łona” – nagrodą i dobrą częścią w wiecznym świecie, gdyż dzięki temu owocowi łona człowiek zasługuje na wieczny świat.
428) Chodź i zobacz: „Oto dziedzictwo Stwórcy – synowie” (ta chaze: hine nachalat Haszem banim). Dziedzictwo i posiadłość (jeruta we-achsanta), które pochodzą z pragnienia dzieł Stwórcy z góry (de-ibbin de-owadoj de-Kudusza Bericha Hu mi-le’eila), należą do Drzewa Życia (ihu me-ilana de-chajje). Ponieważ stamtąd człowiek zasługuje na synów (de-ha mi-taman zache bar nasz li-bnin), jak jest powiedziane: „Ode mnie pochodzi twój owoc” (kede-amar: mi-meni perjecha nimca). Co jest napisane dalej? „Szczęśliwy mąż, który napełnił swój kołczan nimi, nie zawstydzą się…” (mah ketiw: aszrej ha-geber aszer mile et aszpato mehem, lo jewoszu wego’). Szczęśliwy jest w tym świecie (aszrej be-alma dejn) i szczęśliwy w przyszłym świecie (we-aszrej be-alma de-ate).
Sulam
428) „Oto udział Stwórcy – synowie” – dziedzictwo i udział z owoców działań Stwórcy, z Drzewa Życia, ponieważ Stwórca nazywany jest Drzewem Życia. Gdyż stamtąd człowiek dostępuje zasługi posiadania synów, jak powiedziano: „Ode Mnie będą dla ciebie owoce”[6]. Powiedziano: „Szczęśliwy mąż, który napełnił nimi swój kołczan”[7], szczęśliwy jest w tym świecie, szczęśliwy jest w przyszłym świecie.
429) „Nie zawstydzą się, gdy będą mówić z wrogami w bramie” (lo jewoszu ki jedabru et ojewim ba-sza’ar). Kim są „wrogowie w bramie”? (maan ojewim ba-sza’ar). To są panowie sądu (ilejn marehon de-dinin), ponieważ gdy dusza wychodzi z tego świata (de-kad niszmata nafkat me-haj alma), pojawia się przed nią wielu sędziów (kamma inun marehon de-dinin), którzy czekają na nią, zanim wejdzie na swoje miejsce w bramie (de-zamminin kamejha, ad la je’ol le-duchtejha ba-sza’ar). W tej bramie, do której wchodzi (be-hahu tar’a de-je’ol taman), z powodu zastawu, który pozostawiła w tym świecie (be-gin de-maszkonin, szaveik be-haj alma), i dzięki niemu zasłuży na przyszły świat (u-be-ginehon jizke be-hahu alma). I dlatego jest napisane: „Nie zawstydzą się, gdy będą mówić z wrogami w bramie” (we-al da: lo jewoszu ki jedabru et ojewim ba-sza’ar).
Sulam
429) „Nie będą zawstydzeni, gdy mówić będą z wrogami w bramach”. Kim są ci „wrogowie w bramach”? To oskarżyciele. Gdy dusza wychodzi z tego świata, iluż oskarżycieli jest przydzielonych człowiekowi, zanim wejdzie na swoje miejsce.
„W bramach” oznacza te bramy, przez które wchodzi na swoje miejsce – tam oni stoją. I zostaje od nich ocalony, ponieważ pozostawił zastaw w tym świecie – synów. I dzięki nim zasługuje na wieczny świat. Dlatego powiedziano: „Nie będą zawstydzeni, gdy mówić będą z wrogami w bramach”.
430) Rabbi Jehuda i Rabbi Jose szli drogą (Rabbi Jehuda we-Rabbi Jose hawwo azlej be-orcha). Powiedział Rabbi Jehuda do Rabbi Josego (amar lo Rabbi Jehuda le-Rabbi Jose): „Otwórz swoje usta i zajmij się Torą” (patach pumech, we-la’ej be-orajta), ponieważ Szchina jest przy tobie (de-ha Szchinta isztakkechat gabach). Gdy tylko ktoś zajmuje się słowami Tory (de-chol zman di-be-milej de-orajta la’an), Szchina przychodzi i łączy się z nim (Szchinta atja u-mitchabbera). Tym bardziej w drodze (we-kol szeken be-orcha), bo Szchina idzie naprzód i towarzyszy ludziom (di-Szchinta kadma we-atja we-azla kamejhu) zasługującym na wierność wobec Stwórcy (di-bnej nasza de-zachan be-mehejm’nuta de-Kudusza Bericha Hu).
Sulam
430) Za każdym razem, gdy zajmują się Torą, Szchina objawia się i przyłącza do nich. Tym bardziej, gdy idą drogą, Szchina sama śpieszy się, by się objawić, i idzie przed ludźmi, którzy zasłużyli na wiarę w Stwórcę.
[1] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część 1, p. 247.
[2] Tora, Bereszit, 2:10. „I rzeka wypływała z Edenu, aby nawadniać ogród, i stamtąd się rozdzielała i tworzyła cztery główne rzeki”.
[3] Zob. wyżej, p. 281.
[4] Pisma, Tehilim, 127:3. „Oto dzieci są dziedzictwem Stwórcy, nagrodą jest owoc łona”.
[5] Prorocy, Szmuel Alef, 26:19. „A teraz niech wysłucha mój pan, król, słów swojego sługi: jeśli Stwórca podżega cię przeciwko mnie, niech przyjmie ofiarę, lecz jeśli to ludzie, niech będą przeklęci przed Stwórcą, bo wypędzili mnie dziś, abym nie miał udziału w dziedzictwie Stwórcy, mówiąc: ‘Idź, służ obcym bogom’”.
[6] Prorocy, Hoszea, 14:9. „Efraim powie: ‘Co mi jeszcze po bożkach?’ Ja mu odpowiem i zwrócę na niego uwagę: ‘Ja jestem jak wiecznie zielony cyprys, ode Mnie pochodzi twój owoc’”.
[7] Pisma, Tehilim, 127:5. „Szczęśliwy człowiek, który nimi napełnił swój kołczan. Nie będą zawstydzeni, gdy będą rozmawiać z wrogami w bramie”.