166) Gdy Awraham otrzymał nowinę o Icchaku (kejwan de-itbaszar Awraham be-Jicchak), co jest napisane? „I wstali stamtąd ci mężowie i spojrzeli na Sedom” (ma ketiw: wajakumu mi-szam ha-anashim wa-jaszkifu al pnej Sedom). Rabbi Elazar powiedział (Rabbi Elazar amar): Przyjdź i zobacz (ta chaze), jak bardzo Stwórca postępuje z dobrocią wobec wszystkich stworzeń (kama anhag kudsza b-rich hu tiwu im kol berijajn), a tym bardziej wobec tych, którzy podążają Jego drogami (we-kol szeken le-inun de-azlej be-orchoj). Nawet w czasie, gdy chce osądzić świat (de-afilu be-zimna de-baej le-mejdan alma), sprawia, że ten, kogo kocha, zyskuje zasługę (ihu garem le-man de-rachej lejh le-mizke be-mila), zanim ten sąd nadejdzie na świat (ad la jeitej hahu dina le-alma).

Sulam

166) Kiedy Awrahamowi oznajmiono o Icchaku, powiedziano: „I ci ludzie wstali stamtąd i skierowali wzrok…”[1]. Jak wiele dobra objawia Stwórca, kierując wszystkimi stworzeniami, a tym bardziej tymi, którzy podążają Jego drogami. I nawet gdy pragnie osądzić świat, sprawia, że ten, kto Go miłuje, dostępuje czegoś, zanim nadejdzie sąd na świecie.

167) Nauczyliśmy się (de-taninan), że w chwili, gdy Stwórca kocha człowieka (be-sza’ata de-kudsza b-rich hu rachej lejh le-bar nasz), posyła mu dar (meszaddar lejh dorona). A czym jest ten dar? To ubogi (u-man ihu? miskena), aby dzięki niemu mógł zasłużyć (be-gin de-jizke bej). I gdy zasłużył przez niego (we-kejwan de-zacha bej), wtedy przyciąga na siebie nić miłosierdzia (ihu amszich alejh chad chuta de-chesed), które pochodzi ze strony prawej (de-itmeszach mi-sitra jamina), rozpościera się nad jego głową (u-paris al reiszejhu) i odciska na nim znak (we-reszim lejh). A gdy nadejdzie sąd na świat (be-gin de-kad jeitej dina le-alma), niszczyciel uważnie na niego spojrzy (hahu mechabbla jizdahar bejhu), podniesie swoje oczy, zobaczy ten znak (u-zkejf ejnoj we-chama le-hahu reszimu), i wtedy oddali się od niego i nie wyrządzi mu szkody (u-kedein istallak minejhu, we-jizdahar bejhu). Dlatego Stwórca uprzedza i daje mu coś, dzięki czemu zasłuży (be-ginei kach akdim lejh kudsza b-rich hu ba-me de-jizke).

Sulam

167) Jeśli Stwórca miłuje człowieka, posyła mu dar. Czym jest ten dar? „Biedak” – aby przez niego stał się godnym. Gdy za jego pośrednictwem osiągnie zasługę, Stwórca rozciąga nad nim nić miłosierdzia (Hesed), zstępującą z prawej strony, i rozpościera ją nad jego głową, oznaczając go. Aby gdy przyjdzie sąd na świat, niszczyciel powstrzymał się przed wyrządzeniem mu szkody, ponieważ podniesie oczy i zobaczy ten znak – wtedy odejdzie od niego i będzie się go strzegł. Dlatego Stwórca wcześniej dał mu to, dzięki czemu dostąpi tego zaszczytu.

168) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że gdy Stwórca chciał sprowadzić sąd na Sedom (kad baej kudsza b-rich hu le-ajetaa dina al Sedom), najpierw dał zasługę Awrahamowi (azkei kodem le-Awraham) i posłał mu dar, aby mógł zdobyć zasługę razem z nimi (we-szaddar lejh dorona le-mizke immehon), aby ocalić Lota, syna jego brata, stamtąd (be-gin le-szezawa le-Lot bar achuha mi-taman). Oto jest powiedziane (ha-hu de): „I wspomniał Elohim Awrahama i wysłał Lota spośród zagłady” (wajizkor Elohim et Awraham wa-jeszalach et Lot mi-toch ha-hefecha). Nie jest napisane „I wspomniał Elohim Lota” (we-la ketiv wajizkor Elohim et Lot), ponieważ to dzięki zasłudze Awrahama został ocalony (de-ha bi-zchutej de-Awraham isztazew). A co oznacza „I wspomniał”? (u-maj wajizkor) To znaczy, że przypomniał sobie to, czym go wcześniej obdarzył (de-dakhir lejh ma de-azkei kodem) wraz z tymi trzema aniołami (im inun telat mal’achin).

Sulam

168) Kiedy Stwórca zechciał osądzić Sedom, najpierw obdarzył Awrahama zasługą i posłał mu dar – trzech aniołów, aby dzięki nim mógł zasłużyć na ocalenie stamtąd swojego bratanka Lota. Powiedziano: „I wspomniał Wszechmogący o Awrahamie i wyprowadził Lota z miejsca zagłady”[2]. Nie powiedziano: „wspomniał Lota”, ponieważ został on ocalony dzięki zasługom Awrahama. „Wspomniał” oznacza – pamiętał to, czego Awraham dostąpił wcześniej dzięki trzem aniołom.

169) Podobnie do tego (ke-gawna da), gdy człowiek zdobywa zasługę przez dobroczynność wobec innych ludzi (bar nasz de-jizke bi-cedaka im bnej nasza), w chwili, gdy sąd zstępuje na świat (be-sza’ata de-dina szarja be-alma), Stwórca przypomina mu tę dobroczynność, którą uczynił (kudsza b-rich hu adkar lejh le-hah hi cedaka da-awad). Ponieważ za każdym razem, gdy człowiek zdobywa zasługę (be-gin di-be-kol sza’ata de-zacha bar nasz), jest to zapisywane o nim w górze (hachej aktiw alejh le-ejla). Nawet w chwili, gdy sąd zstępuje na niego (we-afilu be-sza’ata de-dina szarja aloj), Stwórca przypomina mu tę dobroć, którą uczynił (kudsza b-rich hu idkar lejh le-hahu tiwu da-awad) i daje mu zasługę wobec ludzi (we-zacha im bnej nasza), jak jest powiedziane: „Dobroczynność ratuje od śmierci” (ke-dawar acher: u-cedaka tatzil mi-mawet). Dlatego Stwórca uprzedził to wobec Awrahama (be-ginei kach akdim lejh kudsza b-rich hu le-Awraham), aby mógł zdobyć zasługę i ocalić Lota (be-gin de-jizke, we-iszezew le-Lot).

Sulam

169) Kto dostępuje zaszczytu czynienia dobra ludziom, gdy sąd panuje na świecie, temu Stwórca pamięta okazane przez niego dobro, ponieważ za każdym razem, gdy człowiek postępuje godnie, jest to zapisywane dla niego w górze. I dlatego nawet gdy sąd panuje na świecie, Stwórca pamięta o tym dobrodziejstwie, które dostąpił on uczynić innym, jak powiedziano: „Dobroczynność ratuje od śmierci”[3]. Dlatego Stwórca wcześniej przygotował dla Awrahama to, co zostanie mu poczytane za zasługę, i że uratuje Lota swoją zasługą.

170) „I spojrzeli na Sedom” (wajasz’kifu al pnej Sedom). Przyjdź i zobacz (ta chaze), że „i wstali stamtąd ci mężowie” (wajakumu mi-szam ha-anashim) – to było po tej uczcie, którą przygotował dla nich Awraham (me-hah hi se’uda de-atkin lon Awraham), i przez którą zdobył zasługę (u-zacha be-hu). Mimo że byli aniołami (af al gaw de-mal’achin hawu), zdobył przez nich zasługę (zacha be-hu). I całe to pożywienie nie pozostało po nich w żadnej formie (we-kol hahu mejchla, la isztar minej kelum), ze względu na zasługę Awrahama (be-ginei de-Awraham) i aby zdobył przez to zasługę (u-le-mizke bejhu). Ponieważ jest napisane: „I jedli” (de-ha ketiv: wajochelu), ale było to pochłonięte przez ich ogień (be-esza dilhon it’achel).

Sulam

170) „I wstali stamtąd ci ludzie” – to znaczy, od uczty, którą przygotował dla nich Awraham, i dzięki nim zostało to policzone mu za zasługę. Choć byli aniołami, którzy nie potrzebowali uczty, to mimo wszystko dzięki nim zostało to zapisane na jego korzyść. I z całego tego poczęstunku nic nie pozostało – aby mogło to być policzone Awrahamowi za zasługę. Ponieważ powiedziano: „I oni jedli”, gdyż ich ogniem zostało to zniszczone i spalone.

171) A jeśli powiesz (we-i teima), że było trzech aniołów (ha telat mal’achin hawu), to jeden był ogniem (haj esza), drugi wodą (we-haj maja), a trzeci duchem (we-haj ruacha). Jednak każdy z nich zawierał się w swoim towarzyszu (ela kol chad we-chad kalil be-chawreju), i dlatego jest napisane: „I jedli” (u-be-ginei kach wajochelu). Podobnie jak w innym miejscu: „I ujrzeli Elohim, i jedli, i pili” (ke-gawna da: wajechazu et ha-Elohim, wajochelu, wajisztu). Było to rzeczywiste jedzenie (achila wada’it achalu), ponieważ żywili się ze Szchiny (de-itz’nu mi-Szchinta). Tak samo tutaj (of hacha), „i jedli” (wajochelu), czyli spowodowali, że otrzymali pożywienie z tej strony, z którą był związany Awraham (garmu le-itz’na me-hahu sitra de-Awraham itdabbak bejhu). I dlatego nic nie pozostało z tego, co dał im Awraham (u-be-ginei kach, la asz’aru mi-ma di-jehew lon Awraham kelum).

Sulam

171) Ponieważ w tych trzech aniołach Gabriel jest właściwością „ognia”, Michael – „wody”, a Rafael – „wiatru”, dlatego tylko Gabriel mógł spalić poczęstunek. Jednak każdy z nich był włączony w drugiego, tak że w każdym były ogień, woda i wiatr. Dlatego o wszystkich powiedziano: „I oni jedli” – ponieważ w każdym z nich był ogień, w którym spłonął poczęstunek.

„I widzieli Wszechmogącego, i jedli, i pili”[4]. Tutaj „jedli” oznacza, że karmili się blaskiem Szchiny. Tak samo „i oni jedli” oznacza, że karmili się z tej strony, z którą zjednoczył się Awraham, z prawej linii, chasadim. I dlatego nie pozostawili nic z tego, co dał im Awraham – aby przyciągnąć jak najwięcej chasadim.

172) Podobnie do tego (ke-gawna da), człowiek powinien pić z tego kielicha błogosławieństwa (baej lejh le-bar nasz le-misztej me-hahu kasa di-beracha), aby zasłużyć na to błogosławieństwo z góry (be-gin de-jizke le-hahi beracha di-le’ejla). Tak samo oni jedli (of inun achalu) z tego, co przygotował dla nich Awraham (mi-ma de-atkin lon Awraham), aby zasłużyli na pożywienie ze strony Awrahama (be-gin de-jizkun le-itz’na mi-sitra de-Awraham). Ponieważ z tej strony pochodzi pożywienie dla wszystkich najwyższych aniołów (de-ha me-hahu sitra nafik mezona le-kolhu mal’achej ila’ej).

Sulam

172) Człowiek powinien napić się z kielicha błogosławieństwa, aby dzięki temu dostąpić wyższego błogosławieństwa. Tak samo aniołowie – jedli z tego, co przygotował im Awraham, aby dzięki temu dostąpić pokarmu ze strony Awrahama, światła chasadim, ponieważ z tej strony przyciągane jest pożywienie dla wszystkich wyższych aniołów.

173) „I spojrzeli” (wajaszkifu) – to oznacza przebudzenie miłosierdzia, aby ocalić Lota (it’aru’ta de-rachamej le-szezawa le-Lot). Tutaj jest napisane „i spojrzeli” (ketiv hacha: wajaszkifu), a tam jest napisane: „Spojrzyj z przybytku swej świętości” (u-ketiv hatam: haszkifa mi-me’on kodschecha). Tak jak tam oznaczało to miłosierdzie (ma le-hallan le-rachamej), tak i tutaj oznacza miłosierdzie (of hacha le-rachamej).

Sulam

173) „I skierowali wzrok” – to przebudzenie miłosierdzia, aby ocalić Lota.

174) „I Awraham szedł z nimi, aby ich odprowadzić” (we-Awraham holech imma’m le-szal’chem) – aby spełnić wobec nich obowiązek odprowadzenia (le-me’abad lon lewaja). Rabbi Jejsa powiedział (amar Rabbi Jejsa): „Jeśli powiesz, że Awraham wiedział, że to są aniołowie (i teima de-Awraham jada de-mal’achin inun), dlaczego ich odprowadzał?” (amai a’awad lon lewaja). Lecz Rabbi Elazar powiedział (ela amar Rabbi Elazar): „Mimo że wiedział (af al gaw da-hawa jada), to co miał zwyczaj czynić wobec ludzi, uczynił również wobec nich (ma da-hawa ragil le-me’abad im bnej nasza, awad be-hu), i ich odprowadził (we-alwej lon). Ponieważ tak należy, aby człowiek odprowadzał swoich gości (be-gin de-kach ictrich lejh le-bar nasz le-me’abad lewaja le-uszpiszin), ponieważ wszystko od tego zależy” (de-ha kolla be-haj talja).

Sulam

174) „I Awraham idzie z nimi, aby ich odprowadzić” – to znaczy, aby im towarzyszyć. Jeśli Awraham wiedział, że to aniołowie, to po co miał ich odprowadzać? Jednak choć wiedział, że to aniołowie, postąpił z nimi tak, jak zwykł postępować z ludźmi, odprowadzając ich. Ponieważ tak właśnie człowiek powinien okazywać szacunek gościom. Przecież przykazanie gościnności zależy od odprowadzenia gości, które dopełnia dzieła, i przykazanie liczy się jedynie temu, kto je zakończył.

175) I gdy jeszcze szedł z nimi (u-be-od de-ihu hawa azil imma’hu), Stwórca objawił się nad Awrahamem (itgalj kudsza b-rich hu alejh de-Awraham), jak jest napisane: „I Stwórca powiedział: Czy mam ukrywać przed Awrahamem to, co zamierzam uczynić?” (di-ketiv: we-Haszem amar: ha-mechase ani me-Awraham aszer ani ose). „I Stwórca” (we-Haszem) – to On i Jego sąd (hu u-bejt dinejhu), ponieważ Stwórca szedł z nimi (be-gin de-kudsza b-rich hu hawa azil imma’hu).

Sulam

175) Kiedy szedł z nimi, aby ich odprowadzić, objawił się nad nim Stwórca. Powiedziano: „I Stwórca powiedział: «Czyż miałbym ukryć przed Awrahamem to, co zamierzam uczynić?»”[5]. „Stwórca (AWAJa)” – to On i Jego sąd, Nukwa, ponieważ Stwórca szedł z nimi.

176) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że gdy człowiek odprowadza swojego przyjaciela (kad bar nasz awed lewaja le-chawrehu), przyciąga na siebie Szchinę, aby się z nim połączyła (ihu amszich le-Szchinta le-itchabr be-hadejhu) i szła z nim w drodze, aby go ocalić (u-le-mejach immejhu be-orcha le-szezawa lejh). Dlatego człowiek powinien odprowadzać swojego gościa (u-be-gin kach baej lejh le-bar nasz le-lawwajei le-uszpisza), aby połączył się ze Szchiną (be-gin de-chabar lejh le-Szchinta) i przyciągnął ją na siebie, aby była z nim związana (we-amszich alejh le-itchabr be-hadejhu).

Sulam

176) Kiedy człowiek odprowadza drugiego, przyciąga Szchinę, aby połączyła się z nim i szła z nim drogą dla jego ocalenia. Dlatego człowiek powinien odprowadzać swojego gościa, ponieważ w ten sposób łączy go ze Szchiną i przyciąga ją do niego, aby się z nim połączyła.


[1] Tora, Bereszit, 18:16. „I wstali stamtąd ci ludzie i skierowali swój wzrok na Sedom, a Awraham szedł z nimi, aby ich odprowadzić”.
[2] Tora, Bereszit, 19:29. „I stało się, gdy Wszechmogący zniszczył miasta tej doliny, wspomniał Wszechmogący na Awrahama i wyprowadził Lota z zagłady, gdy niszczył miasta, w których mieszkał Lot”.
[3] Pisma, Miszlej, 10:2. „Nie przyniosą korzyści niesprawiedliwe bogactwa, lecz sprawiedliwość ratuje od śmierci”.
[4] Tora, Szmot, 24:11. „I na wybranych spośród synów Israela nie wyciągnął swojej ręki; i widzieli Wszechmogącego, i jedli, i pili”.
[5] Tora, Bereszit, 18:17. „I powiedział Stwórca: ‘Czy mam ukrywać przed Awrahamem to, co zamierzam uczynić?’”.