73) „I wyrośli chłopcy” (wa-jigdelu ha-ne’arim). Strona Awrahama sprawiła, że się rozwinęli, a jego zasługa im pomagała (sitra de-Awraham garim lon le-itgaddala, u-zechutej saja lon), to on ich wychowywał w przykazaniach, jak jest napisane: „Bo wiem, że rozkaże swoim synom itd.” (hu hawa mechanech lon be-micwot, dikhtiw: ki jeda’tiw lema’an aszer jecawwe et banaw we-gomer), aby wznieść Jaakowa i Esawa (le-asga’a Jaakow we-Esaw). „I wyrośli chłopcy, i stał się Esaw człowiekiem znającym łowy itd.” (wa-jigdelu ha-ne’arim, wa-jehi Esaw isz jode’a cajid we-gomer). Powiedział Rabbi Elazar: Każdy z nich poszedł swoją drogą – ten w stronę wiary, a ten w stronę bałwochwalstwa (amar rabbi Elazar: kol chad we-chad, itprach le-orchej – da le-sitra de-meheimnuta, we-da le-sitra de-awoda zara).
Sulam
73)[1] „I wyrośli chłopcy”364 – strona Awrahama, prawa strona, chasadim, sprawiała, że wzrastali. I jego czystość ich podtrzymywała, ponieważ uczył ich przykazań, jak powiedziano: „Bo wybrałem go, aby nakazał swoim synom (et banaw)”[2]. „Et” obejmuje Jaakowa i Esawa, ponieważ i oni zaliczają się do jego synów. I dlatego „wyrośli chłopcy”364, i wzrastali oni w świętości, ale potem Esaw zaczął grzeszyć.
„I wyrośli chłopcy, i Esaw stał się człowiekiem biegłym w łowach, człowiekiem pola; a Jaakow – człowiekiem łagodnym, mieszkającym w namiotach”364. Każdy poszedł swoją drogą: jeden – w stronę świętości, drugi – w stronę bałwochwalstwa.
74) I tak samo było w łonie Riwki – tam każdy ciągnął w swoją stronę (we-chen hawa be-me’oj de-Riwka, de-tamman kol chad azil le-sitrej), bo kiedy ona zajmowała się sprawami dobrymi, albo przechodziła obok miejsca świętego, by wypełnić przykazania Tory – Jaakow się cieszył i napierał, by wyjść (de-chad ihi isztaddelat be-owadin de-kaszran, o awrat semich la-atar taw, le-me’bad pikudej de-orajta – hawa Jaakow chadej, we-dachik le-nafka), a gdy szła w pobliże miejsca bałwochwalstwa, ten niegodziwiec wierzgał, by wyjść (we-chad hawat azla, semich la-atar awoda zara, hahu resza batasz le-nafka), i tak to ustalili (we-okmuha). I dlatego, kiedy zostali urodzeni i wyszli na świat, każdy oddzielił się i poszedł, i przyciągnął się do swojego miejsca (u-be-gin kach, kad itberiu u-nafku le-alma, kol chad itprach, we-azel we-itmeszach be-duchtej), bo zostało mu to pokazane (de-itchazej leih). I o tym powiedziano: „I wyrośli chłopcy, i stał się Esaw człowiekiem znającym łowy itd.” (we-al da: wa-jigdelu ha-ne’arim, wa-jehi Esaw isz jode’a cajid we-gomer).
Sulam
74) To było jeszcze w łonie Riwki – każdy ciągnął w swoją stronę. Gdy zajmowała się dobrymi czynami lub przechodziła blisko miejsca sprzyjającego wypełnianiu przykazań Tory, Jaakow radował się i zmagał się, pragnąc wyjść. A gdy zbliżała się do miejsca bałwochwalstwa – to i grzesznik zmagał się, usiłując wyjść. Dlatego, kiedy się ukształtowali i przyszli na świat, każdy z nich coraz bardziej oddzielał się od drugiego i ciągnął ku miejscu, które mu odpowiadało. I dlatego powiedziano: „Wyrośli chłopcy, i Esaw stał się człowiekiem biegłym w łowach”364. „Biegłym w łowach” – to znaczy, że wprowadzał ludzi w błąd, aby buntować się przeciwko Stwórcy.
[1] Punkt 72 w tej wersji tekstu nie został przytoczony.
[2] Tora, Bereszit, 18:19. „Bo wybrałem go, aby nakazał swoim synom i swojemu domowi po sobie, by strzegli drogi Stwórcy – czyniąc sprawiedliwość i prawo – aby Stwórca sprowadził na Awrahama to, co o nim powiedział.”