1) „I wysłał Jaakow aniołów itd.” (wa-jiszlach Jaakow malachim we-gomer). Rabbi Jehuda rozpoczął: „Bo swoim aniołom nakażę o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twoich drogach” (ki malachaw ecawwe lecha liszmorecha be-chol derachecha), ten werset wyjaśnili przyjaciele (ha-kra okmuha chawraya), że w chwili, gdy człowiek przychodzi na świat (de-ha be-szata de-war nasz atej le-alma), natychmiast z nim pojawia się zły początek (mijad izdaman bahedehu jecer ha-ra), który nieustannie oskarża człowieka (de-ihe mecatrek le-war nasz tadir), jak powiedziano: „Przy wejściu grzech czyha” (ke-deamaj le-petach chatat rowec). Czym jest „grzech czyha”? To jest zły początek (maj chatat rowec, da jecer ha-ra).

Sulam

1) „I posłał Jaakow aniołów przed sobą do Esawa, brata swego, do ziemi Seir, na pole Edomu”[1]. Powiedział Rabbi Jehuda: „Bo aniołom swoim rozkaże o tobie, aby cię strzegli”[2]. W chwili, gdy człowiek przychodzi na świat, razem z nim pojawia się zły początek, który zawsze go oskarża.

Powiedziano: „U wejścia grzech leży”[3]. Co oznacza „grzech leży”? To zły początek. „U wejścia” oznacza – u „wejścia” do łona, czyli zaraz przy narodzinach człowieka.

2) I Dawid również tak nazwał go „grzechem” (we-David hachej namej karjehu chatat), jak jest napisane: „A mój grzech jest zawsze przede mną” (de-chtiw we-chatati negdi tamid), ponieważ on popycha człowieka, każdego dnia, by grzeszył przed swoim Panem (be-gin de-ihe awed le-war nasz kol joma le-mechatej kamej marej), a zły początek – nie oddala się od człowieka (we-jecer ha-ra da la itad’e mi-war nasz) od dnia, w którym człowiek się narodził, na zawsze (mi-joma de-itjaled war nasz le-almin). A dobry początek przychodzi do człowieka od dnia, w którym przychodzi, by się oczyścić (we-jecer ha-tow atej le-war nasz mi-joma de-atej le-itdaka’a).

Sulam

2) Dawid nazywał zły początek grzechem, jak powiedziano: „Grzech mój zawsze przede mną”[4], ponieważ każdego dnia on popycha człowieka do grzeszenia wobec swego Pana. I to zły początek od samego narodzenia człowieka już nigdy go nie opuszcza. A dobry początek przychodzi do człowieka od dnia, kiedy pragnie się oczyścić.

3) A kiedy człowiek przychodzi, by się oczyścić (we-ejmajtaj atej bar nasz le-itdaka’a)? Gdy ma trzynaście lat (kad ihu bar tlejsar szenin), wtedy człowiek łączy się z obydwoma (kedajn izdawwog bar nasz be-tarwajhu): jeden z prawej strony, a drugi z lewej strony (chad mi-jamina, we-chad mi-smola) – dobry początek z prawej (jecer tow li-jamina), a zły początek z lewej (we-jecer ra le-smola). A ci są naprawdę dwoma aniołami (we-ilejn inun trein malachin mammasz), wyznaczonymi (memanan), i oni stale znajdują się przy człowieku (we-inun misztakchin tadir bahedehu de-war nasz).

Sulam

3) A kiedy człowiek pragnie się oczyścić? W chwili, gdy ukończył trzynaście lat, łączy się człowiek z obydwoma początkami – jeden po prawej, a drugi po lewej: dobry początek – po prawej, a zły początek – po lewej. I te dwa są jego prawdziwymi aniołami-stróżami i zawsze są z człowiekiem.

4) Gdy człowiek przychodzi, by się oczyścić (atej bar nasz le-itdaka’a), ten zły początek podporządkowuje się przed nim (hahu jecer ha-ra itkafja kamehu), i prawa strona panuje nad lewą (we-szalit jemina al smola), i obydwa łączą się (we-tarwajhu mizdawwogin), by strzec człowieka na wszystkich jego ścieżkach, którymi kroczy (le-natra lehu le-bar nasz be-chol orchoj de-hu awed). To jest to, co napisano: „Bo swoim aniołom nakaże o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twoich drogach” (hada hu de-chtiw: ki malachaw ecawwe lach liszmorecha be-chol derachecha).

Sulam

4) Przychodzi człowiek, by się oczyścić, jego zły początek podporządkowuje się mu, i prawa strona panuje nad lewą, i obydwa, dobry i zły początek, jednoczą się, aby strzec człowieka na wszystkich jego drogach, którymi kroczy. Jak powiedziano: „Bo aniołom rozkaże, aby cię strzegli na wszystkich twoich drogach”.

5) Rabbi Elazar odnosi ten werset do Jaakowa (Rabbi Elazar, mokim lehu le-haj kra be-Jaakow), że Święty, niech będzie błogosławiony, przydzielił mu aniołów służących, wyznaczonych (de-Kudsza brich Hu azmin bahedehu malachin maszirin memanan), ponieważ on przyszedł doskonały (be-gin de-ha ihu atej szalim), w wyższych pokoleniach (be-szibbtin ila’in), wszystkie były doskonałe tak, jak należy (kulehu szlemin kidka ja’ot), jak powiedziano: „I Jaakow poszedł w swoją drogę, i spotkali go aniołowie Elohim” (ke-ma de-ittemar: we-Jaakow halach le-darko, wa-jifge’u bo malachej Elohim). I powiedziano (we-ittemar). A tutaj, ponieważ został uratowany od Lawana (we-hacha kejwan de-isztezev minej de-Lawan), i oddzielił się od niego (we-ha itp’rasz minej), wtedy połączyła się z nim Szchina (kedajn izdawwogat immehu Szechinta), i przyszli aniołowie służący, święci, by go otoczyć (we-atu maszirin kadiszin le-sachara lehu). I wtedy „I powiedział Jaakow, gdy ich zobaczył itd.” (u-kedajn wa-jomer Jaakow ka-aszer ra’am we-gomer). I od tych aniołów posłał do Esawa (u-me-inun malachin szadar lehu le-Esaw), to jest to, co powiedziano: „I wysłał Jaakow aniołów” (he-de’hu wa-jiszlach Jaakow malachim), rzeczywiście naprawdę to byli aniołowie (malachim mammasz hawu wadda’i).

Sulam

5) Stwórca posłał z Jaakowem hufce aniołów-stróżów, ponieważ przyszedł on w doskonałości, razem z wyższymi pokoleniami, i wszyscy oni trwali w należnej doskonałości. Jak powiedziano: „I Jaakow poszedł swoją drogą, i spotkali go aniołowie Wszechmogącego”[5]. A tutaj, gdy ocalił się od Lawana i oddzielił się od niego, połączyła się z nim Szchina, i hufce świętych aniołów się ukazały, aby go otoczyć, wtedy: „I powiedział Jaakow, ujrzawszy ich: «To hufiec Wszechmogącego»”[6], i od tych aniołów posłał do Esawa. I o tym powiedziano: „I posłał Jaakow aniołów” – z pewnością byli to prawdziwi aniołowie.

6) Otworzył Rabbi Icchak i powiedział: „Napisano: Obóz anioła Stwórcy wokół bojących się Go i wybawi ich” (patach Rabbi Jicchak we-amar, ketiw: chone malach Haszem saviw lireaw wajchalcem), to już zostało wyjaśnione (ha okmuha). Ale w innym miejscu napisano: „Bo swoim aniołom nakaże o tobie” – aniołów wielu (awal be-atar chad ketiw: ki malachaw ecawwe lach – malachaw sagin), a tutaj jeden, jak napisano: „Obóz anioła Stwórcy wokół bojących się Go i wybawi ich” (we-hacha chad, de-ketiw: chone malach Haszem saviw lireaw wajchalcem). Lecz: „Bo swoim aniołom nakaże o tobie” – to ci inni aniołowie (ella: ki malachaw ecawwe lach – ilejn sze’ar malachin), a „Anioł Stwórcy wokół” – to Szchina (malach Haszem saviw – da Szechinta), jak powiedziano: „I ukazał się Anioł Stwórcy w płomieniu ognia ze środka krzewu” (kedeamaj: wajera malach Haszem elaw be-lawat esz mitoch ha-sene). I dlatego „Obóz anioła Stwórcy wokół bojących się Go” – by otoczyć go ze wszystkich stron (u-be-gin kach: chone malach Haszem saviw lireaw – le-akafa lehu be-chol sitrin), by go wybawić (be-gin le-szezawa lehu). A gdy Szchina przebywa wewnątrz człowieka (we-kad Szechinta szarja be-gawwe de-bar nasz), iluż to świętych służących (kama maszirin kadiszin) – wszyscy przychodzą tam (kulehu izdammenu le-tamman).

Sulam

6) „Stoi hufcem anioł Stwórcy wokół bojących się Go i ratuje ich”[7]. I powiedziano: „Bo aniołom rozkaże, aby cię strzegli”. Wielu aniołom. „Aniołom rozkaże” – to znaczy aniołom, jak zazwyczaj; a „anioł Stwórcy wokół” – to Szchina. Jak powiedziano: „I ukazał mu się anioł Stwórcy w płomieniu ognia z krzewu cierniowego”[8]. I dlatego: „Stoi hufcem anioł Stwórcy wokół bojących się Go”, otaczając ich ze wszystkich stron, aby ich uratować. A gdy Szchina przebywa wewnątrz człowieka, to i wszystkie święte zastępy znajdują się tam.

7) Chodź i zobacz (ta chaze): gdy król Dawid został ocalony od Achisza, króla Gat (kad Dawid malka isztezev me-Achisz melech Gat), wtedy wypowiedział to (kedajn amar haj), ponieważ Szchina otaczała go (be-gin de-Szechinta sachara lehu), i został ocalony od nich – od Achisza i jego ludu (we-isztezev minajhu, me-Achisz u-me-ammeyhu), od wszystkich, którzy go atakowali (kol inun de-atkifu bejhu). Co jest napisane? „I udawał obłęd wśród nich” (mah ketiw: wajitholel be-jadam). Dlaczego „udawał obłęd” (ammaj wajitholel)? Powinno być powiedziane: „oszalał” (we-jisztagea mi-baej lehu), jak w innym miejscu: „Czyż przyprowadziliście tego, by szalał przede mną?” (ke-dawar acher: ki heweetem et zeh le-hisztagea alaj).

Sulam

7) W chwili, gdy król Dawid ocalił się od Achisza, króla Gatu, powiedział to: „Stoi hufcem anioł Stwórcy wokół bojących się Go i ratuje ich”, ponieważ Szchina go okryła, i ocalił się od Achisza, i od jego ludu, i od wszystkich, którzy go atakowali. Powiedziano: „I udawał przed nimi szaleńca, i zachowywał się nieprzyzwoicie wobec nich”[9]. „Szalał przed nimi” – należało powiedzieć, jak powiedziano: „Czemu przyprowadziliście tego, żeby szalał przede mną?”.

8) Lecz wrócił do tego słowa, które Dawid powiedział wcześniej (ella, ahadar al hahu mila de-amar Dawid be-kadmejta), jak jest napisane: „Bo zazdrościłem pysznym” itd. (de-ketiw: ki kinne’eti ba-holelim we-gomer). Powiedział mu Święty, niech będzie błogosławiony (amar lehu Kudsza brich Hu): „Na twoje życie, jeszcze będziesz potrzebował tego” (chajecho, adajin ant icztarich le-haj), i gdy wszedł do domu Achisza, a oni się na niego rzucili (kejwan de-a’al le-bej Achisz, we-atkifu bejhu), co jest napisane? „I udawał obłęd wśród nich” (mah ketiw: wajitholel be-jadam), jak ci pyszni, którym zazdrościłeś wcześniej (ke-inun holelim de-kannej be-kadmejta). I wtedy przyszła Szchina i zaczęła otaczać Dawida (u-kedajn atja Szechinta we-szarja sacharanejhu de-Dawid).

Sulam

8) Ale to wskazuje na to, co Dawid powiedział na początku: „Bo zazdrościłem nieprzyzwoitym”[10]. Powiedział mu Stwórca: „Naprawdę, nadal tego potrzebujesz?”. Gdy przyszedł do domu Achisza i zaatakowali go, powiedziano: „I zachowywał się nieprzyzwoicie wobec nich” – to znaczy, jak ci nieprzyzwoici, którym zazdrościł na początku, mówiąc: „Bo zazdrościłem nieprzyzwoitym”. I wtedy ukazała się Szchina i przebywała wokół Dawida.

9) A jeśli powiesz, że Szchina nie przebywa poza jej miejscem – że to Ziemia Święta (we-i tejma: Szechinta la szarja ella be-achsantejha, de-ihe ar’a kadisza), rzeczywiście – nie przebywa, aby można było czerpać z niej (waddaj la szarja, be-gin linaqa minah), ale aby chronić – przebywa (awal le-agana szarja). A tutaj, gdy Jaakow przyszedł z domu Lawana (we-hacha kad ata Jaakow mi-bej Lawan), wszyscy święci służący otaczali go (kulehu maszirin kadiszin sacharan lehu), i nie został sam (we-la isztar belchudoj).

Sulam

9) Ale przecież Szchina przebywa tylko na swoim obszarze, to znaczy na ziemi świętości – dlaczego więc Szchina przebywała z nim w Gacie, znajdującym się poza granicami tej ziemi? I w rzeczywistości, ona nie przebywa poza granicami tej ziemi, aby nie mogli czerpać z jej obfitości, lecz w celu ratunku – przebywa i poza granicami ziemi świętości. I tutaj, gdy Jaakow odszedł z domu Lawana, wszystkie hufce świętości otoczyły go i nie pozostał sam.

10) Powiedział Rabbi Chizkija: jeśli tak, to dlaczego jest napisane: „I został Jaakow sam” itd.? (amar Rabbi Chizkija: i hachej, amaj ketiw wajiwater Jaakow lewaddo we-gomer). Powiedział Rabbi Jehuda: ponieważ sam siebie wprowadził w niebezpieczeństwo (amar Rabbi Jehuda: be-gin de-a’el garmehu le-sakana), i widział to niebezpieczeństwo swoimi oczami (we-hawa chamej le-hahi sakana be-ejnoj), oni oddzielili się od niego (inun itparszu minej). I wtedy powiedział: „Nie jestem godzien wszystkich łask i całej prawdy” (u-kedajn amar: katonti mi-kol ha-chasadim u-mi-kol ha-emet) – to są ci święci służący, którzy oddzielili się od niego (ilejn inun maszirin kadiszin de-itparszu minej).

Sulam

10) Jeśli tak, to dlaczego powiedziano: „I pozostał Jaakow sam”[11], a gdzież były wszystkie te hufce aniołów, które go otaczały i szły razem z nim? Stało się to dlatego, że naraził się na niebezpieczeństwo, pozostając sam w nocy, chociaż wyraźnie widział to niebezpieczeństwo. A ponieważ oni przyszli, aby strzec go tylko przed niebezpieczeństwem niewidocznym dla oka, opuścili go. I wtedy, zanim naraził się na niebezpieczeństwo, powiedział: „Mało jestem wart wobec wszystkich łask i całej prawdy, którą uczyniłeś Twemu słudze”[12]. I to były te hufce świętych aniołów, które go otaczały, a teraz oddzieliły się od niego z powodu tego, że naraził się na jawne niebezpieczeństwo.

11) Rabbi Icchak powiedział: aby zostawić go z tym wyznaczonym posłańcem Esawa (Rabbi Jicchak amar: be-gin le-szawka lehu im hahu memana de-Esaw), który przychodził z wyższego przyzwolenia (de-virszuta ila’a hawa atej). A ci [aniołowie] poszli śpiewać pieśń, ponieważ nadszedł ich czas, by chwalić Świętego, niech będzie błogosławiony, w tamtej godzinie (we-ilejn azlej le-mejmar szirata, de-mata zimnajhu le-szabacha le-Kudsza brich Hu be-hahi szata), a potem wrócili (u-lewatar ahadru), jak powiedziano: „Nie jestem godzien wszystkich łask i całej prawdy, którą uczyniłeś Twemu słudze” itd. (he-de’hu: katonti mi-kol ha-chasadim u-mi-kol ha-emet aszer asita et awdecha we-gomer), „a teraz stałem się dwoma obozami” – obóz Szchiny i cały jego dom – dwoma obozami (we-atta hajiti li-sznei machanot: machane Szechinta we-kol bejtehu li-sznei machanot), które były doskonałe ze wszystkich stron, z dwóch części: białej i czerwonej (de-hawa szalim mi-kol sitrin, mi-trein chulakin: chiwar we-sumak).

Sulam

11) Aniołowie opuścili go, aby pozostawić go samego z opiekunem Esawa, który przyszedł do niego za wyższym pozwoleniem. A ci aniołowie wyruszyli, aby wznieść pieśń, ponieważ w tej godzinie nadszedł ich czas, by wznieść pieśń przed Stwórcą. Z dwóch powodów aniołowie go opuścili:

  1. W celu pozostawienia go samemu z tym aniołem, aby walczył z nim;
  2. Ponieważ nadszedł ich czas, by wznieść pieśń, i po tym wrócili do niego.

I to, jak powiedziano: „Mało jestem wart wobec wszystkich łask…, a teraz stałem się dwoma hufcami”. Szchina i cały jego dom byli jednym hufcem, jak powiedziano: „To hufiec Wszechmogącego”. Dlaczego więc powiedziano: „Dwoma hufcami”? Aby pokazać, że był doskonały ze wszystkich stron, w dwóch częściach, to znaczy białej i czerwonej, i to są hasadim i hochma, po prawej i po lewej, dlatego mówi on: „Dwoma hufcami”.

12) Rabbi Elazar powiedział: oto powiedziano – tej nocy panowanie strony Esawa miało miejsce w tamtym czasie (Rabbi Elazar amar: ha ittemar – hahu lejlaja szultanuta de-sitra de-Esaw hawa be-hahi szata), bo napisano: „Niech będą światła” – bez litery waw (de-ha ketiw: jehi meorot – chaser), i dlatego „I został Jaakow sam” (u-be-gin kach wajiwater Jaakow lewaddo), bo został Jaakow, który jest słońcem – sam (de-isztar Jaakow, de-ihu szimsza, belchudoj), ponieważ luna zakryła się przed słońcem (de-itkasja sihara min szimsza). A mimo to, ochrona Świętego, niech będzie błogosławiony, nie oddzieliła się od niego w żadnym razie (we-af al gaw de-netiru de-Kudsza brich Hu la it’addej minej mi-kol wa-kol). I w związku z tym „nie mógł go pokonać”, jak jest napisane: „I zobaczył, że nie mógł go pokonać” (we-al da: lo jachol lo – de-ktiw: wajar ki lo jachol lo).

Sulam

12) Tej nocy ustanowiła się władza strony Esawa, to znaczy lewej strony bez prawej. I to w tej godzinie, gdy powiedziano: „Niech będą światła na sklepieniu niebios”[13]. Słowo „światła (meorot מֵארֹתֹ)” zapisane jest bez litery „waw ו”, i to w czwartą noc, gdy niemożliwe jest świecenie z powodu braku hasadim[14]. Dlatego: „I pozostał Jaakow sam”. I Jaakow, to znaczy słońce, Zeir Anpin, pozostał sam, bez Nukwy, ponieważ luna, to znaczy Nukwa, ukryła się przed słońcem. I ponadto, ochrona ze strony Stwórcy nie została całkowicie zdjęta z Jaakowa, i dlatego (anioł) nie mógł go pokonać, jak powiedziano: „I zobaczył, że nie może go pokonać”[15].

13) Spojrzał na prawo – i zobaczył Awrahama (istakkal le-jamina, we-chama le-Awraham), spojrzał na lewo – i zobaczył Icchaka (istakkal le-smola, we-chama le-Jicchak), spojrzał na ciało – i zobaczył, że zawiera się w tej stronie i zawiera się w tamtej stronie (istakkal be-gufa, we-chama de-itkallel mi-sitra da, we-itkallel mi-sitra da). Wtedy dotknął stawu jego biodra (kedajn wajiga be-kaf jerecho), jednej kolumny, która wspiera ciało (be-chad amuda de-samich le-gufa), która jest poza ciałem (de-ihu le-war min gufa).

Sulam

13) Dlaczego tamten nie mógł go pokonać? Anioł spojrzał na prawo od Jaakowa i zobaczył Awrahama – doskonałość prawej linii, spojrzał na lewo od Jaakowa i zobaczył Icchaka – doskonałość lewej linii, spojrzał na ciało Jaakowa i zobaczył, że zawiera ono w sobie zarówno prawą stronę, jak i lewą – i to jest doskonałość środkowej linii. A sitra achra nie ma zaczepienia w miejscu doskonałości, a jedynie w miejscu braku. I dlatego (anioł) nie mógł go pokonać. I wtedy „dotknął stawu jego biodra”, to znaczy jednej z podpór przylegających do tułowia i znajdującej się poza tułowiem (guf). I tam znajduje się brak – dlatego uchwycił się go anioł, „i zwichnął staw biodrowy Jaakowa”[16].

14) I dlatego „Obóz anioła Stwórcy wokół bojących się Go i wybawi ich” (u-be-gin kach: chone malach Haszem saviw lireaw wajchalcem) – otacza go ze wszystkich stron (akkejf lehu be-chol sitroj), by go wybawić (be-gin le-szezawa lehu). A gdy Szchina przebywa w nim (we-kad szre Szechinta be-gawehu), iluż to wojowników i służących przychodzi z nim (kama chejlin u-maszirin atu bahedehu), i z tych aniołów posłał do Esawa (u-me-inun malachin szadar le-gabbej de-Esaw).

Sulam

14) „Stoi hufcem anioł Stwórcy wokół bojących się Go i ratuje ich” – objął go ze wszystkich stron, aby ocalić od opiekuna Esawa. A gdy Szchina przebywała w nim, liczne zastępy i hufce aniołów szły razem z nim. I od tych aniołów posłał do Esawa.

15) „I wysłał Jaakow aniołów” (wa-jiszlach Jaakow malachim). Powiedział Rabbi Aba: a dlaczego on wzbudził się ku Esawowi (amar Rabbi Aba: we-chi amaj it’ar ihu le-gabbej de-Esaw), czyż nie lepiej było mu milczeć wobec niego (we-tab hawa lehu le-isztukej minej)? Lecz Jaakow powiedział: wiem, że Esaw ma szacunek do ojca (ella: amar Jaakow, jeda’na de-Esaw chajisz lehu le-jikara de-Aba), i nigdy nie wzburzy się wobec niego (u-le-alam la argez kamehu). A oto wiem: dopóki ojciec żyje, nie boję się go (we-ha jeda’na: ho’il we-Aba kajam, la mistafina minej), lecz teraz, gdy ojciec istnieje, chcę pojednać się z nim (awal haszta de-Aba ka’em, ba’ejna le-itpajes immehu). Natychmiast: „I wysłał Jaakow aniołów przed sobą” (mijad: wa-jiszlach Jaakow malachim le-fanaw).

Sulam

15) „I posłał Jaakow aniołów”. Dlaczego Jaakow chciał posłać aniołów do Esawa – czy nie lepiej byłoby ukryć się przed nim? Lecz pomyślał Jaakow: „Wiem, że Esaw z bojaźnią czci ojca i nie odważy się go rozgniewać. I wiem też, że dopóki żyje mój ojciec, Esaw nie stanowi dla mnie zagrożenia. Dlatego właśnie teraz, póki żyje mój ojciec, chcę się z nim pojednać”. Natychmiast się pośpieszył: „i posłał Jaakow aniołów” przed sobą.

16) „I wysłał Jaakow aniołów” (wa-jiszlach Jaakow malachim). Rabbi Szymon rozpoczął i powiedział: „Lepszy skromny, który ma sługę, niż chełpliwy, a pozbawiony chleba” (Rabbi Szymon patach we-amar: tow nikla we-ewed lo mi-mitkabed wa-chasar lechem). Ten werset powiedziano o złym początku (haj kra al jecer ha-ra ittemar), ponieważ on nieustannie oskarża ludzi (be-gin de-ihu mekatrega tadir le-gabbej benej nasza), a zły początek – on podnosi serce i wolę człowieka w pysze (we-jecer ha-ra ihu arem libbejhu u-re’utejhu de-war nasz be-gaawata), i idzie za nim, układa jego włosy i głowę (we-azel abatrehu, mesalsel saarehu u-berejszehu), aż on się nad nim wynosi, i ciągnie go do gehinom (ad de-ihu itgaej alehu, u-maszik lehu la-gehinom).

Sulam

16) „I posłał Jaakow aniołów”. „Lepiej ten, kto sam sobie wydaje się wzgardzony, a ma sługę, niż ktoś pyszniący się, a pozbawiony chleba”[17]. Tutaj mówi się o złym początku, ponieważ on nieustannie oskarża ludzi. I zły początek wynosi w pychę serce i pragnienie człowieka, a człowiek idzie za nim, zdobiąc swoje loki i swoją głowę, aż zły początek wyniesie się ponad niego i wciągnie go do gehinom.

17) Ale „lepszy skromny” – to ten, który nie idzie za złym początkiem (awal tow nikla – hahu de-la azel abatrehu de-jecer ha-ra), i w ogóle się nie wynosi (we-la itgaej kelal), i uniża swojego ducha, swoje serce i wolę wobec Świętego, niech będzie błogosławiony (u-ma’ich ruchejhu we-libbejhu u-re’utejhu le-gabbej Kudsza brich Hu). I wtedy ten zły początek zamienia się w jego sługę (u-kedajn hahu jecer ha-ra mithapech le-ewed lo), bo nie może już nad nim panować (de-la jachil le-szaltaa aloj), a ten człowiek panuje nad nim, jak powiedziano: „A ty będziesz nad nim panował” (we-hahu bar nasz szalit aloj, ke-ma de-at amejr: we-atta timszol bo).

Sulam

17) Lecz „lepiej ten, kto sam sobie wydaje się wzgardzony” – to ten, kto nie idzie za złym początkiem i nigdy nie wynosi się w pychę, lecz uniża ducha, serce i pragnienie swoje przed Stwórcą. I wtedy zły początek staje się jego sługą i nie ma już nad nim władzy, a przeciwnie – człowiek sam panuje nad nim, jak powiedziano: „Lecz ty panuj nad nim!”[18].

18) „Chełpliwy” (mi-mitkabed): jak powiedzieliśmy – to ten, który wynosi samego siebie (ke-ma de-amaran de-ihu okir garmehu), układa swoje włosy (mesalsel be-saarehu), wynosi się duchem (itgaej be-ruchehu), a jest pozbawiony chleba – pozbawiony wiary (we-ihu chasar lechem, chasar mehejm’nuta), jak powiedziano: „Chleb Boga jego…” (kedeamaj: lechem Elohaw we-gomer), „Chleb ich Boga oni składają…” (lechem Elohehem hem makrivim we-gomer).

Sulam

18) „Niż pyszniący się” – pełen czci wobec siebie, zdobiący swoje loki i wynoszący się duchem. To właśnie on jest „pozbawiony chleba” – to znaczy pozbawiony wiary, jak powiedziano: „Chleb swojemu Wszechmogącemu przynosi on w ofierze”[19], „chleb swojemu Wszechmogącemu przynoszą oni”[20]. A „chleb” oznacza Szchinę; i tutaj również: „pozbawiony chleba” – oznacza pozbawiony wiary, to znaczy Szchiny.

19) Inne wyjaśnienie: „Lepszy skromny” – to Jaakow (dawar acher: tow nikla – da Jaakow), który uniżył swojego ducha wobec Esawa (de-ma’ich ruchejhu le-gabbej de-Esaw), aby potem stać się jego panem i zapanować nad nim (be-gin de-lewatar le-hewe ewed lo, we-jiszlot aloj), i aby spełniło się w nim: „Będą ci służyć narody i kłaniać się tobie ludy” itd. (we-jitkajajm bej: jaawducha ammim we-jisztachawu lecha leummim we-gomer). A jeszcze nie nadszedł jego czas w ogóle (we-adain la hawa zimnej kelal), tylko dlatego, że Jaakow przewidział, że nastąpi to w przyszłości (ella be-gin de-salek lehu Jaakow lewatar jomaja), i dlatego natychmiast stał się skromny (we-al da hawa mijad nikla). A potem – ten, który się wynosi – stanie się jego sługą (u-lewatar: hahu de-ihu mitkabed, jehe ewed lo), ten, który jest pozbawiony chleba – będzie niewolnikiem tego, któremu dano obfitość zboża i wina (hahu de-ihu chasar lechem, jehe awda le-hahu de-jahawu lehu row dagan we-tirosz).

Sulam

19) „Lepiej ten, kto sam sobie wydaje się wzgardzony” – to Jaakow, który uniżył swego ducha przed Esawem, aby później Esaw stał się jego sługą, i aby mógł nad nim panować, i spełniło się to, co powiedziano o nim: „I narody będą ci służyć, i pokłonią ci się plemiona”[21]. Lecz teraz, ogólnie rzecz biorąc, nie nadszedł jeszcze czas Jaakowa, aby panować nad nim. I z powodu tego, że Jaakow pozostawił go na dni przyszłe, teraz był wzgardzony. A w dniach przyszłych – ten, kto był wtedy „pyszny”, stanie się jego „sługą”. A ten, kto był wtedy „pozbawiony chleba”, Esaw – stanie się sługą tego, któremu dane jest „obfitość chleba i wina”, to znaczy Jaakowowi.

20) Chodź i zobacz (ta chaze): z tego powodu, że Jaakow wiedział, iż teraz go potrzebuje (al da, be-gin de-jada Jaakow de-itstrich lehu haszta), stał się skromny (it-happach lehu nikla). I więcej mądrości i przebiegłości uczynił w tym niż we wszystkim, co zrobił wobec Esawa (we-joter chochma wa-akimu awad be-da mi-kol ma de-awad le-gabbej de-Esaw). Gdyby Esaw znał tę mądrość, zabiłby samego siebie i nie przyszedłby do tego (de-ilu hawa jada Esaw chochmata da, jiktel lehu le-garmehu, we-la jejte le-da). Ale wszystko uczynił z mądrością (awal kolla awad be-chochmata), i o nim powiedziała Channa: „Stwórca – niech skruszy Jego przeciwników… i da moc swemu królowi” itd. (we-alej amarat Channa: Haszem jechatu merivaw we-gomer, we-jitten oz le-malko we-gomer).

Sulam

20) I ponieważ Jaakow wiedział, że tamten jest mu teraz potrzebny, stał się wzgardzony w jego oczach. I to było najmądrzejsze i najzręczniejsze z wszystkiego, co kiedykolwiek uczynił wobec Esawa. I gdyby Esaw wyczuł tę mądrość, odebrałby sobie życie, byleby do tego nie dopuścić. Lecz Jaakow postąpił we wszystkim mądrze. I o nim powiedziała Chana: „Zostaną skruszeni wrogowie Stwórcy… Stwórca będzie sądził wszystkie krańce ziemi i da moc swojemu królowi”[22].


[1] Tora, Bereszit, 32:4. „I posłał Jaakow posłańców przed sobą do Esawa, brata swego, do ziemi Seir, na pole Edomu.”

[2] Pisma, Psalmy, 91:11. „Bo aniołom swoim nakazuje o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twoich drogach.”

[3] Tora, Bereszit, 4:7. „Czyż nie – jeśli się poprawisz, będziesz podniesiony? A jeśli się nie poprawisz – u wrót leży grzech, a do ciebie jego pożądanie, lecz ty panuj nad nim!”

[4] Pisma, Psalmy, 51:5. „Bo ja znam swoje występki, a grzech mój jest zawsze przede mną.”

[5] Tora, Bereszit, 32:2. „A Jaakow poszedł swoją drogą – i spotkali go aniołowie Elohim.”

[6] Tora, Bereszit, 32:3. „I powiedział Jaakow, gdy ich zobaczył: «To obóz Elohim!» – i nazwał to miejsce Machanaim.”

[7] Pisma, Psalmy, 34:8. „Obozuje anioł Stwórcy wokół tych, którzy się Go boją – i ratuje ich.”

[8] Tora, Szemot, 3:2. „I ukazał mu się anioł Stwórcy w płomieniu ognia ze środka krzewu. I zobaczył – a oto krzew płonie ogniem, lecz krzew się nie spala.”

[9] Prorocy, Szmuel I, 21:12–16. „I powiedzieli słudzy Achisza do niego: «Czy to nie Dawid, król tej ziemi? Czyż nie temu śpiewali w tańcach, mówiąc: ‘Pobił Saul swoje tysiące, a Dawid – swoje dziesiątki tysięcy’?» I wziął Dawid te słowa do serca i bardzo się przestraszył Achisza, króla Gat. I udawał przed nimi obłąkanego, i zachowywał się dziwacznie w ich oczach, i rysował po drzwiach bramy, i ślina spływała mu po brodzie. I powiedział Achisz do swoich sług: «Oto widzicie człowieka obłąkanego – po co przyprowadziliście go do mnie? Czy mam za mało szaleńców, że przyprowadziliście tego, by obłąkiwał się przede mną? Czy ten ma wejść do mojego domu?»”

[10] Pisma, Psalmy, 73:3. „Bo zazdrościłem pysznym, widząc pomyślność niegodziwych.”

[11] Tora, Bereszit, 32:25. „I został Jaakow sam. I zmagał się z nim ktoś aż do wschodu jutrzenki.”

[12] Tora, Bereszit, 32:11. „Nie jestem godzien wszystkich łask i całej prawdy, które uczyniłeś Twemu słudze; bo z moim kijem przeszedłem ten Jordan, a teraz stałem się dwoma obozami.”

[13] Tora, Bereszit, 1:14–15. „I powiedział Elohim: «Niech będą światła na sklepieniu niebios, by oddzielały dzień od nocy; i będą na znaki, czasy, dni i lata. I będą światłami na sklepieniu niebios, by świeciły nad ziemią».”

[14] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, artykuł „Dwa wielkie światła”, p. 113.

[15] Tora, Bereszit, 32:26. „I zobaczył, że nie może go pokonać, i dotknął jego stawu biodrowego, i przemieścił się staw biodrowy Jaakowa, gdy zmagał się z nim.”

[16] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 144.

[17] Pisma, Miszlej, 12:9. „Lepszy, kto się uważa za niskiego i ma sługę, niż kto się wynosi, a nie ma chleba.”

[18] Tora, Bereszit, 4:7. „Czyż nie – jeśli się poprawisz, zostaniesz podniesiony? A jeśli się nie poprawisz, grzech u wrót czyha, a ku tobie jego pożądanie – lecz ty panuj nad nim!”

[19] Tora, Wajikra, 21:8. „I uświęcisz go, bo chleb twojego Elohim on przynosi jako ofiarę – świętym będzie dla ciebie, bo święty jestem Ja, Stwórca, który was uświęcam.”

[20] Tora, Wajikra, 21:6. „Święci mają być dla swojego Elohim, i niech nie zbezcześci imienia swego Elohim, bo ofiary ogniowe Stwórcy, chleb swojego Elohim oni przynoszą – i dlatego świętymi mają być.”

[21] Tora, Bereszit, 27:28–29. „I niech da ci Elohim z rosy niebios i z tłustości ziemi, i obfitość zboża i wina. Niech służą ci narody, i niech się kłaniają przed tobą ludy. Bądź panem dla swych braci, i niech kłaniają się tobie synowie twojej matki. Przeklęty będzie ten, kto cię przeklina, a błogosławiony ten, kto cię błogosławi.”

[22] Prorocy, Szmuel I, 2:10. „Zostaną skruszeni przeciwnicy Stwórcy – z niebios zagrzmi nad nimi. Stwórca będzie sądził krańce ziemi, da moc swemu królowi i wywyższy róg swojego pomazańca.”