165) I dlatego: „Wziął od nich Szymona” – aby nie oskarżał razem z Lewim, bo Szymon i Lewi, gdy się połączą obaj, mogą oskarżać (we-al da: wa-jikach me-itam et Szimon – be-gin de-la jekatreig ba-hadej de-Levi, be-gin de-Szimon we-Levi, kad mitchabbran tarwajhu, jachlei le-katrega). „I związał go na ich oczach” – zostało to już wyjaśnione: na ich oczach go związał, a potem, gdy odeszli, karmił go i poił (wa-ye’esor oto le-einejhem – ha okemuha: le-einejhem asaro, u-lewatar de-nafku, hava ma’achil leih, u-maszkei leih).
Sulam
165) „Dlatego: «I wziął od nich Szymona»[1] – aby nie oskarżał go razem z Lewim, ponieważ Szymon i Lewi, gdy się jednoczą, mogą zacząć oskarżać. «I uwięził go na ich oczach» – lecz tylko na ich oczach go uwięził, a po tym, jak wyszli, nakarmił go i napoił”.
166) A jeśli powiesz, że postępowanie Josefa było wyrazem dobrej woli, ponieważ napisano: „Jeśli twój wróg jest głodny – nakarm go chlebem, a jeśli spragniony – napój go wodą”, to jeśli tak, jak mógł Josef, który był sprawiedliwy, tak postąpić, skoro dalej napisano: „Bo węgle żarzące zgarniesz na jego głowę, a Stwórca ci odpłaci”? (we-i teima: de-re’uta de-Josef ihu, be-gin di-ketiv: im ra’ew sonecha ha’achilehu lechem, we-im tzameh hashkehu majim – i hachej, Josef de-ihu zakka’a, heiche avad hachej, de-ha ketiv: ki gechalim atta chote al roszo, wa-Haszem jeshallem lach).
Sulam
166) „A jeśli powiesz, że to było pragnieniem Józefa, ponieważ powiedziano: «Jeśli głodny jest twój wróg – nakarm go chlebem»[2] – i dlatego nakarmił i napoił Szymona, który był jego wrogiem. Jeśli tak, to jakże mógł uczynić coś takiego Józef, który był sprawiedliwym? Przecież powiedziano na zakończenie poprzedniego wersetu: «Bo węgle rozżarzone zbierasz na jego głowę, a Stwórca ci wynagrodzi»[3]”. A nie jest zwyczajem sprawiedliwego mścić się na swoich braciach.
167) Ale nie daj Boże, by Josef kierował się taką intencją (dla odwetu) – lecz jako brat wobec swoich braci, tak właśnie postępował: zachowywał się wobec nich z braterskością, a nie w inny sposób (ella, chas we-szalom de-Josef le-hachej hu de-chajesz – ella ke-bar nasz le-achoj, hachej name hava avad: itneheig immehon be-achwa, we-la be-gawna achra). I nie tylko wobec niego jednego (Szymona), lecz wobec wszystkich swoich braci, jak jest napisane: „I rozkazał Josef, i napełnili ich naczynia zbożem, i zwrócono każdemu jego srebro do jego worka, i dano im zapas na drogę, i tak im uczyniono” – wszystko to, aby postępować z nimi jak z braćmi (we-la immeh bilchudoj, ella im kol achoj – ke-ma di-ketiv: wa-jecaw Josef, wa-jemalle’u et kelehem bar, u-lehashiv kaspehem isz el sakko, u-la-tet lahem zedah la-derech, wa-ja’as lahem ken – be-gin le-anhaga immehon be-achwa).
Sulam
167) „Jednak Józef wcale nie miał tego na myśli. Lecz jak brat z bratem postępował on i odnosił się do niego z braterską miłością, i w żaden inny sposób. I nie tylko z nim jednym, lecz tak samo postąpił ze wszystkimi braćmi, jak powiedziano: «I rozkazał Józef, aby naczynia ich napełniono zbożem» – aby postąpić wobec nich po bratersku”.
168) Rabbi Jose rozpoczął i powiedział: „Jeśli są doskonali i liczni, tak też zostali zniszczeni i przeminęli, a choć cię upokorzyłem, już cię nie upokorzę więcej” (Rabbi Jose petach wa-amar: im szleimim we-ken rabbim we-ken nagozu we-awar, we-inniticha lo a’anecha od). Ten werset został wyjaśniony: gdy lud cały jest w pokoju, i nie ma między nimi panów sporu, Święty, niech będzie błogosławiony, lituje się nad nimi, a sąd nie ma nad nimi władzy (hai kra okemuha: de-chad amma kullhu it behu szlam, we-la it behu marej de-bawu, Kudsza berich Hu chajes alajhu, we-dina la szalta behu). I nawet jeśli wszyscy służą bożkom, a są w zgodzie – sąd nie panuje nad nimi, jak zostało wyjaśnione, jak napisano: „Związany z bożkami Efraim – zostaw go” (we-af al gav de-kullhu palchej le-aku”m, we-inun be-szlam, dina la shalejt alajhu, we-okemuha, di-ketiv: chabur atzabim Efraim – hanach lo).
Sulam
168) Zagadał rabbi Josi, ogłaszając: „«Jeśli są w pokoju, i również liczni, i również oddzieleni, to przeminie; i dręczyłem cię, lecz więcej dręczyć nie będę»[4]. Gdy w całym narodzie panuje pokój i nie ma między nimi kłócących się, Stwórca jest im miłosierny i sąd nie ma nad nimi władzy. I chociaż wszyscy są bałwochwalcami, jeśli są w pokoju, sąd nie ma nad nimi władzy. Jak powiedziano: «Przywiązany do bożków jest Efraim – zostaw go!»[5]. To oznacza, że nawet jeśli oddają cześć bożkom, czyli służą obcym bogom, to jednak jeśli są zjednoczeni – «zostaw go»”.
169) „I tak zostali ogoleni i przeminie” (we-ken nagozu we-awar) – co znaczy „i tak zostali ogoleni”? Powinno być napisane „zostali ogoleni” (we-nagozu mibaej leih). Lecz to jest początek wersetu, w którym mowa o pokoju – także tutaj chodzi o pokój. A co to jest? To sprawiedliwość (ella: da hu resza de-kra de-ihu szlam, af hacha szlam; u-ma ihu? – da cedaka). Ponieważ sprawiedliwość to jest pokój. A ten, kto mnoży sprawiedliwość, mnoży pokój w górze i mnoży pokój na dole (be-gin de-cedaka da hu szalom, u-man de-asgej be-cedaka, asgej szlam le-ejla, we-asgej szlam le-tata). I dlatego: „zostali ogoleni i przeminie” – to znaczy, że obracali swoje mienie na sprawiedliwość (u-ve-gin kach: nagozu we-awar – de-gazzei mamonhon be-cedaka). A „i przeminie” – przecież powinno być: „i przemią”. Czym więc jest „i przeminie”? To oznacza sąd gniewu, jak powiedziano: „Aż przejdzie gniew” – czyli sąd przeszedł znad nich (we-awar – we-awru mibaej leih; mai we-awar? Ella: da hu dina de-rogez, ke-di-amar: ad ja’avor za’am – awar dina me-alajhu).
Sulam
169) „«I także odłączeni, to przeminie». Co oznacza: «I także odłączeni» – powinno było być powiedziane: „i odłączeni”? Ale tak jak na początku tego wersetu mówi się o pokoju, tak i tutaj mówi się o pokoju. A co to jest? To jałmużna, ponieważ jałmużna (cedaka) – to pokój, i kto mnoży jałmużnę, ten mnoży pokój w górze i mnoży pokój na dole. I dlatego powiedziano: «I także odłączeni, to przeminie», ponieważ „odłączeni” oznacza to samo co „wydzieleni”, gdy ktoś wydziela ze swoich pieniędzy na jałmużnę. A słowa «i także» wskazują, że tak jak na początku mówi się o pokoju, tak i tutaj mówi się o pokoju” – czyli o jałmużnie.
„Przecież należało powiedzieć: «to przeminą», w liczbie mnogiej, tak jak «odłączeni» – dlaczego więc powiedziano: «to przeminie»? Ale to wskazuje na sąd gniewu, jak powiedziano: «Aż przeminie gniew»[6]. Tak też i tutaj: «to przeminie» oznacza, że sąd odszedł od nich”.
170) Inne wyjaśnienie: „Tak mówi Stwórca: jeśli są doskonali” – to odnosi się do Israela, którym Święty, niech będzie błogosławiony, dał trwałe przymierze, aby go stale strzegli i aby dzięki niemu człowiek był doskonały we wszystkich kierunkach – na górze i na dole (dawar acher: ko amar Haszem: im szleimim – ilejn Israel, de-Kudsza berich Hu jehaw lon berit kajama, le-natra leih tadir, u-le-mehewe beih bar nasz szelim be-kol sitrin – le-ejla u-le-tata). A jeśli człowiek nie strzeże go stale, to on jest uszkodzony, uszkodzony we wszystkim (we-i la natir leih bar nasz tadir – ha ihu pagim, pagum be-kolla). Skąd wiemy? Bo napisano: „Chodź przed moim obliczem i bądź doskonały” – co znaczy „doskonały”? Doskonały, czyli cały (menalan? – di-ketiv: hit’hallech lefanaj we-heje tamim – mai tamim? – szelim). Bo zanim zostało w nim ustanowione przymierze – był uszkodzony (de-ad la itkayyam beih berit – ihu pagim).
Sulam
170) „Tak powiedział Stwórca: «Jeśli są w pokoju (dosł. doskonali), i także liczni, i także odłączeni, to przeminie; i dręczyłem cię, lecz więcej dręczyć nie będę». «Doskonali» – to Israel, ponieważ Stwórca dał im wieczne przymierze” – przymierze obrzezania, „aby je zawsze strzegli i aby człowiek dzięki niemu był doskonały ze wszystkich stron” – czyli HuG TuM, „na górze i na dole” – i to są Necach i Hod. „A jeśli człowiek nie strzeże go zawsze, wtedy jest ułomny, ułomny we wszystkim. Skąd to wiemy? Bo powiedziano: «Chodź przed Moim obliczem i bądź doskonały»[7]. Co znaczy «doskonały»? Doskonały. To oznacza, że dopóki nie został przez niego spełniony przymierze” – czyli dopóki nie został obrzezany, „był ułomny”.
171) I dlatego: „Jeśli są doskonali, i tak liczni”. „Jeśli są doskonali”, to ci, którzy strzegą tego przykazania, by byli doskonali i nie byli uszkodzeni (u-ve-gin kach: im szleimim we-ken rabbim – im szleimim de-natrei pikkuda da, le-mehewe szleimin, de-la jehun pegimin). „I tak liczni” – to znaczy, że rozmnożą się i wzrosną w nim, ponieważ dusze nie wychodzą na świat inaczej niż przez to przymierze (we-ken rabbim: jifszun we-jisgun beih, be-gin de-niszmatin la nafkei le-alma ella be-hai berit). „I tak ogoleni” – to znaczy: jeśli są doskonali i stale go strzegą, „ogoleni” – to ci, którzy zostali obrzezani i przyjęli na siebie to przymierze (we-ken nagozu – hai im szleimim de-natrei leih tadir, nagozu – man de-itgzar we-kibel aleih kijyuma da). „I przeminęli” – co znaczy: „i przeminęli”? To ta nieczystość napletka, która była w nich wcześniej (we-awar – mai we-awar? – hahu zuhamah de-orla de-hava beih be-kadmejta).
Sulam
171) „I dlatego: «Jeśli są doskonali, i także liczni», «jeśli są doskonali» oznacza, że przestrzegają przykazania przymierza obrzezania, aby być doskonałymi i nie być ułomnymi. «I także liczni» oznacza, że będą się rozmnażać i mnożyć dzięki niemu, ponieważ dusze wychodzą na świat jedynie dzięki temu przymierzu. «I także odłączeni» – to nawiązuje do początku zdania: «jeśli są doskonali» – czyli strzegą tego przymierza zawsze. A «odłączeni» oznacza – ci, którzy dokonali obrzezania i przyjęli na siebie to przymierze. A «odłączeni (nago zu נגוזו)» pochodzi od słów «strzyżenie (giza גיזה)» i «odcięcie». «To przeminie» – co to znaczy? To znaczy, że «przeminie» u niego cała nieczystość napletka, która była u niego wcześniej”.
172) Inne wyjaśnienie: „Tak mówi Stwórca: jeśli są doskonali i tak liczni” – to są synowie Jaakowa. Bo przez cały czas, gdy byli przy Josefie, byli doskonali, ponieważ trwali z nim w przymierzu (dawar acher: ko amar Haszem: im szleimim we-ken rabbim – ilejn bnej Jaakow, de-ha kol zimna de-hawu le-gabei de-Josef, inun szleimim, de-kajymei ba-hadei de-berit). „I tak ogoleni” – to znaczy, że odeszli i porzucili Josefa i Szymona (we-ken nagozu – de-azlu we-szavku leih le-Josef u-le-Szimon). „I przeminęli” – wtedy sąd zaczął działać wobec nich, jak powiedziano: „I przeszedł Stwórca, by porazić Micraim” (we-awar – kedein dina szarja be-ginajhu, ke-di-amar: we-avar Haszem lin-gof et Micraim).
Sulam
172) „Tak powiedział Stwórca: «Jeśli są doskonali, i także liczni» – to synowie Jaakowa, ponieważ przez cały czas, gdy byli u Józefa, byli doskonali, ponieważ znajdowali się razem z przymierzem, czyli z Józefem. «I także odłączeni» – oznacza, że odeszli i opuścili Józefa i Szymona. «I odłączeni» – wskazuje na coś tymczasowego i przemijającego, jak powiedziano: «I odlatują, znikają natychmiast»[8]. «To przeminie» – wtedy sąd został ustanowiony z ich powodu, jak powiedziano: «I przeszedł Stwórca, aby uderzyć Egipt»[9]. Tak jak w tym przypadku «i przeszedł» odnosi się do sądu, tak i tutaj odnosi się do sądu”.
173) Chodź i zobacz: jest sąd surowy i jest sąd łagodny. Surowy sąd – to silny, a łagodny sąd – to słaby (ta chezej: it dina kaszja, we-it dina rafja; dina kaszja – takkif, dina rafja – chalasz). A gdy ten łagodny sąd czerpie (siłę) z surowego sądu, wtedy się wzmacnia i staje się silny (we-chad janka hai dina rafja mi-dina kaszja, kedein itttakkaf, we-ihu takkif).
Sulam
173) Istnieje surowy sąd i istnieje łagodny sąd. Surowy sąd – to sąd silny, łagodny sąd – to sąd słaby. Ale gdy łagodny sąd otrzymuje pożywienie od surowego sądu, wzrasta i staje się silny.
174) W czasie, gdy sąd wymierzany jest przeciwko Israelowi, dzieje się to przez ten łagodny sąd i nie zostaje wzmocniony przez ten surowy sąd (be-sza’ata de-it’abed dina al Israel, it’abed be-hai dina rafja, we-la itttakkaf be-hahu dina kaszja). A gdy sąd jest wymierzany przeciwko narodom pogańskim, wtedy ten łagodny sąd wzmaga się poprzez surowy sąd z góry, aby się wzmocnić (we-chad dina it’abed alajhu de-ammin akum, itttakkaf hai dina rafja be-dina kaszja de-le’ejla, be-gin le-itttakkfa). Jak powiedziano: „I przeszedł Stwórca, by porazić Micraim” – „i przeszedł”: to znaczy, że napełnił się gniewem i wzburzeniem, i wzmocnił się surowym sądem – tak też tutaj: „i przeszedł” (hahu de-amar: we-awar Haszem lin-gof et Micraim – we-awar: de-itmlei ewra we-za’ama, we-itttakkaf be-dina kaszja – af hacha we-awar). I chodź, zobacz: gdy zbierze się dziesięciu w bej kneset (synagodze), i jeden z nich się uchyli, wtedy Święty, niech będzie błogosławiony, wzburza się przeciwko niemu (we-ta chezej: be-sza’ata de-mitkanshei asara be-bej knishta, we-chad minajhu ishtemit – kedein Kudsza berich Hu argeiz alei).
Sulam
174) „Kiedy sąd wykonywany jest nad Israelem, dokonuje się on za pośrednictwem łagodnego sądu, który nie jest wzmocniony surowym sądem. A gdy sąd wykonywany jest nad narodami–bałwochwalcami, łagodny sąd zostaje wzmocniony surowym sądem z góry, aby stać się silniejszym. I o tym powiedziano: «I przeszedł Stwórca, aby uderzyć Egipt». «I przeszedł (we-awar וְעָבַר)» oznacza, że napełnił się gniewem (ewra עֶבְרָה) i wściekłością, ponieważ został wzmocniony surowym sądem. Tak samo i tutaj «to przeminie» oznacza, że napełnił się gniewem” – jednak jest to łagodny sąd, który nie został wzmocniony surowym sądem, ponieważ sąd ten odbywa się nad Israelem.
„W czasie, gdy zbiera się dziesięciu ludzi w domu zgromadzeń i jeden z nich odchodzi – Stwórca gniewa się na niego”. I tak było z braćmi Józefa – było ich dziesięciu, a gdy odeszli od Józefa i Szymona, pozostało ich dziewięciu, i Stwórca rozgniewał się, jak już wyjaśniono, że „i przeszedł (we-awar וְעָבַר)” oznacza – napełnił się gniewem (ewra עֶבְרָה).
175) Inne wyjaśnienie: „i tak ogoleni” (we-ken nagozu) – gdy zostaną usunięte spośród nich złe uczynki (kad mit’abbrei minajhu inun owadin biszin), wtedy: „i przeminęli” (we-awar). Co znaczy „i przeminęli” (mai we-awar)? Rabbi Szymon powiedział (Rabbi Szimon amar): w chwili, gdy dusza wychodzi z tego świata (be-zimna de-niszmata nafkat me-hai alma), osądzana jest przez wiele sądów (be-kamma dinin itdanat), zanim wejdzie na swoje miejsce (ad la te’ol le-atrah). Następnie wszystkie dusze muszą przejść przez tę rzekę ognia, która płynie i wypływa (le-watar kol inun niszmatin it lon le-me’abar be-hach Nehar Dinur de-nageid we-nafek), i tam się oczyścić (u-le-istacha’a tamman). A kto może tam stanąć i przejść bez lęku (u-man ihu de-jakum tamman, we-ya’awar be-la dechilu)? Jak powiedziano: „Kto wstąpi na górę Stwórcy…” (ke-di-ketiv: mi ja’ale be-har Haszem we-go’), dusza sprawiedliwa przejdzie bez lęku i stanie na Jego świętym miejscu (we-niszmata de-zakka’a a’awar be-la dechilu, we-jakum bi-mekom kodszo).
Sulam
175) „«I także odłączeni» – gdy usunięte zostają u nich złe czyny”, i wyjaśniono, że „odłączeni” oznacza: „I odlatują, odchodzą natychmiast”. „Wtedy: «To przeminie». Co oznacza: «To przeminie»? Rabbi Szymon powiedział: „Kiedy dusza wychodzi z tego świata, sądzona jest kilkoma sądami, zanim przyjdzie na swoje miejsce. Następnie wszystkie te dusze muszą przejść przez rzekę Dinur, która zstępuje i płynie, i tam się obmyć. A kto stanie tam i przejdzie przez rzekę Dinur bez lęku, jak powiedziano: «Kto wstąpi na górę Stwórcy i kto stanie na miejscu Jego świętości?»[10]. I dusza sprawiedliwego przechodzi bez lęku i «stanie na miejscu Jego świętości»”.
176) A kto trudził się w sprawiedliwości w tym świecie (u-man de-isztadal be-cedaka be-hai alma) i dawał ze swojego majątku jałmużnę (we-jitten mi-mamonej be-cedaka), ten przechodzi przez to miejsce (kedein we-awar be-hahu atar) i nie lęka się (we-la dacheil). I głos wołającego ogłasza dla tej duszy (we-charoza karej lah le-hahi niszmata): „Choć cię upokorzyłem – nie upokorzę cię więcej” (ve-innitich lo a’anenche od). Kto zasłużył, by przejść tamtędy (man de-zacha le-me’abar be-hai), nad tym nie będzie już żadnego sądu (leit leih dina jatir kelal).
Sulam
176) „I ten, kto czyni dobro w tym świecie i daje ze swoich pieniędzy na jałmużnę, przechodzi rzekę Dinur i nie boi się. I rozbrzmiewa wezwanie nad tą duszą: «I dręczyłem cię, lecz więcej dręczyć nie będę» – ponieważ dla tego, kto dostąpił zaszczytu przejścia przez rzekę Dinur, nie ma już żadnego sądu”.
177) Chodź i zobacz, wszystko to, co działo się z Josefem i jego braćmi (ta chezej, kol da de-Josef im achoj), i wszystkie te sprawy – dlaczego były potrzebne? (we-kol hanei milei, ammai itztarich?) Ponieważ Tora prawdy, to jest właśnie Tora, a wszystkie jej drogi są drogami świętości (ella: orajta de-keszot, ihi orajta, we-kol orchaha orchin kadishin). I nie ma w Torze ani jednego słowa, które nie zawierałoby w sobie tajemnic wzniosłych i świętych oraz ścieżek dla ludzi, by mogli się nimi wzmocnić (we-leit lach milla be-orajta de-la it bah razin ila’in we-kadishin, we-orchin le-bnej nasza le-itttakfa behu).
Sulam
177) „Dlaczego wszystko, co powiedziano o Józefie i jego braciach, musi być zapisane w Torze? Jednak Tora – to nauka prawdy, a wszystkie jej drogi – to drogi świętości, i nie ma ani jednego słowa w Torze, w którym nie byłoby wyższych i świętych tajemnic oraz możliwości, by ludzie mogli się w nich umacniać”.
178) Rozpoczął i powiedział: „Nie mów: odpłacę złem…” (petach wa-amar: al tomar aszalema ra we-go’). Chodź i zobacz: Święty, niech będzie błogosławiony, uczynił człowieka, by wzmacniał się poprzez Torę i kroczył drogą prawdy, po stronie prawej, a nie chodził po stronie lewej (ta chezej: Kudsza berich Hu awad leih le-bar nasz, le-ittakkfa bah be-orajta, u-le-mehakh be-orach keszot, u-le-sitr jemina, we-la jehak le-sitr semala). A ponieważ chce, by szli po stronie prawej, mają obowiązek budować miłość jeden z drugim, by nie było między nimi sporu, aby nie osłabiać prawej strony, która jest miejscem, z którym wiąże się Israel (u-ve-gin de-ba’ej lehu le-mehakh le-sitr jemina, it lon le-asgaa rechimu da im da, we-la jehe debawu da im da, be-gin de-la le-akchasha jemina, de-ihu atar de-Jisrael mitdabbeqin beih).
Sulam
178) „Nie mów: «Odpłacę za zło», zaufaj Stwórcy, a On ci pomoże”[11]. Stwórca wszystko uczynił dla człowieka, aby umacniał się w Torze i szedł drogą prawdy, i trzymał się prawej strony, i nie zbaczał na stronę lewą. A ponieważ ludzie powinni iść po prawej stronie, powinni pomnażać miłość jedni do drugich, ponieważ miłość to właściwość prawej strony, aby nie było nienawiści jedni do drugich, która jest właściwością lewej strony, by nie osłabiać prawej, ponieważ to jest miejsce, do którego przylgnął Israel.
179) I chodź, zobacz: dlatego istnieją zły początek i dobry początek (ta chezej: be-gin kach ihu jecer tow we-jecer ra), a Israel powinni wzmacniać dobry początek nad złym początkiem poprzez dobre uczynki (we-Jisrael ba’ejin le-ittakkfa le-jecer tow al jecer ra be-inun owadin de-kaszran). A jeśli człowiek zbacza na lewo, wtedy wzmacnia się zły początek nad dobrym (we-i satej bar nasz le-smala, kedein itttakkaf jecer ra al jecer tow), a kto był uszkodzony, ten dopełnia go swoimi grzechami (u-man de-hawa pagim, aszlem leih be-chetoj). Bo ten plugawiec nie zostaje dopełniony inaczej jak tylko przez grzechy ludzi (de-ha la isztallem da menuvala ella be-chetein de-bnej nasza).
Sulam
179) „Właśnie po to istnieje dobry początek i zły początek. I Israel ma obowiązek umacniać dobry początek nad złym początkiem poprzez dobre czyny. A jeśli człowiek zbacza na lewo, wtedy umacnia się zły początek nad dobrym początkiem, i tego, kto był ułomny” – czyli zły początek, „on dopełnia swoim grzechem, ponieważ ten nikczemnik nie może się dopełnić inaczej jak poprzez ludzkie grzechy”.
180) I dlatego człowiek powinien uważać, by zły początek nie został dopełniony przez jego grzechy (u-ve-gin kach ba’ej bar nasz le-izdahara, de-la isztallem hahu jecer ra be-chetoj), i powinien stale się strzec, ponieważ dobry początek pragnie, by człowiek go dopełnił w doskonałości nieustannie, a nie zły początek (we-jistammar tadir, de-ha jecer tow ba’ej le-aszlama leih bi-szlemut tadir, we-lo jecer ha-ra). I dlatego: „Nie mów: odpłacę złem – pokładaj nadzieję w Stwórcy, a On cię wybawi” (u-ve-gin kach: al tomar aszalema ra, kave el Haszem we-josza lecha).
Sulam
180) „I dlatego człowiek powinien się wystrzegać, aby zły początek nie zostało dopełnione z powodu jego grzechów. I powinien zawsze czuwać, ponieważ dobry początek należy zawsze dopełniać doskonałością, a nie zły początek. I dlatego «nie mów: “Odpłacę za zło”», bo przez nienawiść umocnisz lewą stronę i dopełnisz zły początek, lecz «zaufaj Stwórcy, a On ci pomoże»”.
181) Inne wyjaśnienie: „Nie mów: odpłacę złem” (dawar acher: al tomar aszalema ra), jak jest napisane: „A odpłacający złem za dobro…” – aby odpłacić mu dobrem, a nie odpłacać mu złem (ke-di-ketiv: u-meshalemej ra’a tachat towa – le-ma’an de-shallem leih towa, de-la yashlem leih ra), ponieważ napisano: „Kto odpłaca złem za dobro – zło nie odstąpi od jego domu” (be-gin de-ketiv: mesziw ra’a tachat towa – lo tamush ra’a mi-bejto). Nawet temu, komu wyrządzili zło – nie wolno mu odpłacać złem za to zło, które mu uczynili (afilu le-man de-ashlimu leih biszin, la it leih le-ashlama bisha, chalaf hahu bishu de-shallimu leih). Lecz: „Pokładaj nadzieję w Stwórcy, a On cię wybawi” (ella: kave la-Haszem ve-yosha lach).
Sulam
181) „«Nie mów: „Odpłacę za zło”. I również powiedziano: «A ci, którzy odpłacają mi złem za dobro»[12], ponieważ ten, komu uczyniono dobro, nie powinien odpłacać złem, bo powiedziano: «Kto odpłaca złem za dobro, zło nie odejdzie od jego domu»[13]. I nawet temu, kto wyrządził człowiekowi zło, nie należy odpłacać złem za wyrządzone zło, lecz: «Zaufaj Stwórcy, a On ci pomoże»”.
182) A ten werset został wyjaśniony w odniesieniu do sprawiedliwego Josefa (we-hai kra okemuha be-Josef zakka’a), który nie chciał odpłacać złem swoim braciom w chwili, gdy wpadli w jego ręce (de-la ba’a le-ashlama bisza le-achoj, be-sza’ata de-naflu be-jadoj). „Pokładaj nadzieję w Stwórcy, a On cię wybawi” (kave la-Haszem ve-josza lach) – ponieważ on bał się Świętego, niech będzie błogosławiony (be-gin de-hu hava dacheil le-Kudsza berich Hu), jak napisano: „To uczyńcie, a będziecie żyć…” (di-ketiv: zot asu ve-chiju we-go’), i on stale oczekiwał na Świętego, niech będzie błogosławiony (we-ihu tadir hava mechake le-Kudsza berich Hu).
Sulam
182) „I werset ten wyjaśnia się na przykładzie Józefa–sprawiedliwego, który nie dążył do odpłaty złem swoim braciom, gdy dostali się w jego ręce. I to jak powiedziano: «Nie mów: „Odpłacę za zło”, lecz zaufaj Stwórcy, a On ci pomoże». Albowiem był on bojącym się Stwórcy, jak powiedziano: «To uczyńcie, a będziecie żyć – Boga się boję!», i zawsze pokładał ufność w Stwórcy”.
183) Rabbi Aba rozpoczął i powiedział: „Wody głębokie – rada w sercu męża, a człowiek roztropny je wydobędzie” (Rabbi Aba petach wa-amar: majim amukim etza be-lew isz, we-isz tewuna jidlenna). „Wody głębokie – rada w sercu męża” – to Święty, niech będzie błogosławiony, ponieważ On tworzy rady, którymi sprowadza przyczyny, by obracać cyklami świata przez rękę Josefa, aby spełnił ten wyrok, który zarządził głód na ziemi (da Kudsza berich Hu, be-gin de-ihu awad etzot, de-ajtei ta’amin le-galgela gilgulin al alma al jada de-Josef, le-kajema hahu gezeira de-gazar kafna al ara). „A człowiek roztropny je wydobędzie” – to Josef, który ujawnił te głębokości, które Święty, niech będzie błogosławiony, zarządził nad światem (we-isz tewuna jidlenna – da Josef, de-galei inun amikin de-gazar Kudsza berich Hu al alma).
Sulam
183) Powiedział rabbi Aba: „«Głębokie wody – to rada w sercu męża, lecz człowiek roztropny ją wydobędzie»[14]. «Głębokie wody – to rada w sercu męża» – to Stwórca, ponieważ On przygotował rady, ułożył przyczyny i sprowadził cykle na świat przez Józefa, aby wypełnić swój zamysł i zesłać głód na świat. «Lecz człowiek roztropny ją wydobędzie» – to Józef, który odkrył głębokie przyczyny tego, co Stwórca zsyła na świat”, odgadując sen.
184) Chodź i zobacz: Josefowi nie wystarczyło, że nie odpłacił złem swoim braciom, ale uczynił wobec nich dobro i prawdę (ta chezej: Josef lo daj leih de-ihu la shallem bisha le-achoj, ella da’avad immehon tibu u-keszot). I taka jest droga sprawiedliwych zawsze (we-kach orchehon de-zakka’ej tadir), dlatego Święty, niech będzie błogosławiony, ma nad nimi litość zawsze – w tym świecie i w świecie przyszłym (be-gin da Kudsza berich Hu chajes alajhu tadir, be-alma de-dejn u-be-alma de-atei).
Sulam
184) „Józef, oprócz tego, że nie odpłacił swoim braciom złem, postąpił wobec nich jeszcze z miłosierdziem i prawdą. I takie są zawsze drogi sprawiedliwych, dlatego Stwórca okazuje im miłosierdzie zawsze – w tym świecie i w przyszłym świecie”.
185) „Wody głębokie – rada w sercu męża” – to Jehuda, i zostało to już wyjaśnione, że chodzi o chwilę, gdy zbliżył się do Josefa w sprawie Beniamina (majim amukim etza be-lew isz – da Jehuda, we-ha okemuha, be-sza’ata de-itkarev le-gabei de-Josef al iska de-Binyamin). „A człowiek roztropny je wydobędzie” – to Josef (we-isz tewuna jidlenna – da Josef).
Sulam
185) „«Głębokie wody – to rada w sercu męża» – to Jehuda, w chwili gdy Jehuda podszedł do Józefa, aby prosić za Beniamina. «A człowiek roztropny ją wydobędzie» – to Józef, który wtedy objawił się swoim braciom”.
186) Rabbi Aba siedział u wejścia do bramy Lod (rabi aba hawah jatew atar’a de-ababa de-Lod), zobaczył pewnego człowieka, który nadchodził (chama chad bar nasz de-hawah atej), i usiadł na pewnym kawałku zawieszonej ziemi (we-jatew be-chad kult’a de-tala de-ar’a), i był zmęczony drogą (we-hawah la’ej me-orcha), i usiadł, i zasnął tam (we-jatew we-na’ej tamman). W międzyczasie zobaczył jednego węża (ad-dehachej chamej chad chiwja), który szedł ku niemu (de-hawah atej le-gabei), wyszedł kret z norowiska (nafaq kostfa de-gordena), i zabił węża (we-kateel lejej le-chiwja). Gdy ten człowiek się obudził (kad it’ar hahu bar nasz), zobaczył tego węża przed sobą, który był martwy (chama hahu chiwja le-kiblej de-hawah mit), wstał ten człowiek (izdakap hahu bar nasz), i ten kawałek ziemi zapadł się w dół pod nim (we-nafal hahu kult’a le-umka de-tachtoj), i został ocalony (we-isztezejw).
Sulam
186) Rabbi Aba siedział przy bramach miasta Lod. Zobaczył pewnego człowieka, który podszedł i usiadł na występie skalnym wychodzącym ze zbocza góry. Był zmęczony drogą, więc usiadł i zasnął tam. I wtedy zobaczył węża, który zbliżył się do niego, ale w tej chwili wyszedł drapieżnik i zabił węża. Gdy człowiek się obudził, zobaczył przed sobą martwego węża. Wstał, i wtedy urwał się występ, na którym siedział, i runął w dolinę w dole, ponieważ oderwał się od góry, a człowiek został ocalony. Gdyby jednak opóźnił się choćby o chwilę i nie wstał, spadłby razem z występem w dolinę i zginął.
187) Przyszedł Rabbi Aba do niego (ata rabi aba le-gabei), i powiedział mu: „Powiedz mi, czym się zajmujesz (amar lo ejma li man owadach), bo Stwórca, niech będzie błogosławiony, uczynił dla ciebie te dwa cuda (de-ha Kudsza Berich Hu rachisz lach ilejn trejn nisin), i nie są one dane na darmo” (la aw inun le-magana).
Sulam
187) Podszedł do niego rabbi Aba i powiedział do niego: „Powiedz mi, czym się zajmujesz? Przecież Stwórca ukazał ci te dwa cuda” – które ocaliły cię od węża i od zawalonego występu, „to nie było przypadkowe”.
188) Powiedział mu ten człowiek (amar lo hahu bar nasz): „Przez wszystkie dni moje nie zdarzyło się, aby człowiek wyrządził mi zło na tym świecie (ke-kol jomaj la aszlem li bar nasz bisza be-alma), a żebym się z nim nie pojednał i nie wybaczył mu (de-la itpajajsna be-hadej, u-machilna leje). A jeśli nie mogłem się z nim pojednać (we-tu, i la jachilna le-itpajasa be-hadej), nie kładłem się na łoże (la salikna le-arsi), dopóki mu nie przebaczyłem (ad de-machilna leje), i wszystkim tym, którzy mnie zasmucili (u-le-kol inun de-meca’aru li), i nie przejmowałem się codziennie tym złem, które mi wyrządzono (we-la chajszana kol joma le-hahu bisza de-aszlem li). I nie tylko to (we-la di li da), ale od tamtego dnia i dalej (ella de-me-hahu joma u-lehal’a), starałem się czynić im dobro” (isztadalna le-me’bad imhon tawa).
Sulam
188) Powiedział do niego: „Przez wszystkie dni mojego życia nie zdarzyło się, aby ktoś wyrządził mi zło, a ja bym się z nim nie pojednał i nie wybaczył mu. I co więcej, jeśli nie mogłem się z nim pojednać, nie kładłem się do łóżka, zanim nie przebaczyłem jemu i wszystkim tym, którzy mnie zmartwili, i nie chowałem wobec niego nienawiści przez cały dzień za to zło, które mi wyrządził. A ponadto, od tego dnia i dalej starałem się czynić im dobro”.
189) Zapłakał Rabbi Aba i powiedział (bacha rabi aba we-amar): „Większy jest czyn tego człowieka niż czyn Josefa (jatir owadoj de-dejn mi-Josef), bo Josef był jego rzeczywistym bratem (de-Josef hawu achoj wadaj), i miał wobec niego współczucie (we-hawah leje le-rachama aloj). Ale to, co uczynił ten człowiek, jest większe niż to, co uczynił Josef (awal mah de-aved da, jatir hu mi-Josef), i słusznie, że Stwórca, niech będzie błogosławiony, uczynił dla niego cud za cudem” (jaot hu de-Kudsza Berich Hu jarchisz leje nisa al nisa).
Sulam
189) Zapłakał rabbi Aba, mówiąc: „Jego czyny są większe niż czyny Józefa. Przecież u Józefa tymi, którzy wyrządzili mu zło, byli jego bracia, i oczywiście, że powinien był ich zlitować się nad nimi z powodu braterskiej miłości. Ale to, co uczynił ten człowiek” – który tak postępował wobec wszystkich ludzi, „jest większe niż Józef. Jest godny tego, by Stwórca czynił mu jedno cudowne zdarzenie za drugim”.
190) Otworzył i powiedział (patach we-amar): „Kto postępuje w prostocie, chodzi bezpiecznie, a kto krzywi swoje drogi, będzie rozpoznany” (holech ba-tom jelech betach, u-me’akesz derachaw jiwwadea). Kto postępuje w prostocie, chodzi bezpiecznie — to jest ten człowiek, który chodzi drogami Tory (holech ba-tom jelech betach, da hahu bar nasz de-azejl be-orchin de-orajta). Chodzi bezpiecznie — bo szkody świata nie mogą mu zaszkodzić (jelech betach, de-la jachilu nizkej de-alma le-abaasza leje). A kto krzywi swoje drogi, będzie rozpoznany. Kto będzie rozpoznany? To ten, kto odstępuje od drogi prawdy i szuka konfliktu ze swoim bliźnim (u-me’akesz derachaw jiwwadea, man jiwwadea? da hu man de-astej me-orcha dikszot, u-ba’ej gabei de-chawrej). „Będzie rozpoznany” — co to znaczy będzie rozpoznany? Zostanie ujawniony w oczach wszystkich panów sądu (jiwwadea, mahu jiwwadea: misztemoda ihu be-ejnehon de-kol marej de-dina), i nie zniknie spośród nich podobizna tego człowieka (de-la jitawed minajehon de-dijokna de-hahu bar nasz), aby mógł być sprowadzony na miejsce, gdzie zostanie pomszczony (be-gin le-ajetaa leje le-atra de-jinkemun minej), i dlatego będzie rozpoznany (u-be-gin kach jiwwadea).
Sulam
190) „«Idący w nieskazitelności będzie chodził bezpiecznie»[15] – to człowiek, który kroczy drogami Tory. «Będzie chodził bezpiecznie» – tak, że niszczyciele świata nie będą mogli mu zaszkodzić. «A ten, kto swe drogi wypacza, będzie ukarany». Kto to jest «będzie ukarany»? To ten, kto zszedł z drogi prawdy i dąży do tego, by odebrać coś od bliźniego, bo chce odpłacić mu złem za zło i przekracza przykazanie: «Nie mścij się i nie chowaj urazy». «Będzie ukarany» (hebr. także: «będzie znany») – czyli stanie się znany wszystkim oskarżycielom, aby obraz tego człowieka nie został przez nich zapomniany i by mogli doprowadzić go tam, gdzie zostanie mu odpłacone, miarą za miarę. I dlatego powiedziano: «Będzie ukarany».”
191) A przyjdź i zobacz (we-ta chazej): ten, kto chodzi drogą prawości (hahu de-azejl be-orach ksziot), Stwórca, niech będzie błogosławiony, osłania go (Kudsza Berich Hu chafej alej), ponieważ nie zostaje rozpoznany ani ujawniony wobec panów sądu (be-gin de-la itjedaa, we-la misztemoda le-gabei marejhon de-dina). Ale kto krzywi swoje drogi, będzie rozpoznany i ujawniony wobec nich (awal me’akesz derachaw jiwwadea, we-misztemoda le-gabajhon). Szczęśliwi są ci ludzie, którzy chodzą drogą prawości (zakajin inun bnej nasza de-azlej be-orach ksziot), i odchodzą, by oczyścić się wobec świata (we-azlej le-rochatzan al alma), że nie boją się ani tego świata (de-la dachaley inun be-alma de-dejn), ani przyszłego świata (we-la be-alma de-atej).
Sulam
191) Tego, kto idzie drogą prawdy, Stwórca chroni, aby nie został ukarany i nie był znany oskarżycielom. Lecz „ten, kto swe drogi wypacza, będzie ukarany” i stanie się im znany. Szczęśliwi są ludzie, którzy kroczą drogą prawdy i idą bezpiecznie przez świat, i którzy nie boją się ani w tym świecie, ani w świecie przyszłym.
[1] Tora, Bereszit, 42:24. „A on oddalił się od nich i zapłakał. I powrócił do nich, i mówił z nimi, i wziął spośród nich Szimona, i uwięził go na ich oczach.”
[2] Pisma, Miszlej, 25:21. „Jeśli głodny jest twój wróg – nakarm go chlebem, a jeśli spragniony – napój go wodą.”
[3] Pisma, Miszlej, 25:22. „Bo zgromadzisz na jego głowę rozżarzone węgle, i Stwórca ci odpłaci.”
[4] Prorocy, Nachum, 1:12. „Tak powiedział Stwórca: «Choć są w pokoju i liczni, i tak będą wycięci, i przeminą; i choć cię dręczyłem, więcej już nie będę cię dręczyć».”
[5] Prorocy, Hoszea, 4:17. „Efraim związany z bożkami – zostaw go!”
[6] Prorocy, Jeszajahu, 26:20. „Idź, mój ludu, wejdź do swoich pokoi i zamknij za sobą drzwi, ukryj się na chwilę, aż przeminie gniew.”
[7] Tora, Bereszit, 17:1. „A gdy Awram miał dziewięćdziesiąt dziewięć lat, objawił mu się Stwórca i powiedział do niego: «Ja jestem Stwórcą Wszechmogącym. Chodź przed Moim obliczem i bądź doskonały».”
[8] Pisma, Psalmy, 90:10. „Dni naszych lat – to siedemdziesiąt lat, a jeśli sił starczy – osiemdziesiąt lat; a ich duma to trud i marność, szybko mijają – i odlatujemy.”
[9] Tora, Szemot, 12:23. „I przejdzie Stwórca, aby uderzyć Micraim, i zobaczy krew na nadprożu i na dwóch odrzwiach, i ominie Stwórca ten dom, i nie pozwoli niszczycielowi wejść do waszych domów, by uderzyć.”
[10] Pisma, Psalmy, 24:3. „Kto wstąpi na górę Stwórcy i kto stanie na miejscu Jego świętości?!”
[11] Pisma, Miszlej, 20:22. „Nie mów: «Odpłacę za zło» – zaufaj Stwórcy, a On cię wybawi.”
[12] Pisma, Psalmy, 38:21. „Ci, którzy odpłacają mi złem za dobro, nienawidzą mnie za to, że dążę do dobra.”
[13] Pisma, Miszlej, 17:13. „Kto odpłaca złem za dobro, z jego domu zło nie odejdzie.”
[14] Pisma, Miszlej, 20:5. „Głębokie wody – to rada w sercu człowieka, lecz człowiek rozumny ją wydobędzie.”
[15] Pisma, Miszlej, 10:9. „Kto postępuje w prawości – chodzi bezpiecznie, a kto krzywi swoje drogi – zostanie ujawniony.”