27) „I stało się rano, i zatrworzył się jego duch, i posłał, i wezwał wszystkich wróżbitów Micraim i wszystkich jego mędrców…” (wa-jehi ba-boker wa-tippa’em rucho, wa-jiszlach wa-jikra et kol chartumej Micraim we-et kol chachameha we-go’). „I zatrworzył się jego duch” – co znaczy „i zatrworzył się”? (wa-tippa’em rucho – maj wa-tippa’em)? Rabbi Jose powiedział: oto wyjaśniono – u Faraona jest napisane „i zatrworzył”, a u Nabuchodonozora – „i zaniepokoił” (Rabbi Jose amar: ha okemuha – be-Paro ketiv wa-tippa’em, u-ve-Newuchadnecar ketiv wa-tittappa’em). I wyjaśniono: że u Faraona jest napisane „i zatrworzył”, ponieważ znał sen, ale nie znał jego wykładni (we-okemuha: de-ha be-Paro ketiv wa-tippa’em, be-gin de-hawa jada chelma, u-fiszera la hawa jada); natomiast Nabuchodonozor widział sen i widział wykładnię, ale wszystko zostało mu zapomniane (awal Newuchadnecar chaza chelma we-chaza piszera, we-itneszej kolla minej).

Sulam

27) „I było rano: i zatrwożył się jego duch. I posłał, i wezwał wszystkich wróżbitów Egiptu i wszystkich jego mędrców, i opowiedział im Faraon swój sen, lecz nie było nikogo, kto by go wyłożył Faraonowi”[1]. Co oznacza: „I zatrwożył się”? O Faraonie powiedziano: „I zatrwożył się”, a o Nabuchodonozorze powiedziano: „I zaniepokoił się”[2]. Powiedziano o Faraonie: „I zatrwożył się”, ponieważ znał sen, lecz nie znał jego interpretacji. Natomiast Nabuchodonozor widział sen i widział jego interpretację, i wszystko to zostało mu zapomniane, dlatego powiedziano: „I zaniepokoił się”.

28) Ale chodź i zobacz: „i zatrworzył się jego duch” – jak powiedziano: „by go poruszyć” (awal ta chezej: wa-tippa’em rucho, ke-di-amar: le-fa’amo), że duch przychodził i odchodził, przychodził i odchodził, i jeszcze nie uspokoił się w nim jak należy (de-hawa atej rucha we-azel, we-atej we-azel, we-la hawa mitjaszwa imej adajin kidka jaot). I dlatego napisano: „I począł duch Stwórcy go poruszać”, bo wtedy było to działanie (we-al da ketiv: wa-tachel ruach Haszem le-fa’amo, di-kedein hawa szeruta). Również tutaj jego duch został w nim wzbudzony, chodził i poruszał się, i nie uspokoił się w nim, by zrozumieć (af hacha: ruchej it’ar bej, we-azel we-it’ar, we-la hawa mitjaszwa imej le-minda). U Nabuchodonozora „i poruszony został jego duch” – to było poruszenie, które wzbudziło się na raz dwa, a potem mijało i wracało, i to jest jak powiedziano: „jak od poruszenia do poruszenia” (Newuchadnecar: wa-titappa’em rucho – be-it’aruta hava it’ar al chad trein, we-azlin we-tajewin, we-da hu ke-di-amar: ke-pa’am be-pa’am), raz w tym, a raz w tamtym, i nie uspokajał się jego rozum i duch (pa’am be-haj, u-pa’am be-haj, we-la mitjaszwa da’te we-ruche).

Sulam

28) „I zatrwożył się jego duch”. Jak powiedziano: „I począł duch Stwórcy go niepokoić”[3] – czyli ten duch przychodził i odchodził, przychodził i odchodził, i jeszcze nie ustabilizował się w nim, jak należy. I dlatego powiedziano: „I począł duch Stwórcy go niepokoić”, ponieważ wtedy był on jeszcze na początku narodzin ducha. I tutaj również ten duch budził się w nim i odchodził, i znów się budził, i nie osiadł w nim, aby zrozumieć i pojąć.

Powiedziano o Nabuchodonozorze: „I zaniepokoił się jego duch”, ponieważ przebudzenie, kiedy duch się budził, było podwójne – gdyż nie znał ani snu, ani jego wyjaśnienia, a duch przychodził i odchodził. Jak powiedziano: „Raz za razem”[4] – raz w jednym, raz w drugim, i nie utrwaliły się wiedza i jego duch.

29) „I posłał, i wezwał wszystkich wróżbitów Micraim” – to są ci czarownicy (wa-jiszlach wa-jikra et kol chartumej Micraim – ilejn charaszin). „I wszystkich jego mędrców” – to są mędrcy astrologii (we-et kol chachameha – ilejn chakkimin be-tajera). I wszyscy oni starali się zrozumieć, lecz nie potrafili znaleźć rozwiązania (we-kullhu hawu mistakklan le-minda, we-lo jachilu le-adbaka).

Sulam

29) „I posłał on i wezwał wszystkich wróżbitów Egiptu” – to czarownicy, „i wszystkich mędrców” – to astrologowie, i wszyscy oni próbowali poznać wyjaśnienie, lecz nie byli w stanie pojąć.

30) Powiedział Rabbi Icchak: „Choć powiedziano, że człowiekowi nie ukazują niczego poza jego własnym poziomem (amar Rabbi Jicchak: af al gaw de-ittemar de-la achzjin lej le-bar nasz ella be-hahu darga dilej), to inaczej jest z królami – im ukazują rzeczy wyższe, i różnią się oni od innych ludzi (szanej le-malachim, de-achzjin lon milin ila’in, u-meszanin mi-bnej nasza achoranin), ponieważ król – jego poziom jest wyższy niż wszystkich innych (ke-ma de-malka dargej ila’a al kol sze’ar achoranin), tak też i jemu pokazano na wyższym poziomie ponad wszystkich innych (hachej name achziu lej be-darga ila’a al kol sze’ar achoranin), jak powiedziano: „To, co Bóg czyni, ukazał Faraonowi” (ke-di-amar: et aszer ha-Elohim ose her’a et Paro). Ale innym ludziom Święty, niech będzie błogosławiony, nie objawia tego, co czyni – poza prorokami, lub pobożnymi, albo mędrcami pokolenia (awal li-sze’ar bnej nasza la galej lon Kudsza berich Hu mah de-ihu awad, bar li-newijee, o le-chaside, o le-chakkimej dara), i oto zostało to wyjaśnione (we-ha okemuha).

Sulam

30) Chociaż uczyliśmy się, że człowiekowi ukazuje się jedynie zgodnie z jego stopniem, to dla królów jest inaczej, ponieważ ukazuje się im rzeczy wyższe i różniące się od tego, co pokazuje się innym ludziom. Tak jak król ze względu na swój poziom przewyższa wszystkich innych ludzi, tak też ukazuje mu się wyższy stopień niż wszystkim pozostałym, jak powiedziano: „To, co Wszechmogący uczyni, to właśnie pokazał Faraonowi”[5]. A pozostałym ludziom Stwórca nie odsłania tego, co czyni, lecz tylko prorokom albo sprawiedliwym, albo mędrcom pokolenia.

31) Chodź i zobacz: napisano „Mnie przywrócił na moje miejsce, a jego powiesił” – stąd, że sen idzie za wykładnią (ta chezej: ketiv oti hesziw al keni we-oto tala – mi-kan de-chelma azil batar pischra). „Mnie przywrócił na moje miejsce” – kto? To jest Josef (hesziw al keni – man? Ella da Josef). „A jego powiesił” – zgodnie z tą wykładnią, którą mu zinterpretował (we-oto tala – be-hahu pischra de-ka paszar lej). I napisano: „I stało się, jak nam wykładał – tak się stało” (u-ketiv: wa-jehi ka-aszer patar lanu ken haja).

Sulam

31) „Mnie przywrócił na moje miejsce, a jego powiesił”[6]. Stąd wynika, że sen podąża za interpretacją. „Przywrócił na moje miejsce”. Kto go przywrócił? – Josef. I również: „A jego powiesił” – także Josef. Na mocy wyjaśnienia, które mu dał, tak właśnie miało się stać. I powiedziano: „I tak jak nam go wyjaśnił, tak się wydarzyło”.


[1] Tora, Bereszit, 41:8. „A rano duch jego się wstrząsnął, i posłał on, i wezwał wszystkich wróżbitów Micraimu i wszystkich jego mędrców, i opowiedział im faraon swój sen, lecz nie było nikogo, kto by go faraonowi wyłożył.”

[2] Pisma, Daniel, 2:1. „W drugim roku panowania Newuchadnecara przyśniły się Newuchadnecarowi sny; i zaniepokoił się jego duch, i sen odszedł od niego.”

[3] Prorocy, Szoftim, 13:25. „I zaczął duch Stwórcy go poruszać w obozie Danitów – między Cora a Esztaol.”

[4] Tora, Bemidbar, 24:1. „I zobaczył Bilam, że dobrze w oczach Stwórcy błogosławić Israelowi, i nie zwrócił się, jak poprzednio, do wróżby, lecz zwrócił swoje oblicze ku pustyni.”

[5] Tora, Bereszit, 41:28. „To jest właśnie to, co powiedziałem faraonowi: «To, co Elohim zamierza uczynić – to pokazał faraonowi».”

[6] Tora, Bereszit, 41:13. „I jak nam wyłożył – tak się stało: mnie przywrócono na moje miejsce, a jego powieszono.”