376) Rabbi Szymon siedział i zajmował się Torą (Rabbi Szimon hawa jatew we-la’ej be-orajta), i rozważał ten werset (wa-hawa misztadel be-haj kera): „I wezmą starsi tego miasta jałówkę z bydła…” (we-lakchu ziknej ha-ir ha-hi eglat bakar wego’). „I złamią tam kark jałówce w dolinie” (we-arfu szam et ha-egla ba-nachal). A sąd wykonuje się tasakiem, by złamać jej kark (we-dina ihu be-kufic le-arpa lah). Powiedział do niego Rabbi Eleazar (amar leih Rabbi Elazar): „Po co to jest potrzebne?” (haj le-maj itstrich).
Sulam
376) Powiedziano: „Niech starsi tego miasta sprowadzą jałówkę do doliny… i tam w dolinie odetną jej głowę”[1]. Według prawa należy ją ściąć toporem.
377) Zapłakał Rabbi Szymon i powiedział (bacha Rabbi Szimon wa-amar): „Biada światu (waj le-alma), który podąża za tym (de-itmeszach ba-tar da). Ponieważ od tego dnia (de-ha min hahu joma), gdy ten zły wąż (de-hahu chiwja bisza), który zwiódł Adama (de-itpata bej Adam), zapanował nad człowiekiem (szalit al Adam) i nad wszystkimi mieszkańcami świata (we-szalit al bnej alma), on stoi, by zwodzić świat (ihu kaejm le-mistej alma). A świat nie może uwolnić się od jego kary (we-alma la jachil le-nafka me-onszej), dopóki nie przyjdzie Król Masziach (ad de-jetej Malka Mesziach). I Stwórca wskrzesi tych, którzy spoczywają w prochu (we-jokim Kudusza Bericha Hu li-dmichej afra), jak napisano: „Pochłonięta będzie śmierć na zawsze…” (dichteew, bila ha-mawet la-necach wego’). I napisano: „I ducha nieczystości usunę z ziemi” (u-ketiw, we-et ruach ha-tuma aawir min ha-aretz). A on stoi nad tym światem (we-ihu kaejm al alma da), by zabierać dusze wszystkich ludzi (le-mejtal niszmata de-chol bnej nasza).”
Sulam
377) Biada światu, który podąża za jałówką, i dlatego trzeba ją ściąć. Ponieważ od dnia, gdy wąż, któremu uległ Adam Riszon, zaczął panować nad Adamem i nad mieszkańcami świata, gotów jest oskarżać świat. I świat nie może uniknąć kary śmierci, dopóki nie przyjdzie król Masziach.
Wyjaśnienie. Miecz anioła śmierci – to objawienie w ciele człowieka punktu manula, niegodnego przyjęcia światła, jak powiedziano: „Jeśli człowiek nie dostąpi zasługi, staje się złem”. Ten punkt nie zostanie naprawiony aż do wskrzeszenia zmarłych, dlatego świat nie może uniknąć kary. Ale Stwórca wskrzesi śpiących w prochu, jak powiedziano: „Zniszczy On śmierć na zawsze”[2]. I powiedziano: „I ducha nieczystości usunę z ziemi”[3]. Jednak do tego czasu wąż jest gotów odebrać duszę wszystkim ludziom na tym świecie.
378) Chodź i zobacz (we-ta chaze), oto jest napisane: „Gdy znajdzie się zabity…” (ha ketiw, ki jimace chalal wego’). Chodź i zobacz (ta chaze), wszyscy ludzie na świecie (kol bnej alma), ich dusze wychodzą za sprawą anioła śmierci (al jidej malach ha-mawet nafka niszmatajhu). Jeśli powiesz (i teimar), że ten człowiek (de-bar nasz da) umarł z powodu anioła śmierci (al jada de-hahu malach ha-mawet, nafak niszmatejhu), to nie tak (la hachi). Lecz ten, kto go zabił (ela maan de-katil leih), on wyprowadził jego duszę (apeik niszmatejhu), zanim nadszedł jego czas (ad la mata zimneih), by ten anioł śmierci mógł nad nim panować (le-szaltaa bej hahu malach ha-mawet).
Sulam
378) U wszystkich mieszkańców świata dusza wychodzi pod wpływem anioła śmierci, czyli poprzez objawienie punktu manula. Czy zatem dusza tego, kto został znaleziony martwy[4], również wyszła za sprawą anioła śmierci? Nie jest tak. Wręcz przeciwnie, ten, kto go zabił, odebrał mu duszę, zanim nadszedł czas panowania anioła śmierci – to znaczy, zanim nadszedł moment objawienia się w nim punktu manula. A anioł śmierci nie może już nad nim panować i go uśmiercić.
Swoim morderstwem zabójca podnosi siłę cimcum (ograniczenia) zawartą we właściwości manula do kelim właściwości miftecha w Malchut, czyli do kelim Biny. I wtedy Malchut powraca do punktu, w którym nie ma światła życia. I z takim ubytkiem w Malchut zabójca odbiera duszę zabitego człowieka. Wynika z tego, że grzech morderstwa dodaje siłę nieczystości również do czystych kelim Biny.
379) I dlatego (ube-gin kach) „a ziemi nie będzie przebaczone…” (we-la-aretz lo jekhupar wego’), czyli naszej ziemi (we-la-aretz dilan). I nie tylko to (we-la di lon), że on stoi, by zwodzić świat za darmo (de-kaejm ihu le-mistej alma le-magana) i by nieustannie oskarżać (u-le-katrega tadir), tym bardziej że rabują mu to, co ma do zabrania (kol szeken de-gazlin mineih, mah de-it leih le-natla). A Stwórca troszczy się o swoich synów (we-Kdusza Bericha Hu chajes al benoj). I dlatego (ube-gin kach) składają ofiarę z tej jałówki (karewin al haj egla), aby naprawić sprawę z nim (be-gin le-takana immeih), by ta dusza człowieka, która została mu odebrana, wróciła (mah de-itnetil, hahu niszmata de-bar nasz mineih), i by nie znalazł się oskarżyciel nad światem (we-la isztekach mekatrega al alma).
Sulam
379) Dlatego powiedziano: „Ziemia nie będzie odkupiona…”[5]. Mordercom nie wystarcza to, że wąż zła jest gotów rzucać fałszywe oskarżenia na świat i oskarżać zawsze, nawet jeśli ludzie nie zgrzeszyli. A tym bardziej, jeśli odbiera mu się to, co powinien zabrać, to ograbienie anioła śmierci dodaje nieczystości i uszkadza także czyste kelim Malchut, pochodzące od Biny, wypędzając światła z całego parcufa Malchut.
Dlatego powiedziano: „Ziemia nie będzie odkupiona… chyba że krwią tego, kto ją przelał” – to znaczy, trzeba odkupić ziemię, Malchut, i przywrócić jej GaR jej świateł, które odeszły z niej z powodu grzechu mordercy.
Ale Stwórca lituje się nad swoimi synami, dlatego składają w ofierze jałówkę, aby w ten sposób naprawić dwie rzeczy:
- Utracenie przez zamordowanego ludzkiej duszy, w wyniku czego światła GaR opuściły Malchut, i trzeba przywrócić jej GaR;
- Aby wąż nie oskarżał świata. Ponieważ po tym, jak do Malchut zostają przyciągnięte GaR poprzez pierwsze naprawienie, wąż zyskuje siłę do oskarżania świata i blokuje światła świata, wykorzystując swoje powiązanie z tymi GaR przyciąganymi z lewej linii. Dlatego, aby odsunąć oskarżenie, konieczne jest drugie naprawienie.
380) I najwyższa tajemnica (we-raza ila’a), której się tutaj uczymy (taninan hacha), to: wół, krowa, cielę, jałówka (szor, para, egel, egla) – wszystkie one znajdują się w najwyższej tajemnicy (kulu be-raza ila’a isztekachu). I dlatego (ube-gin kach) przez to dokonuje się naprawy (be-da metaknin leih). I to jest to, co jest napisane: „Nasze ręce nie przelały tej krwi…” (we-da hu dichteew, jadejnu lo szafchu et ha-dam ha-ze wego’). „Nie przelały” (lo szafchu), czyli nie spowodowaliśmy jego śmierci (we-la garemna mitatejhu), a przez to nie znajdzie się oskarżyciel przeciwko nim (u-be-da la isztekach mekatrega alajhu). I we wszystkim Stwórca daje czas światu (u-be-cholla jahew Kudusza Bericha e’ta le-alma).
Sulam
380) Byk, krowa, cielę, jałówka – wszystkie one odnoszą się do wyższej właściwości. Dlatego dokonuje się naprawy za pomocą jałówki, jak powiedziano: „Nasze ręce nie przelały tej krwi i nasze oczy jej nie widziały”[6]. „Nie przelały” – i również nie były przyczyną jego śmierci. I dzięki temu nie ma oskarżyciela przeciwko nim. I na wszystko to Stwórca daje radę światu.
Wyjaśnienie. Powiedzieliśmy już, że dla naprawienia grzechu morderstwa potrzebne są dwa naprawienia:
- Ponowne przyciągnięcie GaR do Malchut;
- Odsunięcie oskarżenia od GaR Malchut.
Pierwsze naprawienie dokonuje się poprzez przyprowadzenie jałówki i sprowadzenie jej do doliny Ejtan. Świecenie lewej linii nazywa się obliczem byka[7]. Zawiera ono cztery stopnie KaHaB TuM: byk, krowa, cielę i jałówka. Każda właściwość naprawia odpowiadającą jej właściwość. A ponieważ tutaj trzeba naprawić Malchut, przyprowadza się jałowicę, która odpowiada Malchut – aby w górze wywołać przyciągnięcie mohin de-GaR lewej linii do Malchut.
Ale gdy GaR lewej linii przyciąga się do Malchut, pojawia się zagrożenie oskarżenia Szatana, ponieważ jest on związany z lewą linią. Dlatego potrzebne jest drugie naprawienie, aby odsunąć oskarżenie, i jest nim ścięcie jałówki w dolinie. W wyniku tego ścięcia anulowane zostają GaR de-GaR świecenia lewej linii i pozostają jedynie WaK de-GaR. Wtedy Szatan nie ma już związku z tymi mohin.
Wiadomo, że do każdej naprawy w górze trzeba pobudzić działanie i mowę w dole. Dlatego starszyzna powinna powiedzieć: „Nasze ręce nie przelały tej krwi”. Tym samym ponownie przyciągają do Malchut GaR, które odeszły od niej z powodu grzechu przelania krwi. To odpowiada działaniu sprowadzenia jałówki do doliny Ejtan, czyli pierwszemu naprawieniu. „I nasze oczy jej nie widziały” – to ukrycie GaR, nazywanego widzeniem. Tym samym odciągają oskarżenie węża od świecenia lewej linii. I to jest drugie naprawienie, odpowiadające działaniu ścięcia jałówki. Pierwsze naprawienie ma na celu przyciągnięcie GaR lewej linii, a drugie naprawienie – odsunięcie oskarżenia Szatana.
[1] Tora, Dewarim, 21:4. „Niech starsi tego miasta zaprowadzą jałówkę do doliny Ejtan, która nie jest uprawiana ani obsiewana, i tam w dolinie niech złamią kark jałówce”.
[2] Prorocy, Jeszajahu, 25:8. „Połknie śmierć na zawsze, i otrze Stwórca łzy z każdego oblicza”.
[3] Prorocy, Zecharja, 13:2. „I stanie się w owym dniu – mówi Władca Zastępów: usunę imiona bożków z tej ziemi, i nie będą już wspominane, a także proroków kłamliwych i ducha nieczystości wypędzę z ziemi”.
[4] Tora, Dewarim, 21:1. „Jeśli zostanie znaleziony zabity w ziemi, którą Stwórca, twój Wszechmogący, daje ci na własność, leżący w polu, a nie wiadomo, kto go zabił”.
[5] Tora, Bemidbar, 35:33. „Nie oczyszczajcie ziemi z krwi, która na niej została przelana, inaczej tylko przez krew tego, kto ją przelał”.
[6] Tora, Dewarim, 21:7. „I ogłoszą, i powiedzą: ‘Nasze ręce nie przelały tej krwi, a nasze oczy tego nie widziały’”.
[7] Zob. Zohar, parasza Bereszit, część 1, p. 191.