88) Rabbi Jehuda powiedział (Rabbi Jehuda amar): Awraham wiedział, że w tej jaskini jest znak (Awraham jada be-hahi me’arata simana), i jego serce oraz pragnienie były tam skierowane (we-libeih u-re’uteih taman hava), ponieważ już wcześniej wszedł tam i zobaczył Adama i Chawę, ukrytych tam (begin de-mikaddemat de-na, al le-taman, we-chama le-Adam we-Chawa, temirin taman). A skąd wiedział, że to oni? (u-mana hava jada de-inun hawu?). Bo ujrzał ich podobiznę (ella chama diokneih), spojrzał i otworzyło się przed nim jedno wejście do Ogrodu Eden (we-istakal we-itpatach leih chad pichta de-Ginta de-Eden taman), a ta podobizna Adama stała przy nim (we-hahu diokna de-Adam hava ka’em le-gabei).

Sulam

88) Awraham znał znaki tej właśnie pieczary Machpela. Jego serce i pragnienie były tam, ponieważ, gdy wszedł tam wcześniej, odkrył, że są tam ukryci Adam i Chawa. Skąd jednak wiedział, że to byli właśnie oni, skoro wcześniej ich nie znał? Chodzi o to, że ujrzał obraz Adama i spostrzegał go, i tam otworzyło się przed nim jedno z wejść do Ogrodu edeńskiego – i zrozumiał, że obok niego znajduje się ten obraz Adama. Ponieważ zrozumiał, że skoro (Adam) za życia przebywał w Ogrodzie edeńskim, to po śmierci zasłużył, by być pochowanym przy wejściu do Ogrodu edeńskiego.

89) I przyjdź i zobacz (we-ta chaze): każdy, kto spojrzy na podobiznę Adama (kol man de-istakkal be-diokna de-Adam), nie może już nigdy uciec przed śmiercią (la isztezev le-olmin mi-mita), ponieważ w chwili, gdy człowiek odchodzi z tego świata, widzi Adama i wtedy umiera (begin de-ha be-sza’ata de-bar nasz istallak me-alma, chamei leih le-Adam, u-be-hahu zimna mit). Ale Awraham spojrzał na niego (awal Awraham istakkal beih), zobaczył jego podobiznę (we-chama diokneih), i pozostał żywy (we-itkajem). I zobaczył światłość świecącą w jaskini (we-chama nehora de-naheir be-me’arata), i jedną zapaloną lampę (we-chad szraga dalik). Wtedy zapragnął Awraham, by jego mieszkanie było w tym miejscu, i jego serce oraz pragnienie stale były w jaskini (kedein taeiv Awraham di-jureih be-hahu atar, we-libeih u-re’uteih hava tadir be-me’arata).

Sulam

89) Każdy, kto spostrzega obraz Adama, nie może już ocalić się od śmierci i musi umrzeć natychmiast; ponieważ w chwili, gdy człowiek odchodzi ze świata, widzi Adama Riszona – i w tym właśnie momencie umiera. Lecz Awraham spostrzegał go i widział jego obraz, a jednak pozostał przy życiu. I widział światło, które świeciło w pieczarze, oraz jedną płonącą świecę. I wtedy miejsce to spodobało się Awrahamowi jako miejsce spoczynku – i jego serce oraz pragnienie zawsze były w tej pieczarze.

90) Przyjdź i zobacz (ta chaze): teraz Awraham z mądrością postąpił w chwili, gdy prosił o grób dla Sary (haszta Awraham be-chokhmata awad be-zimna de-tava kivra le-Sara). Bo gdy prosił, nie prosił od razu o jaskinię w tamtej chwili (de-ha kad tava, la tava le-me’arata be-hahu zimna), i nie powiedział, że chce się oddzielić od nich (we-la amar de-ba’ej le-itparsza minajhu), tylko powiedział: „Dajcie mi posiadłość grobową wśród was, abym mógł pochować moją zmarłą sprzed mego oblicza” (ella amar: tenu li achuzat kever immachem we-ekbera meti milfanai). A jeśli powiesz, że Efron nie był tam obecny – był tam, bo napisano: „A Efron siedział pośród synów Cheta” (we-i tejma de-la hava Efron taman – taman hava, di-khtiw: we-Efron joszew be-toch bnej Chet), a Awraham nic do niego w tej chwili nie powiedział (we-Awraham la amar leih be-hahi sza’ata kelum).

Sulam

90) Mądrze postąpił Awraham, gdy prosił o grób dla Sary. Ponieważ kiedy prosił, nie poprosił od razu o pieczarę i nie powiedział, że chce się z nimi rozstać, lecz powiedział: „Dajcie mi pośród was posiadłość grobową, abym pochował zmarłą przede mną”[1]. I nie wspomniał ani o Efronie, ani o pieczarze, chociaż Efron tam był. Powiedziano: „Efron zaś siedział pośród synów Cheta”[2] – lecz mimo to Awraham nic wtedy nie powiedział.

91) Zatem to, co im powiedział, powiedział tak, jak jest napisane: „I przemówił do synów Cheta…” (ella mah de-amar lon, amar ke-ma di-khtiw: wajedabber el bnej Chet we-gomer). Czy przyszło ci do głowy, że Awraham chciał być pochowany pośród nich – pośród nieczystych – albo że jego ochota była z nimi związana? (we-chi salka da’atch de-Awraham ba’a le-itkavra beinajhu, bein mesa’avin, o de-te’ubateih hava immohon?). Nie – lecz działał z mądrością (ella be-chokhma awad).

Sulam

91) Lecz zwrócił się do nich, jak powiedziano: „I mówił do synów Cheta tymi słowami”[3]: „Jestem wśród was przybyszem i osiedleńcem, dajcie mi pośród was posiadłość grobową, abym pochował moją zmarłą przede mną”86. Czyż można sobie wyobrazić, że Awraham chciał być pochowany pośród nich, pośród nieczystych? Albo że jego pragnienie złączenia się z nimi było tak wielkie, że powiedział im: „Dajcie mi pośród was posiadłość grobową”? Ale on postąpił mądrze.

92) I uczymy się tutaj właściwego sposobu postępowania z tego, co zrobił Awraham (we-jalfinen orach ar’a hacha, ba-me da-avad Awraham), bo chociaż jego pragnienie i intencja były skierowane ku tej jaskini (de-ha be-gin de-te’ubateih u-re’uteih hava be-hahi me’arata), to nawet jeśli Efron był tam obecny, nie poprosił go od razu (af al-gaw de-hava taman, la ba’a le-misza’el leih mi-jad). To pragnienie, które miał wobec jaskini, pozostawił na później (hahu re’uta de-hava leih be-me’arata), a najpierw poprosił o coś, czego tak naprawdę nie potrzebował – o coś innego, o tych pozostałych, a nie o Efrona (we-sza’el be-kadmejta, mah de-la itstarich leih, le-inun achranin, we-la le-Efron).

Sulam

92) I uczymy się na przykładzie Awrahama, jak należy postępować. Ponieważ jego dążeniem i pragnieniem była ta pieczara, i chociaż Efron był tam obecny, nie chciał od razu go prosić ani ujawniać, jak bardzo pragnie nabyć tę pieczarę. Dlatego najpierw poprosił o coś, czego tak naprawdę nie potrzebował, i to u innych, a nie u Efrona, zwracając się do synów Cheta: „Dajcie mi pośród was posiadłość grobową”.

93) Gdy powiedzieli mu wobec Efrona: „Słuchaj nas, panie nasz, książę Boży jesteś wśród nas…” (kejwan de-amru leih kamej Efron: szma’enu adoni, nasi Elohim atta be-tochenu we-gomer), co jest napisane? „A Efron siedział pośród synów Cheta” – napisane jest „siedział” (mah ketiw: we-Efron joszew be-toch bnej Chet – jaszav ketiw), czyli że z powodu słów, które wypowiedział Awraham, on już tam był (mi-sziruta de-milin de-amar Awraham, taman hava). Wtedy powiedział: „Posłuchajcie mnie i przemówcie za mną do Efrona, syna Cochara, aby dał mi jaskinię Machpela, która do niego należy…” (kedein amar: szema’uni u-fig’u li be-Efron ben Cochar, we-jitten li et me’arat ha-Machpela aszer lo we-gomer). A jeśli powiesz: „Ze względu na mój większy zaszczyt względem was to robię – że nie uznaję was w środku was, bym był pochowany pośród was, bo uznaję was, abym nie został oddzielony od was” (we-i tejma: begin jejkara dili jatir minajchu ana awed, de-la ra’ina bechu, be-tochchem, begin le-itkavra beinajchu, de-ra’inu bechu, begin de-la itparsza minajchu).

Sulam

93) A synowie Cheta odpowiedzieli mu w obecności Efrona: „Wysłuchaj nas, panie nasz! Wybrany Boga jesteś pośród nas”[4]. Powiedziano: „A Efron siedział pośród synów Cheta”[5]. „Siedział” (joszew ישב) – zapisane jest z literą „jud י”, wokalizowaną przez kamac, ponieważ skoro „jud י” nie została wokalizowana, można ją przeczytać z kamac, i to wskazuje, że już na początku słów wypowiedzianych przez Awrahama Efron był tam obecny. Wtedy powiedział: „Wysłuchajcie mnie i zwróćcie się, proszę, za mną do Efrona, syna Cochara”[6]. „Jeśli myślicie, że dlatego, iż cześć i chwała moja przewyższają waszą, robię to – że proszę Efrona o pieczarę Machpela, bo nie chcę was prosić – to nie tak, lecz «pośród was». Jak powiedziano: «Niech da mi ją pośród was»91, «aby pochować pośród was» – to moje pragnienie, ponieważ chcę być z wami i robię to, aby się z wami nie rozstać”.


[1] Tora, Bereszit, 23:4. „Jestem u was przybyszem i osiadłym mieszkańcem; dajcie mi pośród was posiadłość grobową, abym mógł pochować moją zmarłą sprzed mego oblicza.”

[2] Tora, Bereszit, 23:10. (Powtórzone niżej, patrz: 90).

[3] Tora, Bereszit, 23:3. „I wstał Awraham od twarzy swojej zmarłej i przemówił do synów Cheta, mówiąc.”

[4] Tora, Bereszit, 23:5–6. „I odpowiedzieli synowie Cheta Awrahamowi, mówiąc mu: ‘Słuchaj nas, panie nasz! Książę Wszechmogącego jesteś wśród nas – w najlepszym z naszych grobów pochowaj swoją zmarłą. Nikt z nas nie odmówi ci swojego grobu, abyś nie mógł pochować swojej zmarłej.’”

[5] Tora, Bereszit, 23:10. „A Efron siedział wśród synów Cheta. I odpowiedział Efron Chetyta Awrahamowi w obecności synów Cheta – wszystkich, którzy weszli przez bramę jego miasta.”

[6] Tora, Bereszit, 23:8–9. „I rozmawiał z nimi, mówiąc: ‘Jeśli wasza dusza skłania się ku temu, bym pochował moją zmarłą, to wysłuchajcie mnie i porozmawiajcie za mną z Efronem, synem Cochara, by dał mi pieczarę Machpela, która do niego należy, która jest na krańcu jego pola. Za pełną zapłatę w srebrze niech da mi ją wśród was jako własność grobową.’”