127) „Niech mój pan przejdzie przed swoim sługą, a ja pójdę powoli…” (jaawor na adoni lifnej awdo, wa-ani etnahala le-itti we-gomer). Powiedział Rabbi Elazar: To właśnie to, co mówiliśmy wcześniej, że Jaakow nie chciał jeszcze, by spełniły się teraz te pierwsze błogosławieństwa, które pobłogosławił mu jego ojciec (amar Rabbi Elazar: hajnu de-ka’amrinan be-kadmejta, de-Jaakow la ba’a haszta inun birchan kadma’ej de-barchajh awoh). I jeszcze się nie spełniło w nim ani jedno z nich, bo odłożył je na koniec dni, w czasie, gdy będą potrzebne jego synom wobec wszystkich narodów świata (wa-adain la itkajemu bejhu afilu chad minajhu, be-gin de-salek lon le-sof jomaja, be-szata de-itstrichu li-bnej, le-gabei kol ammin de-alma).

Sulam

127) „Niechaj więc pójdzie pan mój przed sługą swoim. A ja będę się poruszał powoli, według tempa pracy, która jest przede mną, i według tempa dzieci, aż przyjdę do pana mego do Seiru”[1]. Jaakow nie chciał teraz przyjąć błogosławieństw pierworództwa, którymi pobłogosławił go ojciec[2]. Poza tym nie wypełniło się u niego jeszcze żadne z nich, ponieważ odłożył je na późniejsze dni, gdy będą ich potrzebować jego synowie, aby wykorzystać je wbrew wszystkim narodom świata.

128) I dlatego, w chwili, gdy Esaw powiedział: „Wyruszmy i pójdźmy, i podzielmy ten świat razem, i razem zapanujmy” – co odpowiedział Jaakow? „Niech mój pan przejdzie przed swoim sługą” (u-ve-gin kach, be-szata de-amar Esaw: nis’a we-nelecha, u-nefalog hai alma ke-chada, u-nislot ke-chada – mah amar? jaawor na adoni lifnej awdo), niech Esaw rozpocznie teraz swoje panowanie w tym świecie (jakdim Esaw szoltanei haszta be-hai alma). „Niech przejdzie, proszę” – jak jest powiedziane: „I przejdzie ich król przed nimi, a Stwórca na ich czele” (jaawor na – kedeamaj: wa-jaawor malkam lifnejhem, wa-Haszem be-roszam). Ty rozpocznij swoje panowanie najpierw w tym świecie (akdem ant szoltanutach be-kadmejta be-hai alma), a ja pójdę powoli, ja wycofam się do tamtego świata, świata, który ma nadejść, i do końca dni, do tych dni, które nadchodzą powoli (wa-ani etnahala le-itti – ana asallek garmij le-hahu alma de-atej, u-le-sof jomaja, le-inun jomaja de-azlin le-at).

Sulam

128) I dlatego w chwili, gdy Esaw powiedział: „«Wstańmy i chodźmy»[3], podzielmy cały ten świat między sobą i będziemy w nim panować razem”, Jaakow powiedział: „Niechaj więc pójdzie pan mój przed sługą swoim”. Czyli najpierw będzie panował Esaw – teraz, w tym świecie. „Niechaj więc pójdzie” – to wyrażenie wyższości. Jak powiedziano: „I król przeszedł przed nimi, i Stwórca – na ich czele”[4]. Czyli Jaakow powiedział mu: „Najpierw panuj ty – teraz, w tym świecie. „A ja będę się poruszał powoli” – a ja wzniesę się w świat przyszły, w dni przyszłe – w te dni, które nadchodzą powoli”.

129) „Według tempa drogi” – co to znaczy „drogi”? To jest nieświecące zwierciadło, w którym wykonywane jest działanie świata (le-regel ha-melacha – man melacha? – da aspaklarja de-la nahara, de-bah it’abed avidta de-alma). „Która przed” – to jest to, co pochodzi od Stwórcy, we wszystkich miejscach (aszer lifnej – da hi min kodam Haszem, be-kol atar). „I według tempa dzieci” – to jest tajemnica cherubów, dla ukazania tajemnicy wiary, która z nimi jest związana (u-le-regel ha-jeladim – da hu raza de-keruwim, le-achaza’a raza de-mehejm’nuta, de-ihu itdabbak behu).

Sulam

129) „Według tempa pracy”. Czym jest ta praca? To „lustro, które nie świeci” – czyli Nukwa Zeir Anpina, przez którą wykonywane są wszystkie prace w świecie. „Która jest przede mną” – to Nukwa, która jest wszędzie przed Stwórcą, czyli Zeir Anpinem. „I według tempa dzieci” – to cherubiny, odnoszące się do właściwości „małego liku”[5], która wskazuje na wiarę, czyli Nukwę. I Jaakow jest z nią związany, ponieważ dzięki tym mochin istnieje Nukwa.

130) „Aż przyjdę do mojego pana, do Seiru” (ad aszer awo el adoni Se’ira) – ja będę znosił twoje wygnanie, aż nadejdzie mój czas, by panować nad górą Esawa (ana esbol galuta dilach, ad de-jeitei we-jimtei zimna dili, le-szalta’a al har Esaw). Jak powiedziano: „I przyjdą wybawiciele na górę Syjon, by sądzić górę Esawa, i wtedy królowanie będzie należało do Stwórcy” (kedeamaj: we-alu moszi’im be-har Cijon, li-szpot et har Esaw, u-kedein we-hajeta la-Haszem ha-melucha).

Sulam

130) „Aż przyjdę do pana mego do Seiru”. Jaakow powiedział mu: „Będę znosił twoje wygnanie, aż nie nadejdzie i nie zbliży się mój czas panowania nad górą Esawa”. Jak powiedziano: „I wstąpią wybawiciele na górę Syjon, by sądzić górę Esawa”[6]. Właśnie wtedy „i będzie Stwórcy królestwo”.


[1] Tora, Bereszit, 33:14. „Niech więc mój pan pójdzie przed swoim sługą, a ja będę się posuwał powoli, zgodnie z krokiem bydła, które jest przede mną, i zgodnie z krokiem dzieci, aż przyjdę do mojego pana do Seiru.”

[2] Zob. Zohar, rozdział Toldot, p. 201.

[3] Tora, Bereszit, 33:12. „I powiedział: «Wstańmy i idźmy, a ja pójdę przed tobą».”

[4] Prorocy, Micha, 2:13. „Przebijający pójdzie przed nimi, przejdą przez bramę i wyjdą przez nią; ich król pójdzie przed nimi, a Stwórca na ich czele.”

[5] Zob. „Przedmowa do Księgi Zohar”, p. 5, od słów: „I powiedziano: «A gdyby nie ukazali się w tym czasie…»”

[6] Prorocy, Owadja, 1:21. „I wstąpią wybawiciele na górę Cijon, by sądzić górę Esawa; i Stwórcy należeć będzie królestwo.”