45) Powiedział Raw Jehuda w imieniu Rawa (amar Raw Jehuda amar Raw): co oznacza to, co jest napisane: „Zaklinam was, córki Jeruszalajim, jeśli spotkacie mojego ukochanego, co mu powiecie? – że chora jestem z miłości” (maj di-khtiw: hiszba’ti etchem benot Jeruszalajim, im timce’u et dodi, mah tagidu lo, sze-cholat ahawa ani)? Powiedział Rabbi Pinchas w imieniu Rabbi Jehudy (amar Rabbi Pinchas amar Rabbi Jehuda): „Zaklinam was, córki Jeruszalajim” – dusza mówi to do tych dusz, które zasłużyły, by wejść do wyższego Jeruszalajim (ha-neszama omeret le-otam ha-neszamot ha-zokhot le-kkanes le-Jeruszalajim szel ma’la), a one nazywane są „córkami Jeruszalajim”, ponieważ mają zasługę wejść tam (we-hem ha-nikra’ot benot Jeruszalajim al sze-zokhot le-kkanes szam). Dlatego dusza mówi do nich: „Zaklinam was, córki Jeruszalajim, jeśli spotkacie mojego ukochanego” – to znaczy Stwórcę, niech będzie Błogosławiony (u-lefikach ha-neszama omeret lahem: hiszba’ti etchem benot Jeruszalajim, im timce’u et dodi – da Kudsza Berich Hu). Raw powiedział (Raw amar): to blask wyższego zwierciadła (ze ziww aspaklarja szel ma’la). „Co mu powiecie? – że chora jestem z miłości” – to znaczy: by cieszyć się Jego blaskiem i przebywać w Jego cieniu (mah tagidu lo sze-cholat ahawa ani – lehanot mi-ziw szelo u-lehistofef be-cillo). Raw Huna powiedział (Raw Huna amar): „Chora jestem z miłości” – to tęsknota i pragnienie, za którym tęskniłam w świecie ponad wszystko, dlatego jestem chora (sze-cholat ahawa ani – otah ha-teszukka we-ha-kissuf sze-kasapti ba-olam al ha-kol, u-lefikach ani chola).
Sulam
45) „Zaklinam was, córki Jeruszalajim: jeśli spotkacie mojego umiłowanego, co mu powiecie? – że chora jestem z miłości!”[1] Dusza mówi tak do tych dusz, które dostąpiły zasługi wejścia do wyższego Jeruszalajim: „Zaklinam was, córki Jeruszalajim: jeśli spotkacie mojego umiłowanego” – to Stwórca, świecenie wyższego zwierciadła, „co mu powiecie? – że chora jestem z miłości!” – pragnąc rozkoszować się Jego świeceniem i schronić się w Jego cieniu. „Chora jestem z miłości!” – to tęsknota i pragnienie, do których dążyła moja dusza na świecie, ponad wszystko – dlatego „chora jestem”.
46) Rabbi Jehuda powiedział (Rabbi Jehuda amar): to jest miłość, którą dusza kocha ciało (zo ahawa sze-ohevet ha-neszama la-guf). Bo kiedy dopełnia się wyznaczony kres ciała, te dni, które zostały mu wyznaczone (de-kejwan sze-niszlam kicco szel guf, otam ha-jamim sze-nigzeru alaw), jak powiedziano: „I były dni życia Sary” (ke-ma de-at amart: wajihju chajej Sara) – co jest napisane dalej? „I powstał Awraham znad oblicza swojej zmarłej…” (mah ketiw? wajakam Awraham me-al pnej meto we-gomer). Powiedział Raw Jehuda w imieniu Rawa (amar Raw Jehuda amar Raw): co jest napisane w wersecie tuż przed tym? „I umarła Sara w Kiriat-Arba, to jest Chebron, w ziemi Kanaanu” (mah ketiw ba-pasuk kodem ze? di-khtiw: watamat Sara be-Kirjat Arba, hi Chewron, be-erec Kena’an).
Sulam
46) To miłość, którą odczuwa dusza wobec ciała, gdy dobiega końca wyznaczony ciału czas – te dni, które były mu przeznaczone, jak powiedziano: „I było życia Sary sto dwadzieścia siedem lat”1. Powiedziano: „I wstał Awraham sprzed oblicza swojej zmarłej”[2]. Co zostało powiedziane w poprzednim fragmencie: „I umarła Sara w Kirjat-Arba, to jest Chewron, w ziemi Kanaan”50.
47) Rabbi Icchak powiedział w imieniu Rabbi Jochanana (Rabbi Jicchak amar Rabbi Jochanan): Stwórca, niech będzie Błogosławiony, stworzył człowieka i wprowadził w niego cztery elementy, które dzielą się w ciele (bara Kudsza Berich Hu le-adam, we-hichnis bo arba’a dewarim, ha-nechlakim ba-guf). Rabbi Jehuda powiedział: są one połączone w ciele (amar Rabbi Jehuda: ha-mechubbarim ba-guf). Rabbi Icchak powiedział: dzielą się w ciele, bo mają się rozdzielić, każdy do swego pierwiastka, gdy człowiek wychodzi z tego świata (Rabbi Jicchak amar: ha-nechlakim ba-guf, sze-hem cholkim le-hitfarecz, kol echad le-jisodo, kesze-jocé ha-adam min ha-olam ha-ze). Rabbi Jehuda powiedział: są połączone w ciele za życia (Rabbi Jehuda amar: ha-mechubbarim ba-guf be-chajaw). Sugeruje to werset, jak jest napisane: „I umarła Sara” – to ciało (maszma mikra di-khtiw: watamat Sara – ze ha-guf). „W Kiriat-Arba” – to te cztery jesodot (be-Kirjat Arba – elu ha-arba jesodot). „Ona to Chebron” – bo były połączone w jego ciele za życia (hi Chewron – sze-haju mechubbarim be-gufo be-chajaw). „W ziemi Kanaanu” – to świat ten, w którym człowiek wybiera [swoje przeznaczenie] w ograniczonym czasie (be-erec Kena’an – ba-olam ha-ze, ha-bocher adam bi-zman mu’at).
Sulam
47) „I umarła Sara” – to ciało, „w Kirjat-Arba (dosł. w mieście czterech)” – to cztery podstawy, „to jest Chewron (dosł. złączony)” – które były złączone z ciałem za życia, „w ziemi Kanaan” – w tym świecie, wyznaczonym człowiekowi na krótki czas.
48) „I przyszedł Awraham, by opłakiwać Sarę i płakać po niej” (wajawo Awraham lispod le-Sara u-liwkotah). To jest tak, jak uczono (hajnu de-tenan): przez wszystkie siedem dni dusza człowieka odwiedza jego ciało i opłakuje je (kol sziw’at ha-jamim, nafsho szel adam pokedet le-gufo, u-mit’abelet alaw). To jest to, co napisano: „Jedynie jego ciało będzie cierpieć i jego dusza będzie się smucić nad nim” (hada hu di-khtiw: ach be-saro alaw jich’aw, we-nafsho alaw te’ewal). W tym samym duchu: „I przyszedł Awraham, by opłakiwać Sarę i płakać po niej” (ke-hai gawna: wajawo Awraham lispod le-Sara u-liwkotah). „I przyszedł Awraham” – to dusza (wajawo Awraham – zo hi ha-neszama), „by opłakiwać Sarę” – to ciało (lispod le-Sara – ze ha-guf).
Sulam
48) „I przyszedł Awraham, aby opłakiwać Sarę i opłakiwać ją” – przez wszystkie siedem dni dusza człowieka wspomina ciało i opłakuje je. Jak powiedziano: „Dopóki ciało jego jest przy nim – cierpi on, a jego dusza boleje nad nim”[3]. I powiedziano: „I przyszedł Awraham, aby opłakiwać Sarę i opłakiwać ją”50. „I przyszedł Awraham” – to dusza, „aby opłakiwać Sarę” – to ciało.
49) Powiedział Rabbi Icchak (amar Rabbi Jicchak): W chwili, gdy dusza zasłuży i wznosi się na miejsce swojej wyższej rangi (be-sza’ah sze-ha-neszama zocha we-ola li-mekom maalata), ciało leży w pokoju i spoczywa na swoim posłaniu (ha-guf szochew be-szalom, we-januch al miszkawo). To jest to, co jest napisane: „Przyjdzie pokój, spoczną na swoich posłaniach – ten, który idzie prosto” (hada hu di-khtiw: jawo szalom, januchu al miszkewotam, holech nechocha). Co znaczy: „idzie prosto”? (maj holech nechocha?). Powiedział Rabbi Icchak: dusza idzie prosto – na miejsce Edenu, który jest dla niej ukryty (ha-neszama holech nechocha li-mekom ha-Eden ha-ganuz lah). Co to oznacza? (maj maszma?). Powiedział Rabbi Jehuda: z tego to wynika – „w swojej sprawiedliwości” jest napisane z literą hej (me-hai maszma: nechocha ketiw be-hej). A gdy nie zasłuży i jest przeznaczona, by przyjąć swoją karę (u-be-sza’ah sze-ejna zocha, we-hi re’uja le-kabel onszah), idzie osamotniona i każdego dnia odwiedza ciało i grób (holechet meszomemet u-mevakeret be-chol jom la-guf we-la-kever).
Sulam
49) Kiedy dusza dostępuje zasługi i wznosi się do miejsca swojego wzniesienia, ciało leży w spokoju i odpoczywa na swoim łożu, jak powiedziano: „Odchodzi do pokoju, spoczywa na swoim łożu, odchodzi w swojej sprawiedliwości”[4]. „Odchodzi w swojej sprawiedliwości” – to dusza odchodzi w sprawiedliwości, do rajskiego miejsca przygotowanego dla niej. „W swojej sprawiedliwości (nechocho נכוחה)” napisane jest z literą „hej ה”. A kiedy nie dostępuje zasługi i zasługuje na karę, odchodzi opustoszona i każdego dnia nawiedza ciało i grób.
50) Powiedział Rabbi Jose (amar Rabbi Jose): Ta twarda kość (hai kulita de-kardinuta), gdy psuje się tu i tam (kad azil bi-srichuta le-kan u-le-kan), chodzi i odwiedza swoje miejsce przez dwanaście miesięcy (azal u-mevaker lah le-atrah tresar jarché). Tak też dusza – ta, która została uznana za godną przyjęcia kary (kach neszmata, hahi de-itchazja le-kabbela onsha) – wychodzi na zewnątrz w świecie (azla le-bar be-alma) i odwiedza swoje miejsce przez dwanaście miesięcy, pomiędzy grobami i na świecie (u-mafke’det lah le-atrah tresar jarché, be-vatej kivrei u-be-alma).
Sulam
50) Wielka twarda kość, kość udowa, która została uderzona i przesunięta ze swojego miejsca, zaczyna psuć się z jednej i z drugiej strony, i przez dwanaście miesięcy nieustannie nawiedza swoje miejsce. Tak też dusza, która zasługuje na otrzymanie kary, chodzi po świecie na zewnątrz, nawiedzając swoje miejsce na świecie i na cmentarzu przez dwanaście miesięcy.
51) Powiedział Rabbi Jehuda (amar Rabbi Jehuda): Przyjdź i zobacz, jak jest napisane: „I powstał Awraham znad oblicza swojej zmarłej…” (ta chaze: di-khtiw: wajakam Awraham me-al pnej meto we-gomer). Powiedział Rabbi Aba (amar Rabbi Aba): Przecież uczyliśmy, że gdy dusza znajduje się w wyższym dopełnieniu (we-ha tenan: de-kad niszmata hi be-taszluma ila’a), zostaje do niej dodana litera „hej” i nazywa się „Awraham” – w wyższym dopełnieniu (nittosef bah hej we-nikret Awraham be-taszluma ila’a). A tutaj mówisz, że gdy nie jest wystarczająco zasłużona, jest napisane: „I powstał Awram” (we-hacha at amart: de-kad leita zakka’a kol kach, di-khtiw: wajakam Awraham). Zrobiła czyn Tego, który zasiada na Tronie – zstąpiła do tej niższej małej [pozycji] (awdat man de-jatev be-karseja, nachit be-go zutar tata’a).
Sulam
51) „I wstał Awraham sprzed oblicza swojej zmarłej”52. Gdy dusza przebywa w wyższym doskonałości, otrzymanym z Biny, wtedy dodaje się do niej litera „hej ה” i dane mu zostaje imię Awraham (אברהם). Ale tutaj powiedziano to tak, jakby nie był aż takim sprawiedliwym – przecież powiedziano: „I wstał Awraham”. Jak ktoś siedzący na wielkim tronie mógłby się obniżyć, by usiąść na niższym, małym tronie?
Wyjaśnienie. Litera „hej ה”, która została dodana do imienia Awraham, wskazuje na to, że wzniósł się i osiągnął wielkie mohin z Biny[5]. Słowa „i wstał Awraham sprzed oblicza swojej zmarłej” wskazują na mohin de-katnut, które świecą ciału.
„I wstał” – oznacza otrzymanie mohin, które stawiają go na nogi. „Sprzed oblicza swojej zmarłej” – sprzed oblicza odnoszącego się do martwego ciała, które nazywa się Sara, i to są mohin de-katnut. A gdy dusza nazywana jest imieniem Awraham, świadczy to o tym, że posiada już mohin de-gadlut z wyższej Biny. W takim razie dlaczego powiedziano: „Wstał Awraham sprzed oblicza swojej zmarłej” – skoro to wskazuje na mohin de-katnut? I to oznacza powiedziane: „Jak ktoś siedzący na wielkim tronie mógłby się obniżyć, by usiąść na niższym, małym tronie?”
52) Ale tak to rozstrzygam (ella hache gazarna): „I powstał Awraham znad oblicza swojej zmarłej” (wajakam Awraham me-al pnej meto) – jak powiedział Rabbi Bo w imieniu Rabbi Zrika (de-amar Rabbi Bo amar Rabbi Zrika): kiedy dusza jest godna, by wstąpić do miejsca swojego rozkoszowania się (kesze-ha-neszama re’uja la’alot li-mekom adena), najpierw chroni święte ciało, z którego wychodzi (kodem meginna al ha-guf ha-kadosz sze-jocet mi-szam), a dopiero potem wznosi się na miejsce swojej wyższości (we-acharkach ola li-mekom maalata). To jest to, co jest powiedziane: „I powstał Awraham znad oblicza swojej zmarłej” – to jest ciało (he-de’uw: wajakam Awraham me-al pnej meto – zehu ha-guf).
Sulam
52) „I wstał Awraham sprzed oblicza swojej zmarłej”. Gdy dusza jest godna, by wznieść się na swoje miejsce w raju, najpierw chroni „święte ciało”, z którego wyszła, a dopiero potem wznosi się do miejsca swojego stopnia. „I wstał Awraham sprzed oblicza swojej zmarłej” – zanim dusza odchodzi z ciała, by wznieść się do Ogrodu edeńskiego, przyciąga dla ciała odpowiadające mu mohin, aby mogło zostać włączone do liczby pozostałych ciał sprawiedliwych. Na te mohin wskazują słowa: „I wstał Awraham”.
53) „I przemówił do synów Cheta” (wajedabber el bnej Chet) – to są pozostałe ciała sprawiedliwych (ellu sze’ar gufot ha-caddikim), które są ukryte i schowane w świecie (sze-hem chattachttim we-nehe’lamim ba-olam) ze względu na bojaźń przed swoim Stwórcą (le-ma’an jir’at konam). Nazywani są „Chetytami” (chittim), ponieważ są mieszkańcami prochu (al sze-hem szochnej afar). I dlaczego ich potrzebował? (we-amaj cericha lehu?) Powiedział Rabbi Jehuda (amar Rabbi Jehuda): wszystko zapisane jest w rachunku (kolla be-minjan k’tivin), i dlatego to ciało również było policzone razem z nimi (we-al da hawej gufa be-minjana immehon).
Sulam
53) „I wstał Awraham sprzed oblicza swojej zmarłej, i mówił do synów Cheta”. „Synowie Cheta” – to pozostałe martwe ciała sprawiedliwych, którzy doświadczali strachu i ucisku na świecie z powodu bojaźni przed swoim Stwórcą. I boją się oni oraz lękają się tego, że przebywają w prochu. Dlatego nazywani są synami Cheta (strachu)[6]. Po co zaś duszy martwe ciała sprawiedliwych? Wszyscy oni są zapisani w liczbie zgromadzonych – to znaczy wpisani do rachunku, i zostaną wyprowadzeni do zmartwychwstania według tego rachunku. Dlatego dusza rozmawiała z nimi – aby to ciało weszło razem z nimi do tej samej liczby zgromadzonych. Dlatego powiedziano: „Mówił do synów Cheta”.
54) A co mu powiedział? W sposób uprzejmy i pełen szacunku (u-ma amar lo? be-derech pijus u-ve-derech kawod): „Przybyszem i osiedleńcem jestem wśród was…” (ger we-toszaw anochi immachem we-gomer), czyli że to ciało będzie policzone jako jedno z wami, w tym złączeniu (de-hai gufa jehewe be-minjana chad immochon be-chibbura da). Powiedział Rabbi (amar Rabbi): Spójrz, co jest napisane: „I odpowiedzieli synowie Cheta Awrahamowi…” (re’eh mah ketiw: wajaanu bnej Chet et Awraham we-gomer) – i tak samo: w sposób pełen szacunku i pojednania (ke-mo chen be-derech kawod, be-derech pijus), jak to, co jest napisane: „Słuchaj nas, panie nasz, książę Boży jesteś pośród nas” (hada hu di-khtiw: szma’enu adoni, nasi Elohim atta be-tochenu).
Sulam
54) Co więc powiedziała im dusza, nazywana Awrahamem? Mówiła w duchu pojednania i szacunku: „Przybyszem i osiedleńcem jestem wśród was”[7], innymi słowy, powiedziała im: „To ciało będzie z wami w tej samej liczbie zgromadzonych, w tym zjednoczeniu”. A oni również odpowiedzieli mu w duchu szacunku i pojednania, jak powiedziano: „I odpowiedzieli synowie Cheta Awrahamowi, mówiąc do niego: «Wysłuchaj nas, panie nasz! Wybrany Boga jesteś pośród nas»”[8].
[1] Pisma, Szir HaSzirim, 5:8. „Zaklinam was, córki Jeruszalaim, jeśli spotkacie mojego umiłowanego – co mu powiecie? – że chora jestem z miłości.”
[2] Tora, Bereszit, 23:3. „I wstał Awraham od oblicza swojej zmarłej i mówił do synów Cheta tak.”
[3] Pisma, Ijow, 14:22. „Jego ciało odczuwa jeszcze ból, a jego dusza opłakuje go.”
[4] Prorocy, Jeszajahu, 57:2. „Wejdzie w pokój – odpoczywają na swoich łożach ci, którzy chodzili prostymi ścieżkami.”
[5] Zob. Zohar, parasza Lech Lecha, p. 455, od słów: „Ale dlaczego Icchak…”
[6] Słowo Chet (חֵת) w języku hebrajskim oznacza również „strach”.
[7] Tora, Bereszit, 23:4. „Przybysz i osadnik jestem wśród was; dajcie mi posiadłość grobową pośród was, abym pochował moją zmarłą sprzed mego oblicza.”
[8] Tora, Bereszit, 23:5–6. „I odpowiedzieli synowie Cheta Awrahamowi, mówiąc mu: ‘Słuchaj nas, panie nasz! Książę Wszechmogącego jesteś pośród nas – w najlepszym z naszych grobów pochowaj swoją zmarłą. Nikt z nas nie odmówi ci swojego grobu, abyś nie mógł pochować swojej zmarłej.’”