274) Otworzył Rabbi Jose i powiedział: „Ty jesteś moją kryjówką, od ucisku mnie ochronisz, okrzykami wybawienia mnie otoczysz – sela” (patach Rabbi Jose we-amar: ata seter li, mi-car titzreni, ronej pelet tesoweveni – sela). „Ty jesteś moją kryjówką” – to jest Święty, niech będzie błogosławiony, który jest schronieniem i tarczą dla człowieka, który chodzi drogami Tory, i on ukrywa się w cieniu Jego skrzydeł, i nie mogą go skrzywdzić (da Kudsza Berich Hu, de-ihu sitra u-magen le-bar nasz, de-azel be-orchej de-Orajta, we-ihu istattar be-cilla de-gadfoj, de-la jachlin le-ava’asza lej). „Od ucisku mnie ochronisz” – z góry i z dołu. Z góry człowiek ma wroga, pana waśni; z dołu – tak samo. A kto to jest? Zły początek – on jest przeciwnikiem na górze i na dole (mi-car titzreni – me-ejla u-mi-tata; le-ejla it lej le-bar nasz marej de-bavo, le-tata af hachei nami; u-man ihu? jecer ha-ra, de-ihu car le-ejla, we-car le-tata). I gdyby nie zły początek, nie byłby znaleziony pan waśni dla człowieka na świecie. Dlatego: „od ucisku mnie ochronisz” (u-ilmale jecer ha-ra, la ishtakkach marej de-bavo le-bar nasz be-alma; begin kach: mi-car titzreni).
Sulam
274) „Ty jesteś moją kryjówką, przed nieszczęściem mnie ochronisz, radością wybawienia mnie otoczysz. Sela”[1]. „Ty jesteś moją kryjówką” – to Stwórca, który osłania i chroni człowieka kroczącego drogą Tory, to znaczy drogą linii środkowej. I on ukrywa się pod cieniem Jego skrzydeł, aby nie mogło spotkać go zło. Można zapytać, po co dodawać „przed nieszczęściem mnie ochronisz”, skoro to samo wyraża „Ty jesteś moją kryjówką”? A chodzi o to, że to odnosi się zarówno do góry, jak i do dołu. Na górze człowiek ma nieprzyjaciół, i dlatego powiedziano: „Ty jesteś moją kryjówką”, a także na dole. I co to jest? To zły początek. I o tym powiedziano: „Przed nieszczęściem mnie ochronisz” – to nieszczęście z góry i nieszczęście z dołu. Jak powiedziano: „Opuszcza się i kusi, wznosi się i oskarża”. I gdyby nie zły początek, człowiek nie miałby w świecie wrogów. Dlatego słowa: „Przed nieszczęściem mnie ochronisz” odnoszą się do złego początku.
275) „Okrzykami wybawienia mnie otoczysz – sela” – powinno być: „mnie otoczą – sela”. Co znaczy „mnie otoczysz”? To są te pieśni, w których są poziomy wybawienia – one mnie otaczają, aby mnie wybawić w drodze (ranej pelet tesoweveni sela – jesoweveni sela mibba’ej lej. Maj tesoweveni? Ilein inun szirin, de-it behu dargin le-hacala, tesoweveni behu, le-szezeva li be-orcha). A ten werset działa zarówno w porządku prostym, jak i wspak – z jednej strony i z drugiej (we-hai kra ihu ke-sidra, we-ihu le-mafrea, me-hai gisa u-me-hai gisa).
Sulam
275) „Okrzykami wybawienia otoczysz mnie. Sela”. Powinno było być powiedziane: „Otoczy mnie”, w trzeciej osobie – przecież „otoczysz mnie” odnosi się do słów „likwidacją wybawienia”? Dlaczego więc mówi: „Otoczysz mnie” – zwracając się bezpośrednio? Jednak są to pieśni, w których wskazane są stopnie wybawienia, i „otoczysz mnie” oznacza – „ocalisz mnie w drodze”. I to wyrażenie można czytać zarówno w porządku prostym, jak i odwrotnym: „Sela. Mnie otoczysz wybawienia okrzykami, mnie ochronisz Ty przed nieszczęściem, mi kryjówką jesteś Ty” – to znaczy można je czytać zarówno z jednej, jak i z drugiej strony, a jego sens się nie zmienia.
Wyjaśnienie. W czasie, gdy lewa linia świeci z góry w dół, to znaczy zanim zostanie włączona do prawej, zły początek trzyma się człowieka z góry i z dołu. Ponieważ z góry oskarża go i sprowadza na niego nienawiść, a z dołu kusi go, by zgrzeszył i kontynuował świecenie lewej z góry w dół, a to właśnie jest grzech Drzewa Poznania[2]. A gdy przychodzi linia środkowa, lewa i prawa łączą się ze sobą i świecą razem w taki sposób, że światło prawej świeci z góry w dół, a lewej – z dołu w górę. I wtedy znika nienawiść, która spadała na człowieka z góry. I oddziela się od niego zły początek z dołu[3].
I to oznacza powiedziane[4]: „Ty jesteś moją kryjówką” – to Stwórca, to znaczy linia środkowa, „która osłania i chroni człowieka, kroczącego drogą Tory”. I ma ona (linia środkowa) dwie cechy:
- „Kryjówka” – ponieważ dzięki niej zmniejszone zostały GaR lewej linii, i ta nie może świecić inaczej jak tylko z dołu w górę, a to właściwość WaK Hochmy;
- „Ochrona” – ponieważ dzięki niej lewa i prawa linia zostały włączone w siebie nawzajem, i ona odwróciła oskarżenie i nienawiść od człowieka.
I to oznacza powiedziane: „I ukrywa się pod cieniem Jego skrzydeł, aby nie mogło mu wyrządzić zła” – ponieważ zmniejszenie, które wnosi ona do lewej linii dzięki sile ekranu de-chirik, uważane jest za cień, a ekran – za skrzydła. I powiedziano: „Z góry człowiek ma nieprzyjaciół” – oskarżenie i nienawiść spływają na człowieka z góry w czasie świecenia lewej linii z góry w dół. „I także z dołu. A co to takiego? To zły początek” – to znaczy, zły początek kusi go do grzechu, aby przyciągnął świecenie lewej linii z góry w dół. „To nieszczęście na górze i nieszczęście na dole, jak powiedziano: «Opuszcza się i kusi, wznosi się i oskarża»” – to znaczy, gdyby zły początek nie zdołał wciągnąć człowieka w grzech na dole, w czasie świecenia lewej z góry w dół, nie zostałaby nań sprowadzona nienawiść z góry.
„Dlaczego więc mówi: «Okrążysz mnie»?” – jednak są to te pieśni, w których wskazane są stopnie wybawienia, i „okrążysz mnie” oznacza: „ocalisz mnie w drodze”. „Pieśni” – to Hochma obłóczona w hasadim, po tym jak została zmniejszona do WaK de-GaR dzięki linii środkowej, i ona przyciągana jest i ujawnia się w pieśniach, dlatego właśnie nazywa się je pieśniami. A ponieważ przed tym, jak Hochma została zmniejszona przez linię środkową, było odwrotnie – przyciągała sądy na człowieka, dlatego powiedział on do Stwórcy, to znaczy do linii środkowej: „okrzykami wybawienia”, co oznacza pieśni, które przetrwały i pozostały po ich zmniejszeniu za pomocą linii środkowej.
„Okrążasz mnie. Sela” – aby wybawić mnie dzięki nim od wszystkich nieszczęść na drodze. „Okrążasz mnie” – dlaczego powiedział do Stwórcy: „okrążasz mnie”? „Jednak są to te pieśni, w których wskazane są stopnie wybawienia” – to te pieśni, które zawierają w sobie stopnie wystarczające do wybawienia, to znaczy po tym, jak zostały zmniejszone przez linię środkową do WaK de-GaR, stały się gotowe do wybawienia.
„I «okrążysz mnie» oznacza – «ocalisz mnie w drodze»” – ponieważ to działanie dokonuje się przez linię środkową, czyli przez Stwórcę. Dlatego powiedział do Niego: „Ty okrążasz” – w bezpośrednim zwrocie, a nie: „On okrąża”.
„I to wyrażenie można czytać zarówno w porządku prostym, jak i odwrotnym”. Czytanie „w porządku prostym” wskazuje na prawą linię – świecenie hasadim, świecące z góry w dół. Czytanie „w porządku odwrotnym” wskazuje na lewą linię – świecenie Hochmy, świecące z dołu w górę. I ponieważ w tym wyrażeniu mowa o tych dwóch świeceniach, można je czytać zarówno w porządku prostym, jak i odwrotnym, ponieważ zawiera ono zarówno stronę prawą, jak i lewą.
276) Chodź i zobacz: w tych pieśniach i pochwałach, które wypowiadał Dawid, zawarte są tajemnice i wyższe słowa, w tajemnicach mądrości, ponieważ wszystkie zostały wypowiedziane duchem świętości. Duch Święty spoczywał na Dawidzie i on mówił pieśni, i dlatego wszystkie zostały wypowiedziane w tajemnicach mądrości (ta chaze, be-ilein szirin u-tuszbachan de-ka’amar Dawid, it behon razin u-milin ila’in, be-razei de-chokhmata, begin de-kull’hu be-ruach kudsza it’amru, de-hawa szre ruach kudsza alej de-Dawid, we-hawa amar szirata, u-vegin kach kull’hu be-razei de-chokhmata it’amru).
Sulam
276) W tych pieśniach i pochwałach, wypowiedzianych przez Dawida, zawarte są tajemnice i wzniosłe słowa tajemnic mądrości, ponieważ wszystkie one zostały wypowiedziane w duchu świętości. Gdyż duch świętości spoczywał nad Dawidem, gdy wznosił pieśni, i dlatego wszystkie one zostały wypowiedziane w duchu świętości.
277) Otworzył Rabbi Elazar i powiedział: „Popchnąłeś mnie, bym upadł, lecz Stwórca mnie wspomógł” (patach Rabbi Elazar we-amar: dacho dechitani linpol, wa-Hawaja azarani). „Popchnąłeś mnie” – powinno być: „popchnęli mnie” (dacho dachuni mibba’ej lej), dlaczego więc „popchnąłeś mnie”? To jest inna strona, która stale popycha człowieka, pragnie go popchnąć i oddzielić go od Świętego, niech będzie błogosławiony (ela – da sitra achra, de-dachja lej le-bar nasz tadir, u-ba’ej le-dachja lej, u-le-asta’a lej me-im Kudsza Berich Hu). A to jest zły początek, który stale znajduje się przy człowieku (u-da hu jecer ha-ra, de-isztakkach le-gabei bar nasz tadir). Przeciw niemu Dawid powiedział: „Popchnąłeś mnie, bym upadł”, ponieważ usiłował przy każdej okazji oddzielić go od Świętego, niech będzie błogosławiony (u-le-kivlej ahadar Dawid we-amar: dacho dechitani linpol, begin de-ihu hawa misztaddal le-gabei be-kol inun aktin, le-asta’a lej me-im Kudsza Berich Hu). I o nim Dawid powiedział: „Popchnąłeś mnie, bym upadł – do Gehinom” (we-alej amar Dawid: dacho dechitani linpol – be-gehinnom). „A Stwórca mnie wspomógł” – bym nie został wydany w twoje ręce (wa-Hawaja azarani – de-la itmassarna be-jadach).
Sulam
277) „Z mocą odepchnąłeś mnie”[5]. Powinno było być powiedziane: „Z mocą odepchnęli”. Co oznacza: „Z mocą odepchnąłeś mnie”? Przecież to nie Stwórca go odepchnął, lecz odepchnęli go jego nieprzyjaciele? Odpowiedź: to sitra achra, zawsze odpychająca człowieka i pragnąca zepchnąć go z drogi Stwórcy. I to jest zły początek, który zawsze przebywa z człowiekiem. I do niego zwrócił się Dawid, mówiąc: „Z mocą odepchnąłeś mnie, abym upadł”. Ponieważ kusił go we wszelkich formach, jakie mu się ukazywały, aby zepchnąć go z drogi Stwórcy. I o nim powiedział Dawid: „Z mocą odepchnąłeś mnie, abym upadł” – do gehinom. „Lecz Stwórca pomógł mi” – abym nie został wydany w twoje ręce.
278) I dlatego człowiek powinien strzec się przed nim, aby nie panował nad nim, a wtedy Święty, niech będzie błogosławiony, strzeże go na wszystkich jego drogach (u-ve-ad da it lej le-bar nasz le-izdahara minej, begin de-la jiszlot alej, u-Kudsza Berich Hu kedejn natir lej be-kol orchot). Jak jest napisane: „Wtedy będziesz chodził bezpiecznie swoją drogą, a twoja noga się nie potknie. Gdy pójdziesz, nic nie utrudni twojego kroku, a jeśli będziesz biegł, nie potkniesz się” (di-ketiv: az telech lavetach darkecha, we-raglecha lo tigof; be-lechtecha lo jetzar tza’adcha, we-im taruc lo tikaszel). I napisano: „A droga sprawiedliwych jak światło zorzy, które jaśnieje coraz bardziej aż do pełni dnia” (u-ketiv: we-orach caddikim ke-or noga, holech we-or ad nachon ha-jom). Powiedział Rabbi Jehuda: Szczęśliwi są Izraelici, że Święty, niech będzie błogosławiony, strzeże ich w tym świecie i w przyszłym świecie, jak jest napisane: „A twój lud – wszyscy są sprawiedliwi, na wieki odziedziczą ziemię” (amar Rabbi Jehuda: zakkain inun Jisra’el, de-Kudsza Berich Hu natir lon be-alma dein u-be-alma de-atej, di-ketiv: we-amecha kullam caddikim, le-olam jirszu arec).
Sulam
278) I dlatego człowiek musi się go strzec, aby nie miał nad nim władzy. Wtedy Stwórca (הקב”ה) strzeże go na wszystkich jego drogach. O czym powiedziano: „Wtedy pewnie pójdziesz swoją drogą i nie potknie się noga twoja”[6]; „Gdy pójdziesz – nie będzie ciasno na kroku twoim”[7]. Powiedziano: „Droga sprawiedliwych – jak światło świecące”[8]. Szczęśliwy Israel, bo Stwórca strzeże ich w tym świecie i w świecie przyszłym. Jak powiedziano: „A lud Twój – wszyscy sprawiedliwi… na wieki odziedziczą ziemię”[9]. Błogosławiony Stwórca na wieki. Amen i amen!
[1] Pisma, Psalmy, 32:7. „Tyś moją kryjówką, od ucisku mnie ochronisz, okrążysz mnie radosnymi okrzykami wybawienia. Sela.”
[2] Zob. „Zohar Hakdama”, p. 210–214.
[3] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 45.
[4] Zob. wyżej, p. 274.
[5] Pisma, Psalmy, 118:13. „Z siłą odepchnąłeś mnie, bym upadł, lecz Stwórca mi pomógł.”
[6] Pisma, Miszlej, 3:23. „Wtedy bezpiecznie pójdziesz swoją drogą, i nie potknie się twoja noga.”
[7] Pisma, Miszlej, 4:12. „Gdy pójdziesz, krok twój nie będzie skrępowany, a gdy pobiegniesz, nie potkniesz się.”
[8] Pisma, Miszlej, 4:18. „Droga sprawiedliwych – jak światło jaśniejące, które świeci coraz jaśniej, aż nastanie pełny dzień.”
[9] Prorocy, Jeszajahu, 60:21. „A twój lud – wszyscy sprawiedliwi – gałąź mego zasadzenia, dzieło rąk Moich dla uwielbienia; na wieki odziedziczą ziemię.”