154) „Usuńcie bogów obcych…” (hasiru et Elohei ha-nechar we-gomer). „Usuńcie bogów obcych” – to są ci, których zabrali ze Szechem, srebrne i złote przedmioty, na których wyryty był ich znak bałwochwalczy (hasiru et Elohei ha-nechar – ilejn inun de-natalu mi-Szechem, ma’anej kaspa we-dahava, de-hava chakejk alajhu ta’awa dilhon). Rabbi Jehuda powiedział: te bożki były ze srebra i złota, i Jaakow ukrył je tam, aby nikt nie korzystał ze strony bałwochwalstwa, bo człowiekowi zakazane jest czerpać z tego jakąkolwiek korzyść na wieki (Rabbi Jehuda amar: ta’awon havu mi-kaspa u-dehva, we-Jaakow atmein lon taman, be-gin de-la jithannun mi-sitra de-avoda zara, de-asir lehu le-bar nasz le-it’hanei minej le-almin).
Sulam
154) „Usuńcie obcych bogów”[1] – to, co zostało wzięte ze Szechema: srebrne i złote naczynia, na których byli u nich wygrawerowani obcy bogowie. Powiedział Rabbi Jehuda: „Innych bogów robili oni ze srebra i złota – a nie naczynia, na których wygrawerowana jest forma bożków – i Jaakow ukrył je tam[2], aby nie czerpali nasłodzenia z bałwochwalstwa, z którego człowiekowi nie wolno czerpać nasłodzenia nigdy”.
155) Rabbi Jehuda i Rabbi Chizkija szli drogą. Rabbi Chizkija powiedział do Rabbi Jehudy: co oznacza to, co jest napisane: „I wziął koronę ich króla z jego głowy, a jej waga wynosiła talent złota, z drogim kamieniem, i została na głowie Dawida”? (Rabbi Jehuda we-Rabbi Chizkija havu azlei be-orcha. Amar Rabbi Chizkija le-Rabbi Jehuda: maj de-ktiw wa-jikkach et ateret malkam me-al rosz, u-miszkala kikkar zahav, we-eben jakara, wa-tehi al rosz Dawid). A uczyliśmy się, że obrzydliwością synów Ammona był Milkom, tak się nazywał – i to właśnie jest „korona ich króla” (we-teninan: szikkuc bnej Ammon – Milkom szemej, we-da hu ateret malkam). Dlaczego więc „była na głowie Dawida”? (mai ta’ama wa-tehi al rosz Dawid). I dlaczego napisano o niej „obrzydliwość”, skoro przy innych bożkach narodów bałwochwalczych jest napisane: „bogowie ludów”, „bogowie obcy”, „obcy bóg”, „inny bóg” – a o tym powiedziano: „obrzydliwość”? (u-maj ta’ama ketiv szikkuc, de-ha be-sze’ar taawon ammaya – avoda zara – ketiv Elohei ha-ammim, Elohim acherim, El nechar, El acher, u-ve-hai amar szikkuc chad).
Sulam
155) Co oznacza: „I wziął (Dawid) koronę Malkama z jego głowy”[3]? Ohyda synów Ammonu nazywa się Malkam. I powiedziano: „Korona Malkama”. Pojawia się pytanie: Jaki sens ma to, co powiedziano: „I była ona na głowie Dawida”? I dlaczego nazwano go „ohydą”[4]? Przecież o innych bogach narodów bałwochwalczych powiedziano: „bogowie narodów”[5], „inni bogowie”[6], „obcy bóg”[7], „inny bóg”[8], a o tym – o bałwochwalstwie Malkama powiedziano tylko: „ohyda”.
156) Powiedział mu: we wszystkich bożkach narodów bałwochwalczych tak właśnie nazywa je Święty, niech będzie błogosławiony, jak jest napisane: „I zobaczycie ich obrzydliwości i ich plugastwa” (amar leh: u-ve-kol taawon ammaya avoda zara, hachej kara lon Kudsza brich Hu, de-ktiw: wa-tir’u et shikkutzaihem ve-et giluleihem). A to, co powiedziano: „I wziął koronę ich króla”, która była Milkomem – tak właśnie rzeczywiście było (u-ma de-amar wa-jikkach et ateret malkam, de-ihu Milkom, hachej hu waddaj). Lecz Itaj ha-Gitti, zanim się nawrócił, to on właśnie zniszczył tę koronę Milkoma, to znaczy podobiznę, która była na niej wyryta, i uszkodził ją (ella Itaj ha-Gitti, ad de-la itgajer, kedein ihu tabar lah le-hahu ateret, de-ihu Milkom, hahu diokna de-chakejk alah, u-pagim lah). Wtedy uczynił ją dopuszczalną, by można było z niej korzystać, i została umieszczona na głowie Dawida (kedein ihu awad lah heter, le-it’hanei minah, wa-hawat al reszeh). I chodź i zobacz: obrzydliwość synów Ammona – jeden wąż z ogonem był wyryty na tej koronie, i dlatego nazwano go „obrzydliwością plugastwa” (we-ta chaze: shikkucz bnej Ammon, chad chiwja be-sorta hava chakejk al hahu kitra, u-ve-gin kach ikrei shikkucz zuhama).
Sulam
156) Stwórca tak nazywa wszystkie bóstwa narodów–bałwochwalców, jak powiedziano: „I widzieliście ich ohydy i ich bożki”[9], a nie tylko Milkoma. W Piśmie powiedziano: „Wziął koronę Malkama”, czyli bałwochwalstwo względem Malkama – jak więc Dawid mógł się nią ozdobić? Niewątpliwie było to bałwochwalstwo, jednak Itaj–Gatczyk[10], jeszcze kiedy był bałwochwalcą, zanim przeszedł na wiarę, odłupał z tej korony, czyli z bałwochwalstwa Malkama, wygrawerowaną na niej postać i zlikwidował ją, i tym samym uczynił koronę dozwoloną do użycia, tak by można było z niej czerpać nasłodzenie, i dlatego Dawid włożył ją na głowę.
Wyjaśnienie. Bałwochwalca ma moc odrzucić swoje bałwochwalstwo. I wtedy staje się ono dozwolone do czerpania nasłodzenia przez Israel. Jednak po tym, jak przeszedł na wiarę, jeśli wypacza i odrzuca bałwochwalstwo, któremu się wcześniej oddawał – nie staje się ono dozwolone do nasłodzenia, ponieważ wtedy jego status prawny jest już taki, jak u Israelitów. I dlatego Zohar mówi, że Itaj–Gatczyk zlikwidował tę (wygrawerowaną postać) zanim przeszedł na wiarę, i dlatego (korona) wyszła poza granicę bałwochwalstwa i Dawid mógł ją włożyć na głowę.
Ohyda synów Ammonu była jednym wężem, głęboko wygrawerowanym na tej koronie. I dlatego nazywana jest „ohydą”, co oznacza nieczystość. I to jest odpowiedź na drugie pytanie: dlaczego właśnie to bałwochwalstwo nazywa się ohydą.
157) Rabbi Icchak powiedział: „Usuńcie bogów obcych” – to są te obce kobiety, które przyniosły ze sobą wszystkie swoje ozdoby (Rabbi Icchak amar: hasiru et Elohei ha-nechar – ilejn naszin, de-havu majtei be-gawajhu kol nevazbezan dilhon). I dlatego jest napisane: „I oddali Jaakowowi wszystkich bogów obcych” – to są te kobiety, wszystkie ich ozdoby i wszelki złoty i srebrny bożek (we-al da ketiv: wa-jittenu el Jaakow et kol Elohei ha-nechar – ilejn naszin, kol nevazbezan, we-kol taawon de-dahava we-kaspa). I ukrył je Jaakow, aby nikt nie czerpał z nich żadnej przyjemności ze strony bałwochwalstwa (wa-jitmon otam Jaakow, be-gin de-la jithannun mi-sitra de-avoda zara kelal).
Sulam
157) „Usuńcie obcych bogów”[11] – to inne kobiety, wzięte w niewolę, które zabrały ze sobą wszystkie swoje ozdoby. I powiedziano o tym: „I oddali Jaakowowi wszystkich obcych bogów”[12], czyli kobiety i wszystkie ich ozdoby, oraz wszystkich bogów ze złota i srebra. I ukrył je Jaakow, czyli srebro i złoto, aby nie czerpano z nich żadnego nasłodzenia ze strony bałwochwalstwa.
158) Chodź i zobacz, że Jaakow był człowiekiem doskonałym we wszystkim i przylgnął do Świętego, niech będzie błogosławiony (ta chaze: de-Jaakow gewar szelim be-kolla hava, we-hava itdabbak bej be-Kudsza brich Hu). Co jest napisane? „Powstańmy i wstąpmy do Bet El, i uczynię tam ołtarz dla Boga, który odpowiedział mi w dniu mojej niedoli i był ze mną w drodze, którą szedłem” (mah ketiv: we-nakuma we-naale Bet El, we-e’ese szam mizbeach la-El ha-one oti be-jom tzarati, wa-jehi immadi ba-derech aszer halachti). Natychmiast: „I oddali Jaakowowi…” (mijad: wa-jittenu el Jaakow). Stąd uczymy się, że człowiek powinien chwalić Świętego, niech będzie błogosławiony, i dziękować Mu za cuda i dobrodziejstwa, które uczynił z nim (mi-kan: de-ba’ej bar nasz le-szabbacha le-Kudsza brich Hu, u-le-oda’a lehu al nissin we-al taban de-avad immejhu), jak powiedziano: „I był ze mną w drodze, którą szedłem” (he-de’hu: wa-jehi immadi ba-derech aszer halachti).
Sulam
158) Jaakow był człowiekiem doskonałym we wszystkim i przylgnął do Stwórcy. Powiedziano: „Wstańmy i wejdźmy do Bejt-El, a ja uczynię tam ołtarz Władcy, który odpowiedział mi w dniu mego utrapienia i był ze mną w drodze, którą szedłem”. I zaraz potem powiedziano: „I oddali Jaakowowi wszystkich obcych bogów”. Stąd wynika, że człowiek powinien wychwalać Stwórcę i dziękować Mu za cuda i dobro, które mu uczynił, jak powiedziano: „I był ze mną w drodze, którą szedłem”.
159) Chodź i zobacz: na początku jest napisane „Powstańmy i wstąpmy do Bet El…” – włączył swoich synów razem ze sobą (ta chaze: be-kadmejta ketiv we-nakuma we-naale Bet El we-gomer – achleel bnej bahedejhu). A potem jest napisane: „i uczynię tam ołtarz” – a nie napisano „i uczynimy” (u-lewatar ketiv we-e’ese szam mizbeach, we-la ketiv we-na’ase), bo ich wykluczył z tej wspólnoty. Dlaczego? Ponieważ dotyczyło to tylko jego (de-appek lon mi-kelala da. maj ta’ama? – be-gin de-alej hava mila). Jaakow ustanowił modlitwę wieczorną, rzeczywiście, i on uczynił ołtarz, i dotyczyło to jego (Jaakow atkein tefillat arvit waddaj, we-ihu awad madbecha, we-alej hava mila). I dlatego, że przeszedł przez wszystkie cierpienia od dnia, w którym uciekł przed swoim bratem, jak jest napisane: „i był ze mną w drodze, którą szedłem”, a oni przyszli dopiero później, i dlatego ich nie włączył ze sobą (u-ve-gin de-ihu awar kol inun aqqatim min joma de-araq kamej de-achuhe, de-ktiw wa-jehi immadi ba-derech aszer halachti, we-inun atto lewatar le-alma, we-al da la a’el lon bahedejhu).
Sulam
159) Najpierw powiedziano: „Wstańmy i wejdźmy do Bejt-El” – w liczbie mnogiej, ponieważ przyłączył do siebie synów. A potem powiedziano: „A ja uczynię tam ołtarz” – w liczbie pojedynczej, i nie powiedziano: „uczynimy”, czyli wyłączył ich z tej wspólnoty. A jaka jest tego przyczyna? W tym, że powiedział to o sobie. Bo to właśnie Jaakow ustanowił modlitwę wieczorną (arwit), która jest naprawą Nukwy, i on też ustanowił ołtarz, który jest naprawą Nukwy. I było to mówione o nim, a nie o jego synach, ponieważ to on przeszedł przez wszystkie te cierpienia, poczynając od dnia, kiedy uciekł przed swoim bratem, jak powiedziano: „I był ze mną w drodze, którą szedłem”. Natomiast oni przyszli na świat później, po tym, jak on już został wybawiony z tych cierpień. I dlatego nie włączył ich do siebie przy naprawie ołtarza, lecz powiedział: „A ja uczynię tam ołtarz”.
160) Rabbi Elazar powiedział: stąd uczymy się, że kto doświadczył cudu, ten powinien dziękować (Rabbi Elazar amar: mi-kan – man de-jit’aved leh nissa, ihu ba’ej le-oda’a). Kto je chleb przy stole, ten powinien błogosławić, a nie ktoś inny, kto nic nie jadł (man de-achil nachama bi-ftora, ihu ba’ej le-varcha, we-la achara de-la achil midej).
Sulam
160) Stąd wynika, że ten, dla kogo dokonał się cud, powinien dziękować. Ten, kto jadł chleb ze stołu, powinien błogosławić, a nie ktoś inny, kto nic nie jadł. Dlatego Jaakow powiedział: „I ja uczynię tam ołtarz”, a nie powiedział: „I my uczynimy”.
[1] Tora, Bereszit, 35:2. „Usuńcie obcych bogów, którzy są wśród was, oczyśćcie się i zmieńcie swoje szaty.”
[2] Tora, Bereszit, 35:4. „I oddali Jaakowowi wszystkich obcych bogów, którzy byli w ich rękach, oraz kolczyki, które były w ich uszach, i ukrył je Jaakow pod terebintem, który jest przy Szechem.”
[3] Prorocy, Szmuel II, 12:29–30. „I zgromadził Dawid cały lud, i poszedł do Rabby, i walczył przeciwko niej, i zdobył ją. I wziął koronę z głowy ich króla – ważyła talent złota – a był na niej drogocenny kamień, i położono ją na głowie Dawida; i wyniósł z miasta bardzo wielką zdobycz.”
[4] Prorocy, Melachim I, 11:5. „I poszedł Szlomo za Asztoret, bóstwem Sydończyków, i za Milkomem, obrzydliwością Ammonitów.”
[5] Pisma, Diwrej ha-Jamim I, 16:26. „Wszyscy bogowie narodów to bożki, lecz Stwórca stworzył niebiosa.”
[6] Tora, Szemot, 20:2. „Nie będziesz miał innych bogów poza Mną.”
[7] Tora, Dwarim, 32:12. „Stwórca sam go prowadził, a nie było z Nim obcego boga.”
[8] Tora, Szemot, 34:14. „Nie będziesz kłaniał się innemu bogu, bo imię Stwórcy – Zazdrosny; Bogiem zazdrosnym On jest.”
[9] Tora, Dwarim, 29:16. „I widzieliście ich obrzydliwości i ich bożki – drewno i kamień, srebro i złoto, które były u nich.”
[10] Prorocy, Szmuel II, 15:19. „I powiedział król do Itaja z Gat: «Po co ty idziesz z nami? Wróć i pozostań przy królu, bo jesteś cudzoziemcem i wygnańcem ze swego miejsca.»”
[11] Tora, Bereszit, 35:3. „Wstańmy i pójdźmy do Bejt-El, i uczynię tam ołtarz dla Władcy, który odpowiedział mi w dniu mojego ucisku i był ze mną na drodze, którą szedłem.”
[12] Tora, Bereszit, 35:7. „I zbudował tam ołtarz, i nazwał to miejsce El Bejt-El, ponieważ tam objawił mu się Elohim, gdy uciekał przed swoim bratem.”