32) Przyjdź i zobacz (ta chaze): jest napisane: „I wrogość ustanowię między tobą a kobietą” (k’tiw: we-ewa aszit bejnejcha u-bejn ha-isza). Co znaczy „wrogość” (maj we-ewa)? Jak napisano: „Przeminęły jak okręty papirusowe” (ke-di-khtiw: chalfu im onijot ewe). Bo oto wiele statków płynie po wielkim morzu (de-ha kamma arbin szatan go jamma rabba), i są statki i okręty, które oddzielają się jedne od drugich (we-it arbin u-sefinan mitparszan da min da), a te statki, po których pływa ten wąż (we-inun arbin de-hai nachasz szat be-gawajhu), nazywają się „okręty papirusowe” (ikrun onijot ewe).
Sulam
32) „Płyną z sądami papirusowymi”[1]. Ileż to sądów płynie po wielkim morzu, i są wśród nich łodzie i okręty, różniące się od siebie. A te łodzie węża, płynące pośród nich, nazywane są „papirusowymi łodziami”.
Wyjaśnienie. Wielkie morze – to Nukwa. Łodzie płynące po morzu – to stopnie jej świecenia niższym. Łodzie węża – to przenikania węża, aby żywić się z niej, i te przenikania nazywane są papirusowymi łodziami (oniot ejwa אֳנִיּוֹת אֵבֶה). „Wprowadzę wrogość (ejwa איבה) między tobą a kobietą”[2] – to znaczy, że pozwoli mu przeniknąć, aby żywił się z Nukwy, a to przenikanie nazywa się wrogością.
33) „Między tobą a kobietą” (bejnejcha u-bejn ha-isza) – to kobieta bojąca się Stwórcy (da isza jirat Haszem). „A między twoim potomstwem” – to inne narody, bałwochwalcze (u-bejn zar’cha: illejn sze’ar ammin – owdej awoda zara). „A między jej potomstwem” – to Israel (u-bejn zar’ah: illejn Jisrael). „On zmiażdży ci głowę” – to Święty, niech będzie Błogosławiony (hu jeszufcha rosz: da Kudsz’a Berich Hu), który zamierza usunąć go ze świata (de-zamin le-va’ara leih me-alma), jak jest napisane: „I pochłonięta będzie śmierć na zawsze” (di-khtiw: bila ha-mawet la-necach). I jest napisane: „A ducha nieczystości usunę z ziemi” (u-khtiw: we-et ruach ha-tuma a’awir min ha-arec).
Sulam
33) „Między tobą a kobietą”37. Powiedziano: „Kobieta bojąca się Stwórcy”[3] – to znaczy Malchut. „Między twoim potomstwem”37 – to wszystkie pozostałe narody, bałwochwalcy, to znaczy potomstwo węża, „a jej potomstwem”37 – to Israel, potomstwo Malchut. „Ono zmiażdży ci głowę”37 – to Stwórca, który w przyszłości zgładzi węża ze świata, jak powiedziano: „Zniszczy śmierć na wieki”[4]. A także powiedziano: „Ducha nieczystości usunę z ziemi”[5].
34) „Głowa” – to w czasie, który nadejdzie, gdy zmartwychwstaną umarli (rosz: da le-zimna de-atej de-jit’arun metaja), bo wtedy świat stanie się głową (de-ha kedejn lehewe alma rosz), i będzie istniał w głowie (de-jitkajem ba-rosz), czyli stanie się światem wyższym (de-ihu alma ila’a). „A ty ukąsisz go w piętę” – to w tym świecie, teraz, który jest piętą (we-atta teszufennu akev: da be-hai alma, haszta, de-ihu akev), i nie jest on w trwałości (we-la’aw ihu be-kijuma), a ten wąż kąsa świat (we-hahu chiwja naszech le-alma), i zaciemnia oblicze stworzeń (we-achszech anpoh birjain).
Sulam
34) „W głowę (rosz)” – to w przyszłym świecie, gdy ożyją umarli. Ponieważ wtedy świat będzie właściwością „rosz”, gdyż będzie przebywać w rosz – to znaczy będą w nim świecić trzy pierwsze sfirot (GaR), które przedstawiają wyższy świat. „A ty ugodzisz go w piętę”37 – to znaczy w tym świecie teraz, przed końcem naprawy, ponieważ świat – to pięta, jest pozbawiony doskonałego istnienia. I ten wąż rani świat, zaciemniając oblicza stworzeń.
35) Przyjdź i zobacz (ta chaze), dni człowieka zostały stworzone i ustanowione w tych wyższych stopniach (jomin de-war nasz itberiu we-kajemu be-inun dargin ila’in). Gdy skończą się być utrzymywane w tych stopniach (kejwan de-mesajemu le-itkajema be-inun dargin), jak jest napisane: „Dni lat naszych – w nich siedemdziesiąt lat…” (di-khtiw: jemej szenotejnu bahem sziw’im szana we-gomer), od tego momentu dalej nie ma już stopnia, by trwać (mi-kan u-lehal’a leit darga le-itkajema). I dlatego: „A ich siła – trud i marność” (u-begin kach: we-rahbam amal wa-’awen). A one są jak nic (we-inun kela hawu).
Sulam
35) Dni człowieka zostały stworzone i znajdowały się na wyższych stopniach, w siedmiu sfirot: Hesed–Gwura–Tiferet–Necach–Hod–Jesod–Malchut (HaGaT NeHIM). Kiedy zakończyło się ich przebywanie na tych stopniach, jak powiedziano: „Dni lat naszych – siedemdziesiąt lat”[6], zgodnie z siedmioma sfirot, z których każda składa się z dziesięciu – nie ma już więcej stopnia do istnienia. Dlatego powiedziano: „Ich pycha – to marność i nicość”41, i ich jakby nie było. Wysokomyślność wskazuje na dłuższy czas, to znaczy, jeśli człowiek żyje więcej niż siedemdziesiąt lat, to są one jedynie marnością i nicością, ponieważ nie ma już sfiry, z której można by przyciągnąć życie. I dlatego te lata jakby wcale nie istniały, ponieważ są niechciane.
36) Ale te dni sprawiedliwych istnieją i trwają (awal inun jomin de-caddikaja hawu we-itkajemu), jak w innym miejscu: „I były dni życia Sary” (ke-dawar acher: wajihju chajej Sara). I tak: „A oto dni życia Awrahama” (we-ken: we-ele jemej szene chajej Awraham). A jeśli powiesz: przecież tak samo jest napisane o Iszmaelu, jak jest napisane: „lata życia Iszmaela” (we-i tejma: hache nami ketiw be-Jiszma’el, di-khtiw: szene chajej Jiszma’el) – lecz on powrócił w pokucie, i dlatego o jego dniach napisano: „I były” (ela: be-teszuwa ahadar, we-al da kare be-jomoj: wajihju).
Sulam
36) Jednak dni sprawiedliwych trwają dalej, nawet jeśli żyją więcej niż siedemdziesiąt lat. Ponieważ otrzymują od wyższego znaku powodzenia, który dodaje życia do siedemdziesięciu lat – ile tylko potrzeba, jak powiedziano: „I było życia Sary sto dwadzieścia siedem lat”1, a także: „Oto dni lat życia Awrahama… – sto siedemdziesiąt pięć lat”[7]. Ale jeśli powiedzieć, że przecież i o Iszmaelu powiedziano: „Oto lata życia Iszmaela: sto trzydzieści siedem lat”[8], chociaż nie był sprawiedliwym – to dlatego, że się nawrócił. Dlatego mówi się o jego dniach tak, jak o dniach Awrahama.
[1] Pisma, Ijow, 9:25–26. „Dni moje są szybsze niż posłaniec, uciekają, nie zaznawszy dobra. Przelatują jak łodzie z papirusu, jak orzeł, który rzuca się na zdobycz.”
[2] Tora, Bereszit, 3:15. „I ustanowię wrogość między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem – ono zrani cię w głowę, a ty ukąsisz je w piętę.”
[3] Pisma, Miszlej, 31:30. „Czar przemija i piękno ulotne – kobieta, która boi się Stwórcy, ta będzie chwalona.”
[4] Prorocy, Jeszajahu, 25:8. „Połknie śmierć na zawsze, i otrze Stwórca Wszechmogący łzy z każdego oblicza, i hańbę swojego ludu usunie z całej ziemi – bo tak powiedział Stwórca.”
[5] Prorocy, Zecharja, 13:2. „I stanie się w owym dniu – mówi Władca Zastępów – wytracę imiona bożków z ziemi, i nie będą już wspominane, a także fałszywych proroków i ducha nieczystości usunę z ziemi.”
[6] Pisma, Tehilim, 90:10. „Dni naszych lat – siedemdziesiąt lat, a przy sile – osiemdziesiąt lat; a ich pycha – trud i marność, bo szybko przemijają, a my odlatujemy.”
[7] Tora, Bereszit, 25:7. „A oto dni lat życia Awrahama, które przeżył: sto siedemdziesiąt pięć lat.”
[8] Tora, Bereszit, 25:17. „A oto lata życia Iszmaela: sto trzydzieści siedem lat.”