289) Rabbi Elazar i Rabbi Jose pewnego dnia stali i zajmowali się tym wersetem (Rabbi Elazar we-Rabbi Jose hawu kajme joma chad, we-aske be-haj kera). Rabbi Elazar powiedział (amar Rabbi Elazar): „Jest napisane: „Ziemia, w której nie w niedostatku będziesz spożywał chleb, nie brak jej niczego” (ketiv: eretz aszer lo be-miskenut to’chal bah lechem, lo techsar kol bah). Dlaczego słowo „w niej” (bah) jest powtórzone dwa razy? (haj bah bah, trej zimnej, amai) Lecz zostało już powiedziane (ela ha itmar), że Stwórca podzielił wszystkie narody i ziemie, przydzielając je anielskim wysłannikom (de-kudsza b-rich hu palig kol ammin we-ar’aan le-memanan szelichan). Ale ziemia Israela nie jest pod władzą anioła ani innego przeznaczonego opiekuna (we-ar’a de-Israel, la szalit bah mal’acha, we-la memana achara), lecz On sam nią rządzi, wyłącznie On (ela ihu bil’chudoj). Dlatego wprowadził lud, który nie jest pod władzą żadnego innego zwierzchnika (be-gin kach a’eil le-ama de-la szalit be-hu achara), do ziemi, nad którą nie panuje żaden inny władca (le-ar’a de-la szalit bah achara).

Sulam

289) Powiedziano: „Ziemię, gdzie nie w niedostatku będziesz jadł w niej chleb i nie będziesz w niej miał braku w niczym”[1]. Dlaczego „w niej” powiedziano dwukrotnie? Stwórca podzielił wszystkie narody i ziemie zgodnie z przeznaczonymi nad nimi władcami. Natomiast nad ziemią Israela nie panuje ani anioł, ani inny władca, lecz sam Stwórca. Dlatego lud, nad którym nikt nie ma władzy oprócz Stwórcy, wprowadził do ziemi, nad którą nikt nie ma władzy oprócz Stwórcy.

290) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że Stwórca najpierw daje pożywienie tam (kudsza b-rich hu jehew mezona taman be-kadmejta), a potem dla całego świata (u-le-batar le-kol alma). Wszystkie inne narody bałwochwalców otrzymują je w ubóstwie (kol sze’ar ammin akum be-miskenut), ale ziemia Israela nie jest taka (we-ar’a de-Israel laaw hachej), lecz ziemia Israela jest karmiona jako pierwsza (ela eretz Israel itzan be-kadmejta), a potem cały świat (u-le-batar kol alma).

Sulam

290) Najpierw Stwórca daje pożywienie ziemi Israela, a dopiero potem całemu światu. W ten sposób wszystkie inne narody-bałwochwalcy otrzymują w niedostatku. Jednak z ziemią Israela jest inaczej, ponieważ ziemia Israela otrzymuje pożywienie jako pierwsza, a następnie cały świat żywi się tym, co pozostaje.

291) I dlatego jest napisane (u-be-gin kach): „Ziemia, w której nie w ubóstwie będziesz spożywał chleb” (eretz aszer lo be-miskenut to’chal bah lechem). Lecz w dostatku (ela ba-atiru), w pełnym zaopatrzeniu we wszystko (be-sipuka de-kola). „Będziesz spożywał w niej” (to’chal bah) – a nie w innym miejscu (we-la be-atar achara). „W niej” – w świętości ziemi (bah bi-kdishu de-ar’a). „W niej” przebywa najwyższa wiara (bah szar’ja mehejm’nuta ila’a). „W niej” przebywa błogosławieństwo z góry (bah szar’ja birchta di-le’ejla), a nie w innym miejscu (we-la be-atar achara).

Sulam

291) Dlatego powiedziano: „Ziemię, gdzie nie w niedostatku będziesz jadł w niej chleb” – lecz w obfitości, we wszelkim dostatku. „Będziesz jadł w niej” – a nie w innym miejscu. „W niej” oznacza – w świętości tej ziemi. „W niej” panuje najwyższa wiara, „w niej” panuje najwyższe błogosławieństwo, a nie w innym miejscu. Dlatego w tym fragmencie dwukrotnie powiedziano „w niej”, aby wskazać na to wszystko.

292) Przyjdź i zobacz (ta chaze), że jest napisane (ketiv): „Jak Ogród Stwórcy, jak ziemia Egiptu” (ke-Gan Haszem ke-eretz Micraim). Do tego miejsca nie było wiadomo (ad hacha la itjada), czy Ogród Stwórcy to ziemia Egiptu (Gan Haszem i hu eretz Micraim), czy to ziemia Sodomy (we-i ihu eretz Sedom), czy to Ogród Stwórcy, który nazywa się Ogród edeński (we-i ihu Gan Haszem de-ikrei Gan Eden). Lecz oznacza to, że tak jak Ogród Stwórcy ma pełne zaopatrzenie i rozkosz we wszystkim (ela, ke-Gan Haszem de-it bej sipuka, we-iduna de-kola), tak samo było w Sedom (hachej namej hawa Sedom) i tak samo w Egipcie (we-hachej namej Micraim). Jak Ogród Stwórcy nie potrzebuje człowieka do nawadniania (ma Gan Haszem, la ictrich bar nasz le-ashka’a lejh), tak samo Egipt nie potrzebuje innego do nawadniania (of Micraim la ictrich achara le-ashka’a lejh), ponieważ Nil podnosi się i nawadnia całą ziemię Egiptu (be-gin de-Nilus ihu asejk, we-ashkej le-kol ar’a de-Micraim).

Sulam

292) Powiedziano: „Jak ogród Stwórcy, jak ziemia egipska, aż do granic Coaru”[2]. Do tej pory nie było jasne z przytoczonych słów, czy ziemia egipska jest podobna do ogrodu Stwórcy, czy ziemia Sedomu jest podobna do ogrodu Stwórcy i czy ogród Stwórcy nazywany jest Ogrodem edeńskim. Jednak ogród Stwórcy to Ogród edeński, w którym jest obfitość i rozkosz dla wszystkich. Takim był Sedom i taki był Egipt. Tak jak ogród Stwórcy nie potrzebuje nawadniania przez człowieka, tak samo Egipt nie potrzebuje czyjegokolwiek nawadniania, ponieważ rzeka Nil podnosi się i nawadnia całą ziemię egipską.

293) Przyjdź i zobacz (ta chaze), co jest napisane (ma ketiv): „A stanie się, że kto nie przyjdzie z rodzin ziemi do Jeruszalem…” i dalej (we-haja aszer lo ya’ale me-et miszpachot ha-arec el Jeruszalem we-go’). To jest ich kara (da hu onasza dilhon), że zostanie im odebrany deszcz (de-itmena minnehon mitra). Co jest napisane? (ma ketiv) „A jeśli rodzina Egiptu nie wstąpi i nie przyjdzie…” i dalej (we-im miszpachat Micraim lo ta’ale we-lo ba’a we-go’). Zobacz, że nie jest napisane: „A nad nimi nie będzie deszczu” (chamej de-la ketiv: we-lo aleihem jihje ha-geszem), ponieważ deszcz nie spada na Egipt (be-gin de-la nachit mitra le-Micraim) i nie jest im potrzebny (we-la ictrachan lejh). Jaka więc jest ich kara? (ela onasza dilhon ma hu) Jest napisane (di-ketiv): „I taka będzie plaga, którą Stwórca uderzy wszystkie narody…” i dalej (we-zot tihje ha-magefa aszer jigoof Haszem et kol ha-gojim we-go’). Ponieważ Egipt nie potrzebuje deszczu (be-gin de-Micraim la czrichin le-mitra), tak samo było w Sedom (of Sedom). Co jest o nim napisane? (ma ketiv bejhu) „Bo cały był nawodniony” (ki kulo maszke), wszystkie rozkosze świata były w nim (kol idunin de-alma hawu bejhu), i dlatego nie chcieli, aby inni ludzie cieszyli się w nim (we-al da la ba’an di-bnej nasza achoranin jit’adnun bejhu).

Sulam

293) Powiedziano: „I stanie się: to z plemion ziemi, które nie wstąpi do Jeruszalaim, aby pokłonić się Królowi, Władcy zastępów – nie będzie miało deszczu nad sobą”[3]. Taką mają karę – są pozbawieni deszczu. I powiedziano: „Jeśli zaś plemię egipskie nie wstąpi i nie przyjdzie, to dla nich nie tak”[4]. Zwróć uwagę, że nie powiedziano tutaj: „nie będzie nad nimi deszczu”, ponieważ deszcz nie padał w Egipcie i oni go nie potrzebują. Ich kara jest inna: „Będzie plaga, którą Stwórca porazi narody” – ponieważ Egipcjanie nie potrzebują deszczu. Podobnie Sedom był „jak ogród Stwórcy”. Wszystkie rozkosze świata były w nim, dlatego nie chcieli, aby inni ludzie czerpali tam przyjemność, i nie przyjmowali gości.

294) Rabbi Chija powiedział (Rabbi Chija amar): „Oni sami byli winni (inun hawu chajjawin mi-garmejhu), i ich majątek również (u-mamonhon), ponieważ każdy człowiek, który skąpi wobec ubogiego (de-kol bar nasz de-ihu car ejna le-gabe miskena), słuszne jest, aby nie trwał w świecie” (jaot hu de-la jitkajem be-alma). I nie tylko to (we-lo od), ale również nie ma dla niego życia w przyszłym świecie (ela de-lejt leh chajin le-alma de-atej). A każdy, kto jest hojny wobec ubogiego (we-kol man de-ihu watran le-gabe miskena), słuszne jest, aby trwał w świecie (jaot hu de-jitkajem be-alma), i aby świat trwał dzięki niemu (we-jitkajem alma be-ginejhu), i ma życie oraz ścieżkę życia w przyszłym świecie (we-it leh chajin we-orcha de-chaje le-alma de-atej).

Sulam

294) Mieszkańcy Sedomu byli niegodziwi zarówno sami w sobie, jak i względem swojego majątku, a nie z powodu żyzności swojej ziemi – ponieważ nie chcieli dawać jałmużny. Każdy człowiek, który odnosi się nieprzychylnie do biedaka, zasługuje na to, by zostać pozbawionym życia na tym świecie i nie ma dla niego życia w świecie przyszłym. Natomiast każdy, kto okazuje serce biedakowi, zasługuje na istnienie w świecie, a świat istnieje dzięki jego zasługom, i otrzymuje życie oraz długowieczność w świecie przyszłym.


[1] Tora, Dewarim, 8:9. „Ziemię, w której nie będziesz jadł chleba w niedostatku i w której niczego ci nie zabraknie, ziemię, której kamienie są żelazem, a z jej gór będziesz wydobywał miedź”.
[2] Tora, Bereszit, 13:10. „I podniósł Lot swoje oczy i zobaczył całą dolinę Jardenu, że cała była dobrze nawodniona, zanim Stwórca zniszczył Sedom i Amora – była jak ogród Stwórcy, jak ziemia Micraim, aż do Coar”.
[3] Prorocy, Zecharja, 14:17. „I stanie się, że jeśli któreś z plemion ziemi nie przybędzie do Jeruszalaim, aby pokłonić się Królowi, Władcy Zastępów, to nie spadnie na nie deszcz”.
[4] Prorocy, Zecharja, 14:18. „A jeśli plemię Micraim nie przybędzie i nie pojawi się, to nie będzie tak dla nich – spadnie na nich plaga, którą Stwórca ukarze narody, które nie wyruszą, aby świętować święto Sukkot”.