85) Rabbi Chija i Rabbi Chizkija siedzieli pod drzewami w Chakal Ono (rabbi Chija we-rabbi Chizkija hawu jatwe techot ilanaj de-Chakal Ono). Zadrzemał Rabbi Chija i zobaczył Elijahu (idmukh rabbi Chija, chama leih le-Elijahu). Powiedział: „Wysłannik Pana, pole świetliste” (amar: makstitura de-Mar, chakla naheir). Powiedział: „Teraz przyszedłem, by powiadomić, że Jeruszalajim bliskie jest zniszczenia (amar: haszta atejna le-oda’a, de-Jeruszalajim karew ihu le-itcharba), i wszystkie miasta mędrców, bo Jeruszalajim jest miejscem sądu, i na sądzie się opiera, i z powodu sądu zostanie zburzone (we-kol inun kartin de-chakimaja, be-gin de-Jeruszalajim dina ihu, we-al dina kajma, we-al dina itcharev). Oto dano pozwolenie Samaelowi przeciw niemu i przeciw możnym świata (we-ha itjehev reszu le-Samael alah, we-al takife alma), i przyszedłem, by powiadomić mędrców, może przedłużą dni Jeruszalajim (we-atejna le-oda’a le-chakimaja, dilma jorchun sznej de-Jeruszalajim). Bo dopóki Tora jest w niej obecna, ona istnieje (de-ha kol zimna de-Orajta isztakach bah, hi kajma), ponieważ Tora to drzewo życia, które stoi nad nią (be-gin de-Orajta ilanah de-chajej de-kajme aleh). Dopóki Tora jest budzona na dole, drzewo życia nie oddala się do góry (kol zimna de-Orajta it’ar le-tata, ilanah de-chajej la a’adej le-ejla), jeśli Tora ustaje na dole – drzewo życia znika ze świata (pasak Orajta le-tata, ilanah de-chajej istallak me-alma).

Sulam

85) Rabbi Chija i rabbi Chizkija siedzieli pod drzewami pola Ono (dosł. „siły Jego”). Rabbi Chija zdrzemnął się i ujrzał Elijahu. Powiedział rabbi Chija do Elijahu: „Dzięki wskazaniu drogi przez mojego pana, pole świeci” – czyli Nukwa.

Powiedział Elijahu: „Teraz przyszedłem ci oznajmić, że Jeruszalajim jest bliski zniszczenia, a wraz z nim wszystkie miasta mędrców. Bo Jeruszalajim – Nukwa – to sąd, i opiera się na sądzie, i przez sąd, który w niej jest, ulega zniszczeniu. I już dana została władza Samowi nad nim i nad możnymi tego świata. A ja przyszedłem oznajmić to mędrcom – może uda im się przedłużyć życie Jeruszalajim, by nie został zniszczony. Bo dopóki Tora jest w nim obecna, on trwa, ponieważ Tora to Drzewo Życia, które czuwa nad nim. Dopóki Tora budzi się z dołu – tzn. dopóki ludzie się nią zajmują – Drzewo Życia nie znika na górze, z wyższego Jeruszalajim.

Lecz gdy Tora ustaje na dole – tzn. ludzie przestają się nią zajmować – wtedy Drzewo Życia, czyli Zeir Anpin, znika ze świata – z Nukwy, która nazywa się światem i nazywa się również Jeruszalajim. I nie chodzi tu o dolny Jeruszalajim, ponieważ ci mędrcy żyli już wiele lat po jego zburzeniu.

86) I dlatego (we-al da), dopóki mędrcy jednoczą się z nią w Torze (kol zimna de-chakimaja jechadun bah be-Orajta), Samael nie ma nad nimi siły (la jachel Samael behu). Bo oto jest napisane: „Głos – głos Jaakowa, a ręce – ręce Esawa” (de-ha ketiv: ha-kol kol Jaakow we-ha-jadajim jde Esaw) – to jest Tora wyższa, która nazywa się „głos Jaakowa” (da hu Orajta ila’a, de-ikrei kol Jaakow). Dopóki ten głos nie ustaje, mowa panuje i ma siłę (be-od de-hahu kol la pasak, dibbur szalta we-jachla), i dlatego Tora nie powinna przerywać (we-al da la itztarich Orajta le-mifsak). I obudził się Rabbi Chija (we-it’ar rabbi Chija), i poszli, i powiedzieli to słowo mędrcom (we-azalu we-amru milla da le-chakimaja).

Sulam

86) „Dlatego przez cały czas, gdy mędrcy cieszą się zajmowaniem Torą, Sam nie może ich pokonać, jak powiedziano: «Głos – głos Jaakowa, a ręce – ręce Esawa»”[1]. I to jest wyższa Tora, Zeir Anpin, nazywany głosem Jaakowa. Dopóki ten głos się nie przerwie, mowa panuje i zwycięża. Dlatego nie wolno odrywać się od Tory”. Obudził się rabbi Chija. I poszli oni, i przekazali mędrcom to, co usłyszeli od Elijahu.

Wyjaśnienie. Rabbi Chija – to Jesod, nazywany „Ożywiającym światy”, a rabbi Chizkija – Gwura, nazywana „prawem Stwórcy”, czyli lewą linią. Drzewa – to stopnie, pole – to Nukwa. Ono – to Gwura, jak powiedziano: „A jego siła (we-ono) – w muskułach brzucha jego”[2], a także: „A siłą swoją (u-we-ono) walczył z aniołem Wszechmocnego”[3].

I to znaczy: „Rabbi Chija i rabbi Chizkija”, czyli rabbi Chija, właściwość Jesod, połączył się z rabbi Chizkiją, lewą linią, „siedzieli pod drzewami pola Ono”. Siedzieli „pod drzewami”, czyli pod stopniami, „pola Ono” – Nukwy, która nazywa się tak w czasie połączenia z lewą linią. Innymi słowy, przyciągnęli do Nukwy lewą linię bez prawej, która stanowi właściwość siły i Gwury. Dlatego w tym czasie nazywa się ona polem Ono – „siły Jego”.

Wiemy już, że lewa linia bez prawej to sądy, które prowadzą do zaniku mochin i snu. Dlatego „zadrzemał rabbi Chija” – bo jego mochin znikły, „i ujrzał Elijahu (אליהו)”, którego wartość liczbową imienia stanowi BoN (ב”ן – 52), i tak nazywa się Nukwa, gdy świeci w trzech liniach – „jud-hej-waw יהו”. Dlatego Elijahu (אליהו) to „El (אל)” i „jud-hej-waw יהו” – imię Nukwy, w której świecą trzy linie. On jest nosicielem ekranu de-chirik, na który wychodzi stopień linii środkowej. I ponieważ ukazał mu się we śnie, rabbi Chija zrozumiał, że dzięki jego wskazaniom i mocy ponownie zasłuży na swoje mochin. Dlatego powiedział do niego: „Dzięki wskazaniu drogi przez mego pana pole świeci” – tzn. dzięki jego wskazaniom ponownie zasłuży na świecenie pola Ono i skłoni je ku miłosierdziu.

A on natychmiast odpowiedział: „Teraz przyszedłem ci oznajmić, że Jeruszalajim jest bliski zniszczenia” – to znaczy: jeśli nie połączy się z linią środkową, „dopóki Tora” – czyli linia środkowa, zwana Torą – „budzi się z dołu” – tzn. wznosi się MaN na ekran de-chirik, „Drzewo Życia” – stopień linii środkowej, który wychodzi na ten ekran – „nie znika z góry” – i posiada całe doskonałość.

„Kiedy zaś Tora przestaje działać na dole” – tzn. nie wznosi się MaN do linii środkowej – „Drzewo Życia znika” – i wtedy śmierć i zniszczenie panują w świecie. A gdy przyjął jego słowa, „obudził się rabbi Chija” – to znaczy: natychmiast osiągnął te doskonałe mochin, i to nazywa się przebudzeniem.

87) Powiedział Rabbi Jejsa: wszyscy wiedzą to, i tak właśnie jest (amar rabbi Jejsa: kolla jad’in da, we-hachei hu), jak jest napisane: „Jeśli AWAJa nie strzeże miasta, na próżno czuwa strażnik” (dichtiw: im AWAJa lo jiszmor ir, szaw szakad szomer). To są ci, którzy zajmują się Torą (illejn inun de-misztadlin be-Orajta), miasto święte opiera się na nich (karta kadisza kajma alajehon), a nie na silnych ludziach świata (we-la al gawrin takifin de-alma). To właśnie jest to, co jest napisane: „Jeśli AWAJa nie strzeże miasta…” (hajnu de-ketiv: im AWAJa lo jiszmor ir we-go).

Sulam

87) I wszystkim mędrcom znane jest to, co powiedział Elijahu – że ten, kto skłania się ku lewej linii, niszczy Nukwę. Bo powiedziano: „Jeśli Stwórca nie strzeże miasta, na próżno czuwa strażnik”[4]. Kto zajmuje się Torą – czyli jest złączony ze środkową linią, zwaną Torą – nad tymi stoi święte miasto, Nukwa. I wtedy „Stwórca (AWAJa)” – czyli środkowy filar – „strzeże miasta”. A nie nad możnymi tego świata, którzy są przyklejeni do lewej linii. Dlatego powiedziano: „Jeśli AWAJa”, czyli środkowa linia, „nie strzeże miasta, na próżno czuwa strażnik”, ponieważ ostatecznie miasto zostanie zniszczone.


[1] Tora, Bereszit, 27:22. „I podszedł Jaakow do Icchaka, swego ojca, i dotknął go – i powiedział: «Głos – głos Jaakowa, a ręce – ręce Esawa».”

[2] Pisma, Ijow, 40:15–16. „Oto behemot, którego stworzyłem jak i ciebie – trawę jak wół on je. Oto siła jego – w biodrach jego, a moc jego – w mięśniach brzucha jego.”

[3] Prorocy, Hoszea, 12:4. „W łonie oszukał swego brata, a swoją siłą walczył z aniołem Elohim.”

[4] Pisma, Psalmy, 127:1. „Jeśli Stwórca nie zbuduje Świątyni, na próżno trudzą się ci, którzy ją budują; jeśli Stwórca nie strzeże miasta, daremnie czuwa strażnik.”