10) Rabbi Icchak i Rabbi Jehuda siedzieli pewnej nocy i zajmowali się Torą (Rabbi Jicchak we-Rabbi Jehuda hawu jatwei lejlaja chad we-la’an be-Oraita). Powiedział Rabbi Icchak do Rabbi Jehudy: „Oto nauczyliśmy się, że kiedy Stwórca stworzył świat (ha taninan de-chad bara Kudsza Brich Hu alma), uczynił świat niższy na wzór świata wyższego” (avad alma tata’a ke-gawna de-alma ila’a). „A wszystko to – jedno odpowiada drugiemu” (we-kolla da la-kabel da). „I On, to Jego chwała, jest zarazem w górze i na dole” (we-ihu jakarei le-eila we-tata).

Sulam

10) Rabbi Icchak i rabbi Jehuda siedzieli pewnej nocy i zajmowali się Torą. Rabbi Icchak powiedział: „Przecież uczyliśmy się, że kiedy Stwórca zbudował świat, uczynił świat niższy podobnym do wyższego i uczynił wszystko jedno naprzeciw drugiego, tak że każdy element w niższym świecie ma odpowiadający mu korzeń w świecie wyższym, i w tym jest Jego chwała w górze i na dole”.

11) Powiedział Rabbi Jehuda: „Tak jest rzeczywiście (amar Rabbi Jehuda: hachei hu wadaj), i stworzył człowieka ponad wszystko” (u-vara adam al kolla), jak powiedziano: „Ja uczyniłem ziemię i człowieka na niej stworzyłem” (ha dehu dichtiw: anochi asiti eretz we-adam aleha bara’ti). „Ja uczyniłem ziemię” – rzeczywiście (anochi asiti eretz wadaj). Dlaczego „uczyniłem ziemię”? (majtama asiti eretz) – ponieważ „człowieka na niej stworzyłem” (begin de-adam aleha bara’ti), bo on jest istnieniem świata (de-ihu kijuma de-alma), aby wszystko było w doskonałej jedności (le-mehewe kolla be-szlimu chad).

Sulam

11) Powiedział rabbi Jehuda: „Tak, to prawda. I stworzył On ponad wszystkim człowieka, który zawiera i dopełnia wszystkie elementy stworzenia. Jak powiedziano: «Ja stworzyłem ziemię i człowieka uczyniłem na niej»[1]. «Ja stworzyłem ziemię» – w tym nie ma wątpliwości i nie musi nam tego ogłaszać. Ale On przekazuje nam sens słów «Ja stworzyłem ziemię», a jest on taki, że «człowieka uczyniłem na niej» – i on jest istotą świata, aby wszystko było jedną doskonałością”. Innymi słowy, celem całego świata i jego doskonałością jest człowiek.

12) Rozpoczął i powiedział: „Tak mówi Bóg, Stwórca, Stwórca niebios i Ich rozciągający, Rozpościerający ziemię i jej potomstwo, Dawca duszy ludowi, który na niej, i ducha tym, którzy po niej chodzą” (ptach we-amar: ko amar ha-El Haszem, bore szamajim we-noteihem, roka ha-arec we-ce’eca’eha, noten neszama la-am aleha, we-ruach la-holechim ba). Ten werset został już wyjaśniony (hai kra okemuha), lecz: „Tak mówi Bóg, Stwórca, Stwórca niebios i Ich rozciągający” (ko amar ha-El Haszem, bore szamajim we-noteihem) – to Stwórca, błogosławiony On, Najwyższy z Najwyższych (da Kudsza Brich Hu, le-eila le-eila), On jest Stwórcą niebios (de-ihu bore szamajim), i ustanawia je nieustannie, w każdym czasie (we-atkein leih tadir be-kol zimna). „Rozpościerający ziemię i jej potomstwo” – to Święta Ziemia, skarb życia (roka ha-arec we-ce’eca’eha – da ar’a kadisza, cerora de-chajej). „Dawca duszy ludowi, który na niej” – to ta ziemia, która daje duszę itd. (noten neszama la-am aleha – ha-arec da hi de-jahawa neszama we-gomer).

Sulam

12) Powiedział, oświadczając: „«Tak powiedział Wszechmogący Stwórca, który stworzył niebiosa i rozpostarł je»[2]. To powiedzenie już wyjaśnialiśmy, ale: «Tak powiedział Wszechmogący Stwórca, który stworzył niebiosa i rozpostarł je» – to Stwórca wysoko-wysoko” – to znaczy Bina, „który stworzył niebiosa” – Zeir Anpina. Bina nieustannie ustanawia Zeir Anpina, to znaczy tworzy go i daje mu mochin. „«Rozpostarł ziemię z jej porodzeniami» – to święta ziemia, źródło życia” – to znaczy Nukwa. „«Dający duszę narodowi na niej» – ta ziemia” – Nukwa, „daje duszę (neszama)”.

13) Powiedział Rabbi Icchak: Wszystko to jest z góry (amar Rabbi Jicchak: kolla ihu le-eila), bo stamtąd wychodzi dusza życia dla tej ziemi (de-ha mi-taman nafka niszmata de-chajej le-hai erec). A ta ziemia przyjmuje duszę, by dawać ją wszystkiemu (we-hai erec nakta niszmata le-mehaw le-kolla), ponieważ ta rzeka, która płynie i wypływa (begin de-hahu nahar de-nageid we-nafeik), ona daje i wprowadza dusze do tej ziemi (ihu jahej we-ajel niszmata le-hai erec), a ona je przyjmuje i przekazuje wszystkim (we-ihu nakta lon we-jahawa le-kolla).

Sulam

13) Powiedział rabbi Icchak: „Wszystko to jest na górze” – to znaczy w Binie, „i to przeczy słowom rabbi Jehudy, że «dający duszę narodowi» wskazuje na Nukwę. Bo stamtąd” – z Biny, „wychodzi ożywiająca dusza (neszama) na tę ziemię” – Nukwę, „i ta ziemia przyjmuje duszę, aby dawać wszystkim, ponieważ ta rzeka, która stamtąd wypływa i wychodzi” – to znaczy Zeir Anpin, „ona” – przyjmuje od Biny, „i przekazuje, i prowadzi dusze na tę ziemię” – Nukwę, „a ta przyjmuje je i daje wszystkim” ludziom, którzy na to zasłużyli.

14) Przyjdź i zobacz (ta chaze): kiedy Stwórca, błogosławiony On, stworzył człowieka (kad bara Kudsza Brich Hu leih le-adam), zgromadził jego proch z czterech stron świata (achnesz afreih me-arba sitrin de-alma), i uczynił jego ciało w miejscu świątyni na dole (we-avad garmeih be-atar de-mikdasza le-tata), i przyciągnął na niego duszę życia ze Świątyni na górze (we-amszech aleih niszmata de-chajej mi-bei mikdasza le-eila).

Sulam

14) „Kiedy Stwórca zbudował człowieka, zebrał jego proch z czterech stron świata i stworzył go w miejscu niższego Świątyni” – we właściwości Nukwy, „i przyciągnął do niego ożywiającą duszę z wyższej Świątyni” – z Biny.

15) A dusza jest zawarta w trzech poziomach (we-niszmata ihi kelila be-telat dargin), i dlatego trzy są imiona duszy (we-al da telat szmahan inun le-niszmata), zgodnie z tajemnicą wyższą: nefesz, ruach, neszama (ke-gawna de-raza ila’a: nefesz, ruach, neszama). Nefesz – to już zostało wyjaśnione, że jest najniższa ze wszystkich (nefesz – ha okemuha – de-ihi tata’a mi-kolla). Ruach – to podtrzymanie, które panuje nad nefesz (ruach ihu kijuma de-szalta al nefesz), i to poziom wyższy od niej, by podtrzymywać ją we wszystkim, jak należy (we-ihu darga ila’a aleh le-kajema aleh be-kolla kidka chaze). Neszama – to najwyższe podtrzymanie nad wszystkim i panuje nad wszystkim (neszama ihi kijuma ila’a al kolla, we-szalta al kolla), poziom święty, wyższy nad wszystkie (darga kadisza, ila’a al kullhu).

Sulam

15) „A dusza składa się z trzech stopni i dlatego dusza ma trzy imiona, zgodnie z wyższymi właściwościami: nefesz, ruach, neszama. «Nefesz», jak już wyjaśniliśmy, jest najniższą ze wszystkich” – ponieważ pochodzi od Nukwy, najniższej z dziesięciu sfirot. „«Ruach» – to istota przewyższająca «nefesz», stopień wyższy od niej” – który pochodzi od Zeir Anpina, aby zaopatrywać ją we wszystko, zarówno w Hochmę, jak i w chasadim. „«Neszama» – to istota, która jest ponad nimi wszystkimi” – to znaczy światło Biny, które przewyższa światło Zeir Anpina i światło Nukwy, czyli stopnie «ruach» i «nefesz», „i przewyższa je wszystkie – stopień świętości, który przewyższa wszystkie one” – to znaczy «ruach» i «nefesz».

16) A te trzy poziomy są zawarte w człowieku (we-illein telat dargin kelilan be-ho bi-wnei nasza), w tych, którzy zasłużyli na służbę swojemu Panu (le-inun de-zachan le-pulchana de-marehon). Gdyż najpierw znajduje się w nim nefesz (de-ha be-kadmejta it bei nefesz), i ona jest świętym przygotowaniem, aby człowiek mógł być przez nią naprawiony (we-ihu tikuna kadisza le-ittekana bah bar nasz). Gdy człowiek przychodzi, by się oczyścić na tym poziomie (kevan de-atei bar nasz le-itdaka be-hai darga), zostaje przygotowany, by zostać ukoronowany ruachem (ittakkan le-it’attera be-ruach), który jest świętym poziomem (de-ihu darga kadisza), który spoczywa na nefesz, by człowiek został przez niego ukoronowany – ten, który zasłużył (de-szarya al nefesz le-it’attera bei bar nasz, hahu de-zachei).

Sulam

16) „I te trzy stopnie” – nefesz, ruach, neszama, „zawarte są w ludziach, w tych, którzy dostąpili zasługi służenia swojemu Władcy. Ponieważ najpierw człowiek ma nefesz, i to jest święte naprawienie, przez które ludzie mają zostać naprawieni. Gdy człowiek osiągnie oczyszczenie na tym stopniu, zostaje naprawiony, aby zostać uwieńczonym ruachem. I to jest święty stopień, znajdujący się ponad nefesz” – którym uwieńczony zostaje ten człowiek, który dostąpił zasługi.

17) Gdy już został ugruntowany w nich – w nefesz i ruach (kevan de-istallak be-ho: be-nefesz we-ruach), i wszedł oraz został naprawiony w służbie swojemu Panu jak należy (we-a’al we-itttakkan be-pulchana de-mareih kidka jaot), wtedy spoczywa na nim neszama – święty, wyższy poziom (kedei szarja aleih neszama, darga ila’a kadisza), który panuje nad wszystkim (de-szalta al kolla), aby został ukoronowany wyższym, świętym poziomem (begin le-it’attera be-darga ila’a kadisza), i wtedy jest doskonały we wszystkim (u-kedein ihu szelima de-kolla), doskonały ze wszystkich stron (szelim be-chol sitrin), by zasłużyć na przyszły świat (le-mizkei be-alma de-atei), i jest umiłowanym Stwórcy, błogosławiony On (we-ihu rechima de-Kudsza Brich Hu), jak powiedziano: „Aby obdarzyć dziedzictwem Moich umiłowanych” (ked’amar: le-hanchil ohavai jesz). Kim są Moi umiłowani? To ci, w których jest święta dusza (man inun ohavai? illejn inun de-niszmata kadisza be-ho).

Sulam

17) „Po tym, jak wzniósł się w nefesz i ruach, i dalej naprawia się w służbie swojemu Władcy, jak należy, nad nim spoczywa neszama – najwyższy święty stopień, przewyższający wszystko, po to, by został uwieńczony najwyższym świętym stopniem i był doskonały we wszystkim, doskonały ze wszystkich stron, i dostąpił przyszłego świata. I on jest umiłowanym Stwórcy, jak powiedziano: «Dać w dziedzictwo umiłowanym Moim to, co jest»[3]. Kto to są «umiłowani Moi»? To ci, w których jest święta neszama (dusza)”.

18) Powiedział Rabbi Jehuda: „Jeśli tak, to przecież napisano: «Wszystko, w czym jest dusza tchnienia życia w nozdrzach jego…»” (amar Rabbi Jehuda: i hachei, ha ketiw: kol aszer niszmat ruach chajim be-appaw we-gomer). Odpowiedział mu: „Tak jest rzeczywiście (amar leh: hachei hu wadaj), ponieważ nie pozostał w nich żaden z tych, którzy mieli w sobie świętą duszę (de-ha lo isztar be-ho mi-kol inun de-hawu be-ho niszmata kadisza), jak Chanoch, Jered i wszyscy sprawiedliwi (kegon Chanoch, Jered we-kullhu cadikaja), by osłaniać ziemię, aby nie została zniszczona z ich powodu (begin la-agana al ar’a de-la isztecei be-ginajhu), jak powiedziano: «Wszystko, w czym jest dusza tchnienia życia w nozdrzach jego, z wszystkiego, co na suchym lądzie, zginęło»” (dehu dichtiw: kol aszer niszmat ruach chajim be-appaw mi-kol aszer be-charava metu). Już zginęli, i odeszli ze świata (kevar metu we-istallaku me-alma), i nie pozostał spośród nich nikt, kto by osłaniał świat w tamtym czasie (we-la isztar minhon man de-jagein al alma be-hahu zimna).

Sulam

18) Powiedział rabbi Jehuda: „Jeśli tak, przecież powiedziano: «Wszyscy, w których nozdrzach był oddech (neszama) ducha życia, spośród wszystkich, którzy byli na suchym lądzie, zginęli»[4]. Ale jeśli ci, którzy dostąpili stopnia neszama, to umiłowani Stwórcy, to dlaczego zginęli podczas potopu?” Odpowiedział mu: „Tak jest, bez wątpienia, oni są umiłowanymi Stwórcy, jednak nie pozostał nikt z tych, w których była święta neszama (dusza), to znaczy Chanoch, Jered i wszyscy sprawiedliwi, którzy mogli ochronić ziemię, by dzięki nim nie została skażona[5]. Dlatego powiedziano: «Wszyscy, w których nozdrzach był oddech (neszama) ducha życia, spośród wszystkich, którzy byli na suchym lądzie, zginęli» – to znaczy, oni już umarli i odeszli z tego świata, i nie pozostał z nich nikt, kto mógłby ochronić świat w tamtym czasie”.

19) Przyjdź i zobacz (ta chaze): wszystkie te poziomy, jeden nad drugim (kolla inun dargin, illejn al illejn), nefesz, ruach, neszama (nefesz, ruach, neszama), poziom nad poziomem (darga al darga). Nefesz najpierw, i ona jest poziomem najniższym, jak już powiedzieliśmy (nefesz be-kadmejta, we-ihi darga tata’a, kidka’amaran). Ruach – potem, który spoczywa na nefesz i trwa nad nią (ruach le-vatar, de-szarya al nefesz, we-kajma aleh). Neszama – poziom, który wznosi się ponad wszystko (neszama, darga de-salka al kolla), i zostało to już wyjaśnione (we-okemuha).

Sulam

19) „Wszystko to poziomy jeden nad drugim, a nefesz, ruach i neszama to poziomy nad poziomami, jeden wyższy od drugiego. Najpierw nefesz – i to jest najniższy poziom, jak już powiedzieliśmy. Następnie – ruach, który przebywa nad nim i stoi wyżej od niego. Neszama – to poziom przewyższający wszystko pozostałe.”

20) Nefesz – to nefesz Dawida (nefesz: da nefesz Dawid), i ona jest tą, która trwa, by przyjąć nefesz (we-ihi de-kajma le-kabbela nefesz), z tej rzeki, która płynie i wypływa (me-hahu nahar de-nageid we-nafeik). Ruach – to ruach, który trwa nad nefesz (ruach: da ruach de-kajma aleh de-nafsza), i nie ma istnienia dla nefesz inaczej jak przez ruach (we-leit kijuma le-nefesz ella be-ruach). A to jest ruach, który spoczywa między ogniem a wodą (we-da ihu ruach de-szarya bein esza u-maja), i stąd żywi się ta nefesz (u-me-hacha itzan hai nefesz).

Sulam

20) „Nefesz – to dusza Dawida” – Nukwa, „i ona powinna otrzymać nefesz od tej rzeki, która płynie i wypływa” – to znaczy od Zeir Anpina, „od ruach. To ten ruach, który stoi wyżej od nefesz, i nefesz żywi się tylko za pomocą ruach. I to ten ruach (wiatr), który przebywa między ogniem a wodą” – to znaczy Tiferet, będący linią środkową między Gwurą, nazywaną „ogień”, a Hesed, nazywanym „woda”. „I stąd żywi się ten nefesz (dusza)”.

21) Ruach – trwa w istnieniu innego, wyższego poziomu, który nazywa się neszama (ruach: kajma be-kijuma de-darga achra ila’a, de-itkrei neszama), bo stamtąd wychodzą nefesz i ruach (de-ha mi-taman nafkei nefesz we-ruach). Stamtąd żywi się ruach (mi-taman itzan ruach), i gdy ruach zostaje wzięty, wtedy także nefesz zostaje zabrana (u-kad natil ruach, kedein natla nefesz). A wszystko to jest jedno (we-kolla chad), i zbliżają się jedno do drugiego (we-itk’rivu da be-da): nefesz zbliża się do ruach, a ruach zbliża się do neszama, i wszystko jest jedno (nefesz itkarev be-ruach, we-ruach itkarev bi-neszama, we-kolla chad).

Sulam

21) „Ruach przebywa i otrzymuje pożywienie od innego wyższego stopnia, nazywanego neszama, od którego wychodzą ruach i nefesz” – to znaczy, jest to światło Biny, z którego wychodzi światło Zeir Anpina, nazywane „ruach”, i światło Nukwy, nazywane „nefesz”. „Stamtąd żywi się ruach, i gdy porusza się ruach, porusza się również nefesz, i wszystko to stanowi jedną całość. I one zbliżają się do siebie: nefesz zbliża się do ruach, a ruach zbliża się do neszama, i wszystkie one są jedną całością.”

22) Przyjdź i zobacz (ta chaze): „I zbliżył się do niego” (wa-jigasz elaw) – to zbliżenie świata do świata (tikruwta de-alma be-alma), aby to jedno zjednoczyło się z drugim (le-it’achada da be-da), by wszystko stało się jednym (le-mehewe kolla chad). Ponieważ Jehuda jest królem, i Josef jest królem (begin de-Jehuda ihu melech, we-Josef melech), zbliżyli się jeden do drugiego (itk’rivu da be-da), i zjednoczyli się jeden z drugim (we-it’achidu da be-da).

Sulam

22) „«I podszedł do niego Jehuda»[6] – to zbliżenie jednego świata do drugiego” – zbliżenie świata niższego, to znaczy Nukwy, albo nefesz, nazywanej Jehuda, do świata wyższego, to znaczy Jesod Zeir Anpina, albo ruach, nazywanego Josef, „aby wszystko stało się jedną całością”. „I ponieważ Jehuda był królem, a Josef był królem, zbliżyli się do siebie i zjednoczyli się”.


[1] Prorocy, Jeszajahu, 45:12. „Ja stworzyłem ziemię i człowieka ukształtowałem na niej; Ja – Moje ręce rozpostarły niebiosa, i całemu ich zastępowi rozkazałem Ja (być)”.

[2] Prorocy, Jeszajahu, 42:5. „Tak powiedział Wszechmogący Stwórca, który stworzył niebiosa i rozciągnął je, rozpostarł ziemię wraz z jej porodzeniami, daje duszę ludowi na niej i ducha – tym, którzy po niej chodzą”.

[3] Pisma, Miszlej, 8:21. „«Dać w dziedzictwo Moim umiłowanym istnienie, a ich skarbce napełnię Ja»”.

[4] Tora, Bereszit, 7:22. „Wszyscy, którzy mieli tchnienie (neszama) ducha życia w nozdrzach swoich, spośród wszystkich, którzy byli na suchym lądzie, pomarli”.

[5] Tora, Bereszit, 6:11. „I została skażona ziemia przed Wszechmogącym, i napełniła się ziemia niegodziwością”.

[6] Tora, Bereszit, 44:18. „I podszedł do niego Jehuda i powiedział: «O panie mój! Pozwól przemówić twemu słudze słowo ku usłyszeniu pana mego, i niech nie zapłonie twój gniew na twojego sługę, bo ty – jak Faraon!»”.