50) „I wzmocnił się Israel, i usiadł na łóżku” (wa-jitchazek Israel, wa-jeszew al ha-mitta), a tajemnicą tego wersetu jest: „W owym czasie powstanie Michael, wielki książę, stojący nad synami twojego ludu, i będzie to czas udręki” (we-raza de-kra: ba-et ha-hi ja’amod Micha’el, ha-sar ha-gadol ha-omed al bnej amcha, we-hajeta et carah). Rabbi Szymon powiedział: to jest moc ręki Michaela Wielkiego (Rabbi Szimon amar: da gewurat jada de-Micha’el rabreba). „I usiadł na łóżku” – jak długo wcześniej klękał? (wa-jeszew al ha-mitta: kamma leh hawa mi-kaddemat de-na segid). Przed kim klękał? Klękał przed łożem (le-man hawa segid? Segid le-ar’sa), bo łoże było otwarte od niego – ku obrzezaniu klękał, bo to było mu droższe niż wszystko (hawa ar’sa peticha minej; le-mahulta hawa segid, de-ha hawat chawiwa minej).
Sulam
50) „I zebrał siły Israel i usiadł na łóżku”. I powiedziano: „W tym czasie powstanie Michael, wielki książę, który stoi nad synami twojego narodu, i będzie to czas ucisku”[1]. Powiedział Rabbi Szymon: „To moc (gwura) ręki wielkiego Michaela”, który powstanie za Israel w czasie wybawienia, i wtedy „będzie to czas ucisku, jakiego nie było, odkąd stali się narodem, aż do owego czasu”. I o tym czasie powiedziano tutaj: „I zebrał siły Israel”.
„I usiadł na łóżku” – tak jak wcześniej oddał jej pokłon, jak powiedziano: „I pokłonił się Israel w stronę wezgłowia łoża”[2] – tak i teraz usiadł na nim.
Wyjaśnienie: „Łoże (mita)” – to Malchut, która otrzymuje od Jaakowa, Zeir Anpina, a „usiadł na łóżku” oznacza, że dokonuje ku niej oddania.
„Komu pokłonił się Jaakow? Jeśli pokłonił się łóżku” – czyli Malchut, „to przecież łóżko było przygotowane, by otrzymać od niego”, a dający nie kłania się temu, kto od niego otrzymuje. „Lecz obrzędowi obrzezania”, czyli Jesodowi, „się pokłonił, ponieważ był mu drogi”. Wyjaśnienie: „Łoże” – to Malchut, „wezgłowie (rosz) łoża” oznacza Jesod, rosz Malchut. I w tym fragmencie mówi się o tym, że pokłonił się właściwości Jesod, najcenniejszej ze wszystkich sfirot.
51) „Bo zbezcześcił Jehuda świętość AWAJa, którą umiłował, i pojął córkę boga obcego” (ki chilel Jehuda kodesz AWAJa aszer ahew, u-ba’al bat El nechar), gdy odeszło jego światło z jego powodu, przez ich winy (kad istallaqziwej minej al choweihon), nie mógł stać przed Nim (la hava le-mejkam kamej), i oddaliła się Matronita od Króla, ponieważ nie mogła pozostawić Syna pośród narodów, by Go zabili (we-ittarchat Matronita min Malka, be-dil de-la jachla le-szewka lah le-bra’a bein ammin le-miktal-hon). A On był w ziemi świętej, w tej, w której oni – narody, są obcy względem Jego narodu (we-hawa be-ar’a kadisza hu, be-ha de-jahon ammin nuchra’in min ammeh). Należy powiedzieć: Szchina weszła między nich na wygnaniu, i w czasie, gdy nie było Jej w ziemi, a była w ziemi narodów, w świetle Israelu, narody, które są w ich handlu, zostały zachowane (cawij le-mejmar: aal Szechinta bejnehon be-galuta, we-idana de-la hava be-ar’a, we-hi be-ar’a ammim, be-ziva de-Israel, istamaru ammimaja di be-sachranehon).
Sulam
51) „Bo zbezcześcił Jehuda świętość Stwórcy, którą umiłował, i zbliżył się do córki boga obcego”[3]. I pyta: co oznacza: „I zbliżył się do córki boga obcego”? I mówi: „Gdy odeszło światło od Niego” – od Zeir Anpina, „z powodu ich przewinień” – Israela, „nie mogła ona” – Szchina, „stać przed Nim” – przed Zeir Anpinem, „i została wygnana Szchina od Króla” – czyli wyszła razem z Israelem na wygnanie wśród narodów, „ponieważ nie mogła zostawić swoich synów pośród narodów, by ich zabili. A On przebywał” – Zeir Anpin, „w ziemi świętości. I z powodu tego, że z Nim przebywały narody obce”, powiedziano: „I zbliżył się do córki boga obcego”. „Chce przez to powiedzieć, że Szchina weszła na wygnanie wśród narodów, i w czasie, gdy nie była w ziemi (świętości), lecz w ziemi tych narodów, to okazuje się, że przez światło Israela podtrzymywane były narody, które ich otaczały”. I dlatego powiedziano o tym: „I zbliżył się do córki boga obcego”.
52) Nauczano: Powiedział Rabbi Jose: dwaj wielcy książęta byli pod tronem chwały świętej (ta’ana, amar Rabbi Jose: trein rabrebin hawu techot kursjej jakara kadisza), a imię jednego z nich to „łoże” (we-ha szmej chad me-inun: arsa), które było osadzone w głębi Hejchalu (de-hawa szare be-gazej de-hejchala). A oto my jesteśmy na wygnaniu, i nie pozostało wśród nas nic, oprócz tego, co pochodzi z jego uzbrojenia (we-ha anan be-galuta, la isztar bejnena ela da de-zinej), a ono jest zapieczętowane z Imienia Świętego, niech będzie błogosławiony (we-hu chatum min szmej de-Kudsza Brich Hu).
Sulam
52) „Uczyliśmy się, powiedział Rabbi Josi, że dwóch zarządców”, czyli aniołów, „znajdowało się pod świętym tronem majestatu. Imię jednego z nich – «Łoże», i on przebywa w skarbcu pałacu. A gdy jesteśmy na wygnaniu, pozostaje wśród nas tylko ten, którego natura pochodzi z Jego natury” – Stwórcy, „zapieczętowany imieniem Stwórcy”, czyli anioł Matat, którego imię jest jak imię jego Władcy, jak powiedziano[4]: „Ponieważ imię Moje jest w nim”[5].
53) Oto, co powiedziano: „Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł…” (ha-hu de-ketiv: hine anochi szoleach malach le-fanecha, li-szmorcha we-gomer). Nie chodzi o to, by mówić to w sposób dosłowny, lecz o przyszły świat (la le-malala hachej, ela alma de-ate), jak już wyjaśniliśmy w jego miejscu: a ona – zwinięta w drodze (kad pariszna be-atrej, we-hi carra be-orcha). Ja umieszczam Szchinę pośród was, by was strzegła na wygnaniu (ana szarejna Szechinta bejnejchon, le-natra lechon be-galuta), i ona was strzeże, aż sprowadzę was do waszej ziemi (we-hi natrat jat’chon, ad de-tejtej jat’chon le-ar’achon), tak jak byliście na początku (ke-ma de-hawetun mi-kaddemat de-na). „Którą przygotowałem” – lepsza była na początku (aszer hechinoti – motawan hawa mi-kaddemat de-na).
Sulam
53) „Powiedziano: «Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby strzegł cię w drodze i przyprowadził cię do miejsca, które przygotowałem» – czegoś takiego można powiedzieć tylko o przyszłym świecie” – czyli Binie, jak już to wyjaśniliśmy w odpowiednim miejscu. „I ona jest ochroną na drodze”. Innymi słowy, od Biny pochodzi siła ochrony. I dlatego Bina powiedziała do Israela: „Oto Ja posyłam anioła”, czyli Szchinę, „aby strzegła cię w drodze”, a nie inny stopień. Ponieważ od niej właśnie pochodzi ta ochrona. I powiedziała: „Umieszczam Szchinę pośród was, aby was chroniła na wygnaniu, i będzie was strzec, dopóki nie przyprowadzi was do waszej ziemi, w której byliście wcześniej”. Jak powiedziano: „Którą przygotowałem”, czyli jak powiedziano na końcu fragmentu: „I przyprowadzić cię do miejsca, które przygotowałem” – czyli ta ziemia już wcześniej była miejscem ich zamieszkania.
54) To Szchina od Metatrona (da Szechinta min Matatron), a Matronita oddaliła się od Króla, aż powróci na swoje miejsce (we-ittarchat Matronita min Malka, ad de-tejszuw le-atraha). A tajemnicą jest: „Tylko Og, król Baszanu, pozostał z reszty Refaitów – oto jego łoże, łoże żelazne, czyż nie jest w Rabat, mieście synów Amona” (we-raza: ki rak Og, melech ha-Baszan, nisz’ar mi-jeter ha-Refaim, hine arso eresz barzel, halo hi be-Rabbat benej Ammon), jak już wyjaśniliśmy w jego miejscu (kid-fariszna be-atrej).
Sulam
54) „To Szchina od Matata” – aniołem w tym fragmencie jest Szchina, obłaczająca się i działająca przez Matata. Ponieważ na wygnaniu, które nazywane jest drogą, „Szchina została wysłana od Króla” – Zeir Anpina, i działa przez Matata aż do dni wybawienia, „dopóki nie powróci na swoje miejsce” – w Zeir Anpinie. „I dlatego powiedziano: «Bo tylko Og, król Baszanu, ocalał z reszty Refaimów. Oto jego łoże, łoże żelazne – to właśnie, które jest w Rabba synów Amona»[6]”.
Wyjaśnienie: Og, król Baszanu, to klipa odpowiadająca Matatowi. Dlatego on również pośrednio związany jest ze słowem „łoże (mita)”, podobnie jak Matat, i powiedziano: „Oto jego łoże, łoże żelazne”. I jego łoże również znajduje się w skarbcu pałacu, jak powiedziano: „To właśnie, które jest w Rabba synów Amona” – czyli w skarbcu pałacu króla, który tam jest.
55) A droga, która została przyrównana do wygnania, strzeże ich na wygnaniu z powodu cierpienia, które na nich przychodzi (we-orcha, de-itmetal le-galuta, netar jat’chon be-galuta, al akta de-tejtej alejchon), aż przyjdzie i wprowadzi was do ziemi, która została ustanowiona dla waszych praojców, i która była strzeżona (ad de-jejtej we-je’ol jat’chon le-ar’a, de-kajam le-awahatechon, de-itnatrat).
Sulam
55) „I w drodze, która symbolizuje wygnanie, będzie was strzec” Szchina „na wygnaniu przed wszystkimi nieszczęściami, które spadną na was, dopóki nie przyprowadzi i nie wprowadzi was do ziemi obiecanej waszym ojcom, która jest zachowana” dla was.
56) Wielki, to drugi [książę], który jest pod Tronem Świętym, osadzony w głębi Hejchalu – to Nuriel (rabreba tinjana hu, de-hu techot kursje kadisza, de-szare be-gazej de-hejchala, hu Nuriel). Bo wielki ten, który został ustanowiony nad Israel, we wszystkich czasach, gdy Matronita była z Królem – to Metatron, który wychodził i wchodził przed nimi (de-ha rabreba de-Israel de-itmanej alejhon, be-kol idan de-hawat Matronita im Malka, hawa nafeq we-a’al kodamehon: Matatron). A on przyjmował ich służbę dla Świętego, niech będzie błogosławiony, jak ogień (we-hu kabel pulchanehon le-Kudsza Brich Hu, ke-nura). Gdy ogień został usunięty i zostali odsłonięci, odeszło jej światło, i Matronita oddaliła się od Króla (kad itbatel nura we-itgali’u, istallaqziwa, we-istalleka Matronita min Malka).
Sulam
56) „Drugi zarządca, znajdujący się pod tronem świętości, przebywający w skarbcu pałacu – to Nuriel. Ponieważ zarządca Israela, wyznaczony nad nimi”, czyli pierwszy zarządca, znajdujący się pod tronem świętości, Matat, „zawsze, gdy Szchina była razem z Królem, wychodził i wchodził przed nimi. I to jest Matat. A ten” – drugi zarządca, Nuriel, „przyjmuje służbę Israela wobec Stwórcy w postaci ognia. I kiedy ogień zostaje anulowany, ponieważ Israel zostali wygnani” i nie wznoszą MaN w swojej pracy, „oddala się światło Szchiny i oddala się Szchina od Króla”.
57) Rabbi Szymon otworzył i powiedział: „Pozostań na noc, a gdy będzie rano – jeśli cię wykupi, dobrze, niech wykupi” (Rabbi Szimon patach we-amar: lini ha-lajla, we-haja ba-boker, im jiga’alech tow jig’al). Rabbi Jose powiedział: „Miłosierdzie panuje nad sądem” (amar Rabbi Jose: szalit rachamej al dina). „I zobaczył Elohim światło, że było dobre” – dobro i światło są sobie równe (wa-jare Elohim et ha-or ki tow – tow we-or szawin), to są źródła dziedzictwa, z których wypływa morze i rzeka w świecie (de-hu mabbu’oj de-nachalin, de-nafaq minhon jamma we-nachala di-be’alma).
Sulam
57) Rozpoczął wyjaśnienie Rabbi Szimon, mówiąc: „«Zostań na noc, a rano, jeśli cię wykupi – dobrze, niech wykupi»[7]”. Powiedział Rabbi Josi: „Miłosierdzie panuje nad sądem”. Ponieważ Rut – to właściwość Malchut, czyli sądu, a „dobrze” – to miłosierdzie. „Jak powiedziano: «I zobaczył Wszechmogący światło, że było dobre»[8], czyli «dobry» i «światło» są sobie równe, i on (światło) jest źródłem tych rzek, z których pochodzą morze i rzeki istniejące w świecie”. I dlatego powiedziano o Rut: „Jeśli cię wykupi – dobrze”, czyli że miłosierdzie, zwane „dobrze”, wykupi i zapanuje nad Rut, czyli nad sądem.
58) Nauczano: Powiedział Rabbi Szymon: pewnego razu wstąpiłem i zstąpiłem do rzeki w źródłach strumieni (tana, amar Rabbi Szimon: zimna chada salikna we-nachetna le-anahara be-mabbu’ej de-nachalin), i szedł za mną Rabbi Aba (we-salik batraj Rabbi Aba), i powiedział do mnie: „Czym się zajmujecie?” (amar li: be-maj askitu?). Odpowiedziałem mu: „Tym wersetem: «Wszystkie strumienie idą do morza, ale morze nie jest napełnione»” (amar le: be-hai kra: de-kol ha-nechalim holchim el ha-jam, we-ha-jam ejnenu male). Z Jego blasku zostali stworzeni wszyscy wielcy z tego świata (mi-zivej itberiu kol rabrebaja de-min alma), i z Jego blasku wypłynęły wszystkie strumienie (u-min zivej itnebbi’u kol nachalaja). Strumienie, które są w tym wersecie, nie napełniają się w tym wygnaniu (nachalaja de-inun be-hai kra, de-la male be-hai galuta), bo jest to ciemność i mrok (de-ha chaszucha we-afela). Miłość matki uczyniła to dla nich, a gdyby nie to – strumień nie uczyniłby nic dla swej córki (chibbata de-imma awed le-hu, we-i la, nachala la awed le-bratej). A to nie będzie pełne, dopóki nie przyjdzie inna strona, która nie była na wygnaniu (ha la hawa szlim ad de-jejte gisa achara, de-la hawa be-galuta).
Sulam
58) Powiedział Rabbi Szymon: „Pewnego razu wznosiłem się i zstępowałem, by świecić w źródle tych rzek” – czyli wzniósł MaN i spuścił MaD do Malchut ze źródła rzek, czyli z Biny. „Rabbi Aba zapytał mnie: «Czym się zajmujecie?». Odpowiedziałem mu: «Tym oto wypowiedzeniem: Wszystkie rzeki wpływają do morza, a morze się nie napełnia”[9]. Światłem jego źródła” – światłem Biny, „stworzeni są wszyscy zarządcy świata, z jego światła wypływają wszystkie rzeki. A rzeki” – w tym wersie, „nie napełniają morza”, czyli Malchut, nazywanej morzem, „w tym wygnaniu, ponieważ ciemność i mrok wygnania zrodzone są z miłości matki” – Biny, „która je stworzyła. I gdyby nie ta ciemność, to nie wypłynęłaby rzeka, która świeci córce” – Malchut. „I morze nie będzie napełnione i doskonałe, dopóki nie przyjdzie inna strona, która nie była na wygnaniu”, czyli prawa strona, nad którą nie panuje żadna klipa, „i wtedy morze, Malchut, się napełni”.
[1] Pisma, Daniel, 12:1. «W tym czasie powstanie Micha’el, wielki książę, który stoi za synami twojego ludu, i będzie czas ucisku, jakiego nie było, odkąd stali się narodem, aż do tego czasu. I w tym czasie zostanie wybawiony twój lud – wszyscy, którzy znajdą się zapisani w księdze (życia)».
[2] Tora, Bereszit, 47:31. «I powiedział: „Przysięgnij mi!”. I on mu przysiągł. I pokłonił się Israel ku wezgłowiu łoża».
[3] Prorocy, Malachi, 2:11. «Zdradził Jehuda, i obrzydliwość popełniono w Israelu i w Jeruszalajim, bo zbezcześcił Jehuda świętość Stwórcy, którą umiłował, i połączył się z córką obcego boga».
[4] Tora, Szemot, 23:20-21. «Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w drodze i doprowadził cię do miejsca, które przygotowałem. Bój się go i słuchaj jego głosu, nie sprzeciwiaj mu się, bo nie przebaczy waszych występków, gdyż moje imię jest w nim».
[5] Talmud Babiloński, traktat Sanhedrin, karta 38:2.
[6] Tora, Dewarim, 3:11. «Bo tylko Og, król Baszanu, ocalał z pozostałych Refaimów. Oto jego łoże, łoże żelazne, które jest w Rabba, u synów Amona: dziewięć łokci jego długość i cztery łokcie jego szerokość, według łokcia męskiego».
[7] Pisma, Rut, 3:13. «Przenocuj tę noc, a rano, jeśli on cię wykupi – dobrze, niech wykupi; a jeśli nie zechce cię wykupić, to ja cię wykupię, jako żyje Stwórca! Pozostań do rana».
[8] Tora, Bereszit, 1:4. «I zobaczył Wszechmogący światło, że było dobre; i oddzielił Wszechmogący światło od ciemności».
[9] Pisma, Kohelet, 1:7. «Wszystkie rzeki spływają do morza, a morze się nie napełnia; do miejsca, dokąd rzeki płyną, tam one znowu wracają».