552) „Szymon i Lewi – bracia” – powiedział Rabbi Icchak: tutaj uchwycił ich po stronie lewej Szchiny, bo widział w nich czyny surowego sądu, których świat nie jest w stanie znieść. (Szimon we-Levi achim – amar Rabi Jicchak: hacha achid lon be-sitra semala de-Szhinta, de-chama ovadin de-dina kashya de-la yachil alma le-misbal.) Rabbi Jose powiedział: a gdzie jest ich błogosławieństwo? (amar Rabi Jose: birchata di-lehon an hi?) Rabbi Icchak powiedział: Szymon nie był godny tego, bo widział w nim wiele złych czynów. (amar Rabi Jicchak: Szimon la itchazei le-hai, de-chama leih kamma ovadin bishin.) A Lewi, który pochodzi ze strony surowego sądu, i błogosławieństwo nie zostało w nim zawieszone – nawet gdy przyszedł Mosze, nie zawiesił na nim błogosławieństwa, bo jest napisane: „Błogosław, Stwórco, jego siłę i dzieło jego rąk przyjmij” – to w Stwórcy, błogosławionym niech będzie, zależy. (we-Levi de-atei mi-sitra de-dina kashya, u-birchata la talya bei, we-afilu kad ata Mosze, la talei birchetei bei, de-ketiv: barech Haszem cheilo, u-fo’al yadav tirtzeh – be-Kudsza Brich Hu talya.)

Sulam

552) „«Szymon i Lewi – bracia, narzędzia zagłady – miecze ich»[1]. Powiedział rabbi Icchak: „Tu powiązał ich z lewą stroną Szchiny, ponieważ zobaczył w nich działania surowego sądu, których świat nie jest w stanie znieść”. Powiedział rabbi Josi: „A gdzież jest ich błogosławieństwo?”. Powiedział rabbi Icchak: „Szymon nie był tego godzien, ponieważ dostrzegł w nim wiele złych czynów, a Lewi pochodził ze strony surowego sądu i błogosławieństwo nie zależy od niego. I nawet gdy ukazał się Mosze, nie uzależnił jego błogosławieństwa od niego samego, jak powiedziano: «Błogosław, Wszechmogący, siłę jego i przyjmij dzieło rąk jego»[2] – ponieważ jego błogosławieństwo zależy od Stwórcy”.

553) Chodź i zobacz: napisano „To jest morze wielkie i szerokie na obie strony, tam jest ruch pełzający bez liczby, istoty żywe małe razem z wielkimi”. (ta chaze: ketiv zeh ha-yam gadol u-rechav yadayim, sham remes we-ein mispar, chayyot ketannot im gedolot.) „To jest morze wielkie” – to Szchina, która znajdowała się nad Jaakowem, gdy miał odejść ze świata. (zeh ha-yam gadol – da Szhinta, de-kayyma alei de-Jaakow, kad ba’a le-istalleqa me-alma.) „I szerokie na obie strony” – bo cały świat się w nim wypełnił, dopełnił i skupił. (u-rechav yadayim – de-ha kol alma imlei we-ishtalem we-itzamtzem taman.) „Tam jest ruch pełzający bez liczby” – ponieważ wielu aniołów wyższych i świętych było tam obecnych. (sham remes we-ein mispar – de-kamma mal’achei illa’in we-kaddishai ishtakkachu taman.) „Istoty żywe małe razem z wielkimi” – to jest dwanaście plemion, synowie Jaakowa, w których była doskonałość, jeden jako łania, jeden jako wilk, jeden jako lew, jeden jako jagnię. (chayyot ketannot im gedolot – ilein inun yud-bet shivtin, bnei de-Jaakow, de-ishtakachu behon be-shelimu: chad ayala, we-chad ze’ev, we-chad ari, we-chad taleh.) Powiedział Rabbi Icchak: jeden lew, jedno jagnię, jeden wilk, jeden kozioł, i tak wszyscy, by znalazły się istoty żywe małe razem z wielkimi. (amar Rabi Jicchak: aryeh chad, we-taleh chad, chad ze’ev, we-chad gedi, we-chen kullhu – le-ishtakcha chayyot ketannot im gedolot.)

Sulam

553) „Powiedziano: «Oto morze, wielkie i bezkresne. Tam istoty, którym nie ma liczby, stworzenia małe wraz z wielkimi»[3]. «Oto morze wielkie» – to Szchina, która stała nad Jaakowem, gdy chciał odejść z tego świata. «I bezkresne» – ponieważ cały świat napełnia się przez nią i osiąga doskonałość, i skraca się tam” – w Szchinie, ponieważ ona napełnia się i osiąga doskonałość dzięki stronie południowej, a skraca się z powodu strony północnej[4]. „«Tam istoty, którym nie ma liczby» – ponieważ mnóstwo świętych i wyższych aniołów znajduje się tam. «Stworzenia małe wraz z wielkimi» – to dwanaście plemion, synowie Jaakowa, przebywający tam w doskonałości. Jeden – sarna”, Naftali, „drugi – wilk”, Beniamin, „jeszcze jeden – lew”, Jehuda, „i jeszcze – jagnię”, Josef, o którym powiedziano: «Prowadzący Josefa jak jagnięta»[5]. Powiedział rabbi Icchak: „Jeden – lew, a drugi – jagnię, jeden – wilk, a drugi – koźlę”, czyli Gad. I tak – wszyscy, aby byli «stworzenia małe wraz z wielkimi»”.

554) Rabbi Jehuda powiedział: wszyscy są piękni, ale Jehuda to lew, a Szymon to wół, i to już wyjaśnili przyjaciele, że ten jest naprzeciw tamtego: jeden z prawej, drugi z lewej. (Ribi Jehuda amar: kullhu shapir, aval Jehuda aryeh, Szimon shor, we-ha okmuha chavrayya de-havu mashgi’chin da la-qabel da – da mi-yemina, we-da mi-smala.) O wołach, które są nieposłuszne, mówi się: namaluj mu obraz lwa na czoło, by spojrzał na to i uląkł się, i tak samo: Szymon to wół, a Jehuda to lew. (le-tora de-ovadoi bishin, amru: netzayyer iqqunin de-aryeh be-qoftaihu, we-yistakkel be-da we-yidchal mineih – kach Szimon shor, Jehuda aryeh.)

Sulam

554) Powiedział rabbi Jehuda: „W odniesieniu do wszystkich razem”, wszystkich plemion, „to prawda”, jak powiedziałeś, że przebywały małe stworzenia z wielkimi, „jednak Jehuda – to lew, a Szymon – to byk”, ponieważ Szymon był właściwością Gwury, a Gwura – to oblicze byka. „I patrzyli jeden na drugiego: Jehuda – z prawej, Szymon – z lewej. To podobne do przypadku byka, który miał złe usposobienie, i postanowiono namalować obraz lwa w jego zagrodzie, aby patrząc na niego, bał się go. Tak i Szymon – byk, a Jehuda – lew”, czyli Szymon, właściwość byka, Gwura, ulega uniżeniu wskutek tego, że spogląda na Jehudę, właściwość lwa, Hesed.

555) Szymon nie zasłużył na błogosławieństwo, lecz Mosze przyłączył go do Jehudy, jak napisano tutaj: „Usłysz, Stwórco, głos Jehudy”, a gdzie indziej jest napisane: „Bo Stwórca usłyszał, że jestem znienawidzona.” (Szimon la zachah le-birchan, ella tafal leih Mosze be-Jehuda, ketiv hacha: szema Haszem qol Jehuda, u-ketiv hatam: ki szama Haszem ki senu’ah anochi.) Rabbi Jehuda powiedział: Szymon i Lewi – ich ojciec (Jaakow) odesłał ich do Moszego. (Amar Rabi Jehuda: Szimon we-Levi – avuhon saliq lon le-Mosze.) Rabbi Jose zapytał: Dlaczego ich ojciec odesłał ich do Moszego? (Amar leih Rabi Jose: mai ta’ama avuhon saliq lon le-Mosze?) Odpowiedział mu: nawet my powinniśmy wnieść to pytanie przed Wyższy Święty Płomień. (Amar leih: af anan nasleq leih le-Bucina Kadisha illa’a.)

Sulam

555) „Szymon nie dostąpił błogosławieństw” od Jaakowa, „jednak Mosze połączył go z Jehudą, ponieważ tu powiedziano: «Usłysz, Wszechmogący, głos Jehudy»[6], a w innym miejscu powiedziano: «Bo usłyszał Wszechmogący, że jestem znienawidzona»[7]”, i dlatego: „Nadała mu imię Szymon”. I tak samo jak „usłyszał Wszechmogący” – powiedziano o Szymonie, tak też i „usłysz, Wszechmogący” – powiedziane o Jehudzie, obejmuje Szymona. Powiedział rabbi Jehuda: „Szymona i Lewiego”, których nie pobłogosławił ich ojciec, to dlatego, że „ojciec podniósł ich do Moszego”, aby on ich pobłogosławił. Powiedział mu rabbi Josi: „Właśnie dlatego ojciec ich nie pobłogosławił, że podniósł ich do Moszego”. Powiedział mu rabbi Jehuda: „I my także podnieśmy” tę sprawę „do wyższego sprawiedliwego światła”, czyli do rabbi Szymona.

556) Przyszli i zapytali Rabbi Szymona. On powiedział: jakże umiłowane są te słowa – klasnął w dłonie i zapłakał. (Atu sha’alu leih le-Rabi Shimon, amar: kamma chavivin millin – atpach be-yadoi u-v’cha.) Powiedział: kto cię objawi, Święty Wierny, gdy odszedłeś za życia od ludzi, odszedłeś po śmierci, i zniknął twój obraz. (Amar: man yegallei lach Meheimna Kadisza – istallaqt be-chayyeich al bnei nasha, istallaqt be-motatech, we-astem diyuqnaich.) Klucze twego Pana zostały ci przekazane na zawsze. (Maptechan de-Mareich itmasru be-yadech tadir.)

Sulam

556) Poszli więc i zapytali rabbi Szymona. Powiedział: „Jakże drogocenne są te słowa”, klasnął w dłonie, uderzając ręką o rękę, i zapłakał. Powiedział: „Któż pojmie ciebie, wierny świętości”, czyli Moszego, „za życia swego wyniosłeś się ponad ludzi, a po śmierci zostałeś wzniesiony i skrył się twój obraz, klucze Pana twego zostały ci powierzone na zawsze”.

557) Chodź i zobacz: Jaakow miał cztery żony i spłodził dzieci ze wszystkich, i dopełnił się w swoim małżeństwie. (ta chaze: Jaakow hava leih arba nashin, we-olid benin mi-kullhu, we-ishtalem be-nashoy.) Gdy Jaakow miał odejść ze świata, Szchina stała nad nim, chciał pobłogosławić tych [dwóch], ale nie mógł ze względu na Szchinę, której się obawiał. (kad ba’a Jaakow le-istallaqa, Szhinta qayyema alohi, ba’a le-vruchei le-illein, we-la yachil, mi-qamei Szhinta de-dachil.) Powiedział: co mam zrobić, przecież obaj [Szymon i Lewi] pochodzą ze strony surowego sądu. (amar: heikh e’avid, de-ha tarvaihu mi-sitra de-dina kashya ka atyin.) Jeśli zaatakuję w obecności Szchiny, nie będę mógł, bo mam cztery żony i w nich się dopełniłem, więc oddam ich w ręce Władcy domu, bo dom stoi zgodnie z Jego wolą, i niech On zrobi, co zechce. (i atkeif be-Szhinta, la yachilna, de-ha arba nashin havu li, we-ishtalemna behon; ella asalek lon le-Marei de-veita, de-ha beita bi-re’uteih qayyema, u-ma de-ba’ei ya’avid.)

Sulam

557) „Spójrz, Jaakow miał cztery żony i od wszystkich z nich urodził synów i osiągnął doskonałość dzięki swoim żonom. Gdy Jaakow zapragnął odejść” z tego świata, „Szchina stała nad nim. Chciał pobłogosławić Szymona i Lewiego, ale nie mógł, ponieważ obawiał się Szchiny. Powiedział: «Jakże mam to uczynić? Przecież obaj pochodzą ze strony surowego sądu», a ich błogosławieństwo przyniosłoby szkodę Szchinie, «a postąpić wbrew Szchinie nie mogę. Przecież cztery żony miałem»”, które przyszły do mnie z czterech właściwości HuG TuM, które są w Szchinie, „«i dzięki nim osiągnąłem doskonałość, ponieważ urodziły mi dwanaście plemion, stanowiących całą doskonałość. A skoro otrzymałem doskonałość od Szchiny, to jakże miałbym pobłogosławić Szymona i Lewiego wbrew jej woli?! Dlatego przekażę ich gospodarzowi domu»”, czyli Moszemu, mężowi Pani domu, „w którego dyspozycji znajduje się dom, i jak on zechce, tak uczyni”.

558) Tak powiedział Jaakow: części żon i dzieci – oto, pojąłem je w tym świecie i się dopełniłem, jakże mógłbym z większą siłą wystąpić wobec Matronity? (kach Jaakow amar: chulaqin de-nashin u-venin – ha nasvit be-hai alma, we-ishtalamna; heikh atkeif be-Matronita yatir?) Lecz oddam sprawy Władcy Matronity, a On uczyni to, co zechce, i nie będzie się obawiał. (ella asalek millin le-Marei Matronita, we-hu ya’avid mah de-ba’ei, we-la yidchal.)

Sulam

558) „I tak postanowił Jaakow: «Swój udział w żonach i synach przecież otrzymałem na tym świecie» od Szchiny, «i osiągnąłem doskonałość, i jakże mógłbym, ponad wszystko, sprzeciwić się Pani?!» – czyli Szchinie. «I dlatego przekażę to mężowi Pani», czyli Moszemu, «a on uczyni to, co zechce, i nie będzie się lękał»”.

559) Chodź i zobacz, co jest napisane: „A oto błogosławieństwo, którym błogosławił Mosze, mąż Boży” – pan domu, pan Matronity. (ta chaze: mah ketiv – we-zot ha-beracha asher berach Mosze ish ha-Elohim – Mareih de-veita, Mareih de-Matronita.) Jak jest napisane: „Mąż może ją utrzymać lub mąż może ją unieważnić” – bo jest napisane „gdy zakończył Mosze”. (ke-ma de-ketiv: ishah yekimennu we-ishah yeferennu – de-ha kalot Mosze ketiv.) I dlatego Mosze błogosławił, kogo chciał, i nie obawiał się, jak wyjaśniliśmy. (u-we-gin kach Mosze barech man de-ba’a we-la dachil, kid-okimna.) I dlatego powiedział Jaakow: oto widzę, że ci moi synowie są po stronie surowego sądu – niech przyjdzie pan domu i niech ich pobłogosławi. (u-we-gin kach amar Jaakow: ha chameinan de-vanai ilein be-sitra de-dina kashya – yeitei Mareih de-veita we-yevarech lon.)

Sulam

559) „Spójrz, co jest powiedziane: «I oto błogosławieństwo, którym pobłogosławił Mosze, człowiek Wszechmogącego, synów Israela»[8]. «Człowiek Wszechmogącego» – to gospodarz domu, mąż Pani”, ponieważ „«człowiek (isz איש)» oznacza «mąż», jak powiedziano: «Mąż jej może zatwierdzić i mąż jej może unieważnić»[9]. Przecież «zakończył (kalot) Mosze»[10] – jest powiedziane”, ponieważ Szchina nazywana jest oblubienicą (kala) Moszego[11]. Wyjaśnienie. Gdyż Mosze był budową (merkawa) powyżej chaze Zeir Anpina, i dlatego uważa się, że był mężem Pani, jak Zeir Anpin, i był dawającym względem Szchiny, a dający to mąż względem przyjmującej, i dlatego nazywany jest „człowiekiem (dosł. «mężem») Wszechmogącego”. „I dlatego Mosze błogosławił tego, kogo chciał, i nie bał się” wyrządzenia szkody Szchinie, ponieważ mógł ją naprawiać wedle swojego życzenia. „I dlatego powiedział Jaakow: «Widzę, że ci moi synowie znajdują się po stronie surowego sądu – niech przyjdzie gospodarz domu i pobłogosławi ich»”.

560) Mosze rzeczywiście był „mężem Bożym” i czynił według swej woli w domu, jak powiedziano: „Mąż może ją utrzymać.” (Mosze vaddaj ish ha-Elohim haya, u-re’uteih aved be-veitei, ke-de-amur: ishah yekimennu.) Tak też powiedziano: „I powiedział Mosze: Powstań, Stwórco.” (de-ha de-ketiv: va-yomer Mosze: kumah Haszem.) A „mąż może ją unieważnić” – jak powiedziano: „A gdy odpoczywał, mówił: Powróć, Stwórco.” (we-ishah yeferennu – de-ha de-ketiv: *u-venuho yomar: shuvah Haszem.) Z pewnością czynił swoją wolę pan domu i nikt nie sprzeciwiał się jego ręce, jak człowiek, który decyduje za swoją żonę i czyni wedle swojej woli. (vaddaj re’uteih avad Mareih de-veita, we-leit de-yimchei be-yadeih, ke-var nash de-gazar al inteteih we-avda re’uteih.) I dlatego Jaakow, mimo że był związany z Drzewem Życia, nie był panem domu – tylko na dole, a Mosze był na górze. (we-al da Jaakow, af al pi de-hava achid be-Ilana de-Chayyei, la hava Mareih de-veita – ella le-tata, Mosze hu le-eila.) Dlatego oddał ich w ręce Pana Domu. (be-gin kach, saliq lon le-Mareih de-veita.)

Sulam

560) „Mosze był, bez wątpienia, «mężem (isz איש) Wszechmogącego» i postępował w swoim domu według własnej woli. Jak powiedziano: «Mąż jej może zatwierdzić (dosł. „podnieść”)»” – czyli dać jej mochin Hochmy, zwane podniesieniem (kima קימה). „I to jest sens powiedzianego: «Mówił Mosze: Powstańże (kuma קומה), Wszechmogący, i niech się rozproszą wrogowie Twoi, a niech uciekną nienawidzący Cię sprzed Twego oblicza»[12], ponieważ w drodze przywierają klipot, a mochin de-Hochma je odpędzają.

«I mąż jej może unieważnić», jak powiedziano: «A przy postoju mówił: Powróć, Wszechmogący» – ponieważ gdy Szchina przebywa w miejscu spoczynku, nie przylegają do niej klipot, i nie ma strachu, i dlatego: «Mąż jej może unieważnić», czyli za pomocą linii środkowej anuluje GaR Hochmy, by obłóczyć ją w chasadim – i to oznacza powiedziane: «A przy postoju mówił: Powróć, Wszechmogący».

„Rzecz jasna, gospodarz domu postępuje według własnej woli, i nikt nie będzie mu przeszkadzał. To jak człowiek, który karze swoją żonę, a ona wykonuje jego wolę. I dlatego Jaakow, mimo że był związany z Drzewem Życia” – czyli Zeir Anpinem, „nie był gospodarzem domu jak Mosze, ponieważ był związany z tym, co na dole” – czyli poniżej chaze Zeir Anpina, a to już odnosi się do Nukwy Zeir Anpina, natomiast „Mosze – on był na górze”, czyli był związany z tym, co powyżej chaze Zeir Anpina, a tam już bezpośrednio znajduje się świat zachar, i dlatego był gospodarzem domu, jak Zeir Anpin. „I dlatego Jaakow przekazał ich gospodarzowi domu”, by ich pobłogosławił.

561) „W ich radzie niech nie będzie moja dusza…” – Rabbi Aba otworzył i powiedział: „Tajemnica Stwórcy należy do tych, którzy się Go boją…” (be-sodam al tavo nafshi… – Rabi Aba ptach we-amar: sod Haszem li-yere’av…) „Tajemnica Stwórcy należy do tych, którzy się Go boją” – najwyższa tajemnica Tory nie jest dana przez Stwórcę, błogosławiony niech będzie, inaczej jak tylko tym, którzy boją się grzechu. (sod Haszem li-yere’av – raza illa’a de-Orayta, la yahev Kudsza Brich Hu ella le-inun de-dachlei chata’a.) A ci, którzy boją się grzechu – im objawia się najwyższa tajemnica Tory. (u-man de-inun dachlei chata’a, itgalei lon raza illa’a de-Orayta.) A kto to jest ta najwyższa tajemnica Tory? To Ima – to ta ustanowiona święta litera „ot”, która nazywa się „tajemnica Stwórcy – przymierze świętości”. (u-man ihu raza illa’a de-Orayta? hevei: Imma – da ot qayyama kadisha, de-ikrei sod Haszem berit kodesh.)

Sulam

561) „«W tajemnicę ich nie wejdzie dusza moja»[13]. Powiedział rabbi Aba, oświadczając: ««Tajemnica Stwórcy – dla bojących się Go, a przymierze swoje objawia im»[14] – to wyższa tajemnica Tory, i Stwórca nie ujawnia jej nikomu, oprócz tych, którzy boją się grzechu. Lecz temu, kto boi się grzechu, objawia się wyższa tajemnica Tory. A czym jest wyższa tajemnica Tory? Przecież on mówi – to znak świętego przymierza, który nazywany jest tajemnicą Stwórcy”.

562) Szymon i Lewi zmożyli siebie samych wobec tej tajemnicy poprzez czyn wobec ludzi Szechem, że sami siebie obrzezali i przyjęli na siebie tę tajemnicę. (Szimon we-Levi atrechu garmaihu al hai sod, be-anshei Shechem, de-yigzerun garmaihu we-yiqabbelu alon hai sod.) A Pismo zaświadczyło, że było to podstępem. (u-kra asheid be-mirmah.) I także w sprawie Zimriego ben Salu, który naruszył tę tajemnicę. (tu be-uvda de-Zimri ben Salu, de-pasal hai sod.) I Jaakow powiedział: „W ich radzie niech nie będzie moja dusza” – co to znaczy „moja dusza”? (we-Jaakow amar: be-sodam al tavo nafshi – mai nafshi?) To dusza, która weszła i zjednoczyła się z wyższym przymierzem na górze, i nazywa się „dusza związana w węźle życia”. (da nefsha de-a’alat we-it’achadat be-brit illa’a le-eila, we-ikrei nefesh tzerora de-chayyei.)

Sulam

562) „Szymon i Lewi okazali gorliwość w tej tajemnicy znaku świętego przymierza wobec mieszkańców Szechem, zmuszając ich do obrzezania i przyjęcia na siebie tej tajemnicy, aby strzec znaku świętego przymierza. Jednak Pismo świadczy, że uczynili to «z zamiarem»[15]. I również «Zimri, syn Salu»[16], który był przywódcą domu ojcowskiego plemienia Szymona, zbezcześcił tę tajemnicę” w tym, co uczynił z Kozbi, córką Cura. „O tym powiedział Jaakow: «W tajemnicę ich nie wejdzie dusza moja». Co znaczy «duszа moја»? To dusza (nefesz), która wznosi się i łączy na górze w wyższym przymierzu”, czyli Malchut, która jednoczy się z wyższym przymierzem, Jesodem Zeir Anpina, „i nazywa się duszą ogniska życia”.

563) „W ich zgromadzeniu niech się nie zjednoczy moja chwała” – to już zostało wyjaśnione, jak w wersecie: „I zgromadził się przeciw nim Korach.” (bi-qehalam al teichad kevodi – ha okmuha, ke-de-amur: va-yikahel aleihem Korach.) „Niech się nie zjednoczy moja chwała” – to ogólna chwała Israela. (al teichad kevodi – da kevod Israel setam.) I dlatego ich ojciec nie pobłogosławił ich, ponieważ przekazał ich Moszemu. (u-we-al da lo barech lon avuhon, be-gin de-saliq lon le-Mosze.) Rabbi Chija powiedział: z tych wersetów wynika, że jedno nie zjednoczyło się z drugim, i tak właśnie musiało być. (Rabi Chija amar: me-hanei qera’ei mashma de-la it’ached da be-da, we-itztarich hachi.) I dlatego zawiera się w tym wszystko, i nie ma pokolenia na świecie, w którym nie zstępuje ich sąd, by oskarżać w świecie i krążyć po wejściach synów ludzkich, i oto masz wszystko. (u-we-al da it beih kolla, we-leit lach dara be-alma, de-la nachata dina dilhon le-katrega be-alma, we-asgiyu mehaddrei al peta’chayhon de-bnei nasha – he lecha kolla.)

Sulam

563) „«Z ich zgromadzeniem nie połączy się moja chwała». Przecież już to wyjaśniliśmy w słowach: «I zgromadził przeciwko nim Korach»[17]” – że wspomniany jest tam jedynie jako Korach, syn Icchara, syn Lewiego, lecz nie jako syn Jaakowa. „Nie połączy się moja chwała” – czyli chwała całego Israela. „I dlatego właśnie”, czyli z powodu tych czynów, „ojciec ich nie pobłogosławił Szymona i Lewiego, lecz przekazał ich Moszemu”. Rabbi Chija powiedział: „Ze słów powiedzianych o nich w Piśmie wynika, że nie byli złączeni ze sobą”, lecz byli rozproszeni, jak powiedziano: „Podzielę ich w Jaakowie i rozproszę ich w Israelu”[18]. „I tak musi być” – czyli ponieważ są surowym sądem, muszą zostać rozproszeni. „I dlatego wszyscy w nim przebywają” – czyli cały Israel przebywa w ich surowym sądzie, ponieważ w wyniku ich rozproszenia po całym Israelu, Israel przejął ich surowy sąd. „I nie ma na świecie pokolenia, na które nie spadłby ich sąd, by oskarżać na świecie, i przez to mnożą się” „biedacy, którzy obchodzą progi ludzi. A to właśnie oznacza, że «wszyscy»” – czyli że cały Israel poniósł szkodę z powodu ich sądu.


[1] Tora, Bereszit, 49:5. «Szim’on i Lewi – bracia, narzędzia zniszczenia – ich miecze».

[2] Tora, Dewarim, 33:11. «Błogosław, Stwórco, jego siłę, i przyjmij przychylnie dzieło jego rąk. Uderz w biodra powstających przeciw niemu i jego nienawidzących, aby nie mogli się podnieść».

[3] Pisma, Tehilim, 104:25. «Oto morze, wielkie i bezkresne. Tam istoty, których nie ma liczby, stworzenia małe razem z wielkimi».

[4] Patrz Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 302.

[5] Pisma, Tehilim, 80:2. «Pasterzu Israela! Wysłuchaj, prowadzący Josefa jak jagnięta! Zasiadający nad cherubami, ukaż się!».

[6] Tora, Dewarim, 33:7. «A to dla Jehudy. I powiedział: „Usłysz, Stwórco, głos Jehudy i do jego ludu przyprowadź go; swoimi rękami walczy za siebie, lecz Ty bądź mu pomocą wobec jego wrogów”».

[7] Tora, Bereszit, 29:33. «I poczęła jeszcze i urodziła syna, i powiedziała: Bo usłyszał Stwórca, że jestem nielubiana, i dał mi także i tego. I nadała mu imię Szymon».

[8] Tora, Dewarim, 33:1. «A oto błogosławieństwo, którym błogosławił Mosze, człowiek Wszechmogącego, synów Israela przed swoją śmiercią».

[9] Tora, Bemidbar, 30:14. «Każdy ślub i każda przysięga zobowiązująca do umartwienia duszy – jej mąż może zatwierdzić, a jej mąż może unieważnić».

[10] Tora, Bemidbar, 7:1. «I stało się w dniu, kiedy Mosze zakończył budować Przybytek i namaścił go, i uświęcił go i wszystkie jego przybory, i ołtarz i wszystkie jego przybory, i namaścił je, i uświęcił je».

[11] Patrz Zohar, rozdział Naso, p. 194-195. «I stało się w dniu, kiedy zakończył (kalot) Mosze». Szechina nazywana jest oblubienicą (kalat) Moszego».

[12] Tora, Bemidbar, 10:35-36. «I było, gdy wyruszała Arka, mówił Mosze: „Powstań, Stwórco, i niech rozproszą się Twoi wrogowie, i niech uciekną Twoi nienawidzący Cię sprzed Twojego oblicza”, a gdy się zatrzymywała, mówił: „Powróć, Stwórco, dziesiątkami tysięcy Israela”».

[13] Tora, Bereszit, 49:6. «Do ich tajemnicy nie wejdzie moja dusza, z ich zgromadzeniem nie połączy się moja chwała! Bo w swoim gniewie zabijali ludzi i według swojej woli niszczyli byki».

[14] Pisma, Tehilim, 25:14. «Tajemnica Stwórcy – dla bojących się Go, i swoje przymierze objawia im».

[15] Tora, Bereszit, 34:13. «I odpowiedzieli synowie Jaakowa Szechemowi i Chamorowi, jego ojcu, podstępnie, i mówili tak dlatego, że on zhańbił Dinę, ich siostrę».

[16] Tora, Bemidbar, 25:15-16. «A imię zabitego Israelity, który został zabity razem z Midianitką, – Zimri, syn Salu, książę domu ojcowskiego pokolenia Szimona. A imię zabitej Midianitki – Kozbi, córka Cura, głowy plemion domów ojcowskich w Midianie».

[17] Tora, Bemidbar, 16:19. «I zgromadził przeciw nim Korach całą społeczność u wejścia do Namiotu Spotkania, i ukazała się chwała Stwórcy całej społeczności».

[18] Tora, Bereszit, 49:7. «Przeklęty ich gniew, bo potężny, i ich zapalczywość, bo okrutna. Rozdzielę ich w Jaakowie i rozproszę ich w Israelu».