53) Wystąpił ten Judejczyk za nim i powiedział: „I będziesz jadł, i nasycisz się, i będziesz błogosławił Stwórcę, Boga twojego” (ptach hahu Judai abatreih we-amar: we-achalta we-sawa’ta u-verachta et Haszem Elohecha). Czyż nie błogosławimy Stwórcy, błogosławiony On, zanim zjemy? (we-chi la mewar’chinan leih le-Kudsza Brich Hu, ad la neichol?) Przecież trzeba nam rano rozpocząć i uporządkować Jego pochwałę, jak należy (we-ha it lan le-akdumei be-tsafra, u-le-siddurei szibcha dileih kidka jaot), i błogosławić w Jego Imieniu, zanim ktokolwiek inny będzie błogosławił na świecie (u-le-varcha bi-szmeih, ad la jevarech le-achara be-alma). A jest napisane: „Nie będziesz jadł nad krwią” (u-ketiv: lo tochal al ha-dam), co oznacza: zakazane jest jeść, zanim nie pobłogosławi się swojemu Panu (asur leih le-meichal, ad la jevarech le-Marei). A teraz jest napisane: „I będziesz jadł, i nasycisz się, i będziesz błogosławił” (we-hashta ketiv: we-achalta we-sawa’ta u-verachta).
Sulam
53) Powiedział za nim tamten Judejczyk, oświadczając: „«I będziesz jadł, i nasycisz się, i pobłogosławisz Stwórcę, Wszechmogącego twojego»[1]. Czyż nie błogosławimy Stwórcy, zanim zjemy? Przecież rano najpierw powinniśmy wznieść chwałę Jemu w odpowiedni sposób, zanim pobłogosławimy kogokolwiek innego na świecie. A słowa: «Nie jedzcie przy krwi»[2] – mędrcy wyjaśnili, że zakazane jest jeść, zanim człowiek pobłogosławi swojego Władcę. Powiedziano: «I będziesz jadł, i nasycisz się, i pobłogosławisz» – z czego wynika, że błogosławić należy dopiero po jedzeniu”.
54) Ale to – jedno jest błogosławieństwem modlitwy zjednoczenia (ella: da birchata de-tslota de-jichuda), a to – błogosławieństwem nad pokarmem (we-da birchata de-mezona), by zwrócić się ku poziomowi wiary, który nasycił się jak należy (le-achaza’a le-gabei darga de-mehejm’nuta, sava kidka jaot). A wtedy trzeba Go błogosławić jak należy (u-kedein bei le-var’cha leih kidka jaot), aby ten poziom wiary był nasycony i błogosławił, i napełnił się radością z życia z góry (de-hahu darga de-mehejm’nuta, yitrawwei we-jevarech, we-yitmalle cheidu me-chajin de-le’eila), tak jak potrzeba – aby dawać nam pożywienie (ke-ma de-itztarich, begin le-mehiv lan mezona).
Sulam
54) „Jednak to, że błogosławimy przed jedzeniem – to błogosławieństwo w modlitwie o zjednoczenie” ZoN, „a to, które jest po jedzeniu – to błogosławieństwo za pokarm”. I potrzebne są dwie rzeczy:
- „Ukazać stopnie wiary” – to znaczy Nukwie – „nasycenie, jak należy”;
- „I wtedy należy ją pobłogosławić, jak należy, aby ten stopień wiary został odpowiednio nasycony, pobłogosławiony i napełniony radością wyższego życia, aby mógł dawać nam pożywienie”.
55) Bo pożywienie człowieka jest trudne przed Stwórcą, błogosławiony On, jak rozdzielenie Morza Końcowego (de-ha kashin mezona de-bar nasz kamei Kudsza Brich Hu, ki-kri’at Jam Suf). Dlaczego? (mai ta’ama?) Ponieważ pożywienie pochodzi ze świata Wyższego (be-gin de-mezona de-alma de-le’eila hu), jak powiedziano: „Dzieci, życie i pożywienie…” itd. (de-tenan: banej, chajej, u-mezonej we-chule). I dlatego pożywienie świata jest trudne przed Nim (u-be-gin kach, kaszin kamei mezonei de-alma), bo rzecz zależy od losu (de-ha be-mazzala talja milta), z którego wychodzą pożywienie, życie i dzieci (de-minei nafkei mezonei, we-chajej, u-banej). I dlatego pożywienie świata jest trudne przed Nim, bo nie zależy ono bezpośrednio od Jego woli, dopóki On sam nie pobłogosławi (u-be-gin kach kashin kamei mezonei de-alma, de-ha la’u bi-reszutei kajma, ad de-jitbarech ihu).
Sulam
55) „Bo pożywienie człowieka jest trudne dla Stwórcy jak rozdzielenie Morza Końcowego (Jam Suf). A dlaczego? Chodzi o to, że pożywienie świata zstępuje z góry” – od Zeir Anpina, z ekranu de-chirik w linii środkowej[3]. „I uczyliśmy się, że «synowie, życie i pożywienie – to coś, co nie zależy od zasług, lecz zależy od przychylności (mazal)»[4]. I dlatego trudne jest dla Niego pożywienie świata, ponieważ jest to rzecz zależna od przychylności, z której zstępują synowie, życie i pożywienie. I dlatego trudne jest dla Niego pożywienie świata, ponieważ On nie posiada go, dopóki nie zostanie pobłogosławione tą przychylnością”.
Wyjaśnienie powiedzianego. Na początku Nukwa, ze względu na swą wielkość i czystość, była jak Zeir Anpin i była z nim złączona od strony jego achoraim. Jednak w tym czasie mochin nie świeciły w Nukwie z powodu braku obłóczonych chasadim, i nie przekazywała nic niższym[5]. Dlatego Nukwa zmniejszyła się do kropki pod Jesod Zeir Anpina, to znaczy włączyła się w ekran de-chirik linii środkowej od chaze i niżej Zeir Anpina i została oddzielona jako parcuf, odrębny od niego. I z powodu tego zmniejszenia sama nie posiada już żadnego światła i musi wszystko otrzymywać z góry, to znaczy od Zeir Anpina[6].
Dlatego powiedziano: „Synowie, życie i pożywienie – to coś, co nie zależy od zasług” – ponieważ wtedy, gdy Nukwa była ze względu na swą wielkość i czystość jak Zeir Anpin, nie mogła dawać synów, życia i pożywienia niższym. „Lecz to zależy od przychylności” – to znaczy zależy od Zeir Anpina, którego Jesod nazywa się przychylnością. To znaczy, że Nukwa musi włączyć się w ekran de-chirik, który znajduje się w Jesod Zeir Anpina, i wtedy jej Hochma obłacza się w chasadim, i może dawać niższym synów, życie i pożywienie. I to oznacza powiedziane: „Trudne jest pożywienie człowieka dla Stwórcy” – to znaczy dla Nukwy, „jak rozdzielenie Morza Końcowego”. „Dlaczego? Bo pożywienie świata zstępuje z góry” – to znaczy Nukwa musi otrzymać z góry, od Zeir Anpina, i w takim przypadku musi się pomniejszyć. Dlatego trudne jest dla niej pożywienie człowieka, bo żeby dawać pożywienie światu, musi pomniejszyć się do stanu, w którym sama nie ma nic.
Dlatego powiedziano: „Ukazać stopnie wiary – nasycenie, jak należy”[7], ponieważ do tego potrzebne są dwie rzeczy:
- „Pobłogosławić ją, jak należy, aby ten stopień wiary został odpowiednio nasycony, pobłogosławiony i napełniony radością wyższego życia, by mogła dawać nam pożywienie” – to znaczy przyciągnąć do niej teraz, po tym jak się pomniejszyła, całe życie i dobro z góry, od Zeir Anpina, by mogła nas karmić;
- „Ukazać stopnie wiary, to znaczy Nukwie, nasycenie, jak należy” – ponieważ to, że ukazujemy się jako nasyceni, stanowi dla niej pocieszenie za pomniejszenie, którego dokonała dla nas.
56) Podobnie jest ze związkami małżeńskimi na świecie – są trudne przed Nim (ke-gawna da: ziwugin de-alma, kashin kamei), i wszystko to dlatego, że firmament-zasłona nie pełni żadnej funkcji (we-kol da begin de-rakia Wilon la meszameisz kelum). A tym bardziej te sprawy, które istnieją wyżej, w innym miejscu (u-kol sze-ken ilejn millin de-kajmin le-eila be-atar achra). I dlatego muszą być pobłogosławione (we-al da itztarich le-itbarecha).
Sulam
56) „I podobnie, trudne są dla Niego związki małżeńskie w świecie, a wszystko to” – i synowie, i życie, i pożywienie, „z powodu tego, że firmament-zasłona niczego nie wytwarza, a tym bardziej tych rzeczy” – synów, życia i pożywienia, „które znajdują się w górze, w innym miejscu, i dlatego ona musi zostać pobłogosławiona”, aby móc stamtąd otrzymywać.
Wyjaśnienie. Firmament-zasłona – to Nukwa, która po swoim pomniejszeniu nie ma nic własnego. Dlatego powiedziano: „I wszystko to z powodu tego, że firmament-zasłona niczego nie wytwarza” – to znaczy, pomniejszyła się do stanu, w którym nie posiada nic własnego, dlatego musimy ukazać się jako nasyceni, „a tym bardziej tych rzeczy” – synów, życia i pożywienia, „które są w górze, w innym miejscu, i dlatego ona musi zostać pobłogosławiona” – i dlatego trzeba ją pobłogosławić, aby mogła otrzymać z wyższego.
57) Przyjdź i zobacz: wszystkie związki małżeńskie na świecie są trudne przed tym poziomem (ta chaze: kol ziwugin de-alma, kashin kamei hai darga), ponieważ gdy ten święty związek zostaje ujawniony, wszystkie dusze wychodzą z tego Wyższego mazala (begin de-kad hai ziwuga kadisza isztakkach, kol niszmatin nafkin mi-go hai mazzala le-eila), który jest tą rzeką, która płynie i wypływa (de-ihu hahu nahar de-nageid we-nafeik). A gdy pojawia się pragnienie, by wydać je z góry, wtedy dusze odlatują (u-kad tei’ubta isztakkach mil-ra le-eila, kedein parchin niszmatin), i wszystkie są dane jako połączone w jedności zachar i nukwa razem, na tym poziomie (we-itjehivu kullhu kelilan de-zachar we-nukwa ka-chada be-hai darga). A potem On rozdziela je – każdą do jej miejsca, jak przystoi (u-le-vatar ihu pareisz lon, kol chad we-chad le-atrei, kidka chaze leih). A później są one trudne do ponownego połączenia przez ten poziom, jak na początku (u-le-vatar kashin kamei hai darga le-chabber lon ke-kadmeita), ponieważ nie łączą się, chyba że drogą człowieka i kobiety – i wszystko zależy od góry (begin de-la mitchabbran, bar ke-inun orchei de-bar nasz, we-kolla le-eila taljin).
Sulam
57) „Wszystkie związki małżeńskie (ziwugi) na świecie są trudne dla tego stopnia” – Nukwy, „ponieważ gdy następuje ziwug dla porodzenia dusz, wszystkie dusze pochodzą z tego przychylnego źródła, które jest w górze, to znaczy z rzeki, która płynie i wypływa” z Edenu – Jesod Zeir Anpina. „A gdy pojawia się pragnienie przyciągania z dołu ku górze” – to znaczy przyciągania świecenia Hochmy, które można przyciągnąć tylko z dołu ku górze[8], „wtedy dusze unoszą się” – do Nukwy, „i wszystkie znajdują się na jednym stopniu, zawierające jednocześnie zachar i nekewa. A potem On rozdziela je, każdą na odpowiadające jej miejsce. I wtedy temu stopniowi trudno ponownie połączyć je jak na początku – zachar z nekewa. Bo nie łączą się inaczej, jak tylko według drogi ludzi, i wszystko zależy od tego, co jest z góry”.
Wyjaśnienie: Nukwa początkowo została stworzona wielka, jak Zeir Anpin, i była złączona z jego achoraim[9]. A potem, ponieważ włączyła się w ekran de-chirik Zeir Anpina, została oddzielona jako parcuf, osobny od niego. Tak samo jest z duszami ludzi, które rodzą się z Nukwy. Najpierw, gdy otrzymują świecenie lewej linii Nukwy, czyli świecenie Hochmy, wszystkie właściwości zachar i nekewa dusz są ze sobą złączone od strony ich achoraim, a następnie Nukwa świeci im ekranem de-chirik, i wtedy zostają od siebie oddzielone.
„A gdy pojawia się pragnienie przyciągania z dołu ku górze” – to znaczy, gdy przyciąga się świecenie Hochmy lewej linii z dołu ku górze, „dusze unoszą się do Nukwy i wszystkie znajdują się na jednym stopniu, zawierające jednocześnie zachar i nekewa” – to znaczy, są złączone ze sobą od strony ich achoraim, podobnie jak Nukwa, która jest złączona z achoraim Zeir Anpina, gdy znajduje się w świeceniu lewej linii. „A potem On je rozdziela” – czyli w wyniku tego, że świeci im ekranem de-chirik, zostają od siebie oddzielone, tak jak to było w przypadku Nukwy.
I wiadomo, że początek świecenia ekranu de-chirik wywoływany jest przez siłę manuli[10]. I ona (Nukwa) nie jest zdolna przyjąć mochin, dopóki nie otrzyma podsłodzenia w Binie i nie ustabilizuje się we właściwości miftecha. „I wtedy temu stopniowi trudno ponownie połączyć je jak na początku – zachar z nekewa” – ponieważ z powodu włączenia się w ekran manuli nie są zdolni do ziwugu. „Bo nie łączą się inaczej, jak tylko zgodnie z drogą ludzi” – ponieważ mogą połączyć się w ziwugu tylko po tym, jak zostaną naprawieni zgodnie z „drogą”, to znaczy po tym, jak otrzymają ekran miftecha, który nazywa się „drogą”. Bo wtedy: „matka pożycza swoje szaty córce”. I to samo dotyczy zachar i nekewa ludzkich dusz.
58) I dlatego są one trudne przed Nim jak rozdzielenie Morza Końcowego (we-al da kashin kamei ki-kri’at Jam Suf), bo rozdzielenie morza, aby otworzyły się w nim ścieżki, ma miejsce na górze (de-ha kri’at jama le-itpattacha bei szvilin, le-eila ihu), i tak jak otwierają się w nim ścieżki i drogi, tak też rozdziela się i otwiera (u-ke-ma de-mitpattchin szvilin we-orchin bei, hachei itbaka we-itpattach).
Sulam
58) „I dlatego trudne jest dla Niego pożywienie człowieka jak rozdzielenie Morza Końcowego. Bo rozdzielenie Morza Końcowego nastąpiło po to, by objawić w nim wyższe ścieżki, i tak jak w nim objawiają się ścieżki i drogi, tak też ono rozstępuje się i otwiera.
Wyjaśnienie. Wiemy już, że świecenia manuli nazywają się ścieżkami, jak powiedziano: «I Twoja ścieżka – w wielkich wodach»[11], a świecenia miftecha nazywają się drogami[12], jak powiedziano: «Droga sprawiedliwych – jak światło jaśniejące»[13]. I cała trudność rozdzielenia Morza Końcowego polegała na tym, że zawierało ono dwa przeciwstawne działania:
- Trzeba było zatopić Egipcjan, pochodzących z GaR Hochmy lewej linii, a to możliwe jest tylko przez objawienie manuli, nazywanej „ścieżką”;
- I trzeba było przyciągnąć życie i zbawienie dla Israela, pochodzące z WaK Hochmy lewej linii, co możliwe jest tylko przez ukrycie manuli i objawienie miftecha, ponieważ mochin przyciągane są tylko za pomocą miftecha, nazywanego „drogą”.
„I dlatego trudne jest dla Niego pożywienie człowieka jak rozdzielenie Morza Końcowego. Bo rozdzielenie Morza Końcowego nastąpiło po to, by objawić w nim wyższe ścieżki” – to znaczy objawić właściwość manuli, aby zatopić Egipcjan. I wynika z tego, że ścieżki objawiały się w właściwości manuli, by zatopić Egipcjan, a drogi – we właściwości miftecha, dla Israela. „I tak jak objawiają się w nim ścieżki i drogi, tak też ono się rozstępuje i otwiera” – ponieważ w rozdzieleniu Morza Końcowego zawarte są dwa przeciwstawne działania, i tak jak ścieżki objawiają się dzięki manuli, a drogi dzięki miftecha, tak samo Morze Końcowe rozstępuje się i otwiera, aby zatopić Egipcjan i zbawić Israel.
I w tym zawiera się cała trudność rozdzielenia Morza Końcowego. I te same dwa przeciwstawne działania obecne są w zmniejszeniu Nukwy w celu dania pożywienia niższym. I dlatego pożywienie człowieka jest tak trudne, jak rozdzielenie Morza Końcowego.
59) I dlatego wszystko zależy od góry (u-be-gin kach, kolla talja le-eila), i musimy błogosławić Jego, i dać Mu siłę z dołu (u-be’inan le-var’cha leih, u-le-mehiv leih tokfa mi-tata), aby został pobłogosławiony z góry, i wzmocnił się jak należy (begin de-jitbarech mi-le-eila, we-jittakkaf kidka chaze). I dlatego jest napisane: „I będziesz błogosławił (et) Stwórcę” – właśnie et (we-al da ketiv: u-verachta et Haszem – et dajka), wskazując, że błogosławieństwo przechodzi przez et – połączenie góry i dołu.
Sulam
59) „I dlatego wszystko zależy od tego, co jest z góry” – ponieważ Nukwa po swoim pomniejszeniu nie ma nic własnego, „i trzeba ją pobłogosławić i nadać jej siłę z góry, aby została pobłogosławiona” i zaczęła otrzymywać „z góry” – od Zeir Anpina, „i została umocniona w sposób właściwy. Dlatego powiedziano: «I pobłogosławisz (et) Stwórcę» – właśnie «et»”, ponieważ to słowo wskazuje na Nukwę, która nazywa się „et (אֶת)”.
60) A względem tego miejsca trzeba objawić przed Nim sytość i jaśnienie oblicza (u-le-gabei hai atar, itztarich le-achaza’a kamei savaa u-nehiru de-anpin), a względem strony przeciwnej, w czasie gdy ona panuje w świecie, należy objawić przed nią głód (u-le-gabei sitra achra, be-zimna de-ihi szalta be-alma, bei le-achaza’a kamei kafna), bo ten poziom to głód (de-hahu darga ra’av ihu), i jawi się przed nią jako głód, a nie jako sytość (we-itchazei le-achaza’a kamei kafna, we-la sova), ponieważ sytość nie panuje w świecie (ho’il we-sava la szalta be-alma). I dlatego napisano: „I będziesz jadł, i nasycisz się, i będziesz błogosławił Stwórcę, Elohim twojego” (we-al da: we-achalta we-sawa’ta u-verachta et Haszem Elohecha). Powiedział Rabbi Elazar: „Tak jest rzeczywiście, i tak właśnie jest potrzebne” (amar Rabbi Elazar: hachei hu wadaj, we-hachei itztarich).
Sulam
60) „I temu miejscu” – Nukwie, „należy ukazać nasycenie i świecenie oblicza”[14] – ponieważ potrzebne są dwie rzeczy. „A gdy nad światem panuje sitra achra, należy jej ukazać głód, ponieważ ten stopień sitra achra to głód, i należy jej ukazywać głód, a nie nasycenie, bo z jej powodu nasycenie nie ma władzy w świecie. I dlatego powiedziano: «I będziesz jadł, i nasycisz się, i pobłogosławisz Stwórcę, Wszechmogącego twojego»” – ponieważ w czasie panowania świętości istnieje nasycenie w świecie. Powiedział rabbi Elazar: „To wszystko jest tak, bez wątpienia, i właśnie tak powinno być” – że nasycenie powinno się objawiać w czasie panowania świętości, a głód – w czasie panowania sitra achra.
61) Powiedział Rabbi Jehuda: „Szczęśliwi są sprawiedliwi, bo ich zbliżenie jest pokojem na świecie (amar Rabbi Jehuda: zakka’in inun caddikaja, de-kurba dilhon ihu szlama be-alma), ponieważ wiedzą, jak jednoczyć zjednoczenie i zbliżać połączenie, by wzmagać pokój na świecie (begin de-jad’ei le-jachada jichuda, u-mekarbei kurba, le-asga’a szlama be-alma). Bo zanim Josef i Jehuda zbliżyli się jeden do drugiego, nie było pokoju (de-ha Josef we-Jehuda ad la itk’rivu da im da, la hawa szlama). Gdy Josef i Jehuda zbliżyli się razem, wtedy pokój rozprzestrzenił się na świecie (kevan de-itk’rivu Josef we-Jehuda ka-chada, kedein asggiu szlama be-alma), i radość powiększyła się na górze i na dole (u-cheidu ittosaf le-eila u-le-tata), tak jak zbliżenie Jehudy i Josefa, i wszystkie plemiona znalazły się razem w Josefie (ke-ma de-kurba de-Jehuda we-Josef, u-kullhu szibtin isztakkachu ka-chada bei be-Josef), a to zbliżenie powiększyło pokój na świecie, jak już wyjaśniliśmy, jak napisano: «I zbliżył się do niego Jehuda» (we-hahu kurba asge szlama be-alma, ke-ma de-okimna: wa-jigasz elaw Jehuda).
Sulam
61) Powiedział rabbi Jehuda: „Szczęśliwi są sprawiedliwi, których bliskość” – względem siebie nawzajem, „przynosi pokój na świecie, bo potrafią budować jedność i tworzyć zbliżenie, pomnażając pokój w świecie. Bo dopóki Josef i Jehuda nie zbliżyli się do siebie, nie było pokoju, a kiedy Josef i Jehuda zbliżyli się razem, pokój się rozmnożył w świecie. I pomnożyła się radość na górze i na dole w chwili, gdy zbliżyli się Josef i Jehuda, i wszystkie pokolenia zaczęły trwać razem z Josefem. I to zbliżenie pomnożyło pokój w świecie, jak wyjaśniliśmy w powiedzianym: «I podszedł do niego Jehuda»[15]”.
[1] Tora, Dwarim 8:10. «I będziesz jadł i nasycisz się, i będziesz błogosławił Stwórcę, twego Elohim, za dobrą ziemię, którą ci dał».
[2] Tora, Wajkra 19:26. «Nie będziecie jeść niczego z krwią. Nie będziecie wróżyć ani czarować».
[3] Zohar, Bereszit, część 1, p. 198.
[4] Babiloński Talmud, traktat Moed Katan, karta 28a. «Powiedział Rawa: „Życie, synowie i utrzymanie – to nie zależy od zasług, lecz od przychylności”».
[5] Zohar, Bereszit, część 1, p. 111.
[6] Zohar, Bereszit, część 1, p. 113, od słów: «W stanie „dwa wielkie światła”…».
[7] Zob. p. 54.
[8] Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 50.
[9] Zob. wyżej, p. 55, od słów: «Wyjaśnienie powiedzianego…».
[10] Zohar, rozdział Lech Lecha, p. 22, od słów: „Ekran de-chirik, na który wychodzi linia środkowa, pochodzi z właściwości sądu, istniejącej w Malchut…”
[11] Pisma, Tehilim, 77:20. «W morzu jest Twoja droga, a Twoja ścieżka w wielkich wodach, i nie są znane Twoje ślady».
[12] Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 308.
[13] Pisma, Miszlej, 4:18. «Droga sprawiedliwych – jak światłość świecąca, która świeci coraz jaśniej, aż nastanie dzień».
[14] Zob. wyżej, p. 55, od słów: „I dlatego powiedziano: «Ukazać stopnie wiary nasycenie, jak należy»…”
[15] Tora, Bereszit, 44:18. «I podszedł do niego Jehuda i powiedział: „O mój panie! Pozwól, proszę, niech sługa twój wypowie słowo do uszu pana mojego i niech się nie zapali gniew twój na sługę twojego, gdyż ty jesteś jak Faraon!”»