507) (Tosefta) Dźwięk koła obraca się z dołu ku górze, jego wir i ruch idą i toczą się. (Kol galgala mitgalgela mi-tata le-ejla, retichaha torka’a azlin u-mitgalgelei.) Głos przyjemności wznosi się i opada, idzie i krąży po świecie. (Kol ne’imuta salqa we-nachata, azla we-shatya be-alma.) Głos szofaru ciągnie się w głębi stopni, obraca koło kręgu obracającego się. (Kol szofara nagid be-umkei de-dargei, aschar galgala sacharana’a.)

Sulam

507) „Dźwięczenie koła obracającego się z dołu w górę. Niewidzialne struktury stale się obracają. Dźwięk melodii wznosi się i opada, nieustannie wędrując po świecie. Dźwięk szofaru zstępuje w głąb stopni i obraca to koło wokół.”

Wyjaśnienie. Tak jak na początku wyjścia mochin, wychodzą one w trzech następujących po sobie miejscach, zwanych trzema kropkami: cholam, szuruk, chirik, z których rozciągają się trzy linie – prawa, lewa i środkowa[1], tak również w godzinie, gdy mochin świecą, świecą one tylko dzięki krążeniu (cyklowi) w tych trzech miejscach, które cały czas następują po sobie, jedno po drugim. Dlatego droga ich świecenia nazywa się „krążeniem”[2].

I wiadomo, że te trzy kropki zawierają się wzajemnie, dlatego istnieją trzy kropki w kropce cholam, z której wychodzi prawa linia; trzy kropki w punkcie szuruk, z której wychodzi lewa linia; i trzy kropki w punkcie chirik, z której wychodzi linia środkowa. W ten sposób istnieje krążenie w każdej z trzech linii. A tutaj, w Tosefcie (Zoharu), mówi się o trzech liniach kropki chirik, czyli o właściwości linii środkowej, i to jest Zeir Anpin, nazywany „głosem”. Dlatego nazywane są one „trzema głosami”.

„Dźwięk koła obracającego się z dołu w górę” – czyli ruch od prawej linii ku lewej, ponieważ świecenie lewej linii odbywa się tylko z dołu ku górze. Dlatego powiedziano: „obracającego się z dołu w górę”. Ale zanim lewa linia połączy się z prawą, jej światła są zamknięte, ponieważ nie może ona świecić bez chasadim[3]. I dlatego powiedziano: „Stale obracają się niewidzialne struktury” – czyli świecenia obracających się struktur są zakryte.

Następnie lewa linia obraca się ku prawej, i powiedziano: „Dźwięk melodii wznosi się i opada” – czyli napełnienie melodią i chasadim, objawiającymi się z prawej linii. I świeci ona również z góry w dół, dlatego powiedziano: „Wędruje po świecie”.

A potem przechodzi od prawej linii do środkowej, i powiedziano: „Dźwięk szofaru zstępuje w głąb stopni”. Zeir Anpin – linia środkowa, nazywany jest dźwiękiem szofaru, i rozciąga się oraz wychodzi na ekran de-chirik[4], i to są sądy. Dlatego powiedziano: „Zstępuje w głąb stopni” – czyli w głębię sądów, i to jest jesod (podstawa), która kończy i objawia świecenie trzech linii. „I obraca to koło wokół” – czyli jesod dokonuje obrotu koła i łączy trzy linie ze sobą.

508) Siedzą dwa magrofin, z prawej i z lewej strony, w dwóch barwach, splatają się jedno z drugim, – jedno białe, drugie czerwone. (jatvin trein magrofin, mi-yemina u-mi-smala, be-trein gewanin miszta’avin da be-da – da chiwar, we-da sumaq.) I obydwa obracają koło ku górze – obrót prawy, biały, wznosi się; obrót lewy, czerwony, zstępuje. (u-tarvayhu sacharin galgala le-ejla – aschar le-yemina chiwara salqa, we-aschar le-smala sumaqa nachata.) A koło obraca się nieustannie i nigdy nie przestaje. (we-galgala aschar tadir we-la shakeich.)

Sulam

508) „I umieszczone zostały wewnątrz dwie magrofin” – czyli siły wyznaczone do karania i nagradzania, zstępujące „z prawej i lewej strony, w dwóch kolorach zawartych jedno w drugim – białym i czerwonym, i obie obracają koło ku górze. Gdy obraca się w stronę prawą, biały się wznosi; gdy obraca się w lewo, czerwony się opuszcza. I to koło obraca się zawsze, nie ustając”.

Wyjaśnienie. Obracają one to koło, czyli trzy wspomniane wcześniej linie, zgodnie z czynami niższych. Jeśli są sprawiedliwymi, wtedy koło obraca siła zawarta w prawej linii, i wtedy wznosi się kolor biały, czyli chasadim, by wynagrodzić sprawiedliwych. A jeśli są grzesznikami, to koło obraca siła pochodząca z lewej linii, i czerwony (kolor), czyli sąd, opuszcza się, oskarżając grzeszników[5].

509) Dwa ptaki wznoszą się, ćwierkając – jeden w stronę południa, a drugi w stronę północy. (trein ciporin salkin, de-ka metzafzafin – chad le-sitra darom, we-chad le-sitra cafon.) Lecą w powietrzu z ćwierkaniem, a dźwięk przyjemności koła łączy się razem, wtedy: „Psalm, pieśń na dzień Szabatu”. (parchin be-awira tzipzufa, we-qol ne’imu de-galgala mitchabran ka-chada – kdein mizmor szir le-jom ha-Szabat.) I wszystkie błogosławieństwa płyną szeptem w tej przyjemności, z powodu miłości głosu szofaru. (we-chol birchan nagdin be-lchishu be-da ne’imu, mi-go rechimu de-qol szofara.)

Sulam

509) „Dwa ptaki” – Hochma i Bina Nukwy, „wznoszą się, świergocząc; jeden – w kierunku południowym” – Hochma, „drugi – w kierunku północnym” – Bina, „i unoszą się w powietrzu” – czyli świecą światłami WaK Hochmy i Biny, a WaK nazywane są powietrzem. „Świergot” ptaków, czyli Nukwa, „i dźwięk melodii koła” – Zeir Anpin, „łączą się razem, i wtedy: «Psalm. Pieśń na dzień Szabatu»[6]”. Innymi słowy, wtedy, w czasie ziwugu, świecą te światła, które szczegółowo zostały przedstawione w psalmie „Pieśń na dzień Szabatu”. „I wszystkie błogosławieństwa”, odnoszące się do świateł Hochmy, „wypowiadane są szeptem i obłaczają się w tę melodię koła” – w prawą linię Zeir Anpina, hasadim, „dzięki miłości zawartej w dźwięku szofaru” – w linii środkowej Zeir Anpina.

Wyjaśnienie. Linia środkowa – dźwięk szofaru, jednoczy dwie linie, i Hochma lewej linii obłacza się w chasadim prawej. A zanim Hochma się obłóczy w chasadim – nie świeci. Dlatego uważa się, że przyciąga się ją szeptem i że nie jest słyszalna. I dlatego powiedziano: „I wszystkie błogosławieństwa wypowiadane są szeptem i obłaczają się w tę melodię koła” – a po tym, jak się obłaczą w melodię koła, stają się słyszalne.

510) Aby przyjąć te błogosławieństwa, zstępują one z góry na dół i zostają ukryte razem w głębi komnaty (wewnętrznego sanktuarium). (le-kabbela inun birchan, nachatin mi-le’ejla le-tata, we-itgenizu ka-chada be-go omka de-wejra.) Wypływ tej komnaty nie przestaje szeptać, aż ten obracający się krąg zostaje napełniony. (nevi’u de-wejra de-la pasqa be-lchishu, ad de-itmalja hahu galgala sachara.)

Sulam

510) „Aby otrzymać te błogosławieństwa”, czyli aby Hochma obłóczyła się w hasadim, „błogosławieństwa” – Hochma, „zstępują z góry w dół i ukrywają się razem w głębinach studni” – czyli Nukwy. Czyli ona (Hochma) nie może świecić bez chasadim. „Źródło studni nie przestaje szeptać”, czyli nie świeci, „dopóki nie napełni się to obracające się koło” – linia środkowa, czyli jesod, który obraca koło. A gdy linia środkowa, czyli obracające się koło, nadal napełnia się z Hesed, wtedy Hochma źródła studni obłacza się w chasadim linii środkowej i świeci w doskonałości, i już nie szepta.

511) Te dwa magrofin obracają się – jedno z prawej, które woła z siłą i mówi: „Ostrożność dla tych, którzy świecą, którzy wstępują i zstępują, ostrożnie, dwa tysiące światów, bądźcie ostrożne!” (inun trein magrofin sacharan – chad de-yemina, qarei be-chail we-amar: zehiru de-zaharin de-salka we-nachata – trei alfei alma’in izdaharu.) Świat pośredni jest w ich wnętrzu – uważaj na blask swego Pana! (alma de-emca’ita be-gavvaihu – izdahar be-zohara de-Marach.) Wszyscy ci, którzy widzą, patrzcie i otwórzcie wasze oczy, i zasłużcie na to światło, na tę rozkosz! (kol inun marei de-ayin, istakkalu u-fikchu eineichon, we-tizkun le-hai nehira, le-hai idduna.) To są błogosławieństwa, które płyną z góry. Ten, kto zasłuży – krąg (koło) obraca się w prawo, i ciągnie się, i wznosi ku temu, kto zasłużył, i rozkoszuje się tymi wyższymi błogosławieństwami, które świecą. (illein inun birchan de-nagdei mi-le’ejla, man de-zachei, galgala salqa aschar le-yemina, we-angid we-amsheikh le-hahu de-zachei, we-it’adan me-illein birchan illa’in de-zaharan.) Szczęśliwi są ci, którzy na nie zasłużyli! (zakkayin inun de-zachan behon.)

Sulam

511) „Te dwie magrefin wprawiają koło w ruch. Ta, która z prawej” – czyli ta, która obraca trzy linie pod władzą prawej linii, „głośno przemówiła, mówiąc: «Świecenie świateł, które wznoszą się i opadają»” – ponieważ jako prawa, jej świecenie zstępuje z góry w dół. „Dwa tysiące światów” – Hochma i Bina, zwane „tysiącami”, pochodzące z dwóch linii, prawej i lewej – „świećcie! Środkowy świat znajdujący się wśród nich” – czyli Daat, wychodzący ze środkowej linii, „świeć światłem swojego Władcy! Wszyscy ci, którzy mają oczy” – czyli godni pojąć Hochmę, zwaną „oczami”, „wpatrzcie się i otwórzcie wasze oczy, a dostąpicie tego światła, tej rozkoszy. To są błogosławieństwa, które pochodzą z góry. Dla tego, kto się ich dostąpił, koło się wznosi, obracając się w prawo” – czyli sprowadza świecenie trzech linii w doskonałości prawej linii, „i zsyła błogosławieństwa, kierując je do tego, kto się ich dostąpił, i ten doświadcza rozkoszy z tych najwyższych błogosławieństw, które świecą. Szczęśliwi są ci, którzy się ich dostąpili”.

512) A gdy ktoś nie zasłuży, koło się obraca, a to magrofa z lewej strony obraca się i zstępuje w dół, i przyciąga sąd na tego, kto nie zasłużył. (we-kad la zaché, galgala aschar, we-hahu magrofa de-le-sitra semala aschar we-nachat le-tata, we-amsheikh dina al hai de-la zaché.) I wychodzi głos: „Biada tym winnym, którzy nie zasłużyli!” (we-qala nafqat: woei le-inun chayyavin de-la zachu.) Z tamtej strony wychodzi ogień płomienia, który płonie, i spoczywa na głowach winnych. (me-hahu sitra, nafik esza de-shalheva de-daleiq, de-sharei al reishei-hon de-chayyavayya.) Szczęśliwi są ci, którzy chodzą drogą prawości w tym świecie, aby zasłużyć na to wyższe światło – błogosławieństwa jaśniejące, jak powiedziano: „I nasycił w jaśniejących Twoją duszę.” (zakkayin inun kol inun de-azalu be-orach keshoot be-hai alma, le-mizkei le-hahu nehura illa’a, birchan de-tsachtschan, ke-ma de-at amar: we-hisbi’a be-tsachtsachot nafshecha.) (Koniec Tosefty)

Sulam

512) „A gdy się nie dostąpi, to koło się obraca, i ta magrofa, która jest po lewej stronie, wprawia je w ruch” – czyli przynosi świecenie linii w doskonałości lewej, „i opuszcza światło w dół” – przyciąga świecenie lewej linii z góry w dół, „sprowadzając w ten sposób sąd na tego, kto się nie dostąpił, a dźwięk (melodii) uchodzi. Biada tym grzesznikom, którzy się nie dostąpili. Z lewej strony wychodzi płomień ognia, który się rozpala, przebywając nad głowami grzeszników. Szczęśliwi ci, którzy idą drogą prawdy na tym świecie, aby dostąpić tego najwyższego światła, błogosławieństw czystości, jak powiedziano: «I nasyci w czystości twoją duszę»[7]”.


[1] Patrz Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 38, od słów: «W ten sposób nie można zasiać nasienia dla stworzenia mochin, a jedynie za pomocą trzech zasiewów cholam-szuruk-chirik».

[2] Patrz Zohar, rozdział Chaje Sara, p. 11, od słów: «I leżący w prochu».

[3] Patrz Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 7, od słów: «Ale to dzieje się po odzianiu Chochmy w chasadim».

[4] Patrz Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 142, od słów: «Stąd i dalej, po tym jak Jaakow przyciągnął światło środkowej linii za pomocą ekranu punktu chirik…».

[5] Patrz dalej, p. 512.

[6] Pisma, Tehilim, 92:1. «Psalm. Pieśń na dzień szabatu».

[7] Prorocy, Jeszajahu, 58:11. «I Stwórca będzie cię prowadził zawsze, i nasycał w czystości twoją duszę, i twoje kości umocni, i będziesz jak ogród nawodniony i jak źródło, którego wody nie wysychają».