88) „I padł na szyję Benjamina, swego brata, i płakał; a Benjamin płakał na jego szyi” (wa-jipol al cawwrej Benjamin achiw, wa-jewk; u-Benjamin bacha al cawwaraw). Rabbi Icchak powiedział: To już zostało wyjaśnione – że płakał nad Pierwszą Świątynią i nad Drugą Świątynią (Rabbi Jicchak amar: ha okemuha – de-bacha al Mikdasz riszon we-al Mikdasz szeni).

Sulam

88) „«I padł (Josef) na szyję Benjamina, brata swego, i płakał»[1] – płakał nad Pierwszą Świątynią i Drugą Świątynią, które zostaną zbudowane w dziedzictwie Benjamina i zostaną zburzone.”

89) Rozpoczął i powiedział: „Jak wieża Dawida jest twoja szyja, zbudowana ku ozdobom; tysiąc tarcz zawieszono na niej, wszystkie puklerze bohaterów” (ptach we-amar: ke-migdal Dawid caww’arech banui le-talpijot, elef ha-magen talui alaw, kol sziltei ha-gibborim). „Jak wieża Dawida” – kto jest tą wieżą Dawida? To rzeczywiście wieża Dawida, którą zbudował Dawid i która stoi w Jerozolimie (ke-migdal Dawid – man migdal Dawid? da migdal Dawid wadaj, de-banah leih Dawid, we-saleik leih go Jeruszalajim). Ale „jak wieża Dawida” – to jest Jerozolima Wyższa, o której napisano: „Wieżą mocy jest Imię Stwórcy, do niej biegnie sprawiedliwy i jest wyniesiony” (ella: ke-migdal Dawid – da Jeruszalem de-le’eila, di-ketiv bei: migdal oz szem Haszem, bo jaruc caddik we-nisgaw). Kto jest „wyniesiony”? To właśnie ta wieża jest wyniesiona, ponieważ do niej biegnie sprawiedliwy (man nisgaw? ella hahu migdal nisgaw, begin de-beih jaruc caddik).

Sulam

89) Powiedziano: „«Twoja szyja podobna jest do wieży Dawida, zbudowanej na warstwach. Tysiąc tarcz zawieszono na niej – wszystkie tarcze bohaterów»[2]. Wieża Dawida znajduje się w Jeruszalajim. Oczywiście, Dawid ją zbudował i stoi ona wewnątrz Jeruszalajim. Ale «podobna do wieży Dawida», jak mówi Pismo, nie oznacza tej wieży, lecz wyższy Jeruszalajim – to znaczy Nukwę. O niej powiedziano: «Mocna wieża – imię Stwórcy, do niej ucieka sprawiedliwy i jest wyniesiony»[3]. Czy słowo «wyniesiony» odnosi się do sprawiedliwego, czy do wieży? Wieża zostaje wyniesiona dlatego, że ucieka do niej sprawiedliwy – to znaczy Jesod.”

90) „Twoja szyja” – to jest Świątynia niższa, która stoi w pięknym uporządkowaniu, jak szyja wobec ciała (caww’arech: da bej mikdasza de-letata, de-ihu ka’im be-tikkuna de-szapiru, ke-kadla le-gufa). Jak szyja jest ozdobą całego ciała, tak również Świątynia jest ozdobą całego świata (ma cawwar – ihu szapiru de-kol gufa, hachei nami bej mikdasza – ihu szapiru de-kol alma).

Sulam

90) „«Twoja szyja» – to niższa Świątynia, podobna do wieży Dawida, czyli Nukwy. Nazywa się tak, ponieważ została naprawiona w pięknie; tak jak szyja jest ozdobą ciała, tak i Świątynia jest ozdobą całego świata.”

91) „Wznosi się w wielkości” (banui le-talpijot) – to wzgórze, na które patrzą wszyscy mieszkańcy świata (tila de-kol bnej alma hawu mistaklan bei), i tak to już zostało wyjaśnione: „wielkość” – to wzgórze, ku któremu wszystkie usta świata zwracają pochwały i modlitwy (we-hachei okemuha: talpijot – tel de-kol pijot de-alma meszabchan u-metzallan le-gabei).

Sulam

91) „«Wznosi się w wielkości (le-talpijot לְתַלְפִּיּוֹת)» oznacza – wzgórze (tel), na które patrzą wszyscy mieszkańcy świata, by wychwalać i modlić się. Słowo talpijot (תַלְפִּיּוֹת – wielkość, wspaniałość) dzieli się literowo na tel pijot (תֵּל פִּיוֹת – wzgórze ust): wzgórze, ku któremu wszystkie usta świata kierują pochwały i modlitwy.”

92) Tysiąc tarcz zawieszono na niej (elef ha-magen taluj alaw) – to są tysiąc napraw, które przygotowane są w niej jak należy (illejn elef tikkunin, di-metakkinin bej kidka jaot). Wszystkie puklerze bohaterów (kol sziltej ha-gibborim) – to ci wszyscy, którzy pochodzą ze strony surowego sądu (de-kullhu ka atajin mi-sitra de-dina kaszja).

Sulam

92) „«Tysiąc tarcz zawieszono na niej» – to tysiąc napraw dokonanych w niej, to znaczy świecenie Hochmy, na które wskazuje liczba «tysiąc». «Wszystkie tarcze bohaterów» – wszystkie one pochodzą ze strony surowego sądu, i dlatego nazywane są bohaterami. Świecenie Hochmy pochodzi z Biny, która ponownie stała się Hochmą, i z jej lewej linii, nazywanej Icchak – a to jest surowy sąd.”[4]

93) Tak jak szyja, na której zawieszone są wszystkie ozdoby kobiety (ma cawwar, kol tikkunin de-itteta bej taljin), tak też w Świątyni – wszystkie naprawy świata są na niej zawieszone i w niej przebywają (kach be-mikdasza, kol tikkunin de-alma bej taljin we-szarjan). I to już zostało wyjaśnione, jak napisano: „Na naszych szyjach jesteśmy ścigani” – to odnosi się do Świątyni, która jest szyją i ozdobą całego świata (we-ha okemuha, di-ktiv: al cawwarenu nirdaftu – al bej mikdasza, de-ihu cawwar we-szapiru de-kol alma). „Jesteśmy ścigani” – trudziliśmy się, by zbudować ją dwa razy, i nie dano nam spokoju, bo nie pozostawili jej nam, została zburzona i nie została później odbudowana (nirdaftu, jaga’nu, le-miwnei leih trej zimnin, we-lo hunach lan, de-ha la szavkuhah lan, we-itcharav we-la itbnei le-vatar).

Sulam

93) I tak jak od szyi zależą wszystkie kobiece naprawy, tak też wszystkie naprawy świata zależą od Świątyni i w niej trwają. Już się uczyliśmy, że powiedziane: „W szyję gnano nas”[5] oznacza: z Świątyni, która nazywa się szyją i ozdobą całego świata, zostaliśmy wypędzeni. „Staraliśmy się – nie było nam dozwolone” – oznacza, że dwukrotnie staraliśmy się ją odbudować, to znaczy Pierwszą i Drugą Świątynię, „nie było nam dozwolone”, ponieważ nie pozostawiono nas w spokoju, i zostały zburzone, i nie odbudowały się potem.

94) Tak jak szyja – gdy zostaje odcięta, całe ciało ginie wraz z nią (ma cawwar, kevan de-isztecei, kol gufa isztecei immeih), tak samo Świątynia – gdy ona została zburzona i pogrążona w ciemności, cały świat również pogrążył się w ciemności (hachei nami bej mikdasza, kevan de-ihu isztecei we-itchaszach, kol alma hachei nami itchaszach), i nie świeci ani słońce, ani niebiosa, ani ziemia, ani gwiazdy (we-la naheir szimsza, we-la szmaja we-ar’a we-kochwaja).

Sulam

94) Gdy uszkodzona zostaje szyja, razem z nią uszkodzone zostaje całe ciało. Tak samo i Świątynia: gdy zostaje zburzona i okryta mrokiem, cały świat pogrąża się w ciemności — nie świeci ani słońce, ani niebiosa, ani ziemia, ani gwiazdy.

95) Dlatego Josef płakał z tego powodu (be-gin kach, bacha Josef al da). A po tym, jak płakał z tego powodu, płakał nad plemionami, które zostały wygnane, gdy została zburzona Świątynia (u-le-vatar de-bacha al da, bacha al szibtin de-itgallu), bo wszystkie plemiona zostały natychmiast wygnane i rozproszyły się wśród narodów (kad itcharev bej mikdasza, kullhu szibtin itgallu mijad, we-itbaderu bejnei ammamaja), jak jest powiedziane: „I pocałował wszystkich swoich braci i płakał nad nimi” – naprawdę nad nimi (hehu de-ktiv: wa-jenaszek le-kol echaw, wa-jewk aleihem – aleihem wadaj).

Sulam

95) Dlatego właśnie płakał Josef nad tym, to znaczy nad dwoma zburzonymi Świątyniami. A po płaczu nad nimi, płakał nad wygnanymi pokoleniami. Bo gdy Świątynia została zburzona, natychmiast wszystkie pokolenia zostały wygnane i rozproszyły się wśród narodów. I powiedziano: „Całował wszystkich swoich braci i płakał nad nimi”[6] – oczywiście „nad nimi”, to znaczy nad tym, że zostali wygnani.

96) Płakał nad wszystkimi, nad Świątynią, która została zburzona dwa razy (al kullam bacha, al bej mikdasza de-itcharev trein zimnin), i nad braćmi, dziesięcioma plemionami, które zostały wygnane na wygnanie i rozproszone wśród narodów (we-al achowj aseret ha-szwatin, de-itgallu be-galuta, we-itbaderun bejnei ammamaja). A potem jego bracia rozmawiali z nim, ale nie jest napisane, że płakali, bo to on płakał, ponieważ zajaśniał w nim duch święty (we-achare chen dibberu echaw itto, we-la ketiv wa-jewku, de-ha ihu bacha, de-nitznentza bei ruacha kadisza), a oni nie płakali, bo nie spoczął na nich duch święty (we-inun la bachu, de-la szara alajhu ruach kudsza).

Sulam

96) Nad tym wszystkim płakał: nad Świątynią, dwukrotnie zburzoną, i nad swoimi braćmi – to znaczy nad dziesięcioma pokoleniami, które poszły na wygnanie i rozproszyły się wśród narodów. „A potem odezwali się do niego jego bracia” – i nie powiedziano o nich, że „płakali”. Bo to on płakał, ponieważ spoczął nad nim duch świętości i zobaczył to wszystko. A oni nie płakali, ponieważ duch świętości nie przebywał nad nimi i nie widzieli tego.


[1] Tora, Bereszit, 45:14. «I padł on na szyję Binjamina, swojego brata, i płakał, a Binjamin płakał na jego szyi».

[2] Pisma, Szir ha-Szirim, 4:4. «Szyja twoja podobna do wieży Dawida, wznoszącej się wspaniale. Tysiąc tarcz zawieszonych na niej – wszystkie tarcze bohaterów».

[3] Pisma, Miszlej, 18:10. «Mocną wieżą jest imię Stwórcy – do niej ucieka sprawiedliwy i jest bezpieczny».

[4] Zohar, rozdział WaJeszew, p. 20.

[5] Pisma, Ejcha, 5:5. «Na szyję gonią nas – pracowaliśmy, a nie było nam dane odpocząć».

[6] Tora, Bereszit, 45:15. «I pocałował wszystkich swoich braci, i płakał nad nimi. Potem rozmawiali z nim jego bracia».