333) „I pokłonił się Israel w stronę wezgłowia łoża” – kto jest „wezgłowie łoża”? To Szchina. (wa-jisztachu Israel al rosz ha-mitta – man rosz ha-mitta? da Szechinta.) Rabbi Szymon powiedział: nie daj Boże! lecz jemu samemu się pokłonił. (amar Rabi Szimon: chas we-szalom – ela le-didej kara we-sageid.) Chodź i zobacz, „łoże” to Szchina, jak jest napisane: „Oto jego łoże, które należy do Szlomo.” (ta chaze: mitta – da Szechinta, de-ketiv: hine mittato shel Szlomo.) A kto jest „wezgłowiem łoża”? To fundament świata, który jest głową Świętego Łoża. (rosz ha-mitta man hu? – da jesoda de-alma, de-hu resza de-arssa kadisza.) „Na głowie” – to Israel, który stoi nad głową łoża, i dlatego Israel jemu się kłaniał. (al rosz – da Israel, de-ka’im al rosz ha-mitta, begin kach, Israel le-didej ka-sageid.)

Sulam

333) „«I pokłonił się Israel w stronę wezgłowia łoża»[1]. «Wezgłowie łoża» – to Szchina”, ponieważ Szchina znajduje się nad wezgłowiem chorego. Powiedział rabbi Szymon: „W żadnym wypadku” nie można mówić, że pokłonił się Szchinie, gdyż był budową (merkawa) dla sfiry Tiferet, która znajduje się ponad Szchiną. „Jedynie własnej właściwości”, Tiferet, „pokłonił się i skłonił. «Łoże» – to Szchina, jak powiedziano: «Oto łoże Szlomo»[2]. «Wezgłowie łoża» – to podstawa (Jesod) świata, i to jest wezgłowie świętego łoża”, czyli Szchiny. „«W stronę wezgłowia» – to Israel”, Tiferet, „znajdujący się nad wezgłowiem łoża”, Jesod, ponieważ Tiferet znajduje się ponad Jesodem. „W ten sposób” wynika, że „Israel pokłonił się samemu sobie”, czyli Tiferet.

334) A jeśli powiesz: przecież w tamtym czasie nie był chory, bo później jest napisane: „I stało się po tych wydarzeniach, że powiedział do Josefa: oto twój ojciec jest chory”, a w chwili, gdy się pokłonił, nie był jeszcze chory – to dlatego, że wiedział, iż w tamtym momencie wzniósł się na wyższy, święty poziom, na pełny Tron, i dlatego pokłonił się temu rydwanowi, wyższemu Tronu, pełni Wielkiego i Potężnego Drzewa, które nazwane jest jego imieniem. (we-i teima: ha be-hahu zimna la hava mara, de-ha le-watar ketiv: wa-jehi achar ha-dewarim ha-ele we-jomer le-Josef: hine awicha chole, u-be-sza’ata de-sageid la hava chole, we-al de-jada de-ha be-hahu zimna salek be-darga ila’a kadisza, kursaja szleimata, begin kach sageid le-hahu reticha, kursaja ila’a, szlimu de-ilana rabraba we-takif, de-ikrei al szmej.) I dlatego jest napisane: „I pokłonił się Israel ku wezgłowiu łoża” – „ku wezgłowiu łoża” zaiste, bo został wzniesiony na swoje miejsce i ukoronowany koroną Świętego Króla. (we-al da: wa-jisztachu Israel al rosz ha-mitta – al rosz ha-mitta wadaj, de-ha istallak le-atrej we-it’attar be-itro de-Malka Kadisza.)

Sulam

334) „A jeśli powiesz”, że pokłonił się Szchinie, która znajduje się nad wezgłowiem chorego, „przecież w tym czasie on (Israel) jeszcze nie był chory. Gdyż potem powiedziano: «I było, po tych wydarzeniach powiedzieli do Josefa: „Oto, ojciec twój jest chory”»[3]. A w chwili, gdy się pokłonił, nie był chory. I bez wątpienia pokłonił się dlatego, że wiedział, czyli wstąpił w tym czasie na wyższy święty stopień, na doskonały tron”, Tiferet. „Dlatego pokłonił się tej budowie (merkawie), wyższemu tronowi”, ponieważ HaGaT są wyższym tronem, czyli Biną, a Tiferet zawiera wszystkich. „I to jest doskonałość wielkiego potężnego drzewa, nazwanego jego imieniem”, czyli Tiferet, nazwanego imieniem Israel. „I dlatego: «I pokłonił się Israel w stronę wezgłowia łoża» – oczywiście, ponieważ wzniósł się na swój stopień i został ukoronowany ozdobami”, to znaczy mochin, „świętego Króla” – Tiferet.

335) „I powiedział: Przysięgnij mi – i przysiągł mu, i pokłonił się Israel ku wezgłowiu łoża.” (wa-jomer: hiszawa li, wa-jiszba lo, wa-jisztachu Israel al rosz ha-mitta.) Rabbi Chija otworzył i powiedział: „To wszystko doświadczyłem mądrością, powiedziałem: będę mądry, lecz ona daleka jest ode mnie.” (Ribi Chija patach we-amar: kol zo nissiti ba-chokhma, amarti echkama we-hi rechoka mimeni.) Oto nauczano: król Szlomo odziedziczył księżyc ze wszystkich stron. (ha taninan: Szlomo Malka jarit sihara mi-kol sitroj.) A za jego dni był on w pełni. (u-be-jomoj kajma be-szleimuta.) Ta luna, która została pobłogosławiona ze wszystkiego. (hahu sihara de-itbarech mi-kolla.) A gdy chciał stanąć na zasadach Tory, powiedział: „Powiedziałem: będę mądry…” (we-kad ba’a le-meikam al nimusej Oraita, amar: amarti echkama we-chulej.)

Sulam

335) „I powiedział on: «Przysięgnij mi!» – i ten mu przysiągł. I pokłonił się Israel w stronę wezgłowia łoża”. Powiedział rabbi Chija, wołając: „«Wszystkiego tego doświadczyłem w mądrości. Myślałem: „Zdobędę mądrość”, lecz mądrość jest daleka ode mnie»[4]. Przecież uczyliśmy się, że król Szlomo zasłużył na lunę, to znaczy Nukwę, we wszystkich jej właściwościach, i za jego dni luna (Nukwa) stała w swej pełni, ponieważ otrzymywała błogosławieństwo od wszystkich” stopni. „Lecz kiedy chciał oprzeć się na prawach Tory, powiedział: «Myślałem: „Zdobędę mądrość”, lecz mądrość jest daleka ode mnie»”.

336) Powiedział Rabbi Jehuda: Jaakow powiedział: „I położę się z moimi ojcami, i wyniesiesz mnie z Micraim, i pochowasz mnie w ich grobie.” (amar Ribi Jehuda: Jaakow amar – we-schachavti im awotaj, u-nesatani mi-Micraim, u-kavartani be-kewuratam.) Tam nauczano: kto oddał swoją duszę w obszarze innego zwierzchnictwa, a jego ciało zostało pochowane w ziemi świętej, i o nim jest napisane: „I weszli, i skalali moją ziemię, a moje dziedzictwo uczynili obrzydliwością.” (taman taninan: man de-nafak nishmatej bi-reszuta achra, we-gufa di-lej itkabar be-ar’a kadisza – alej ketiv: wa-tawo’u wa-te-tammu et artzi, we-nachalati samtem le-to’eva.) A Jaakow powiedział: „I pochowasz mnie w ich grobie”, a jego dusza wyszła w obszarze innego zwierzchnictwa. (we-Jaakow amar: u-kavartani be-kewuratam, we-nishmatej nafka bi-reszuta achra.)

Sulam

336) Powiedział rabbi Jehuda: „Jaakow powiedział: «I położę się z ojcami moimi, a ty wynieś mnie z Egiptu i pochowaj mnie w ich grobowcu»[5]. O tym, czyja dusza odeszła w inne władanie” – poza granice ziemi (świętości), „a jego ciało zostało pogrzebane w ziemi świętości, powiedziano: «A wy przyszliście i skalaliście Moją ziemię, i uczyniliście Mój dział ohydą»[6]. A Jaakow powiedział: «I pochowaj mnie w ich grobowcu» – lecz jego dusza odeszła w innym władaniu”, w Egipcie.

337) Powiedział Rabbi Jehuda: inaczej jest z Jaakowem, bo Szchina była z nim związana i przylgnęła do niego. (amar Rabi Jehuda: szanej Jaakow, de-Szechinta hawat achidat bej, we-itdabkat bej.) Jak jest powiedziane: „Ja zstąpię z tobą do Micraim” – by zamieszkać z tobą na wygnaniu. (de-hu de-ketiv: anochi ered imcha Micraima – le-dayyara imach be-galuta.) „I Ja cię wyprowadzę także w górę” – by twoja dusza połączyła się ze Mną i twoje ciało zostało pochowane w grobie twoich ojców. (we-anochi a’alcha gam alo – le-izdawwga bi nishmatech, u-le-itkabbara gufach be-kivrei awahatach.) Co to oznacza? Nawet jeśli jego dusza wyszła w obszarze innego zwierzchnictwa. (maj ka majrei? – af al-gaw de-ka nafkat nishmatej bi-reszuta achra.)

Sulam

337) Powiedział rabbi Jehuda: „Jaakow różni się” od pozostałych ludzi, „ponieważ Szchina trwała w nim i była z nim zespolona, jak powiedziano: «Zstąpię z tobą do Egiptu»[7], aby zamieszkać z tobą na wygnaniu, «i Ja cię wyprowadzę, także wyprowadzę», czyli twoja dusza połączy się ze Mną, a ciało zostanie pochowane w grobowcu twoich ojców. Co to oznacza? Pomimo że jego dusza wyszła w innym władaniu”, czyli poza granicą świętości, „jednak: «i Ja cię wyprowadzę, także wyprowadzę», aby został pochowany w grobowcu swych ojców”.

338) „A Josef położy swoją rękę na twoje oczy” – Josef zaiste, bo on był pierworodnym myśli serca, pierworodnym pierwszej kropli, jak powiedziano. (we-Josef jaszit jado al ejnecha – Josef wadaj, de-ha hu buchra de-hirhura de-libba, buchra de-tippa kadma’a hawat, kid-ittemar.) A ponieważ Stwórca, błogosławiony, znał tę tajemnicę, ogłoszono ją poprzez Josefa, bo cała miłość była w nim skupiona. (u-begin de-jada Kudsza Berich Hu temira da, itbassar leh be-Josef, de-ha kol rechimuta bej talja.)

Sulam

338) „«I Josef zamknie twoje oczy» – oczywiście, ponieważ on jest pierworodnym”, a pierworodny zamyka oczy swego ojca. „Albowiem jeśli chodzi o myśli serca, był on pierworodnym z pierwszej kropli.[8] A ponieważ Stwórca znał tę tajemnicę” – że jego myśli były przy Racheli, „to oznajmił mu o Josefie, że to on zamknie mu oczy, ponieważ cała jego miłość była z nim związana”.

339) „Położy swoją rękę na twoje oczy” – co to znaczy? Rabbi Jejsa powiedział: ze względu na chwałę Jaakowa, by ogłosić, że Josef żyje i znajdzie się przy nim w jego śmierci. (jaszit jado al ejnecha – maj ka majrei? amar Rabi Jejsa: begin jakara de-Jaakow, u-le-itbashara de-ha Josef kajam, we-isztakkach alej be-mitatej.) Rabbi Chizkija powiedział: uczę tej rzeczy, ale lękam się ją wyjawić, bo w czynach świata skryta jest mądrość. (Ribi Chizkija amar: milla olifna, u-dechilna le-galla’a, u-be-owadej alma chokhmata ishtakkach.) Przyszedł Rabbi Aba, tupnął nogą i powiedział: „Powiedz swoją rzecz, i ostrz swoją broń – w czasach Rabbi Szymona słowa są objawiane.” (ata Rabi Aba, batasz bej, amar: ejma millach, we-zajin zaynach – be-jomoj de-Rabi Szimon millin itgaljan.)

Sulam

339) „«I Josef zamknie twoje oczy». Po co to zostało powiedziane?” Powiedział rabbi Jessa: „Aby ukazać nam wielkość Jaakowa” – że jego syn, będąc królem, zamknie mu oczy, „i aby oznajmić mu, że Josef żyje i będzie obecny przy jego śmierci”. Powiedział rabbi Chizkija: „Zrozumiałem jedną rzecz, i boję się ją otworzyć. A w zwyczajach świata zawarta jest mądrość”.

Podeszedł rabbi Aba, trącił go i powiedział: „Powiedz tę rzecz i przepasz się orężem, ponieważ za dni rabbi Szymona te rzeczy są odsłonięte” – i nie ma się czego obawiać.

340) Powiedział: nauczyłem się z wykładni Rawa Jejsy Saby, według porządku świata, że człowiek, który zasłużył na syna w tym świecie, powinien mieć, by ten przyszedł i zakrył mu ziemią oczy, gdy będzie grzebany – i to jest jego chwała, by ukryć przed nim widzenie tego świata, a on odziedziczy świat przyszły. (amar: olifna mi-pirkin de-Rav Jejsa Saba, be-nimusej alma, bar nasz de-zache le-bar be-hai alma, libbaej leh le-nagda afra al ejnej kad itkabar, we-da hu jakara di-lej, le-achzaha de-alma astim minej, we-hu jarit leh le-alma techotoh.)

Sulam

340) Powiedział rabbi Chizkija: „Uczyliśmy się w wypowiedziach rabbi Jessa Saby, że według przyjętych na świecie zwyczajów, jeśli człowiek zasłużył na syna w tym świecie, ten syn powinien położyć proch na jego oczy podczas pochówku. I na tym polega jego wielkość, co wskazuje to, że świat został przed nim zakryty”, przed jego ojcem, „a on”, syn, „dziedziczy po nim ten świat”.

341) Ponieważ w oczach człowieka ukazuje się widzenie świata, i wszystkie kolory tak właśnie są przyporządkowane: biel w nich to Wielkie Morze, Okeanos, który otacza cały świat ze wszystkich stron; inny kolor to ląd, który wydobywa wodę, a ląd stoi pomiędzy wodami – tak właśnie kolor (widzenie) znajduje się pomiędzy wodami. (begin de-ejnoj de-bar nasz, chejzu de-alma bej itchazei, we-kol gewanin hachei inun de-askharo, chiwwara de-bej – hu jama rabba Okjanos, de-askhar kol alma be-kol sitrei; gewana achra – hu jabeshta, de-afiku maja, we-jabeshta ka’im bein maja, hachei hu gewana bein maja.)

Sulam

341) „Ponieważ w oczach człowieka odbija się obraz świata, a także wszystkie kolory w nich się zmieniają. A biała barwa w nich jest podobna do wielkiego oceanu, otaczającego świat ze wszystkich stron. Inny kolor w nich jest podobny do lądu, który wody wydobyły, i ląd znajduje się pośrodku wód – tak też i ten kolor znajduje się pośrodku wód, wewnątrz białego koloru, symbolizującego wody oceanu”.

342) Inny, trzeci kolor znajduje się w jego środku – to Jeruszalajim, która jest środkiem świata. (gewana achra telita’a – hi be-metsi’uta de-bej, da Jeruszalajim, de-hi emtsa’uta de-alma.) Czwarty kolor to widzenie każdego oka i nazywa się „bat ajn” – „córka oka”, bo w tej „córce oka” ukazuje się oblicze i widzenie najcenniejsze ze wszystkich. (gewana rewi’a – hi chejzu de-kol ejna, we-ikrei bat ajin, de-be-hahu bat ajin, itchazei partzufa, we-chejzu jakara mi-kolla.) To Syjon, który jest punktem środkowym ze wszystkiego, bo tam ukazuje się widzenie całego świata i tam przebywa Szchina, która jest pięknem wszystkiego i widzeniem wszystkiego, a to oko jest dziedzictwem świata. (da Cijon, de-i hi nekuda emtsa’uta mi-kolla, de-chejzu de-kol alma taman itchazei, we-taman szarja Szechinta, de-hi szapiru de-kolla, we-chejzu de-kolla, we-ejna da hu jerutat alma.) I dlatego ten pozostawia mu to, a ten bierze to i dziedziczy to. (u-we-ginej kach: haj szavek leh, we-haj natil leh, we-jaret leh.)

Sulam

342) „Jeszcze jeden kolor, trzeci, znajduje się w centrum oka. To Jeruszalaim, będący centrum świata. Czwarty kolor w oku, tam znajduje się siła widzenia każdego oka” – czarny kolor w oku. „I nazywa się on źrenicą, i poprzez źrenicę widoczny jest obraz. A najdroższy ze wszystkich obrazów – to Cijon, najbardziej centralny punkt ze wszystkich, i tam widoczny jest obraz całego świata. I tam króluje Szchina, będąca pięknem wszystkiego i obrazem wszystkiego. I to oko jest dziedzictwem świata, i dlatego, jeden je zostawia” – ten, kto umiera, „a jego syn je otrzymuje i dziedziczy je”.

343) Powiedział mu: dobrze mówisz, lecz ta rzecz jest jeszcze bardziej zakryta i ludzie świata jej nie znają ani nie przyglądają się jej, ponieważ w chwili, gdy człowiek wychodzi z tego świata, jego nefesz pozostaje ukryta z nim, i zanim wyjdzie, oczy człowieka widzą to, co widzą, jak już wyjaśniono, że jest napisane: „bo nie może człowiek zobaczyć Mnie i pozostać przy życiu.” (amar leh: szapir ka-amart, awal milla setima ihu jatir, u-vnei alma la jad’in, we-la mistaklan, de-ha be-sza’ata de-bar nasz nafik me-alma, nafsha di-lej temira immej, we-ad la nafkat, ejnoj de-bar nasz chamu ma de-chamu, ke-ma de-okimna: de-ketiv: ki lo jir’ani ha-adam wa-chaj.) Za życia nie widzą Mnie, ale w śmierci widzą. (be-chajehon la chaman, awal be-mitat’hon chaman.)

Sulam

343) Zwrócił mu uwagę: „Dobrze powiedziałeś, lecz właśnie to jest najbardziej niezrozumiałe, a przebywający na świecie nie wiedzą tego i nie zwracają na to uwagi. Ponieważ w chwili, gdy człowiek odchodzi ze świata, jego dusza ukrywa się razem z nim, i zanim opuści ciało, oczy człowieka widzą to, co widzą, jak powiedziano: «Albowiem nie może człowiek zobaczyć Mnie i pozostać przy życiu»[9] – za życia nie widzą, lecz w chwili śmierci – widzą”.

344) I oczy są otwarte z powodu tego widzenia, które widział, i ci, którzy stoją przy nim, powinni położyć rękę na jego oczach, by je zamknąć, ponieważ nauczyłem się w tajemnicy porządku świata, że gdy oczy pozostają otwarte po tym cennym widzeniu, które widział, jeśli syn zasłużył, to syn jako pierwszy kładzie swoją rękę na jego oczach i je zamyka, jak jest napisane: „a Josef położy swoją rękę na twoje oczy.” (we-ejnoj pekichan me-hahu chejzu de-chama, we-inun de-kajmin alej ba’a le-szwa’a jada al ejnoj, u-le-astama ejnoj, begin hahu de-olifna be-raza de-nimusej alma, de-be-sza’ata de-iszta’aru ejnoj pekichan me-hahu chejzu jakira de-chama, i zache le-bar, bera kadim le-szwa’a jadej al ejnoj u-le-astama lon, ke-ma de-ketiv: we-Josef jaszit jado al ejnecha.) Bo widzenie inne, które nie jest święte, może się wówczas pojawić przed nim, a oko, które widziało teraz widzenie święte i wyższe, nie powinno patrzeć na inne widzenie. (begin de-ha chejzu achara de-la kadisza izdamnat le-kablej, we-ejna de-chama haszta chejzu kadisza ila’a, la jistakkal be-chejzu achara.)

Sulam

344) „I oczy jego są otwarte z powodu ujrzanego przez niego oblicza, i ci, którzy stoją obok niego, powinni położyć mu rękę na oczy i je zamknąć. W chwili, gdy oczy jego są otwarte z powodu ujrzanego zakrytego oblicza, jeśli zasłużył na syna, to synowi przysługuje prawo położyć rękę na jego oczy i je zamknąć. Jak powiedziano: «I Josef zamknie twoje oczy». Ponieważ inne oblicze, które nie jest świętością, pojawia się przed nim, a oko, które ujrzało teraz święte wyższe oblicze, nie powinno patrzeć na inne oblicze”.

345) I jeszcze, ponieważ ta nefesz przebywa przy nim w domu, i jeśli oko pozostaje otwarte, a to inne widzenie spocznie na jego oczach, to wszystko, co ono widzi, zostaje przywiązane, i nie jest to godność oka, a tym bardziej dla jego bliskich, a tym bardziej od chwili śmierci, że nie jest to jego godność, by patrzeć na to, co niepotrzebne, i by spoczęło na jego oczach coś innego, zanim zostanie przykryty ziemią. (we-od, de-hahu nefesz semichat le-kablej be-bejta, we-i isztar ejna pekicha, we-hahu chejzu achara jishrei al ejnoj, be-kol ma de-istakkal itlatja, we-law jakara de-ejna hu, we-kol-sheken mikrivoj, we-kol-sheken min mit’a, de-law jakara di-lej le-istakkala be-ma de-la itztarich, u-le-aszrajah al ejnoj milla achara, le-watar itkasja be-afra.) A oto przyjaciele już wzbudzili temat prawa dotyczącego grobu, czym ono jest. (we-ha it’aru chawraya al dina de-kibra mahu.) I godnością jest, by zamknąć oko na wszystko, ręką syna, którego pozostawił na świecie. (we-jakara hu, de-jastem ejna min kolla, al jada de-brej de-szawak be-alma.)

Sulam

345) „I jeszcze. Gdy ta dusza (nefesz) znajduje się blisko, naprzeciw niego, w domu, jeśli oko pozostanie otwarte, a inne oblicze” – sitra achra, „będzie przebywać nad jego oczami, to wszystko, na co spojrzy, będzie przeklęte. A ponieważ jego dusza znajduje się naprzeciw niego, wynika z tego, że spojrzy na duszę – i ona będzie przeklęta. To nie przynosi oku chwały, a tym bardziej bliskim zmarłego, i tym bardziej samemu zmarłemu, ponieważ nie przynosi mu to godności, by patrzeć na to, na co nie powinien patrzeć, i wywoływać pojawienie się nad oczami obcej rzeczy” – sitra achra. „I dlatego zasypuje się go prochem. I już przypomnieli przyjaciele o sądzie”, któremu poddany jest zmarły, „w grobie. I jest to godnością, gdy oko zostaje zamknięte przed wszystkim przez syna, którego zostawił w tym świecie”.

346) Chodź i zobacz, przez wszystkie siedem dni nefesz chodzi od domu do grobu i od grobu do domu, i opłakuje go. (ta chaze: kol sziwa jomin, nafsza azla mi-bejta le-kibra, u-mi-kibra le-bejta, we-itabbalat alej.) I trzy razy dziennie sądzona jest razem – nefesz i ciało, a nie ma nikogo na świecie, kto by to wiedział i zwrócił uwagę, by obudzić serce. (u-telat zimnin be-joma, itdanu ka-chada: nafsza we-gufa, we-lejt man de-jada be-alma, we-jasgach le-it’ara libba.)

Sulam

346) „Przez wszystkie siedem dni” po jego śmierci „jego dusza chodzi od domu do grobu i od grobu do domu, i opłakuje go. I trzy razy dziennie dusza i ciało są sądzone jako jedno. I nie ma na świecie tego, kto by o tym wiedział i zwrócił na to uwagę, by przebudzić serce”.

347) Potem ciało gnije, a nefesz odchodzi i wstydzi się w gehinom, a następnie wychodzi i krąży po świecie, i odwiedza swój grób, aż przyodzieje się w to, w co się przyodziewa. (le-watar, gufa ittreid, we-nafsza azla we-istachja be-gehinom, we-nafka we-szata be-alma, u-mevakra le-kibrej, ad de-mitlabesza be-ma de-itlabesza.)

Sulam

347) „Następnie ciało zostaje zamknięte” w grobie, „a dusza odchodzi i dokonuje obmycia w gehinom, i wychodzi, i wędruje po świecie, i odwiedza ciało w grobie, dopóki nie obłoczy się w to, w co się obłoczy”.

348) Po dwunastu miesiącach wszystko się uspokaja – ciało pozostaje w prochu. (le-watar trejsar jarchej, najchin kolla, gufa szavek be-afra.) Nefesz zostaje związana i rozjaśniona w ruach, w naczyniu, w które się przyodziała. (nafsza itztreir we-itneher be-rucha, be-mana de-itlabesz.) Ruach rozkoszuje się w Ogrodzie Eden. (rucha itanag be-Ginta de-Eden.) Neszama wznosi się do wiązki rozkoszy wszystkich rozkoszy. (nishmata salka le-tzerora de-innuga de-kol innugin.) A wszystko zostaje związane jedno z drugim w znanych momentach. (u-kolla itkaszar da be-da le-zimnin jedi’in.)

Sulam

348) „Po dwunastu miesiącach wszystko się uspokaja. Ciało znajduje ukojenie w ziemi, a dusza (nefesz) przyłącza się do ruach i świeci w ruach oraz w obłaczającym, w które obłóczył się ruach. Ruach rozkoszuje się w Ogrodzie edeńskim. A neszama wznosi się do centrum życia” – Nukwy, „do największej rozkoszy ze wszystkich, i wszyscy oni łączą się ze sobą” – nefesz z ruach, a ruach z neszama, „w ustalonych czasach” – w szabaty, święta i nowie miesięcy.

349) Chodź i zobacz, biada ludziom, którzy nie patrzą, nie wiedzą i nie są świadomi, na czym stoją, i oddalają się od nich wykonanie przykazań Tory. (ta chaze, waj lon li-bnej nasza, de-la mistaklin, we-la jad’in, we-la ishtemod’an, al ma kajmei, we-jitnesze minajhu le-me’bad pikkudej Oraita.) Są bowiem przykazania Tory, które tworzą szatę chwały na górze, są przykazania Tory, które tworzą szatę chwały na dole, i są przykazania Tory, które tworzą szaty chwały dla tego świata. (de-it pikkudej Oraita de-awdei lebusz jakar le-eila, we-it pikkudej Oraita de-awdei lebusz jakar le-tatta, we-it pikkudej Oraita de-awdei lebuszej jakar le-hai alma.) A wszystko to człowiek potrzebuje, i wszystkie są przygotowywane z jego dni, jak już wyjaśniliśmy. (we-kolla itztarichan leh le-bar nasz, u-min jomoj mammasz kullhu mittaknan, ke-ma de-okimna.)

Sulam

349) „Biada tym ludziom, którzy nie zwracają uwagi i nie wiedzą, i nie widzą, na czym stoją. I u nich popada w zapomnienie wypełnianie przykazań Tory. A są przykazania Tory, które tworzą szatę wielkości w górze” – w wyższym Ogrodzie edeńskim, „a są przykazania Tory, które tworzą szatę wielkości na dole” – w niższym Ogrodzie edeńskim. „I są przykazania Tory, tworzące szatę wielkości w tym świecie. I wszystkie one potrzebują człowieka, i od jego dni wszystkie one rzeczywiście są ustanawiane”[10].

350) Rabbi Jehuda Saba poczuł wstrząs w swoim umyśle pewnego dnia, i pokazano mu we śnie pewien wizerunek ze swojego światła, potężny, który świecił w cztery strony. (Ribi Jehuda Saba itrageisz be-da’tej joma chad, we-achzu leh be-chelmej, chad diokna min-nehora di-lej, takif, de-izdahar le-arba sitrin.) Powiedział: „Co to jest?” Powiedziano mu: „To jest twoja szata, dla mieszkania tutaj.” I od tego dnia radował się. (amar: maj hai? amru leh: lebusza di-lach hu, le-dijura de-hacha, u-me-hahu joma hawa chadej.)

Sulam

350) „Rabbi Jehuda, starzec, był pewnego razu bardzo poruszony” – tym, że pragnął dowiedzieć się, co stanie się z nim w świecie prawdy. „I pokazano mu we śnie jeden z jego wizerunków silnego światła, świecącego w cztery strony. Zapytał ich: «Co to jest?». Powiedzieli mu: «To jest twoje obłaczające na twoje przebywanie tutaj». I od tego dnia i dalej przebywał w radości”.

351) Powiedział Rabbi Jehuda: każdego dnia duchy sprawiedliwych zasiadają w swoich szatach, szeregami w Ogrodzie Eden i wychwalają Stwórcę, błogosławionego, najwyższą chwałą, jak jest powiedziane: „Lecz sprawiedliwi będą wysławiać Twoje Imię, prawi będą zasiadać przed Twoim obliczem.” (amar Rabi Jehuda: kol joma we-joma, ruchin de-caddikaja jatwin be-lebuszehon, szurin szurin be-Ginta de-Eden, u-meshabchan le-Kudsza Berich Hu, be-jakara ila’a, de-hu de-ketiv: ach caddikim jodu li-szmecha, jeshevu jesharim et panecha.) Rabbi Aba powiedział: na początku, co jest napisane? „I pokłonił się Israel…” – jak już wyjaśniliśmy: kto to jest „łoże”? To Kneset Israel. (amar Rabi Aba: be-kadmejta ma ketiv: wa-jisztachu Israel we-chulej, ke-ma de-okimna: man mitta? – da K’nesset Israel.) „Wezgłowie łoża” – to Sprawiedliwy. (rosz ha-mitta: da Caddik.) „Na wezgłowiu łoża” – to Święty Król, którego pokój jest całkowicie Jego, jak jest powiedziane: „Oto łoże Szlomo.” (al rosz ha-mitta: da Malka Kadisza, de-szloma kolla di-lej, ke-ma de-ketiv: hine mittato shel Szlomo.) I Jaakow pokłonił się właśnie Jemu, temu, który stał na wezgłowiu łoża, którego imię to Israel – dlatego jest napisane: „I pokłonił się Israel na wezgłowiu łoża.” (de-Jaakow le-didej ka-sageid, le-hahu de-ka’im al rosz ha-mitta, Israel shmei – begin kach: wa-jisztachu Israel al rosz ha-mitta.)

Sulam

351) Powiedział rabbi Jehuda: „Każdego dnia dusze (ruchot) sprawiedliwych w swoich szatach siadają rzędami w Ogrodzie edeńskim i wysławiają Stwórcę najwyższą chwałą, jak powiedziano: «Lecz sprawiedliwi będą dziękować Twojemu imieniu, prawi będą przebywać przed Tobą»[11]”.

Powiedział rabbi Aba: „Na początku powiedziano: «I pokłonił się Israel w stronę wezgłowia łoża». Już wyjaśniliśmy[12], że «łoże» to Kneset Israel” – Nukwa, „«wezgłowie łoża» – sprawiedliwy, «w stronę wezgłowia łoża» – sprawiedliwy król, w którego władzy jest doprowadzenie wszystkich do pokoju”, to znaczy Tiferet, „jak powiedziano: «Oto łoże Szlomo». I on (Jaakow) pokłonił się samemu sobie”, ponieważ jest budową (merkawą) dla Tiferet, „temu, kto stoi przy «wezgłowiu łoża», a jego imię – Israel”. Albowiem Tiferet nazywa się Israel. „Dlatego: «I pokłonił się Israel w stronę wezgłowia łoża»”.

352) Potem, gdy Jaakow poznał, że wypełnił się poziom wyższy i że jego własny poziom jest w górze, razem z ojcami, i że on sam stanowi doskonałe ułożenie, uspokoił swoje serce, radował się i został wzmocniony przez wyższą wolę Stwórcy, błogosławionego, w sobie. (le-watar, kejwan de-jada Jaakow, de-ha be-darga ila’a isztalem, u-darga di-lej hu le-eila im awahata, we-hu bilchudoj tikkuna szleimata, achsein libbej, we-chadej we-itttakaf be-re’uta ila’a de-Kudsza Berich Hu bej.) Co jest o nim napisane? „I wzmocnił się Israel, i usiadł na łóżku” – na łóżku dosłownie, bo poziom wyższy został w nim doskonale wypełniony. (ma ketiv bej: wa-jitchazek Israel, wa-jeszew al ha-mitta – al ha-mitta mammasz, de-ha be-darga ila’a jatir isztalem.) Szczęśliwa jest jego część. (zakk’a chulkej.)

Sulam

352) „Następnie, gdy Jaakow poznał, że został dopełniony przez wyższy stopień, i jego stopień”, czyli Tiferet, „znajduje się w górze z praojcami” – czyli z Hesedem i Gwurą, „i tylko on jest doskonałym naprawieniem”, ponieważ Tiferet jest linią środkową, zawierającą w sobie Hesed i Gwurę, i uznaje się ją za cały HaGaT, „wzmocnił swoje serce i rozradował się, i umocnił się w wyższym pragnieniu Stwórcy, który mu błogosławił. Co powiedziano o nim: «I zebrał siły Israel i usiadł na łożu»[13]. Właśnie «na łożu»” – Malchut, „ponieważ został dopełniony przez wyższy stopień”, właściwość Tiferet, znajdującą się ponad Malchut. „Błogosławiony jest jego los”.


[1] Tora, Bereszit, 47:31. «I powiedział: „Przysięgnij mi!”. I on mu przysiągł. I pokłonił się Israel ku wezgłowiu łoża».

[2] Pisma, Szir ha-Szirim, 3:7. «Oto łoże Szlomo! Sześćdziesięciu wojowników wokół niego, wojowników Israela».

[3] Tora, Bereszit, 48:1. «I stało się, po tych wydarzeniach powiedziano Josefowi: „Oto twój ojciec jest chory”. I wziął ze sobą swoich dwóch synów, Menasze i Efraima».

[4] Pisma, Kohelet, 7:23. «Wszystko to badałem mądrością. Powiedziałem: „Będę mądry”, lecz mądrość jest daleka ode mnie».

[5] Tora, Bereszit, 47:30. «„A gdy położę się z moimi ojcami, wyniesiesz mnie z Micraimu i pochowasz mnie w ich grobowcu”. I powiedział: „Uczynię według twojego słowa”».

[6] Prorocy, Jirmijahu, 2:7. «I przyprowadziłem was do ziemi urodzajnej, abyście jedli jej owoce i jej dobra; lecz przyszliście i skalaliście moją ziemię, i mój dział uczyniliście obrzydliwością».

[7] Tora, Bereszit, 46:4. «Ja zejdę z tobą do Micraimu i Ja cię także wyprowadzę, a Josef zamknie twoje oczy».

[8] Patrz wyżej, p. 362.

[9] Tora, Szemot, 33:20. «Nie będziesz mógł zobaczyć mojego oblicza, bo nie może człowiek zobaczyć Mnie i pozostać przy życiu».

[10] Patrz wyżej, p. 303.

[11] Pisma, Tehilim, 140:14. «Lecz sprawiedliwi będą dziękować Twojemu imieniu, prawi będą przebywać przed Tobą».

[12] Patrz wyżej, p. 333.

[13] Tora, Bereszit, 48:2. «I powiedziano Jaakowowi, mówiąc: „Oto twój syn Josef idzie do ciebie”. I zebrał siły Israel, i usiadł na łożu».