34) Powiedział Rabbi Icchak (amar rabbi Jicchak): „Dołączę do nich i usłyszę, co mówią” (esztataf bahadajhu we-eszma mai ka’amrei). Poszedł z nimi (azal bahadajhu). Ten człowiek otworzył i powiedział (patach hahu bar nasz we-amar): „Powstań, Stwórco, na swoje miejsce odpoczynku, Ty i Arka Twojej mocy” (kuma Haszem li-menuchatecha, ata we-aron uzzecha). „Powstań, Stwórco, na swoje miejsce odpoczynku” – jak ktoś, kto mówi: „Niech wstanie król i wejdzie do miejsca spoczynku swego mieszkania” (kuma Haszem li-menuchatecha – ke-man de-amar: jakum malka le-bej najcha de-maszkenej).
Sulam
34) „Powstań, Stwórco, dla spoczynku Twego – Ty i Arka mocy Twojej”[1]. „Powstań, Stwórco, dla spoczynku Twego” – to tak, jakby powiedzieć: „Niech powstanie Król w domu spoczynku, w swoim Przybytku”.
35) Dwaj byli tacy, którzy powiedzieli: „Powstań, Stwórco” (trejn inun hawu de-amru: kuma Haszem) – Mosze i Dawid (Mosze we-Dawid). Mosze powiedział: „Powstań, Stwórco, i niech się rozproszą Twoi wrogowie” (Mosze amar: kuma Haszem we-jafucu ojwecha), a Dawid powiedział: „Powstań, Stwórco, na miejsce Twojego odpoczynku” (we-Dawid amar: kuma Haszem li-menuchatecha). Czym się różnią? (mai ikka bejnejhu?) Mosze mówił jak ten, który rozkazuje do swojego domu (ella Mosze ke-man de-fakeed le-bejtej ka-amar), Mosze był rozkazującym, by rozpocząć walkę przeciwko wrogowi (Mosze fakeed lah le-agacha k’rava, le-kabel san’oi). Dawid przygotowywał Go do spoczynku (Dawid zamin lej le-najcha), jak ktoś, kto przygotowuje dla swego Pana, króla i królowej razem z nim (ke-ma de-mezamin le-marej, zamin le-malka u-le-matronita immeh). Dlatego jest powiedziane: „Powstań, Stwórco, na miejsce Twojego odpoczynku, Ty i Arka Twojej mocy” (hadehu dikhtiw: kuma Haszem li-menuchatecha, ata we-aron uzzecha), aby ich nie rozdzielać (be-gin de-la le-afrasha lon).
Sulam
35) Dwóch powiedziało: „Powstań, Stwórco” – Mosze i Dawid. Mosze powiedział: „Powstań, Stwórco, i niech się rozproszą wrogowie Twoi”[2]. A Dawid powiedział: „Powstań, Stwórco, dla spoczynku Twego”659. Czym się różnią? Mosze, tzn. mąż Pani (Matronity), mówił jak ten, kto rozkazuje w swoim domu – Mosze rozkazał jej prowadzić wojnę z Jego wrogami. Dawid natomiast zaprosił Go dla spoczynku, jak ktoś, kto zaprasza do swego domu swojego pana – zaprosił Króla i Panią razem z Nim, jak powiedziano: „Powstań, Stwórco, dla spoczynku Twego – Ty”659, Król, „i Arka mocy Twojej”659, Nukwa – aby ich nie rozdzielać.
Wyjaśnienie. „Powstań” – oznacza przyciągnięcie Hochmy i GaR. Istnieją dwa rodzaje podniesienia:
- Kiedy człowiek przyciąga świecenie szuruk – świecenie Hochmy bez chasadim – aby pokonać wrogów, tzn. stronę nieczystą (sitra achra), która poddaje się jedynie poprzez świecenie Hochmy. W tym czasie nie ma ziwugu ZoN, ponieważ władza należy do lewej linii, a nie do prawej, Zeir Anpina.
- Kiedy człowiek przyciąga świecenie Hochmy w lewej linii, w kropce szuruk, aby przez nie uzupełnić chasadim w GaR przez wzajemne zawarcie prawej i lewej linii w sobie nawzajem. Wówczas chasadim przychodzą w postaci spoczynku – pełni doskonałości, do której nie trzeba już nic dodawać. Takie przyciągnięcie to wezwanie do ziwugu ZoN, gdy Zeir Anpin, prawa linia, uzupełniony podczas ziwugu poprzez świecenie Hochmy w Nukwie, przekazuje jej doskonałe światło chasadim w właściwości GaR, zwanej „spoczynkiem”.
I w tym tkwi różnica między Moszem a Dawidem. Mosze, jako struktura dla Zeir Anpina – męża Pani – miał siłę, by wywoływać u Nukwy również podniesienie pierwszego rodzaju – świecenie lewej linii bez prawej. I choć tymczasowo oddziela ją od męża, to nic nie szkodzi, ponieważ po tym, jak ujawnia jej świecenie i poddaje wrogów, natychmiast przywraca ją do siebie i daje jej chasadim – i zostaje ona uzupełniona zarówno poprzez Hochmę, jak i poprzez chasadim.
Dlatego najpierw mówił: „Powstań, Stwórco, i niech się rozproszą wrogowie Twoi” – tzn. przyciągał do niej świecenie Hochmy z lewej linii bez prawej, aby rozproszyć wrogów. A zaraz po tym mówił: „Powróć, Stwórco”[3] – tzn. przywracał ją do ziwugu „dziesiątków tysięcy i tysięcy Israela”661 – wówczas otrzymywała chasadim i Hochmę, ponieważ „dziesiątki tysięcy” to chasadim, a „tysiące” to Hochma[4].
I to oznacza: „Ale tylko Mosze, tzn. mąż Pani (Matronity), mówił jak ten, kto rozkazuje w swoim domu” – ponieważ jako struktura dla Zeir Anpina, jej męża, mógł jej rozkazywać wedle swej woli, nawet jeśli tymczasowo oddzielał ją od niego. „Mosze rozkazał jej prowadzić wojnę z jego wrogami” – dlatego nakazał jej podporządkować wrogów, co stanowi podniesienie pierwszego rodzaju, mimo że oddziela ją od niego. Ponieważ natychmiast przywracał ją do ziwugu, mówiąc: „Powróć, Stwórco dziesiątków tysięcy i tysięcy Israela”661.
„Dawid natomiast zaprosił Go dla spoczynku” – ponieważ wywołał i przyciągnął do Nukwy podniesienie drugiego rodzaju, „dla spoczynku”, tzn. – aby pomnożyć chasadim w GaR, a to jest doskonałość ostateczna, nazywana „spoczynkiem”. I wynika z tego, że wywołał podniesienie w Nukwie tylko po to, aby pomnożyć chasadim w Zeir Anpinie. Dlatego powiedziano: „Jak ktoś, kto zaprasza do swojego domu swego pana” – tzn. chociaż wywołał podniesienie w Nukwie, było to przeznaczone wyłącznie dla jego pana – Zeir Anpina.
„Zaprosił Króla i Panią razem z Nim” – innymi słowy, aby Pani, czyli Nukwa, która otrzymała podniesienie, została włączona w ziwug z Królem – właściwością chasadim – i aby poprzez to połączenie chasadim Zeir Anpina osiągnęły swoje GaR, zwane „spoczynkiem”. Jak powiedziano: „Powstań, Stwórco, dla spoczynku Twego”659 – to znaczy, że wywołał to podniesienie dla spoczynku, aby pomnożyć chasadim w GaR. „Ty i Arka mocy Twojej, aby ich nie rozdzielać” – aby ziwug, rozumiany jako „Ty” – Zeir Anpin, i „Arka mocy Twojej” – Nukwa, – nie został przerwany. A gdyby wywołał podniesienie pierwszego rodzaju, doprowadziłoby to do rozdzielenia ZoN, jak czynił Mosze. Dawid zaś, będąc jedynie strukturą dla Nukwy, nie chciał dopuścić do tego nawet na chwilę.
36) „Twoi kapłani przyodzieją się w sprawiedliwość, a Twoi pobożni będą radośnie śpiewać” (kohanecha jilbeszu cedek wa-chasidecha j’rannenu). Stąd uczymy się (mikan olifna), że ten, kto zaprasza Króla, powinien zmienić swoje działania, aby sprawić radość Królowi (de-man de-mezamen le-malka, jeszanej owadoj be-gin le-mehahew chedwa le-malka). Jeśli drogą Króla jest to, że cieszy się on z prostych żartów (i orchej de-malka de-chadan leh be-dichei hedyotej), powinien przygotować przed Nim żarty prostaków i opowieści błaznów (jesaddar kamej bedichei rofinus u-fardaszchej). A jeśli nie – to nie jest to radość Króla (we-i law, law ihu bedichuta de-malka).
Sulam
36) „Kapłani Twoi przyobleką się w sprawiedliwość, a Twoi wierni będą się radować”[5]. Ten, kto zaprasza króla, odkłada wszystkie swoje sprawy, aby sprawić mu radość. Jeżeli u króla jest w zwyczaju, że rozweselają go błazny z ludu, to urządzi wszystko tak, by przed królem znaleźli się uznani błazny i szlachetni dostojnicy. A jeśli tego nie zrobi – nie sprawi królowi pełnej radości.
37) Chodź i zobacz (ta chaze): Dawid przygotowywał Króla i Królową do spoczynku (Dawid zamin leih le-Malka u-le-Matronita le-najcha). Co uczynił? Zmienił rozbawiaczy Króla na rzecz błaznów (ma avad? szanej bedichei de-Malka be-gin rofinus). A kim oni są? Jak jest napisane: „Twoi kapłani przyodzieją się w sprawiedliwość, a Twoi pobożni będą radośnie śpiewać” (u-man ninhon? dikhtiw: kohanecha jilbeszu cedek, we-chasidecha j’rannenu). „A Twoi pobożni będą radośnie śpiewać” – powinno być: „a Twoi lewici będą radośnie śpiewać” (we-chasidecha j’rannenu – lewijecha j’rannenu mibaej leih), ponieważ to lewici są rozbawiaczami Króla (de-ha Lewa’ei inun bedichei Malka). A teraz Dawid, który przygotował Go do spoczynku (we-haszta Dawid de-zamin leih le-najcha), ustanowił kapłanów i pobożnych (avad kohanei we-chasiday), by to oni byli rozbawiczami Króla (de-lehewu inun bedichei Malka).
Sulam
37) Dawid zaprosił Króla i Panią dla spoczynku, mówiąc: „Powstań, Stwórco, dla spoczynku Twego”659. Co uczynił? Zastąpił rozbawiaczy Króla dostojnymi możnymi. A kim oni są? Jak powiedziano: „Kapłani Twoi przyobleką się w sprawiedliwość, a Twoi wierni będą się radować”663.
Powiedziano: „Wierni Twoi będą się radować”, ale należałoby powiedzieć: „Lewici Twoi będą się radować”, ponieważ to lewici rozweselają Króla. Lecz teraz, zapraszając Króla dla spoczynku, Dawid sprawił, że kapłani (koanim) i wierni (chasidim) stali się tymi, którzy rozweselają Króla – a nie lewici.
Rzecz w tym, że radość Króla, czyli Zeir Anpina, pochodzi z przyciągnięcia mochin świecenia Hochmy w lewej linii. I to jest wino, które rozwesela Stwórcę i ludzi. Dlatego lewici, pochodzący z lewej linii, przyciągają to świecenie i przynoszą radość Królowi. W takim razie powinno być powiedziane: „Lewici Twoi będą się radować”, ponieważ to oni przyciągają mochin radości i wesela, jako właściwość lewej linii. Dlaczego zatem powiedziano: „Wierni Twoi będą się radować”, skoro oni reprezentują linię prawą i przyciągają jedynie chasadim?
I to oznacza, że „Dawid zaprosił Króla i Panią dla spoczynku”, mówiąc: „Powstań, Stwórco, dla spoczynku Twego” – innymi słowy, wywołał podniesienie drugiego rodzaju, tj. przyciągnął świecenie Hochmy z lewej linii, aby pomnożyć GaR de-chasadim i doprowadzić je do spoczynku – czyli do ich pełnej doskonałości. I dzięki temu, że zamienił rozweselających Króla na przedstawicieli prawej linii, którzy zawsze przyciągają chasadim – koanim i chasidim – oni stali się teraz nosicielami świecenia Hochmy z lewej linii, zwanego „winem, które rozwesela Stwórcę i ludzi”. I oni zaczęli rozweselać Króla, a nie lewici.
I to jest sens tego, że „uczynił tak, by kapłani i wierni stali się tymi, którzy rozweselają Króla”, i dlatego powiedział: „Wierni Twoi będą się radować”, a nie: „Lewici Twoi będą się radować”.
38) Powiedział do niego Święty, błogosławiony On (amar lo Kudsza Berich Hu): „Dawidzie, nie chcę cię trudzić” (Dawid, la ba’ina le-atracha alejch). Dawid odpowiedział Mu (amar leih Dawid): „Panie mój, gdy Ty jesteś w swoim pałacu, czynisz wedle swojej woli (marej, kad ant be-heichalach, at aved re’utach), a teraz, gdy my przygotowujemy Cię, wedle mojej woli trwa ta sprawa (haszta de-zaminnana lach, bi-re’uti kajma mila), aby przybliżyć tych, którzy są bardziej godni, chociaż nie jest to ich droga” (le-akrava ilejn, de-inun chaszive jatir, af al gav de-la awrachajhu be-hai).
Sulam
38) Powiedział Stwórca do Dawida: „Nie chcę trudzić kapłanów i wiernych”, aby przyciągali świecenie lewej linii, ponieważ oni należą do właściwości: „Gdyż On miłuje miłosierdzie”[6]. Powiedział Mu Dawid: „Władco mój, gdy jesteś w swoim pałacu, postępujesz według swojej woli” – tzn. jak Mosze, który posiada właściwości Zeir Anpina i powiedział: „Powstań, Stwórco, i niech się rozproszą wrogowie Twoi” – czyli przyciągał świecenie lewej linii samo w sobie, i wtedy to tylko lewici rozweselają Króla, a nie kapłani i wierni. „Teraz jednak, kiedy ja zaprosiłem Ciebie, to zależy od mojej woli, by zbliżyć do Ciebie tych, którzy są najważniejsi – kapłanów i wiernych – aby się radowali przed Tobą, mimo że należą do właściwości: «Gdyż On miłuje miłosierdzie».”
39) Stąd uczymy się (mikan olifna), że ten, kto jest we własnym domu, porządkuje swoje drogi i czyny według swojej woli (de-man de-ihu be-bejtej, jesadder orchaj we-owadej ke-re’utej). Ale jeśli zapraszają go do kogoś innego, niech czyni według woli gospodarza (i mezammin leih, ja’aved re’utej de-uszpizej), tak jak porządek został ustanowiony nad nim (ke-ma de-mesadder aloj). Bo oto Dawid zamienił lewitów i ustanowił kapłanów (de-ha Dawid achlaf Lewa’ei we-saddar kohanei), i Święty, błogosławiony On, utrwalił tę sprawę według jego woli (u-Kudsza Berich Hu okim mila ke-re’utej).
Sulam
39) Stąd wynika, że ten, kto znajduje się we własnym domu, może kształtować swoje drogi i sprawy według własnej woli. Jeśli jednak zostaje zaproszony, powinien podążać za wolą gospodarza, zgodnie z tym, co ten mu ofiarowuje. Król Dawid zastąpił lewitów i postawił na ich miejsce kapłanów (koenów) – i Stwórca uczynił wszystko według jego woli.
40) Powiedział Dawid (amar Dawid): „Ze względu na Dawida, Twego sługę, nie odwracaj oblicza Twojego Pomazańca. Porządek, który ustanowiłem – niech nie będzie cofnięty” (ba’awur Dawid avdecha, al taszew pnej Meszichecha. Sidura de-ka sadarna, la jetuw la-achora). Powiedział mu Święty, błogosławiony On (amar lo Kudsza Berich Hu): „Dawidzie, na twoje życie, nawet z Moimi naczyniami nie będę korzystał, tylko z twoich naczyń” (Dawid, chajecha, afilu be-manin di-li, la esztamesz, ella be-manin di-lach). I Święty, błogosławiony On, nie odszedł stamtąd (we-la zaz Kudsza Berich Hu mi-taman), aż dał mu dar i obietnicę (ad de-jahew leih nebazbezan u-mattanan), jak jest napisane: „Przysiągł Stwórca Dawidowi prawdę, nie cofnie się z niej: z owocu twojego łona posadzę na twoim tronie” (dichtiw: nishba Haszem le-Dawid emet lo jaszuw mimennah: mi-pri bitnecha aszit le-kisse lach). Przyszedł Rabbi Icchak i ucałował go (ata rabbi Jicchak u-neszakey), i powiedział: „Gdybym nie przyszedł na tę drogę tylko po to, by usłyszeć to – wystarczyłoby” (amar: i la atejna le-hai orcha, ella le-miszma da – dayej).
Sulam
40) Powiedział Dawid: „Dla Dawida, sługi Twego, nie odwracaj oblicza pomazańca Twego”[7]. „Porządek, który ustanowiłem, nie powróci już do poprzedniego” – tzn. nie zostanie unieważniony. Powiedział mu Stwórca: „Przysięgam, że nawet z Moich własnych naczyń (kelim) nie będę korzystać, a jedynie z twoich”. I Stwórca nie odszedł stamtąd, dopóki nie obdarzył go hojnością i darami, jak powiedziano: „Przysiągł Stwórca Dawidowi prawdą i nie odstąpi od niej: «Z owocu łona twego posadzę na tronie twoim»”[8].
[1] Pisma, Psalmy, 132:8. „Powstań, Stwórco, na miejsce odpoczynku Twego – Ty i Arka mocy Twojej.”
[2] Tora, Bemidbar, 10:35. „I było, gdy wyruszała Arka, mówił Mosze: «Powstań, Stwórco, i niech rozproszą się Twoi wrogowie, i niech uciekają przed Tobą Twoi nienawidzący».”
[3] Tora, Bemidbar, 10:36. „A gdy się zatrzymywała, mówił: «Powróć, Stwórco, dziesiątkom tysięcy i tysiącom Israela».”
[4] Zob. wyżej, p. 10, od słów: „I światło jej…”
[5] Pisma, Psalmy, 132:9. „Niech kapłani Twoi przyobleką się w sprawiedliwość, a pobożni Twoi niech śpiewają z radości.”
[6] Prorocy, Micha, 7:18. „Któż jest jak Ty, Stwórco, który przebacza winę i nie poczytuje występku reszcie dziedzictwa swojego? Nie trwa w gniewie na zawsze, bo ma upodobanie w miłosierdziu.”
[7] Pisma, Psalmy, 132:10. „Przez wzgląd na Dawida, sługę Twego, nie odtrącaj oblicza pomazańca Twego.”
[8] Pisma, Psalmy, 132:11. „Przysiągł Stwórca Dawidowi wierność – i nie cofnie się z niej: «Z owocu twojego łona posadzę na twoim tronie».”