132) Chodź i zobacz: Lea urodziła sześciu synów i jedną córkę (ta chaze, Lea olejdat szit benin u-berata chada). I tak właśnie to się objawiło, że sześć stron stoi nad nią – i te sześć oraz jedna córka pochodzą z wyższej tajemnicy (we-hachei itchazei, de-ha szit sitrin kajmin aleh, we-illejn szit u-berata chada, be-raza ila’a nafka).
Sulam
132) Lea urodziła sześciu synów i jedną córkę. Bo sześć zakończeń znajduje się nad nią – tzn. Jaakow, właściwość Tiferet, zawierająca HaGaT NeHI. I ci sześciu oraz jedna córka wyszli z wyższej właściwości: sześciu synów – odpowiednio do sześciu zakończeń HaGaT NeHI Jaakowa, a jedna córka – odpowiednio do Malchut.
133) Rachela urodziła dwóch sprawiedliwych (Rachel olidat trein cadikim). I tak właśnie się objawiło: oto Szmita, która siedzi na wieki pomiędzy dwoma sprawiedliwymi (we-hachei itchazei: ha Szmita de-bein trein cadike jatva le-almin), jak jest napisane: „Sprawiedliwi odziedziczą ziemię” – jeden sprawiedliwy z góry, a jeden z dołu (dichtiw: cadikim jirszu arec – cadik le-ejla, we-cadik le-tata). Sprawiedliwy z góry – z niego wypływają wyższe wody (cadik le-ejla – minej nagdan maja ila’in), sprawiedliwy z dołu – z niego wypływa strumień żeński, wody ku męskiemu, w pełnym pragnieniu (cadik le-tata – minej naw’a nukwa, maja le-gabei dechura, be-te’awuta szalim). Sprawiedliwy z tej strony i sprawiedliwy z tamtej strony (cadik mi-sitra da, we-cadik mi-sitra da), tak jak mężczyzna z góry siedzi między dwiema kobietami (ke-ma de-dechura le-ejla jatew bein trein nukwe), tak też kobieta na dole siedzi między dwoma sprawiedliwymi (hachei name nukwa le-tata jatva bein trein cadiki).
Sulam
133) Rachela urodziła dwóch sprawiedliwych. I tak powinno być, ponieważ Rachela to właściwość „szmita (siódmy rok)”, która zawsze znajduje się między dwoma sprawiedliwymi, jak powiedziano: „Sprawiedliwi odziedziczą ziemię”[1]. I to jest sprawiedliwy na górze, w Zeir Anpinie, i sprawiedliwy na dole, w Nukwie. Od sprawiedliwego na górze zstępują wyższe wody – czyli proste światło schodzące z góry w dół. Od sprawiedliwego na dole Nukwa podnosi wody do zachara – i to jest światło odbite z dołu do góry, w doskonałym pragnieniu.
Wychodzi więc, że ma ona sprawiedliwego z jednej strony i sprawiedliwego z drugiej. Tak jak wyższy zachar – Zeir Anpin – znajduje się między dwiema nukwami: Biną i Nukwą, tak samo nukwa na dole – Nukwa od chaze Zeir Anpina i niżej – znajduje się między dwoma sprawiedliwymi: Josefem i Binjaminem.
Wyjaśnienie. Firmament i parsa w środku każdego parcufa, w miejscu jego chaze, „która bierze z góry i przekazuje w dół”[2] – to kończąca Malchut, która wznosi się do Tiferet każdego parcufa, czyli do Biny de-guf, i opuszcza połowę Biny i TuM de-guf, nazywane NeHI, na stopień niższy. A ponieważ te NeHI łączą się z niższym podczas stanu małości (katnut), to potem, w stanie wielkości (gadlut), kiedy wyższy przywraca na swoją stopień własne NeHI z miejsca niższego, wznosi się razem z nimi także niższy, który jest z nimi połączony. I dzięki temu niższy otrzymuje światła wyższego.
Wychodzi więc, że parsa bierze od wyższego i przekazuje niższemu. I gdyby nie parsa, która opuściła i połączyła NeHI wyższego z niższym, żaden niższy nie mógłby się podnieść i otrzymać czegokolwiek od swojego wyższego, ponieważ znajdują się w dwóch różnych miejscach. I w ten sposób NeHI Biny, złączone z Zeir Anpinem, wracając do Biny, dają mu światła Biny. A NeHI Zeir Anpina, złączone z Nukwą, wracając do Zeir Anpina, dają jej światła Zeir Anpina. A NeHI Nukwy, złączone z duszami sprawiedliwych, wracając do Nukwy, dają im światła Nukwy.
I dlatego uważa się, że Zeir Anpin znajduje się między dwiema Nukwami. Ponieważ NeHI Biny, które zstąpiły do Zeir Anpina, przyłączają go i podnoszą do Biny – czyli do wyższej Nukwy; a jego własne NeHI, które zstąpiły do niższej Nukwy, przyłączają ją i podnoszą do niego. Tak samo i niższa Nukwa znajduje się między dwoma sprawiedliwymi, ponieważ NeHI Zeir Anpina, których podstawą jest jego linia środkowa – Jesod – zstąpiły i złączyły się z Nukwą. I to jest wyższy sprawiedliwy, ponieważ są to NeHI Zeir Anpina – i nazywa się go Josefem.
A jej własne NeHI, których podstawą również jest Jesod, zstąpiły i połączyły się z duszami sprawiedliwych. I to jest niższy sprawiedliwy, ponieważ są to NeHI niższej Nukwy – i nazywa się go Binjaminem.
Dlatego powiedziano, że wyższy zachar, Zeir Anpin, znajduje się między dwiema Nukwami, ponieważ są dwa rodzaje NeHI:
- NeHI jego wyższego przyłączają go do wyższej Nukwy – Biny – aby otrzymywać jej światła;
- Jego własne NeHI przyłączają go do niższej Nukwy – aby przekazywać jej swoje światła.
Niższa Nukwa, znajdująca się od chaze Zeir Anpina i w dół, również znajduje się między dwoma sprawiedliwymi, ponieważ i ona musi mieć te dwa rodzaje NeHI, których podstawą jest Jesod, nazywany sprawiedliwym:
- NeHI jej wyższego – Zeir Anpina – i ona otrzymuje swoje światła z tych NeHI, nazywanych „wyższy sprawiedliwy, Josef”;
- Jej własne NeHI, które łączą ją z duszami sprawiedliwych, aby przekazywać im światła. A jej podstawą jest Jesod, nazywany „niższy sprawiedliwy, Binjamin”.
134) I dlatego Josef i Beniamin to dwóch sprawiedliwych (we-al da: Josef u-Binjamin, trein cadikin ninhon). Josef zasłużył, by być sprawiedliwym z góry, ponieważ strzegł znaku przymierza (Josef zacha le-mehewe cadik le-ejla, be-gin de-natar ot kajyma). Beniamin jest sprawiedliwym z dołu, aby Szmita została ukoronowana pomiędzy dwoma sprawiedliwymi (Binjamin ihu cadik le-tata, le-it’attara Szmita bein trein cadike): Josef Sprawiedliwy i Beniamin Sprawiedliwy (Josef ha-cadik, u-Binjamin ha-cadik).
Sulam
134) I dlatego Josef i Binjamin to dwóch sprawiedliwych. Josef zasłużył, by być sprawiedliwym na górze, w Zeir Anpinie, ponieważ strzegł znaku przymierza. A Binjamin – to sprawiedliwy na dole, w samej Nukwie. (I jest to potrzebne) po to, aby siódmy rok – Nukwa – została ozdobiona pomiędzy dwoma sprawiedliwymi: Josefem i Binjaminem.
135) Czy Beniamin był sprawiedliwy? Tak – przez wszystkie swoje dni nie zgrzeszył w tym znaku przymierza (we-chi Binjamin cadik hava? – ein, de-kol jomoj, la chata be-hai ot kajyma). I chociaż nie zdarzyło mu się działanie jak u Josefa – jeśli tak, to dlaczego był nazwany „sprawiedliwym”? (we-af al gaw de-la izdaman leih owada ke-Josef – i hachei, amai ikrei cadik?) Ale przez wszystkie dni Jaakowa, które spędził w żałobie po Josefe, nie używał swego łoża (ella: kol jomoj de-Jaakow, hava be-ewla de-Josef, la szimesz arsej). A jeśli powiesz, że gdy Josef został odebrany Jaakowowi, Beniamin był jeszcze młody i się nie ożenił – a ty mówisz, że nie używał swojego łoża? (we-i teima: de-kad itntel Josef mi-Jaakow, rabja hava, we-la nesiv, we-at amart de-la szimesz arsej?) – Ale nawet po tym, jak się ożenił, nie chciał używać swego łoża (ella: af al gaw de-izdawwaj le-vatar, la ba’a le-szammesza arsej).
Sulam
135) Czy Binjamin był sprawiedliwym? Tak, ponieważ przez wszystkie dni swojego życia nie zgrzeszył względem znaku przymierza, choć nie było mu dane przejść próby czynem, jak Josefowi. Ale dlaczego zatem nazywa się go sprawiedliwym, skoro nie przeszedł żadnej próby – przecież było wielu ludzi, którzy strzegli przymierza przez całe życie i nie byli nazywani sprawiedliwymi, dopóki nie przeszli próby?
Jednak przez wszystkie dni, gdy Jaakow był pogrążony w żałobie po Josefe, on (Binjamin) nie wchodził w relacje małżeńskie, i dlatego zasłużył, by być nazywanym sprawiedliwym. Można by zapytać: przecież w czasie, gdy Josef został odebrany Jaakowowi, Binjamin był jeszcze dzieckiem – o jakich relacjach małżeńskich mowa? Ale on, mimo że później się ożenił, nie chciał podejmować współżycia małżeńskiego.
136) A my tak się nauczyliśmy (wa-anan hachei tenan): w chwili, gdy Josef pytał Beniamina, powiedział do niego: „Masz żonę?” Odpowiedział: „Tak” (be-sza’a de-sza’el Josef le-Binjamin, amar leih: it lach intu? – amar lo: ein). Powiedział mu: „Masz synów?” – Odpowiedział: „Tak” (amar lo: it lach benin? – amar lo: ein). „A jak się nazywają?” – odpowiedział mu: „Na cześć mojego brata…” itd. – Gera i Naaman itd. (we-heich ikrun? – amar lo: al szum achi we-go, Gera, Na’aman, we-go), jak jest napisane: „A synowie Beniamina: Bela, Becher…” (dichtiw: u-bnej Binjamin: Bela, Wa-Becher, we-go). A ty mówisz, że nie używał swego łoża? (we-at amart de-la szimesz?)
Sulam
136) Kiedy Josef zapytał Binjamina, czy jest żonaty, ten odpowiedział, że tak. Na pytanie, czy ma synów, odpowiedział, że ma. Josef zapytał go, jak nadał im imiona, a Binjamin odpowiedział: „Echi i Rosz”, „Gera i Naaman” – jak powiedziano: „A synowie Binjamina: Bela, i Becher, i Aszbel, Gera i Naaman, Echi i Rosz, Mupim i Chupim, i Ard”[3]. Jak więc możliwe, że nie wchodził w relacje małżeńskie?
137) Odpowiedział mu: „Tak, bo w tamtym czasie ich nie miałem” (amar lo: ein, de-ha be-hahi sza’ta la hawu leih). A jeśli powiesz: „A synowie Beniamina: Bela i Becher…” – gdy weszli do Micraim – tak właśnie było, rzeczywiście (we-i teima: u-bnej Binjamin Bela wa-Becher… – kad aalu le-Micraim – hachei hu waddaj). Bo przez cały czas, gdy Jaakow opłakiwał Josefa, nie używał swego łoża, a [Beniamin] urodził synów dopiero później (de-kol zimna de-it’abal Jaakow al Josef, la szimesz arsej, we-olid benin). I powiedział Beniamin: „Oto Josef, mój brat, był miejscem ojca – bo był znakiem przymierza, zakończeniem ciała (wa-amar Binjamin: ha Josef achi, at kajyma de-abba hava, de-ha berit sijuma de-gufa ihu). Skoro on zginął, ja będę strzegł miejsca mojego brata” (kejwan de-ihu it’aved, ana ehej netir atre de-achai).
Sulam
137) Ale przecież, kiedy przybyli do Egiptu, Binjamin miał już synów? Jednak przez cały czas, gdy Jaakow był w żałobie po Josefe, Binjamin nie wchodził w relacje małżeńskie i nie wydawał na świat dzieci. Binjamin powiedział tak: „Mój brat Josef był znakiem przymierza mojego ojca”. Bo Jaakow – to Tiferet, zawierający HaGaT NeHI, a Josef – to Jesod Jaakowa, ponieważ przymierze, czyli Jesod, jest zakończeniem guf, Tiferet. „A ponieważ on zaginął, ja będę strażnikiem miejsca mojego brata” – to znaczy: Jesodem sprawiedliwego i zakończeniem Tiferet, podobnie jak Josef.
138) A jeśli powiesz: w tamtym czasie, gdy [Josef] zginął, [Beniamin] nie był jeszcze sprawiedliwy – że nie był sprawiedliwym, dopóki nie został mu przypisany jakiś czyn (we-i teima: ha be-hahu zimna de-it’aved, la hava cadik – de-cadik la hava ad de-a’ara owada bej) – to nie tak. Ale wszyscy wiedzieli od Jaakowa, że Jaakow wiedział, iż to miejsce odziedziczy Josef (ella: kullhu hawu jad’ei mi-Jaakow, de-Jaakow hava jada, de-atar da jarit Josef), i dlatego zatrzymał się u Labana tak długo, aż zakończy się całe ciało (u-we-ginei kach orich be-Laban kakka, ad de-jistajem gufa). A co jest zakończeniem ciała? Przymierze (u-man hu sijuma de-gufa? – berit). I dlatego jest napisane: „I stało się, gdy Rachel urodziła Josefa…” (we-al da ketiv: wa-jehi ka’aszer jaldah Rachel et Josef we-go), bo wtedy rzeczywiście ciało się dopełniło (de-ha waddaj: haszta isztalem gufa), a skoro ciało zostało dopełnione, trzeba było wyruszyć (kejwan de-gufa isztalem, be-ejna le-meizal). I dlatego Beniamin wiedział i strzegł drogi swego brata (u-we-ginei kach Binjamin jada, u-netar orchej de-achoj).
Sulam
138) Ale kiedy Josef zaginął, przecież nie był jeszcze sprawiedliwym, ponieważ nie można zostać sprawiedliwym, nie przechodząc próby, a wtedy jeszcze nie przeszedł próby? Jednak wszyscy wiedzieli to od Jaakowa, który wiedział, że to miejsce zajmie Josef. Innymi słowy, dzięki duchowi świętości wiedział, że Josef przejdzie próbę z żoną Potifara i zasłuży na stopień Jesod sprawiedliwego.
I dlatego tak długo przebywał w domu Labana i nie wracał do siebie, dopóki nie zakończy się ciało (guf), a zakończeniem ciała jest przymierze, czyli Josef. I dlatego powiedziano: „I stało się, gdy Rachela urodziła Josefa, powiedział Jaakow do Labana: «Puść mnie»”[4], ponieważ pomyślał: „Teraz, gdy narodził się Josef, Jesod, z pewnością ciało, Tiferet, zostało zakończone. A skoro ciało zostało zakończone, chcę pójść do «miejsca swego i ziemi swojej»”. Tak więc Jaakow wiedział dzięki duchowi świętości, że Josef jest właściwością Jesod, a od niego wiedzieli wszyscy. Dlatego wiedział Binjamin i strzegł drogi swojego brata, to znaczy – stał się Jesodem sprawiedliwego dla swego ojca zamiast Josefa po tym, jak ten zaginął.
139) Gdy tylko Josef się pojawił i został odnaleziony, Beniamin powrócił do swego domu, używał swego łoża i spłodził synów (kejwan de-ata le-Josef, we-isztakach, Binjamin hadar le-bejtej, we-szimesz arsej, we-olid benin). I dlatego Święty, błogosławiony On, uczynił go sprawiedliwym na dole, a Josefa – sprawiedliwym na górze (we-al da Kudsza Berich Hu aved leih cadik le-tata, we-Josef cadik le-ejla). I dlatego Rachela urodziła dwóch synów, a Lea – sześciu synów i jedną córkę (u-we-ginei kach Rachel trein benin olidat, we-Lea szit benin u-berata).
Sulam
139) Kiedy on (Binjamin) przyszedł do Josefa, a ten objawił się swojemu bratu, wrócił do domu, wszedł w relacje małżeńskie i zrodził synów. Dlatego Stwórca uczynił go sprawiedliwym na dole, w Nukwie. A Josef był sprawiedliwym na górze, w Zeir Anpinie. I dlatego Rachela urodziła dwóch synów, a Lea – sześciu synów i córkę.
I nie należy się dziwić, jak to możliwe, że w tak krótkim czasie – od powrotu pokoleń z wozami faraona do ojca i do ich powrotu do Egiptu – zrodził dziesięciu synów. Bo Zohar nie mówi tu o wydarzeniach materialnych, lecz o wyższych światach, gdzie porządek czasu nie jest taki, jak w świecie materialnym. I czasy w duchowym ujawniają się poprzez zmiany form i stopni, które są ponad miejscem i czasem[5].
140) I dlatego te pierwsze siedem lat były zakryte, Jaakow nie wiedział o nich, ponieważ należały do Jowel (we-al da inun szeba sznin kadma’ej itkassejin, de-la jada behu Jaakow, be-gin de-hawu de-Jowel), a te lata Szmity były objawione (we-inun de-Szmita itgallejin), i podczas objawionej Szmity służył Jaakow Jowli, która była zakryta (u-be-Szmita de-itgalleja, pelach le-Jowel de-itkasseja), jak jest napisane: „I służył Jaakow za Rachel siedem lat” (dichtiw: wa-ja’awod Jaakow be-Rachel szeba szanim). „Siedem lat” bez określenia – to znaczy, że za Rachel służył przez siedem wyższych lat (szeba szanim stam – be-Rachel pelach szeba sznin ila’in), i został z nimi złączony w dwóch światach (we-it’ached behu bi-trei almin). Stąd się uczymy, że z poziomu objawienia człowiek dochodzi do zakrycia (mi-kan olifna: mi-go de-itgalleja, atej bar nasz le-setimaa).
Sulam
140) I dlatego te siedem lat zostało ukrytych w taki sposób, że Jaakow nie wiedział, iż są przeznaczone dla Lei, ponieważ pochodziły z pięćdziesiątego roku (jowel), czyli z Biny, zwanej światem ukrytym. A siedem lat szmity, czyli świata jawnego, były jawne, i wiedział, że pracuje za Rachelę. I pracując dla siódmego roku, czyli dla świata jawnego, pracował w rzeczywistości dla pięćdziesiątego roku (jowel), czyli dla świata ukrytego, myśląc, że pracuje za Rachelę – siódmy rok. A w końcu okazało się, że to było dla Lei – pięćdziesiątego roku. Powiedziano o tym: „I służył Jaakow za Rachelę siedem lat”781 – odnoszących się do świata niedostępnego, Lei. „Pracował za Rachelę”, a odpracował siedem wyższych lat – siedem sfirot Lei. W ten sposób dzięki nim związał się z dwoma światami – myślał o świecie jawnym, a kontynuował pracę dla świata ukrytego. Stąd wynika, że człowiek od jawnego dochodzi do ukrytego.
141) A jeśli powiesz: jeśli tak, że te pierwsze lata były z Jowel, to przecież o Jowli jest napisane: „siedem lat, siedem razy”, a siedem lat jest powszechne, lecz „siedem razy” – gdzie one są? (we-i teima: i hachei de-szinin kadma’ej mi-Jowel inun, ha be-Jowel ketiv: szeba szanim, szeba pe’amim; szeba szanim szchichej, szeba pe’amim an inun?). Ale to są te siedem dni, które czekał podczas wesela Lei – one dopełniają rachunek (ella: inun sziw’a jomin de-natar be-hilula de-Lea, aszlemu chuszbena), bo każdy dzień nazywa się jedną „razą”, jak jest napisane: „Siedem razy dziennie chwaliłem Cię za sprawiedliwe Twoje sądy” (de-ha kol joma pa’am achat ikrei, dichtiw: szeba ba-jom hillalticha al miszpetei cidkecha). I całe siedem dopełnia się w siedmiu dniach, siedem każdego dnia, które nazywa się jedną razą (we-kol sziw’a isztalem be-sziw’a jomin, szeba be-kol joma, de-ikrei pa’am achat).
Sulam
141) W takim razie, jeśli pierwsze siedem lat, które przepracował, były dla pięćdziesiątego roku (jowel), czyli dla Lei, to przecież powiedziano o jowelu: „Siedem razy po siedem lat”[6]. Siedem lat jest, jak powiedziano: „I służył Jaakow za Rachelę siedem lat”781. Ale gdzie są te siedem razy po siedem? Czy powinien był pracować czterdzieści dziewięć lat, zgodnie z liczbą lat jowelu? Jednakże te siedem dni, które postarał się zachować podczas uczty Lei, jak powiedziano: „Dokończ tydzień tej, a damy ci i tamtą”[7], złożyły się na liczbę czterdzieści dziewięć. Bo każdy dzień nazywa się jedną siódemką, jak powiedziano: „Siedem razy dziennie wychwalam Cię”[8]. Każdy z siedmiu dni uczty wypełniał się i zawierał w sobie wszystkie siedem dni. W ten sposób siedem w każdym z dni nazywa się „jeden raz”. I te siedem razy po siedem stanowią czterdzieści dziewięć, zgodnie z liczbą lat jowelu.
142) A u Racheli nie było tak, bo nie czekał siedem dni, lecz siedem lat służył po niej (u-be-Rachel la hava kein, de-la natar sziw’a jomin, ella szeba sznin de-palach le-vatar). A jeśli powiesz: jeśli tak, to lata Szmity powinien był służyć najpierw, a potem połączyć się z nią w Szmicie (we-i teima: i hachei, sznin de-Szmita hava leih le-miflach kodem, u-le-vatar le-izdawwaga bi-Szmita). Ale ponieważ przyjął na siebie, by służyć, to tak, jakby już służył (ella: kejwan de-kabel aleih le-miflach, ke-ilu palach lon). Przyszedł Rabbi Aba i ucałował go (ata rabbi Aba u-neszakej), i powiedział: „Błogosławiony Miłosierny, że zasłużyliśmy na ten werset” (amar: barich Rachamana de-zachina le-hai kra). Na to miejsce jest napisane: „Stwórca pragnął ze względu na swoją sprawiedliwość, by uczynić wielką Torę i uczcić ją” (al hahu atar ketiv: AWAJa chafec le-ma’an cidko, jagdil Tora we-ja’adir).
Sulam
142) A z Rachelą nie musiał zachowywać siedmiu dni uczty, lecz tylko przepracować za nią siedem lat po ślubie. Czyż nie należało najpierw odpracować wszystkich lat szmity aż do siódmego, a potem dokonać połączenia (ziwugu) ze szmitą, czyli Rachelą? Przecież najpierw powinien był przyciągnąć dla niej siedem sfirot, tak jak uczynił to dla jowelu, czyli Lei? Ale ponieważ zobowiązał się je odpracować, zostało mu to policzone, jakby już odpracował, i natychmiast zeszły do niego siedem sfirot dla Racheli.
O tym miejscu, znajdującym się od chaze Zeir Anpina i niżej, o świecie jawnym, czyli o Racheli, znajdującej się tam, powiedziano: „Stwórca pragnął, ze względu na swoją sprawiedliwość, uczynić Torę wielką i wspaniałą”[9]. I to znaczy, że „Stwórca pragnął ze względu na swoją sprawiedliwość”, aby objawiła się i została uwielbiona wielkość Tory, ponieważ poprzez świat jawny, Rachelę, objawiają się chasadim Zeir Anpina, nazywanego Torą. I dlatego Rachela nazywa się ustną Torą, ponieważ odsłania tajemnice Tory pisanej – Zeir Anpina. Natomiast w miejscu od chaze Zeir Anpina i wyżej, gdzie znajduje się świat ukryty – Lea – nie ma objawienia Tory Zeir Anpina, i jest ona ukryta oraz obleczona w tajemnice Tory. I dlatego nazywa się światem ukrytym.
[1] Pisma, Psalmy, 37:29. „Sprawiedliwi odziedziczą ziemię i będą w niej mieszkać na wieki”.
[2] Zob. Zohar, rozdział Bereszit, część 1, p. 369.
[3] Tora, Bereszit, 46:21. „A synowie Beniamina: Bela, i Becher, i Aszbel, Gera, i Naaman, Echi i Rosz, Mupim i Chupim, i Ard”.
[4] Tora, Bereszit, 30:25. „I było, kiedy Rachela urodziła Josefa, powiedział Jaakow do Lawana: «Wypuść mnie, a pójdę do miejsca mego i do ziemi mojej»”.
[5] Zob. „Nauka Dziesięciu Sfirot”, część 1, Wewnętrzne spostrzeganie, p. 33–34.
[6] Tora, Wajikra 25:8: „I policz sobie siedem lat szabatowych, siedem razy po siedem lat, i wyjdzie ci czas siedmiu tych lat szabatowych – czterdzieści dziewięć lat”
[7] Tora, Bereszit 29:27: „Dokończ tydzień tej, a damy ci także tamtą za służbę, którą będziesz u mnie pełnił jeszcze przez inne siedem lat”.
[8] Pisma, Tehillim 119:164: „Siedem razy na dzień wychwalam Cię za sprawiedliwe Twoje prawa”.
[9] Prorocy, Jeszajahu 42:21: „Upodobało się Stwórcy przez Jego sprawiedliwość uczynić Torę wielką i wspaniałą”.